Onico chciało zainwestować w Legię?

Piotr Kamieniecki

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

19-01-2019 / 03:21

(akt. 19-01-2019 / 12:30)

Onico chciało zainwestować w Legię Warszawa? Takie informacje podał stołeczny oddział "Gazety Wyborczej". Firma wybrała jednak rozwój klubu siatkarskiego, który swoje mecze również rozgrywa przy Łazienkowskiej.

Firma Onico początkowo jedynie sponsowała siatkarską Politechnikę. Dwa lata temu spółka spłaciła jej długi, przejęła akcje i rozpoczęła budowę klubu liczącego się w lidze. Obecnie w zespole występuje m.in. Bartosz Kurek, MVP mistrzostw świata. 

Stołeczny oddział "Gazety Wyborczej" informuje, że było blisko, by Onico związało się pewien czas temu z Legią Warszawa. Stołeczny klub miał "sprzedać" nazwę stadionu, która od rozstania z PepsiCo pozostaje niezagospodarowana. W ostatnim czasie pojawiał się za to temat mariażu władz stolicy z mistrzami Polski w tej kwestii. Stadion miałby nosić nazwę "Arena Warszawa" czy "Warsaw Arena".

Dlaczego Onico nie zdecydowało się na współpracę z Legią? Wygrał model inwestycji w "sport bardziej rodzinny". Cały artykuł przeczytać można w tym miejscu

Komentarze (64)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Mocna siata w Warszawie to tez coś. Ja chodziłem jeszcze na stare AZS Politechnika i mam szalik z tamtych czasów. mam nadzieję że nie byłem w dychotomicznym rozdarciu kibicując jednocześnie Legii i Polibudzie? Starszyzna żyletna cos na ten temat wie? Bo może sie okazać że jestem "zdrajcą" czy jakims "konfidentem" i mam przes4ane na dzielni, albo nawet w miachu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
alaryk
Nie wolno się dac sterroryzować tym kibolskim podziałom. Ja w swoich sympatiach sportowych po pierwsze jestem Legionistą ale zaraz potem Warszawiakiem. Kibicuję każdej drużynie z Warszawy jak tylko nie gra z Legią. Jak Polonia grała w eklasie to też jej kibicowałem. Oczywiście pod warunkiem że nie grali z nami i jak nam nie zagrażali w tabeli.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Boras - w życiu, prywatnie i na co dzień leję z wysokiego mostu na te wwszystkie układy. Kibicuję Legii, ale ma tez kilka symopatii w innych dyscyplinach sportu i nie zwracam uwagi na to, co o tym sądzi ktokolwiek z zylety, czy jakiejś tam starszyzny. Ci ludzie są za dalego od mojego zycia i wyborów, których w nim dokonuję.
Pytam troche przewrotnie, trochę z sarkazmem, bo rozbawili mnie kiedys kibice Gryfa Wejherowo przed meczami pucharowymi z Legia kiedy określili nasz klub jako swojego "najwiekszego wroga", co spowodowało że turlałem się ze śmiechu po glebie kilka godzin.
Więc kibicuje Onico, wcześniej Politechnice. Dlaczego? choćby dlatego że spędziłem kilka lat na jednym z wydziałów polibudy i ten czas wspominam z rozrzewnieniem. A był to wydział znajdujący sie blisko klubu Riviera - Remont. W którym to klubier we wczesnych latach osiemdziesiątych, jeszcze jako licealista, spędzałem czas w towarzystwie i przytomności "subkultury punk rockowej". I tak dalej. jak widzis tutaj działa sentyment, a nie podziały plemienne.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
To, że jesteśmy kibicami naszej Legii, nie powinno powodować że nie możemy kibicować innym zespołom czy interesować się innym dyscyplin sportowym.
To nasze życie i nasze wybory.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Biper, wiem że chcesz na koniec miesiąca dociągnąć do 20 tysięcy wpisów ale daruj sobie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
A co jest w tym złego, że odnoszę się do wypowiedzi?
Stare posty są nie punktowane zauważ.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Nie ma w tym nic złego. Za to jest żenada.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Żenada?
Nie rozumiem. Przecież oto chyba chodzi, żeby pisać i odpowiadać itd.
Tworzenie dialogu.
Zauważ co się teraz dzieje, wymieniamy się poglądami, forum żyje.
Może nasza rozmowa odbiega od tematu ale jednak post martwy nie jest :)
To chyba dobrze. Pozdrawiam kolego i do usłyszenia w różnych częściach tego forum.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Kolego. Nie rżnij głupa. W miesiąc zapełniłeś to forum swoimi nic nie wnoszącymi tekstami , których jest ponad 1800. Czyli ponad 60 dziennie. To jest jakaś schizofreniczna fabryka wpisów. Według mnie "ścigasz się" na ilość i być może również dlatego że jara cię zdobywanie kolejnych szarż. Możesz sobie to robić - na zdrowie. Świadczy to jednak o tobie i twoim podejściu do rzeczy - czyli do (teoretycznie) kibicowania Legii i wyrażania swoich opinii.. Jeśli będziesz tak postępował to musisz się też liczyć że wielu tu obecnych to zauważy i padniesz ofiarą szydery, a może nawet jakiś sankcji ze strony redakcji - chociaż w to ostatnie wątpię, bo widzę że dbasz o to żeby twoje pustosłowie i towarzyszące mu siano był poprawne i zgodne z zasadami. Dlatego uważam - i będę się przy tym upierał że jest to żenada. No chyba że masz mniej niż 16 lat, to wtedy dochodzi jeszcze dziecinada.
Więc ponawiam swoja prośbę do ciebie - nie odpisuj mi jeśli nie masz nic konkretnego do dodania w dyskusji.
Generał dywizji
  • 0 / 0
"Stare posty są nie punktowane zauważ."
Otóż zauważ że generalnie każdy post od ogłoszenia nowych zasad jest punktowany.
Twoich sprzed stycznia było trochę ponad setkę, a ile jest teraz każdy może sprawdzić.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Jestem adresatem tej wypowiedzi, więc się ustosunkuje.

Kolego,
Zarzucasz mi, że moje posty nic nie wnoszą i są puste.
Poczytałem Twoje wypowiedzi w niektórych miejscach i... hmyy - często jednozdaniwe i szydercze a do tego czasami wystawiane co minutę lub w tej samej minucie.
Nie możesz własnej myśli ująć w jednej wypowiedzi tylko hurtowo tłuczesz posty?

A poza tym, gdzie jest powiedziane że nie można komentować w parodniowych postach?
Tam też ludzie prowadzą rozmowy o odpowiadają na posty.

Nie wiem co się dzieje w archiwach bo tam nie wchodzę.

Pytanie : dlaczego próbujesz mi narzucić własny system wartości czy własne zasady? Czy to Twoje forum?
Jesteś takim samym użytkownikiem jak ja i obowiązują nas te same zasady co innych użytkowników, a ustalone są przez moderatora czy też właściciela portalu.
Generał broni
  • 0 / 0
Boras44, chyba zbyt mocno przeszacowałeś te budżety. Pomijając ligę angielską, niestety budżet średniaka europejskiego to ca 25-30 mln euro. T o bardzo dobrze widać przez prymat transferów. Giganci rozmawiają o setkach milionów, średniacy kilka-kilkanaście milionów. Przy czym trend dotyczy tych najmłodszych zawodników. Boras, 80-100 mln euro to 350-420 mln zł. To jest poziom nieosiągalny dla zespołów e-klapy, jeszcze przez bardzo długi czas. Myślę, że gdyby Legia weszła na poziom 200 mln zł, na stałe zagościłaby w rozgrywkach europejskich. Ponad tym wszystkim mam takie poczucie, jakby w tych najwyższych transferach było coś z pralni.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zbylu
Ja nie mówię o średniakach europejskich, tylko o tych co regularnie są w czołówce mocnych lig i regularnie grają w pucharach.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Budżet wysokości 200 mln byłby mile widziany i zapewne pozwoli na udział w pucharach europejskich z większym prawdopodobieństwem.
Kapitan
  • 1 / 1
"Wygrał model inwestycji w "sport bardziej rodzinny". " Onico popełniło zatem ogromny błąd, bo kibice Legii to jedna Wielka Rodzina?
Porucznik
  • 0 / 0
Doprawdy?
Kapitan
  • 0 / 0
Chodzi o "błąd", czy o "Wielką Rodzinę"?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Czas pokaże gdzie te wielbłądy :)
~Paul
  • 3 / 0
Wisła stworzyła swoje Socios i zbierają kase na klub.My też moglibyśmy zbierać i zastrzec,że ta kasa ma iść na jakiegoś fajnego zawodnika.
A może loteria? Wpłaty po 50-100 zł, do wygrania karnety i bilety na mecze
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Loteria to nie ale akcje klubu czy też fundusz to czemu nie.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 2
To jest bardzo ciekawy przykład do dyskusji o inwestorach w polskiej piłce. A raczej nie o inwestorach tylko o zarządzaniu polską piłką.
Dlaczego nie o inwestorach a o zarządzaniu? Bo polska piłka nie jest gotowa na duże pieniądze, nie jest dla nich interesująca.
Jaka jest motywacja dużego kapitału do inwestowania w sport? Według mnie jest to sposób promocji własnej marki albo samego właściciela. Sport ma dużą widownię i dostarcza emocji ludziom, pozytywnych emocji. Odwoływanie się do emocji jest podstawowym narzędziem reklamy. Gdzie budzi emocje polska piłka? Tylko w Polsce a więc zasięg oddziaływania jest ograniczony. Z tego wprost wynika że międzynarodowy kapitał nie jest zainteresowany, bo to jest zbyt mały rynek. Może być zainteresowany jeśli planuje inwestycje w Polsce i chce zdobyć dobrą reputację w naszym kraju, chce być pozytywnie postrzegany.
Ale żeby być pozytywnie postrzeganym trzeba się czymś wyróżnić, czyli wygrać ligę a potem awansować do pucharów a awans do LM dałby duży rozgłos. Ale ile to ma kosztować? Żeby mieć jakąś nadzieję trzeba mieć budżet mniej więcej 80-100mln EUR. Legia ma w tej chwili budżet wysokości około 30mln a inne kluby jeszcze mniej. Czyli skokowo trzeba zwiększyć go o 50-70mln EUR. Powstają dwa pytania. Po pierwsze po co a po drugie jak?
Na pytanie po co składają się dwa pytania. Czy ten wydatek będzie proporcjonalny do zysku uzyskiwanego w podstawowym biznesie (mówimy o polskim rynku) i czy inne działania nie dadzą tego samego efektu za mniejsze pieniądze? Czy ten wydatek rzeczywiście przyniesie da dobrą reputację, czy raczej przylgnie do firmy kiepska reputacja polskich stadionów i całej tej korupcyjno kombinatorskiej otoczki? Sprawa dosyć wątpliwa, w mojej ocenie nie daje firmie takiego wizerunku jaki by chciała otrzymać.
Drugie pytanie, jak? No jakoś te pieniadze trzeba do klubu wprowadzić. Nie może być to zwykła dotowanie, bo tego zabrania finansowe fair play. Nie mogą to być pożyczki, bo powstanie dług i KL zainterweniuje w sprawie finansów klubu. Może to być umowa marketingowa, ale jeśli będzie stanowiła dużą część dochodów podmiotu finansującego, to wmiesza się urząd skarbowy z zarzutami wyprowadzania dochodów. A więc sytuacja nie jest prosta i oczywista.
Dlatego pozostaje nam rozwój harmonijny i zrównoważony a więc dobre zarządzanie.
Jeśli temat dla forumowiczów jest interesujący, to możemy o tym podyskutować. Temat w sam raz na weekendowy poranek.
Kapitan
  • 1 / 6
Mnie nie interesuje. Żałuję, że tyle się naczytałem.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 0 / 4
Mnie też nie interesuje. Piszcie koniecznie, kogo jeszcze nie interesuje.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Boras, próżny trud. Gimbazy to nie zainteresuje. Zamiast się zastanawiać jak sfinansować rozwój "ukochanego" klubu, woli krzyczeć "Mioduski gołod***ec". Gimbaza z trudem przeprowadza proces myślowy "jak zdobyć finanse na sobotnią flaszkę", a Ty chcesz gadać o ekonomii i marketingu?
PS Sorry, miało już nie być drwin. Wybacz gimbazo!
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
masi
Kolega się zmartwił że się niepotrzebnie naczytał. Mnie się przypomniał dowcip jak Czukcza (lud dalekiej północy uchodzący za niezbyt rozgarnięty) chciał zostać członkiem związku pisarzy. Więc pytają go czy czytał Dostojewskiego a on że nie i nie wie kto jest. A Tołstoja? Też nie. A Gogola? Też nie. Tak jak chcesz zostać członkiem związku? A Czukcza na to że on przyszedł się zapisać do związku pisarzy a nie czytaczy. Ot, taka mała analogia.
Boras,
Niekoniecznie przylegnie wątpliwa reputacja. Pepsi sobie radzi. Nikt im nie wypomina kontraktu z Legią. Active jet chyba również. Myślę, że nie musimy zwięszać budżetu o tak dużo jak piszesz by grać w LM. Uważam, że budżet rzędu 50 mln euro pozwoliłby nam zadomowić się w pucharach na dobre. Jeśli więc mamy 30 mln to trzeba go prawie podwoić. Tylko i aż. Kiedyś któryś z prezesów (nie pamiętam czy to był LEśnodorski czy Mioduski) powiedział, że ma oferty na komercyjną nazwę stadionu ale za pieniądze, które uważa, że są za małe. Nie wiem jaka to kwota, strasznie mnie to ciekawi bo wygląda na to, że wolimy czekać na wyższy kontrakt. Obyśmy się doczekali.
No i pytanie ile Onico chciało zainwestować w reklamę i na jak długo?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
No ok, jeśli nawet tylko podwoić, to i tak jest to kolosalna dla naszej ligi suma. Ponieważ dotowanie przez kogokolwiek jest niemożliwe, to pytanie gdzie znaleźć takie wpływy? A teraz pomyślmy że 3 kluby z eklasy miałyby dobić do takiego poziomu, to się robi prawie 100mln EUR czyli prawie podwojenie całego budżetu ligi.
Chcę przez to powiedzieć że rewolucji nie ma co sie spodziewać i tylko profesjonalnym zarządzaniem w całej lidze możemy podnieść wartość marketingową ligi tak, aby budżety czołowych klubów zbliżyły się do średniej dobrych lig. Jednym słowem, oligarchowie nam nie pomogą, pomóc możemy tylko sami sobie i ja to uważam za lepsze rozwiązanie niż manna z nieba która częściej deprawuje niż daje trwałe korzyści.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Dobrym zarządzaniem możemy podnieść budżet ale nie będzie to suma która zdecydowanie podniesie finanse o których piszesz .Kluby na To zachodzie największe wpływy mają z praw telewizyjnych , kasa z pucharów o bogatych inwestorach nie wspomnę .Uważam że dobre zarządzanie jest zawsze konieczne i ten atut ma szanse przyciągnąć bogatego inwestora .Zawsze można zadać pytanie z innej beczki, kiedy zarobki w kraju będą na europejskim poziomie ?
Czy Legia jest "dobrze zarządzana"?
Podpułkownik
  • 1 / 0
Dobre zarządzanie wpływów nie zwiększy Kostia. Ale na pewno spowoduje lepsze wykorzystanie pieniędzy, które są w klubie. Do tego obecnie zmierza Mioduski. Optymalne lokowanie środków, tam gdzie sa potrzebne i minimalizacja bezsensownych kosztów. Jeżeli potencjalny inwestor zobaczy dobrze prowadzony biznes, to chętniej się przyłączy. Dowodem na to, choć odwrotnym, jest Wisła.
Oczywiście Boras ma rację, że nie mamy co liczyć na globalnego partnera, bo zasięg mamy puki co lokalny. Ale regularna gra w fazie pucharowej LE już by to mogła zmienić. A ten cel jest w naszym zasięgu przy niewielkiej poprawie zarządzania klubem. Stajnię Augiasza trzeba oczyścić, zoptymalizować koszty tak, aby wygospodarować fundusze na niewielką poprawę jakości sportowej. To powinno wystarczyć. Potem potrzebna będzie już tylko stabilizacja na tym poziomie. Do tego potrzebny jest scouting, który zapewni uzupełnianie nieuchronnych strat co lepszych piłkarzy. Ustabilizowanie finansów klubu i jego poziomu sportowego może w konsekwencji zaowocować ciekawym partnerem biznesowym. Ale najpierw trzeba to osiągnąć.
Podpułkownik
  • 1 / 0
puk, puk w czoło - to sa puki a miało być "póki co"
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
kostia
masi ma rację że dobre zarządzanie nie zwiększy wpływów od zaraz. Ono może na lepsze wykorzystanie tego co mamy. Najpierw trzeba wycisnąć maksa z naszych wewnętrznych rezerw. Wydaje mi się że lepszy skauting i bardziej przemyślana polityka kadrowa jest naszą największą rezerwą w tej chwili. Viktoria Pilzno awansowała pierwszy raz do LM z budżetem 4 mln EUR. Może mieli farta, tak jak my, ale oni tego farta o wiele lepiej wykorzystali. Czytałem że podstawą ich sukcesu był trener Vrba. trochę podobny do naszego Pinto. Stawiał na zespół i dyscyplinę.
Mioduski zapowiada że planowanie budżetu będzie się opierało na gwarantowanych wpływach a premie za ewentualne puchary będą ekstrasem. Wydaje mi się to dobrym pomysłem, bo uchroni nas przed wpadkami finansowymi i wymusi bardziej racjonalne działania na skautingu i trenerach.
Kapitan
  • 0 / 1
masi, Boras, ja rozumiem, że na tym forum pragniecie uchodzić za doktorów nauk wszelakich i czujecie się lepiej, gdy komuś "dojedziecie" od gimbusów, ale mnie to nie martwi, lecz wręcz przeciwnie cieszy, bo fajnie znowu poczuć się młodo. Tylko mam drobny problem, bo w moich czasach nie było jeszcze gimnazjów.
Pozdrawiam ozięble.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Masi iBoras44 całkowicie się zwami zgadzam , nie napisałem konkretnie gdzie widzę wzrost budżetu .Dzisiaj prezes zmaga się z długimi przepłaconymi kontraktami w zasadzie w tym pionie są od lat ogromne straty .To są miliony ,które budżet klubu musi udżwignąć . Akademia podstawa działalności klubu w naszych finansowych warunkach , bez dobrze działającej nie będzie duzego kroku do przodu .Zobaczcie panowie jak zaczęły rosnąć ceny piłkarzy na świecie a będzie drożej.Tyle że to dla nas melodia przyszłości .
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
LW_MP
Ja za nikogo nie chcę uchodzić, ja piszę co myślę. Jeśli ci się kojarzy z "doktorem nauk wszelakich" to chyba nie jest to powód żebym się miał zawstydzić.
Chociaż ja uważam że to takie zwykłe dywagacje. Mam do nich wewnętrzne przekonanie ale nie wpadam w amok posiadacza racji. Problem w tym że nie dajesz żadnych argumentów żebym wyprostował swoje myślenie. Jak masz to dawaj, ale argumenty.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
z Wami
Kapitan
  • 0 / 2
Nie sądzę, żebym musiał argumentować, dlaczego nie interesuję mnie Twoje dywagacje o zarządzaniu. Dla mnie są nudne i tyle. Powtarzasz je przy byle okazji.Jednak cieszę się, że poprawiłem Ci samopoczucie. To taka odwzajemniona życzliwość.
Jestem przekonany, że prezes nie potrzebuje Twoich porad. I zapewne nie ma czasu na studiowanie tego forum, bo w tym czasie zarządza i zarabia pieniądze.
Generał dywizji
  • 0 / 0
masi nie pennnkaj - puki są wporzo
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Szkoda ale jednak na przyjście oligarcha to nasza liga nie ma szans.
Z praw telewizyjny tak jak w Anglii wielkich wpływów raczej też nie mamy co oczekiwać.

Co pozostaje, dobre zarządzanie, coroczna gra w pucharach europejskich, szkolenia zawodników i ich sprzedaż...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Na forum można sobie popisać, ale nic nie zmienimy.

Ufam że u Prezesa Mioduskiego pracują fachowcy i znajdą rozwiązanie tej sytuacji, przynajmniej w jakimś stopniu.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
W sumie to dobrze, że zainwestowali w siatkówkę. Ta dyscyplina potrzebuję kapitału i rozwoju.
Piłka nożna, jak i sama Legia także, ale o to jestem bardziej pewny iż łatwiej będzie znaleźć fundusze.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
Jest dokładnie odwrotnie, biznes woli inwestować w siatkówkę niż w piłkę nożną.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
Raczej odwrotnie - 2 mistrzostwa swiata pod rząd - polskie kluby regularnie grające w Lidze Mistrzow i wchodzące do turniejow finałowych tychże rozgrywek - liga w top 3..i kto tu potrzebuje rozwoju..wiem ze piłka to inna bajka finansowa i medialna ale jednak a raczej tym bardziej..
Tez jako wlasciciel firmy chcacej sie reklamowac wolalbym rodzinne trybuny reagujace na wydazenia na boisku/parkiecie niz zadymione trybuny na ktorych ciezko oddychac i przyspiewki o wieprzowinie z Gdyni.
Henning,
Jak wieprzowina może jechać śledziem? ;)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Chodzi mi oto, że dobrze że akurat zainwestowali w ten zespół siatkarki.
Legia jako klub łatwiej pozyska kapitał. Jest medialnym klubem, w dyscyplinie najbardziej znanej i popularnej gry na świecie.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Arka dynia k.wa świnia , arka śledzie syfem jedzie - to taki ludowy, polski miks mięsno rozrywkowy. Jak potrzymasz golonke w beczce po śledziach to może się zadziać. Zresztą i golonka i śledź sa jak miodek dla misia, pod warunkiem posiadania zmrożonej flaszki koncentratu zbozowego.
czirs:)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Po przepisy kulinarne to może kolego w inne miejsce trzeba :)
Mi pozwalają o tyle o ile, chętnie kupię akcje naszego klubu lub umieszczę tam niewielki kapitał w inny sposób.
Jak się razem wszyscy zbierzemy ktoś taki jak VOO będzie u nas, a dziura budżetowa przejdzie do historii
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Mam tak samo jak Ty.
Ciekawe czy jest to realne w przypadku Legii aby większa część kibiców mogła zainwestować pewien kapitał?
Wiem, że za czasów prezesa Leśniodorskiego był taki zabieg wśród VIP ów.
Ja też chcę zainwestować w Legię. Tylko dziengi nie pozwalają...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
wincyj pracuj;)
Nie Ty jeden ;)
Major
  • 0 / 0
Ja zainwestuję jak bitcoin będzie po 1 mil $ czyli nigdy ;)
Zrobię to gdy tylko wygram w Power Ball'a. Na bank!
Podpułkownik
  • 2 / 0
A gdyby akcje Legii były po, załóżmy 100 PLN za sztukę. Nie kupili byście jednej lub kilku? Jest nas zarejestrowanych kibiców ponad 100 000. Nich na łba wypadnie po 1,5 akcji. Ile to nam daje? 15 baniek. Ponad 3 bańki euro. Jest zawodnik? Trener, czy kawałek akademii? Albo zalanie połowy dziury w budżecie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Acha, ja dym kupił.
Piszę na raty, będzie więcej punktów.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale ciiiiiiiś...
Oczywiście, że kupiłbym! Nie jedną.
masi

Nie poddawaj się ;-) do marszałka trochę brakuje, ale do pułkownika tylko 502!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Myślę, że w legie powinienw końcu zainwestować elteemiak. Z taka kasą jaką tłucze ten dżentelmen nie powinno być kłopotów. Ale on cos penia i woli podróżowac na Marsa statkiem bezzałogowym
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
@masi

Dobry pomysł. Akcje klubu to byłby łakomy kąsek.
Z chęcią bym poszedł na takie coś.