Ratusz podpisał umowę z Legią na promowanie Warszawy (akt.)

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

24-03-2020 / 15:20

(akt. 24-03-2020 / 18:35)

Ratusz podpisał umowę z Legią. Podpisano ją 13 marca, tuż przed wybuchem epidemii. Wsparcie dostały też inne kluby - informuje stołeczny dział Gazety Wyborczej.

Umowy promocyjne są podpisywane z klubami co rok. Ze wględu na procesy negocjacyjne, zawierane są między styczniem a marcem i dotyczą całego roku kalendarzowego. Niestety z uwagi na fakt, że wszelkie rozgrywki w Polsce są zawieszone, kwoty zawarte w umowach będą redukowane.

Stołeczny ratusz może przekazać 2,4 mln zł piłkarskiej Legii za promocję miasta -  w szczególności podczas piłkarskich rozgrywek ekstraklasy, Pucharu Polski i europejskich pucharów. - To jest już kolejna umowa, kolejny rok z rzędu realizujemy program promocji miasta poprzez sport. Procedura zawierania umów zaczęła się w grudniu, kiedy Rada Warszawy uchwaliła budżet miasta na 2020 r., w którym zapisane były pieniądze na umowy z klubami ekstraklasy. Umowy są zawierane do grudnia. Co ważne, rozliczane są z tzw. wolumenu reklamowego, czyli jeśli meczów będzie mniej, drużyny dostaną mniejsze kwoty - tłumaczy Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy na łamach stołecznej "Gazety Wyborczej".

Wiceprezydent używa liczby mnogiej, bo umowy zawarto nie tylko z piłkarską Legią. 31 stycznia miasto podpisało analogiczną umowę na promocję miasta z klubem siatkarskim Wisła Warszawa (jej kobieca drużyna awansowała w tym sezonie do ekstraklasy). Opiewała na 1 mln zł. W styczniu podpisano umowę z koszykarską drużyną Legii na 1 mln zł brutto czyli 800 tys zł netto na rok 2020. Drugie tyle drużyna mogłaby otrzymać, jeśli by zagrała w europejskich pucharach, ale to jej raczej nie grozi. 28 lutego zawarto umowę na 3 mln zł z siatkarską drużyną Verva Warszawa Orlen Paliwa. Umowy są zawierane cyklicznie co rok. Warto zwrócić uwagę, że umowa z piłkarską Legią dotyczy identycznej kwoty, jaką otrzymała siatkarska Verva. Dla porównania piłkarze Śląska otrzymali od miasta 13 mln zł, a siatkarki Volley dostały 1,8 mln zł.

Komentarze (31)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
"Warto zwrócić uwagę, że umowa z piłkarską Legią dotyczy identycznej kwoty, jaką otrzymała siatkarska Verva. Dla porównania piłkarze Śląska otrzymali od miasta 13 mln zł, a siatkarki Volley dostały 1,8 mln zł."
I nie ma co więcej dodawać.
Dobrze, że cokolwiek tęczowi dali. Fc Rabiedron by dostał 100. Żenujące jest to iz i stolicy decydują nie warszawiacy...a jeszcze nie tak dawno potrafili wybrać prezydenta
Generał brygady
  • 1 / 1
No i dobrze.
„ Warto zwrócić uwagę, że umowa z piłkarską Legią dotyczy identycznej kwoty, jaką otrzymała siatkarska Verva. Dla porównania piłkarze Śląska otrzymali od miasta 13 mln zł, a siatkarki Volley dostały 1,8 mln zł.”
Nie opuszczam meczy Legii na siatkówce byłem raz, ale takiego komentarza na zasadzie piłka jest lepsza autor mógł sobie oszczędzić, bo z tego co się orientuje w naszej drużynie brakuje mistrzów świata w swojej dyscyplinie (zastanawiam się czy historii klubu był taki przypadek) a w siatkarskiej drużynie są. Szanujmy innych i nie uważajmy się jako kibice piłki kopanej za kibiców nad sportu, bo to sport jak każdy inny co pokazuje teraz wirus - obowiązują go takie same prawa. Swoją droga zadziwiające jest to ze szarzy ludzie na produkcji pracują, kierowcy mogą jeździć od firmy do firmy a piłkarze nie mogą zostać odosobnieni na zgrupowaniach i grać ligi. Czekają na pełne stadiony? Tych w tym roku na 100% nie będzie
Porównaj sobie koszty drużyny piłkarskiej i siatkarskiej, ich tzw. zasięg społeczny to nie będziesz taki zdziwiony. Nie wspominając o ich nazwach. Pieniądze z miasta dla verva paliwa Orlen i historycznej Legii. Jaki przykład podam ci koszykarski Asseco Prokom z Gdyni który wystąpił o pieniądze do miasta. Prezydent Gdyni w zamian za pomoc zarzadal zmiany nazwy na Arka Gdynia. Jak uzasadnił klub, który korzysta z pieniędzy miasta musi reprezentować historię i ludność miasta
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Germanic - Verva to relatywnie nowy twór, powstały na bazie mojej ukochanej Politechniki (alma mater, także sentymencik mocny jest...). Ekipa jest perspektywiczna, rozwojowa - już z tytułami - i jak napisał kibic1982 - ma w swoim składzie mistrzów świata i ogólnie graczy ŚWIATOWEJ klasy - to tak jakbyśmy w Warszawie mieli ekipę odpowiadającą składowi Juve, Liverpoolowi, Realowi czy Bayernowi. A to z punktu widzenia promocji miasta (bo taki jest cel) jest bezcenne. Dlatego Verva ma takie "chody". W odróżnieniu od - na przykład - tego drugiego, dużo gorszego piłkarsko klubu, co ma siedzibę naprzeciwko szczytowej ściany hotelu Ibis
@alaryk Nie będę ci w sentymentach grzebał, bo to indywidualna sprawa, ale póki drużyna nazywała się AZS Politechnika to z większym szacunkiem na nią patrzyłem. Wloidarze klubu jednak zlali historię i nawet śladu po AZS nie zostawili. Teraz te paliwa mi zwisają, zwłaszcza, że siatka to nie moja bajka
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mój sentyment to tak przy okazji. Clou wypowiedzi (mojej) dotyczey uzasadnienia kwoty przeznaczonej dla Vervy. Siatka w Europie poza tym jest nośna. Więc formalnie i piarowo raczej wszystko się zgadza. Według mnie.
Generał
  • 0 / 0
Siatkówka w Europie właśnie jest średnio nośna. Owszem, z naszego punktu wydaje się, że to mega popularny sport. a tak naprawdę poza naszym regionem i Bałkanami to sport jak wiele innych. A co do tego nowego zespołu na bazie Politechniki... "Tłumy" na Torwarze pokazują jak w stolicy są popularne sporty halowe. To efekt działania w latach 90, gdzie praktycznie zabito sporty halowe.

Siatkówka podobnie jak koszykówka, piłka ręczna czy hokej jest popularna w kilku miejscach. I żadna z tych dyscyplin nigdy nie będzie tak popularna jak piłka nożna w sensie globalnym. Sam fakt, że sukces Vive Kielce z 2016 po prostu był świadczy o tym najlepiej. Jakby Ligę Mistrzów czy nawet Ligę Europy wygrał któryś klub piłkarski byłoby to wspominane latami, a oglądalnośc meczu finałowego byłaby niebotyczna.

Sporty zespołowe są najlepiej oglądane, na IO, bo tam są często największe gwiazdy. nie trzeba czekać też jak w przypadku lekkiej na danego sportowca ileś czasu i nie ma ryzyka, że jak zmienisz kanał na pół godziny to ci minie rzut dyskiem Małachowskiego czy skok o tyczce Liska.

Ale żaden ze sportów zespołowych nigdy nie będzie piłką nożną. Samo to, że niby mamy super ligę siatkówki, a nigdy nie było afery, że trzeba pokazywać w kanale otwartym. Był czas, że Polsat na TV4 pokazywał mecze ekstraklasy siatkówki i raz na sezon mecz bywa w Super Polsacie. Ale to nigdy nie był temat debat i rozmów, że to musi być dostępne.

Poza kadrą te sporty są dla sympatyków danej dziedziny. A ekstraklaśe piłkarską to nawet średnio zainteresowany czasem spojrzy.
Major
  • 0 / 1
W tej sytuacji każda pomoc jest ważna.
Konkretnie dziś klub pojechał z promocjami w sklepie. Bardzo korzystne ceny niektórych produktów. Kilka rzeczy trafiło do koszyka. Szanuję :)
W niedzielnym odcinku Liga Minus test o ekstraklasie wygral Białek. Oprócz niego goscmi programu byli: Paczul , Kowal i Rokuszewski.
Zwyciezca zgarnal piwo żelki kreta olej ...
Roki wzial tygodnik "dzialkowiec" a kowal chusteczki :-)
Ja bardzo lubie ten program bo w nim jest gadanie o lidze szczerze i czasem bez cenzury. Nie to co w programie Gol tvp -tam nudy.
Poza tym "Kowal Manager" wymiata !!!
Jest jeden mały szczegół.
"Umowy są zawierane do grudnia. Co ważne, rozliczane są z tzw. wolumenu reklamowego, czyli jeśli meczów będzie mniej, drużyny dostaną mniejsze kwoty - tłumaczy Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy na łamach stołecznej "Gazety Wyborczej".
Marszałek Polski
  • 3 / 5
Czyli kaske wyłoży ukochany przez wielu na tym forum "Czaskoski".
No i jak żyć?
Pułkownik
  • 5 / 2
Wyłoży podatnik a nie żaden polityk i dotyczy to każdej dotacji na każdym szczeblu.
Redakcja zaczęła by pisać np o biomechanice to może w końcu nie było by komentarzy politycznych których w czasie zarazy coraz więcej na Legii.net
No podatnik nie podjął w tej sprawie decyzji.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Panie Brodaty - oczywiście że wyłoży władza, bo władza decyduje o redystrybucji podatków. Podatnik płaci i łaski nie robi, bo takie mamy prawo.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Brodaty, sęk w tym, że redakcja nie ma o czym pisać. Taka sytuacja... A o biomechanice nie umie. Ja umiem, ale mi się nie chce!
Legia to jednak nie jest i nie będzie miejski klub.
Podpułkownik
  • 1 / 1
No i dobrze... Kto jak nie Legia miała by promować Warszawę.
Tyle tylko, że pieniądze za reklamę są niewspółmierne do faktycznej wartości tejże reklamy Warszawy przez Legię, w odniesieniu do pozostałych środków finansowych przeznaczonych przez miasto na inne kluby.
To nieprawdopodobne, że dostajemy tyle ile nieznany klub z ligi siatkówki.
A skąd jesteś, z Wielkopolski może?
Ten nieznany klub to Verva grająca w Lidze Mistrzów czy Wisła Warszawa. Bo jednak Verva czegoś tam dokonała i miała szansę dokonać w tym sezonie. A co rozdzielenia środków to oczywiście można mieć różne zdania. Trudno to porównywać że Śląskiem bo to klub jednak miejski. Legia jest jednak całkowicie prywatna.
Dwie sprawy:
1. nie rozumiesz tego co napisałem to nie komentuj,bo robisz się śmieszny.
2. Zdjęcie przy nicku to nie przypadek, podobnie jak nie jest sprawą przypadku, że Ty nie masz nic legijnego z czym mógłbyś się identyfikować.
Powyższe to odpowiedź dla fairplaya
Pielgrzym, jeżeli wartość ekspozycji reklamowej na Legii, włącznie z grą w pucharach, jest tka sama jak, napiszę to z pełną świadomością, mało znany klub z żeńskiej ligi siatkówki i mało nośnej żeńskiej LM tejże dyscypliny, to spuśmy zasłonę milczenia, bo dalsza dyskusja mija się z celem.
Jest "mało znany", a powinno: mało znanego.
Fakt, Wisła Warszawa jest mało znanym klubem (i w dodatku z żeńskiej ligi) i dlatego obiecali im tylko 1 mln zł. A który to klub brał udział w "tej mało nośnej żeńskiej LM", bo przecież nie Verva (d, Politechnika)
Starszy kapral
  • 3 / 0
I dobrze. Każda kasa się przyda.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Szczególnie teraz. Choć te umowy z miastem to śmiech na sali