Nowe życie byłego obrońcy Legii. Został prezesem klubu

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

24-03-2020 / 14:07

(akt. 24-03-2020 / 14:09)

Marko Suler latem zakończył piłkarską karierę. Były obrońca Legii Warszawa zapowiadał, że nie chce mieć już nic wspólnego z futbolem, ale... zmienił zdanie i został prezesem. W tej chwili 37-latek próbuje postawić na nogi klub, z którego wypłynął na szerokie wody. Mowa o NK Dravograd, ostatniej drużynie słoweńskiej drugiej ligi.

Marko Suler był piłkarzem Legii w latach 2012-2013. Słoweniec rozegrał przy Łazienkowskiej trzynaście meczów, a odchodził z klubu będąc piłkarzem trzecioligowych rezerw. Obrońca trafił potem do Mariboru, w którym latem 2019 roku zakończył karierę. Suler zapowiadał, że nie widzi się w przyszłości w futbolu, ale... zmienił zdanie.

Słoweniec w styczniu zdecydował się przyjąć propozycję zostania prezesem klubu, w którym w przeszłości występował. Mowa o zespole NK Dravograd, który występuje w drugiej lidze. Zespół zajmuje ostatnie miejsce po rozegraniu dwudziestu kolejek i zdobył w tym czasie ledwie dziesięć punktów. Ostatnio Dravograd rozegrał sparing z Mariborem i... przegrał 0:18.

Marko Suler

- Sam się nie spodziewałem, że podejmę się takiej roli. Klub potrzebował kogoś, kto weźmie odpowiedzialność za działania. Zgodziłem się, bo wiem, jak wiele dała mi piłka nożna i klub. Mam wrażenie, że moim obowiązkiem jest dać coś od siebie i pomóc. Ma się różne plany, ale czas potem potrafi je zmienić  – stwierdził Suler w rozmowie ze słoweńskimi mediami. 

Suler podkreśla, że druga liga stoi na wysokim poziomie, ale chciałby utrzymania drużyny na tym poziomie. Były piłkarz Legii podkreśla także, że zależy mu na szkoleniu młodzieży i przygotowaniu juniorów do występów w pierwszej drużynie. Jedną z decyzji Słoweńca było zatrudnienie nowego trenera, którym został Żiga Kjajić

Komentarze (15)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Suler w Legii był wyjątkową kaleką - co mecz to babol, albo i kilka. Za to w reprze Słowenii dawał radę. Grał nawet na mistrzostwach Europy. Zadziwiający przypadek.
Plutonowy
  • 0 / 0
Samych sukcesów. Powodzenia!
Generał brygady
  • 1 / 0
Powodzenia Marko.
Wybrał dla siebie odpowiednią drogę, poeodzenia.
Łubu dubu!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Powodzenia Marko, dobrego życia:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Šuler, Reus, Żewłakow.
Mats Hummels (w tle).
Chorąży
  • 0 / 0
Lepsze takie tło niż Frankowski strzelający bramkę na Ł3. Jedna z najbardziej kuriozalnych bramek jaką widziałem.
Coś mi ten Reus nie pasuje. On już wtedy grał???
Pewnie, to było kilka tygodni po transferze z Monchengladbach.

ajsberg, chyba wiem co masz na myśli. Suler ukłonił się piłce, którą mógł spokojnie wybić głową, a ta trafiła do Frankowskiego?
Chorąży
  • 0 / 0
Tak. Wyglądało jakby Franek krzyknął "moja". Szkoda bo zdaje się że to było na 3 1 dla Jagi.
Na 2:1 dla nich, nasza pierwsza porażka w tamtym sezonie. Bramkarz Jagiellonii, chyba Słowik, postanowił wtedy rozegrać mecz życia.
Chorąży
  • 0 / 0
Chyba Rzeźniczak strzelił na 1:1 dla nas?
Tak, i to po jakiejś wrzutce rozpaczy w pole karne. Mieliśmy w tamtym meczu mnóstwo sytuacji ale wszystko obok lub bronił ich bramkarz. Jakoś tak zapadł mi ten mecz w pamięć, graliśmy wtedy świetną rundę i po cichu liczyłem, że możemy nie przegrać ani razu w sezonie, ale Suler postanowił zabić moje nadzieje.