+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Ricardo Sa Pinto: Wygraną zadedykujemy kibicom

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

25-10-2018 / 13:21

(akt. 02-12-2018 / 11:21)

- Naszym celem jest jak najlepsza gra przez 90 minut, choć nie da się przez cały czas grać pięknie. We Wrocławiu mieliśmy dobrą pierwszą połowę, a potem kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń. Z Wisłą, w drugiej części gry zabrakło koncentracji, przez co wydarzenia nieco wymknęły się spod kontroli. Chcemy być jednak skupieni od początku do końca. To nie jest jednak sprawa mentalności, bo walczyliśmy do końca i strzeliliśmy gola na wagę remisu w samej końcówce. Próbujemy wyglądać na murawie lepiej w każdym kolejnym meczu i zawsze wygrywać. Piłka musi cieszyć zawodników. Ważne przy tym, by być drużyną. Na boisko wychodzi 11 żołnierzy, którzy razem mają być skoncentrowani i zdobyć trzy punkty - stwierdził przed meczem z Jagiellonią Ricardo Sa Pinto, szkoleniowiec Legii Warszawa.

- Marko Vesović to piłkarz, który może grać na dwóch pozycjach. Zobaczymy, gdzie będzie grał, jeśli wybiegnie na boisko. Staramy się, by wszyscy byli tylko lepsi, tak jak Dominik. Pracujemy nad taktyką, motoryką i cały czas jesteśmy drużyną. Przygotowanie indywidualne jest ważne, ale kluczowa jest wspólna praca - stwierdził Portugalczyk. 


- Hamalainen, Remy, Niezgoda i Radović, krok po kroku wracają do zdrowia. Są bliscy, ale jeszcze nie gotowi. Chris Philipps i Radosław Cierzniak potrzebują więcej czasu, by wyleczyć się w stu procentach - mówił Portugalczyk w kwestii sytuacji zdrowotnej. 

 

- Szanuję Jagiellonię, jak każdego innego przeciwnika. To zbalansowany zespół w defensywie i ofensywie. Spodziewam się trudnego meczu, zwłaszcza, że gramy na wyjeździe - powiedział szkoleniowiec Legii. 

 

- Wsparcie kibiców zawsze jest dla nas ważne - tak jest przy Łazienkowskiej, jak i na stadionach rywali. To nasz dwunasty zawodnik i byłoby dobrze, gdyby fani zasiedli również na obiekcie w Białymstoku. Byłoby szkoda, gdyby ich tam zabrakło, choć nie wiem do końca, z czego taka sytuacja może wynikać. Mam nadzieję, że zdobędziemy trzy punkty z Jagiellonią i zadedykujemy je kibicom - komentował trener warszawskiego zespołu.

 

- W meczu z Wisłą widziałem u swoich zawodników pozytywne cechy. Wszyscy wciąż pracują, by stać się lepszymi graczami. Tego oczekuję od piłkarzy, ale jako drużyna mamy też jeden podstawowy cel - wygrywać - stwierdził na koniec Sa Pinto.

Komentarze (10)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~dejne3
  • 0 / 0
mają kompleksky jak cała Polska długa i szeroka ale mimo wszystko nie dorastają do pięt Kartoflarzom ,którzy mimo rówieź kompleksów wobec Legii, kilka lat temu pomogli naszym fanom w zakupie biletów na mecz w Poznaniu i to ich również w znacznym stopniu. Dlatego discopołowę Martyniukinigdy jak powiedział klasykiedyś nie będziecie mistrzami Polski ,jedynie swojego zasvianlowgo Podlasia przed Węgrami Suwałki i Hetmanemam Biedastok
~dejne3
  • 0 / 0
Biedastoczanie mają kompleksky jak cała Polska długa i szeroka ale mimo wszystko nie dorastają do pięt Kartoflarzom ,którzy mimo rówieź kompleksów wobec Legii, kilka lat temu pomogli naszym fanom w zakupie biletów na mecz w Poznaniu i to ich również w znacznym stopniu. Dlatego discopołowę Martyniukinigdy jak powiedział klasykiedyś nie będziecie mistrzami Polski ,jedynie swojego zasvianlowgo Podlasia przed Węgrami Suwałki i Hetmanemam Biedastok
Opierrdoliłbym jakieś curry.
~fs
  • 0 / 0
Trzeba było nie jarać
A ja już czekam na 1 lipca 2019 i dzień w którym Rado, Hamy, Pazdka, Philippsa, czy Astiza nie będzie już w klubie.
Ogólnie 14 kończą się kontrakty, ale wiadomo - kontuzjowany Turzyniecki zostanie, 20 letni Kudrjavcevs też, Kuchy to samo.
Już trzeba myśleć nad wykupieniem Cafu i przedłużeniem z Martinsem.
A co z Cierzniakiem, Malarzem, Pasquato i przede wszystkim z Hlouskiem to nie wiem...
Marszałek Polski
  • 3 / 0
W Białymstoku widzę próbują kreować siebie niczym Lech na mega naszego przeciwnika i nie wiadomo co. Regionalny klubik, cytując klasyka, bez MP i z jednym pucharem w gablocie
Farfocle z Białego w ten sposób niczym tam w Poznaniu nabijają sobie frekwencję. Niby jakąś wojna z nami czy czymś tam
Olać ciepłym moczem i nie zwracać uwagi
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
"Naszym celem jest jak najlepsza gra przez 90 minut, choć nie da się przez cały czas grać pięknie."
============================================
Trenerze Pinto zaczynasz zyskiwać w moich oczach podziw i wielki szacun !!!

Wygrajcie bez względu na styl i na utrudnienia robione ze strony gospodarzy z hmm. Jagiellonią a wszyscy LEGIONIŚCI będą zadowoleni. To jest ważny mecz.

Chciałbym widzieć po zwycięstwie LEGII wściekłe i płaczące mordki kibiców Jagiellonii, którzy po raz kolejny muszą przełknąć gorzką pigułkę - lubię to - hehehe !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Leśny Dziadek
  • 3 / 0
Panie Trenerze - na prowicnji nie wpuszcza się kibiców gości, zwłaszcza gdy ma się ogromne kompleksy i zazdrości WieLkości. Legia to największy klub w Polsce, w Białymstoku panują klimaty buraczane... I wali pangą, kosowaną odchodami innych, szlachetnych ryb...
~lob
  • 0 / 0
Philipps gra w reprezentacji i jest zdrowy, na grę w lidze choruje.......to jak to jest ???
~Ameba
  • 1 / 0
Może trener miał na myśli chorobę piłkarską. To co Chris zagrał w rewanżu z Luksemburgiem to była profanacja futbolu i może do póki się z niej nie wyleczy, grać nie będzie....