Nowe umowy Bartczaka, Kochańskiego i Tomasiewicza

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

10-04-2014 / 11:27

(akt. 04-01-2019 / 13:09)

Młodzi i najbardziej utalentowani piłkarze Legii zawarli nowe umowy z klubem. Wczoraj Wojciech Kochański i Robert Bartczak podpisali 3-letnie kontrakty, które będą obowiązywać do końca 2016 roku. Dziś identyczną umową zwiąże się z klubem Grzegorz Tomasiewicz. Kochański (rocznik 96'), Tomasiewicz (rocznik 96') i Bartczak (rocznik 96') są reprezentantami Polski do lat 18 i należą do najlepszych graczy w ekipie trenera Rafała Janasa. Klub przygotował też propozycje nowych, 2-letnich umów dla Michała Efira (rocznik 92') i Michała Kopczyńskiego (rocznik 92')

Efir i Kopczyński są uważani przez trenerów zespołu z ul. Łazienkowskiej za utalentowanych zawodników, ale od kilku lat nękają ich kontuzje. Z tego powodu nie są w stanie pokazać pełni swoich umiejętności. Obaj po zakończeniu sezonu prawdopodobnie zostaną wypożyczeni. - Jest to jedna z opcji. Latem usiądziemy i zastanowimy się, jakie jest najlepsze rozwiązanie dla wspomnianych zawodników. Zależy nam na ich rozwoju, dlatego już teraz otrzymali propozycje przedłużenia kontraktów - tłumaczy dyrektor sportowy Legii Jacek Mazurek w rozmowie z "Faktem".

Komentarze (19)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~memo
  • 0 / 0
Chłopaki na wypożyczenie i tyle. Duda bije ich na głowę wyszkoleniem technicznym i przede wszystkim taktycznym. Co z Jagiełlą , Cichockim, Żurkiem i kilkoma innymi którzy nie łapią się w innych na niższym poziomie drużynach (wystarczy poczytać nasi na wypożyczeniach). Polska myśl szkoleniowa to śmiech!!!
Żurek akurat ma zerwane więzadła,a Cichocki zaczął grać regularnie w Arce.
~ert
  • 0 / 0
zurek nawet jak bym zdorwy to nie lapal sie na lawke cracovii. on juz przestal w zasadzie istniec jako pilkarz. z koncem sezonu zdaje sie wygasa jego umowa z klubem, wiec dluzej juz nie bedzie nas obchodzil. juagiello jak wszyscy wiemy nie gra, bo jest zapewne slaby, a cichocki gra na poziomie, ktory jest reprezentatywny dla jego umiejetnosci.
~aBcD.
  • 0 / 0
Jest w Polsce na prawdę utalentowany, młody piłkarz o nazwisku Jagiełło, lecz gra on w Zagłębiu i ma na imię Filip, a nie Olek.
Powinnyśmy chyba w pewnym stopniu podpatrzeć szkolenie w Lublinie, bo oni radzą sobie lepiej od nas, gorzej u nich z wprowadzaniem młodych do piłki seniorskiej.

Wystarczy spojrzeć na ich wychowanków jak np. Piotr Zieliński czy Igor Łasicki. A jest u nich więcej takich, skauting powinien też trochę podziałać, pooglądać mecze ich rezerw.

To wg. mnie dowód, że nie w całej Polsce szkolenie jest do D**y.
~Rec
  • 0 / 0
Wczoraj rezerwy Widzewa wygrały 2:1 z Omegą Kleszczów w PP. Grali cały mecz Bogusławski i Mikita, który strzelił nawet bramkę w 88 minucie.
~lubiepiwo
  • 0 / 0
mikita w rezerwach widzewa - właściwy człowiek we właściwym miejscu...
~:):):)
  • 0 / 0
Bzdury piszecie z tym wiekiem w rezerwach np Benfiki Byernu itp nie brakuje zawodników nawet 20sto letnich a oni nie mają jeszcze 18 lat
~czasss
  • 0 / 0
oczywiście, że nie brakuje ale oni nigdy nie zagrają w pierwszej drużynie tylko odejdą do przeciętnego zespołu
~picia113
  • 0 / 0
Niewielkie doświadczenie zawodników w wieku 18-20 jest spowodowane kilkoma rzeczami się zazębiającymi:
- zbyt szeroką kadrą pierwszego zespołu (już to pisałem - mamy szerszy skład niż większość klubów światowej czołówki, kadra w porywach do 30 zawodników dochodziła)
- szeroka kadra powoduje, że rezerwy nie są traktowane jako rezerwy, tylko zespół młodzieżowy i faktycznie nie są rezerwą nawet na wypadek złamania nogi przez trzech obrońców - nikt na nich nie patrzy jako realną rezerwę,
- szeroka kadra powoduje, że często spadkowicze z jedynki zajmują miejsca w rezerwach dodatkowo ograniczając zwiększanie się doświadczenia młodych,
- niska klasa rozgrywkowa rezerw powoduje, że najlepsi idą na wypożyczenie, więc zwiększa się jeszcze różnica pomiędzy najlepszymi z rezerw, a najsłabszymi z jedynki, więc oni nigdy nie dostają szans,
- wypożyczanie najlepszych 17-19 latków jest dla mnie dodatkowo o tyle dziwne i nie do końca logiczne, że skoro mamy najlepszą akademię (jak się mówi), to powinny być wymierne efekty trenowania w niej, a tymczasem oddaje się zawodników do klubów z niższych lig ze znacznie niższym poziomem organizacyjnym i know-how treningowym, ergo jeśli umiemy kształtować zawodników, to czemu rezygnujemy z tego i wypożyczamy chłopaków? Czy ktoś z wypożyczonych poza Kosą (ale to była ekstraklasa i chyba dodatkowo animozje z trenerem) się przebił? Może to wyjątek potwierdzający regułę, że to nie jest dobry pomysł w polskich warunkach?
- za bardzo idziemy w ilość, przez co brakuje rozgrywek do zdobywania doświadczenia.

Moim zdaniem, co niepopularne, powinniśmy odchudzić pierwszy skład, co zmniejszy dystans między rezerwami i jedynką, koniecznie awansować rezerwy, oraz pozyskać do współpracy klub bliski geograficznie, na który byśmy mieli wpływ w przedmiocie stosowanej taktyki, metod treningowych i monitorowania zawodników (ze względu na ograniczenia rezerw jeśli chodzi o klasę rozgrywkową).
Chorąży
  • 0 / 0
Twoja teoria bylaby sensowna, gdyby nie kilka "ale". Sklad szeroki jest tylko w tym sezonie. Rok temu az tak dobrze nie było. Jesienia była masa kontuzji i szeroki skład raptem zwezil się. Mam przypomnieć mecz, gdy lawka była pusta. Jakos Urban nie zapelnil jej juniorami, co było jednym z zarzutow w stosunku do niego (przynajmniej ze strony kibicow).
Zdecyduj się, czy rezerwa ma być rezerwa, czy tez jednak poligonem mlodziezowcow. Rezerwy w Legii poki sa sa poligonem młodzieży (przynajmniej w tym sezonie). Rezerwy nie sa klasyczna rezerwa, bo nasi młodzi kopacze, od których wymagasz także Ty debiutu w ekstraklasie, nie maja pojęcia o pilce seniorskiej, a Legia II sluzy ich ograniu. Nikt nie patrzy na dwojke jako potencjalna rezerwę z jeszcze jednego powodu - na dziś graja faktycznie w IV lidze. Cholernie nisko. Dlatego miedzy innymi wypożyczono mase młodzieży do klubow od ekstraklasy do II ligi. Spadkowicze z jedynki? Znaczy kto? Ilu? Poki co jest ich 4 - Efir, Kopczynski, Alan i Skaba. I tak naprawdę tylko Skabe można realnie oceniac jako piłkarza jedynki. Reszta jest nominalnie w jedynce, ale nijak tam nie gra. Niska klasa rozgrywkowa nijak nie jest wina klubu. Trwa okres przejściowy. Legia jakiś czas będzie nisko i nic tego nie zmieni. Podstawowa roznica miedzy tym co było, a teraz jest taka, ze mlodziez gra z seniorami w lidze, a nie z rówieśnikami. Ucza się dorosłego futbolu.
Wypozyczanie 17-latkow? Może sprawdz najpierw to dokładnie. Czy aby nie wypozyczaja kolesi, którzy do składu się nie mieszcza, żeby grali lub tych, którzy już sa za dobrzy na rezerwy, czy wcześniej ME? Czy nie wypozyczaja glownie 19-latkow? Czego chcesz uczyc 18-19 latkow w akademii, skoro już wymagasz, żeby grali w jedynce? W tym sezonie wypożyczono mase piłkarzy, którzy już powinni grac w seniorach, a nie kopac w IV lidze. Jeśli sa dobrzy, to się przebija do 11 swoich zespolow, czy w I lidze, czy w II. Do tego nie potrzeba im kno-how Legii, tylko ich własnej dobre postawy na treningach i w meczach. To nie jest dobry pomysl? To co z nimi zrobisz? Na sile wystawisz w jedynce? A może sa za slabi na Legie? Co zaszkodzilo Mikicie - wypożyczenie z Legii do słabego Widzewa, czy tez glowa? Boguslawski taki dobry? I nie lapie się w Widzewie?
Idziemy w ilość? Chyba nie. Raczej mamy skutki uboczne reformy ME. Zostalismy nagle z masa już nie malolatow, a wciąż niedoświadczonych kopaczy. Aby ich ograc trzeba wypozyczac. Ale nie zawsze się przebija, a czasami jak się pokaza w Dolcanie, nie jest to równoznaczne, ze w Legii będzie się lapal. Normalnie z takich rezerw będzie wychodzić 2 do 3 graczy na poziomie ekstraklasy. Ale rocznik 92 wypaczyl spojrzenie na akademie i jej szkolenie. Takie roczniki nie trafiają się co roku.
Kadra stopniowo zostanie odchudzona. Pamietaj jednak tez o tym, ze jest ona sztucznie napompowana. Formalnie liczy 32 piłkarzy, a faktycznie 24-25. Bajdur, Kalinowski, Kopczynski, czy Efir to bardziej figurancji, niż faktycznie członkowie 1 zespołu. Odchudzenie nie zmniejszy dystansu IMO. Nigdy rezerwy nie będą tak dobre, aby dawac gotowych graczy do 1. To nie Hiszpania, ze rezerwy graja raptem poziom nizej. Tutaj sa 2-3 klasy rozgrywkowe roznicy, a jeszcze Legia na tle nawet ekstraklasy wyrasta nad reszte. Klub satelicki? Kosztowna impreza - wciąż nieosiagalna. Żeby mieć wpływ w takim zakresie jak chcialbys, to wspolfinansowanie byłoby konieczne.
Pułkownik
  • 0 / 0
Efir i Kopczyński mają już po 22 lata, a jeden ma 2 epizody w Ekstraklasie, drugi trzy. Inne doświadczenia to gra w Młodej Ekstraklasie i III (czyli IV lidze). Chyba czas najwyższy, żeby zaczęli grać, ale wątpliwe, żeby coś ponad przeciętnych ligowców z nich jeszcze mogło być.
~sad
  • 0 / 0
co do ich przydatnosci to sie zgadzam, ale przy;pominam sobie jacka zielionskiego, ktory wystrzelil kolo trzydziestki, dopiero kiedy wystawiany zostawal na pozycji libero. jako kryjacy to byl obraz nedzy i rozpaczy. moze jeszcze wystrzela, ale ja sobie po nich juz nic nie obiecuje.
~czasss
  • 0 / 0
wszystko fajnie ale trochę nie pokoi, że te młode talenty grają tylko w rezerwach, przeważa tam rocznik 1994 i 1996 czyli mają po 18-20 lat a nawet nie są włączeni do kadry pierwszego zespołu. Na zachodzie w tym wieku jest się już wiodącym zawodnikiem jeśli ma się talent a u nas nawet ogonów nie grają.
Podporucznik
  • 0 / 0
Dlatego właśnie trzeba zainwestować w akademię, bo obecni wychowankowie są po prostu za słabi. Musimy szkolić dużo lepszych od tych obecnych.
~do piter
  • 0 / 0
Za słabi to są ci którzy szkolą tych zawodników. Trenerzy w Akademii Legii (niemal w 100 %) to ludzie bez żadnej praktyki jako zawodnicy. To teoretycy książkowi na czele z ich dyrektorem Wójcikiem który nie potrafi sam pokazać żadnego zagrania, ani strzału bo ma technikę na poziomie trzylatka i ograniczenia ruchowe, natury brzuszno-karkowej. Ale w "mądralowaniu" jest najlepszy.
~radeon
  • 0 / 0
nie zapędzałbym się z tym brakiem praktyki u prawie 100%. Fakt, większość (poza incydentalnie Kobiereckim, Banasikiem; Wojciechowskiego na razie nie liczę, bo wysłany od tego sezonu do Zagłębia) nie wyszła poza III poziom rozgrywkowy), ale wielu ma doświadczenia boiskowe z seniorów na 3-4 poziomie rozgr. (i tu przejżdżam sobie po liście trenerów i patrzę: Borowik, Myśliwiec, Klimkowski,Picuła,Rolak, Socha,Białostocki, Muszyński)+ kilku kolejnych na niższych poziomach typu nowa IV liga czy LO (Marzec, Wajman). A że nie było to gwiazdy futbolu?
Osobiście jestem zdania, że choć dobre umiejetności piłkarskie są pomocne, to podstawą są umiejętności trenerskie ogólnie ujmując. Jest pytanie w czy w Legii też każdy z byłych wyczynowych graczy w równie dużym stopniu sprawdził się jako trener?
O ile sobie przypominam, to w APLW jest zasada, by przy każdej drużynie jeden z trenerów miał powiedzmy solidną podstawę praktyczną. Nie zawsze tak było, i pewnie nie zawsze będzie, ale przy wszystkich moich zastrzeżeniach do cżęści trenerów (po części b. trenerów), wysnuwanie aż tak daleko idących teorii jest przesadzone. Choć oczywiście, ten czynnik przeteoretyzowania jakoś tam da się wyczuć
~z
  • 0 / 0
Dla mnie doświadczenie na poziomie III czy Iv ligi nie jest równoznaczne z odpowiednim poziomem do szkolenia w Akademii Legii, która przez pracowników klubu określana jest mianem najlepszej w kraju. Trenerzy którzy zaliczyli jakieś epizody, minuty na boiskach IV ligi wyszkolą zawodników na podobnym poziomie. Był m.in. w klubie Tomek Sokołowski, ale nie pracuje już bo ,......no właśnie niech na to pytanie odpowie dyrektor Akademii, dlaczego. Do pracy w Akademii wybiera się ludzi "pasujących" kierownictwu. Takich co mniej wiedzą i mało mówią. Przecież pracownik nie może być mądrzejszy od dyrektora. Wiem coś na ten temat, w odniesieniu do Legii.
~tadzik
  • 0 / 0
Brawo, bardzo dobry ruch. Trzeba zatrzymywać nasz brylanciki. Powodzenia chłopaki.
~dd
  • 0 / 0
To bardzo dobrze butiki odetchną z ulga może już sweterki będą bezpieczne