Rezerwy: Remis z pierwszoligowcem

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

17-02-2018 / 14:25

(akt. 04-01-2019 / 13:09)

Piłkarze Legii II Warszawa zremisowali na wyjeździe 1:1 z Olimpią Grudziądz. Pierwszoligowcy prowadzili po pierwszej odsłonie spotkania. Wyrównał w 70. minucie Michał Góral. Na murawie pojawiło się siedmiu graczy, którzy na co dzień trenują pod okiem Romeo Jozaka w pierwszym zespole.

Rezerwy mistrzów Polski pojechały do Grudziądza z siedmioma zawodnikami, którzy trenują z pierwszą drużyną. Na boisko wybiegli m.in. Vjaceslavs Kudrjavcevs, Łukasz Turzyniecki, Mikołaj Kwietniewski, Mateusz Żyro, Robert Bartczak, Mateusz Praszelik czy Brian Iloski. Spotkanie z pierwszoligowcem było wyrównane, obie ekipy miały swoje okazje. Do przerwy prowadzili jednak gospodarze. Wszystko za sprawą trafienia Roberta Candrei. Rumun pokonał łotewskiego golkipera "Wojskowych" pod koniec pierwszej połowy. 

 

Charakterystyczne w trakcie spotkania były zmiany pozycji: Żyro w pierwszej połowie grał jako defensywny pomocnik, potem zajął miejsce stopera. Z kolei Iloski najpierw biegał na skrzydle, by przejść do środka pola. Legioniści wyrównali w 70. minucie po akcji Briana Iloskiego i Kacpra Pietrzyka. Piłka ostatecznie trafiła do Michała Górala, a napastnik posłał futbolówkę do siatki. Wkrótce atakujący mógł dodać kolejnego gola do swojego bilansu, lecz trafił w słupek. 

 

- Iloski zaprezentował się chyba najlepiej. Wysoki poziom pokazał także Kudrjavcevs, który dobrze gra nogami i podejmuje odpowiednie wybory. Trzeba też pochwalić Górala, który nie tylko strzelił gola, ale potrafił też utrzymywać piłkę, wygrywać pojedynki w powietrzu czy przesuwać ciężar gry pod bramkę rywali. Za nami spotkanie, w którym nie ustępowaliśmy przeciwnikom. Zagraliśmy dobry mecz, a wynik jest sprawiedliwy. Mieliśmy podobną liczbę sytuacji do lokalnej ekipy. Trzeba pamiętać, że w sobotę zmierzyła się drużyna stawiająca na młody narybek, który konfrontował się z doświadczonymi pierwszoligowcami - stwierdził w rozmowie z Legia.Net Krzysztof Dębek, szkoleniowiec „dwójki”.

Sparing: Olimpia Grudziądz - Legia II Warszawa 1:1 (1:0)
Candrea (43. min.) - Góral (70. min.)

 

Legia II: Kudrjavcevs (75’ Łakota) - Turzyniecki, Bondarenko (46’ Gęsior), Pietrzyk, Grudziński - Kwietniewski (60’ Aftyka), Żyro, Praszelik (46’ Olejarka), Bartczak (60’ Shapiro-Thompson), Iloski - Góral.

Komentarze (8)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~tom
  • 0 / 0
A gdzie jest miejsce Kucharczyka ?
Dziś odbył też się sparing Bayern M. U17-Legia U17.
Wynik... 14-0 dla niemiaszków.
Jak to skomentować...
~L
  • 0 / 0
Właśnie chciałem napisać czemu nic o tym nie ma,dobrzy ci nasi mlodziki muszą być..
I tak dobrze,że grali 2x40min.
""Chcemy wyjść na murawę i zaprezentować wszystkie nasze atuty. Najważniejsze, to żebyśmy mieli swój własny charakter, styl, pomysł na grę. Wyjdziemy w najmocniejszym składzie, nikt z nas łatwo skóry nie sprzeda" - mówił przed spotkaniem Tomasz Sokołowski, trener młodzieżowego zespołu Legii.
To zaprezentowali z ponoć wielkim talentem wśród bramkarzy młodym Ojrzyńskim na czele...
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Dobra szkola piechniczkowo-engelowa Xx wieku
~radeo.
  • 0 / 0
nie wiem po co mowa o "najsilniejszym składzie", skoro najlepsi zawodnicy z U17 grali tu a zwłaszcza w U19. Choć generalnie (z 2 wyjątkami-kontuzje, b i zwykle bramkarze byli jednak starsi), był to najmocniejszy skład jaki wystawialiśmy w CLJ U17
~sandi arcon
  • 0 / 0
Wynik bardzo dobry. Nie wiem jak gra, ale jeśli Iloski jest chwalony, to jak najbardziej może być częścią pierwszej drużyny z co najmniej regularnymi wejściami z ławki
Bez przesady. Droga takiego zawodnika jak Iloski do 1 drużyny powinna być przez dwójkę. Podobnie innych jak Kwietniewski, czy nowy bramkarz z Łotwy. Nie mają jeszcze nazwisk, żeby od razu grać w jedynce.
Niech najpierw pokażą w dwójce na co ich stać, nie ekscytujmy się, że od razu zwiększą jakość w 1 drużynie.