Polska wygrała z San Marino 5:0, gol Koseckiego

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

26-03-2013 / 22:49

(akt. 14-12-2018 / 05:50)

Reprezentacja Polski pokonała 5:0 San Marino w eliminacjach do mistrzostw Świata w Brazylii, które za rok odbędą się w Brazylii. Najważniejsza informacją dla stołecznych kibiców jest bramka Jakuba Koseckiego zdobyta w końcówce spotkania. Wcześniej dwa gole z rzutów karnych zdobył Robert Lewandowski, a po trafieniu dołożyli także Łukasz Piszczek oraz Łukasz Teodorczyk.

Po kiepskim spotkaniu z Ukrainą, gracze zakładający polską koszulkę mieli zmierzyć się z San Marino, jedną z najsłabszych reprezentacji sklasyfikowanych w rankingu FIFA. Wyjściowy skład rywali robił wrażenie po dokładniejszym przyjrzeniu. W bramce księgowy. Obronę tworzyli: właściciel baru, bezrobotny, bankowiec oraz… piłkarz Rimini Calcio. Druga linia była równie ciekawa: szef kancelarii, bankowiec, pracownik firmy produkującej oliwę z oliwek, a także szef spółki zakładającej instalacje elektryczne. Prawdziwy hit na koniec – w ataku kolejny, drugi już, piłkarz z Tre Penne, legenda zespołu Gianpaolo Mazzy (wf-isty), Andy Selva. Warto porównać jedenastkę rywali z zestawieniem biało czerwonych: Piłkarz (Southampton) – piłkarz (Borussia), piłkarz (AC Milan), piłkarz (Torino), piłkarz (Legia) – piłkarz (Trabzonspor), piłkarz (Reims), piłkarz (Hoffenheim), piłkarz (Sivasspor), piłkarz (Bayer Leverkusen) – piłkarz (Borussia).


Polacy rzucili się do ataku od pierwszych minut. Trudno zliczyć liczbę ataków i strzałów podopiecznych Waldemara Fornalika. Dosłownie co chwilę kotłowało się pod bramką Aldo Simonciniego, który rozgrywał mimo wszystko bardzo dobry mecz. W 20. minucie, Della Valle zagrał ręką w polu karnym, a dokładnie został w nią trafiony. Arbiter zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego, do którego podszedł Robert Lewandowski. Mało brakowało, a golkiper rywali odbiłby piłkę, ale ta ostatecznie wpadła do siatki i napastnik, który założył opaskę kapitańską pod nieobecność Jakuba Błaszczykowskiego, mógł cieszyć się z przełamania i trafienia do siatki w kadrze po 906 minutach.


Polacy nie odpuszczali i cały czas przesiadywali na połowie przeciwników, wykonując kolejne rzuty rożne. Siedem minut po trafieniu Lewandowskiego, w stronę pola karnego pobiegł Łukasz Piszczek, do którego trafiło zagranie z prawej flanki od Adriana Mierzejewskiego. Prawy defensor kadry musnął piłkę stopą i skierował obok bezradnego bramkarza gości. Po chwili, jedną z nielicznych okazji w ofensywie, mieli piłkarze z San Marino - uderzał z dystansu Andy Selva, który jest ikoną piłki w tym maleńkim państwie. Ostatecznie piłka po jego strzale poszybowała nad bramką Artura Boruca, który chyba dawno nie brał udziału w spotkaniu, w którym miał tak mało do roboty.


Biało-czerwoni zeszli na przerwę prowadząc 2:0, ale nie satysfakcjonowało to kibiców, którzy przyszli na Stadion Narodowy. 43 008 widzów oglądało spotkanie, w którym wszyscy nie zastanawiali się czy Polska wygra mecz. Pytaniem dnia było, ile bramek nasza kadra strzeli rywalom. Po przerwie, na murawie zameldował się drugi z legionistów, Jakub Kosecki. Jakub Wawrzyniak grał od początku i starał się aktywnie wspomagać kolegów w ofensywie, co zresztą czynił. „Kosa” często włączał piąty bieg na lewej flance i często był faulowany przez przeciwników.


Pięć minut po wznowieniu gry piłkę w polu karnym zagrywał Wawrzyniak, który trafił w rękę jednego z rywali. Arbiter ponownie podyktował „jedenastkę”, do której podszedł Lewandowski. Tym razem snajper Borussii huknął tak jak powinien i nie dał szans Simonciniemu. W 61. minucie lewym skrzydłem pobiegł Kamil Grosicki, który zewnętrzną częścią stopy dograł do Łuaksza Teodorczyka, który chwilę wcześniej wszedł za bezbarwnego Milika, a lechita spokojnie dostawił nogę do piłki, która zatrzepotała w sieci.


Polaków można było krytykować za braki w zaangażowaniu. Głupotą ze strony m.in. Eugena Polanskiego oraz Grzegorza Krychowiaka były faule, za które sędzia karał ich żółtymi kartkami. W kontekście ważnych spotkań, które czekają nas w dalszej części roku, łapanie „żółtek”, które w pewnej chwili mogą wyeliminować z gry, jest po prostu brakiem odpowiedzialności.


W 85. minucie, Rinaldi założył siatkę jednemu z defensorów, wykorzystał niefrasobliwość obrony i pomknął na bramkę Boruca. Ale to były golkiper Legii był górą, gdyż wspaniale obronił sytuację, w której rywal na niego szarżował. Ostatnią bramkę po wcześniejszym oblężeniu zdobył Kosecki w ostatnich minutach spotkania. „Kosa” trafił do siatki po tym, jak piłka odbiła się od słupka. Legionista chwilę później mógł w spokoju pokazać  „eLkę” w kierunku kibiców na trybunach,.


Nasi reprezentanci wygrali 5:0, ale przyznać trzeba, że nie pokazali się z najlepszej strony i dłuższymi momentami ich gra nie wyglądała przekonywująco. Kolejnym rywalem będzie Mołdawia, z którą na pewno nie będzie już tak łatwo, bowiem na boisku w Kiszyniowie, punkty trzeba będzie po prostu wywalczyć i to dosłownie…


Polska - San Marino 5:0 (2:0) 
Lewandowski (21. min - k.), (50. min. -k), Piszczek (28. min.), Teodorczyk (61. min.), Kosecki (90. min.). 


Polska: Boruc - Piszczek, Salamon (87' Wasilewski), Glik (46' Kosecki), Wawrzyniak - Mierzejewski, Krychowiak, Polanski, Grosicki - Milik (59' Teodorczyk), Lewandowski. 


San Marino: Simoncini - A. Della Valle (80'  Buscarini), Vitaioli, A. della Valle, Bollini (57' Bacciocchi), Palazzi - Vitaioli, Bollini, Coppini, Gasperoni - Selva (50' Rinaldi). 

Komentarze (107)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Do Kubusia K.
  • 0 / 0
Nie zapomnij w sobote gumki w majty wciagnac ! .
~swirek wampirek
  • 0 / 0
I co śmieciu? ulżyło wsiochu małorolny?
~świrek to ciapa
  • 0 / 0
a jak sie mają twoje latyfundja?
Generał broni
  • 0 / 0
Wtorkowy wieczór i ciekawy mecz z amatorami. Polska myśl trenerska znowu błysnęła. Na pracownika z banku i piekarza wystawiliśmy 4 obrońców i 2 defensywnych pomocników. W ataku piłkarz, rozpędzający rozwój kariery piłkarskiej na niemieckiej ławce rezerwowych. Fajnie, przecież o to chodzi, bo to ma być przysłowiowa gościnność polska! W rodzimej reprezentacji nie ma kto rozegrać piłki. Panie trenerze Fornalik, dlaczego najlepszy polski rozgrywający, który zdobył dla Wrocławia mistrzostwo kraju nie ma szans? Dlaczego Marek Saganowski który jest w "uderzenuiu" nie ma szans? Doceniam talent Koseckiego ale na boga, to nie jest pilkarz na reprezentację. Dlaczego nie gramy optymalnym składem? Polsce potrzeba trenera który podziękuje polskiej myśli szkoleniowej i wsadzi sobie w 4 litery dyrektywy z PZPN-u. Inaczej na narodowym lepiej będa sie sprzedawały bilety na przedstawienia cyrku, choć z pewnością będzie śmieszniej, pozdrawienia dla jeszcze trenera repry Fornalika.
~(L)ynnu
  • 0 / 0
Kto,Mila? Nie,rozsmieszaj mnie.Moze lepiej by wykonywal stale fragmenty niz Mierzejewski,ktory na 50 rzytow roznych i 20 wolnych nawet jednego nie wrzucil na glowe naszego zawodnika ale to tyle! A co do Kosy to mimo paru minut zastoju naprawde walczyl i ciagnal reprezentacje do przodu i bylem dumny,ze Legionista tak dobrze gra!!!To samo Kuba Wawrzyniak.I nie pier... o klasie swiatowej bo taki lewy,ktory dla dortmudu strzela noga glowa i pieta dla nas ledwo karnego wepchnal
Generał broni
  • 0 / 0
Możesz się naśmiewać z Mili ale to właśnie on wygrał mistrza kraju. To ten cienias ogrywa Legie jak chce. Przypadek czy po prostu umie to robić? A może Kaźmierczak z Sochą i Ćwielągiem to elita? masz jakiś pomysł na rogrywającego? Kto ma Lewemu zagrać pilkę?Karny strzelany przez niego pokazał jaka presja siedzi na nim. Przy drugim zachował sie ok. Nasza drużyna nie ma środka, może kiedyś w środku zagra Wolski i wtedy ta gra będzie zupełnie inna.
~Piro Forewer!
  • 0 / 0
~kibic-50
2013-03-26 23:47 IP 178.42.***
10 min SAN MARINO, SAN MARINO !!!
Chłopaki stanęli na środku,podnieśli ręce w górę i byli w siódmym niebie ;)))
=======================

W takich momntach jestem dumny, ze jestem Polakiem.
gdy klaszczemy podczas hymnu SAn Marino, gdy trener SAn Marino po hymnie odrwaca sie w kierunku polskiej publicznosci i bije jej brawo,

To piekne, ze nie jestesmy skrajnie szowinistyczni.


Ciekawe co bedzie z Czarnogora:) (Ciemnogora?)
Moze polac sie krew, ci debiiiiile nawet pobili sie miedzy soba na Wembley
Piro
Ty to jesteś super Gośc,czasami,więcej niż czasami to musisz być
że tak powiem nieżle nakręcony,ale masz poczucie humoru .
Twoj styl jest niepowtarzalny,nie do podrobienia a czytając Ciebie zawsze wraca mi dobry humor.
~Piro Forewer!
  • 0 / 0
dzieki , Sokolik 58, moje ego jest jak kazde ego:
lubi byc mile lechtane :)

PS. Jestes rocznik 58? O kurde, nie zazdroszcze :), ja dopiero 61 a juz mi czasem nie staje :), ale nie trace nadziei - japonscy naukowcy podobno sa na tropie lekarstwa, ze bede mial wzwod przez 23 godziny na dobe, nazywa sie to Cindy Crawford. .
Piro
Mi jeszcze dyga ale nie nadużywam codziennie tak jak Ty. ale jak już to opór.
~Piro Forewer!
  • 0 / 0
Chyba mamy to samo (to samo pokolenie ?:)
Nie naduzywam codziennie, ale JAK JUZ naduzyje, to zmilujcie sie Bogowie :)

Wtedy niech Krzysztof Ibisz, grupa Feel i inne metroseksulane istoty schodza mi z drogi :)
~Piro Forewer!
  • 0 / 0
Buzun: "hamuje mnie dodatkowo, to, że jestem anonimowy i nie wiem do kogo się zwracam, więc szanuję każdego, choćbym nie wiem jak się z nim nie zgadzał i anonimowości nie wykorzystuję by być bardziej....sam nie wiem jak to nazwać czy coś komuś udowadniać. Z założenia powinniśmy się szanować i uszanować to że możemy być anonimowi."
=========================
Piekny tekst, dziekuje, Buzun, rzadki tekst w internecie.
Podziwiam, musisz byc fajnym czlowiekiem.
~buzun
  • 0 / 0
ja sobie też zdaję sprawę że aniołem nie jestem, ale stawiam sobie jakieś wymagania i staram się szanować innych by szanować samego siebie. A to że się nie zawsze udaje. Trudno. Słusznie zauważyłeś że anioły tylko w niebie. Wg. mnie nie tylko poddobno w niebie ale to kwestia innych poglądów i własnych przekonań o których na forum piłkarskim (i nie tylko) dyskutować nie będę. Wszystkiego dobrego.
~buzun
  • 0 / 0
panparan to nie dobrze że też tak robisz. Wiesz mnie też czasem niektóre komentarze denerwują ale dopóki mnie nikt nie obrazi ja też nie obrażam. A hamuje mnie dodatkowo, to, że jestem anonimowy i nie wiem do kogo się zwracam, więc szanuję każdego, choćbym nie wiem jak się z nim nie zgadzał i anonimowości nie wykorzystuję by być bardziej....sam nie wiem jak to nazwać czy coś komuś udowadniać. Z założenia powinniśmy się szanować i uszanować to że możemy być anonimowi. Jasne że czasem ktoś się wyłamuje i wtedy można mu odpowiedzieć (ja akurat nie widzę w tym sensu), ale nic nas nie usprawiedliwia jeżeli tylko się z czymś niezgadzamy, a że X mógł to ja też mogę. Jasne że świata nie uzdrowimy, ani nawet forum, ale gdyby każdy miał wszystko w d.. to co by to było? Ja akurat staram się postępować z szacunkiem dla innych by mieć szacunek dla samego siebie.
pewnie że nie dobrze - anioły są podobno w niebie - ja nim nie jestem, ale chociaż zdaję sobie z tego sprawę
~kibic-50
  • 0 / 0
Panparan
Dyskutujesz z buzun na mój temat. Możesz mi powiedzieć którym miejscu zachowałem się niewłaściwie w tej żenującej pseudo dyskusji z miłośnikiem talentu Lewego ?
Generał broni
  • 0 / 0
Ech...i teraz ten kłamca będzie wmawiał, że jestem miłośnikiem talentu Lewego..
Podobnie jak "panparan" aniołem nie jestem i cieszę się, że nie będę miły dla osób, które na to nie zasługują.
Generał broni
  • 0 / 0
Właśnie widzę jak olewasz.
W każdym Twoim wpisie jest mowa o mnie.
kibic - ja tylko napisałem o sobie - mam wrażenie że czytasz coś co nie zostało napisane
Mam prośbę do tych co próbują udowodnić kto był dla kogo niemiły, albo kto kogo obraził, albo coś podobnego -dajcie spokój - niestety internet ma to do siebie że ludzie mają rózne zdanie na dany temat i często wyciagają dziwne argumenty, a czasami się obrażają - ja też czasami to robię niestety, ale niekiedy głupoty nie jestem w stanie zdzierżyć.
Zapewniam wszystkich że niejednokrotnie większość z nas będzie przez kogoś nazwana w niezbyt miły sposób i raczej trzeba się do tego przyzwyczaić niż udowadniać kto zaczął i kiedy bo to trochę piaskownicę przypomina
Generał broni
  • 0 / 0
Zgadzam się :)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Fornalik do końca eliminacji .Każdy zasługuje na szanse, a celem jest awans choć osobiście zdaje sobie sprawę ze nie ma się co łudzić.Zacznijmy budowanie drużyny na Euro 2016 prawdopodobnie już z nowym trenerem .
~kibic-50
  • 0 / 0
Inaki
musisz się na coś zdecydować...
W każdym zdaniu sam sobie zaprzeczasz ;)
~kibic-50.
  • 0 / 0
sokolik58
Specjalnie dla Ciebie. Geneza konfliktu. Wnioski, kto jest chamem niech każdy wyciągnie sam... Trochę skróciłem.
Kacza
2013-03-23 18:12
Tak sobie poczytałem komentarze niektórych użytkowników po tym meczu i stwierdzam, że są na podobnym poziomie, co gra naszych kopaczy.
Okazuje się, że ten gość, co zdobył króla strzelców w Polsce i zaraz zdobędzie go w Bundeslidze, to grać nie umie i jest kreowany tylko przez media :)
Wasyl nie nadaje się do Legii, bo jeden kibic obejrzał mecz reprezentacji Polski i ocenił jego możliwości...
Niektórym przy tej temperaturze, to chyba mózg przestał pracować.

kibic50
2013-03-23 18:24
Na szczęście niektórzy mecze oglądają z kanapy przy temperaturze 26 st i mogą fachowo ocenić przydatność Wasyla do Legii, Gratuluję...

~swirek wampirek
2013-03-23 18:28 IP 89.71.1***
I co z tego że strzela bramki w Bundeslidze i kiedyś w naszej lidze jak w reprezentacji jest nieużyteczny i blokuje jedynie miejsce w ataku.

Kacza
2013-03-23 18:41
Uderz w stół....
Poszedł jeden z drugim zwiedzić Narodowy i ocenili Wasyla z Lewandowskim....
Tragedia...

swirekwampirek
2013-03-23 18:48
Nie chodzę na mecze reprezentacji a więc pudło.

kibic50
2013-03-23 18:54
Kacza
Zwiedzałeś kiedyś Ł3 ?
Gdybyś przychodził regularnie to byś nawet o Wasilewskim nie pomyślał...

Kacza
2013-03-24 00:49
pseudokibic:
Ty przychodzisz regularnie chyba tylko po to, żeby rzucić: "Siadaj Pan, bo stewarda zawołam; co z tego, że jest śpiewane "Mistrzem Polski jest Legia..
tak jak mówiłem: poziom komentarzy k50 na poziomie gry kopaczy.

~kibic-50
2013-03-24 08:36 IP 83.6.15***
Już wiem. Jesteś jednym z tych para kumatych. Stoisz tyłem do murawy, drzesz japę i podskakujesz pół meczu. Teraz rozumiem skąd u Ciebie trzeźwe spojrzenie futbol. Jeszcze raz gratuluję. Na szczęście nie ty decydujesz o transferach. Uff

Kacza
2013-03-24 10:52
Ty oglądasz przodem, ale i tak g.wno widzisz :)

kibic50
2013-03-23 18:20
Jak dla mnie Lewandowski w reprze nie zagrał chyba jednego meczu...
Wasilewski tak zbawi Legie jak Lewandowski repre. Wasilewski wczoraj przewracał sie o nogi Glika i odwrotnie

~kibic-50
2013-03-24 08:47 IP 83.6.15***
KACZA
ekspercie od siedmiu boleści.
Kto był najgorszym piłkarzem meczu Polska - Ukraina?
26.86% Marcin Wasilewski
17.34% Robert Lewandowski
TWOJE gwiazdy na dwóch pierwszych miejscach. Gratuluję ;)

Kacza
2013-03-24 10:49
Co za d.bil :)
Ekspert z internetu :) Teraz sondę czy "podatki mają być niższe" wrzuć jeszcze ćwoku.

~kibic-50
2013-03-24 11:21 IP 83.6.15***
KACZA
Twój język pozostawia wiele do życzenia jak i wiedza piłkarska..
Powtórzę raz jeszcze. Wg mnie Robert Lewandowski jest jednym z najgorszych piłkarzy reprezentacji Polski. Jego gra nie wnosi nic dla jakości gry. Zaraz za nim uplasował się Marcin Wasilewski co potwierdziła sonda internetowa.
Jak ktoś jest dobry to jak nie idzie potrafi sam strzelić gola. Nawet z rzutu
rożnego...
Ty oczywiście możesz bujać w obłokach. Nikt Ci tego nie zabroni. Tylko sie zachowuj...

Kacza
2013-03-24 12:29
50:
Ty nie masz żadnej wiedzy piłkarskiej, więc shut up!

Kacza
2013-03-24 18:57
Specjalnie dla d.bila 50 bilans "drwala", który jest najsłabszym polskim napastnikiem:
sezon 07/08: mecze- 32, bramki- 21;
sezon 08/09: mecze- 61, bramki- 23;
sezon 09/10: mecze- 44, bramki- 24;
sezon 10/11: mecze- 54, bramki- 13;
sezon 11/12: mecze- 58, bramki- 35;
sezon 12/13: mecze- 43, bramki- 26;

swirekwampirek
2013-03-24 19:07
Do Ciebie naprawdę nie tafia słowo pisane a więc bez nadziei ale jeszcze raz powtórzę, on może strzelać i po trzy bramki w każdym ligowym meczu ale to nie ma wpływu na wyniki reprezentacji a tu sobie nie radzi od... 52!!!! spotkań!!

~kibic-50
2013-03-24 21:27 IP 83.6.15***
Kacza
Już chyba koń by zrozumiał. Ale jak widać do drobiu nie trafia... To jeszcze raz.
Robert "Lego boy" Lewandowski jest bezproduktywnym napastnikiem reprezentacji Polski. Rozegrał 52 mecze, łącznie na murawie spędził: 3452 minuty i strzelił 15 goli, co daje jedną bramkę na 230 min.W Borussi może pakować 25 goli na mecz. ale i tak awansu na żadem turniej nam to nie da. Możesz gdakać do usranej śmierci, ale i tak nie poprawisz mu statystyk...

Kacza
2013-03-25 00:51
Broniłem Ljuboję, Żewłaka, Borysiuka i będę bronił Lewandowskiego przed takimi psycholami i d.bilami jak ty i świr....

~kibic-50
2013-03-25 07:37 IP 83.31.9***
Powiedzenie "kaczy móżdżek" nabiera nowego znaczenia.

Kacza
2013-03-25 12:45
Demencja starcza szybko się nasila, bo pokazujesz, że jesteś d.bilem :)

Kacza
2013-03-25 12:41
obserwator:
masz całkowitą rację ale kretyn 50 i ten drugi tego nie zrozumieją,

Kacza
2013-03-25 17:36
Laptop:
Daj spokój...kretyn 50 i jakaś merytoryczna analiza?
No bez jaj..:)
emocje wzięły górę,po takim pasztecie jak gra z Ukrainą - nie dziwi .
Stało się.
Generał broni
  • 0 / 0
sokolik:
no widzisz dlaczego skończyła się moja tolerancja dla takich osób.
Facet pół strony zapchał tym, co każdy czytał w ciągu ostatnich 2 dni i na dodatek parę rzeczy wyciął i "zapomniał" wspomnieć, że w każdym komentarzu ze swoim kompanem robili do mnie aluzję.
~kibic-50
  • 0 / 0
Ciesz się że tych bardziej chamskich do swirka już nie przytoczyłem...
Prawdziwą tragedią jest to że z polskiej ekstraklasy wczoraj zagrali z takim przeciwnikiem następujacy zawodnicy . Wawrzyniak , Kosecki , Teodorczyk . Aż trzech , z 16 klubow nie można wybrać graczy których poziom bylby godny reprezentacji kraju ? Panie Fornalik , po co pan jezdzi na te mecze i oglada. Nikt sie absolutnie nie nadaje ?
prawdziwą tragedią jest to że oprócz tych 4 może jest jeszcze ze 2-3 którzy mogliby się załapać na mecz z amatorami spod Rimini - to jest tragiczne - a jednocześnie ci co grają za granicą nie są dużo lepsi - taki Milik - on w Legii nie załapałby się nawet na ławę w takiej formie
dokladnie jest tak jak napisałes panparan
Po wczorajszym meczu . Rozp...... to towarzystwo wzajemnej adoracji z Piechniczkiem na czele , w PZPNie powinni zasiadać sami młodzi prężni dzialacze z wizja na przyszłosć a nie stare dziady . Wybrali na stanowisko czlowieka , ktory nie ma pojecia o selekcjonowaniu zawodnikow i zrobieniu z nich drużyny . To zupelnie inna para kaloszy , niz trenerka klubowa z wybraną grupą ktora sie ma na codzień przy sobie . Co do gry , bardzo toporna , bez wiekszego pomysłu , Lewandowski nie ma nalezytego wsparcia , stałe fragmenty gry to cos co mozna poprawic panie Fornalik właśnie na takich zgrupowaniach . Milion dosrodkowań z rzutow roznych i żadnego większego efektu . Zadał bym pytanie trenerowi Fornalikowi czy Wasilewski wszedł wczoraj żeby zaliczyc wystep i trafic do klubu wybitnego reprezentanta. Milik powinien we wtorek zagrać w reprezentacji mlodziezowej , a nie w pierwszej bo jego umiejetnosci byly az za nadto widoczne .
dobra - wywalamy trenera - i co dalej? - przyjdzie nowy i powoła dokładnie tych samych zawodników, bo........... innych nie ma - nie ma innych napastników nie ma innych pomocników i nie ma innych obrońców - będą lepiej grać? może o 5-10% więcej nie bo nie potrafią - zrozumcie to ci ludzie nie potrafią, nie potrafią grać kombinacyjnie, nie ma w środku boiska kogoś kto reguluje tempo gry, przytrzyma poda kiwnie da prostopadłą piłkę i zrobi to pod kryciem - nie ma takie zawodnika w Polsce - może to będzie Wolski, ale ja nie wiem jak on gra bo prawie rok nie grał.
Jesteśmy słabi zwyczajnie słabi - mamy słabych piłkarzy którzy grają w słabej lidze i tylko wyjątki się wybijają, a wtedy z reguły grają w średnich klubach w Europie.
Potrzeba szkolenia na wielką skalę - jeżeli w 2mln Czarnogórze są talenty takie jak Jovetić, Vucinić i inni - w kraju biednym - to u nas takich talentów powinno być 20 razy więcej, trzeba je znaleźć i nauczyć grać - wtedy jest na coś szansa
ja czegoś nie rozumiem? - dlaczego uważacie że z Ukrainą był blamaż? - moim zdaniem to co pokazana odzwierciedla dokładnie na jakim poziomie jest piłka polska a na jakim ukraińska, jak dużo polskich drużyn gra w pucharach europejskich a jak grają kluby ukraińskie. To się nie bierze znikąd - jeżeli gracz Bayernu Monachium siedzi na ławie w tej reprezentacji to znaczy że są od niego lepsi, u nas musi grać gość, który nie łapie się do składu w Anderlechcie.
Piłka ukraińska jest doinwestowana, a może nawet przeinwestowana, ale dlatego mają dobrej klasy piłkarzy, którzy chcąc godnie zarabiać muszą rywalizować z brazylijczykami, chorwatami i innym - którzy nie są złapani na plaży w Rio czy Splicie, a są dobrymi piłkarzami, często z doświadczeniem w klubach zachodnich.
Polska reprezentacja gra tak jak potrafi - to wychwalane trio z Dortmundu gra dobrze wtedy gdy ma z kim grać, jak są ludzie do gry kombinacyjnej, jak jest asekuracja ich strony przez innych zawodników i jak Lewandowski dostaje podania, które może wykorzystać. Pozostali zawodnicy to są peryferie wielkiej piłki, albo wręcz siermiężna polska liga, gdzie gra się przede wszystkim dzidą do przodu, bez pomysłu, składu i ładu.
Taki Kosecki gdyby grał co tydzień chociażby w lidze francuskiej to przez rok nauczyłby się 5 razy więcej niż w Polsce, gdzie przeciwnik staje na 30 metrze od bramki i blokuje akcje a nie myśli o konstrukcji.
Dopóki nie wyprodukujemy tysiące młodych chłopaków na odpowiednim poziomie techniczno taktycznym to nie mamy szansy na jakiekolwiek sukcesy, a wygrywać będziemy tylko z przeciwnikami klasy san marino albo malty
~dadi82
  • 0 / 0
Nie wiem do kiedy kontrakt ma Fornalik, mam nadzieję że do końca eliminacji.
Mam również nadzieję że Boniek ma jaja. Jeżeli ma to nie przedłuży kontraktu z Fornalikiem lub zwolni go. A na selekcjonera zatrudni FACHOWCA z głośnym nazwiskiem, tak żeby nasze gwiazdeczki czyły reskpekt przed trenerem, żeby mu wierzyli. Bo z całym szacunkiem dla Fornalika to kim on jest?? 2 miejsce w naszej neznej eklapie i już selekcjoner?? ło matko i córko.
Panie prezesi tylko zagraniczny trener za duże pieniądze tu pomoże. I to juz się rozglądać.
trener zagraniczny za duże pieniądze? po co? dla kogo? - może uda mu się awansować a potem jak Irlandia dostanie 3 razy w łeb i do domu. Fachowcy z zagranicy - owszem do ustawienia systemów szkolenia i pracy u podstaw i jak będą zawodnicy to wtedy można się o coś pokusić - w tym kraju nie 2 dobrych stoperów, to co trener z zagranicy ich nauczy? kiedy? przez 3 dni zgrupowania?
~Maksi - wiadomo
  • 0 / 0
kibic50 - zmarzles?
~kibic-50
  • 0 / 0
Na zimno mam jeden sprawdzony sposób.
Pomyślę o" Maksim - wiadomo kim" i jestem rozgrzany do czerwoności ;)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
Pewnie wielu z was będzie niezadowolonych z mojej wypowiedzi , ale Lewandowski to był wczoraj najgorszy gracz na boisku naszej jedenastki.Mimo wszystko został wybrany chyba najlepszym zawodnikiem meczu "to woła o pomste do nieba"Druga bardzo ważna sprawa która rzuciła się w oczy , nasi mieli tyle sytuacji podbramkowych i strzelili tylko 5 bramek ( i to nie wiem jakim cudem bo o stylu chce jak najszybciej zapomnieć)to świadczy o tym jak jesteśmy nieskuteczni , my musimy wykorzystywać co druga sytuacje jaka nam się nadarzy w meczu bo np z anglią nie będzie ich 20 czy więcej .Trzecia sprawa my w ogóle nie mamy obrony a ponoć drużynę buduje się własnię od tej formacji , wiec pytam co z tą polska?!
~Piro Forewer!
  • 0 / 0
Mialem dzis sen: gram mecz w reprze, zostalem powolany przez Fornalika (przypuscmy, ze jestem jego krewnym).
Mam 52 lata, ale daje rade, nie jestem gorszy od Majewskiego, Glika, Milika.

Abstrakcja?
Chyba nie.
~hehe
  • 0 / 0
mi śniło się ostatnio, że po rządziło 10 lat, ludzie jedli szczaw z nasypów kolejowych i bali się głosować na pis
~kibic-50
  • 0 / 0
Kacza
2013-03-27 00:43
eL1916
Śmiać mi się chcę z osób, które w Lewandowskim widzą głównego winowajcę kiepskiej gry kadry.

święte słowa...mnie to już z d.bila 50 nawet śmiać się nie chce, bo to się robi żałosne.

Tyle tylko że el napisał jeszcze: "Gra tak samo ch..ujowo jak inni. Tyle."
I kto tu manipuluje ??? kwa, kwa ,kwa ;)
Generał broni
  • 0 / 0
Napisał prawdę...
Lewandowski gra w kadrze tak samo ch..ujowo jak inni, a z takich trolli jak ty trzeba się śmiać...chociaż to nawet śmieszne nie jest.
~kibic-50
  • 0 / 0
Śmiej się kacza śmiej. Tylko to ci zostało. Ale pamiętaj, fotelowy wielbicielu Lego boya. Ten sie śmieje, kto się śmieje ostatni ;)
Generał broni
  • 0 / 0
Prawdziwy "kumaty"...głupszy niż ustawa przewiduje..
~kibic-50
  • 0 / 0
Kacza
Wrócimy do dyskusji o "wielkości" i przydatności do kadry Lewandowskiego jak zaczniesz chodzić na mecze. A na razie przypomnę ci stare Polskie powiedzenie:
"Kacza z dala niech się nie wpier..la" Nara ;)
Kacza , Kibic50

Jesteście obydwaj nietuzinkowymi postaciami na tym forum,czego wymagać od słabszych jak Wy niespodziewanie wdajecie się w wybitkę?Nie widzę sensu na wzajemne kopanie się i to w sposób delikatnie mówiąc chamski. To że macie inne poglądy -ok - każdy miewa swoje.
Bardzo Was prosze ,wyciągnijcie do siebie dłon na zgodę ,co było nieważne - to tylko piłka.
Pozdrawiam serdecznie.
Generał broni
  • 0 / 0
sokolik58:
co ja poradzę, że krewetkowy kibic to d.bil?
~kibic-50
  • 0 / 0
Sokolik58
Lubię rozsądnych ludzi ;)
Kacza
Przepraszam, poniosło mnie ;)
~kibic-50
  • 0 / 0
Sokolik
Odpowiedzieliśmy na Twój post równocześnie...
Nic dodać nic ująć :(
Kacza...?
Generał broni
  • 0 / 0
sokolik:
poza tym mówiłem, że skończyła się moja tolerancja dla osób, które specjalnie psują to forum.
Mogę je omijać, ale ciężko jest jak ktoś wymienia mój nick chyba z 5 razy pod artykułem.
Generał broni
  • 0 / 0
sokolik:
i na koniec: do ludzi, których szanuję lub które chcą coś merytorycznego wnieść do dyskusji zwracam się normalnie i z szacunkiem, nawet jak mają inną opinię od mojej... przynajmniej staram się.
Omijam osoby, z którymi miałem "dawne" konflikty...one mnie też i wszyscy są zadowoleni.
Generał broni
  • 0 / 0
Jeszcze jedno. Szanownych kibiców, którzy mają słabsze nerwy i w ramach rewanżu za swoje frustracje chcą gwizdać na reprezentację i reprezentantów oraz w ramach "wesołej żakinady i ekstrawagancji" dopingować przeciwników bardzo bym prosił o jedno: ZOSTAŃCIE W DOMU.Jesteście o wiele bardziej żenujący od najgorszych grajków w tę grę.
~kibic-50
  • 0 / 0
"Jeszcze jedno. Szanownych kibiców, którzy mają słabsze nerwy i w ramach rewanżu za swoje frustracje chcą gwizdać na Legię i jej zawodników, oraz w ramach "wesołej żakinady i ekstrawagancji" dopingować przeciwników bardzo bym prosił o jedno: ZOSTAŃCIE W DOMU.Jesteście o wiele bardziej żenujący od najgorszych grajków w tę grę."
Nieprawdaż ???
Generał broni
  • 0 / 0
Prawdaż.
~kibic-50
  • 0 / 0
No właśnie ;)
Generał broni
  • 0 / 0
"Nigdy nie byliśmy mistrzami gry pozycyjnej", "najbardziej lubimy grę z kontry", "atak pozycyjny nam nie leży" - to mistrz Szpaq we własnej osobie z piątku z meczu z Ukrainą. A tak przy okazji to jest równiez opinia prawie wszystkich dziennikarzy, trenerów, kibiców i piłkarzy w Polsce. Faktycznie, mamy ligę, w której 13-14 klubów "gra z kontry", parkuje autobusy, operuje dzidą na szybkobiekaczy, "a ich silną stroną są stałe fragmenty gry' (pod warunkiem, że krycie i poziom gry przeciwnika jest "równie wysoki"). Dziadostwo tej miary jest w Polsce szczególnie wychwalane, kiedy mały i ubogi ugra fajny wynik z dużym, najlepiej z Legią i wtedy cała "polska ekspercko fachowa" kipi radościa i pochwałami, ze X, czy Y zagrali konsekwentnie i mądrze w obronie, a L grali bez pomysłu i bili głową w mur. Niezależnie od poziomu takich meczów jest to pochwała minimalizmu i prostactwa będącego hamulcem, a nawet dywersja w rozwoju dyscypliny. Z takiej szkoły jest równiez Fornalik i tysiące innych. Czmu akurat o tym piszę? Bo mamy w reprezentacji Polski piłkarzy grających w klubach, z których to klubów zdecydowana większość gra do przodu, atakiem pozycyjnym i preferuje grę kombinacyjną. Od Legii w Polsce, a też i czasami Lecha po Dortmund, Mediolan, Turyn, Bordeaux czy nawet taki Trabzonspor. Czy Fornalik to wie? Gdyby wiedział, to ta drużyna grałaby ofensywnie i do przodu z każdym, ponieważ (według mnie) ten "materiał ludzki" zgromadzony w naszej kadrze zwyczajnie lepiej sie w takiej roli czuje. Paradoksem jest mecz z SM, który miał podteksty emocjonalne - duże cśsnienie ze strony kibicóew i mediów za "rewanż za blamaż z Ukrainą", a do tego ma być kombinacyjnie, brazyliano - arhentino - messi - tiki taka ole. Wiec należało się spodziewać (mam na mysli przytomnych), że będą tak bardzo chcieli, że aż nie bedą mogli. I pomimo przewagi w umiejętnościach i na placu gry moze byc troche bajzlu, nerwówy, a kto wie - może i szczypta żenady. I momentami tak to wyglądało. Odetchnęli (lekko) dopiero po 3:0, a i tak nie do końca, no bo "dwa karne tak jakby sie nie liczą". Było pięc koło, robota wykonana, trzy punkty dopisane, jakość roboty na 3 w skali szkolnej. Zgadzam sie, że dwóch defensywnych na ten mecz, to przesada. Duzo mozna by tez pisac o obsadzie personalnej i obłożeniu konkretynych pozycji. Ale to zostawiam innym. Dla mnie kwestia kluczowa, to uzmysłowić sobie, a potem zaplanować i ćwiczyć pewną ideę - mamy ludzi do gry na tak i do przodu. I to z każdym. Oni wolą tak grać, bo tak grają w klubach i większość z nich gra tak prawie od dziecka. To nie Ruch, Lubin, czy Bełchatów, gdzie głównym zadaniem jest przeszkadzać przeciwnikowi, wycwaniakować brameczke i moze duzy się obetnie. Potrzebujemy selekcjonera z innej półki. Nie mam nic do Waldka, ale nie ten rozmiar nakrycia. Chyba, że Waldek to wie i umie zmienić nakrycie, albo odpowiednio zmienić swój rozmiar.
~-legiifan
  • 0 / 0
yeah man,
10/10
~Piro Forewer!
  • 0 / 0
10/10
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
alaryk - mogę poprzeć Twoja analizę gdyż dużo w niej prawdy ale nie mogę zrozumieć (i na pewno mnie poprzesz), że drużyna która ma tyle stałych fragmentów .... nic na tym nie zyskała ?! i nic tu przykłady murowania, stylu czy czego tam.... stałe fragmenty to powinna być broń naszej reprezentacji bo nie czarujmy się, techniką meczy nie wygramy.... a z SM to raczej wyglądało... żenująco.
Generał broni
  • 0 / 0
kaka1 - ja mam takie przeczucie, że oni tego "w tym układzie choreograficznym" nie ćwiczą, lub ćwiczą za mało - co jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, a co świadczy nie najlepiej o sztabie trenerskim. Wszystkiego na ciśnienie i tremę nie da się zwalić.I dalej -Z Mołdawią raczej z kontry też się za bardzo grać nie da, a to już niedługo - więc temat jest na czasie.
~buzun
  • 0 / 0
Jeżeli ktokolwiek uważa że zagraliśmy dobrze to...brak słów. Zagraliśmy beznadziejnie słabo. Była to przewaga dla przewagi, żadnego pomysłu na rozegranie szybsze i bardziej pomysłowe piłki z amatorami. Głównie wrzutka, dośrodkowanie i tyle. Wynik, jak wynik z San Marino. Dodajmy do tego, że 2 bramki po karnych z SM brzydko wyglądają w statystykach (niezależnie jakie by słuszne te karne nie były) i że zawodnik SM ograł naszych obrońców jak dzieci i wyszedł na czystą pozycję. Jakoś mnie nie dziwi że uczestniczył w tym wszystkim Wasilewski.
Pozytywy:
Kosecki - najlepszy zawodnik na boisku, dał choć odrobinę ożywienia, chociaż na SM potrafi się sprężyć.
Wasilewski - myślę że nawet Leśnodorski już się wyleczył z jego gry u nas. On nie tylko u nas nie zagra, on nie zagra już nigdzie u normalnie myślących
Generał broni
  • 0 / 0
Nie zagraliśmy dobrze, ale też nie beznadziejnie słabo. Przypomnij sobie wszystkie mecze Legii z Wodzisławiem, Bełchatowem, a ostatnio z BB lub innymi tuzami. To zawsze tak wygląda. Ja kiedyś oglądałem Real Madryt z Alcorcon (bodaj 3 liga) w pucharze króla. Człowieku, ludzkim głosem nie da się tego opowiedzieć...
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
W całym tym meczu zastanawia, że mając tyle stałych fragmentów gry tak naprawdę nic nie potrafiliśmy wykorzystać .... nawet stworzyć jakiegokolwiek zagrożenia.... jest nad czym pracować.
~LLL
  • 0 / 0
Jakie przełamanie Lewego - ludzie!!!
2 gole z karnych to gówno nie przełamanie.
Zeby tak klasowy zawodnik nie mógł strzelić z gry mizerocie z san Marino to jest jakiś kabaret
~l
  • 0 / 0
nie bede sie pastwil nad ta reprezentacja i sama gra, ale mialem ubaw po pachy kiedy wawrzyniak dostawal pilke i zamiast dosrodkowac podawal ja do tylu vel partnera. strach przed kompromitujacym dosrodkowaniem byl zbyt duzy. mentalnie wciaz slabi ludzie, mimo tego co mowia do mikrofonu.
~Egon
  • 0 / 0
No proszę .
Przyjechało San Marino i od razu zaczęliśmy wyglądać niemal jak Brazylia.
Szkoda tylko, że nasza grupa nie składa się z samych "San Marinów"
~nikson
  • 0 / 0
i jeszcze odnośnie pół amatora sympatycznego cichego i skromnego Waldka nazywanego trenerem Reprezentacji Polski:

gość wystawia 2 def. pomocników na San Marino. Dziękuje dobranoc.
~nikson
  • 0 / 0
dziennikarzyna pyta się po meczu Lego Boya: "złośliwi mogą powiedzieć, że wciąż jest pan bez strzelonej bramki w Reprezentacji tyle że z akcji".

Lego Boy odpowiada: "nie mogę być niezadowolony - strzeliłem dwa gole w meczu, a miałem jedną tak na prawdę sytuację..".

- i jak tu rąk nie łamać - Jedną sytuację z............................. San Marino.

ps: FORNALIK pół amator OUT!! Niech wraca do Ruchu!
Generał broni
  • 0 / 0
eL1916
2013-03-26 21:41 IP 194.153***
Śmiać mi się chcę z osób, które w lewandowskim widzą głównego winowajcę kiepskiej gry kadry.

święte słowa...mnie to już z d.bila 50 nawet śmiać się nie chce, bo to się robi żałosne.
~jkl
  • 0 / 0
szkoda tylko ze drewinho zamiast byc wybijajaca sie postacia w nedznej kadrze, to zaniza jej poziom. a technicznie to nawet Glik go zawstydza.
~viva
  • 0 / 0
niech żyje nam Robert niech żyje Wasyl ! - zbawcy polskiej kopanej - tego życzy ptasi kaczy, móżdżek ;-)
~Chmura niezalogowany
  • 0 / 0
Żadnego z piłkarzy nie należy oceniać po tym meczu, bo o nie był poważny mecz z poważnym przeciwnikiem. Na poważnie to grali w piątek.
~kibic-50
  • 0 / 0
W piątek to akurat nie grali...
~asior
  • 0 / 0
grali, ale nie nasi
~Chmura niezalogowany
  • 0 / 0
Właśnie tak grają na poważnie. Jesteśmy dla Europy tym czym dla nas San Marino. Różnica jest taka, że San Marino wzbudza przynajmniej sympatię.
~PowiśLe
  • 0 / 0
Nawet Olimpia Elbląg pojechałaby San Marino 8:0 ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
kibic50 gdzieś nam się zgubił po meczu .
Pewnie stoi w kolejce po autograf od Lego boya :)
~kibic-50
  • 0 / 0
Jestem ;) Znowu przemarznięty ale co tam.
Kacza, wybacz. Jak mogłem się nie poznać na talencie złotych chłopców.. Lego boy Lewandowski. Dwa gole w jednym meczu. Może śmiało zawiesić czerwone buty na białym kołku. I nasza przyszła nadzieja. Wasyl Legie zbaw. Wystarczyło 5 min żeby Boruc wykazał swoje wielkie umiejętności...
Miłośniku drobiu i talentu Legolasa. Wybacz ;)))
Generał dywizji
  • 0 / 0
drugi napastnik też dał radę :-)
Kibic
To prawda że był doping dla SM w końcówce ?
Twarda sztuka z Ciebie:) mnie by prędzej zaciągnęli na Warszawską Jesień albo na Irański film niepokoju moralnego niż na "przełamanie" Legolasa z SM:)
~kibic-50
  • 0 / 0
10 min SAN MARINO, SAN MARINO !!!
Chłopaki stanęli na środku,podnieśli ręce w górę i byli w siódmym niebie ;)))
~kibic-50
  • 0 / 0
swirek
No właśnie emocje jak na Warszawskiej Jesieni. To co z piłką wyprawiał nasz "Golden lego kacza boy" chłopak to żaden wirtuoz skrzypiec tego nie potrafi...
Kibic
To możemy we Wrześniu jechać do nich na wyjazd! Mamy Zgodę !:)
A tak na weszło o historycznym "przełamaniu"

"I nagle – bomba. Imię: Robert. Nazwisko: Lewandowski. Zawód: egzekutor. Można narzekać, że nie strzela, można narzekać, że w reprezentacji nie pokazuje całego swojego potencjału, ale jeszcze raz udowadnia – gdy drużynie nie idzie potrafi wziąć na swoje barki odpowiedzialność i poderwać naród do walki. Rzut karny wyjątkowo perfidny – na tyle słaby, by bramkarz poczuł ułudę, że może go obronić, ale na tyle mocny, by ostatecznie zatrzepotać w siatce. Potem zresztą nasz super-snajper pokazał raz jeszcze, że dotychczasowi krytycy byli skrajnie niesprawiedliwi. Nie sprawdza się w kadrze? Proszę, oto dwa gole, oba z rzutów karnych, strzelonych dwukrotnie w różny sposób. Czy ktoś jeszcze odważy się po dzisiejszym fenomenalnym występie wymierzyć ostrze krytyki w stronę naszego strzelca wyborowego? Czy ktoś zakwestionuje zakusy Bayernu i Manchesteru United?"
~kibic-50
  • 0 / 0
obserwator
Mamy ;)
Byłem na meczu wygranym 2 : 0 kiedy Fabiański obronił rzut karny. Cudowne miejsce. Hotel na wzgórzu palce lizać.
~kibic-50
  • 0 / 0
swirek
Ja nie. Nigdy. Biję się w pierś. Byłem ślepy i niesprawiedliwy. Tak jak z Wasylem Legie zbaw. Jeszcze raz. KACZA wybacz mi ze zbłądziłem ;)
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Kibic, ponawiam pytanie: kto za Lewandowskiego?
Generał broni
  • 0 / 0
laptop:
przecież on jest za głupi, żeby Ci odpowiedzieć :)
2 razy przeżył załamanie nerwowe na stadionie, bo mu się tabelki zepsuły :)
Latpop,
na czerwiec Sagan + Rado ?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Obserwator:

Sagan to podstawa, bo Milik i Teodorczyk zagrali piach. Przynajmniej ktoś będzie szedł na każda piłkę.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Mecz reprezentacji oglądałem z zażenowaniem. Przyszły niedoszły napastnik Barcelony, ManU, ManC, Juve, Chelsea itd. hehe strzelił dwie bramki z karnych, z czego jedną ledwo ledwo. Szkoda naszego cennego czasu na oglądanie tych komediantów.
~cze
  • 0 / 0
wasilewskiego trzymać jak najdalej od (L)
Podsumowując jesteśmy dwa razy gorsi niż cztery lata temu. Wtedy wygraliśmy 10:0 teraz tylko 5:0
~hart L
  • 0 / 0
a jak juskowiak musial sie wstydzic za bramke furtoka pincdziesiat lat temu :)
Rawa
Albo San Marino dwa razy lepsze :)
~hart L
  • 0 / 0
bedzie mi sie snila bramka Kosy do szostej
A dlaczego nie do siódmej?:)
~hart L
  • 0 / 0
wczesna przedpitka bo o 11 picie ;) zartuje jest Wielki Tydzien roboty nie ma ale zawsze wstaje jak stary dziad ;p
jak ranne ptaszysko;)
Podjadła ?? raczej zakąsiła bez wypitki :(
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
Krychowiak znów na plus, ciekawie wygląda Salamon. Reszta... Jak zwykle.
Co by nie mówić, Wawrzyniak jest lepszy od farbowanego lisa Sebastiana.
~Snickers
  • 0 / 0
Podjadła ?
I to jest news, pod którym możecie się fascynować do rana.
PS.Brawo Kosa za bramkę!
~tt
  • 0 / 0
oczywiscie jedyna grozna akcja san marino po tym jak na boisku pojawil sie etatowy drewniak, okupant trybun, wg wielu nadzieja nadzieja naszej obrony - wasyl
~Mieciu z Kobylan
  • 0 / 0
Podjadła? Niech będzie...
Ja tam dostałem niestrawności...
Dziękuję, dobranoc...