Nikłe zainteresowanie Pasquato i Philippsem

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

06-02-2019 / 14:24

(akt. 06-02-2019 / 14:42)

Przed rozpoczęciem zimowych przygotowań trener Ricardo Sa Pinto zdecydował o odesłaniu grupy zawodników do trzecioligowych rezerw stołecznego klubu. Każdy dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Chris Philipps i Cristian Pasquato nie są jednak rozchwytywani na rynku.

Mistrzowie Polski zdołali już pożegnać się z Krzysztofem Mączyńskim czy Jose Kante. Nie jest to jednak łatwe w przypadku Chrisa Philippsa oraz Cristiana Pasquato. Obaj gracze jesienią grali mało. Reprezentant Luksemburga spędził na murawie 593 minuty, a Włoch przebywał na placu gry jeszcze rzadziej - przez 138 minut. Pomocnicy nie są łakomymi kąskami dla klubów. 

Pasquato był przez włoskie media łączony z klubami z Serie B. Co pół roku informowano jednak o zainteresowaniu, którego nie było. Do tej pory Włoch miał jedną konkretną ofertą - latem proponowano mu transfer do Azerbejdżanu, którym nie był zainteresowany. Teraz chętnych na 29-latka praktycznie nie ma. W kwestii Philippsa pojawiało się zainteresowanie drużyn z zachodnich lig, sam gracz wspominał o francuskiej Ligue 2, ale do przenosin nie doszło. 

Z końcem stycznia zamknęło się okno transferowe w większości zachodnich lig. Teraz wciąż możliwe są transfery m.in. na Węgry, Słowację czy do Czech, Rosji i Turcji. Możliwości są jednak ograniczone. Nadal istnieje również możliwość, że wspomniani zawodnicy zdecydują się na rozwiązanie umów, choć do tej pory się na to nie zanosiło. Aktualnie Pasquato i Philipps tylko trenują z rezerwami. Klub zdecydował, że nie będą występowali w sparingach. Kiedy "Wojskowi" rozgrywają mecz kontrolny, obaj ćwiczą na siłowni.

Klarowna jest z kolei sytuacja Arkadiusza Malarza. Mimo wielu zapytań, najlepszy bramkarz Ekstraklasy poprzedniego sezonu zostaje przy Łazienkowskiej. 

Komentarze (103)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Do Sosnowca ich wypożyczyć. ..niech się choć połowę do pensji dołożą.
Tylko Legia chciała mieć u siebie takie perełki ;p
Philipps mial swoje szanse i to sporo ich bylo z kolei Pasquato nigdy takiej nie dostal a i tak zrobil cos za co mu dziekuje
Jedyne w czym Pasquato był dobry to chwilowych przeblyskach dobrego zawodnika. Trwało to raplem kilkanaście sekund i koleś znikał holera wie gdzie
Generał broni
  • 1 / 0
cholera, reszta się zgadza (prawie)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Tutaj można mieć pretensje do piono sportowego, jak to się stało, że Philipps trafił do Legii i jak to się stało, że Pasqato ma taki wielki kontrakt?
Przepraszam ale będę oponował. To są nasi zawodnicy, pracownicy podpisali umowę. Umowa trwa. Nasi zawodnicy wypełniajà obowiązki, serce trzyma z Legią ale stosunek pracy to rzecz święta. Nim podniesiesz rękę na Phillipsa pomyśl przez chwilę.

Zatrudnił cię PKOBP jako experta kredytów - umowa obowiązuje na 5 lat.
Dostałeś 9000 zł miesięcznie.
Okazja wybuduję dom -
Raty wynoszą mnie 7000

Po drodze przyszedł nowy dyrektor
Podpadłeś mu
Jak tu go zwolnić psiakrew

Pojawia się luksemburski bank który chce cię zatrudnić ale płaci tylko 4000

Może odejdziesz jeden z drugim?

Jeden gość w PKO mówi :
Jest taki jeden K-Utas i nie chce odejść
Przypią się do nas jak rzep psiego ogona
Będziemy go dręczyć. Ale dalej nie chce odejść Z banku mimo że przenieśliśmy go z kredytów do kotłowni.
Tłumaczyć dalej?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Co za bzdura jeśli faktycznie wypełniali by należycie swoje obowiązki to byliby przynajmniej w kadrze 1 zespołu, a nie w rezerwach. W takich przypadkach klub powinien mieć prawo rozwiązania umowy z jednoczesnym wypłaceniem 3 kolejnych pensji. Potem goździk, flaszka i sayonara, a nie użerać się z leniami cholera wie ile.
i to jest właśnie bzdura - bo jak wiadomo Phillips grał w przedostatnim bodaj meczu sezonu i RSP mówił o nim po meczu dobrze....
rozumiem że w czasie urlopu go zdenerwował
Generał broni
  • 0 / 0
Wiadomo wysokość kontraktu nie do powtórzenia w innym klubie, tylko powstaje pytanie, co za bałwan negocjował warunki zatrudnienia?
"Interesowały się nim Perugia czy Pescara, ale Cristian ma zbyt wysoką pensję. Chcieliśmy rozwiązać kontrakt z Legią, ale nie znaleźliśmy rozwiązania – przyznaje agent zawodnika. "

Dla takich zawodników jak Pasquato tworzy się kluby kokosa....
"Dla takich zawodników jak Pasquato tworzy się kluby kokosa...."
mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę że tak nie wolno
po to wymyślono prawo pracy by chronić nie pracodawcę a pracownika z którym jak wiadomo jakby nie przepisy ten mógłby z nim robić co mu się podoba
Z tego co pamiętam przepisy prawa pracy to pracodawca ma prawo zwolnić mnie z obowiązku pełnienia stosunku pracy przy zachowaniu wynagrodzenia, utrzymując w mocy zakaz konkurencji.
Ale jak widać są równi i rowniejsi
Generał dywizji
  • 0 / 0
Problem z Pasquato sam się rozwiąże w czerwcu, ale Philips powinien być w kadrze 1 zespołu. Nie musi grać ale jak go mamy latem komuś opchnąć to lepiej będzie wyglądać fakt, że przegrywa rywalizcję w 1 zespole, który zdobył ponownie dublet niż to, że jest w rezerwach i nawet tam grac nie będzie mógł,a jest z nami do zimy 2020.
Porucznik
  • 0 / 0
Philipps miał swego czasu ofertę z Luksemburga, ale nie chciał tam grać.
Kiedy ich kontrakty się kończą?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
jednego latem, drugiego za rok w zimie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak to nich nie chce, nie wierzę przecież Pasquato jeszcze nie pokazał swoich możliwości.
Może być problem pozbyć się tych połkarzyków! Mają w Legii kontrakty ktorych nikt im nie zaproponuje. A na ambitnych mi nie wyglądają!
~Hamper567
  • 0 / 1
No i teraz żeby tych panów i ich wysokie kontrakty utrzymać sprzedajemy Carlitosa....
Pewnie klub nawet pozbylby się ich niemal za darmo a jeśli w takim przypadku też nie ma zainteresowania to nie trzeba komentować co reprezentują
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Dlaczego mnie to nie dziwi?
dla panów P "szczęśliwej drogi już czas...." idźcie i nie wracajcie
Pasquato i Philipps też zostaną do końca kontraktu. Na razie widać brak ambicji u zawodników. I pewnie na Pasquato poczekamy do czerwca. Ale Philippsowi się trochę dziwię. Jest jeszcze młody.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Trzeba mieć nadzieję
Problem tkwi w za wysokich kontraktach co do poziomu ich umiejętności. Obydwoje są słabi, a wynagrodzenie takiego Pasquato jest tak wysokie, że żaden klub z Serie B go nie weźmie.
A który z nich, Twoim zdaniem, jest kobietą?
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 1
Tak mi się wydaje że ten Rocha będzie podobnym przypadkiem co wyżej wymienieni gracze, choć oczywiście chciałbym się mylić.
Nie będzie bo jak wyleci Hlousek to wchodzi Rocha.Jak się nam jakiś Martins albo Cafu połamie to jest Antolić.
Też coś myślę że Rocha w PP zagra, przynajmniej z Rakowem.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Mi się wydaję, że Rocha został sprowadzony tylko po to, żeby zwiększyć rywalizacje na lewej stronie i w razie kontuzji lub kartek Hlouska nie kombinować tylko mieć zmiennika, nie każdy transfer musi być do pierwszego składu, a jeżeli jest w miare tani(nie mam pojęcia ile zarabia/ile dostał za podpis) to lepiej mieć zmiennika, niż nie mieć, szczególnie na lewej obronie gdzie to u nas zawsze kulało.
Plutonowy
  • 0 / 0
Może i tak będzie, zobaczymy go pewnie w PP, niech pokaże się w oficjalnym meczu.
Wcale mnie to nie dziwi
~andreas
  • 0 / 0
Kto decydował o ich sprowadzeniu. Obaj bez jaj i waleczności. Co do gry w rezerwach mówię nie przecież mamy wielu młodych niech się ogrywają. Gorzej że Malarz będzie blokował młodym granie. Miszta czeka na granie bo w CLJ łapać będą Tobiasz lub Ojrzyński.
Te dwa ananasy jak tylko przyszły to zapowiadały się szrotowato.Każdy wiedział ,że "następca "Del Piero nie zastąpi Vadisa ale ,że Phillips nie zastąpi nawet Kopczyńskiego a będzie nawet jego marną kopią ,no to już o to było trudno ale się udało.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 1
Masz rację, Kopczyński miał chociaż serducho bo był wychowankiem, a ten Philips mmff... szkoda gadać
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 3
Nie zgodzę się z tobą, Pasquato przychodził z mocniejszej ligi z niezłymi liczbami jak na pomocnika, wszyscy liczyli ze jednak sobie poradzi w Legii
Miał niezłe liczby w jakimś słabiaku w ruskiej lidze,to chyba była nawet jedna runda.Wcześniej nawet nie wyrózniał się przez wiele lat w Serie B a w Serie A nikt go nie chciał. Atletą też nie był z wyglądu i to już pozwalało wysnuć pewne wnioski.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Lesiu89. Co ty piszesz???? Co z tego, że on ma lepsze CV i inne tam, jak w polskiej lidze sobie nie radził. dla mnie może być mistrzem świata, ale jak nic nie daje Legii !!!!!!!!! To co mnie interesuje co on kiedyś coś komuś!!!!!!
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Trener nie chce korzystać z tych piłkarzy i.... chyba ma racje, że nawet niższe ligi innych krajów ich nie chcą. Polska liga zawsze miała talent do wyszukiwania "super piłkarzy".
~Kajtus Czarodziej
  • 1 / 0
Czy ktos jest zdziwiony ze nikt nimi nie jest zainteresowany? Ten kto ich sciagal do Legii jest niepowazny.. jak tylko czytalem o zainteresowaniu Legii tymi 'pilkarzami' to powtarzalem ze to zart.. po tym jak do nas przyszli to mi sie odechcialo.. bylem pewien ze zmierzamy na manowce a nie do gry w LM czy LE.. nie wydaje mi sie tez ze to bylo jakies wybitne odkrycie z mojej strony, pewnie wielu kibicow mialo takie same przeswiadczenie.. problem polega na tym ze legijni geniusze odpowiedzialni za transfery wierzyli w to ze wielka gwiazda z luksemburga czy wloch ktory sie nigdzie nie sprawdzil beda wybawieniem Legii!!! Parodia.. teraz z kolei jestem przekonany ze taki sam pozytek jak z tych dwoch bedziemy mieli z Salwadora Agry! Gosc tak samo jak Pasquato zmienia kluby z regularnoscia por roku.. tylko ze zostanie u nas dluzej.. podobnie jak Pasquato bo nasi decyzyjni dopiero gdzies za rok, moze 1,5 dostrzega ze do niczego sie on nie nadaje.. i bedzie ten sam problem, nikt go nie bedzie chcial a jemu kasa na koncie bedzie sie zgadzala i perspektywa rezerw bez mozliwosci gry bedzie ziemia obiecana!!! ;o)
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Nie przesądzałbym jeszcze z jego umiejetnosciami pilkarskimi ale trudno nie zgadzac się Tobą w kwestii dlugosci kontraktu.Na dzisiaj raczej nie przekonuje Pinto skoro pomimo dysponowania Vesovicem ,Kucharczykiem i Agrą ,trener ściaga Madeirosa dla ktorego optymalną pozycja bylo dotychczas prawe skrzydlo.
~Kajtus Czarodziej
  • 0 / 0
Nie chce byc zlym prorokiem ale dopytalem mojego znajomego z portugalii (kibic benfiki) i powiedzial mi ze Agra jest szybki ale poza tym trudno sie doszukac pozytywow w jego grze. Mowi ze duzo wiatru robi ale zazwyczaj bez pozytku dla druzyny. Dodal ze moze na polska lige to wystarczy ale w portugalli nie mial szans sie przebic.. trudno o optymizm po takiej charaktrystyce ;o)
Nie rozumiem decyzji o odstawieniu Philipsa . Sportowo to nie jest gorszy gracz od antolicia.No , ale pan Sa musiał mieć istotne powody i bierze za ten ruch całkowita odpowiedzialnosc
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 1
Nie bój się. Kiedyś przyjdzie inny trener i Antolic też zostanie odpalony tak jak Philips, bo że są na jednym , niskim poziomie, to wiem.
Może dlatego, że Pan Są bierze odpowiedzialność za wszystko co związane z drużyną, nie będziemy musieli słuchać/ czytać lamentów w stylu Magika, że ktoś mu koncepcje popsuł. To pierwsza szansa RSP na poukładanie drużyny "po swojemu". Skoro nie wiemy jak będą grać, to jak można teraz te decyzję oceniać? Jesteś lepiej doinformowany niż trener? Powody nie zawsze muszą być natury czysto sportowej. Odrobinę więcej wiary!
~myczyner
  • 0 / 0
to nie dobrze że nie rozumiesz. I jeszcze gorzej że nie widzisz różnicy między Philipsem a Antoliciem. Philips miał dobry moment tylko na początku swojej przygody u nas - dużo biegał, walczył, blokował, rozbijał ataki. Potem po lekkiej kontuzji wrócił i juz był innym człowiekiem. ten facet nie potrafi zagrać piłki do przodu. jak jest atakowany to ma lęki i psychozy i natychmiast pozbywa się piły byle gdzie. Antolić to zupełnie inny poziom gracza. Ma pomysł na grę, na wyprowadzenie piłki, na przytrzymanie, czasem nawet zwód się trafi. Zdecydowanie lepszy gracz niz Philips, ale może trzeba grać w piłę żeby te niuanse zobaczyć. ja widzę i to wyraźnie...
pozdrawiam
Major
  • 3 / 0
Teraz może być mniej ale i tak jest dobrze na tle innych .
______________________
Wojciech Parada
@WojciechPar
Procentowy udział wychowanków w wyjściowych składach w rundzie jesiennej:
Legia 20,49
Zagłębie L. 20,08
Lech 15,07
Górnik 12,15
Śląsk 9,46
Arka 8,51
Cracovia 8,13
Pogoń 7,66
Piast 7,55
Jagiellonia 5,60
Lechia 5,48
Korona 5,09
Wisła K. 3,89
Wisła P. 1,48
Zagłębie S. 0,14
Miedź 0
Pasquato jest dla mnie tak denerwujący że nie wiem.Juz nawet Chukwu czy Eduardo mnie tak nie denerwowali.
Gówno grajek i tylko irytuje swoim zachowaniem.

Widać jak mu i Philippsowi zależy na grze, ale kasa się zgadza więc nic dziwnego.Cale szczęście że Włoch ma kontrakt do czerwca, Philipps chyba do grudnia tego roku .
Coś tam strzelił. Z wisla chyba a Chukwu czy Eduardo nawet tego.
My Vadisa kupilismy
Major
  • 0 / 0
Jak ktoś ma ich kupić jak nawet w drugiej drużynie nie grają.
Nie chca zeby zlapali kontuzje i daje im do myslenia ze nie ma dla nich opcji w Legii. Jak nie odejda to pewnie beda grali, pytanie jak ich zaangaowniem mialo by byc w 2 i jak wplynelo by to na mlodych. Chocia jaak ma olewactwo wplynac na mlodych "leszczy" to niech wplywa ju teraz, odsiejemy ziaarna od plew :))
Major
  • 2 / 2
Zagonić do ciężkiej roboty za płacone ciężkie pieniądze.
Jeśli nie ubedziei Im na kasie to myślę że lepiej grac niż nie
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 6
Co za żenujący goście. Powinni sami wnieść o rozwiązanie kontraktów i iść gdzieś gdzie będą mogli grać. Na co oni liczą?
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 4 / 3
A pieniadze, nie myslisz, ze tak za bezdurno maja zrezygnowac? W szkole jeszcze nie nauczono, spytaj rodzicow
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 3
Liczą ze te 35-40 tys euro będzie wpływać co miesiąc na konto
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 1
Lesiu89
40tys euro miesięcznie? Cos chyby popłynołeś, to jest 500k eruoszekli rocznie, z tego co pamiętam tylko paru piłkarzy ma tak wysokie kontrakty i nie wydaje mi się, że Pasquato lub Phillips aż tyle zarabiali
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
jak przychodził Pasquato w różnych źródłach pojawiały się informacje że ma 30-35tys na miesiać, to samo ubiegłoroczny zaciąg zimowy, 35-40tys dostali praktycznie wszyscy... Poza tym skoro Legia wydaje na pensje 1 drużyny 60-80mln rocznie (różne źródła) to nawet jakby na samych zawodników szło 50mln (powiedzmy, że reszta to sztab szkoleniowy) minus premie za MP 6mln to masz 44 na pensje, podziel na mniej więcej 35 zawodników (licze też wypożyczonych) to masz ok 1,25 na zawodnika
Nie wiadomo co tam w kontraktach.Moze mają zagwarantowania odprawę w wysokości kontraktu
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 7
Rozwiązać umowy i tyle .
Ale to oni muszą wyrazić zgodę na to.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Klub nie może rozwiązywać umów z zawodnikami bez ich zgody
Lesiu ale tylko gdy Ci zawodnicy złamią dyscyplinę i regulamin klubu. Słaba forma nic tu nie zmieni.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
ale nie złamią, bo niby jak?
Reasumujac moj wczesnoejszy wpis: czasem mniejsza strata też jest zarobkiem
Podpułkownik
  • 0 / 1
Coz, tak zwane 'cięcie strat'.
Zastanawiam się dlaczego kluby z ekstraklasy nie chcą wypożyczyć takich grajkow nawet za 10% kontraktu. Prezentuja mimo wszystko pewien poziom i myślę że by pomogli komuś w osiągnięciu jakiegoś tam celu, a tak to my płacimy pełen kontrakt. Wniosek jest taki że mamy pełną kase i możemy sobie pozwolić by grali za grube tysie w rezerwach
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 4 / 2
Zaden klub nie przejmie ich wysokich kontraktów, żaden. Nawet za darmo żaden klub ich nie chce
Mamy trochę mylne wyobrażenie o naszych zawodnikach.
Mąka Pazdan za darmo
A Philipsa i Pasquato nawet za darmo nie można komuś wepchnąć.
Philips opowiadal bajki w prasie luksemburskiej, Legia stawia zaporowa cene.
Philips Legia ci jeszcze dorzuci grosze abys tylko miejsce w szatni zwolnił.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Wiesz, możliwe, że byli chętni na Phillipsa byćmoże chcieli go kupić za garść gruszek LUB sam Phillips chciał, żeby Legia pokrywała różnicę w wynagrodzeniu.
Możliwe też, że Legia nie chciała go puścić na początku stycznia za darmo lub za pół darmo, więc trochę popuścili cenowo. Nie wiadomo, wiemy tylko, to co powiedział Phillips, a że temu jeszcze nikt nie zaprzeczył czyli możliwe, że nie kłamał
To tylko pokazuje klasę tych piłkarzy. Nikt ich nie chce. Dobrze im u nas, nawet na rezerwie.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Nikt im nie da tak wysokich kontraktów.
W II lidze francuskiej czy wloskiej to polowy tego nie dostaną.
A na karierze im nie zależy bo to wyrobnicy.
O tyle.
moim zdaniem, dwaj wymienieni piłkarze powinni być wykorzystani w kadrze "B" (czyli II Legii) jako podstawowi zawodnicy. Nie wierzę, że przegrywają walkę o plac również tam.
W Legii nie powinien występować syndrom "klubu kokosa". Zwłaszcza, że nie czytałem nigdzie aby zawodnicy odmawiali, gry czy symulowali kontuzje. Są zdrowi, mają wcale nie małe umiejętności - trzeba je wykorzystać dla dobra Legii - obojętnie pierwszej czy drugiej drużyny.
No to naprawdę dziwnie wygląda. W efekcie nigdzie nie grają.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
...a w razie kontuzji, co? Placic czy lepiej liczyc, ze w koncu ktos wykupi (wezmie) za darmo
Podpułkownik
  • 0 / 0
W treningowych gierkach tez mozna doznac kontuzji, choc juz pewnie nie tak czesto.
Tak czy inaczej po zamknieciu okna u nas i w pozostalych ligach jak jeszcze tu beda to maja grac w dwojce, jesli sie tylko zalapia nie blokujac miejsca zdolniejszym od siebie.
To chociaz na koniec nie bedziemy bac sie spadku (;
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Pewnie tam nie grają, bo klub liczy ze jeszcze w lutym ich gdzieś wypchnie, a jak doznają kontuzji w sparingu to szans na to nie będzie żadnych.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
A jak przyjdzie 3 liga to pewnie będą grać.
i czemu tu się dziwić?
Nie ma czemu. Jesteś słaby to nikt Cię nie chce. Może jeszcze jakiś dobry manager by pomógł. A szkoda ten Włoch to taki zawsze wesoły jest.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 6 / 0
Odnoszę wrażenie, że Philipps, kiedy zagrał z marszu pierwsze mecze w Legii był jednym z przyzwoitszych zawodników na boisku. Potem znacznie obniżył loty. Ciekawe dlaczego?
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Już ci odpowiadam
Powtarzalność. W Legii jak nie masz powtarzalności to schodzisz na drugi plan. Są zawodnicy którzy takiej presji jak jest u nas nie potrafią dźwignąć. Może zrobić spine na dwa trzy mecze a potem zjazd. 10 meczów słabych i znowu spina. U nas taki zawodnik nie ma racji bytu. Mówił o tym Kante. Ciągła presja i walka o wynik. To nie Luksemburg gdzie jak nie wygrasz to norma, gdzie jak przejdziesz obok meczu to nikt ci nic nie powie bo nie ma na ciebie zmienika. Są kluby środka tabeli gdzie jest ważny jeden mecz w rundzie. Z Legią i koniec rundy dla tej drużyny i jej piłkarzy
Podpułkownik
  • 0 / 1
@Johno, zgadzam sie ze powtarzalnosc, czyli odpowiednie predyspozycje fizyczne - do maksymalnego wysilku co tydzien lub czesciej, i psychiczne - do 90 min koncentracji co mecz i ciaglej presji na wyniki.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Odpowiadając, poniekąd podzielam słowo klucz uzyte przez JohnoQ czyli powtarzalność, tylko ma ono znaczenie bardzo uniwersalne i interpretuje je trochę inaczej.Przyjscie Pinto diametralnie zmienilo ustawienie i okazało się ,że zarowno Philipps jak i Antolic w przeszlosci grali jako defensywni pomocnicy ale nie w ustawieniu na dwoch defensywnych pomocnikow.Podobny problem z powtarzalnoscią i jakoscia gry mieli dopiero co sprowadzeni Kante i Carlitos ktorzy przychodzili do gry w taktyce na 2 napastników.Tworzone opinie na temat nieudanych transferów czesto nie uwzgledniają spraw taktycznych ktore wielokrotnie leźą u podstaw skutecznosci transferów.Gracz robi furore w klubie x po czym przechodzi do klubu y ,pozycja niby ta sama ale przy innej taktyce transfer okazuje sie totalnym niewypalem.Moje dywagacje sprowadzaja sie do malo istotnej roli jaka maja dyrektor sportowy,pion scautingu i planowanie chocby srednioterminowe (2-3 lata)
I tu widać jak się kupuje ludzi co są co pół roku w innym klubie.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 2
Dziwne że nikt z polskiej ligi nie wyraża zainteresowania wypożyczeniem , jakieś pieniądze można by było uratować .
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
To działa w dwie strony, kluby może chcą, ale zawodnicy nie bardzo. Taki Phillips przecież by poszedł do takiego Sosnowca na pół roku pokazałby się może by nawet tak zabłyszczał, że ktoś by się po niego zgłosił lub nawet Legia dała mu szanse. A tak siedzi w warszawie tu potrenuje, tam zagra mecz z rezerwami bez dalekich wyjazdów, kasa na konto wpływa, premia za mistrza wpadnie na koniec sezonu. Tylko ciekawi mnie jak długi ma kontrakt
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Może liczą ze latem dojdzie do zamiany trenera? Jeszcze dwadzieścia parę dni nadziei moze ktos sie skusi na te kąski.
Cóż, czasem transfery wypalają, a czasem nie. Jeszcze wcale nie tak dawno wielu komentujących robiło z Philipsa najlepszego pomocnika defensywnego w naszej lidze. Generalnie to nie są wcale tragiczni piłkarze, moim skromnym zdaniem w jakiejś Arce, Sosnowcu, czy Zabrzu spokojnie byliby wiodącymi piłkarzami. Musieliby dostać gwarantowany plac, pewność, tam mieliby szansę zaistnieć. Na Legię okazali się za słabi. Szczególnie szkoda Philipsa, bo to młody chłopak i ten transfer naprawdę wydawał się być sensowny. No cóż. Może jednak uda się jakoś dogadać wcześniejsze rozwiązanie umów.
cóż, świadczy to jedynie o tym, jak przeciętni (co by nie napisać słabi) są to piłkarze. Nigdy nie powinni byli się znaleźć w Legii.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 0
Czyli "klub kokosa" do końca kontraktu. Pasquato rozumiem ,ale Philips to młody chłopak, do takiej drugiej ligi belgijskiej jako przecinak jak znalazł ehhh...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 2
Pomyłki transferowe się zdarzają ok, ale co Pasquato robi w tym klubie już drugi rok tego ja nie umiem sobie nijak wytłumaczyć.
Kurde, ile to kasy zostało utopionej w takich drogich, słomianych transferach...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
No to pozostaje wypożyczenie w Polsce, albo walka o awans z rezerwami do II ligi.
Domyślny awatar Sierżant
  • 4 / 2
Z całym szacunkiem ale nie w takich klubach jak Legia wszystkie transfery wypalaja. Nasz klub sprowadził sporo zawodników z których część jest ok a część to były promocje że znakiem zapytania które może wypala. Było to liczenie na drapane ale bez ryzyka czasem nie ma nic . Obecnie Miodu froteruje po chorwatach i poprzednim prezesie (nie tylko transfery) i wszystko wymaga czasu. Po sezonie spora grupa emerytów dostanie dyplom i papa w swoją stronę i trzeba mądrze wykorzystać środki finansowe jakie ich pensję zwolnią. Co do Włocha i luxa niestety trzeba liczyć na rozwiązania umów w przeciwnym razie nikt za nich nie zapłaci taka to półka niestety
Generał broni
  • 2 / 5
Z całym szacunkiem, ale nie chodzi o to, żeby wszystkie transfery wypaliły, ale chociaż większość, a nie całe okienka były nieudane jak zimą w 2017r, latem 2017 roku i latem 2018 poza Carlitosem czy nawet zimą 2018, gdzie sprawdziło się 3 z 7.
A Miodu po nikim nic nie froteruje tylko robi to Sa Pinto, bo od odejścia Chorwatów wszystkie transfery są jego- konkretnie 4 Portugalczyków
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Cóż Pasquato kontrakt do czerwca, jakoś trzeba znieśc opłacanie go i za pół roku się pożegnamy. Gorzej z Phillipsem, ale może latem się go gdzieś wypchnie
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 0
Ciekaw jestem, co w Philippsie zobaczyli skauci, skoro ja na filmach na YT widziałem tylko drugiego Kopczyńskiego?
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 1
Ja rok temu:
PPKKKK 0 / 2 (<---- szkoda, że żaden minusujący nie wszedł w dyskusję)
O kurde.
Obejrzałem kilka skrótów meczów z udziałem Philippsa. Serio to drugi Kopa. W meczu, po którym stracił miejsce w 1 składzie, zrobił akcję taką samą jak Kopa w którymś meczu, gdzie stracił piłkę przed polem karnym przeciwnika i truchtał do momentu utraty bramki.
Tyle że Philipps stracił kilkanaście metrów przed własnym polem karnym w walce i tłoku.
[31-01-2018 12:49]
A gdyby przypomnieć nazwiska tych asów, którzy nakupili nam ten wybrakowany sort piłkarski? Kto to był?
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 4 / 3
A czy to nie Ci sami co ściągneli Remiego i Cafu?
Gdyby mieli więcej rozwagi, to nie kupiliby zawodników nie do sprzedaży. Hurt w prowadzeniu biznesu futbolowego nie popłaca. Mają na sumieniu jeszcze inne knoty.