Polska - Anglia 1:1 - Historia lubi się powtarzać...

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

17-10-2012 / 17:00

(akt. 10-12-2018 / 15:36)

Polacy zremisowali 1:1 z Anglią na Stadionie Narodowym w ramach meczu eliminacyjnego do Mistrzostw Świata. Pierwszą bramkę zdobył Wayne Rooney, który wykorzystał idealną wrzutkę Stevena Gerrarda z rzutu rożnego. W 70. minucie wyrównał Kamil Glik, który wyskoczył najwyżej po dośrodkowaniu Obraniaka z narożnika boiska. Spotkanie miało odbyć się wczoraj, ale z powodu ulewy i złych decyzji nie doszło do skutku. W wyjściowym składzie pojawił się Jakub Wawrzyniak, legionista występował na lewej stronie defensywy.

fot. AS Info

Spotkanie miało się odbyć już wczoraj, ale wielka ulewa i niezdecydowanie organizatorów sprawiły, że piłka w ogóle nie chciała się toczyć po murawie. Pojedynek przełożono na kolejny dzień czyli na 17 października, a zawiedzeni fani biało-czerwonych musieli pogodzić się z taką decyzją. Nowa data obudziła jednak wspomnienia z przeszłości - 17.10.1973 roku, podopieczni Kazimierza Górskiego zremisowali z Synami Albionu 1:1…


Już przy zamkniętym dachu, obie reprezentacje wyszły na boisko. Anglicy od początku prezentowali inną kulturę gry, rywale wymieniali wiele podań i grali kombinacyjnie oraz bardzo twardo. Już w 4. minucie spotkania niezłą okazję miał Tom Cleverley, którego strzał w polu karnym został jednak zablokowany przez Marcina Wasilewskiego. Po tej sytuacji do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. W 8. minucie dobre podanie w polu karnym dostał Kamil Grosicki, który będąc w niezłej sytuacji nie trafił w piłkę. "Grosik" był bardzo aktywny od pierwszego gwizdka włoskiego arbitra Gianlucci Rochcciego. Pomocnik tureckiego Sivassporu toczył zacięte boje z Ashleyem Colem i często wychodził z nich zwycięsko. Groźnie pod bramką Przemysława Tytonia zrobiło się po 25 minutach gry. James Milner przedarł się lewą stroną wykorzystując bierność Jakuba Wawrzyniaka i blisko trafienia do siatki był Jermain Defoe, którego dobrze zastopował jednak Kamil Glik.


Błyskawicznie odpowiedzieć chcieli Polacy. Dobrą piłkę od „Groszka” dostał przed polem karnym Robert Lewandowski, który świetnie zastawił się przed Cleverleyem, wpadł w pole karne i huknął w stronę dalszego słupka bramki strzeżonej przez Harta. Futbolówka jedynie świsnęła obok bramkarza, który mógł wznowić grę od „piątki”. W 31. minucie pierwszą bramkę strzelili jednak Anglicy… Świetnym, dokładnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego popisał się Steven Gerrard, a głową uderzył Wayne Rooney - piłka po ramieniu Piszczka wpadła do siatki.


Polacy ruszyli do ataku. Od razu sprawy w swoje ręce wziąć chciał Lewandowski, ale dwukrotnie powstrzymywał go Hart. Strzelać starał się także Wawrzyniak. Po każdym stałym fragmencie gry wykonywanym przez gości, robiło się groźnie, tak jak na 10 minut przed końcem kiedy po dograniu ikony Liverpoolu, uderzał Cleverley. Do końca pierwszej części gry, wynik się nie zmienił i nie było też okazji, aby tak się stało.


Po zmianie stron nadal stroną przeważającą byli Polacy. W 60. minucie potężnym półwolejem popisał się Łukasz Piszczek, który trafił tylko w boczną siatkę. Pięć minut później z rzutu wolnego po ręce Glika zagrywał Gerrard. Ponownie było groźnie, choć tym razem Defoe uderzył jedynie wzdłuż bramki. Niezłą okazję tuż po wejściu na boisko miał Danny Welbeck, który minął Tytonia, ale za daleko wybiegł z piłką i musiał podawać do Rooneya - ten posłał piłkę ponad bramką. W 70. minucie miał miejsce przełomowy moment spotkania. Gola na 1:1 zdobył Kamil Glik, który dostał dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego od Obraniaka. Emocje od tej chwili zaczęły rosnąć. Inicjatywę zaczęli przejmować goście, których jeden punkt drażnił i absolutnie nie zadowalał.


Każda wygrana sytuacja stykowa, każda wrzutka i każde podanie, budziło w polskiej publice euforię i nadzieję. Dziesięć minut po bramce, do piłki z rożnego znowu doszedł Glik, ale tym razem jedynie wykrzywił twarz po nieudanym uderzeniu. W końcówce niezłą okazję miał Milner. Po jego akcji z kontrą ruszyli podopieczni Waldemara Fornalika, ale wszystko skończyło się stratą „Lewego”.


Obie strony mocno walczyły o trzy punkty, ale skończyło sie podziałem punktów. Historia się powtórzyła. Zremisowaliśmy na Stadionie Narodowym z Anglią. Kolejny mecz reprezentacji planowany jest na listopad. Nasza kadra zmierzy się 14.11 z Urugwajem w Gdańsku. 


Polska - Anglia 1:1
 
Glik (70. min) - Rooney (31. min) 


Żółte kartki
: Polanski, Glik (Polska) - Cole (Anglia)


Polska:
Tytoń - Piszczek, Glik, Wasilewski, Wawrzyniak - Wszołek (63' Mierzejewski), Krychowiak, Polanski, Grosicki (82' Milik) - Obraniak (90' Borysiuk), Lewandowski. 


Anglia: 
Hart - Johnson, Lescott, Jagielka, Cole  - Milner, Cleverley, Carrick, Gerrard - Defoe (67' Welbeck), Rooney (73' Oxlade Chamberlain).

Komentarze (90)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
Odniosę się do gry Wawrzyniaka. Grał naprawdę dobre zawody. Wyrasta na kolejnego Rasiaka, czyli krytykowanego za wszystko i zawsze. Nieważne czy gra dobrze czy źle. Raz zagrał słabo, a potem się ciągnie.
Piszczek nijaki, choć kilka razy dobrze popracował w defensywie.
Szkoda, że po meczu z Niemcami wszyscy jadą po Kubie i tesknią za Boenischem. Zawodnikiem który na euro zagrał średnio i na dobrą sprawę wiecznie się leczy. A tak naprawdę to obaj są bardzo podobni. Tylko, że lepszy ktoś wyszkolony w Niemczech. W Polsce uwierzono, że nagle będziemy mieli Philipa Lahma, albo Boatenga. Wawrzyniak obecnie to najlepszy lewy obrońca.
Komorowski lepiej radzi sobie na środku. Jest stabilniejszy, natomiast na skrzydle bywało różnie.
~Glen
  • 0 / 0
Wawrzyniak - zgadzam się.

Piszczek - bez jaj, grał bardzo dobrze, porównaj sobie jego grę wczoraj z wystepem przeciwko Czechom czy Mołdawii.

Twoja ocena Boenischa (na Euro zagrał średnio) jest dla niego bardzo łaskawa. Zagrał totalny piach.
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
Ja dla Boenischa nie bym był tak srogi. Po prostu jest przeciętnym graczem, który sie leczy i leczy. Natomiast Piszczek zagrał chyba swój najlepszy mecz w kadrze. Choć nadal nie jest to co gra w BVB. Choć na duży plus praca w obronie. A Wawrzyniak po prostu gra swoje.
~gregorio
  • 0 / 0
Jakościowo dobre spotkanie, ale bez rewelacji. Doping był przyzwoity, sporo osób zdzierało gardło na stadionie, momentami był kocioł jak za starych czasów, szczególnie po strzelonej przez Polskę bramce. Ogółem trzeba być zadowolonym z gry, wynik powinien być lepszy.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Widac poprawe w naszej grze w porównaniu z drewnianą taktyką Smudy.Nareszcie nie boimy sie silnych rywali,sami narzucamy im warunki na boisku.Szczególnie w meczach u siebie,tak powinnismy grac.Nie mamy w grupie Hiszpanii czy Niemiec,więc nie ma kogo obawiać sie.Szkoda,że nie potrafilismy pokonać Anglików,będących w nienajlepszej formie.Trudno liczyc,ze za rok na Wembley też będą w takiej formie,i tam o jakikolwiek punkt będzie bardzo trudno,ale kto wie.....Nie pozostaje więc nic innego jak pokonac w meczach u siebie Ukraine i Czarnogóre,oraz wywalczyc co najmniej remis w Kijowie.Wtedy mamay duże szanse na 2 m.w koncowej tabeli.
Kapitan
  • 0 / 0
mecze kadry mam przyjemność (a częściej nieprzyjemność) oglądać od ok 86 roku.
z mojego punktu widzenia to był jeden z najlepszych meczy naszej reprezentacji w tym czasie.

fakt, były po drodze zwycięstwa z Ukrainą, Norwegią, Portugalią, pogrom San Marino.
było 5:0 ze Słowacją i Wandzik na Parc des Prices.

ale pod kątem całych 90 minut,to było jedno z najlepszych spotkanń naszej drużyny narodowej.
zagraliśmy z jedną z potęg światowej piłki.
to nie był szczęśliwy remis, my momentami stłamsiliśmy anglików.
czy oni zagrali słabo czy zagrali tak jak im na to pozwoliliśmy?

tym bardziej szkoda, bo ten mecz mogliśmy wygrać 3-4:1
to byłby wynik...

brawo i powtórzyć to z Ukraińcami.
~Juri86
  • 0 / 0
Andrzej Woźniak:) bohater młodości:) Książe Paryża
Jeżeli się trafia na słabo dysponowanego przeciwnika to należy z nim wygrać. Tylko czy Anglicy są na pewno klasowym zespołem? Rooney, Hart i Gerard to są niewątpliwie gwiazdy ale jako zespół Polacy wyglądali lepiej. Każdy z naszych graczy miał lepsze i gorsze momenty ale więcej było tych dobrych. Dobrze grali Lewandowski, Grosicki, Krychowiak i Polanski. Mnie nie przekonuje Obraniak. Jest ciągle pod grą, asystował przy golu ale zwalnia każdą akcję. Chyba ani razu nie zagrał z pierwszej piłki. Niestety ale nie mamy lepszego rozgrywającego. Wszyscy w necie jak zawsze jadą po Wawrzyniaku. Powoli staje się takim chłopcem do bicia. Na pewno nie był naszym najsłabszym punktem. W pierwszej połowie wyłożył piłkę Grosickiemu jak na patelni. Wawrzyn stara się włączać do akcji ofensywnych ale często sam nie dostaje wsparcia w obronie.
Ogólnie szkoda straconych dwóch punktów. Co do atmosfery na meczu to było całkiem nieźle.
~xxx1
  • 0 / 0
lepiej niż na Ł3 co nie?? przecież tot tylko pikniki kibicowały a nie ultrasy i żyletka....

Najsłabszy jak zwykle Wawrzyniak trzeba szukać innego bocznego obrońcy bo on się nie nadaje do gry w podstawowym składzie, jako zmiennik tak...

Reszta ujdzie...

Gratulacje dla Grosika za dobry występ oraz Krychowiaka.
~swirek wampirek
  • 0 / 0
Piszczek kolejny kompromitujący mecz w reprezentacji ale jak zwykle Wawrzyniak wszystkiemu winny, a grosickiego za te zmarnowane sytuacje powinno się na kopach z boiska usunąć.
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
To będzie kolejny mecz do wspomnień.... Za 20-30 lat będą wspominane mecze z Portugalią podczas eliminacji Euro 2008. Zresztą będą wspominane całe eliminacje. Polska piłka to przebłyski, stąd wspomnienia Monachium 72, mś 74 i całej kadencji Górskiego, czy wspomnienia mundialu 82 czy IO w Barcelonie. Rzecz jasna nie wolno zapominać o pojedynczych meczach typu Polska Anglia 92 i 93, Polska- Francja 95 i wiele innych. Nie mamy tak naprawdę sukcesów, to gol Citki na Wembley jest sacrum.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Nareszcie dało się oglądać reprezentację. Mnie się podoba że trener nie boi się "ruszać" składem i wygląda to logicznie. No i konferencje prasową można wysłuchać bez bólu.
~NIE DLA JANKO MUZYKANTA
  • 0 / 0
kibic50 napisał:
"Wszyscy już chyba jesteśmy zmęczeni Waszą nieustanną "debatą" na temat Skorża - Urban. Tym bardziej że sprzeczacie się mniej więcej o to, który samochód jest lepszy BMW czy Mercedes"

Hahahaha padłem i od 10 minut nie mogę się podnieść :):)

To raczej pojedynek fiata126p oraz trabanta z silnikiem od windy.
~NIE DLA JANKO MUZYKANTA
  • 0 / 0
No to może mnie oświecisz o co ci chodziło panie uczony?
Okaże się jeszcze, że ten punkt zdobyty w Czarnogórze będzie na wagę awansu. Dobrze, że mecz z nimi na wyjeździe mamy już za sobą.
Już widać, że będą obok Anglików najtrudniejszym naszym rywalem do awansu.
~Skipper
  • 0 / 0
Gorzej ,że dzieki dyźmie kończymy eliminacje 3 spotkaniami na wyjeździe to jest dopiero sukces.
~xxx1
  • 0 / 0
żeby awansowac trzeba umieć wygrywać!!!!!

Jak nie wygrają na wiosnę z Ukrainą to po awansie...
~swirek wampirek
  • 0 / 0
No i jeszcze jeden plusik, nie było dance makabr futbolu Murawskiego, od razu środek wyglądał inaczej tak jakoś mądrzej:)
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
Wreszcie tą kadrę dało sie oglądać. Można było wygrać, ale cóż.
~metaxa.
  • 0 / 0
Brakło dzis zdecydowanie Błaszczykowskiego.Poza tym dzisiejsze zestawienie to optymalne na jakie nas stać.
Szkoda by było nie zagrać na MŚ w Brazylii bo mamy fajną paczke.

Błaszczykowski,Wszołek ,Grosicki to siła tej kadry.Jeszcze pare ładnych lat grania przed nimi ,wiec powinnismy miec wiele radosci.
~jkl
  • 0 / 0
Grosicki? Spasl sie jak swinia na wielkanoc i zgubil swoj jedyny atut (i nie jest to uroda :-) )
do metaxa:
Niektórzy - nie waham się powiedzieć, że co mądrzejsi - analitycy twierdza, iż to tylko i wyłącznie dzięki absencji Błaszczykowskiego Obraniak mógł wreszcie prowadzić grę tak, jak powinien robić to rasowy playmaker! Czyli brak mieszającego w środku Błaszcza okazał się wzmocnieniem. :P
~metaxa.
  • 0 / 0
Hodzielec podaj nazwiska tych analityków
Generał dywizji
  • 0 / 0
Dobrze że Szczęsnego nie było bo znowu by pajacował nam w bramce martwi mnie też brak obiektywizmu w stosunku do Wawrzyniaka ,oglądałem ten mecz na polsacie Borek w miarę dobry kom.. ale ten drugi pan nazwiska nie znam non stop krytyka Wawrzyna z reguły nieuzasadniona.
~Skipper
  • 0 / 0
Bo tokundel wks-u był Prusik. Wawrzyniak nie zagrał super meczu ,ale złego też nie.
Hipokryzja dziennikarzy jednak jest ogromna bo gola zawalił Piszczek (z Tytoniem tu zdania nie zmienię) i jest ok ,ale jakby tak Wawrzyniak nie upilnował Rooneya to jakie larum by było na całą Polskę ,ze głowa mała.
Przykład hipokryzji nie rzetelnych dziennikarzy Lescot wybija piłke w aut na wysokości swojego pola karnego i co mówią komentatorzy?? Dobra decyzja ,nie ryzykował zagrożenia. % minut póżniej to samo robi Wawrzyniak pod naszym polem karnym i co mówią komentatorzy?? Pospieszył się ,spanikował i nie pomyślał po tej hipokryzji poszedłem na kompa i odpaliłem relację z Angielskim komentarzem.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Byłem przygotowany na konkretne bęcki od Angoli. Tego należało się spodziewać i gdyby tak się stało, spłynęło by to po mnie jak po kaczce. Natomiast po tym co zobaczyłem, po tym remisie jestem wkurwiony. Anglia zagrała piach i należało ją dorżnąć! Kiedy mamy z nimi wygrać jak nie wtedy, gdy są słabi?
Generał dywizji
  • 0 / 0
jak metaxa zostanie trenerem .
~-legiifan
  • 0 / 0
@dsc0

ale jak to? przecież nie graliśmy z Angolą ;-D
~metaxa.
  • 0 / 0
kibic50 to ,ze Anglia zagrała słabo swiadczyło dzis o sile polaków.
To zasługa naszych piłkarzy i trenera, ze wybilismy dzis anglikom z głowy gre w piłke.
Widziałes mine trenera Anglików ? Był w niezłym szoku.
~benek
  • 0 / 0
3 celne według BBC
www.bbc.co.uk/sport/0/football/19971633
;)
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
Ja pieprze, to był pierwszy dobry mecz Polaków po dwóch kiepskich poprzednich. Spokojnie z tym hurraoptymizmem, bo Anglia zagrała słabo. Cieszy mnie ten jeden punkt, bo przed meczem wziąłbym go w ciemno, ale nie ma co robić z nich teraz bohaterów, bo przed nami jeszcze sporo trudnych meczów.
Fornalik udowodnił, że jest o klasę lepszy od dyzmy, ale potwierdził również, że potrafi grać z silniejszymi, a gubi się ze słabszymi. Tak jak to bywało w Ruchu. Kiedy mamy prowadzić grę, atakować czyhającego na kontry rywala, to na razie średnio. Ale przed nim jeszcze sporo meczów, żeby się poprawić. reszta rywali jest od nas słabsza (na papierze).
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
metaxa,
Oby było tak jak mówisz, oby obraz gry wynikał z tego, że to my nie pozwoliliśmy im na wiele. Moim zdaniem jednak Anglia potrafi zagrać zdecydowanie lepiej.
~metaxa.
  • 0 / 0
Fornalik taki niepozorny facet a wydaje mi sie ,ze jest świetnym motywatorem.
W Ruchu bazujac chyba najbardziej na tym ,osiagnął tak wiele.
~ad
  • 0 / 0
Anglia aktualnie jest dość słaba, co widać było na Euro. Oczywiście jak na jej standardy.
Punkt cieszy!
~Glen
  • 0 / 0
metaxa,

najlepszym motywatorem to Wójcik był: "no, panowie, jeszcxze Polska nie zginęła! Parówy w górę i jedziemy ich w kakao, a taktykę omówi trener Klejndist".
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
Otóż to świrek

Co tam jakieś mercedesy, AUDI rules ;-)
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
kibic50

Wiesz kiedy skończy się ta męcząca debata na temat Skorża Urban?

Jak metaxa zostanie permanentnie zbanowany na tym forum albo wyjedzie, zmądrzeje, rodzice założą mu szlaban na internet. Możliwości jest kilka, ale warunkiem do tego jest jego nieobecność tutaj.
On nawet w chorobie Saganowskiego, nieszczęściu Żewłakowa, czy braku porażki z Anglią widzi zalety Urbana i wady Skorży.

chory człowiek
~metaxa.
  • 0 / 0
kibic50 tu juz nie chodzi o Skorze.Poczytaj sobie.
~swirek wampirek
  • 0 / 0
AUDI:)
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
O sorry, mialo być pod komentarzem powyżej, ale w sumie tu też pasuje pod lamentem metaxy.

A co do tekstu o beznadziejnej Anglii, to pełna zgoda. Nic nie grali i powinniśmy z nimi wygrać, ale słabość Anglii to nie nasz problem, my zagraliśmy dziś dobry mecz i to sie liczy.
Mam pytanie , co tam robił w wyjściowym składzie ten miernota Wszołek .?
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Może Ci się narażę, ale Wszołek nie jest miernotą.
~dziuko
  • 0 / 0
Zależy co bierzemy za punkt odniesienia. W polskiej lidze nie jest, w Europie jest.
uważam że byl za słaby na takiego przeciwnika. pomimo ze Anglia była bardzo slaba
Generał dywizji
  • 0 / 0
fajo50 i tu po raz pierwszy zgodzę się z tobą Wszołek może zrobic duuużą karierę.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Dragonie,
Absolutnie się zgadzam, Anglia dziś była BARDZO słaba. Wszołek też dziś nie zagrał tego co potrafi i był słabszy niż np. w meczu z RPA, no ale nazywanie go miernotą jest, przepraszam bardzo, nadużyciem.
~camorraa
  • 0 / 0
Wszolek moze byc niezly, ale to jeszcze nie jego czas w reprze. brakowalo troche Rybusa, jego przebojowosc i ogranie zrobiloby roznice po lewej stronie.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Nie bardzo rozumiem co macie na myśli mówiąc, że jeszcze za wcześnie dla Wszołka itd. Jak to zmierzyliście? Co to znaczy, miesiąc, rok, dwa siedem lat? Dla Lubańskiego wiek 16 lat był w sam raz? Musi gówniarz grać, albo teraz albo nigdy!
~dziuko
  • 0 / 0
Kibic50. A co, uważasz że nie? Rybus reprezentuje poziom do którego Wszołek nigdy nie dorośnie.
~camorraa
  • 0 / 0
w kwestii przydatnosci Wszolka kadrze nie chodzi mi o wiek, tylko o jego ogranie "w swiecie". Moim zdaniem nie pokazal co potrafi, bo przerosl go ten mecz.
czasami chlopak wygladal na zagubionego i wcale mu sie nie dziwie.
Mecz ciezki gatunkowo,nadzieje ogromne,trzeba czasem brac gre na siebie,dlatego twierdze ze Rybka bylby lepszy.
A wszolek systematycznie niech zdobywa pozycje w kadrze, jego czas nadejdzie.
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
buahahhahahha
~metaxa.
  • 0 / 0
kibic50 widziales nowe hitowe teksty voice ? mi szczeka dzis opadła ..serio
~metaxa.
  • 0 / 0
W koncu mecz reprezentacji oglada sie z tym dreszczem emocji.
Nadeszła normalnosc podobnie jak w Legii na ławce trenerskiej.
Pokrake Smude zastapiono trenerem Fornalikiem ,który cos sobą reprezentuje i od razu efekty.
Lato wyrzucony ze stołka prezesa...
Po mału wszystko idzie w dobrym kierunku.Szkoda tylko tego zmarnowanego Euro2012
Skorza - Smuda - Lato - w jednym czasie dla mnie jako kibica Legii i reprezentacji było tego za duzo.Swoje jakby odcierpiałem i eraz ponownie moge sie delektowac jedną z wielu moich pasji jaką jest piłka nozna..
Szkoda straconych dwóch punktów,ale po jakim meczu.Anglia dziś praktycznie nie istaniała na tle pokaków..
BRAWO
POLSKA BIAŁO CZERWONI !
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Coś w tym jest. Ostatni raz kiedy oglądałem reprezentację bez pobłażliwego i sarkastycznego uśmieszku na twarzy, było za Beenhakera.
~camorraa
  • 0 / 0
niezly mecz w naszym wykonaniu.
Szacun dla Fornalika za gre o zwyciestwo, a nie na 0 z tylu.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie przesadzaj po strzelonej bramce w 70min Polska nic nie grała,co do mierzejewskiego chłopak jest cienki skończył się to totalny chaos przez niego prawie byśmy stracili bramkę,sobota by dał więcej .
~swirek wampirek
  • 0 / 0
co ciekawe zgadzam się z Iwanem:) zachowanie po strzelonej bramce masakra, zamiast pójście za ciosem mieliśmy bojaźliwą kopaninę.
Generał dywizji
  • 0 / 0
fajo50- 6- rano zapomniałeś czekam ..
~camorraa
  • 0 / 0
calkiem niedawno ta reprezentacja grala takie nic przez cale 90 min, nawet kiedy wynik byl w plecy.
Dla mnie roznica miedzy taktyka Fornalika i Smudy jest ogromna.
a na euro nie gralismy z ekipami ktorych powinnismy sie bac bardziej niz angoli, dlatego szacun dla trenejro ze nie spekal juz przed meczem jak poprzednik.
~benek
  • 0 / 0
Tak zaryzykuje
Fornalik to właściwy człowiek na właściwym miejscu
~Skipper
  • 0 / 0
Mógłbym się zgodzić gdyby nie zmiana Wszołka na dno mierzejewskiego ,który jest na siłę lansowany mimo ,ze w klubie chyba od roku nie kopnął piłki.
Zabrakło Soboty i Sobiecha za Lewego ,który znów zagrał kiepsko.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Też tej zmiany nie rozumiem ,co do Lewego chyba przerasta go bycie Gwiazdą.
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
Skipper

No co Ty? Sobiech? Po tym co pokazał z RPA? Po tym ile piłek zmarnował? Całe szczęście, że dziś nie wyszedł.
Po pierwszej połowie do zmiany było 2 graczy: Wszołek i Obraniak. Francuz troche się poprawił w drugiej połowie, natomiast Wszołek jeszcze jest za słaby na reprezentacje. Aż żal ściska, że Rybus ma kontuzję.
~swirek wampirek
  • 0 / 0
Lewandowski to drugi Krzysztof Warzycha k...ł ...., czyli reprezentacja to zło konieczne. Niestety stajemy się zakładnikiem w ataku Lewandowskiego który "musi grać".
~swirek wampirek
  • 0 / 0
A w Lechu jakoś też mu jakoś lepiej szło, niestety ale według mnie pewnego pułapu nie przekroczy czyli dobry piłkarz ale człowiek marny.
Ja go osobiście nie trawię.
~kondon
  • 0 / 0
"fryzura z klocków LEGO"

DOBRE! Muszę jutro w pracy to sprzedać bo mam takiego jednego :)

Co do meczu, to dało się to oglądać ale po bramce na 1:1 wpuściłbym Sobotę na podmęczonych i przecienkich Angoli..
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tak słabej Anglii dawno nie widziałem,ogólnie dobry mecz szkoda tylko że nie pocisneli ich do końca.
~em
  • 0 / 0
Szkoda, że nie udało nam się wygrać, ale po takiej grze to tylko się cieszyć. Co prawda sędzia też dołożył swoje 3 grosze no ,ale nie ważne. Tylko mam nadzieje, że nie skończy się jak nie jeden raz. Świetne eliminacje, a na turnieju klapa.
~JayJay
  • 0 / 0
Chyba nikt się nie oburzy jak napiszę, że Wawrzyniak był najgorszy na boisku z naszej strony. Jeśli Milik wszedłby za Lewandowskiego, a nie Grosickiego, to kto wie jak by się skończyło...
~W.z.
  • 0 / 0
Tyton,Wszolek,glik najlepsi.Dziekujemy.Jestesmy potega,to na pewno.Nie dla scierwa co zajmuje miejsce zdolnym!Polacy pokazali charakter!Fornalik jest lepszy niz Smuda o 2 klasy!
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
Z Wszołkiem to przesadziłeś. Według mnie najsłabszy w meczu.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Wszołek nic nie pokazał i wcale się nie wracał żeby asekurować Wawrzyniaka który według mnie zagrał bardzo dobre zawody
~Skipper
  • 0 / 0
Człowieku więcej kultury i więcej zimnej wody na twoja głowę bo wystarczy ,ze ktoś kopnie prosto piłke i juz piszesz ,ze wielka gwiazda ochłoń.
Wszołek najsłabszy Anglia to jeszcze za wysokie progi ,ale pewno w przyszłości się przyda kadrze ,o ile nadal będzie się rozwijać ,więc lepiej aby szybko wyjechał zanim ktos mu zrobi takie kuku ,że będzie po talencie.
~sini
  • 0 / 0
Wszołek słabiutki, Glik gdyby nie bramka niczym się nie wyróżniał. Lewandowski też zagrał poniżej swojego poziomu. Reszta zagrała naprawdę dobry mecz, może jeszcze poza tym francuzem w pierwszej połowie.
~ddd
  • 0 / 0
Wawrzynika slabo tak se w Legii moze grac...
~ttt
  • 0 / 0
no dobrze, to wiedza wszyscy, a kto za niego? nie pisz ,ze komorowski bo uznam, ze nie ogladales zadnego meczu z jego udzialem przez ostatnei dwa lata.
~W.z.
  • 0 / 0
Mowie,ze wina jest Lukasza P.Wszolek gra niezle,ostatnia akcja to pokazala.wawrzyniak takze,choc teraz mneij widoczny,ogolnie zaskoczenie na plus calego zespolu.Oby byl remis lub zwyciestwo,ale nasze :)
~piszczyk
  • 0 / 0
To wygląda jak mecz Legii. Jedni stwarzają sytuacje a drudzy strzelają po stałym fragmencie.
~isno
  • 0 / 0
troche tak :)
~kondon
  • 0 / 0
dokladnie! kiepscy tak MP zdobyli.. nic nie grali a punktowali..
Generał dywizji
  • 0 / 0
wina ewidentna piszczka ,po za tym szarpany mecz,ambicją meczu się nie wygra no i teraz słyszę kilkuset kibiców angli którzy przekrzykują 46tyś Polaków.
~s
  • 0 / 0
Niech sobie pokibicują, taki kawał przejechali.
~W.z.
  • 0 / 0
Nie najgorzej,ale przegrywaja niestety...poziom niezly,gramy coraz lepiej,Fornalik zrobil cos dobrego z ta druzyna.Kuszczak zbawca?Puknij sie,Tyton jest lepszy o 2 klasy.Ta bramka to wina Piszczka,tego co opycha mecze.
~Skipper
  • 0 / 0
Widać jak się znasz gramy kiepsko jedynie coś tam Grosicki biega ,a reszta jak zwykle człapanego. Gol winny Piszczek oraz Tytoń i zdania nie zmienię bo to nie 1 raz takie akcje odstawia. Wszołek widać ,ze nie ma żadnego doświadczenia i gdy ma piłke to czas jakby stawał w miejscu.
~mix
  • 0 / 0
Nic juz nie pisz... Kuszczak jest w "gazie"... Zna ich zagrania...
~benek
  • 0 / 0
Kiedyś napisałem na forum że Legii jest potrzebny napastnik który na dwie setki wykorzysta przynajmniej jedną
Ktoś mnie zapytał " A istnieją tacy ? "
To teraz odpowiem ...A istnieją można teraz sobie na takiego popatrzyć
~swirek wampirek
  • 0 / 0
He, he istnieją, istnieją ale są więcej warci niż cała nasza ekstraklasa:)
~BOLEK
  • 0 / 0
Co można ?
~Skipper
  • 0 / 0
Wszyscy chcieli Tytonia to maja i kolejny jego babol najpierw wychodzi potem się cofa i odbiera sobie szanse na interwencję ,a Kuszczak ,który wie jak grać przeciw Anglikom siedzi na ławie bo kadra niestety od lat jest miejscem ,aby sobie pograć skoro w klubie nie daje się rady.
~W.z.
  • 0 / 0
Brawo Fornalik za odwage!Mlodziez (Wszolek,Krychowiak) to przyszlosc polskiej pilki.Oby tak dalej...Pamietaj,ze masz Milika!Brawo kibice,znow dopisaliscie,swietna atmosfera,po wczorajszym blamazu dzis odrodzeni,z wiara w zwyciestwo.Wszystko jest mozliwe!