Plotki transferowe: Haraslin i Novikovas na liście życzeń Legii

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

04-12-2018 / 14:59

(akt. 06-12-2018 / 13:24)

Jak informuje "Przegląd Sportowy" komitet transferowy stołecznego klubu spotkał się, by omówić zimowe cele. Z dyskusji wynika, że drużynie potrzebni są Lukas Haraslin z Lechii Gdańsk i Arvydas Novikovas z Jagiellonii Białystok. Kłopotem mogą okazać się jednak negocjacje z ich pracodawcami.

fot. Piotr Kucza / FotoPyK

W miniony czwartek przy Łazienkowskiej obradował komitet transferowy w składzie: prezes Dariusz Mioduski, trener Ricardo Sa Pinto i dyrektor sportowy Radosław Kucharski. Trio pochyliło się nad zimowymi potrzebami drużyny. Ustalono, że do zespołu są potrzebne wzmocnienia na dwie pozycje – skrzydłowego i lewego obrońcy. Do drugiego przeglądu wojsk miało dojść w poniedziałek, ale spotkanie zostało odroczona aż do zakończenia tegorocznego grania. Wtedy w klubie pochylą się nad innymi celami: przedłużaniem kontraktów i sprzedażą zawodników.


Lukas Haraslin i Arvydas Novikovas to idealni kandydaci do wzmocnienia zespołu. W kwestii Haraslina ponoć doszło do wstępnych rozmów, bez żadnej oferty. 22-letni pomocnik ma ważny kontrakt do czerwca 2020 roku. Novikovasowi kończy się kontrakt w grudniu przyszłego roku. Na razie nie było żadnego kontaktu ze strony Legii.

Komentarze (81)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~ciostko
  • 0 / 0
Novikovas to straszna przesada. W Jagiellonii będzie wielką gwiazdą, u nas kimś pokroju Hamalajnena. Jest słaby w grze w obronie, a w ataku dużo przestojów. Rysiek nie miałby do niego tyle cierpliwości.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 3
S Stanowski już smrodzi Legii ,Malarz dzięki .Dziatki szukają haka na Pinto aby go udupić.Prezesie nie słuchaj się w razie co tylko wypier...dol tych pieniaczy z klubu lub utwórz klub kokosa !!
~fan Kazimierza D.
  • 1 / 0
Coś w tym jest co piszesz. Szykują te łajzy z Przeglądu Sportowego i C+ zmasowany atak na Sa Pinto. Na razie będą to próby ośmieszania i podpuszczania. Zbyt dużo ludzi odsuniętych zostało od miodu.
Smutno że Stanowski okazał się taką gnidą.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Tego najgorzej się obawiam ,że Sa Pinto może wejść na minę podłożoną przez staruszków z szatni, oby był dobrym saperem i je rozbroił .Już jęczenie u dziennikarzy jest , jak jest im ciężko ,o dziwo Ci co ciężko pracują i mają formę nie płaczą i nie marudzą
~on(L)y
  • 0 / 0
...szukam wsrod tych potencjalnych "wzmocnien" lewego obroncy...i nie moge znalezc
~zosiek
  • 4 / 0
To sæ nazwiska rzucone na pożarcie,a chodzi o kogoś innego haha!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
http s://www.youtube.com/watch?v=DhK2s8Wd0tg&feature=youtu.be&fbclid=IwAR1CrieSWUMaR7Sa82ccin3jNwTeM4gvDJHLKRfbdz4B0nqGCLlExwNRcPU
Nico to jest gość , vadis pod tym względem to pikuś w stosunku do takiego człowieka .Może jeszcze kiedyś zagra dla nas !!
~jasiuuu77
  • 0 / 1
Kurzawe prezesie Kurzawe bo chłopak zginie tam na zadu.piu w Amiens
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"Trener Christophe Pellisier nie ukrywa, że Kurzawa nie spełnia jego oczekiwań. - Co się dzieje z Kurzawą? Nic, po prostu nie gra. To spowodowane jest sprawami sportowymi. Są lepsi zawodnicy od niego. To miły chłopak, z którym nie ma żadnych problemów. Na boisku nie jest jednak szybki, a my w ustawieniu 4-4-2 potrzebujemy szybkich skrzydłowych - powiedział szkoleniowiec w rozmowie z "Le Courrier Picard".
Podpułkownik
  • 5 / 0
Kurzawa osiągnął już to co chciał. Dostał kontrakt za zachodnie pieniądze i jest spełniony. Dalej jakiś Cypr lub 2 liga turecka. Indie... Ot, ambitny chlopak.
~iza
  • 0 / 0
Moze P.Wesolowicz zapyta sie trenera czemu Kurzawa nie gra?
Generał broni
  • 14 / 0
Sa Pinto na pewno marzy by pozyskać mega grajków z Ekstraklasy a nie graczy typu Cafu czy Andre Martins z poważnych lig.
Major
  • 0 / 2
Haraslin i Żurkowski Novikovas nie.
Generał dywizji
  • 0 / 2
Żurkowski bardzo tak!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Połączenie Sa Pinto - Żurkowski mogło by być ciekawe:) chłopak to czysty talent na swojej pozycji i nieosiągalny przez Legię na ten moment, tu już w grę wchodzą grube miliony.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Żurkowski nie potrafi szybko grać piłką. Najwięcej rozgłosu zyskał dzięki temu że może przebiec ponad 12km i że jest młody. To taka okazja jak z Kurzawą który nie podnosi się z ławki w przeciętniaku francuskim.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Z tym że Kurzawa - gdyby było można - to powinien grać taka rolę jak Janikowski w tym czymś, co Amerykanie nazywaja futbolem. Kolo wychodzi z ławki na kopa ze stojącego jojo i po temacie.
Znając tę ligę - to i Lechia i Jaga krzykną sobie co najmniej po milion euro i temat ucichnie a przynajmniej powinien, bo kupować takich grajków za taką kasę to absurd.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
oddamy do Lechii Pazdana, oni nam Haraslina z lekką dopłata
~s
  • 0 / 0
Ale, że oni nam do Pazdana mają dopłacić? :P
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
nie, my jeszcze pewnie bysmy musieli pare groszy dorzucić
Podpułkownik
  • 2 / 0
Jak dla mnie to tylko plotki. Kante ściągnęliśmy tylko dlatego, że był za darmo i wyróżniał się technicznie na tle ligi. Carlitosa wyjęliśmy bo była super okazja. Ma już 7 goli więc nie jest tragicznie. W miarę dobry napastnik, którego jeszcze dostaliśmy taniej niż przykładowego Armando Sadiku.

Z kolei ani Haraslina, ani Novikovasa nie wyjmiemy, z prostego powodu, za duża cena w stosunku do oferowanej jakości. Na tego pierwszego to nas w ogóle nie stać bo cena jest sześciocyfrowa jak nic. Stanie na tym, że przyjdą jacyś piłkarze znani Sa Pinto a wypluci przez zachód, w typie Andre Martinsa. No i oczywiście okażą się co najmniej przyzwoici jak na naszą kopaną. Były już plotki na temat tego Kolumbijczyka Pardo.
~The Bill
  • 0 / 0
Sadiku Armando, Armando Sadiku,
Strzeli ten nasz Ferrari bramek bez liku!
Domyślny awatar Major
  • 5 / 0
Ten artykuł z PS jest tyle wart co informacja poniżej

Legia zainteresowa na jest Lewandowskim i Zielińskim, Problemem mogą być negocjację z ich obecnymi klubami
~Podaj nick
  • 0 / 1
W ciemno? To chyba Barcelona może wziąć, gdyby tylko chciała. Legii na to nie stać.
~NbrtMOKUL
  • 0 / 2
To że Mioduski nie jest mistrzem interesu i pewnie jakby dać mu do zarządzania piaskownice to po miesiącu nie byłoby grama piasku to wszystko wiemy . Jednak to że nic go nie nauczyło ściąganie takich tuzów jak Kante jest trudne do zrozumienia.

Chcesz grac jak ekstraklapa ściągaj ogórków z ekstraklapy. Proste . Poza tym co robi cały ten dział scautingu jak nie potrafią wychylić się poza własne marne podwórko. Niko , Prijo , Sa takich piłkarzy potrzebujemy a nie wyróżniających się kopaczy wiecznie przegranych jagielloni czy Lechii. Potem będzie płacz po klęskach z Luksemburgiem.
~ticiano mazija
  • 0 / 0
Co sądzicie o tym by sprowadzić Imaza?
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Jeśli nie uda się pozyskać jakiś lepszych to za jakieś drobne można by go było na zwiększenie rywalizacji ściągnąć. Tak max 300 tys euro.
Chyba tylko po to żeby oslabic rywali, bo piłkarsko lepsi od naszych nie są. W ogóle z eklapy chyba nie ma nikogo kto by nas realnie wzmocnił. Ale spoko wierzę w Pinto, na szybko ściągnął z Grecji odpalanego ogóra i co, wzmocnienie na miarę Moulina. Wystarczy żeby ktoś się znał na robocie i niechcianymi z zachodu możemy po kosztach zmontować ekipę spokojnie na le, ekstraklasą to raczej nierealne.
~Panx
  • 2 / 0
Kucharski w tym dresie z czerwonym nosem i zakolami wygląda jak 'typowy Seba' kilka lat później
Carlitos nie błyszczy jak w Wiśle, Kante gra coraz mniej. Nie krytykuję tych transferów, bo wypełniły ogromną dziurę w ataku, ale można wyciągnąć wniosek, że w naszej lidze jest bardzo mało piłkarzy lepszych od tych, których mamy i którzy od razu spełnialiby wszystkie oczekiwania.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Dawno pisałem, że Legia to inna bajka niż pozostałe kluby e-klapy. Takie lokalne gwiazdy jak Masłowski, Kante, Cierzniak, Carlitos, Mączyński czy Hamalainen, błszczące w swoich wcześniejszych klubach, w Legii już się nie wyróżniają tak bardzo. O ile w ogóle! Jedynie Pazdan od razu wzmocnił podstawowy skład drużyny. Może o kimś zapomniałem.
Sądzę, że z polskich zawodników warto szukać tylko młodzieży. A obcokrajowców sprowadzać raczej z zagranicy.
Ale co ja tam wiem...
Inna bajka, szczególnie dla piłkarzy ofensywnych z Ekstraklasy. Im z największym trudem przychodzi zaadaptowanie się do gry w Legii, czego ostatnim przykładem Carlitos. Może nie w Legii, prędzej przeciwko niej. Im bliżej bramki rywala tym coraz tłoczniej, ciaśniej. Carlitosowi w Wiśle wystarczyło zrobić jeden zwód czy balans ciałem i często miał już przed sobą wolną drogę do bramki lub możliwość kluczowego podania. W Legii rzadko kiedy ma szansę podjęcia dryblingu w jakimś dobrym miejscu w okolicy światła bramki. Najczęściej coś mu wyjdzie podczas zejścia na bok, ale z tej strefy nie ma takiego zagrożenia. Budujące w jego przypadku jest to, że on zmienia swój styl gry, że doszedł do wniosku (lub trener mu to wbił do głowy), że czas zacząć więcej biegać, schodzić głębiej po piłkę, współpracować z kolegami z drużyny, walczyć w odbiorze czy zakładać pressing. Nie jest z nim tak źle, ale jak dalej będzie zmieniał swoje podejście do gry, to będzie tylko lepiej.

masi: Jodłowiec, Brzyski, Bereszyński, Broź, Dąbrowski, wspomniany Pazdan, Lewczuk. Mam obawy, że też Czerwiński, bo w Piaście gra całkiem przyzwoicie (sam na niego narzekałem, ale być może za łatwo się z nim pożegnaliśmy). To wszystko zawodnicy defensywni i dali radę w Legii, może oprócz Czerwińskiego, który mógł dać, gdyby został. Wyróżniającym się zawodnikom defensywnym z polskiej ligi to wejście do Legii wychodzi zdecydowanie lepiej.
Przypomnę że Pijrovic nie mówiąc o Sa swoje początki w Legii mieli mocno słabe, dopiero po pół roku zaczęli grać. Tych co wypalają od pierwszego meczu (czy to transfer krajowy, czy zagraniczny) można policzyć na palcach.
~LesnoLoczek45
  • 0 / 0
Piro to zaczął grać jak go do rezerw zeslano ;)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Zgoda Poldi, ale o jakich czasach mówisz? Wtedy jeszcze było kogo brać. Ale dziś? Pokaż mi, poza Zurkowskim, polskiego zawodnika (ligowca), który mógłby być realnym wzmocnieniem składu? Zresztą nawet Żurkowski tego nie gwarantuje.

Swirek, Sa i Prio przyszli z zagranicy. Tu zawsze jest ryzyko, bo nie stać nas na Panów Piłkarzy w sensie europejskim. Możemy tylko penetrowac rynki wegierskie, litewskie czeskie czy inne postkomunistyczne bo tam jest tanio. Lub liczyc na okazje jak z Vadisem, Prijo czy Liubo. Taki los biedaków.
masi, nie tak wcale dawno. Rzuciłem te nazwiska głównie dla podkreślenia mojej tezy, że jak do Legii pozyskujemy zawodnika defensywnego z Ekstraklasy (środkowy obrońca, boczny obrońca, defensywny pomocnik) to jest mu dużo łatwiej niż ofensywnemu. Te kilka lat temu, kiedy przychodzili do nas np. Jodłowiec, Brzyski czy Lewczuk niewiele wskazywało, że będą realnymi wzmocnieniami. Wtedy też było sporo głosów, że z Ekstraklasy nie ma kogo brać. Jednak się udało. Teraz w sumie nie mamy takiej potrzeby, żeby szukać ludzi do defensywy, bardziej potrzebni są nam piłkarze ofensywni.

Z polskimi ligowcami może być ciężko. Żurkowski jako pierwszy przychodzi mi do głowy, ale to już przegrany temat bo stoi po niego kolejka włoskich czy niemieckich klubów płacących po kilka milionów euro. Gwarancji żadnej by nie dał, o te w piłce nożnej ogólnie trudno, a już na pewno w naszej lidze. Żurkowski musiałby jeszcze wygrać rywalizację z Andre Martinsem i Cafu. Nie ma dzisiaj polskiego zawodnika, który realnie mógłby wzmocnić skład Legii. Prędzej kadrę, ale nie skład.

Łatwiej wybrać z ligowców nie ograniczając się jedynie do Polaków - Novikovas i Haraslin na pewno byliby realnym wzmocnieniem Legii. Obaj są szybcy, techniczni, błyskotliwi. Guilherme z Jagiellonii też, nie mam wątpliwości. W defensywie nie jest gorszy od Hlouska ale technicznie nie ma nawet porównania, taki lewy obrońca to byłby w ofensywie dodatkowy rozgrywający, który nie tylko ogranicza się do biegania wzdłuż linii jak Adam. Imaz też by się nadał, może Zarandia.

Aczkolwiek nie chcę robić tutaj za orędownika transferów z Ekstraklasy. Nie powinniśmy robić niczego na siłę i przepłacać. Jeśli komitet transferowy i Sa Pinto będą w stanie ściągnąć na inne pozycje zawodników klasy Andre Martinsa to nie ma się co nawet zastanawiać. Mając do wyboru przepłacenie gościa z E-klapy lub tańszego typka jak ten skreślony (jak Martins) w Olympiakosie Pardo, który jeszcze rok temu strzelał bramki w Lidze Mistrzów.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Czyli summa sumarum Poldi, jesteśmy tego samego zdania, tylko nieco inaczej to przedstawiamy. Nie neguję wartości Haraslina, Guilherme czy Novikowasa. To ciekawi zawodnicy, ale czy dadzą Legii to co swoim dotychczasowym klubom? Ludzie z pionu sportowego klubu powinni umieć ocenić, czy są jeszcze w stanie się rozwinąć. No i kwestia ceny... Dlatego uważam, że szukanie "perełek na zakręcie" w ligach zachodnich jest ciekawsze. Raz się trafi jak z Ljubo czy Vadisem, raz nie jak z Sadiku czy Cupa Chupsem. Ale to zawsze jakaś szansa.
B. Hasi bliski zwolnienia, może by zrobić z niego szefa skautingu?
Dobre
Sierżant
  • 5 / 0
W sukie dobry pomysł... Trenerem był fatalnym, ale jak nikt inny, potrafił nam ściągnąć tutaj mega grajków. Jako skaut lub szef skautów, nadalby się idealnie. Mówię zupełnie poważnie.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Moulin i Vadis przyszli tu tylko i wyłącznie bo Hasi był tu trenerem, jestem prawie pewny, że gdyby był tu "szefem skautów" to mógłby ich co najwyżej pocałować w dupę.
~Leśny Dziadek
  • 0 / 3
Lewandowski, Reus, Mbappe, Giroud też by się przydali. A co, stać prezesa...
Podpułkownik
  • 0 / 4
Moim zdaniem polujemy na Kostala. Ten sam poziom a tańszy
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 9 / 0
A dziennikarz z Przeglądu siedział pod stołem i notował ?
Podporucznik
  • 0 / 1
Nie. Dostał info prosto spod stołu od zajmującego tam stałe miejsce jz166.
Porucznik
  • 0 / 2
@kodym - buhahaha, otóż to, właśnie od niego:))))
Domyślny awatar Sierżant
  • 2 / 0
Oczywiście komitet transferowy stołecznego klubu spotkał się, żeby opowiedzieć o swoich planach jakiemuś leszczowi z PS. Jak leszcz to opisze w swoim szmatławcu, będzie łatwiej przeprowadzić transfer. A ciemny lud to kupi. Jestem pewien, że autor napisał to siedząc w domu, nie mając zielonego pojęcia, czy i kto się z kim spotkał. Legia, podobnie jak każdy klub obserwuje wszystkich zawodników z ligi. Każda firma obserwuje konkurencję. Czasem sonduje się możliwości transferu, co jeszcze nic nie oznacza. Tyle, że od takiego sondażu do transferu jak pismakom z PS do profesjonalnego dziennikarstwa. Swoją drogą legia.net mógłby mieć jakieś własne informacje zamiast bezkrytycznie powielać bzdury z PS.
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 0
Trzeźwa głowa, gratuluje.
~Ja-gda
  • 0 / 3
Sorki, ale legia niech się skupi na płaceniu tym zawodnikom co ma aktualnie. Kto jest blisko klubu to pewnie wie jak jest. Jak to się mówi, największym wzmocnieniem jest brak osłabienia się.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 7
Przede wszystkim nie mamy nikogo na skrzydłą a na ofensywnym pomocniku tylko Szymańskiego. Najlepiej by było żeby udało sie kupić i Nowikowasa i Haraslina a jak się nie uda to może Zarandię. Gorzej będzie z ofensywnym pomocnikiem chyba tylko Imaz się wybija w naszej lidze ale on już dogadany z Ziemniaczanym Realem. Dlatego radziłbym Panu Kucharskiemu już szukać obiektów na zastępstwa.
~L
  • 1 / 0
Martwi że cicho o 10. A powinien to być priorytet.
~bet
  • 0 / 2
Panowie. Z całym szacunkiem do Waszego klubu. Nie zapominajcie, że Legia ma nadzór finansowy. A za Haraslina bez formy Lechia odrzuciła oferte na ponad 1mln euro z Ligue 1. Teraz Słowak ma wiele lepsze oferty z zagranicy i latem zapewne odejdzie.

To jest typ piłkarza, który jest nie do wyciągnięcia przy dłuższym kontrakcie przez inne zespoły Ekstraklasy. Chyba, żeby prezes Lechii nagle pamięć stracił.

Z trójki skrzydłowych Haraslin, Novikovas, Zarandia. Najszybciej do Legii trafi ten trzeci. Ma dość niską kwote odstępnego.

Wspomnicie moje słowa tutaj.

Bez urazy i pozdrawiam i niech w niedziele będzie fajny mecz
~LesnoLoczek55
  • 2 / 0
A gdzie jest powiedziane, że Legia ich chce? To wymysły pismaków za Miodka nic nie wypływa przed transferem a i Sa przychodządz tu dostał wolną rękę do transferów.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zrandia, to może być gwiazdą w Arce. Ma za słabą głowę na taki klub jak Legia.
Myślę, że jednym z priorytetów powinno być wykupienie Cafu

Co do skrzydłowych:
-Novikovasovi za rok kończy się kontrakt, co obniża jego cenę rynkową. Osobiście bardzo chętnie bym go u nas widział - wg mnie bardzo dobry gracz, do tego dochodzi osłabienie mocnego rywala ligowego.

- Haraslina widziałbym jeszcze chętniej, bo jest przede wszystkim młodszy. Problemem tu może być to, że Lechia może postawić za niego cenę zaporową dla nas i spróbować sprzedać go na zachód - transfer wydaje się mało realny. Chyba, że Lechia znów wpadnie w kłopoty z płynnością finansową lub też gdy Haraslin ma jakąś klauzulę wykupu

Pewnie w tych kwestiach będą miały znaczenie ewentualne oferty za Nagya i Szymańskiego

Co do zawodników na sprzedaż to chyba wszystko zostało już powiedziane i nie ma co w tej kwestii dodawać. Należy pożegnać się z graczami wiekowymi, których jakość nie współgra z zarobkami
Haraslina brał bym w ciemno.
Novikovas - niekoniecznie.
Obaj, obawiam się, absolutnie poza zasięgiem finansowym... chyba, że uda się sprzedać Szymańskiego za jakieś 8 mln eur.
Ale mało w to wierzę.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 0
Myślę, że oba transfery są Legii po prostu niepotrzebne, Haraslin na pewno dobry i perspektywiczny ale nie za cenę którą zaśpiewa Lechia, Novikovas nie jest już najmłodszy i o ile jakąś konkurencję mógłby w końcu zrobić Kuchemu o tyle jestem pewien, że nasi scouci + znajomości Sa Pinto mogą załatwić kogoś lepszego, mlodszego i możliwe ze nawet tańszego. Do tego wiadomo jak inne kluby ekstraklasy podchodzą do transferów w kierunku Legii. Nie warto.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
aaaa to Legia jeszcze nie wie ile wynegocjuje, a ty już wiesz, że Lechia rzuci z 5mln euro?:)
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 0
Nie powiedziałem, że 5 ale myślę ze poniżej 2 nie zejdą a patrząc na nasz aktualny budżet to wciąż dość sporo. Dobry technicznie i motorycznie 22 latek, niezłe liczby w tym sezonie, z kontraktem do 2020. Ile Ty uważasz, że będą chcieli? :) Wolałbym zatrzymać Nagy'a.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nawet nie wiemy, czy on w ogóle jest brany pod uwagę, bo skąd taki Włodarczyk może wiedzieć cokolwiek w tym momencie:), ale dwa takie transfery dla mnie na ten moment finansowy Legii nie osiągalne, baaa jakoś nie widzę by Mioduski dał komukolwiek jakieś większą kasę za zawodnika bo nasza "kasa" świeci pustkami, a sprzedaż zawodnika za dobre pieniądze(Szymańskiego) będzie trwać tygodniami, jeśli ktokolwiek będzie zainteresowany, co znacznie ogranicza nasze poczynania na rynku transferowym w odpowiednim czasie.
~zynek
  • 1 / 0
jammmm--naucz sie w końcu pisać, wróć do szkoły, jesteś mizerny.
Generał dywizji
  • 4 / 0
Przecież to typowy fake news nastawiony klikalność. Skąd niby PS miałby informacje o kim rozmawiano skoro jest zakaz takich przecieków do prasy.
Sezon ogórkowy zaczyna się co raz bardziej rozkręcać i tyle.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Zaczyna się powolne wchodzenie w sezon ogórkowy. Haraslin nierealny ze względów finansowych, Novikovas juz prędzej, ale jeśli to oznacza że będziemy sprzedawać Nagy'a, to sportowo się nie opłaca.
Kupienie kogoś z polskiej ligi to jest kaleczenie proporcji cena/jakość. Mamy za umiarkowane pieniądze Cafu i Martinsa. Czy widać kogoś porównywalnego w naszej lidze na tej pozycji? A jeśli nawet by był, to jakiej kasy będzie oczekiwał klub?
Jeśli szukają LO to znaczy że Hołownia nie wywalczył sobie miejsca. Szkoda, następny w kolejce jest Makuszewski z rezerw. Mnie z rezerw podoba się Kamil Orlik, dynamiczny i z dryblingiem, no i oczywiście Praszelik.
A zakupów spodziewam się raczej za granicą.
~Kamil_Lwo
  • 0 / 0
Kogo mamy? No ja mam słabą pamięć :-), ale to chyba nie są piłkarze Legii :-).
Podporucznik
  • 0 / 0
Wg mnie ocena potrzeb kadry Legii powinna zakładać zwyczajnie po dwóch silnych potencjalnie graczy na każdą pozycję, ergo: 2 bramkarzy, 8 obrońców, co najmniej 10 pomocników i co najmniej 4 napastników. Razem 24 piłkarzy, czyli norma.

Przyjrzyjmy się. W bramce przyszłością jest Majecki. Malarz, Cierzniak to powoli przeszłość.

W obronie z mocnych mamy realnie Stolarskiego, Pazdana, Wieteskę, Remy'ego, Jędrzejczyka, Hlouska - czyli dwóch brakuje, a z wymienionych jeden jest na wylocie przez okoliczności (Pazdan), drugi przez koniec wypożyczenia (Remy), Trzeba o tym już myśleć, nawet jeśli Vesovic traktowany będzie nadal jako PO.

W pomocy ubytki zdarzą się niedługo jeszcze większe, ale wciąż obecnie do gry na poziomie są (w formie): Antolic, Cafu, Kucharczyk, Nagy, Martins, Szymański - czyli też za mało.

Wśród napastników, wyjątkowo, jest dobrze. Kante, Carlitos, Niezgoda, Kulenovic - to wystarczy. Eduardo - wiadomo - odejdzie.

Mam wrażenie, że od wielu już okienek transferowych nie ma proporcjonalnego, zrównoważonego zarządzania transferami w Legii, jeśli chodzi o poszczególne formacje - a to nastawiamy się na sprowadzanie defensywnych pomocników, a to na obrońców, ostatnio obrodziło napastnikami. Ale perspektywa, długofalowa strategia rozwoju, wydaje się tu być najważniejsza. Ta z uwzględnieniem długości kontraktów, wypożyczeni, potencjalnych transferów młodzieży, zakończenia kariery przez najstarszych. Niby abecadło zarządzania, ale przy Łazienkowskiej nie zawsze to ostatnio funkcjonowało.
To Cafu jest wypozyczony, nie Remy
Podporucznik
  • 1 / 0
Słusznie, zatem tym gorzej dla formacji pomocy, z której najprędzej - jeśli nie Szymański - odejdzie Nagy. Oby nie Cafu...
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 0
Nadajesz się na Prezesa .
Potrafisz wiele i daleko zajdziesz.
Włodarczyk wie tylko tyle,że odbyło się spotkanie a nazwiska podał na podstawie plotek.Przecież Sa Pinto ma swoich kandydatów o których on nie ma zielonego pojęcia o lewym obrońcy nie napisał ani słowa bo nawet nie wiedział w kogo strzelać. W tym samym artykule pisze,że za Haraslina trzeba zapłacić 4 mln euro a Novikovas ma 28lat i końcówka kontraktu jego wartość to max 400tys euro a na Podlasiu będą chcieli od Legii ok 1,5mln euro.Już widze jak Mioduski rzuca taką kase jak za granicą można znalezc lepsze okazje w promocji.
Włodarczyk jak zwykle wyrywa się z tym co gdzieś zasłyszy, oczywiście bez refleksji i zrozumienia.

Panie Tomaszu, zdjął Pan już ze strony PS newsa o gwarantowanym miejscu dla Polski w grupie klubowych rozgrywek europejskich czy nadal się Pan kompromituje? To już piąty dzień idzie...

Co za czasy gdy na czele PS stoją takie tuzy jak Pol, Rudzki i Włodarczyk właśnie...
Haraslin - kaczka dziennikarska, ewentualnie marzenie kibiców i nic więcej, Novikovas - realny temat w przypadku sprzedaży Dominika.

Haraslin w tej chwili jest wart jakies 2-3 mln EUR, nawet w przypadku oddania jakiegoś gracza oraz 50% od przyszłego transferu to i tak musieliby za niego zapłacić powyżej 1 mln EUR, kompletnie nierealny temat. Gościu wystrzelił z formą jak z katapulty.

Novikovas to inna kwestia, tutaj pareset tys EUR powinno załatwić sprawę. Trochę to chaotyczny grajek, ale umiejętności nieprzeciętne. Sa Pinto by go szybciutko ogarnął i mógłby byc materiał na niezłego grajka
~deysliemot66
  • 0 / 6
Juz Frankowski mial tu byc ...sorry Jaga nam nic teraz nie sprzeda zreszta Mioduski nie jest taki obrotny jak Lesny i nie wyrwie czolowego gracza
~deysliemot66
  • 0 / 5
Hehe groszem nie smierdzimy na wyprz sie zanosi a wy o transferach ahaha.najpierw niech sie pozbeda tej ekipy przeplacanej z Rado i Maka na czele a potem mysla o wzmocnieniach.Lechia jak sprzeda Haraslina to na bank nie do nas zreszta chlopak kolejnego klubu w Polsce poprostu nei chce.Novikowas owszem slaby nie jest i juz puscil do nas oczko bo w Jadze wiecznie drugi a na zachod jest za cienki.Slyszalem,ze Kulesza wezmie Pazdka w rozliczeniu
Napewno PS wie o kim rozmawiano:)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Jeszcze się zdziwią co po niektórzy kto nas wzmocni w zimie .Niech się śmieją na prawo lewo ,że Legia bez kasy itp. .Czekam ,że spokojem , bo Pinto to człowiek na odpowiednim miejscu .Płaczą Ci co nie pasuje im ciężka praca na treningach lub po prostu są słabi aby u nas grać , czy też z racji wieku nie dają tyle co kiedyś .Legia to nie przechowalnia emerytów , sielanka starszyzny się po prostu skończyła !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 4
Wcale nie jest to takie nie realne względem tych dwóch piłkarzy, którzy byliby bardzo dużym wzmocnieniem . Lecha ma nadal duże długi a na dodatek Piekarski ma tam dobre kontakty .Może Pazdan Mąka by tam się wybrał :)
Oczywiście, że transfer Haraslina jest nierealny. Zejdź na ziemię.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
MaikelRR, te transfery są tak samo nierealne jak transfer Carlitosa i Kante w jednym okienku w naszej obecnej sytuacji finansowej
Jak transfer Kante był nierealny? Gość był bez kontraktu i konkurencji dużej nie było. A transfer Carlitosa się udał, bo Wisła była i wciąż jest w ogromnym kryzysie finansowym, a do tego sam on naciskał na Wawkę.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Jest to mało prawdopodobne, ale nie nierealne. Jedni odejdą inni przyjdą. Jak nie Ci to inni. Pożyjemy zobaczymy.