+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Oceń legionistów za mecz w Gdańsku

Redakcja

Źródło: Legia.Net

09-12-2018 / 19:53

(akt. 11-12-2018 / 08:53)

Piłkarze Legii Warszawa zremisowali bezbramkowo z liderem Ekstraklasy, Lechią Gdańsk. Spotkanie rzadko porywało, a kluczową rolę w postawie obu drużyn odgrywała defensywa. Zapraszamy do oceniania postawy poszczególnych zawodników stołecznego zespołu za pośrednictwem specjalnego formularza, a także komentowania poniżej gry całej ekipy "Wojskowych".

Komentarze (21)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Jak widzę jak Kucharczyk prowadzi piłkę to widzę konia z klapkami na oczach
~M22
  • 0 / 0
Niektórzy oceniają Majeckiego za wyprowadzenie piłek od bramki. Że tak że inaczej, ale czy bramkarz to nie ma zagrać mecz na 0 z tyłu? Gość ma 18 lat jest pierwszym bramkarzem w Legii od paru meczy dopiero nauczy się jeszcze lepiej grać nogami.I ma mega szczęście (akcja Sobiecha) to narazie wystarczy. Gdyby jeden z jego kolegów o imieniu Michał nie po sępił się i spróbował dograć po kontrze do swoich kolegów to wynik mógłby być inny i oceny piłkarzy były by inne tyle.
~Yorick
  • 0 / 0
No sorry, ale oceniamy bramkarza za grę w meczu, czy za:
- ile ma lat
- ile ma szczęścia
- ile strzelą jego koledzy
???
~M22
  • 0 / 0
Zagrał Majecki na 0 z tyłu tak czy nie? Co z tego że Neuer bramkarz Bayernu dobrze gra nogami i świetnie wprowadza piłkę jak z Fortuną Dusseldorf wpuścił 3 bramki!!! To dobry bramkarz czy zły? Nabierasz jakąś chochlą jakbyś Ci zależało żeby stał w bramce Legii Malarz albo Cieżniak. Daj młodemu się ograć ( żeby zwiększył swoje umiejętności) zwłaszcza, że nie jest osłabieniem drużyny!!! Bramkarz mam mieć szczęście i Majecki je ma (strzał Sobiecha) a bramki mają strzelać właśnie jego koledzy, którzy niestety po meczu pucharowym w Gdańsku z Lechią pokazali że nie mają siły grać na pełnych obrotach co trzy dni i tyle. Czytam Twoje pod różnymi artykułami komentarze i zauważyłem już wcześniej, że to że gra Majecki Ci się nie podoba. Jak myślisz trener bramkarzy nie wie co młody musi poprawić? Zapewniam Cię że wie i to bardzo dobrze, ale młody musi grać żeby być jeszcze lepszym. Malarz i Cieżniak mieli swoje szanse i tylko szkoda że tak doświadczony bramkarz jak Malarz (bohater poprzedniego sezonu) płacze w social media że nie gra ŻAL!!! Chcesz mieć płaczka w bramce, który po przegranym meczu bije się w pierś i przeprasza? To ja wole młodego z charyzmą i niech popełni teraz kilka błędów (na razie to błedy bez konsekwencji) żeby później ich nie robił, ale ... nie ma idealnych bramkarzy na Świecie nie ma!!!
Wbrew większości opinii - to wcale nie był taki słaby mecz. Dominowała walka w środku pola, nasi przeważali, jednak nie potrafili swojej przewagi udokumentować. Mieli kilka ciekawych akcji, zdecydowanie najlepszą zepsuł Kucharczyk, bo zamiast podawać do 3 lub nawet 4 (!!) stojących przed pustą ramką kolegów - wolał zostać bohaterem i oddał strzał z bardzo trudnej pozycji. Pinto mało nie dostał wylewu gdy to zobaczył ;)
Kilu piłkarzy jednak bardzo zawiodło. Począwszy od najgorszego: Kucharczyk, Szymański, Vesovic (zagrał na pozycji, na której grać nie powinien). Nagy przez 25 min spędzonych na boisku pokazał 10 razy więcej niż Kucharczyk przez 65..
...zapomniałem dodać - Majecki - bardzo słaby występ wczoraj.. Z zagranych przez niego długich piłek - ŻADNA nie była choć trochę dokładna.. wszystkie na straty..
Generał broni
  • 0 / 0
"do 3 lub nawet 4 (!!) stojących przed pustą ramką kolegów" :)))
Do 15 od razu napisz :)
Przecież tam nikt nie stał tylko biegli za nim sporo z tyłu w momencie, gdy oddawał strzał.
Gdyby ujęcie było przy nim, a nie kamera z tyłu to podanie wcale nie jest tak oczywiste jak się wydaje.
Taki Carlitos, który wczoraj nie istniał, też strzelałby na 100%. Zresztą wielokrotnie tak robił w tym sezonie.

Vesovic zagrał na pozycji, której nie powinien??
Przecież wszyscy tu piszą, że marnuje się na obronie i to nasz najlepszy skrzydłowy :)
Tylko, że strzelił 2 bramki przez rok i asyst też jak na lekarstwo.
Ja nie odpowiadam za to, co piszą inni :P Moim zdaniem Vesovic jest dużo bardziej pożyteczny na obronie, niż na skrzydle i kuriozalnie to właśnie grając z tyłu - więcej daje w ataku.
Natomiast co do Kucharczyka - nie zmienię zdania. Totalnie rozłożył tę akcję, choć wystarczyło podać... Dodam, że dokładnie podać, co w jego przypadku również nie jest takie proste..
Zamiast zrzuty na oprawę powinna być na lusterka boczne dla Szymańskiego i Kuchego, żeby widzieli nie tylko bramkę ale też to co się dzieje obok....
~Seban
  • 0 / 1
No właśnie, a on już głową za granicą. Z czym ?
Najlepszy - Jędza i Remy
Najgorszy - tu było sporo kandydatów,ale za zawaloną sytuację z 1 połowy i za komiczną wywrotkę przy próbie dośrodkowania w 2 połowie - Kuchy...
Po pierwszej polowie bylem jeszcze w miare pozytywnie nastawiony.. gra obronna ok ale tylko na poziomie ESA37, Chyba juz wiadomo dlaczego Marko V to nie skrzydlowy, chyba ze defensywny ;) Jedyny pozyw to ze Sobiech nie wykorzystal pilki meczowej. Nie wiem czy z tymi zawodnikami cos Pinto wskora, i nie mam tu na mysli tylko mistrzostwa. Po starych nie spodziewalen sie za wiele ale Szymanski slabo a Majeckiego gra nogami to dramat. Nie jest ani lepszy niestety od Malarza ani tym bardziej Cierzniaka. Gra na przedpolu u niego tez nie istnieje...
Usnąć można było..
Najbardziej irytował mnie Szymański, który poprostu przeszedł obok meczu. Zero wzięcia na siebie odpowiedzialności. Nie to, że i nie coś grali, ale nie może tak wyglądać gość który prowadzi grę w Legii.
Domyślny awatar Major
  • 5 / 0
Kuchy to mniej niż zero. 38 min i kontra a nasze drewnopodobne zamiast podawać to strzela.
Czy Redakcja może wprowadzić tez rubryke dla oceny trenera?
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 1
No bez żartów. Po takim "meczu" wszyscy na boisku (poza Marciniakiem i Kuciakiem) powinni otrzymać zera.
Co ty za głupoty wymyślasz? Duet stoperów zagrał dobry mecz...
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 3
Bez żartów. Po pierwsze, nie miał za bardzo czego sknocić, bo przy takiej podwórkowej grze Lechii to byłaby sztuka. A po drugie, i tak się im udało. Zobaczcie, co robili środkowi obrońcy przy sytuacji Sobiecha. Gdyby ten trafił, jestem ciekaw, czy ktoś by pisał o dobrej grze środkowych obrońców mimo beznadziejnej gry Lechii.
A co robili?
Stolarski podbiegł do Makowskiego,który był szybszy i zagrał piłkę do boku i tam popędził Remy. Jędza widząc, że za nim jest tylko Sobiech, którego pilnował Hlousek asekurował na 1 słupku.
W tej akcji błędy popełnili najpierw Stolar, następnie Majecki wyjściem do chusteczka wie czego i mimo wszystko Hlousek, który będąc cały czas przed Sobiechem w momencie dośrodkowania raptem znalazł się za nim.
Chłopie nie potrafisz zanalizować prostej sytuacji, to nie mędrkuj niepotrzebnie...
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Żartujesz? Co asekurował Jędrzejczyk? Słupek? Bez żartów. Sobiech został sam 4 m od bramki, centralnie na środku. Hlousek go krył? Od tyłu? Gdyby Sobiech podskoczył nawet na kilka centymetrów, to nacisk od tyłu Hlouska by nic nie dał. A Sobiech na szczęście podszedł "pod piłkę". I dlatego spudłował.
Jeżeli przeciwnik znajduje się w takiej sytuacji, to jest to błąd środkowych obrońców (wspólnie zresztą z bramkarzem, ale to inna kwestia). Wybielanie obrony nie ma sensu. Zgadzam się, że sytuacja w sumie prosta, tylko analiza zupełnie inna:) Ot takie mędrkowanie, zależy jak na to spojrzeć.
Chłopie obejrzyj tą sytuację tylko nie od ostatniej fazy, a od jej początkowej i od początku Hlousek pilnuje Sobiecha i gubi go w momencie dośrodkowania.
Jędza bardzo dobrze był ustawiony, bo właśnie powinien asekurować pierwszy słupek i tak właśnie zrobił.
A z tego dośrodkowania nic by nie było, gdyby Majecki nie wykonał dziwacznego wyjścia, bo stojąc w bramce powinien je spokojnie wyłapać....