Pierwszy trening w nowym roku bez Niezgody, Nagya, Sanogo i Luquinhasa

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

10-01-2020 / 21:05

(akt. 13-01-2020 / 21:15)

Piłkarze Legii Warszawa mają za sobą pierwsze zajęcia w 2020 roku. Na sztucznej murawie pod balonem zabrakło kilku legionistów - m.in. Jarosława Niezgody oraz Dominika Nagya. Był za to Mateusz Cholewiak, który kilka godzin wcześniej podpisał kontrakt z Legią.

Zawodnicy pojawili się na boisku bocznym o godzinie 17:30. Po odprawie gracze przystąpili do działań. Zaczęli od przebieżek wzdłuż murawy. Później sztab szkoleniowy podzielił zespół na trzy grupy, które wykonywały różne zadania. Piłkarze rozciągali się, grali w „dziada”, pracowali nad równowagą. Po 45 minutach położono nacisk na doskonalenie prostopadłych podań. Poczynania drużyny śledził prezes oraz właściciel klubu Dariusz Mioduski. Istotną częścią zajęć były gierki polegające na utrzymaniu się przy piłce i wymienianiu zagrań z partnerami z zespołu. Później gracze mieli za zadanie skierować futbolówkę do jednej z czterech ustawionych bramek. 

Indywidualnie pracowali William Remy oraz Artur Jędrzejczyk którzy truchtali wokół boiska. - Panowie transfery będą, podaję inicjały - G.D i B.W - pewniaczki - żartował w kierunku dziennikarzy "Jędza". Po czym dodał już na poważnie - Dziś mam takie wprowadzenie do zajęć, ale już wszystko z moim zdrowiem jest w porządku. W Turcji od początku będę normalnie pracował z zespołem.

W zajęciach nie uczestniczyli: Jarosław Niezgoda, Luquinhas, Dominik Nagy oraz Vamara Sanogo. Pierwszy z wymienionych jest bliski przejścia do Portland Timbers, jego agent Marek Citko był obecny przy Łazienkowskiej, piłkarza czekają jeszcze tylko testy medyczne. "Luqi" zmaga się z chorobą, ale w trakcie zajęć pojawiły się plotki dotyczące transferu. Jednak nikt nie zamierza pozbywać się Brazylijczyka i osłabiać zespołu. - Nie jest na sprzedaż. Musiałaby się pojawić oferta nie do odrzucenia, przynajmniej na 10 milionów euro - uciął krótko spekulacje Mioduski. Z kolei Nagy zostanie wypożyczony do Panathinaikosu na drugą część rozgrywek.

Zabrakło również Piotra Pyrdoła, który związał się umową z Legią. Bardzo prawdopodobne, że 20-latek znajdzie się w samolocie razem z „Wojskowymi” i rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej. Naturalne okazały się absencje Salvadora Agry oraz Ivana Obradovicia, których przesunięto do „dwójki”. Portugalczyk i Serb nie pojadą do Turcji. Warto dodać, iż pod okiem szkoleniowca Aleksandara Vukovicia pracowali Nikodem Niski, Ariel Mosór oraz Radosław Cielemęcki. Młodzieżowcy dobrze prezentowali się jesienią w trzecioligowych rezerwach, dzięki czemu wybiorą się z „jedynką” na obóz.

Po zakończeniu gierek, zawodników czekała jeszcze kolejna intensywność, czyli interwały. Zajęcia pod balonem trwały prawie dwie godziny i były w całości otwarte dla przedstawicieli mediów. Był to pierwszy i zarazem ostatni trening „Wojskowych” przed startem zgrupowania w Turcji. Warszawiacy w sobotę wylecą do Belek, gdzie będą ćwiczyć aż do 29 stycznia.

Komentarze (76)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 2
Pisałem że jest oferta na Luqi i to 5mln euro
Z jakiego klubu ta oferta?
"Musiałaby się pojawić oferta nie do odrzucenia, przynajmniej na 10 milionów euro" - a to dowcipasek :) Ożenił by go za 1.5 i to nawet dziś. Takie czasy teraz
10mln za Luqiego? Kurde, ja uważam, że ktoś przyjedzie, da piątkę i weźmie go do siebie. Chciałbym się mylić. Prezes coś wesołej miny nie ma
Nie sprzedadzą to w tym okienku. Bo to za ważne ogniwo drużyny. I jeszcze się rozwinie.
Póki co czarno to widzę... Początek okienka a my straciliśmy 2 najlepszych zawodników... Zostajemy z 1 napastnikiem, bo rehabilitacja Sanogo się przedłuża i jak widać nie przepracuje okresu przygotowawczego... Dobra Rosołek jest, ale on ma stanowić o naszych bramkach, gdyby Kante wypadł?? Jeśli w przyszłym tygodniu nie będzie KONKRETNEGO zastępstwa dla Jarka to kolejny raz zostaniemy bez snajpera... co do obecnych wzmocnień... Pyrdoł pewnie wypożyczenie bo z kim on ma wygrać rywalizacje ?? Cholewiak ?? no właśnie, my do obrony ściągamy rezerwowego 30 latka ze Śląska a Lech najlepszego prawego obrońce jesiennej rundy...
Rozumiem, że pierwszy z tych najlepszych straconych to Niezgoda, a drugi?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
no ten drugi, nie wiesz?
Major
  • 1 / 0
Ten drugi to albo Obradovic albo Nagy hahahha
Chyba, że chodziło o to, że Niezgoda robił w ataku za dwóch. ;)
Wtedy pierwszy to Jarosław, a drugi Niezgoda. ;)
Generał broni
  • 0 / 0
Invictus
Trzymasz formę.
Ten drugi to Cafu.
Legion przy całym szacunku dla Cafu . Mówienie o Nim ten drugi najlepszy to spora przesada.
Kapitan
  • 1 / 0
Powrotu do zdrowia dla Luquinhasa. I dobrego 18 dniowego wypoczynku
Chorąży
  • 2 / 0
Luquinhas jest przeziębiony. To wszystko.
Pułkownik
  • 0 / 2
Dzięki GIBON! Jakie bierze leki? Napisz, będziemy wdzięczni. :)
Leczy się na NFZ?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
ale na e-recepty czy na papiernicze?
Generał broni
  • 2 / 1
Dlaczego Obradovic nie dostaje szansy, żeby się wreszcie solidnie przygotować? Nie rozumiem.
Kapitan
  • 1 / 0
A czy ktoś do końca ich zrozumie?
Ale on miał swoje szanse. Wszystkie zmarnował.
Generał broni
  • 1 / 0
Po kontuzji, nigdy w pierwszym zespole... szanse miał, ale marne
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Obradović przygotowuje się cały czas - szansa po szansie, pobiera kaponge i ma się dobrze (w znaczeniu mentalnym). Na sierpień będzie gotowy.
On chyba nie potrzebuje szansy
Bo dobrze jest jak jest. Facet umie dodawać i mnożyć.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Jak Jarosław Niezgoda nie trenuje już z Legią Warszawa to jest już pewne, że do transferu dojdzie. Pytanie tylko za jaką kwotę zostanie sprzedany do nowego Klubu.
Ok 5mln dolarów plus bonusy.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Będzie w nowym klubie jak przejdzie testy medyczne-co nie jest takie pewne.I nie 5 a 3.8podstawy +ewentualne bonusy
Zależy jeszcze w jakiej podajesz walucie.
Viking podaje w dolarach bo tak chyba będzie. Wszytko będzie jasne po testach medycznych.
~Tedek
  • 1 / 2
A co z Sanogo dlaczego nie trenował
Na obóz też nie pojechał. Może to być koniec jego przygody z Legią
Noga mu jeszcze do końca nie odrosła...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Telko tkóra? Leffa czy praffa?
~Jag
  • 0 / 0
Trenował na siłowni w budynku.
Pułkownik
  • 6 / 2
Luqi to chyba największy sukces Kucharskiego, może w przyszłości nawet na miarę Prijovica. Wyciągamy nieznanego nikomu gracza (na dodatek młodego) i nagle okazuje się, że przerasta naszą ekstraklasę. Fajnie, jakby w każdej rundzie Kucharski notował taki jeden strzał. Może to będzie Pyrdoł?
Major
  • 4 / 1
Luquinhas to w pierwszej kolejności i przede wszystkim sukces Ruiego Marquesa, skauta Legii na Portugalię. Link do wywiadu, w którym mówi, że Luquinhas jest pierwszym efektem jego pracy w Legii.

www.europacalcio.it/rui-marques-fantacalcio-211122/

Prijović to tak nie do końca efekt pracy skautingowej Legii. Był to zawodnik śledzony przez Siergieja Chitrikowa pod kątem transferu do Lecha, w którym wtedy pracował. Gdy przeszedł do Legii i Berg zażyczył sobie wysokiego napastnika, wykorzystano jego wiedzę. Lech próbował go ściągnąć nim zrobiła to Legia, ale, nie pamiętam już przyczyny, odmówił im albo nie było ich na niego stać (co jest mało prawdopodobne, nie był to piłkarz drogi w zakupie i utrzymaniu). Chociaż wygooglałem wywiad w którym mówi, że jednak nie chciał tam grać: sport.tvp.pl/25052788/prijovic-nie-chcialem-wiazac-sie-z-lechem-poznan
Generał broni
  • 0 / 1
"Luquinhas to w pierwszej kolejności i przede wszystkim sukces Ruiego Marquesa"
Absolutnie się nie zgadzam. To przede wszystkim sukces rodziców a szczególnie mamy.
Pjetras dzięki za info. Nie wiedziałem o tym slaucie. Pozdrawiam
Starszy sierżant
  • 4 / 2
10 mln € - ileż razy to skyszalem. Kończy się na 2-3
A co mają mówić. Zobaczą piątkę i transakcje dobiją z pocałowałem ręki
Generał broni
  • 3 / 7
Przyjdzie dobra oferta to tyle Luqiego w Legii zobaczymy. W Legii nie ma piłkarzy nie na sprzedaż i jestem przekonany, że jakby ktoś zaoferował Mioduskiemu za Brazylijczyka 5 milionów ojro to jego w Legii już nie zobaczymy. Legia jest na minusie, od 3 lat nie gra w pucharach i nie dyktuje warunków. Pogódźcie się z tym - wszyscy są na sprzedaż.
Przyjdzie czas i na Lukiego ale nie w tym sezonie. Jeśli bedzie tak grał jak dotychczas otrzyma oferte nie do odrzucenia i tego mu życzę. Chlopak zaslużył.
Pułkownik
  • 1 / 0
W piłce może w 1 procencie klubów są piłkarze nie na sprzedaż.
~Ech
  • 0 / 0
Skoro nawet Neymara wykupili. To raczej nie ma żadnego klubu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
PułkownikBoateng1 / 0
W piłce może w 1 procencie klubów są piłkarze nie na sprzedaż


Alboza taka cene że nikt się nie kwapi. dzisiaj oglądałem se Athletic Bilbao z Sestao River (taki ziomal z pobliskiego ichniego Otwocka) i tam pan komentator podzielił siewiedząże klauzula wykupu Inaki Wiliamsa z Bilbao to 230 mln jurków do2028 roku. Niezłe.
Aha - meczyk pucharowy ofkors
Luqi nie powinien odchodzić teraz. Ma duży wpływ na grę i jeszce może pokazać więcej. Niech Nam pomoże w pucharach.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
niech
Krach systemu korporacji ????
~Pab(L)o
  • 0 / 0
Ostateczny
Starszy sierżant
  • 4 / 4
Jak prezes mówi 10mln euro to chyba wlicza w to pensje zawodnika z całego kontaktu, podatki, koszty manipulacyjne, szacuje inflację na najbliższe 7 lat i premie dla agentów i osób zaangażowanych w transfer. Mam nadzieję, że nie zobaczę newsa: Luqi lepszy już nie będę, oferta dla mnie jest idealna... Legia zarobi 3 mln $ + 5 worków złotych monet w profitach i 7% od kolejnego transferu od kwoty powyżej 10 mln £
Ty chyba nie wiesz ile takie 5 worków złotych monet może być warte :P
Starszy sierżant
  • 1 / 3
Ok nie zaznaczyłem, że profity wypłacane jeśli klub wygra w najbliższym sezonie ligę mistrzów a zawodnik dostanie złotą piłkę ;P...
Oby to nie były worki pod oczami
Podporucznik
  • 2 / 1
Słowa o Luqim mnie trochę uspokoiły :)
Starszy sierżant
  • 14 / 2
Sprzedaż Luquinhasa to bedzie k.rwa ostateczny dramat....
Porucznik
  • 5 / 12
Dla twojego mózgu ostateczny dramat nastąpił już dawno temu. Dlatego teraz wszystko łykniesz.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
stwierdzenie że sprzedaż Luqiego to dramat nie implikuje faktu że uważam że tak sie stanie, a jedynie że gdyby tak się stało to będzie ostateczny dramat
wiec nie filozuj tylko czytaj ze zrozumieniem
Podpułkownik
  • 4 / 3
Po co te wyzwiska...? Legioniści....
Szybki(o) pisze, wolno myśli.
Porucznik
  • 1 / 5
Zamoj to ty filozofujesz skoro gdybasz nad tym co może się wydarzyć na podstawie tego co powiedział Ci jakiś podpity Mietek pod sklepem.
Przemo ja mam wrażenie że on jednak w ogóle nie myśli
Luqi zostanie i będzie cieszył nas swoją grą. Dla Niego też będzie lepiej jak coś w piłce osiągnie. Na zachodnią karierę ma jeszce czas.
Nie jesteś tu chyba nowy?
Wyzwiska tutaj, to jak amen w pacierzu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tylko co to za pacierz z takim amenem.
Dobrze, że Prezes dementuje pogłoski o Lukim bo zaczynało się robić nerwowo...
Jak prezes coś dementuje, to znaczy, że coś jest na rzeczy ;)
~Kantto
  • 1 / 2
A polamaniec juz trenuje z nowym zespołem czy plecy go bolą?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
„"Luqi" zmaga się z chorobą, choć pojawiły się plotki dotyczące transferu w trakcie zajęć. Jednak nikt nie zamierza pozbywać się Portugalczyka i osłabiać zespołu.”

Luquinhas jest Brazylijczykiem.
Generał brygady
  • 4 / 0
Poza tym dość trudno byłoby go wytransferować akurat w trakcie zajęć. Byłby to jednak swoisty rekord szybkości sprzedaży zawodnika - zacząłby trening w Legii, a schodził z boiska jako gracz zupełnie innego klubu. Umowę parafowałby zapewne między jednym sprintem a drugim.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
W tym czasie Luqui uskuteczniłby dodatkowy sprint po inkaust i gęsie pióro...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brazylijczyk czy Portugalczyk - łot a difrent? To jest to samo - tak jak obywatel CCCP czy obecnej Rosji...
nie no żarcik taki, chociaż nie co do drugiej części zdania
Generał brygady
  • 6 / 5
Coś ludzie gadają że Luki jest w kręgu zainteresowań kilku klubów. Znając Mioduskiego to tylko na to czeka kur..!!!!!
Dziwne, żeby nie był z dobrą grą.
Generał dywizji
  • 3 / 5
Coś czuje że zostaniemy z Kante i Rosołkiem ! Sanogo lodówkę pewnie otworzył i butelka z mlekiem mu na nogę spadła :)
Porucznik
  • 1 / 0
Ludzie zawsze będą gadać. Tym bardziej w okresie transferowym można plotkować na potęgę. Natomiast dopóki nie ma nic potwierdzone nawet nieoficjalnie o to tylko kretyn, któremu nudzi się w życiu będzie się tym emocjonował.
Porucznik
  • 2 / 1
EBR82 a skąd ty niby znasz Mioduskiego? Niezgode mógł sprzedać już rok temu za 3 banki euro gdy był 3 napastnikiem, ale jakoś tego nie zrobił. Teraz Jarek sam przyszedł i powiedział, że chce odejść i wyjechać do Ameryki, więc mógł go jedynie zatrzymać na siłę. W ostatnich dwóch latach klub odrzucił tyle dobrych ofert transferowych, które za poprzedniej prezesury byłyby przyjmowane z pocałowaniem ręki a tutaj nadal pojawią się irracjonalne oskarżenia. Zaraz pojawi się ktoś kto napisze, że jestem płatnym trollem Mioduskiego bo przecież na tej stronie można tylko krytykować.