Raków z Legią bez Papszuna

Jakub Szerszeń

Źródło: Ekstraklasa SA

12-02-2020 / 18:45

(akt. 12-02-2020 / 18:51)

Marek Papszun nie poprowadzi Rakowa Częstochowa w meczu z Legią Warszawa. Komisja Ligi zdyskwalifikowała szkoleniowca na dwa spotkania.

W spotkaniu Rakowa z Lechem Poznań (0:3), Marek Papszun został wyrzucony przez sędziego na trybuny. Teraz Komisja Ligi zdyskwalifikowała szkoleniowca na dwa spotkania. Oznacza to, że Papszun nie będzie mógł zasiadać na ławce rezerwowych w spotkaniach z Legią Warszawa oraz Arką Gdynia. 

Na trenera Rakowa Częstochowa Marka Papszuna nałożono automatyczną karę dyskwalifikacji w dwóch najbliższych meczach Ekstraklasy. Szkoleniowiec został usunięty z ławki rezerwowych w meczu 21. kolejki Lech Poznań - Raków Częstochowa - głosi komunikat Komisji Ligi. 

Oznacza to, że Raków w spotkaniach z Legią poprowadzi Goncalo Feio, asystent Papszuna. W przeszłości Portugalczyk był analitykiem w pierwszym zespole Legii Warszawa, a także pracował w stołecznej akademii. Częstochowianie będę musieli poradzić sobie także bez Tomasa Petraska, który jest jednym z liderów drużyny, ale w sobotę będzie pauzował przez nadmiar żółtych kartek. 

Komentarze (57)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 2 / 1
Czy z trenerem na ławce czy bez, trzeba tam pojechać, wygrać i wrócić do Warszawy z trzema punktami.
Chorąży
  • 2 / 0
przy obecnych możliwościach komunikacyjnych taka kara dla trenera jest raczej symboliczna.
Major
  • 2 / 0
O ile pamiętam w niektórych top ligach siedzi przy takim oddelegowana przez Ligę osoba pilnująca, aby nie było zdalnej komunikacji, ale u nas tak nie ma, więc to pic na wodę a nie kara
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Papszun wygrał u mnie konkurs na cytat miesiąca:
"Prawda jest taka, że jesteśmy ligą sprzedażową. Podstawą rozwoju jest lepsze szkolenie i dawanie możliwości gry młodym. Żeby to robić nie możemy być zakładnikami wyników."
Jasne, ta nieustanna walka o bramki, punkty i miejsce w tabeli jest zmorą trenerów, którzy chcą tylko spokojnie pracować (z młodzieżą o oczywiście).
ale on ma rację, tyle, że w długoterminowej perspektywie potencjalnej poprawy poziomu ligi. z punktu widzenia kbica jest to pewnie trudne do zrozumienia, bo przecież kibicuje się drużynie, żeby wygrała tu i teraz z ligowym rywalem.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
@kierownik, z punktu widzenia polskiej piłki nie ma żadnego znaczenia w której lidze gra (przykładowo) Raków. To temat lokalny. Ważne natomiast jest czy polskie kluby grają w europejskich pucharach.
I dlatego uważam, że te kluby, które chcą wdrażać "strategię sprzedażową" i nie być zakładnikiem wyników na boisku nie powinny decydować o formacie Ekstraklasy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Za co on właściwie dostał to czerwo?
Taki kulturalny i niesłychanie spokojny człowiek....
Generał
  • 2 / 0
Wczoraj pytanie — dzisiaj odpowiedź:

Większe pretensje trener Rakowa miał o sytuację sprzed drugiej bramki dla Lecha. — Trudno mi było wytrzymać. bo widziałem, że Schwarz jest ściągany za rękę przez Muhara. Mamy rzut wolny z 18 metrów przy stanie 1-0, sędzia to puszcza i Lech zdobywa bramkę. Wiem teraz, że nie powinienem zachowywać się tak jak się zachowałem, to był błąd. Wiadomo, jestem emocjonalnym człowiekiem, gram z drużyną i żyję z nią, niewłaściwie zareagowałem — mówił Papszun, który po trafieniu Tymoteusza Puchacza protestował i właśnie wówczas dostał czerwoną kartkę.
No i co chodzi o tą sytuacje, to trener miał rację, ten gol zdobyty był nieprawidłowo.
Czyli pierwsza bramka po karnym z kapelusza, a druga po faulu. Cała prawda o ziemniakach.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Spokojny to był przed meczem. Po meczu już nie. Nie dziwię się. Karny dla pyrów z dupy.
Kapitan
  • 2 / 0
Miał czelność nie godzić się na sędziowanie pod Amicę więc został wyrzucony
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Otworzyłem wątek z dyskusją na temat karnego dla kartofli i zdania były podzielone. Ja sam nie mam za bardzo wykrystalizowanej opinii, tym bardziej że powtórki nie pokazują dokładnie tych elementów, na kórych mozna oprzeć decyzję.
Kolego, proszę z szacunkiem o rywalach - piszmy Kartofli ; - )
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Sorry - Kartofle,Ziemniaki, Pyry, Grule, Podziemne Pomarańcze.
i Bulwy Pędowe. Rodzina Psiankowatych
Generał
  • 0 / 0
Jabł(usz)ka Gruntowe (pommes de terre; aardappelen).
Generał
  • 0 / 0
PS. Pomarańcze to chińskie jabłka (Apfelsine, sinaasappel, апельсин) lub portugalki (портокал, πορτοκάλι).
Marszałek Polski
  • 0 / 0
a pomidory to złote jabłka - il pommo d'oro
zresztą również nazwa zespołu muzycznego specjalizującego się w muzyce baroku, dyrygent Maksym Jemieljanczew.
Nagrali razem z J.J. Orlińskim płytę Anima Sacra - polecam
Generał
  • 0 / 0
alaryk,
https://www.youtube.com/watch?v=BVKBrqxAEfg
Generał
  • 0 / 0
O tej płycie mowa?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wykonawcy się zgadzają ale ten utwór nie został nagrany na Animie. W ogóle na Animie nie ma kompozycji Cavalli.Nie ma go też na Facce d'Amore, chociaż na tej drugiej płycie są kompozycje Cavalli. A dokładnie jedna - Erme e solinghe cime.
Zdaje się że trafiłeś białego kruka:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No chyba że to jest fragment... kuffa, sprawdzę....
Marszałek Polski
  • 0 / 0
czyli po prostu odsłucham z płyty
Generał
  • 0 / 0
Niech zgadnę — miałeś odsłuchać fragment, a w rzeczywistości słuchasz jej (znowu?) w całości... ヅ
Generał
  • 0 / 0
(nie sztuka trafić kruka (choćby i białego) ヅ)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie, jednak nie biały kruk tylko początkowy fragment większej całości. na płycie ok. 3'40''.
Nie wiem czemu tu tlko ledwo ponad minutkę... Może to zapis "treningu"? Bo utwór nie jest podzielony na części
Co mówią nazwiska Papszuna lub Petaska piłkarzom np. Young Boys, Gent, LASK lub Viktoria Pilzno???
Może się tak zdażyć,że z nimi będziemy musieli stoczyć bój o LE (o LM nie śmiem marzyć). Zatem skoro zamierzamy walczyć z drużynami z ligi szwajcarskiej, belgijskiej, austriackiej lub czeskiej, to bez względu obecność lub nieobecność Papszuna i Petaska zwycięstwo z Rakowem to nasz obowiązek. Szanuję rywali, ale tu trzeba trzech punktów i koniec!
Petraska x 2
Kapitan
  • 1 / 1
A czy piłkarzom wyżej wymienionych klubów mówi coś jakiejkolwiek nazwisko piłkarza lub trenera z ekstraklasy? Chyba że znają się z reprezentacji czy dawniej grali w jednym klubie. Dziwny argument. Czyli jeżeli chcemy grac w eurpucharach to w lidze powinniśmy mieć bilans 37-0-0? Bo przecież w lidze same słabsze zespoły. Rozumiem że inni grający w europucharach mają właśnie takie statystyki w swoich ligach?
Nic o wygrywaniu wszystkich meczów nie pisałem. Jedynie zwróciłem uwagę na to, że dla drużyny, która ma walczyć realnie o fazę grupową LE (bo walka o LM w obecnym składzie jest raczej nierealna) nie powinien robić różnicy brak trenera Papszuna lub jakiegoś jednego piłkarza w składzie beniaminka 31 ligi w Europie. Tylko tyle. Nie zamierzałem tu szydzić z Rakowa. Według mnie wyzwania, które stoją za pół roku przed naszą drużyną będą o niebo trudniejsze niż próba wygrania na wyjeździe z Rakowem, który zresztą dostał tydzień temu oklep od Amiki, która to z kolei żadną potęgą nie jest. Nie ma w Europie drużyn (wyjątek w tym sezonie stanowi na razie Liverpool: 24-1-0), które mogłyby zbliżyć się do wspomnianego przez Ciebie bilansu, ale od Legii powinniśmy chyba wymagać na koniec sezonu przynajmniej coś w stylu: 27-7-3 ??? Dlatego uważam, że w tych 10 niewygranych meczach raczej nie powinno być miejsca na wtopy z takim Rakowem.
31. ligi
Kapitan
  • 0 / 0
Jasne że nie powinno być wtopy. Ale to jest ekstraklasa. Tego nie zrozumiesz
Dobra dziś odbył się trening. Grał Karbo?
~Piorun
  • 0 / 0
Z Petraskiem Raków by nas rozgromił? Porażąjące...
Major
  • 0 / 0
Raków nie liczy na zdobycz punktową z Nami, choć da z siebie 110%, natomiast mecz przeciwko Arce będzie kluczowy i tu brak trenera na ławce będzie boleć.
Podporucznik
  • 1 / 0
Liczy liczy, czytałem wywiad z prezesem Rakowa, gryzł sie w język ale z przekazu wynikało to co w sumie zawsze : że to wielkie wydarzenie i mają jakiś plan i chcą Legie zaskoczyć.
Kapitan
  • 1 / 0
A co miał powiedzieć? "Nie gramy o punkty, liczymy na pewną przegraną"?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Wszyscy na Legię "mają plan" i to taki, który nas "zaskoczy". A prawda jest taka że jak Legia sama sobie nie przeszkodzi, to te plany są do pieca.
Brodaty, nie ma znaczenia obecność trenera na ławce, i tak będzie decydował o wszystkim i wysyłał wiadomości co i jak mają robić.
Teoretycznie powinno być łatwiej.
Myślę, że dla nas największym plusem jest brak Petraska. :)
Z Petraskiem czy bez i tak nie powinno być problemów.
A ja się jednak spodziewam problemów w ataku pozycyjnym z taką drużyną. Natomiast Petrasek to ichniejszy Jędrzejczyk.
Pewnie wolał się wykartkowac na Legie bo grają ważny mecz z Arka potem. Ja jestem ciekawy co zrobi Jedza czy wylapie żóltko z Rakowem i wykartkuje sie na jagę bo na cracovie by się przydał.
Pielgrzym
Myślę, że to nie będzie taki łatwy mecz. Oni potrafią się bronić i pewnie od początku będą murować. Trzeba też pamiętać, że gramy w Częstochowie, a Raków u siebie radzi sobie dobrze, a my na wyjeździe gramy w kratkę.
Tak Milosz dobrze, że kierowca Legii wie, że gramy w Bełchatowie bo ty byś ich do Częstochowy zawiózł.
LesnoLoczek
Wiadomo, że chodziło mi o to, że Raków gra jako gospodarz. :)
Petrasek dla nich to chyba większa strata
Kapitan
  • 8 / 2
Młody, zdolny trener ten Papszun myślę sobie. Sprawdzam, a on 5 lat starszy od Vuko. Stokowiec 8 na ten przykład. Uświadamiam sobie, że Vuko to chyba najmłodszy trener w lidze, a już najlepszy.
Podpułkownik
  • 9 / 0
Prawdopodobnie nie jest najlepszy, ale rozumie Legię, zna ten klub i traktuje swoją posadę znacznie poważniej niż tylko pracę - to spory kapitał. Resztę zweryfikują wyniki drużyny.
Vuczko to wytrawny psycholog, dyplomata, lider i motywator, a taktykę ogarnie na błędach, na razie i tak mu lepiej to idzie niż poprzednikom, bo gramy trochę więcej nieszablonowo niż kiedyś.
Kapitan
  • 3 / 0
Vuko jest po prostu skrojony na Legię. Rozumie i zna klub od podszewki
Młodszy chorąży
  • 0 / 2
Już najlepszy? Serio?
Przegrał MP na rzecz Fornalika, odpadł z pucharów i ma minimalną przewagę na słabszymi kadrowo Cracovią i Pogonią.
Może sobie już nie uświadamiaj.
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Widzę że Ci którzy pisali Vuko won, zmieniają zdanie. I dobrze. Mówią że tylko koń nie zmienia swojego zdania...
Kapitan
  • 2 / 0
A Probierz żółtko w meczu i później siedzi z podkulonym ogonem przez resztę meczu. Papszun przeżywał mecz jak każdy w meczu w którym są emocje nie tylko piłkarskie ale u sędziowskie.
Kapitan
  • 6 / 0
Papszun na spokojnie obejrzy meczyk jak jego Legia wygrywa. I tego panu trenerowi, kibicowi Legii Warszawa życzę