Piotr Żmijewski: Monitorujemy jak możliwie najszybciej wrócić na boisko

Maciej Ziółkowski

Źródło: Sport.pl

21-03-2020 / 16:30

(akt. 21-03-2020 / 16:39)

- Testy na koronawirusa dla piłkarzy? Bardzo chętnie, ale to w tej chwili niewykonalne - mówi prezes Dariusz Mioduski. - Dziś rzetelne testy na obecność koronawirusa można wykonać jedynie w około 20 laboratoriach. Testy są wykonywane wtedy, gdy są ku temu istotne przesłanki po tym, jak zleci je szpital bądź oddział zakaźny czy klinika po uzgodnieniu z sanepidem, szczególnie gdy potwierdzono kontakt z osobą zarażoną. Dopóki tak nie jest, trudno skorzystać z tej procedury. Tym bardziej że jest ona teraz przeznaczona do ratowania zdrowia – mówi doktor Piotr Żmijewski, kierownik Legia Lab, w rozmowie ze "Sport.pl".

- Dzisiaj testy wykonuje się u osób, które są w grupie ryzyka. Teraz są one potrzebne tym, którzy faktycznie chorują. Należy to uszanować, jest to kwestia społecznej odpowiedzialności. U nas takich przypadków nie ma. Młodzi sportowcy należą także do grupy niskiego ryzyka poważnego przebiegu choroby. Natomiast rozpoznajemy możliwości techniczne i organizacyjne jak sprowadzić takie testy z zagranicy. Ale zdecydujemy się na to tylko wtedy, kiedy będziemy mieli pewność, że są rzetelne.

- Cały czas przyglądamy się sytuacji, przecieramy szlaki, chcemy być liderem i w sposób odpowiedzialny wywiązać się ze zobowiązań wobec partnerów. Wierzę, że nauka przyjdzie nam z pomocą. W Korei Południowej już możliwe są testy w trybie drive-thru [system natychmiastowej diagnostyki]. Monitorujemy jak możliwie najszybciej wrócić na boisko - dopuścić zawodników do rywalizacji sportowej, wspólnych treningów, czyli po prostu wrócić do normalnej rzeczywistości – dodaje Piotr Żmijewski.                                              

Cały artykuł znajduje się tutaj.

Komentarze (38)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał brygady
  • 1 / 0
W czerwcu wróci normalność.
~ElKomanchero
  • 0 / 0
w którym?
Generał broni
  • 0 / 0
"Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża - mówił Ojciec Klimuszko."
Generał broni
  • 1 / 0
"Testy na koronawirusa dla piłkarzy? Bardzo chętnie, ale to w tej chwili niewykonalne - mówi prezes Dariusz Mioduski."

To podpowiadam:
"Testy przesiewowe oferowane przez firmę BioMaxima S.A. umożliwiają szybkie typowanie osób, które mogły zarazić się koronawirusem SARS-CoV-2, wywołującym COVID-19. Wyniki testu są znane już po 10 minutach. Rozwijanie nowych metod diagnostycznych ma duże znaczenie, szczególnie biorąc pod uwagę potwierdzoną obecność koronawirusa w Polsce."
https://www.bankier.pl/wiadomosc/BIOMAXIMA-S-A-Informacja-o-rozpoczeciu-dostaw-testow-do-wykrywania-koronawirusa-7843580.html

Dopiero od czwartku zaczęli dostarczać testy do klientów jakimi są pewnie placówki medyczne także nie ma co liczyć żeby w najbliższym czasie można było kupić coś takiego od polskiego producenta do użytku komercyjnego. Może zagranicznego tylko zapotrzebowanie na całym świecie jest tak ogromne, że sprowadzenie tego może trwać bardzo długo. Rzeczywista liczba potrzebnych testów może być liczona w setkach milionów.
"Portal tuttomercatoweb.com prowadzi rubrykę "talent dnia". W niedzielę włoscy dziennikarze przedstawili sylwetkę Szymona Włodarczyka, którego porównali do Roberta Lewandowskiego.
Jest silny fizycznie, mierzy 189 centymetrów, potrafi grać w powietrzu, ale zarazem jest dobry technicznie i groźnie strzela z dystansu - czytamy na portalu tuttomercatoweb.com. "

Kolejna perełka o ktorej zaczynają pisac zagraniczne media.
Na ocenę działań państwa w sprawie zwalczania koronawirusa przyjdzie czas.
Major
  • 0 / 0
A ocena będzie adekwatna do tego po której stronie sceny politycznej siedzi oceniający.Daj sobie na wstrzymanie.
Testów na dzisiaj nie ma, gdyby były dla wszystkich, to epidemia byłaby szybko opanowana, w interesie niektórych jest jednak to, aby wirus zebrał swoje żniwo.
Testom powinien być poddany każdy, bo bardzo duży % zakażonych nie ma objawów a zaraża, dopóki nie zacznie się wysyłać na kwarantannę takich osób, to nie ma co myślec o powstrzymaniu wirusa, ale do tego są potrzebne testy... miliony testów, tak aby każdy był zbadany, a nie tylko ci którzy są tego na 80% pewni.
Tylko na dzisiaj jest to niewykonalne.
Kolego, kto a raczej jakie laboratorium będzie badać testy, bo ich liczba jest ograniczona i działają one na granicy przerobowych mocy, o ile już jej nie przekroczyły.
Chodziło mi o laboratoria, ponieważ jedno nie zmieni nic.
dodam jedynie , że nie tylko chodzi o strone techniczna ale i o ludzi --brakuje przeszkolonych w tym zakresie fachowców a ci co sa również sie męczą , i wydajność pracy spada z każdym dniem
Generał broni
  • 0 / 0
"gdyby były dla wszystkich, to epidemia byłaby szybko opanowana"
Dla 38 mln? Ile trwa oczekiwanie na wynik? Niech będzie godzina. Pomnożyc prosze i poznać czas wykonania dla wszystkich.
No i problem taki, że testy nie leczą. Nawet wynik "zdrowy" nie oznacza, ze nie bedziesz chory za kilka dni.
Generał broni
  • 0 / 0
"Tylko na dzisiaj jest to niewykonalne."
Zatem bardzo fajna propozycja :)
Będą dostępne testy do których nie trzeba laboratorium, a wynik będzie wiadomy po kilkunastu sekundach.
Ciekawostką jest, że w wielu państwach 2/3 temu polikwidowano laboratoria przeciwko epidemiom, twierdząc że to strata czasu i pieniędzy... wyglada to na celowe działanie, bo dzisiaj nie ma kto nas przed tymi wirusami bronić.
I co nam dają niskie wskaźniki. Bez względu na wszystko mądrość narodu powinna nas mobilizować do odpowiednich zachowań. Bo tak naprawdę tylko my możemy to całe gówno ogarnąć. Nie rząd i politycy bez względu na poglądy. Cała Legia zawsze razem.
Generał broni
  • 0 / 0
Zawsze razem, ale w bezpiecznej odległosci :)
Dokładnie, a wiec, trzymajcie się bracia „ z daleka”
Gdyby wprowadzić powszechne testy to byłoby pewnie z 10 tyś trafionych osób. Ale są wybory i trzeba udawać, że my to jesteśmy jak tropikalna wyspa. I nic nas nie dotyczy. Jedni badają i mają kiepską statystykę A inni udają, że jest poniżej normy. Pytanie w co my zwykli ludzie wierzymy.
A nie przyszło Tobie do głowy, że ktoś - odpowiednie laboratoria - musi owe testy zbadać. Dysponujemy odpowiednią ilością takich laboratoriów, mamy odpowiednie moce przerobowe? A może już nie radzimy sobie z przerobiem ilości testów wykonywanych na obecną chwilę! I I jeszcze jedno - testy możemy wykonać po siedmiu dniach od nabrania podejrzenia o obecności wirusa, w innym przypadku jest to działanie psu na budę.
Sympatie polityczne nie są tu najlepszym doradcą, co widać po wpisie. Proszę nie iść tą drogą.
Generał broni
  • 0 / 0
Zaczynam sie gubić. To testy juz leczą?
Powszechne testy, to jeden z tych poronionych (niczym nie uzasadnionych) pomysłów.
Parsifal. Przy zdaniu o powszechności testów pozwolę sobie pozostać. Sympatie polityczne też, nie są motywatorem moich poglądów. Ale musiałem Tobie odpisać z innego powodu . Masz inne zdanie i potrafilłeś to przekazać w inteligentny sposób. Nikogo przy tym nie obrażajac . A to w dzidiejszych czasach postawa na wymarciu. I nawet krytyka w takiej formie jest łatwa do przyjęcia. Pozdrawiam i szacun
Pod artykułem znalazłem ciekawy komentarz: "Testy są wykonalne w Polsce, ale władzę blokują wykonywanie testów przez laboratoria komercyjne. Decyduje tu polityka i obawa przed porażką w wyborach. Aktualnie bada się tylko osoby przyjeżdżające z zagranicy, aby uzasadnić sensowność blokady. Możliwości wykonywania testów (aparaty PCR i przeszkolony personel) mają laboratoria do badania żywności; Hamilton, Intertek, Jars, SGS, Eurofins. Dwóch największych producentów łososia w Polsce mają lepiej wyposażone laboratoria niż wszystkie Sanepidy razem wzięte. Testy są dostępne np w ThermoFischer - zalecane przez WHO. [...]" Jeżeli jest to prawda to krzyż na drogę i petla na szyję dla rządzących. A no i ch... w d**ę też.
O tych Sanepidach to na pewno prawda...
A parafrazując słowa "rząd się sam wyżywi" można pewno powiedzieć "rzad się sam przebada"...
Pułkownik
  • 1 / 3
Komunizm i tyle w temacie, kto nie żył w tamtych czasach nie wie o co chodzi
Kto żył, to pamięta, a kto nie żył może sprawdzić w internecie (jak go to zaciekawi ; - )
Niemcy w tym tygodniu 160 tys testów, my od początku 13 tys. Skończymy gorzej niż Włosi w imię oszalałego kurdupla i jego chciwej bandy. Brodaty, oni są komuna do kwadratu.
~DamianL
  • 4 / 4
W Polsce umiera jedna osoba na tydz. We Włoszech kilkadziesiąt dziennie, więc o czym ty majaczysz oszalały kurduplu. W Polsce wprowadzono szybko środki prewencyjne i szybko się z tym wirusem uporamy. We Włoszech, Niemczech przez jeden dzień zmarło więcej osób niż u nas umrze do końca pandemii.
Starszy sierżant
  • 6 / 4
@świrek
Z całym szacunkiem,ale jeśli chcesz bić pianę na temat polityki,to spadaj z takimi komentarzami na fora gazety wybiórczej albo onetu .To jest portal naszej Legii i nikt nie ma tu ochoty czytać kolejnej porcji hejtu na tą czy inną partię.Piszmy o tylko tym co jest naprawdę ważne-czyli o Legii :)
Starszy sierżant
  • 2 / 3
Ale kultura z ciebie wyszła-ja ci nie ubliżałem.
Rząd się i wyżywi i przebada. Ale to my musimy dać sobie radę sami. Bo demagogia nam nie pomoże.
~Znafca
  • 1 / 0
Tak, tylko że w Niemczech, żeby zrobić test ludzie kilka godzin stoją razem w kolejce i pewnie sami siebie zarażają, potem zrobią test i nic nie wykaże, a następnego dnia bedą chorzy...Jest w tym sens?
Major
  • 6 / 2
Nie będzie żadnego "gorzej niż we Włoszech" albo "gorzej niż Hiszpanii", ani "drugich Włoch" ani "drugiej Hiszpanii". Kisimy się w domach, nigdzie nie gromadzą się tłumy, prawie wszystko pozamykane, w każdym większym sklepie ochrona liczy żeby nie wchodziło więcej niż 50 oosób (byłem w Lidlu i Leclercu), takich pustek na ulicach Warszawy w swoim życiu nie widziałem. Ja na swojej wsi pod Warszawą mam jeden sklep w okolicy do którego właściciel wpuszcza po 2 osoby i tylko jedna może stać przy kasie a druga odstęp kilka metrów. Włochy i Hiszpania zdarzyły się bo tam ludzie już przy poważnej sytuacji mieli w d***e komunikaty i prośby o siedzenie w domu, górę wziął styl życia, a jak ktoś był we Włoszech i Hiszpanii, to wie, jaki on jest. Nie mamy też tylu turystów, w ogóle w różnych celach, czy to w interesach czy pod kątem turystyki przyjeżdża do nas zdecydowanie mniej ludzi niż tam. I dziwić nie może, że największa tragedia dzieje się właśnie w tych dwóch krajach. U nas raz, że nie prowadzi się takiego trybu życia to ludzie są zdyscyplinowani i przezorni (w większości, bo idioci zatajający pobyt we Włoszech albo uciekający z kwarantanny czy szpitali też się trafiają). Przecież szał na maseczki i wykupowanie mydeł i spirytu zaczął się o wiele wcześniej niż dramat we Włoszech. Sam się z tego chwilę pośmiałem ale na początku lutego zrobiłem to samo.

Na pewno to jeszcze u nas j****e w najbliższych kilkunastu dniach, szczególnie że mnóstwo ludzi wróciło teraz tymi specjalnymi samolotami do Polski z całego świata, tam pewnie będzie od cholery zarażonych, ale jak ludziom nie o*******li i nie zaczną tłumami łazić po mieście jak zrobi się ciepło za kilka dni, żadnej tragedii nie będzie.

Trudno określić co jest większą głupotą. Cytowanie komentarzy ze sport.pl czy wiara w nie. Przecież to jest psychiatryk porównywalny z kkslech.com. Przecież tam nawet nie da się czytać komentarzy o skokach narciarskich bo są zasrane p*****leniem, że jakiś skoczek się przeżegnał albo o Kaczyńskim, zarówno tym żywym jak i martwym.
W pełni podpisuję się pod komentarzem Pietrasa.
No i łapka do góry za komentarz.
Wyraźnie zaznaczylem: "jeżeli to prawda". To rownie dobrze może być bujda na resorach odnośnie tych testów. Ale trzeba mieć jakiś margines zachowany, że przy obecnej ale i tez poprzedniej ekipie, te cymbały robiłyby wszystko zeby sie wybielić kosztem obywateli. Czy wybuchnie to nie wiem, ale u mnie ludzie już powoli zaczynają wyłazić z mieszkań bo się troche cieplej zrobiło. Nie ma jakichś tlumow ale kolejka w poczcie na 20 osób bez zachowywania odstępów, mimo że w samym budynku 3 osoby po jednej do okienka. W Łodzi też lekceważa te zakazy i mam wrazenie że w Warszawie też. Chociażby ogniska w lesie kabackim świadczą za tym. Poza tym w dużych miastach sporo osób korzystało z komunikacji miejskiej zanim jeszcze takie obostrzenia były wprowadzone więc to co się miało roznieść pewnie już się rozniosło. Teraz znowu będzie kolejna fala po tych co przylecieli last minute przed zamknieciem granic, a dopiero później ci co czarterami wrocili już po.
Moim zdaniem bez zaostrzenia przepisów o zakazie niewychodzenia z domu może się nie obejść. Potrzebne będzie coś na wzór godziny policyjnej, wyjścia tylko w najpilniejszej potrzebie, żadnych spacerów po mieście, rowerów, niczego a za złamanie zakazu drakońskie kary, być może blokada miast i ograniczenie transportu do zbędnego minimum, jedzenia i wyrobów medycznych.
Pewnie scenariusz z Włoch i Hiszpanii się u nas nie powtórzy, chodzi mi o przyrost zachorowań w tak krótkim czasie ale bez dodatkowych środków ostrożności za kilkanaście tygodni możemy mieć nawet kilkadziesiąt tysięcy potwierdzonych zarażonych i liczbę zmarłych liczoną w setkach. Patrząc na zawrotne tempo zarażeń wirusa na całym świecie sprawdzić mogą się wyłącznie drastyczne rozwiązania. Gospodarczo i tak prędko się po tym nie podniesiemy więc nie należy przebierać w środkach i robić wszystko by ograniczyć możliwość rozprzestrzeniania się wirusa.
Wiem, że każdy myśli, że robi to dobrze ale może warto obejrzeć - "Google Doodle przypomina postać Ignaza S. i zachęca do mycia rąk". Pamiętajmy też o odkażaniu klawiatury i myszki (obowiązkowo z ogonkiem ; - )
Jak macie więcej czasu - znalazłam ciekawy artykuł "Historia mycia rąk, czyli trudne narodziny antyseptyki". Aż się nie chce wierzyć, z jakimi betonami doktor Ignacy musiał walczyć!