Rezerwy: Ruch nie porwał. Bezbramkowy remis w Ząbkach

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

06-11-2019 / 18:46

(akt. 07-11-2019 / 09:41)

Legia II Warszawa bezbramkowo zremisowała z Ruchem Wysokie Mazowieckie. Spotkanie w Ząbkach nie porwało, choć na boisku przebywało czterech zawodników z pierwszego zespołu.

Odrabianie zaległości zazwyczaj nie zwiastuje nadzwyczajnego widowiska i dokładnie tak było w środę w Ząbkach. Legia II podejmowała Ruch Wysokie Mazowieckie mając w składzie m.in. Cezarego Misztę, Williama Remy’ego, Mateusza Praszelika i Macieja Rosołka. Poczynania dwójki obserwowali m.in. dyrektor sportowy Radosław Kucharski, asystent Aleksandara VukoviciaAleksandar Radunović czy grono agentów, których zachęcić mogły dobre występy „dwójki” w Pucharze Polski. 

W pierwszej połowie na boisku nie działo się zbyt wiele. Obie drużyny miały fragmenty lepszej gry, lecz brakowało sytuacji w ofensywie. Najlepszą recenzją 45 minut rywalizacji jest odnotowanie faktu, że nie padł żaden celny strzał. W stołecznej ekipie niezłe okazje mieli Piotr Cichocki oraz Rosołek. Doszło do tego kilka zmarnowanych kontr i szybkich ataków. Rywale walczący o utrzymanie stawiali na strzały z dystansu oraz dośrodkowania. Po dwóch „główkach” robiło się nerwowo, lecz Miszta nie musiał nawet interweniować. 

Nieco więcej działo się w drugiej połowie, kiedy legioniści przez dłuższy czas potrafili kontrolować spotkanie. Wyborną sytuację miał choćby Praszelik po dograniu Kamila Orlika, lecz ponownie zabrakło celności. Właśnie brak tego elementu był największą zmorą gospodarzy. Sam na sam z bramkarzem Ruchu znalazł się Łukasz Łakomy, ale jego próba - będąca jednocześnie pierwszym celnym strzałem - została zatrzymana przez stojącego między słupkami Eryka Niemirę. Goście praktycznie przestali kreować sytuacje w ofensywie. Rzutu karnego starał się „poszukać” Eryk Matus, lecz sędzia dostrzegł próbę symulacji i ukarał gościa żółtą kartką.

Spotkanie w Ząbkach nie porywało, nie zagrzało zziębniętych kibiców i skończyło się nudnym, bezbramkowym remisem. 

Legia II Warszawa - Ruch Wysokie Mazowieckie 0:0

Miszta - Niski (87' Konik), Mosór, Remy, Grudziński - Cichocki (65' Neuman), Pruchnik, Łakomy, Orlik - Praszelik (83' Wełniak) - Rosołek.

 

Komentarze (8)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Prawdę mówiąc, liczyłem na zwycięstwo. No ale będzie wybaczone, jak ograją Gliwice:-)
Plutonowy
  • 0 / 0
Ale mimo wszystko chłopaki fajnie sobie radzą.
szkoda zmarnowanej szansy
~Legionista
  • 0 / 2
Żenua po prostu kicha schodzi czterech z Jedynki i jeden punkt .Moze jeszcze z pięciu z jedynki i może wygramy
Szkodabdwóch straconych punktów.
~antyfutbol
  • 0 / 1
to jest kolejny mecz rezerw pt. antyfutbol. Trener Kobierecki moze i niezle punktuje ale czy taki sposob gry cos daje mlodym pilkarzom? rozwija ich? czy ktos w klubie nad tym panuje i reaguje????
Kapral
  • 0 / 0
Trochę słabo,liczyłem na 3 pkt.
~kibic zwykły
  • 0 / 0
Szkoda straconej szansy. Teraz wyjazdowy mecz u lidera