Powstaje Liga Narodów

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

27-03-2014 / 08:50

(akt. 21-12-2018 / 22:33)

Michel Platini robi rewolucję w europejskim futbolu reprezentacyjnym. Kongres UEFA przegłosował powstanie Ligi Narodów, która wystartuje po MŚ 2018 w Rosji. Właściwie znikną niewiele znaczące mecze towarzyskie. Zmieni się system kwalifikacji do mistrzostw Europy i świata reprezentacji ze Starego Kontynentu.

Liga Narodów wystartuje we wrześniu 2018 roku – ponad miesiąc po mistrzostwach świata w Rosji. 54 federacje zostaną podzielone według rankingu reprezentacji UEFA na cztery grupy: A (12 zespołów), B (12), C (14) i D (16) – w których powstaną dodatkowe cztery podgrupy – trzy lub czterozespołowe. Obowiązuje system spadków i awansów (po cztery zespoły z każdej dywizji). Drugie półrocze 2018 roku to runda zasadnicza Nations League – sześć terminów od września do listopada. Cztery lub sześć spotkań do rozegrania w zależności od tego, w jak licznej podgrupie się gra. Jeśli cztery, reprezentacja ma dwa dodatkowe terminy na zorganizowanie meczów towarzyskich. To poniekąd przywilej dla silnych reprezentacji, które chciałyby organizować dochodowe sparingi z reprezentacjami spoza kontynentu. Po rundzie zasadniczej przerwa. 2019 rok UEFA przeznaczyła na 10 meczów eliminacji ME 2020 plus czerwcowy turniej Final Four, który wyłoni triumfatora Ligi Narodów. Wezmą w nim udział zwycięzcy podgrup z Nations League A, którzy zostaną automatycznie przydzieleni do pięciozespołowych grup eliminacji ME.


W marcu 2020 roku, kiedy po zakończonych eliminacjach będziemy znali dwudziestu finalistów EURO, Liga Narodów wróci do gry z barażami – walką o cztery dzikie karty dające prawo uczestnictwa w turnieju finałowym. Na każdą z Lig A, B, C, D przeznaczona będzie jedna wild card. Walczą o nią najlepsze drużyny z czterech podgrup. Chyba że wszystkie znalazły się w dwudziestce finalistów. Wtedy dzika karta przypada najlepszej drużynie z grupy, która nie zakwalifikowała się przez eliminacje. Jeden pełny cykl Nations League, uwzględniając baraże, będzie trwał więc blisko dwa lata.

W której grupie Ligi Narodów grałaby Polska, gdyby nowy twór UEFA startował już teraz? Obecnie zajmujemy 30. miejsce w rankingu reprezentacji UEFA (stan na 6.03.2014 r.), zatem biało-czerwoni mierzyliby się w Lidze Narodów C – w trzeciej podgrupie z Armenią, Albanią i Litwą.


Więcej w dzisiejszym wydaniu "Przeglądu Sportowego"

Komentarze (15)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Asiatic Fly
  • 0 / 0
Kogo obochodzą mecze reprezentacji ? Sami piłkarze szukają byle pretekstu żeby wywinąć się ze zgrupowań.
~jan
  • 0 / 0
dopiero tutaj beda mieli popis do ustawiania losowania..
~bida
  • 0 / 0
Może nie do końca zrozumiałem ideę, ale na ten moment wydaje mi się, że teraz to dopiero zaczną się kalkulacje. W sezonie decydującym o awansie do ME lub MŚ każdy będzie chciał grać w niższej grupie.
~bida
  • 0 / 0
No przynajmniej w sezonie decydującym o awansie do ME.
~Sylwek Wawa
  • 0 / 0
Przy takim natłoku spotkań zabraknie terminów na mecze towarzyskie w stylu Włochy - Argentyna czy Hiszpania - Brazylia. Europa będzie się kisić we własnym sosie. Ale pomysł oceniam jako bardzo interesujący ze względu likwidacji spotkań towarzyskich.
~aryjski skejt z fletem
  • 0 / 0
mam nadzieję na bojkot tych mistrzostw w Rosji i Katarze. Marzy mi się utarcie nosa tym skorumpowanym śmieciom. Z rosji, kataru i fifa.
"Liga Narodów", no mocno niefortunna nazwa szczególnie w obecnej sytuacji.
Mimo że piłkarska ale ta nazwa nie ma dobrych skojarzeń.
~Sylwek Wawa
  • 0 / 0
Przypomnę, że Mistrzostwa Europy na początku nazywały się Puchar Narodów. To chyba nie jest zła nazwa?
~Chmura niezalogowany
  • 0 / 0
Ale to nie Puchar Narodów dopóścił do wybuchu drugiej wojny światowej.
Podporucznik
  • 0 / 0
DopUścił :)
~Alex uk
  • 0 / 0
Mistrzostwa swiata w Rosji bedą krótkie tylko jeden mecz finałowy się odbędzie, Rosja kontra reszta swiata .......
~gogo
  • 0 / 0
"jedna wild card" - kto to pisał? w Przeglądzie Sportowym nie znają polskiego?!
~Kamilinho
  • 0 / 0
Ciekawe czy do 2018 roku z powodu Rosji znikną z mapy jakieś inne państwa... Ukraina, Białoruś, Mołdawia, Estonia, Łotwa, Litwa czy Gruzja. Eliminacje mogą wyglądać trochę inaczej niestety.
~Raphael
  • 0 / 0
może i nawet Polski już nie będzie. Nareszcie Lewandowski zacząłby coś grać w reprezentacji. W Niemczech ktoś mu przynajmniej poda
~kiwi
  • 0 / 0
Dobra inicjatywa. Skończy się rozgrywanie na siłę meczy o pietruszkę.