+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Polska - Islandia 4:2 (0:1) - Polacy górą w emocjonującym pojedynku

Łukasz Pazuła

Źródło: Legia.Net

13-11-2015 / 20:08

(akt. 07-12-2018 / 18:53)

Reprezentacja Polski wygrała z Islandią 4:2 w pierwszym sparingu przygotowującym ją do przyszłorocznych mistrzostw Europy. W meczu nie wystąpił żaden z powołanych legionistów. Gole dla gospodarzy strzelali Grosicki, Kapustka i Lewandowski. Dla rywali bramki zdobyli Sigurdsson i Finnbogason. We wtorek biało-czerwoni rozegrają kolejny mecz towarzyski. Tym razem we Wrocławiu podopieczni Adama Nawałki zmierzą się z Czechami.

Zdjęcia z meczu (fot. Maciej Baranowski)


Zdjęcia z meczu (fot. Justyna Jankowska)


Bilety na towarzyskie mecze reprezentacji Polski z Islandią i Czechami (mecz we wtorek) sprzedały się w błyskawicznym tempie. Oznacza to, iż wróciła moda na biało-czerwonych. Kibice wypełnili Stadion Narodowy praktycznie po same brzegi i od pierwszych minut wspomagali swoim dopingiem podopiecznych Adama Nawałki.

Obydwie drużyny nie zamierzały przejść obok tego spotkania obojętnie. Jedna i druga ekipa grała z pełnym zaangażowaniem. Już w 3. minucie meczu w pole karne Wojciecha Szczęsnego wbiegł Kolbeinn Sigthorsson. Napastnik FC Nantes został sfaulowany przez Jakuba Wawrzyniaka w „szesnastce” i sędzia podyktował rzut karny dla gości. Jedenastkę skutecznie egzekwował Gylfi Sigurdsson. Pech nie opuszczał Polaków po straconej bramce. Nie minął kwadrans, a z boiska musiał zejść Jakub Błaszczykowski z powodu kontuzji. W jego miejsce na murawie pojawił się Maciej Rybus. Niedługo były piłkarz Legii Warszawa popędził lewym skrzydłem i podał do wychodzącego na pozycję Arkadiusza Milika. Snajper Ajaksu Amsterdam zdołał trącić piłkę, lecz ta po jego strzale nie znalazła drogi do siatki.

Polacy rozkręcali się z każdą kolejną akcją. Na obu stronach boiska obrońców Islandii nękali polscy skrzydłowi. Niestety, piłki zagrywane z bocznych sektorów albo nie znajdywały adresatów, albo były wybijane przez piłkarzy gości. Podopieczni Larsa Lagerbacka cofnęli się i czekali na okazje do kontrataków. W 30. minucie spotkania Islandczycy mogli zdobyć drugą bramkę. Lewą flanką popędził Birkir Bjarnason. Pomocnik FC Basel wycofał futbolówkę do Sigurdssona, który uderzył z lewej nogi, ale piłka, na szczęście dla podopiecznych Nawałki, minęła słupek. Chwilę później na ten atak odpowiedzieli gospodarze. Kamil Grosicki uciekł defensorom i wbiegł w pole karne Ogmundura Kristinssona. „Grosik” próbował pokonać bramkarza rywali strzałem na dalszy słupek, lecz nieznacznie się pomylił i przeciwnicy wciąż prowadzili.

Długo musieliśmy czekać na składną akcję Polaków. Dopiero w 42. minucie takowej się doczekaliśmy. Biało-czerwoni wymienili kilka podań z pierwszej piłki na połowie rywali i w dogodnej sytuacji znalazł się Robert Lewandowski. „Lewy” został jednak skutecznie zablokowany i mimo że stał kilka metrów od bramki nie mógł oddać strzału. Futbolówka finalnie trafiła pod nogi Łukasza Piszczka, który próbował dośrodkować w pole karne rywali. Jeden z obrońców zablokował centrę, a chwilę potem na uderzenie zdecydował się Milik. Snajper Ajaxu nieznacznie się pomylił. Do przerwy Islandia prowadziła 1:0.

Gdy Polacy wychodzili na drugą połowę, mogliśmy się spodziewać, że szybko postarają się doprowadzić do wyrównania.  Ambicja gospodarzy o mało co nie okazała się zgubna. Piłkarze Nawałki szybko chcieli wykonać rzut wolny w środkowej strefie boiska, ale zanotowali katastrofalną stratę. Napastnik gości otrzymał piłkę w polu karnym, ale nie zdołał pokonać Szczęsnego. Biało-czerwoni nie zdeprymowali się wcześniejszym nieudanym zagraniem i nadal szukali swoich okazji. Jedna z takich akcji zakończyła się bramką. Niewidoczny do tej pory Piotr Zieliński wymanewrował obrońców i podał do Grosickiego. „Grosik” od razu oddał płaski strzał i wpisał się na listę strzelców. Następnie bliscy umieszczenia futbolówki w siatce był najpierw Lewandowski, a następnie Milik, ale obydwaj nie przymierzyli dokładnie.

Drużyna przyjezdna nie pozwalała jednak zapominać o sobie. Zawodnicy z Islandii za każdym razem gdy przyspieszali sprawiali kłopot gospodarzom. Goście przeprowadzili dwa kontrataki z rzędu i tylko świetne interwencje Szczęsnego i Rybusa uratowały Polaków przed utratą gola. W 65. minucie meczu na murawie pojawił się Bartosz Kapustka, który zastąpił na boisku Wawrzyniaka. Roszada ta spowodowała, iż na lewą obronę został ustawiony gracz Tereka Grozny, a piłkarz Cracovii miał występować na lewym skrzydle. Nawałka trafił ze zmianą, ponieważ wkrótce po wejściu na plac gry, wspomniany Kapustka strzelił gola dla Polaków. Kibice nie cieszyli się jednak długo z prowadzenia, albowiem przeciwnicy za sprawą  Alfreda Finnbogasona zdołali wyrównać.


Spotkanie nabrało zawrotnego tempa. Widzowie nie zdążyli zapomnieć o jednej bramce, a już oglądali następne. W 76. minucie meczu z rzutu rożnego dośrodkowywał Grosicki. Piłka spadła pod nogi Kapustki, który od razu oddał strzał. Futbolówka trafiła w Lewandowskiego, ale napastnik Bayernu szybko zareagował, opanował ją i pokonał Kristinssona z najbliższej odległości. Islandczycy po straconym golu otworzyli się i zaatakowali większą ilością zawodników.  Wykorzystali to Polacy! Grzegorz Krychowiak posłał prostopadłe zagranie do „Lewego”, który od połowy boiska biegł w stronę golkipera Islandii tylko z jednym defensorem. Najlepszy snajper eliminacji do EUR0 2016 nic sobie nie zrobił z obecności Holmara Eyjolssona i podwyższył wynik meczu. Do ostatniego gwizdka losy rywalizacji nie uległy już zmianie. Podopieczni Nawałki zwyciężyli 4:2.

Polska - Islandia 4:2
Sigurdsson (4. min. - k.), Finnbogason (69. min.) - Grosicki (51. min.), Kapustka (67. min.), Lewandowski (76. min., 80. min.)

Polska:
Szczęsny – Piszczek, Szukała, Glik, Wawrzyniak (65' Kapustka) – Błaszczykowski (12' Rybus), Krychowiak, Zieliński (65' Mączyński), Grosicki (86' Linetty) – Milik (86' Mariusz Stępiński), Lewandowski (9' Sobiech)

Islandia: Kristinsson – Savarsson, Eyjolfsson, R. Sigurdsson, Skulason – Traustason, G. Sigurdsson, Gunnarsson (46' Sigurjonsson), B.Bjarnason (46' T.Bjarnason) – Sigthorsson(16' Finnbogason), Bodvarsson (77' Gudmundsson)

Komentarze (58)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~rw
  • 0 / 0
trg za słowa do Kurka nie warto z toba dyskutować ,jesteś nikim
~koper
  • 0 / 0
Moja ocena tego jest taka :
na +
Piotrek Zieliński - super mecz, nie piszcie że w pierwszej połowie niewidoczny bo widać było że miał zadania defensywne. W drugiej połowie dostał zielone światło i rozwiną skrzydła. W końcu mamy zawodnika który potrafi podać dokładną prostopadłą piłke po ziemi oraz minąć przeciwnika samym przyjęciem. Gra w jednej z silniejszychlig na pozycji kreującego grę. Oby dalej się tak rozwijał a na euro bębędzie pewniakiem.
Lewandowski -prawdziwy lider tej drużyny. Widać że motywuje innych by pracowali ciężej.
Szczęsny - bardzo pewny.
na -
Szukała - udział przy pierwszej bramce dla Islandii i zawalił drugą. Myśle że nawałka go trzyma bo jak trafimy w grupiewyspiarzy to bbędzie potrzebny jego wzrost, Pazdan będzie grał wszystkie inne mecze . Poza tym jak wróci do regularnych występów to takich błędów nie będzie.

Reszta trzymała swój poziom

Znak zapytania dla :
Mączyński - dużo słabiej niż piotrek. Tak naprawde zagrał tylko jeden mecz dobrze
Kapustka - poza bramką nic nie pokazał, wolny , długo przetrzymuje piłke i masa niecelnych podań. Nie rozumiem zachwytu nad nim na razie. Pisanie że wyróżnia się w Polskiej lidze techniką gdy wiadomo że wiele nie trzeba żeby się wyróżniać to mało. Dobrze że dostaje powołania ale potrzebuje jeszcze czasu tak jak kiedyś Zieliński i zobaczymy co z niego będzie.
~ZnaFca
  • 0 / 0
W końcu jakiś ogarnięty komentarz. Zgadzam się ze wszystkim, z tymże może polemizowałbym na temat tego czy Szczęsny był bardzo pewny. Zagrał nieźle, tak bym to określił.
~hi
  • 0 / 0
Gamiest Szukały powinien grać Pazdan.
~Johno
  • 0 / 0
Zamykać granice i koniec. Mamy wystarczająco problemów jeszcze nam berzowych na głowie nie trzeba. Dobrze że my nie jesteśmy za bogatym krajem i mało znaczącym w świecie. Nikt tu na razie bombek wrzucać nie będzie.
~mecenas_misiura
  • 0 / 0
My, Polacy, piszemy >beżowych<. Tak z szacunku do języka polskiego.
~(L)egionista
  • 0 / 0
Popieram przedmówce. STOP Islamizacji Polski!
~Podaj nick
  • 0 / 0
Popieram przedmówcę. STOP Islamizacji Polski!
~rw
  • 0 / 0
swirekdebilek szukales faszystow na Marszu niepodleglosci ,zachwycalessie roznorodnoscia we Francji .Odpisalem ci jedz na dzielnice lacinska w Paryzu zmienisz zdanie.Odpisal mi GLEN on i tak nic nie zrozumie .Po wczorajszych wydarzeniach w Paryzu tacy jak ty powinni zniknąć i zamilczeć na każdy temat .Stop brudowi w każdej formie
~trrg
  • 0 / 0
myli ci sie kilka rzeczy
ja pisałem o moim pobycie w Amiens i 14 lipca, które tam oglądałem
i to ja twierdziłem, że jesteśmy kulturowymi małpoludami
i potwierdzam te tezę
i nadal uważam, że bandyta jest bandytą, a nie muzułmanin, czarny czy żółty to bandyci jako całość
i to nie jest tak, ze nie zdaję sobie sprawy z tego kto to zrobił i dlaczego
i wciąż uważam, że rozwiązaniem nie jest wojna, w której wygra ten, kto wybije wszystkich swoich przeciwników
największym wrogiem ludzkości jest ciemnota związana z brakiem edukacji, skrajnymi ideologiami i psychopatami i socjopatami u władzy - a takich ludzi RÓWNIERZ widzę wśród endeckiej prawicy w Polsce
kończę temat, bo nie mam zdrowia trzepać sie w necie z kimkolwiek, tym bardziej że mocno przeżywam tragedie tych ludzi - byc może wśród nich są też jacyś z Amiens, ktorych wtedy widziałem Z BALONIKAMI I CZEKOLADKAMI - biali, czarni, żółci, katolicy, muzułmanie, ateiści.......
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
Wydarzenia z wczoraj pokazują, że rację miał Orban. Chroń Go Najwyższy. O ile to że wpadli do tej lewackiej gazety mieli rację. Bo to było jak wkładanie ręki do klatki z tygrysem. Tak to jest idealnym obrazem multi kulti.
~trrg
  • 0 / 0
Kurek, wiesz że jestes idiotą? W obliczu ludzkich tragedii robisz ranking, w którym zabijanie ludzi uznajesz za uzasadnione, bo wpadli do lewackiej gazety?
Jesteś śmieciem, goowmno wartym odpadem genetycznym i wart losu tych bandziorów, którzy teraz właśnie się tłumaczą przed najwyższym.
Nie jesteś wart splunięcia mendo.
~tsetse
  • 0 / 0
Kapustka, sałatka a potem drugi Masłowski się okaże, niech spier...a
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
Cieszy wygrana. Licze że to pokazuje, że mamy kadrę aby wyjśc z hrupy na euro. I tyle chce. A potem. Się zobaczy.
~lukaa
  • 0 / 0
Kapustka w Legii ciekawe.
Rywalizacja Kapustka,Duda ,Gui ,Zyro .i może jeszcze Masło
Zaznaczam ze Kapustka to zawodnik prawonożny
Macie przykład z Masłowskim czy jeszcze się nie nauczyliście że Legia to nie klub dla każdego !
~naCZechy
  • 0 / 0
Boruc(Tytoń)-Jędrzejczyk,Dawidowicz,Pazdan,Cionek-Jodłowiec,Mączyński-Peszko,Linetty,Kapustka-Stępiński
~jasnowidz
  • 0 / 0
Nic z tego Kapustki nie będzie jak Wolski. Już uśmiechy itp.....
~ZnaFca
  • 0 / 0
Odnoszę wrażenie, że na tej stronie jest wysyp dyletantów futbolowych. Jak można nazwać Kapustkę talentem na miarę Lewandowskiego po tym jak dwa razy prosto kopnął piłkę do bramki rywala w meczach reprezentacji? Pierwszy gol z Gibraltarem, drugi gol z Islandią, obydwa z kilku metrów, reszta zagrań w meczu, choć najprostszych, to najczęściej nieudanych. Ja nie twierdzę, że nie ma on potencjału być dobrym piłkarzem, ale trochę lodu na głowę. Taki Wolski był od niego dwa razy lepszy. W meczu Czechami zagra od początku i niech tam potwierdzi swoją klasę, na co, rzecz jasna liczę, bo jestem za młodymi polskimi piłkarzami.

Od Kapustki dużo lepszy był dzisiaj Zieliński. Problem w tym, że ,,Zielu'' powinien grać za napastnikiem, a nie jako defensywny pomocnik. Krychowiak za bardzo pchał się do przodu, przez co Zieliński musiał zostawać z tyłu. Dopiero jak dostał więcej swobody to pokazał świetny luz, drybling, podanie czy uderzenie.
~trrg
  • 0 / 0
Zieliński dużo lepszy????
Napij sie wody i zmień dilera
A co do Kapustki - niektórzy widzieli więcej niz dwa ( w niepełnym wymiarze) mecze w jego wykonaniu - stąd róznica.
~ZnaFca
  • 0 / 0
HEHE, zabawnyś.

Oczywiście, że Zieliński dużo lepszy. Chyba nie widziałeś jego luzu, dryblingów, przerzutów, a Kapustka co pokazał? W obydwu meczach z potęgami europejskimi strzelił dwa gole z kilku metrów, reszta zagrań raczej nieudana. Widziałem go w Cracovii, wyróżnia się techniką, jest bardzo młody, ale to jeszcze nie czas nazywać go bogiem futbolu. Bardzo długa droga przed nim. Masłowski, na którego liczę po operacji, grał na podobnym poziomie w Zawiszy co Kapustka obecnie i co z tego? Zagrania Wolskiego to była magia. Bardzo żałuję, że tak bardzo podupada jego kariera. Chciałbym go widzieć w Legii, może jeszcze dałby radę wrócić do formy?
~trrg
  • 0 / 0
hehe zabawnyś - każdy, nawet największy analfabeta, niewidomy i głuchoniemy ZAUWAŻYŁ BRAK Zielińskiego na boisku w pierwszej połowie - więc proszę cię bardzo - NIE PIE4DOL. To, że dużo piszesz nie znaczy że masz jakąś rację.
Pa.
~trrg
  • 0 / 0
i lecz paranoję - NIKT tu nie nazwał Kapustki bogiem futbolu oprócz ciebie, mongole
~ZnaFca
  • 0 / 0
HEHE, ale matołek. Przeczytaj jeszcze raz mój komentarz, potem swój, potem znowu mój, a potem swój, a później weź duży rozbieg i uderz głową w ścianę, może pomoże. Pozdrawiam! ;)
~ZnaFca
  • 0 / 0
Jeśli zrobiłeś to i nie pomogło, to oszczędzę Ci bólu i odpiszę. W którym miejscu, ośle, ja napisałem, że Zieliński zagrał dobrą pierwszą połowę? Chodziło mi o to, że kulturą gry i całokształtem, swoimi wszystki zagraniami z drugiej połowy przechylił szalę na swoją korzyść. Dopiero po 45 minutach Nawałka dał mu więcej swobody w poczynianiach na boisku. Wcześniej musiał grać asekuracyjnie gdzieś z tyłu, ubezpieczać Krychowiaka, który, co rusz, zapędzał się pod bramkę przeciwnika, a jak każdemu powszechnie wiadomo, Krycha jest lepszy w bronieniu, a Zielu w atakowaniu.

Kapustka w swoich dwóch meczach w reprezentacji miał bardzo mało udanych zagrań, mylił się nawet w najprostszych podaniach do najbliższego. Za to dwa razy wiedział jak się ustawić i uderzyć celnie na bramkę. Na dodatek dokonał tego z takimi potęgami piłkarskimi, jak Gibralatar i Islandia. Mówię Ci, że swojego doświadczenia, Kapustka może być dobrym piłkarzem, ale obecnie daleko mu do tego. Wolski w jego wieku zjadał go na śniadanie, a Masłowski z sezonów w Zawiszy też pokazywał więcej, więc ochłoń trochę, bo napaliłeś się na niego, jak gimnazjalista na dziewczynę z Playboya. Pozdrawiam.
~wkurwinson
  • 0 / 0
na niedziele będzie bigos z lewom krzakówom i misz masz z milika ,wawrzyniaka,szukały,oj będzie sie działo,oj będzie.........itd
~PASYCRAXA
  • 0 / 0
Kapustke chcecie ? hahahahahahaha

6 MLN EURO CEBULAKI !!!!
hahahah
Wy to se możecie co najwyżej Masłowskiego i Vrajensa kupic hahahahaha

KRA ! KRA ! CRACOVIA !!!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Ile to u nas przegraliście z tą kapustą 2-1 a nie 3-1
nic do powiedzenia nie mieliście
~trrg
  • 0 / 0
kra kra
rozkracz sie bardziej
6 milionów jurków to kosztuje cały wasz klub ze stadionem patafianie
~aaa
  • 0 / 0
Ooo jakas wrona wpadla na ta strone
A o Wawrzyniaku rzeczywiście TRZEBA zapomnieć. Poszukajmy młodego lewego obrońce. Takich jest mnóstwo - tylko trzeba umieć ODKRYĆ talent.
~lukaa
  • 0 / 0
Takich jest mnóstwo wymień mi jednego co formę ma na równym poziomie ???
Skauci z Legii: trzeba jak najszybciej KUPIĆ Kapustkę. Tylko wyczujcie moment.Nie dziś , bo jest o nim głośno/ przyjdzie moment , że lekko odpuści.Wtedy Go kupcie. To drugi Lewandowski
~1908
  • 0 / 0
Czapki z głów.
Tak gra Robert Lewandowski.
Przez cały mecz same celne podania.
~Bravo
  • 0 / 0
Kapustke już lateem powinni kupić szkoda że obudzili się pod koniec okienka.
~kibicccccc
  • 0 / 0
Asysta Vranjesa przy golu Dzeko ???
~edd
  • 0 / 0
tak piszą niektóre media xD
Vranjes asystował, ale Ognjen - Stojan nawet nie został powołany
~Johno
  • 0 / 0
Całe zło w tym meczu to Szukała. Milki słabiutki mecz.
~Kajtek
  • 0 / 0
Znowu jest !
~Johno
  • 0 / 0
Qurwa Lewy. Mistrz
~Kajtek
  • 0 / 0
Jest !
~Johno
  • 0 / 0
Kapustka drugi mecz druga bramka. Fajnie.
~Johno
  • 0 / 0
I znowu Kapustka asysta tym razem. Młodego piłka szuka
~Raddox
  • 0 / 0
Szukała zrobił Rzeźniczaka :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Dlaczego nie gra Pazdan tylko ten patyczak Szukała który jest najsłabszy na boisku
~verdo
  • 0 / 0
Szukało drugą bramkę też zapier...ił
~Szczesny
  • 0 / 0
Kapustka do Legii? Talent jak Lewandowski a biedaki chcą mega talent?
~erni
  • 0 / 0
Kapustka mega talent...na ch.j gra gosc bez gry:szukala?gdzie pazdan?
~eL.T.Miak 2
  • 0 / 0
Byłem w lipcu w Islandii. Piękna wyspa, chętnie bym tam wrócił. No ale liczy się teraźniejszość, czyli na ferie 2016 Tajlandia + Kambodża (lecę najlepszymi liniami Qatar Qirways).
Ty już nigdy nie dorośniesz.? Opowiedzieć Ci jak było na Wyspach Hula_Gula??
~trrg
  • 0 / 0
katar kurwajs powiadasz....
~trrg
  • 0 / 0
nie Wawrzyniak, tylko sędzia
czasami mam wrażenie, graniczące z pewnością, że w UEFA jest specjalny koszyk z sędziami - debilami, którzy są losowani do meczów z udziaem reprezentacji Polski
No tak, światowy spisek trwa:)
~trrg
  • 0 / 0
Powiedz coś fajnego o dzisiejszym sędziowaniu. I o Turku z meczu z Irlandią. Nie chodzi o spisek, tylko o moje wrażenia - tak przy okazji.
~xxxxxxx
  • 0 / 0
Wczoraj w pierwszej polowy liniwy machal spalone raz za razem a nie mial pdstaw do ich pokazywania bo ich nie bylo. basrdzo zle sedziowal boczny wczoraj
~wkurvionson
  • 0 / 0
wiecie teraz dlaczego wawrzyniak nie gra w legii,jeden robert a potem długo długo nic
~k (50)
  • 0 / 0
Robert też nie gra w Legii.
Zdumiewające.
~mav
  • 0 / 0
Szukała i Wawrzyniak :)
~mav
  • 0 / 0
Oby ten mecz był ostatnim po którym Wawrzyniak miał wrócić.