+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Raków – Legia: Liczy się tylko awans

Piotr Barański

Źródło: Legia.Net

13-03-2019 / 09:30

(akt. 14-03-2019 / 13:59)

W środę o godz. 18. Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Rakowem Częstochowa w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski. Rywalizacja odbędzie się bez meczu rewanżowego. Częstochowianie występują w I lidze, zajmują pierwszą pozycję w tabeli ze sporą przewagą nad resztą stawki i są głównym faworytem do awansu do Ekstraklasy. Legionistów czeka niełatwa przeprawa o półfinał i nie ma mowy lekceważeniu rywala.

Mistrzowie Polski powoli wracają na właściwą drogę. Ostatnie dwa spotkania w lidze zakończyły się powodzeniem i dwoma zwycięstwami, kolejno z Miedzią Legnica 2:0 oraz z Arką Gdynia 2:1. Raków rozpoczął zmagania w 1 lidze na początku marca i ograł Chrobrego Głogów 1:0 oraz tydzień później GKS Katowice 3:0. Zespół lidera zaplecza Ekstraklasy mocno wierzy w awans, w tym trener drużyny. - W meczu z Legią musimy wnieść się na wyżyny swoich możliwości, ale jesteśmy w dobrej formie. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani, a potwierdziły to ostatnie spotkania ligowe. Ten pojedynek jest dla nas spotkaniem, w którym możemy i chcemy pokazać się z bardzo dobrej strony – mówił przed spotkaniem trener Rakowa Marek Papszun, który swoją przeszłość wiąże z prowadzeniem w między innymi: GKP Targówek, KS Łomianki oraz Legionovii. Dla szkoleniowca ten mecz będzie szczególny również ze względu na to, że uczęszczał regularnie na mecze Legii i dopingował ją też na meczach wyjazdowych chociażby przeciwko Utrechtowi w Pucharze UEFA, o czym informowaliśmy w odrębnym artykule.

W zespole Legii na pewno nie wystąpi Sebastian Szymański, który cały czas leczy kontuzję po meczu przeciwko Miedzi Legnica. W drużynie Rakowa wszyscy są gotowi do gry. Obie drużyny rozpoczęły swoją przygodę w Pucharze Polski od 1/16. Legia na swojej drodze spotkała Piast Gliwice oraz Chrobry Głogów. Szczególnie pierwsze z tych spotkań zapadło nam w głowie. Po ciężkim meczu, który w regulaminowym czasie zakończył się remisem 0:0 drużyny przeszły do dogrywki, po której widniał wynik 1:1 po bramkach Jakuba Czerwińskiego oraz Carlitosa. Następnie doszło do rzutów karnych, po których lepsi okazali się legioniści, a bohaterem został debiutujący w pierwszej drużynie Radosław Majecki. Kolejne spotkanie to pewna wygrana Legii 3:0 po bramkach Michała Kucharczyka i dwóch trafieniach Cafu. Raków swoją przeprawę do ćwierćfinału zaczął od pokonania Lecha Poznań 1:0 po golu byłego piłkarza Legii Miłosza Szczepańskiego. Kolejne spotkanie w 1/8 zakończyło się podobnym wynikiem jak w meczu Legii, czyli 3:0. Po ograniu Wigier Suwałki i bramkach Petra Schwarza, Tomasa Petraska i Hieronima Zocha Raków znalazł się w ćwierćfinale.

Aktualny lider I ligi to rewelacja rozgrywek. Z 54 punktami na koncie są na autostradzie do awansu do Lotto Ekstraklasy. Drugi w tabeli ŁKS Łódź, Raków wyprzedza aż o 11 punktów. Swoje ostatnie oficjalne spotkanie przegrał w sierpniu zeszłego roku, kiedy lepsza okazała się Chojniczanka Chojnice. Bilans bramkowy Czerwono-Niebieskich może budzić podziw, ponieważ zespół w I lidze oraz Pucharze Polski zdobył aż 44 bramki, a stracił zaledwie 10. Najlepszym strzelcem naszych środowych rywali jest Petrasek, z ośmioma trafieniami na koncie wliczając ligę i krajowy puchar. - Będzie to bardzo trudne spotkanie dla nas, ale patrzymy na nie przez pryzmat kolejnego. Jest w naszym zasięgu, by wygrać ten mecz – uważa Czech. W kadrze zespołu Rakowa możemy spotkać kilka nazwisk z przeszłością w Ekstraklasie, między innymi: Michał Gliwa, Dariusz Formella, czy Patryk Kun. Do drużyny z województwa Śląskiego dołączyło również dwóch byłych graczy Legii, czyli bramkarz Jakub Szumski oraz wspomniany już Szczepański. W historii przeciwko częstochowianom zagraliśmy łącznie jedenaście razy, wygrywając osiem meczów, 3 razy remisując i nie odnosząc żadnej porażki. Ostatni mecz z Rakowem został rozegrany 1998 roku w Ekstraklasie, który został wygrany przez Legię 2:0.

Spotkanie posędziuje Jarosław Przybył. Arbiter z okręgu kluczborskiego sędziował już cztery mecze w tym sezonie z udziałem mistrzów Polski. Były to dwa wygrane mecze z Chrobrym Głogów w Pucharze Polski 3:0 oraz ze Śląskiem Wrocław 1:0 w lidze. Dwie kolejne rywalizacje Legia przegrała z Zagłębiem Lubin 1:3 oraz Wisłą Płock 1:4. Faworytem meczu według bukmacherów TotalBET jest oczywiście Legia, z kursem 2.08. Remis to mnożnik 3.45, a na zwycięstwo gospodarzy 3.65. W przypadku specjalistów z Fortuny również bliżsi wygranej są „Wojskowki”. Na wygraną mistrzów Polski pomnożymy zysk przez 2.00, za remis 3.40, a za wygraną Rakowa 3.55.

W Legii może dojść do kilku zmian w składzie. Gdyby w Pucharze Ppolski nie obowiązywał przepis o przymusie wystawienia młodzieżowca, czyli piłkarza urodzonego najwcześniej w 1998 roku, pewny gry w Częstochowie byłby Radosław Cierzniak. Ale by tak się stało, trener Ricardo Sa Pinto musiałby sięgnąć po debiutantów czyli Mateusza Praszelika albo Michała Karbownika. Ten pierwszy znalazł się w kadrze meczowej. Do składu może wrócić William Remy, który od spotkania z Cracovią pauzuje za czerwoną kartkę i będzie zawieszony także w sobotnim meczu ze Śląskiem.

Mecz zostanie rozegrany na stadionie w Częstochowie o godz. 18. Spotkanie transmitowa będzie na antenie Polsatu Sport. Spotkanie cieszy się ogromnym zainteresowaniem i na rywalizację w ćwierćfinale Rakowa z Legią kibice  wykupili wszystkie możliwe wejściówki. Z meczu przeprowadzimy relację „na żywo”. Po zakończeniu na naszej stronie ukażą się wypowiedzi trenerów, piłkarzy, zdjęcia oraz wideo.

Przypuszczalne składy:

Raków: Gliwa - Petrasek, Niewulis, Kasperkiewicz - Malinowski, Sapała, Schwarz, Listkowski, Kun - Zachara, Musiolik

Legia: Majecki - Stolarski, Remy, Jędrzejczyk, Rocha - Cafu, Antolić - Medeiros, Carlitos, Agra - Kulenović

Komentarze (147)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
No to już ich mamy, wysiedli kondycyjnie.
Jakoś nie widzę większej różnicy w grze obu zespołów. Niestety
panie Antolic nie dziwie się ze grzejesz ławę. ..martins od 46 min
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
pamietajcie ze dla nich to mecz zycia jak dla nas z realem
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Nie sądzę, bo wkrotce będą z nami znowu grać na poziomie "ekstraklasy" Ciekawe kiedy My zagramy znowu w LM. Gramy piach i tyle.
GOOOOOOOL w końcu.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
i kto?
Kuchy King
Kucharchinio
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Gramy tak jakbysmy wygrywali ze 3:0. Śmiech na sali.
Ostatnio ktoś pisał o naszej taktyce że jest dobra na LE bo tam silniejsze zespoły będą dominować Legię. To pewnie dzis poćwiczymy
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Gramy w ósemkę. Nie liczę Antolicia, Hamalainena i Hlouszka.
Jak pisałem, że grają na poziomie ekstraklasy, bo oglądałem ich mecze, to oczywiście pisałem brednie i banialuki.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
no i c**j ...musimy gonic



stawialem przed meczem na 3-1
Zobaczymy co dalej trzeba grać
Czy ktoś bardziej kumaty wie czy w Częstochowie też nas nienawidzą od dziecka? Zawsze mnie to zadziwia gdy Legia w PP trafia na dosyć egzotyczne zespoły i się okazuje że ich kibice najbardziej nienawidzą Legii:)
@SWirek, jak kibicuje sie druzynie, ktora pewnie nigdy nie zagra z Realem Madryt, to wybierasz sobie do nienawidzenia klub, ktory osmielil sie grac z Realem. Najlepszym klubem do znienawidzenia jest oczywiscie najlepszy klub w Polsce i w dodatku ze stolicy. Stolic sie nigdy nie lubi, czy to w Polsce, czy to w innych krajach. Na nas popadlo :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
To przewalone maja w Anglii gdzie prawie 1/3 z Londynu.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
raczej nie ma nienawisci......:-)
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
z tym ze pamietaj ze graja mecz zycia....z Mistrzem i zdobywca pucharu
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
murawa wyglada lepiej niz w Gdyni
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tego co w Gdyni nie da sie do niczego porównać.
Nie będzie na co zrzucic winy
Panowie ktoś ma pojęcie jak obejrzeć mecz za granicą? Jakiś link, platforma?
dzieki
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
polsat sport....albo meczyki
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
szczesliwa limitowana koszulka.....kebab z habiba.....i zamiast standardowych 200gr i piwko ....x2
musimy wygrac.....
Legia to jest potęga ...Legia najlepsza jest
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
nie ma zadnych niespodzianek...jedziemy
Kuchy na 9. Jak za juniorskich czasów. Ciekawe...
Ciekawe czy Kolega TLW na stadionie i w jakim szaliku?;)
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 1
kto pojechal na wyjazd......chwalic sie:-)
On tam mieszka:)
Robbson o trenerze Rakowa:

"Niech coś pokaże w Europie z polską drużyną"

I tu jest pies pogrzebany w przypadku repry. Trenerami Polski sa Fornaliki, Brzeczki, ktorzy nawet nie wywalczyli MP (o osiagnieciach w Europie to juz nawet nie wspominam), a dostepuja zaszczytu trenowania Polskiej Reprezentacji.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Medeiros dziś zadanowiec, ma dać Legii awans.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Skład trochę dziwny, ale oby piękny,męski i zwycięski.
Widać, że trener chce trochę porotować składem. Mam nadzieję, że w drugiej połowie na boisko wbiegnie Praszelik. :)
Major
  • 1 / 0
Bartkovy
@bartkovy_01
Chodzą też słuchy, że dzisiejsza ofensywa będzie nieco inaczej ułożona niż podają media. Medeiros oraz Nagy na skrzydłach, Hamalainen w środku, a Kucharczyk na dziewiątce
Major
  • 0 / 0
Kuchy nie spierdo.... setki :)
No i to ma więcej sensu niż Hama na szpicy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
Setki? Za dużo od niego wymagasz. Dobrze by było, gdyby nie zmarnował dwusetki.
Major
  • 0 / 0
Bartkovy
@bartkovy_01
Ławka Legii: Cierzniak, Wieteska, Martins, Agra, Praszelik, Kulenović, Carlitos. Jest kim ratować wynik w razie czego ;)
Podpułkownik
  • 2 / 2
Kuchy King na 9! No to będzie grad goli!
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Tak by było bardzo dobrze!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
"Kuchy nie spierdo.... setki :)
[13-03-2019 17:13] "

No to chlup !
Pierwszą zawsze można trochę popsuć ale gdy mija drżenie prawdziwy snajper nigdy nie pudłuje;)
Marszałek Polski
  • 4 / 1
Ciężki mecz, bilans Rakowa w 1 lidze robi wrażenie.
Oby dziś był awans Legii, choćby po karnych.
Major
  • 2 / 0
Gdzie tam szkoda czasu na dogrywkę i karne trzeba wracać na Ł3 i się regenerować ;)
Chorąży
  • 0 / 0
żebyś nie wykrakal. może być z nimi cięższa przeprawa niż z klubami w e-klapie. karne ? w sobotę gramy z Wrocławiem, musi im wystarczyć 90 minut.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 4
a gdzie zbawiciel Legii Agra....jestem zrozpaczony i zdruzgotany.................
Major
  • 1 / 0
Zagra w finale :)
Skład Legii: Majecki - Stolarski, Jędrzejczyk, Remy, Hlousek - Kucharczyk, Antolić, Cafu, Medeiros, Nagy - Hamalainen
Skład dobry, fajnie że gra Medeiros.
Mógł temu Ciezniakowi dać zagrać. No i jakby bez napastnika
Major
  • 3 / 0
Zasłona Papszun rozpracował Carlito i Kuleno a tu zonk Hama "pojawiam się i znikam" :)
Czyli Rado odpalony na amen. Szkoda, ale widocznie sa jakies powody, ktorych nie znam, ufam trenerowi, ze podejmuje dobre decyzje, nie biora sie przeciez znikad. O wszystkim dowiemy sie przy odejsciu Rado z Legii, znowu bedzie jakas puszka Pandory i Iza Koprowiak bedzie miala swoje 5 minut w mediach :)
Znaczy, że Hama w ataku?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Musi grać młodzieżowiec dlatego gra Majecki a nie Cierzniak. Tak przynajmniej gdzieś czytałem na TT.
A kto na rezerwie dziś?
"No i jakby bez napastnika"

Robbson, to samo mi sie rzucilo w oczy. Lagi na Hame? No coz....
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
Po pierwsze w Legii gra Cierzniak, po drugie nie mógł mu dać dziś pograc, pomysl dlaczego.
"Znaczy, że Hama w ataku?"

@Sportowa, ojtam ojtam, nie takie rzeczy sie widuje, widocznie Hama jest super uniwersalny, wiec moze jest typowym zabojca: krolem pola kanrego? Kto wie? Kuchy oprocz pomocy, gral tez i w ataku, i na obronie, tylko na bramce nie gral (jeszcze).
Piro,
No dobra, niech będzie. Oby przyronaldził niczym Krystyna wczoraj.
"Oby przyronaldził niczym Krystyna wczoraj."

Hama ronaldzi tylko w meczach z Amiką. W pozostalych jest raczej malo produktywny. W dodatku jest prawie wiosna i pyłki zaczynaja pylic. A pyłki dla Hamy to jak samolot dla Łapinskiego (czy jak tam sie nazywal ten as przestworzy z Widzewa)
Mnie tylko martwi brak Astiza, chocby na lawce, czy chodzi o zmeczenie w ostatnim meczu? Biegal chyba ze 20 minut, to moglo sie mocno odbic na jego kondycji, oby nie.
On raczej "biegał".
Wchodzisz w d...ę Radovicowi który wypiął się na Legię przy pierwszej okazji a szydzisz z Astiza nie mniej zasłużonego zawsze fair względem Legii.
Nie jestem jakims szczegolnym wielbicielem wypruwania sobie zyl na PP, uwazam, ze PP to swietna szansa dla graczy, ktorzy nie lapia sie do pierwszej 11. Unikamy w ten sposob ryzyka kontuzji najlepszych graczy (np. Carlitos, Medeiros) i mamy okazje przyjrzec sie tym graczom, ktorzy nie graja w lidze lub graja w niej bardzo malo.
Jest kilku graczy, ktorzy byli na obozie zimowym w Portugalii, stad dalbym szanse przede wszystkim naszym mlodzianom: Praszelikowi i Karbownikowi. A takze dal szanse na 90 dla Rado, zeby zobaczyc w czym ustepuje (lub nie ustepuje) np. Agrze i Hamie, skoro nie dostaje zadnych szans. Poza tym jest jeszcze Antolic, Stolarski, Rocha, chyba Niezgoda juz wznowil treningi.

PP to powinien byc dla nas przeglad kadry, a zyly niech sobie wypruwaja te druzyny, dla ktorych PP to jedyna szansa na awans do pucharow. My powinnismy chyba mierzyc w wyzsze cele? Za polski dublet sportowych punktow sie nie przyznaje, a i kasa z tego mala. Dajmy szanse naszym mlodzianom. Praszelik i Karbownik to moze byc przyszlosc Legii, niech nabieraja doswiadczenia ze starszymi w jedynce.
Kapitan
  • 0 / 0
Piro,
masz sporo racji, ale zastrzegłbym, że kiedy Legia awansuje już do półfinału i jest tym samym naprawdę blisko kolejnego trofeum do gabloty, nie ma co dalej robić przeglądu kadry, tylko po prostu wyjść odpowiednio silnym składem (w zależności od rywala) i wygrać, a potem wznieść puchar na Narodowym.

Na dodatek każdy mecz PP lokuje się terminowo między spotkaniami w lidze i warto brać poprawkę na bieżącą sytuację w tabeli, bo często brakuje nam punktów i zwyczajnie nie można wysyłać w pierwszym składzie najlepszych graczy na puchar - graczy, którzy dwa, trzy dni później przewidziani są na mecz w Ekstraklasie. Ale i to przecież zależne od rywala oraz, jak wspomniałem, sytuacji w tabeli.
"zastrzegłbym, że kiedy Legia awansuje już do półfinału i jest tym samym naprawdę blisko kolejnego trofeum do gabloty, nie ma co dalej robić przeglądu kadry, tylko po prostu wyjść odpowiednio silnym składem"

@Adriano, masz dobry pomysl, zeby wybiegac w PP na dwa mecze najsilniejszym skladem (rewanz w polfinale i final), a wczesniej traktowac PP z lekkim przymruzeniem oka. Nawet nasze rezerwy powinny byc silniejsze niz Rakow, mimo iz doceniam osiagniecia Rakowa w pierwszej lidze i szanuje je. Ale Rakow to półka srodka tabeli Ekstraklasy, nic ponadto.
"... trener Rakowa Marek Papszun, który swoją przeszłość wiąże z prowadzeniem w między innymi: GKP Targówek, KS Łomianki oraz Legionovii."

Co to za językowy potworek? Czytajcie proszę (wzajemnie) swoje teksty przed publikacją, aż oczy bolą.
Generał broni
  • 1 / 1
Skład bardzo ofensywny. Agra znowu dostał szansę, jak chce grać w pierwszym zespole to musi ją wykorzystać.
~rac
  • 1 / 1
Praszel w swoim debiucie w MLM wspólnie z Kule rozwalili Sporting. Dlaczego teraz nie mieli by sobie poradzić z Rakowem
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 4
Nie rozumiem dla czego taki trener jak Pan Rakowa nie mógłby być u nas .Charakterem przypomina Sa Pinto , ma podobne zasady "piłkarz jest od grania a nie gadania co mu się podoba a co nie .Jak mu nie pasuje to trener go po prostu usuwa z klubu.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
Po końcu kontraktu oczywiście :0
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 2
Z kilku fundamentalnych powodów: brak odpowiedniego doświadczenia trenerskiego, brak jakichkolwiek osiągnięć i brak kontaktów w europejskiej piłce.
Generał dywizji
  • 3 / 1
Nie mam nic przeciwko takim trenerom, ale bez przesady jeszcze trzeba coś pokazać , poczekajmy mamy dobrego trenera wiec po co w ogóle te dywagacje?
No właśnie, wielu na siłę chce zwolnić trenera Sa Pinto.
Niech coś pokaże w Europie z polską drużyną
Kapitan
  • 1 / 0
cobus,
to jest też szersze pytanie o polskich szkoleniowców w ogóle, o trenerów w niższych ligach, o ich transfery z choćby I ligi do ekstraklasy. Ostatnim takim nazwiskiem, który przeszedł z niższej ligi do najwyższej - i to od razu do mistrza Polski - był Magiera, wcześniej chyba Mamrot. Ich kariery, jak wiadomo, potoczyły się inaczej. Ale Magiera był kimś szczególnym, wieloletnim asystentem choćby Jana Urbana, kiedy ten pracował w Warszawie, był też związanym z Legią, przygotowywanym na stanowisko szkoleniowca dawnym piłkarzem... Sama Legia nie sięga bowiem po Polaków, nie szuka takiej drogi i... chyba dobrze. Niedawno była okazja przekonać się, co to za sobą niesie - mam na myśli teoretyczne przymiarki na ławkę trenerską przy Łazienkowskiej obwołanego najcenniejszym rodzimym szkoleniowcem Nawałki, który dziś pokazuje swoją niemoc i "warsztat" w Poznaniu. Aktualnie nie ma po kogo sięgnąć z polskiego rynku; zresztą - aktualnie nie trzeba!

Gdyby chcieć dyskutować rozszerzyłbym jednak całe zagadnienie o aspekt zatrudniania, czy szerzej definiowania jako niezłych, rokujących lub już ukształtowanych i dobrych szkoleniowców z Zachodu, którzy dawniej byli uznanymi zawodnikami. Był w Polsce Petrescu, był Bakero, jest Sa Pinto. W Europie też kilku takich trenuje. Myślę, że to interesujący temat.
"Z kilku fundamentalnych powodów: brak odpowiedniego doświadczenia trenerskiego, brak jakichkolwiek osiągnięć i brak kontaktów w europejskiej piłce."

@jz166, dokladnie.
"brak kontaktów w europejskiej piłce."

@jz166 poruszyl tu bardzo wazny aspekt, o ktorym my kibice czesto zapominamy, ekscytujac sie Magiera, Ojrzynskim czy trenerem Rakowa.

W miare mocne miedzynarodowo nazwiska na naszej lawce trenerskiej pozwalaja Legii sciagnac do klubu graczy, ktorych ze swoimi znajomosciami miedzynarodowymi (czyli ich brakiem) nigdy by nie sciagnal Magiera, Ojrzynski czy trener Rakowa. Wezmy takiego Hasiego, trener z niego zaden, ale sprowadzil do Legii mocnych graczy, smielismy sie z niego, ze moze trener zaden, ale jako skaut u nas by sie przydal. To samo Pinto - czy Medeiros by u nas zawital na 1,5 roku wypozyczenia, gdyby trenerem byl Ojrzynski?
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 5
Juz pisałem, ten mecz powinniśmy na luzie traktować.Celem dla takiego klubu jak nasz jest gra grupowa w LE, gdzie najłatwiej będzie dostać sie zdobywając MP.A PP to trofea dla prowincjonalnych klubów a dla nas dodatkowe zmęczenie i ryzyko kontuzji.Wygramy ok ,przegramy tez ok bo najgroźniejsi dla nas tam jeszcze będą tracić siły.dla mnie ważniejszy jest wynik ze Slaskiem niz dzisiejszy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 3
W razie porażki byłoby tu szczekanie na trenera i właściciela przez co najmniej tydzień.
A dla mnie w kazdym meczu Legia powinna wygrać. Tym bardziej z drużyną teoretycznie słabszą obowiązkiem jest zaangażowanie zawodników w celu uzyskania korzystnego wyniku.
"W razie porażki byłoby tu szczekanie na trenera i właściciela przez co najmniej tydzień."

@jz166, dokladnie.,

Wcurvia mnie, ze sie z twoimi wypowiedziami zgadzam, ale widocznie sa we mnie jakies resztki obiektywizmu.
Pułkownik
  • 0 / 1
Ciekawe, jak murawa na boisku tam u nich-:)?
Kiedyś kibice Legii pomylili w Częstochowie stadiony i zamiast na piłkarski wpadli na żużlowy ku swojemu zdziwieniu i wszystkich na stadionie:)
Generał dywizji
  • 3 / 1
Tak to był chyba 96 r, znam tą historię z opowieści , pomylili stadiony i wpadli na mecz żużlowy Wlokniarza z Apatorem , jak się zorientowali pobiegli pod sam sektor Wlokniarza i ściągnęli im wszystkie flagi, sam mecz Legia wygrała 1:0 Jerzy Podbrożny.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Dodam że całkiem możliwe ze w tej grupie był Marek P.hahaha
Najśmieszniejsze jak zapytali ciecia czy już grają a on do nich "jeszcze jeżdżą" i wtedy padło "jak to k...a jeszcze jeżdżą?":)
Generał dywizji
  • 1 / 1
Hahaha
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 4
Oni grają to co wszyscy w polskiej piłce, czyli wrzutki na tego dwumetrowca i kontry. Ale pismaki ich oczywiście pompują, bo życzą Legii jak najgorzej. Pokażmy różnicę klas!
Generał dywizji
  • 1 / 1
Jestem spokojny jeśli chodzi o wynik, bardziej martwi mnie nastawienie Legionistów i oby kontuzje nas ominęły bo w sobotę jest szansa na odzyskanie należnego nam miejsca.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Mam nadzieję, że tacy trenerzy na dorobku jak Papszun nigdy do Legii nie będą trafiać.
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 1
u booka to wygląda zaskakująco dobrze dla Rakowa?
~Swojak
  • 0 / 0
Tylko nie Agra bo Legia więcej w pucharach nie zagra (w tym sezonie) pozdrawiam L
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 1
Kurs na Legie mocno wzrasta : ) , więc warto przytulić łatwą kase , Legia - Raków 3 :1
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 2
https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2019-03-13/totolotek-puchar-polski-rakow-czestochowa-legia-warszawa-transmisja-w-polsacie-sport/?ref=series
Warto posłuchać :) prezesa
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 1
Podałeś błędny link:
www.polsatsport.pl/wiadomosc/2019-03-13/mioduski-nigdy-nie-zwatpilem-w-projekt-sa-pinto-on-wciaz-sie-aklimatyzuje/?ref=zobacz_takze_small
Domyślny awatar Szeregowy
  • 0 / 2
A ja bardzo chciałbym żeby zagrał Praszelik i mam przeczucie ze właśnie tak będzie, w końcu Majecki tez dostał i wykorzystał szanse w PP
Podpułkownik
  • 0 / 0
Oczekuję na ciekawy mecz. I niech wygra lepszy... czyli Legia.
~123
  • 0 / 0
Czekam na ciekawy mecz albo oczekuję ciekawego meczu
Podpułkownik
  • 0 / 0
Racja, dzięki.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
Nie możemy zlekceważyć Rakowa - trzeba zagrać najsilniejszym składem !!!
=============================================================
Dzisiaj będzie się liczyła skuteczność. To chyba nie będzie spacerek ale wierzę w zwycięstwo !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Dałbym zagrać Cierzniakowi,Roszy,Remy'emu,Antoli,Medeirosowi i Praszelikowi.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Jestem jak najbardziej za Cierzniakiem. Pozostali (bez Praszelika) pewnie zagrają, zgodnie z przewidywaniami Redakcji. Podany skład bardzo mi się podoba.
Musi zagrać jeden młodzieżowiec od początku przy braku Szymańskiego powinien zagrać Praszelik i mam nadzieje,że tak będzie.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 4
Oni bardzo nas nie chcieli wylosować, ale im się nie udało. My potrafimy grać w piłkę i mamy klasowych zawodników do tego, więc gorzej im się trafić nie mogło. A Legia w tym bardzo ważnym meczu na pewno wyjdzie zdeterminowana, by udowodnić różnicę klas.
Generał broni
  • 3 / 1
Fajny wywiad z Muńkiem z T.Love w PS.
Skoro wrzucane są tu wywiady byłych legionistów, którzy zazwyczaj gadają to samo, to mógłby się znaleźć też wywiad z kibicem Legii znanym wszystkim w Polsce, skoro jest okazja i są wątki legijne.
Mało kliknięć, mało wpływów.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 2
Jak można tego szmatławca non stop szczekającego na Legię czytać?
Generał broni
  • 1 / 2
Nie wiem po co użytkownicy tego forum czytają, ale cały czas są tu przytaczane teksty z PS, więc widocznie lubią.
Tylko czemu wszyscy czytali i komentowali wywiad Sa Pinto z T.Włodarczykiem dla tego szmatławca sprzed 3 tygodni, hmmm?
Zdumiewające.
~DrwalReturn
  • 0 / 3
Raków wygra 2-0
Starszy kapral
  • 2 / 1
Raków jest już jedną nogą w Ekstraklasie, obecnie bilans 16-6-1, w golach 40-10. Gromią 1. ligowców niczym Juventus w Serie A.
To będzie z pewnością cięższy mecz niż ostatnie z Arką i Miedzianką, gdzie pomimo wygranych nie błyszczeliśmy.
Powoli ta gra zaczyna się sklejać, ale chyba jeszcze nie na tyle, żeby przejść się spacerkiem po Częstochowie, łatwo nie będzie, ale wygramy.
Nie wiem dlaczego, ale odczuwam napięcie, jakby to był mecz w Pucharze Europy, a to tylko zwykły ćwierćfinał w Pucharze Polski. Też tak macie dzisiaj?
Chorąży
  • 2 / 1
Ja o awans jestem spokojny, chociaż wynik będzie pewnie do przodu jedną bramką. Obawiam się i przez to może jest napięcie o jakość sędziowania. Czy tu nie będzie "sygnału" z góry, że może lepiej jakby Legii nie było dalej w pucharze. Bedzie nerwowo, ale nasze chłopaki sobie poradzą.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 3
A wiadomo jak murawa w Częstochowie :)? A tak poważnie to zagramy z drużyną o mniejszym potencjale sportowym, ale na pewno zgraną i poukładaną.

Myślę, że podejście mentalne będzie bardzo ważne. Od razu trzeba przejąć inicjatywę i strzelić bramkę albo dwie żeby wybić chłopakom z "Jasnej Góry" marzenia o awansie. jak damy się zaskoczyć, to może być różnie. Już nie mogę się doczekać wieczora. Najpierw Legia, a później moja ulubiona drużyna poza PL Liverpool powalczy w LM. Liczę na awans obu drużyn :)
A ja wczoraj ściskałem kciuki za Juventusem, no i się udało.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 2
No Krystyna wczoraj pokazał całemu światu, że nie powiedział ostatniego słowa. Juve chciało grać w piłkę i dobrze, że awansowali, bo Atleti są skuteczni, ale męczę strasznie bułę :)
Nie wiem jak murawa w Czewie, ale wczoraj kibicowałem Odrze w PP. Greenkeeperzy śledzi mogliby tam pojechać i zobaczyć jak się dba o trawkę.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 1 / 1
Ten mecz będzie trudniejszy niż sobotni wiec rotowania składem oczekiwałbym własnie w sobotę. Trzeba to wygrać i uniknąć dogrywki. Pytanie jak tak naprawdę Raków się ustawi na ten mecz bo dotychczasowy sposób sprawdzał się ze słabszymi drużynami.... no dobra dawać już ten mecz!
Legia ma dużo lepszy i bardziej doświadczony skład i trzeba to pokazać na boisku.Jak tak patrze na zawodników Rakowa,którzy grają w polu to tylko Zachara i Malinowski(ale on już ma 35l) mają doświadczenie z ekstraklasy i to tylko w drużynach walczących o utrzymanie.Kun zaliczył jakiś epizod,ale się nie sprawdził w Arce.
Generał broni
  • 1 / 1
W sumie Legia ma lepszy i bardziej doświadczony skład od każdej w drużyny w Polsce, więc przed każdym meczem powinno być wymagane, żeby pokazać to na boisku.
Porucznik
  • 2 / 0
Naprawdę jak czytam niektórych to mi się słabo robi.. Ja rozumiem, trzeba szanować rywala itd i sam to robię ale jak ktoś pisze że będzie ciężko, że to wymagający rywal że może byc niespodzianka to się zastanawiam czy Wy jesteście kibicami Legii czy jakiegoś łacha... My jesteśmy Legia Warszawa i jeśli mamy grać e europucharach to mamy prawo WYMAGAC zwycięstw z takimi drużynami !!
Plutonowy
  • 0 / 0
W sumie masz rację, tylko każdy widzi jak to wygląda. Każdy początek rundy, wielkie oczekiwania i wymagania, a rzeczywistość trochę inna.
Porucznik
  • 0 / 0
Oczywiście, a później akceptacja tego co jest... Dopóki tak będzie i nie będziemy wymagać od kopaczy zaangażowania i dominacji to oni nie wezmą się sami w garsc.
Wszyscy się tak zachwycają tym Rakowem niektórzy są pewni,że wyeliminują Legie przydałoby się ich sprowadzić na Ziemie,zagrać najsilniejszym składem i wygrać pewnie.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Raków to drużyna na poziomie Arki. Łatwo nie będzie. No i ważna jest oczywiście tzw. "dyspozycja dnia". Oby naszym nie zabrakło motywacji jak to często w meczach z 1-2 ligą.
Porucznik
  • 3 / 4
Bez zwyciestwa nie wracajcie do Warszawy :)
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 1
Nie będzie to łatwy mecz ale awans to obowiązek w końcu Raków no nadal I liga.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 1
Ciekaw jestem czy Rado znalazł się w 18 meczowej?
Mamy grać w 11, nie w 10.
Domyślny awatar Major
  • 2 / 1
Dragon01

Wiesz w jakiej formie jest Rado? Ja nie wiem, dlatego pytam. Ze słów Sa Pinto wynika, że do koncepcji gry w ekstraklasie nie pasuje mu jego osoba. Co nie oznacza jeszcze, że nie może się przydać jako dżoker w meczu z I-ligowcem. Zwłaszcza, że ceni jego charakter, jak sam mówił. Stąd moja ciekawość.
Pozdrawiam.
No właśnie, nikt nie wie w jakiej formie jest Radko. Nie wiem czy to odpowiedni moment na sprawdzanie. Żeby był rewanż, to byłbym jak najbardziej na tak. To jest jednak tylko jeden mecz i wszystko może się zdarzyć.
Też Cię Roman pozdrawiam.
A który mecz będzie odpowiedni? Ten następny pewnie nie bo z mocarnym Śląskiem co straszy Krzysiem i Robakiem, więc może kiedy indziej... kiedy? Może po wygaśnięciu kontraktu...
Nie jestem trenerem Legii, to nie wiem. Napisałem tylko że moim zdaniem, nie powinien dzisiaj grać. To moje subiektywne zdanie, . Ty uważasz inaczej i ok.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Dragon01

Sorry, bo nie pisałem też z jakimś przekąsem. Jak najbardziej szanuję Twoje zdanie. Natomiast nie pokusiłbym się z taką pewnością o napisanie, że wystawienie Rado w jakimkolwiek momencie meczu byłoby osłabieniem. Nie wiemy w jakiej jest formie. Nie grał wprawdzie długo, ale cały czas trenuje z drużyną i jest bardzo doświadczonym piłkarzem, którego umiejętności znamy. Nie wykluczałbym więc, że Sa Pinto uzna, że obecność w 18 meczowej takiego piłkarza w meczu, w którym trzeba by było zmobilizować też trochę młodszych kolegów do walki z I-ligowcem, mogłaby się przydać. Tylko o to mi chodziło. Natomiast nie twierdzę, że Rado jest gotowy by zasuwać przez pełne 90 minut. Chociaż pamiętam też sytuację z sezonu 2016/2017 gdy Jodłowiec nie grał bardzo długo, a wszedł na najważniejszy mecz sezonu z Lechem i był najlepszy na boisku. Różnie więc się układa.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 3
Zobaczymy jak się pokaże Agrest na tle 1 ligowca.
Jak znowu zagra piach to niech wraca do Portugalii prowadzić agroturystykę, tam może brylować na turniejach przy grillu i piwku.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Mecz powinien wyglądać tak: spokojnie, bez kontuzji i najlepiej 2:0.
Kapitan
  • 1 / 0
Nie lepiej 0:2? ;)
Porucznik
  • 0 / 0
Zdecydowanie lepiej 0:2
Podpułkownik
  • 0 / 0
No przecież wiadomo, że obstawiam naszą wygraną. :-)
Oby tylko skład był sensowny, a nie jakieś eksperymenty.
~Asd
  • 0 / 0
Witam,
Jestem chwilowo w Warszawie. Gdzie można obejrzeć mecz? Czy w źródełku ktoś będzie? Jak to wygląda może ktoś powiedzieć. Z góry dzięki za pomoc.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Jeżeli boisko będzie w należytym stanie, to Legia powinna pokazać chociaż fragmentami dobrą i skuteczną piłkę.
Na skrócie z Chrobrym wygląda nieżle, chyba że przed meczem z nami też będą trufli szukać.
Balonik pęknie i będzie pewne zwycięstwo Legii.
Cytując klasyka: to będzie ciężki mecz.
Stawiam na 2-1 dla nas, po słabym meczu.