Oficjalna feta po meczu w Warszawie

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

03-07-2020 / 12:25

(akt. 03-07-2020 / 12:28)

W najbliższą sobotę piłkarze Legii Warszawa w starciu z Lechem w Poznaniu staną przed szansą zapewnienia sobie tytułu mistrza Polski. Jak ustaliliśmy klub nie planuje jednak oficjalnej fety po meczu z "Kolejorzem".

Klub szykuje niespodziankę dla kibiców i planuje oficjalną fetę po pierwszym meczu w Warszawie - oczywiście zakładając, że mistrzostwo stanie się faktem. Wiele wskazuje na to, że będzie to meczu z Cracovią zaplanowanym na 11 lipca. Na razie trudno powiedzieć, czy będzie to zabawa na terenie stadionu Legii czy może w bardziej tradycyjnef formie na warszawskiej Starówce. O szczegółach będziemy informawać na bieżąco.

Komentarze (40)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podporucznik
  • 3 / 0
Akurat tego dnia laduje w Warszawie,bylby to dla mnie najpiekniejszy urlop jaki w zyciu mialem jezeli moglbym to przezyc na zywo.
~Ostry
  • 2 / 11
Jak ktoś jest obsrany wirusem nie musi przychodzić na fetę. Siedzieć w domu i patrzeć przez okno. Reszta się bawi i ma wyjebane na wirusa.
Pewnie. Mieć wyj****e. Przez co samemu się zarazić, przejść bezobjawowo, ale w międzyczasie zarazić kilkadziesiąt innych osób, z których np 5 umrze.
Faktycznie Ostry, masz mocno wyje.ane. Na szczęście jesteś w tym kraju w mniejszości!!!
Ale jaka feta? grecka. Żeby się nie skończyło grecką...tragedią, z powodu wirusa, chyba, że kibole są uodpornieni.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Najlepsza była by Bułgarska ;-)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Sałatka szopska?
Generał dywizji
  • 1 / 0
"Cóś w podobie", tylko z potłuczonymi kartoflami :-)))
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Brzmi bardziej jak sałatka szwabska.
Podporucznik
  • 2 / 0
Bulgarska feta nie jest zla, ale jako osoba wychowana w Atenach uwierzcie mi ze grecka feta jest po prostu nie do podbicia.
Plutonowy
  • 3 / 2
Już nie mogę się doczekać... Wszyscy bracia razem, spotkanie znajomych ziomków i wspólne kolędowanie do rana. :)
A później śmierć babć, dziadków, cioć...
Generał broni
  • 4 / 7
Wirus party w wersji masowej. W Poznaniu nawet na mecz nie ma wielu chętnych. Może mają złe doświadczenia kibicowskie, ale myślę że wirus też swoje robi.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Chyba oni nie chcą fetować
Generał dywizji
  • 0 / 3
Bo tam, Zegrze, je się pyry a nie syry.
Generał broni
  • 0 / 0
Pyry droższe niż cytrusy z za oceanu ,co za czasy .
Starszy sierżant
  • 0 / 1
A gdyby nie akcja Karbownik Rosołek, byłby jeszcze stres i tak na luzie o fecie by się jeszcze nie mówiło.
a gdyby to moglo byc dawno wiecej pkt przewagi
i tak jutro będzie feta na starówce po meczu, bo niby jak inaczej :P
Generał brygady
  • 1 / 1
Jak będzie wygrana z Lechem to zapewne tak będzie i pewnie Covid nie przeszkodzi ale żeby zbyt duża cena do zapłaty nie przyszła.
Dobrze chociaż, że na otwartym terenie, bezpieczniej.
~Www
  • 0 / 0
Na Agrykoli było fajnie chyba 2013 albo 14
Starszy kapral
  • 2 / 0
Co by się miało nie dziać i jakiej szopki by nie było CAŁA LEGIA NA STARÓWKĘ!
Bezpieczniej by było i bardziej spontanicznie od razu w tą sobotę jeśli wyjedziemy z Poznania z punktami lub choćby punktem. Po tygodniu to już nie będzie to samo. I to co pisze wiele osób - jednak jeszcze w maseczkach.
Zapomniałeś, że już we wtorek gramy na Craxie 1/2 PP...
A powiedz, jaki to ma związek z tym co napisałem?
Podporucznik
  • 0 / 0
Hahaha xd
Major
  • 6 / 10
Ja rozumiem że Mistrzostwo i wszystko, ale próbuję sobie przypomnieć czy gdzieś kiedykolwiek wspomniano o tym że Koronawirusa już nie ma i nie przypominam sobie. Czy coś mnie ominęło? Całkiem poważne plany jak na Koronawirus na szczycie. To samo na wiecach wyborczych. Tam wirus też odwołany.

Nie zrozumcie mnie źle, ja bardzo chciałbym fety ale są rzeczy ważniejsze i wszelkie fety w trakcie koronawirusa to proszenie się o problemy,
Starszy sierżant
  • 13 / 3
Obecnie koronawirus występuje tylko na stadionach-w kościele,galerii handlowej i na wiecach już został zwalczony....
Starszy kapral
  • 13 / 1
Wczoraj coś Pinokio Matheo głosił na jednym z wieców, że epidemia się skończyła
Major
  • 5 / 4
To niech jeszcze wirusa poinformuje bo on chyba o tym nie wie
VATeusz co dopiero krzyczał, że nie ma epidemii, wszyscy są bezpieczni i wszyscy mają stadnie ruszyć na wybory.
Podporucznik
  • 5 / 0
To wszystko nakręcają media. Od Stycznia 2009 do Sierpnia 2010 mieliśmy pandemie A/H1N1 na którą zmarło 285 tys. ludzi
Nikt wtedy nawet nie myślał żeby z tego powodu nie iść na stadion czy nie świętować zdobycia trofeum.
Generał brygady
  • 3 / 3
Na całym świecie ludzie chorują i także umierają, epidemia się nie skończyła niestety!
Druga strona to gospodarka, finanse itd.

Widzę, że to tak trochę jak z wojną, ludzie się po jakimś czasie oswajają i przestają się bać, ok, gorzej jak dostają małpiego rozumu i wogóle nie zwracają uwagi na bezpieczeństwo.
Jedni mówią, że wirusa nie ma inny że nie mają objawów - a ostatnie badania we Włoszech pokazują że zakażają najbardziej pacjenci bezobjawowi.
@biper1
Podaj, proszę jakieś żródło tych Twoich rewelacji o "ostatnich badaniach we Włoszech". Jak nie masz to, bardzo proszę, nie siej fermentu, dobrze?
to niech zdejmie cwaniaczek tarczę antykryzysową ujek mały bo normalnych ludzi blokuje.
Generał brygady
  • 6 / 2
@prawy_atak

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-europie,epidemia-koronawirusa--eksperyment-we-wloskim-miasteczku-pokazal--ze-izolacja-ma-sens,artykul,06238024.html

A ja poproszę źródło od ciebie, pokazujące że ja się mylę...
Jak nie masz to proszę cię poczytaj trochę.

Ludzie kpia sobie z pandemi i z maseczek itd itp, ale jak zobaczą Covidovą karetkę to uciekają, płaskoziemcy jacyś?
Cześć ludzi mówi o powrocie czy drugiej fali. My cały czas mamy tą samą falę i niestety wznoszącą i jak na razie to końca nie widać niestety.
@biper1
Onet - Twoje wiarygodne źródło informacji.
Życzę zdrowia.
Podporucznik
  • 0 / 0
@Biper1
Nie ma żadnej fali wznoszącej, skoro jest 2 razy tyle ozdrowieńców co nowych zachorowan
Generał brygady
  • 0 / 1
@prawy_atak

Jak już wspomniałem poczytaj/przeczytaj. Jasno i wyraźnie napisane jest : "w rozmowie z “Financial Times” prof. Andrea Crisanti", a to że akurat w medonet o tym wspominają to jakie ma znaczenie?
Nie chcesz na polskim portalu czytać to poczytaj na Financial Times, jaki problem wpisać w Google, wybierz sobie pasujący ci kraj i poczytaj w zagranicznej prasie.
Generał brygady
  • 0 / 1
@Cch
Zastosowaliśmy bardzo głęboki "lockdown” i słusznie bo mamy mniej chorych ale zachorowań jednak cały czas u nas uświadczysz. Dlatego nie ma drugiej fali ale cały czas jest ten sam proces.

Jest już nowy szczep COVID-19, bardziej zaraźliwy ale mniej zjadliwy - zobaczymy czy to będzie problem.

W ostatnim tygodniu w Chinach odryto wirusa o możliwości pandemicznej, do obserwacji ale stanowi zagrożenie.
Bardzo dużo zależy od naszych zachowań.