Popołudnie oddane taktyce

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

25-01-2018 / 19:40

(akt. 02-12-2018 / 11:38)

Piłkarze Legii Warszawa czwartkowe popołudnie spędzili na treningu taktycznym trwającym przez ponad 1,5 godziny. Jedynym graczem, którego zabrakło na zajęciach był Mateusz Żyro zmagający się z problemem z plecami. Mistrzowie Polski szlifowali m.in. wyprowadzanie akcji, pressing średni czy schematy rozgrywania akcji.

Fotoreportaż z treningu (fot. Marcin Szymczyk)

Mistrzowie Polski czwartkowe popołudnie poświęcili na pracę nad taktyką. Legioniści ćwiczyli w systemie z jesieni, z czwórką obrońców. Rozciąganie na matach, "dziadek" i wymiana podań były tylko początkiem zajęć. W treningu uczestniczyli wszyscy gracze, poza Mateuszem Żyrą narzekającym na problemy z dolną częścią pleców. Ze względu na pracę nad ustawieniem, gdzie ryzyko kontaktu z rywalem było małe, z zespołem ćwiczyli także Marko Vesović, Sebastian Szymański, Eduardo da Silva oraz William Remy. Cała czwórka dochodzi do pełnej sprawności po urazach.


Ważną częścią zajęć była praca nad wyprowadzaniem akcji przez defensorów. Legioniści zostali podzieleni na cztery grupy: dwie miały za zadanie próbować odbiorów po średnim pressingu i wyprowadzania akcji. Kolejne dwie, złożone z defensorów, próbowały wyprowadzać akcje oraz zdobywać teren poprzez szybkie podania. Zadaniem zawodników było również unikanie przetrzymywania futbolówki.


Grupy defensorów utworzyli: Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Remy, Adam Hlousek, Michał Kopczyński oraz Domagoj Antolić (niebiescy), a także Łukasz Broź, Inaki Astiz, Michał Pazdan, Łukasz Turzyniecki, Krzysztof Mączyński Thibault Moulin (różowi). Ofensywne zadania powierzono Michałowi Kucharczykowi, Eduardo da Silvie, Jarosławowi Niezgodzie, Cristianowi PasquatoKasperowi Hamalainenowi (zieloni). Ostatnią grupę utworzyli Miroslav Radović, Marko Vesović, Brian Iloski, Armando Sadiku Sebastian Szymański (czarni).


Warszawiacy pracowali potem również nad schematami rozegrania akcji, w których po wymianie kilku podań, futbolówka szybowała na skrzydło. Tam piłkę dośrodkowywano w pole karne, a piłkarze wbiegający w pole karne, mieli za zadanie umieścić ją w siatce. Trening "Wojskowych" obserwowała grupa pięciu kibiców stołecznego klubu. Weryfikacją elementów, nad którymi pracowano, była krótka gra wewnętrzna.


Kolejne zajęcia zaplanowano na piątek. W sobotę o godzinie 15:00 mistrzowie Polski rozegrają pierwszy sparing w Hiszpanii. Rywalem będzie Silkeborg IF. 

Komentarze (14)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Porucznik
  • 0 / 1
Hmm, jak ciężko nauczyć się gry trójką obrońców, może można 433 z wysoko grającymi bocznymi obrońcami (a la Barcelona). Mamy zawodników do takiego grania (nieśmiało zakładam, że Sadiku wypali, opcji jest ùstawienia ataku jest oczywiście więcej - Hama, Pasquato, Niezgoda, Kucharczyk...):

Malarz

Vesovic Dąbr. Pazdan Hlousek

Remy

Antolic Moulin

Radovic Sadiku Eduardo
Do gry 4-3-3 potrzebujemy skrzydłowych, Rado i Eduardo nie nadają się na boki. Eduardo to taki typowy lis pola karnego, tu dostawić nogę, tu wyskoczyć do główki i myk.
Rado na '10'. Moulin ustawiany wyżej niż DP gra słabiej (testowany nieraz przez Magierę czy Jozaka).
Co każdemu przeszkadza w dotychczasowej formacji 4-2-3-1?
Porucznik
  • 0 / 0
Przy całym zachowaniu proporcji - Neymar i Messi też nie biegają przy linii. Przy linii biegają tylko boczni obrońcy...
~koprowiak
  • 0 / 1
Co ta koprowiak z przekrętu sportowego ciągle robi koło Legii.Jozak ją na treningi zaprasza czy to wredne wścibskie babsko się wepchało znowu?
~Petersinho
  • 0 / 2
Martwi mnie to ćwiczenie dośrodkowań. Pile trzeba rozegrać a nie na skrzydlo i wrzutka na alibi.
Generał dywizji
  • 0 / 3
Czapki, szaliki, kaptury... Gdzie oni kuśwa są na tym zgrupowaniu? Na Islandii?
Przecież to nie jest zdjęcie z Hiszpanii.
Islandię to ty szanuj, tym bardziej że Ja tam byłem.
~Ktoś
  • 0 / 1
To chyba lepiej że nie jest gorąco, nie będzie szoku termicznego, czy jakoś tak :)
Marszałek Polski
  • 0 / 1
amica chce Kamila Wilczka w sumie za nie dużą kasę jak za reprezentanta kraju
Jeśli chodzi o reprezentantów, to myślę że Peszko byłby tańszy ;-)
~Stare Bielany
  • 0 / 3
Daniel Chukwu dostal oferte.
Klub blisko Wawy .
Klafurič wyglada tu jak Tomek Sokołowski.
Generał
  • 0 / 4
Heh,,,też przez chwilę miałem podobne wrażenie :)