Napoli interesuje się Sebastianem Szymańskim

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

07-11-2018 / 09:18

(akt. 02-12-2018 / 11:21)

Sebastian Szymański to obecnie najcenniejszy zawodnik Legii Warszawa. Przy Łazienkowskiej nie pytają czy, ale kiedy sprzedadzą nastolatka za duże pieniądze. Od wielu miesięcy "Szymi" wzbudza wielkie zainteresowanie na rynku transferowym. Jak ustalił „Przegląd Sportowy", pomocnikowi bardzo uważnie przygląda się Napoli. Carlo Ancelotti wypytywał o piłkarza Legii Piotra Zielińskiego. Szkoleniowiec neapolitańczyów prosił swojego zawodnika o recenzję Szymańskiego.

Latem Szymański był o krok od podpisania kontraktu z CSKA Moskwa. Transfer upadł, gdy dokumenty leżały już na stole. Teraz nie ma konkretnego planu co do przyszłości pomocnika. Czy mógłby odejść już zimą? Gdyby pojawiła się propozycja na poziomie 8-10 milionów euro, zapewne tak - czytamy w "Przeglądzie Sportowym". Idealny scenariusz zakłada jednak, że piłkarz zostanie w Warszawie co najmniej do końca sezonu. Do takiego rozwiązania namawiają m.in. selekcjoner Jerzy Brzęczek, który ma w planach powołanie piłkarza po barażach kadry U-21 z Portugalią, i prezes PZPN Zbigniew Boniek.


Legia liczy się też z tym, że w ciągu następnych tygodni mogą pojawić się także oferty dla odrodzonego pod wodzą Ricardo Sa Pinto Dominika Nagya. Łakomy kąskiem może być też młody Radosław Majecki. Ostatecznie to nie klub, ale ekonomia będzie dyktować warunki.

Komentarze (80)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~mixon
  • 0 / 0
widać w klubie już są pogodzeni że za drewniaka Fatalczyka nie wpłynie jak zwykle żadna oferta...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 1
Poza tematem, komisja niezłą karę nam dowaliła 50tys i zakaz wyjazdu na trzy spotkania.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 0
Moim zdaniem 12 baniek euro to cena, której Legia powinna oczekiwać. Poniżej 10 mln euro, w ogóle nie siadamy do rozmów. Niech nas ku...a cmokną w pompkę. My tego grajka nie musimy sprzedawać zimą. Czasy ofert 3-4 mln euro, minęły! To Legia rozdaje karty i podobnie jest w przypadku Dominika N.
A potem agent zawodnika ogłasza, że nie przedłużą z Legią kontraktu i kończą się buńczuczne zapowiedzi. 12 milionów euro nie zapłaci nikt! Nikt - największy szaleniec tyle nie zapłaci za niesprawdzanego młodzika.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Akurat agent to może sobie pogadaćm skoro zawodnik ma wazny kontrakt jeszcze przez 3 lata

https://www.transfermarkt.pl/sebastian-szymanski/profil/spieler/ 320748

Szymański to mlody i utalentowany piłkarz, a za takich trzeba płacić i to sowicie.
Plutonowy
  • 0 / 0
Cena wyjściowa nie musi być aż tak wysoka. Jeśli dadzą z 7-8 baniek ale dorzucą % od transferu ( minimum 25-30) to też byłoby ok. I to dla obydwu klubów. Jak nie wypali to dla Napoli mniejsza strata a jak wypali to zyskają obydwie ekipy. 7-8 baniek bez % to mało.
Generał
  • 3 / 0
Tym transfer Legia powinna pokazać Europie, że czas kupowania zawodników z MISTRZA POLSKI za grosze właśnie się skończył. Jeżeli oddamy największy talent od lat za grosze, to na transferach nigdy nie będziemy zarabiać. Legia potrzebuje sprzedaży zawodnika za godne pieniądze jak na mistrza kraju przystało.
Generał dywizji
  • 0 / 6
Czyli ile proponujesz? Cena wywoławcza za Szymiego to:....
...to transferowy rekord Ekstraklasy. Ile by to nie było.
Generał
  • 5 / 0
alaryk
Proponuję tylko tyle byś komentarze swoje nie kierował w moją stronę. Dobrze mi się żyło przez te kilka miesięcy bez ciebie. Jeśli to nie problem oczywiście. Nie umiem z kimś normalnie rozmawiać(pisać) kto wcześniej leciał "napierdalanką" w moją stronę.
~treneiro
  • 0 / 1
jammm, on po prostu udowodnił Ci to o czym każdy wie, i nikt sie tu z Tobą nie liczy
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Dla piłkarza korzystnie było by zostać w Legii jeszcze dwa sezony ale dla Legii najlepiej sprzedać Sebastiana zimą, nic nie ujmując Szymańskiemu ale to co najcenniejsze dla kupującego to jego wiek. Dziewiętnaście lat i gra w pierwszym składzie robi wrażenie i daje szansę na a klimatyzację i kolejny transfer za większe pieniądze w wieku 21 lat, z każdym rokiem Szymański w Ekstraklasie będzie tańszy.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Popieram, trafna opinia.
~szeryfwlkp
  • 0 / 0
Nie do końca. Można jeszcze poczekać rok. W tym czasie może się ustabilizować i więcej doświadczenia złapać. No i nauczyć się jeszcze czegoś.
Musu nie ma, Mioduski podobno ma wylozyc z wlasnej kieszeni (haha?) na dziure w budzecie.

A Szymi na razie jest za surowy, nie opchniemy go za wiecej niz 8. A jak ja poczekamy z dwa lata, to jak Szymi okrzepnie, to pojdzie za 18. (ciagle bedzie mlody (21). A tego dychasia (18 - 8) mozna rozdac kibicom.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
Dwa lata, to w sumie już można szukać samochodu a płatność za dwa lata, pytanie tylko czy Mercedes E klasa czy BMW seria 5. Masz genialne rozwiązanie to lepsze niż Mikołaj,500+ o pracy nie wspominając.
Dodatkowym plusem będzie radość kibiców po sprzedaży każdego z czołowych piłkarzy a jedyne narzekania na forum będą na słaby kurs euro.
Średnia hawajska dla każdego! Podwójna!!
Generał dywizji
  • 1 / 0
Z własnej kieszeni to wyłoży elteemiak, który jest niewyobrażalnym bogaczem i człowiekiem światowym. A do tego legijnym patriotą. Dla niego 40 baniek zetów to jak pierdnąć. Opierdzieli jednego ze swoich luksusowych dżambodżetów jakiemuś szejkasowi i po problemie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Tylko średnia?
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 1
sportowa

Panie Tanajno, to pan?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
A co do dużego zainteresowania nim pomimo braku liczb i kwot jakie padają to ja się wcale nie dziwię, bo to jest naprawdę chłopak z parametrami na topowego zawodnika. Przede wszystkim ma wrodzą szybkość i wydolność czego nie da się wypracować. Jest dobrze wyszkolony technicznie co dla zawodników w Polsce rzadkość i czego w tym wieku też nie da się nadrobić. Lewa noga to jego duży atut, bo w dużej piłce brakuje lewonożnych graczy. Ma potencjał i do strzałów z dystansu i do stałych fragmentów gry. Jest kreatywny, potrafi posłać prostopadłe podanie. Umie dryblować co dla zawodników z Polski też jest wielkim atutem. Umie grać w pressingu, powalczyć o piłkę czego Zielińskiemu brakuje.

Naturalnie czeka go ogrom pracy. Po pierwsze musi rozwijać grę prawą nogą, której nie może mieć, żeby się w tramwaju tylko podpierać. Po drugie naturalnie musi poprawić swoje warunki fizyczne i nabrać trochę masy mięśniowej. Dużo pracy nad tymi strzałami i kończeniem akcji. Dużo pracy nad tym ostatnim podaniem i lepszymi decyzjami, bo czasami zamiast po prostu podać to się wdaje w niepotrzebne dryblingi.

Moim zdaniem jeszcze dwa sezony powinien zostać w Legii. Potem jak trafi na dobry klub z planem na niego i dobrego trenera, który będzie chciał na niego stawiać to może z niego wyrosnąć naprawdę kawał piłkarza.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
19 meczów - 0 bramek, 2 asysty. Niech chłopak najpierw zamiecie naszą słabą ligę, a jego "liczby" są fatalne więc bardzo dużo pracy jeszcze przed nim. Dopiero potem niech rusza w świat, bo inaczej skończy jak cała masa "talentów", którzy nawet nie byli czołowymi piłkarzami naszej Ekstraklasy, a ruszali na podbój poważnych lig, by tam przepaść.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Na miejscu Szymańskiego absolutnie nie pchałbym się do klubu formatu Napoli, to jeszcze(?) nie jest zawodnik tego kalibru. Przykłady Bednarka czy Kapustki powinny dać mu do myślenia, że o Wolskim nie wspomnę. To niewątpliwie jest wielki talent, ale musi okrzepnąć, wzmocnić się fizycznie, a przede wszystkim ustabilizować formę, bo nawet w Legii zagra jeden mecz świetny, żeby za chwilę zagrać fatalnie.
Mnie śmieszy to pisanie,że Nagy musi koniecznie zostać.Legia jak większość klubów w europie musi w tym układzie pokarmowym dostarczać zawodników do mocniejszych klubów i silniejszych lig.Jeszcze pół roku temu Nagy grał głównie ogony na Węgrzech,nie miał liczb w Legii już wszyscy go spisali na straty.Teraz okazuje się,że SA Pinto dzięki swoim ciężkim treningom potrafi odbudować nawet takiego gościa.Jeśli przyjdzie za niego oferta od 3mln euro w góre to wiadomo,ze zostanie sprzedany.Sam też będzie chciał odejść.On zaraz będzie miał 24lata o to chodzi zeby na jego miejsce potem pozyskać kolejnego zdolnego,młodszego i tak ma się to kręcić.U SA Pinto nawet taki drwal jak Kucharczyk zaczyna wyglądać jak niezły piłkarz.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Po pierwsze Nagy sam musiał się ogarnąć, postawić na piłkę i ostre przykładanie się do treningów. Już w Warce było pisane, że chłopak bardzo się stara. U Sa Pinto jeszcze cięższe treningi spowodowały, że forma wróciła.

Podejrzewam, że gdyby miał takie podejście jak za czasów Magiery do piłki i nie chciał ciężko trenować, a bardziej interesowało go co będzie robił w nocy to by go Portugalczyk odstrzelił na starcie.

I tak zresztą powinno wyglądać podejście każdego trenera w naszej lidze, jak na zachodzie. Chcesz grać i się rozwijać to pokazuje to na treningach, ciężko pracuj. Nie chce ci się pracować to idziesz do odstrzału. Tylko niestety do tego trzeba mieć szerokie kadry, czyli pieniądze.

No, ale przynajmniej w Legii mam nadzieje, że od czasów Pinto to już będzie taki standard. Chcesz grać w najlepszym polskim klubie i najlepiej zarabiać? To przychodzisz tu też najlepiej trenować, a nie podbijać warszawskie nocne kluby.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Nagy będzie najdrożej wytransferowanym zagranicznym piłkarzem z Polski, ponad 3,5 mln EUR.
@ragefan,

a Duda za ile przeszedł do Herty?
Generał brygady
  • 0 / 0
Proponuję spokój bo bankowo Mioduski nie rozwali Pinto zespołu zimą co innego latem.
Ps. Legia nie musi puszczać swoich zawodników na pseudo zgrupowanie jakie głupi brzeczek robi w styczniu gdy będziemy się przygotowywać.
Panie prezesie nie chcę słyszeć o jakimkolwiek puszczaniu naszych zawodnikach w terminach nie Fifowskich.
Ale jak to spokój? Przecież bankowo Ancelotti się dowiadywał u Zielińskiego co to za Szymański jest? Jest tak zdeterminowany by go mieć u siebie w drużynie, że nawet omija skautów i prezesa! :)
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 7
Cena minimalna 6 mln euro.
~xaxa12
  • 0 / 6
za 8 mln niech idzie. ryanair do Nepolu i papa. I tak wiadome, że nie ma szans na grę, poza tym jest słabszy od Zielińskiego, który jest ceniony we Włoszech i nie ma opji by go wygryzl.

Natomiast to co dobre dla zawodnika nie jest oczywiste dla samego klub, należy sprzedać drogo jednego grajka by zapchać dziurę w budżecie.
Z Zielińskim może być tak jak z Brożkiem - młody rokujący talent, aż do emerytury.
Co Wy z tym Zielińskim macie? Facet gra w pierwszym składzie wicemistrza Włoch, wczoraj zagrał z PSG, dwa gole władował Milanowi, negocjuje podwyżkę do 2,5-3 mln € za rok. Klopp próbuje o wyciągnąć od roku z Neapolu. Może nie jest światową gwiazdą, ale jest na poziomie, na jakim był Krychowiak w Sevilli i na jakim jest Kamil Glik - bardzo solidna marka w Europie.

Przypomnij mi, kiedy Brożek rozegrał cały sezon w pierwszym składzie mocnego eurpejskiego klubu? Ile goli zdobył w Lidze Mistrzów?

W zeszłym sezonie Zielko rozegrał 36 meczów ligowych na 38 w ogóle!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Pod względem sportowym najlepiej by było dla Szymańskiego jak i dla klubu aby został przynajmniej do lata. Ale wiadomo jak teraz jest, na 90% odejdzie aby zasypać dziurę finansową. O tym, że ktoś istotny musi odejść w zimie mówi się od dawna. Na ten moment i tak lepiej aby odszedł on niż chociażby Nagy. Łatwiej będzie zastąpić Szymańskiego niż Węgra.
Właśnie to chciałem napisac, że z punktu widzenia drużyny jako całości to Nagy jet znacznie cenniejszy. Kto by pomyślał, że ten chłopak tak fajnie się ogarnie. To również zawodnik lewonożny jak Szymański, ale gra prawą nogą nie sprawia mu problemów. Tutaj ogromna przewaga.

Obydwaj charują na całej długości, ale Nagy ma znacznie lepszą wydolność organizmu, oprócz tego ma tą zdolność żeby znaleźć się gdzie trzeba i zdobyć ważne bramki, świetny prawy pomocnik/skrzydłowy i mam wrażenie, że dopiero pokaże na co go naprawdę stać.

Szymański to potencjał i duża kasa, ale ile może dać wymiana Szymańskiego na porządnego ofensywnego pomocnika to pokazał ostatnio Carlitos.
miało być lewy pomocnik oczywiście odnośnie Nagy'a :)
~Leśny Dziadek
  • 1 / 0
Sprzedawać, handlować, również na rynku transferowym Legia musi panować...
Jeśli utrzyma dyspozycję realną kwotą do wyciągnięcia będzie 10 - 12 mln. Ktoś pewnie puknie się w czoło, ale...dlaczego nie?

Polacy mają niezłą renomę w lidze włoskiej, taki Piątek poszedł przecież za 5 mln, które wprawiłoby niejednego księgowego w ekstazę.

Jednak juz w ciągu zaledwie dwóch miesięcy jego wartość wzrosła do ok. 30 - 40 mln. Więc dlaczego mamy żądać za Szymańskiego grosze?
Zgadza się zwłaszcza, że Napoli przed tym sezonem kupiło 22 letniego Ruiza z Betisu za 30 baniek.
A czym Ruiz wyróżnił się - w 34 spotkaniach 3 gole i 6 asyst, tylko, że staty zrobił właściwie w tylko 3 meczach z Levante, Villarreal i Sociedad a których zdobył gola i zaliczył 5 asyst.
W pozostałych 31 spotkaniach tylko 2 gole i 1 asysta, ale w konfrontacjach z Barceloną, Realem i Atletico nic nie pokazał.
Gość sezon wcześniej grał na zapleczu La ligi i tylko 1 gol i 2 asysty...
Wolski w momencie transferu do Fiorentiny dawal druzynie o wiele wiecej niz Szymanski. Wolski i Szymanski to zawodnicy o podobnych (bez)warunkach fizycznych. Jak potoczyla sie kariera Wolskiego wszyscy wiemy. Szymanskiemu w przypadku transferu wroze podobna "kariere". Kogos sprzedac trzeba, W 8-10 mln nie wierze.
~hdv
  • 0 / 0
Ja też uważam że młody zawodnik z Polski powinien najpierw pograć u nas w lidze. Tyle że Szymański ma już chyba ze 100 meczy w tej lidzei przecież on jest podstawowum graczem. Wygrał rywalizację z Hamą, Pasquato, Radovicem, Nagy został przesunięty na skrzydlo. Obawiam się tylko że w Napoli jego pozycja nakładałaby się z Zielińskim, a przecież ten też nie zawsze ma miejsce z skladzie. Jest jeszcze Hamsik. Nie chciałbym u Szymanskiego zobaczyć kariery Kapustki.
~hdv
  • 0 / 0
dziurę budżetową można też zmniejszyć pozbywając się drogich, nieprzydatnych: Eduardo, Mączyński, Radović;
ale już Pasquato czy Hamę jednak nie, oni się przydadzą; jeśli chcemy grać w pucharach potrzebujemy szerszej kadry
Tak na marginesie ten artykuł to troche kompromitacja dla PS.Napoli chce Szymanskiego a Ancelotti zamiast o opinie skautów pytał Zielinskiego ,który raczej nie śledzi Polskiej ligi.W dodatku Szymanski to byłaby przecież jego konkurencja. Teraz będą się pojawiać takie pierdy nie mające nic wspólnego z prawdą.Ostatnio Szymanski mówił o tym,ze chciałby zagrać z Legią w europejskich pucharach.Klub nie będzie go wypychał za mniejszą kwote niż 7mln euro i w zimie raczej nikt tyle jeszcze nie wyłoży.Według mnie Szymanski na 95% zostanie
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 0
Dla Szymiego byłoby lepiej aby przeoracował z Pinto okres przygotowawczy, zdobył wiosną MP i latem odszedł. Ale dla klubu niekoniecznie. Jak stanie się kluczową postacią ofensywy ciężko będzie go zastąpić latem. Zimą prościej.
~Rafaelnadal
  • 1 / 0
Jest spora dziura budżetowa, więc pewnie będą chcieli kogoś sprzedać, nawet trochę na siłę. Ale moim zdaniem powinniśmy próbować za wszelką cenę utrzymać gracz obecnej podstawowej 11, ponieważ gra wygląda coraz lepiej i jeśli chcemy zdobyć mistrzostwo i powalczyć o puchary to nie powinniśmy się osłabiać. Warto zauważyć, że po sezonie sporej grupie piłkarzy kończą się kontrakty.I tu mogą być duże oszczędności, bo gracze tacy jak Hamalainen, Mączyński, Pasquato, Radovic zarabiają dużo, a pożytek z nich niewielki. Z resztą ja widzę w działaniu Sa Pinto przemyślaną strategię w tym aspekcie Także odchudzenie kadry może przynieść spore oszczędności dla budżetu, a bez straty jakości gry. Wyjątkiem są tzw oferty nie do odrzucenia na kilka mln Euro. Wtedy sprzedać po prostu będzie trzeba - takie prawa rynku.
Kadra na przyszły sezon mogłaby wyglądać tak: Majecki, Malarz, Solarski, Hlousek, Jędrzejczyk, Remy, Hołownia, Wieteska, Pazdan, Vesovic, Antolic, Cafu, Martins, Nagy, Kucharczyk, Szymański, Kante, Carlitos, Niezgoda, Kulenovic (20 graczy) Do tego może kogoś na skrzydło plus 2-3 młodych graczy i można grać. Mamy kilku uniwersalnych zawodników, więc moim zdaniem nie ma potrzeby posiadać szerokiej kadry.
Majecki 2 mecze zagrał i już bedą pytać o niego kluby. Jaki był sens zatrudnienia malarza i cierzniaka w Legii ....eh
Majecki już od dawana mógłby być np.w Chelsea,ale zawodnik menadżer i klub wybrali inną droge.Najpierw ma zostać pierwszym bramkarzem Legii i bronić minimum 2lata a potem dopiero transfer.No chyba,że w Zimie już ktoś rzuci jakąś rekordową kwote to może odejdzie.
~ar
  • 0 / 0
Sprzedac za te 8 baniek +20% z następnego transferu, plus sparing i wypożyczyć do końca sezonu.
~eth
  • 0 / 0
Ze względu na problemy finansowe nie ma co słuchać jakichś Brzęczków i Bońków. Napoli to raczej niezły kierunek dla Szymańskiego, bo we Włoszech co raz więcej Polaków "osiąga wyższy poziom". A dla Legii to lepszy biznes, bo jest szansa, że Napoli da więcej niż CSKA. Oferty za mniej niż 6 mln nawet bym nie rozważał, 7-8 to kwota optymalna, 10 raczej małe szanse.
PS Nagy i Majecki muszą zostać!
~L
  • 0 / 1
Jak ktoś da 8 mln e gonić czym predzej. Brzdecz znalazł się doradca:)
Ja mam dylemat w sumie, gdy chodzi o Szymiego.

Nie wiem, czy dla jego dobra - nie powinien jeszcze zostać w Legii, by grać po prostu regularnie. Chociaż - przy ew. jego odejściu już zimą - wiem, że to chłopak, który ma dobrze poukładane w głowie i potrafi znaleźć się w nowym środowisku - więc jest mimo wszystko szansa, że nie przepadnie, ale... pewności nie ma.

Z drugiej strony - Legia potrzebuje pieniędzy, a akurat jego (chyba) będzie najłatwiej zastąpić. Wiele wnosi w grę Legii, ale...no właśnie - na ten moment Nagy wydaje się bardziej niezbędny. I chyba wolałabym na teraz sprzedaż bardziej Szymańskiego, niż Nagy.

No i wtedy - po ew. odejściu Sebka można kogoś nowego młodego próbować wprowadzać do składu.
Kiedy by nie odszedł to i tak nie mamy na to wpływu. Ja to mam nadzieję, że ma na tyle poukładane w głowie i już zakuwa angielski.
Dodatkowo mam nadzieję, że jest na tyle ogarnięty i zimą nie pójdzie. Niech podpisze kontrakt zima od czerwca i tyle. Jeżeli wybierze Włochy, to dodatkowo niech uczy się włoskiego. Pół roku to dużo na naukę języków i dodatkowe ogranie.
~hdv
  • 1 / 0
Ja też uważam że młody zawodnik z Polski powinien najpierw pograć u nas w lidze. Tyle że Szymański ma już chyba ze 100 meczy w tej lidzei przecież on jest podstawowum graczem. Wygrał rywalizację z Hamą, Pasquato, Radovicem, Nagy został przesunięty na skrzydlo. Obawiam się tylko że w Napoli jego pozycja nakładałaby się z Zielińskim, a przecież ten też nie zawsze ma miejsce z skladzie. Jest jeszcze Hamsik. Nie chciałbym u Szymanskiego zobaczyć kariery Kapustki.
~The Bill
  • 0 / 0
Nie sprzedawać!!! Po Euro będzie wart min. 15 mln €!!!
~yooz
  • 0 / 0
Jak to łatwo zarządzać cudzym tyłkiem. Proszę zrozumcie że to Sebastian ostatecznie podejmuje decyzje. Oby tylko miał mądrych doradców.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
Oby tylko ta sprzedaż nie odbyła się w zimie.
Koniec sezonu, Mistrzostwo Polski na koncie, to uważam że minimalny termin na sprzedaż tych zawodników, bo to że odejdą jest pewne.
Mnie Szymański jakoś za bardzo nie przekonuje. Swego czasu Wolski czy Rybus byli bardziej efektowni i efektywni. Seba niby wciąż młody, ale też bardzo elektryczny i nie równy. Za 5-6 mln bym go oddał.
Wg mnie dla kupca liczy się potencjał. Jego błędne decyzje biorą się z małego doświadczenia, ale tego może się nauczyć. A ma coś czego nauczyć się trudno. Parcie na grę... biega i wychodzi na pozycje, nie boi się wziąć ciężaru gry na siebie, nie boi się grać pod presją przeciwnika, nie boi się odważnych decyzji, ma zmysł do gry kombinacyjnej. To zdradza że może być z niego kawał grajka, a to że teraz jeszcze jest mało efektywny to jest dla wszystkich do przełknięcia. Na dzisiaj pewnie powinien zostać w Legii, ale jak będzie dobra oferta to oczywiste że go sprzedadzą, bo ten jeden transfer może zasypać całą dziurę budżetową. A może byłaby opcja żeby jeszcze został pół roku do ogrania się, albo coś w tym stylu.
elektryczny? serio?
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Fruktis
Wolski ma świetną technikę ale motorycznie nie dorasta do pięt Szymańskiemu. Wolski z powodu swojej motoryki i słabej gry w odbiorze odbił się od lig zachodnich. Szymański najbardziej przypomina swoim stylem gry zawodników mocnych lig.
Ja mam obawy że znowu nam "rozbiorą" skład. Nie wiadomo czy będą chcieli zostać Cafu i Martins i czy Nagy nie walnie focha chcąc odejść po sezonie.
Dzisiaj wszyscy wyglądają na tyle dobrze że chętnych może nie zabraknąć.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 1
Strzelanie fochów u Ryśka nie przejdzie....
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Uważam że Szymański powinien zostać w Legii jeszcze rok żeby miał okazję jako zawodnik Legii zagrać w reprezentacji a jak się uda awansować to w fazie grupowej pucharów.
Moim zdaniem ma większy potencjał niż Zieliński a co za tym idzie, cena może dużo większa niż dzisiaj się spekuluje. Musi tylko zweryfikować swoje umiejętności na tle silniejszych przeciwników niz nasza liga. W Legii też się rozwija, trenuje i gra z piłkarzami którzy szybko operują piłką i widać że Sa Pinto wyraźnie naciska na podniesienie intensywności gry, czyli tego co różni większość polskich piłkarzy od tych zachodnich. Szymański potrafi grac szybko i kombinacyjnie i dokłada do tego dobrą motorykę. To jest chłopak na sumę transferową wyraźnie przekraczającą 10 mln EUR.
Boras, tu się z Tobą nie zgodzę. Zieliński w wieku 19lat miał już za sobą kilka bardzo udanych występów w Serie A, miał już takie asysty przy DiNatale, że palce lizać. Potem chyba miał kontuzję i stracił cały rok.
Szymański MUSI grać odważniej i brać na siebie większą odpowiedzialność.
Cena 8-10? Dla Anglików to drobne. Dosłownie drobniaki na wzmocnienie rezerw.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Lysy
Ty lepiej zobacz jak Zieliński gra. W prawie każdym meczu człapie jak kobyła dryndziarza i jest praktycznie niewidoczny. Wczoraj było to samo.
Szymański przy nim to dynamit.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 1
Dynamit w pierwszej, a człowiek, którego nie ma na boisku - w drugiej połowie meczu. To jest to, nad czym powinien Szymański najbardziej popracować..
Oglądam często Serie A. U Sarriego Zieliński grał dużo i grał bardzo dobrze, ale to jest taki pomocnik, na którego dwóch musi robić w defensywie - Jorginho i Allan taką robotę wykonywali. Zieliński za to ma ten boski pierwiastek - czyta grę, gra w tempo, wykorzystuje przestrzenie, które przeciwnik zostawia otwarte. Pod tym względem jest nieoceniony. Szymański ma lepszy drybling, jest dynamiczniejszy w ogóle.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 1
Lysy
Ja obstawiam że Zieliński nie zrobi wielkiej kariery. Ma technikę, przegląd pola ale to za mało. Pamietam jak się podniecano Salamonem. Też miał kosztować dziesiątki milionów i "interesowały" się nim potęgi. I kicha.
Zieliński wczoraj wszedł na zmianę i praktycznie nie było go widać. To nie jest lider zespołu a pracusiem też nie jest. Dobry zawodnik na niezłą ligę, nic więcej.
Boras44,
przecież Zieliński już robi karierę. Jest uważany za jednego z najlepszych rozgrywających ligi i czeka go podwyżka. Nie zdziwię się jeśli latem odejdzie za 50-70 milionów.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
A ja się zdziwię!!!!
~PRETOR
  • 0 / 2
Taaa, najlepiej sprzedać wszystkich.
Niech zostaną sami emeryci.
~...
  • 0 / 0
to już pograliśmy, zaczyna się stary zwyczaj. zamiast poczekać trochę z tym sprzedawaniem i zarobić na awansie do pucharów, to lepiej wg. władz klubu jest sprzedać w efekcie czego nie wejść do pucharów a następnie sprzedać by łatać dziurę.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 1
Akurat przystopował dosyć, na jego pozycji jednak zawodnik musi strzelać gole. A on w tym sezonie okrągłe 0. Dodatkowo widać po nim że nie jest zawodnikiem wchodzącym do ataku, któremu można by zagrać prostopadłą piłkę. Często stoi gdzieś dalej i woli rozprowadzić piłkę.
Nad tym trenerzy powinni z nim popracować.
Kto powiedział, że musi? Zespół to kolektyw. W niektórych drużynach od strzelania jest napastnik i na dwóch lub trzech nazwiskach zamyka się lista strzelców. Są/były takie drużyny, w których wymienność pozycji była na tyle duża, że na listę strzelców wpisywali się wszyscy, nawet rezerwowi.
To, czy zawodnik zdobywa gole - czy nie, bardzo często zależy od zaleceń trenera i podziału zadań.
Przypomnę tylko trafienie w słupek z rzutu wolnego, po którym do pustej bramki dobił Cafu.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 3
Zgadza się Giza nie musiał. Defensywny pomocnik też nie musi jak Kopczyński. Nawet napastnik może być defensywny i robić miejsce np skrzydłowym.
Skoro musi, to niech karne wykonuje. Będzie miał wtedy kilka bramek w sezonie i pańszczyzna odrobiona.
Masz jakieś archaiczne wyobrażenie o piłce nożnej. Liczy się tylko to jaki jest z Szymańskiego użytek w zespole, a nie to ile razy trafi do siatki.
Scouci sprawdzają skuteczność i kierunek podań, ile razy przełamał linię obrony rywala, ile czasu zajmuje mu podjęcie decyzji.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 1
A Carlitos ma strzelać gole, czy np będzie się utrzymwać przy piłce i dogrywać do Szymańskiego? Który ma dobre kierunki podań dodajmy.
Scouci - a po polsku nie można? Tyle o patriotyźmie na sztandarach wszyscy noszą, a w zyciu...
Z tym Gizą to pamiętam, jak Urban usprawiedliwiał - ofensywny pomocnik nie musi strzzelać goli - ta, najlepiej niech przeciwnicy sami sobie strzelają.
A koniec końców w piłce chodzi przecież o to, co wpada do bramki.
Dla mnie to jeden wuj czy skałci czy scouci, czy skauci. Możesz zacząć propgować używanie słowa "szperacze" albo "wyszukiwacze". Dla mnie - jak już wspomniałem - to i tak jeden wuj.
Choć już określenie "łowcy talentów" brzmi bardzo romantycznie.

Natomiast z poczucia patriotyzmu i z czystej przyjemności słucham sobie w wolnej chwili Elsnera, Ogińskiego, Chopina, Karpińskiego albo Paderewskiego. Pierwszy z nich był z resztą Niemcem, a trzeci pół Francuzo-Niemcem, co nie przeszkadzało im być polskimi patriotami.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Jeżeli w ślad za zainteresowaniem pójdą naprawdę godne pieniądze to ok. Ale jeżeli polityka transferowa wyglądać będzie tak jak dotąd...
czyli jak? przecież już w wakacje odrzucili ofertę opiewającą na kilka milionów Euro, nie wiem o co Ci chodzi?