Ricardo Sa Pinto zaprezentowany przez Legię

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

13-08-2018 / 17:34

(akt. 12-12-2018 / 18:15)

- Jestem dumny z możliwości podjęcia pracy w takim klubie i mam nadzieję, że wspólnie będziemy się cieszyli z wygranych. Nasze rozmowy przebiegały tak, jak powinny i teraz czas zabrać się do pracy. Legia zasługuje na regularne wygrywanie. Historia klubu jest piękna, a przede mną wyzwanie, by dopisać do niej kolejne sukcesy. Znam sytuację drużyny - nie jest ona najlepsza, lecz jestem gotowy, by się z nią zmierzyć. Futbol jest moim życiem i pasją. Chciałbym zdobyć kolejne mistrzostwo Polski, ale też walczyć o jak najlepszy rezultat w Lidze Europy. Przez całe życie wymagałem od siebie stawiania czoła wyzwaniom i to się nie zmienia - powiedział Ricardo Sa Pinto na powitalnej konferencji przy Łazienkowskiej.

- Muszę zacząć od zdementowania plotki - kryterium wyboru nowego trenera nie była fryzura. Mówiąc poważnie… Nikomu nie muszę mówić, że znajdziemy się w tak trudnej sytuacji. Nie uwierzyłbym w to, gdyby ktoś powiedziałby mi coś takiego kilka tygodni temu. Odpadliśmy z zespołem, z którym nie powinniśmy odpaść, a krytyka, która na nas spadła, była zasłużona. Po meczu ze Spartakiem musieliśmy dokonać zmiany na stanowisku trenera. Dziękuję „Vuko, bo wspomógł nas i pokazał, że ma cechy, które pozwolą mu być bardzo dobrym trenerem. Podziękowania należą się także Deanowi Klafuriciowi, który swoje osiągnął, lecz nie powinien kontynuować pracy w tym sezonie. Próbowaliśmy zrobić wiele, by ktoś inny poprowadził Legię. Byliśmy praktycznie dogadani z pewnymi trenerami, Gulą, Brzęczkiem czy Cardoso. Powodem nie były jednak pieniądze, a kwestie, z którymi nie byliśmy w stanie nic zrobić. Zbliżało się jednak zgrupowanie i trzeba było podjąć decyzję. Słuchałem wtedy wielu osób, również z zewnątrz i na moja decyzję wpływało wiele rzeczy, „Klaf” miał duże poparcie, zdaniem ludzi zasługiwał na szansę. To był mój ewidentny błąd. Moim zdaniem zatrudnienie Ricardo Sa Pinto będzie naprawieniem tej pomyłki - tłumaczył Dariusz Mioduski, prezes Legii Warszawa. 

 

- Podpisujemy z Sa Pinto cały kontrakt i mam nadzieję, że zostanie w pełni wypełniony. Nowy trener zgodził się od razu podjąć wyzwania, co pokazało, że ma charakter i siłę do zmierzenia się z tymi wyzwaniami - dodał.


Chciałbym wprowadzić wiele zmian, swoją metodologię treningu, a także odpowiednią komunikację i przywództwo. Proszę być pewnym, że przez cały czas będę sobą, a początki są trudne i na pewne kwestie potrzeba czasu. W ostatnich dniach razem ze swoim sztabem przygotowaliśmy się do objęcia stołecznej drużyny i damy z siebie wszystko, by szybko zaadaptować się w tym środowisku. Nie znam jeszcze wszystkich zbyt dokładnie, jak mógłbym tego od siebie oczekiwać, ale to się zmieni. Chcę, by z pomocą zawodników i sztabu zbudować coś wielkiego i trwałego - powiedział Portugalczyk.


Mioduski twierdził również, że trzyletnia umowa dla szkoleniowca nie napełnia go strachem. - Długi kontrakt jest kwestią oceny ryzyka. W dwóch poprzednich sytuacjach było ono wysokie, tak tutaj nie jestem w stanie powiedzieć co przyniesie życie, ale jest szansa, że trener Sa Pinto będzie człowiekiem, którego Legia potrzebuje. Rozmawialiśmy sporo w ostatnich dniach, ale wydaje mi się, że ma cechy charakteru, które są potrzebne szkoleniowcowi mistrzów Polski. Myślę tu o przygotowaniu merytorycznym. Patrząc jednak na to, którzy trenerzy odnosili sukcesy w Legii, to byli to ludzie z silnym charakterem, także w szatni. Myślę tu również o tych, którzy byli w stanie radzić sobie z zawodnikami - stwierdził. 

 

- Trener trafia do Warszawy z bagażem doświadczenia, pracował w klubach, w których radził sobie dobrze. Nie był w nich za długo, ale sprawdziliśmy to, bo mamy tam bardzo dobre kontakty. Były wiarygodne uwarunkowania, przez które decydował się odchodzić. Przez ostatni rok pokazał, że w silnej lidze belgijskiej potrafi wygrywać z największymi. Ricardo Sa Pinto ma warsztat i charakter - to dobre połączenie. Bardzo wnikliwie analizowaliśmy jego kandydaturę - dodał właściciel i prezes mistrzów Polski. 


Nie chcę popełnić prostych błędów, musze najpierw poznać zawodników, ich charakterystykę. Widzę Legię w systemie początkowym z czwórką obrońców. Myślę dokładnie o 4-2-3-1 czy 4-4-2. W trakcie meczów potem się to zmienia, wszystko staje się płynne. Wszystko będzie się klarowało w najbliższych dniach. W spotkaniu z Piastem Gliwice zobaczyłem Legię, która szła w dobrym kierunku - piłkarze bardzo chcieli wygrać, walczyli o każdą piłkę. To dobry krok. Wiara do końca musi być zaszczepiona wśród moich zawodników. Zespół musi być niczym rodzina, jeden za wszystkich i wszyscy za jednego. Chcę oglądać wiarę i wolę walki nie tylko w trakcie meczów, ale codziennie. Tylko rodzina jest w stanie osiągać założone cele. Proces pracy nad ofensywą i defensywą chwilę potrwa, ale przyniesie skutki - tego jestem pewien. Nie będzie żadnej magii, nie będzie mowy o szczęściu, które znika, ale wszystko może nam zapewnić ciężka praca. Chcę przekazać zawodnikom swoją ideę futbolu, swoje wymagania w określonych momentach meczu i treningu, by wierzyli w sens naszego procesu - mówił Portugalczyk. 

 

- Szatnia Legii, to normalna szatnia piłkarska - rozmawiałem już o niej z kilkoma osobami. Wierzę, że będzie nam się dobrze współpracowało z zawodnikami. Wszyscy jesteśmy profesjonalistami. Jestem tu po to, by wskazać pewną drogę, która pozwoli na wygrane. Oczekuję, że każdy podporządkuje się piłce, na boisku, ale też poza nim. Chcę widzieć, jak gracze ciężko pracują i wzajemnie sobie pomagają. Cieszę się, że wszyscy chcą grać, ale to ja będę podejmował decyzję. Jestem osobą, która najpierw będzie wymagała od siebie, a potem od innych. Chcę dać zawodnikom wszelkie podstawy i narzędzia, które pozwolą im mieć pewność siebie na boisku. Gdyby mieli wątpliwości, wszystko byłoby skazane na niepowodzenie. Będę dostępny dla zawodników 24 godziny na dobę. Jeśli tylko będą mieli problem, w każdej chwili mogą do mnie zadzwonić, jak w rodzinie. Sam grałem w piłkę i wiem, jak potrzebna jest komunikacja pomiędzy sztabem a graczem. Chcę im pomóc, odpowiednio zmotywować i sprawiać, by zawsze chcieli mocno pracować. Nie ma dla mnie składu złożonego z jedenastu czy szesnastu piłkarzy - wszyscy są równie ważni. Mam bardzo dobre przeczucia odnośnie Legii. Pewnie zawiodę niektórych swoimi decyzjami, ale zawsze będę chciał im je wytłumaczyć. Gracze muszą być jednak gotowi na szansę, którą każdy prędzej lub później otrzyma - powiedział były szkoleniowiec Sportingu Lizbona.


- Zapytania o Sebastiana Szymańskiego mamy od dłuższego czasu. Musimy też patrzeć na finanse klubu. Możemy sobie jednak pozwolić, by nie sprzedawać piłkarzy poniżej rzeczywistej wartości. Rozmawialiśmy z trenerem na temat każdego zawodnika, także w kontekście ruchów transferowych. Plan Legii nie zmienia się od czasu, kiedy jestem prezesem. Zmieniają się tylko trenerzy - dodawał szkoleniowiec. 

 

- Mecz z Dudelange? Będzie konferencja przed tym spotkaniem i wtedy będę się wypowiadał na ten temat. Będę pracował przy Łazienkowskiej z każdym, kto chce pomóc Legii Warszawa. Chcę porozmawiać z osobami, które są już w sztabie szkoleniowym i będę w stanie ułatwić mi poznanie drużyny. To dla mnie pozytywna kwestia - stwierdził Portugalczyk, któremu pomagać będą Rui Mota, Ricardo oraz Guilherme Gomes. 

 

Mioduski odniósł się również do pytania o sytuację finansową klubu. - Widziałem publikację serwisu „Weszło” na temat stanu finansowego Legii, której autorem jest Krzysztof Stanowski. Nie mam problemu z krytyką, ale to już przekracza pewne granice. To już nie jest dziennikarstwo, a... działanie na zlecenie? To kwestia prawna, bo mówimy o działaniu na szkodę klubu. Podejmiemy w najbliższych dniach odpowiednie działania. A jeśli mówimy o bankructwie, to może „Weszło” i pan Stanowski powinni się tego obawiać w tym momencie. Nie będziemy do tego spokojnie podchodzili. Sytuacja klubu? Jeśli nie daj boże nie zakwalifikujemy się do fazy grupowej, to dziura budżetowa powstanie. Wszystko jest jednak stabilne i mam konkretne rozwiązania takiej sytuacji. Legia sobie poradzi, mogę o tym zapewnić. Wierzę, że jednak uda nam się przejść przez czwartek i będziemy mogli się przygotowywać do kolejnej rundy.


- Mam pomysł, by oprzeć zespół na mieszance kolektywu i indywidualności. Nie można  pominąć żadnego kroku z długotrwałego procesu. To inna liga i realia. Cieszy mnie nastawienie zawodników, którzy chcą walczyć. Legia powinna dominować, grać agresywnie i wykorzystywać swoje szanse. Założenie jest również takie, by dominować, nie dawać rywalom przemyśleć swoich działań - zakończył Sa Pinto, który o godzinie 18:00 poprowadził pierwszy trening stołecznej drużyny. 

Komentarze (139)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Ktoś
  • 0 / 0
Kurcze, myślałem że to Orlando SA. Mała pomyłka. Zobaczymy co zdziała.
~Mychesz
  • 0 / 2
Trener jak trener byli lepsi i sobie nie radzili. Właśnie szczęścia to będzie potrzebował i oczywiście cierpliwości DM. Myślę, że 3-letni kontrakt ostudzi zapędy przed podejmowaniem pochopnych decyzji.

Czytałem ten artykuł na weszło, jakoś nie widzę tam nic strasznego. DM się "podpalił".
~Michal72
  • 0 / 0
Spokojnie. Facet ma imponujące CV. Ma doświadczenie. W końcu ktoś, kto powiem sporo zmienić. Jednak z drugiej strony początek sezonu jest gorzej niż kiepski i nie zdziwię się, jak nie przejdziemy Dundelage. Dla nich wystarczy, że postawią zasieki w polu karnym i będą wyprowadzać kontry. Przy takim stylu mogą odprawić z kwitkiem nawet lepszą drużynę niż Legia, w przypadku błędów indywidualnych, których nie sposób wykluczyć. Nowego trenera należy ocenić przynajmniej po 1-2 miesiącach. Głowy do góry, Legia nie kończy się, nawet jeśli nie wejdziemy do fazy grupowej. Ma być progres, a siły nie buduje się miesiącami, ale latami.
Pułkownik
  • 5 / 0
Kompletnie z innej beczki, taka ciekawostka

Za @ekstraklasatrolls RESPECT
14 września 2016 - Dario Scuderi w meczu młodzieżowej Ligi Mistrzów z Legią Warszawa doznaje koszmarnej kontuzji podczas starcia z Konradem Michalakiem. Zerwał wszystkie więzadła, groziła mu nawet amputacja nogi. Lekarze nie dawali mu szans na powrót do pełnej sprawności, a co dopiero mówić o graniu w piłkę... ❌

8 operacji i 697 dni później...
12 sierpnia 2018 - Dario Scuderi gra w meczu rezerw Borussii. ✅

BVB w trakcie jego rehabilitacji opłaciła mu studia, aby Dario mógł mieć plan awaryjny, gdyby nie udało mu się wrócić do futbolu.
Pułkownik
  • 0 / 0
dobrze wyglada. Moze by go przy okazji zarejestrowac to cos strzeli Luksemburczykom :D
~dyz.
  • 0 / 0
Gdyby był tylko trochę wyższy pomyślał bym ze to brat bliźniak Darka
Major
  • 4 / 0
Chyba jeszcze nigdy nie miałem tak pozytywnych przeczuć odnośnie trenera w Legii. Jest ku temu wiele powodów.
- trener, który był znanym i bardzo dobrym piłkarzem
- co więcej, piłkarzem świetnym technicznie i ofensywnym
- walczak z jajami jak berety, który nie da sobie w kaszę dmuchać
- trenował kilka dobrych drużyn w różnych ligach lepszych od naszej
- niby niic nie wygrał, więc głodny sukcesów, ale jednak osiągnięcia ma (Puchar Belgii)
- dla niego gra w obronie to agresywny pressing, jak u Staszka
- system gry dopasowuje do zawodników - nie będzie więc transferów pt dobry piłkarz, ale musimy się go pozbyć bo nie pasuje do systemu. Będziemy się pozbywać tylko leserów i mentalnych przegrywów
- przychodzi z trenerem od przygotowania fizycznego, który jest uznanym fachowcem i potrafi przygotować drużynę aby była świetnie wybiegana
- jego drużyny lepiej grają w meczach pod presją
- nie jest jakimś mega fanatykiem taktyki - jak pokazały doświadczenia nasi piłkarze słabo przyswajają bardziej skomplikowane i wymyślne założenia

Dajmy mu spokojnie popracować. Nie zwalniajy jak odpadnie z Luksemburgiem czy Clujem, bo czasu na zmianę w zespole ma bardzo mało, a jest on w niewiarygodnym szambie. W zimie wypieprzy słabe ogniwa, kogoś dokupią i wtedy zobaczymy.
Generał
  • 0 / 1
To ja nie mam pozytywnych odczuć i też mam wiele powodów:
- historia pokazuje, że piłkarze szczególnie ofensywni nie są dobrymi trenerami np Bakero, Urban, Boniek. Lepiej sobie radzą byli defensywni pomocnicy lub obrońcy;
- nigdzie nie był dłużej niż rok, z niektórych klubów wyleciał po kilku miesiącach;
- poza ostatnim sezonem w Liege nie miał wyników;
- facet konfliktowy z kilkoma słabymi akcjami na koncie jak symulka po dostaniu piłką przy ławce;
- wielkie ego niepoparte wynikami;
- kiepsko znosi krytykę;
- jak odpadniemy z F91 czy Cluj to zostaje mu tylko polska liga czyli monotonna praca z wynikami w maju i mnóstwo czasu na nowe konflikty.

Moim zdaniem za rok już go tu nie będzie.
~lex
  • 0 / 0
Niezłego "świra" wam Mioduski zafundował... :)
Porucznik
  • 0 / 4
Moglby przyjsc nawet Guardiola z Mourinho, ale Cluj nie przejdziemy. Przykro mi.
Oni sa w takim gazie jak my za Celticu.
~Yorick
  • 0 / 0
Wystarczyło przejśc Trnavę. No ale za błędy trzeba płacić. Tylko czemu naszymi nerwami.
~Ddd
  • 0 / 0
Każdy mecz jest inny, i wszystko jest możliwe
Major
  • 0 / 1
Ciężko myśleć o Cluj jak przed nami Luxemburg. Jeśli oni naprawdę są tragicznie przygotowani motorycznie, a nie robili strajk, mamy bardzo małe szanse na awans.
Mam nadzieję, że będzie przez parę meczy widoczny efekt nowej miotły.

A potem już tylko lepiej.

Tylko (L)
Generał dywizji
  • 0 / 0
No to doczekaliśmy się. :-) Mam nadzieje, że Sa Pinto nie zmarnuje tak wielkiego poparcia kibiców i wprowadzi Legię do LE. Powodzenia trenerze!
Podporucznik
  • 1 / 0
No i git!!! Wreszcie trener!!! Powodzenia!!!!
Nareszcie trener z doświadczeniem. Teraz czekamy na efekt nowej miotły.

Leśny był kilka lat prezesem, Miodek będzie kilka lat prezesem, a Legia pozostanie na wieki. Więc nie ma co drzeć szat na zwolenników poszczególnych prezesów, tylko trzeba brać się za kibicowanie naszemu Klubowi.
~dd
  • 0 / 0
Mam nadzieję że oduczy piłkarzy podawania do Malarza i tiki taki w szerz boiska miedzy obrońcami. I uczuli aby nie dostać czerwonej kartki w LUX>
Kto nas podzielił na team miodek i team leśny, kto przez ostani rok atakował prezesa, ale ksysiu poczuł się zbyt pewnie i zaczął atakować Legie i na to już kibice nie pozwolili bo prezesi i właściciele się zmieniają ale Legia zostaje i jest to świętość. Ksysio strzelił sobie w kolano tekstem o bankructwie i połączył kibiców Legii.
~Milan3
  • 0 / 0
U Stano widać efekt zakochania się w sobie w wzajemnością...
~Konserwa
  • 0 / 0
Witam

Mam nadzieje ze Kondrad Michalak zostanie w Legii, obecna wymiana na pilkarza Lechii Gdansk jest bez sensu, Apeluje do prezesa o pozostawienia Kondrada Michalaka!!!!!!
~student
  • 0 / 0
powodzenia, moim zdaniem wybór dobry, szkoda ze nie przed sezonem...
Młodszy chorąży
  • 15 / 0
Pomimo fatalnego początku, ten sezon jest jeszcze do uratowania. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że przechodzimy Dudelange, potem Cluj i gramy w LE. Tam trafiamy na Seville, Basel i Brondby. W międzyczasie wraca Niezgoda i Remy. Na euforii wychodzimy z grupy na drugim miejscu i w lutym gramy w 1/16 z Celtikiem. Wygrajmy w czwartek i wszystko może się odwrócić. Stać nas. Kadra jest dobra, przy niezłym trenerze powinno się udać, pytanie brzmi czy nie jest za późno.
Porucznik
  • 7 / 0
Krok po kroku, nie wybiegajmy w przyszłość dalej niż kolejny mecz. Teraz trzeba stanąć na głowie, wypruć flaki ale wygrać w Luksemburgu i awansować dalej. Wierzę!
Generał brygady
  • 3 / 0
duża dawka optymizmu! ;)

ale dlaczego nie mamy marzyć?!

tylko (L)egia,

przyznam, że ta nominacja wlała troszkę optymizmu i w moje serce, a już byłem na skraju załamania nerwowego...
Porucznik
  • 5 / 0
Jezu jak bardzo się stoczyliśmy jako Klub, że wśród kibiców Legii przed rewanżem pojawiają się głosy, że 'trzeba stanąć na głowie, wypruć flaki ale wygrać w Luksemburgu'. A ja mam nadzieję, że w czwartek na luzie po 15 minutach będziemy już prowadzić 2-0. This is LEGIA!
Generał brygady
  • 1 / 0
W tym optymizmie bym się nie rozpędzał, ale w czwartek wygrana dająca awans to nie są specjalne Himalaje możliwości Legii, fakt. Dalej może być różnie - truizm, wiem, niemniej wciąż skłonny byłbym zaryzykować pewne pieniądze, że (L) będzie jedynym polskim klubem w europejskich pucharach, bo nikt mi nie powie, że Hlousek, albo Jędza nie potrafią grać, że para Remy-Pazdan to nie są godziwi gracze, że wśród defensywnych pomocników taki Cafu, Mączyński, bądź którykolwiek z pary Antolic-Philips nie da rady (czy to w Ekstraklasie, czy z Luksemburczykami), nikt też chyba nie zaneguje, że nie znajdzie się dwóch spośród ofensywnych pomocników (Veso, Szymański, Hamalainen, Michalak, Kucharczyk, Nagy...) którzy nie dadzą rady w naszej lidze lub w czwartkowym rewanżu, albo że Carlitos czy Kante to nie wzmocnienia. A przecież to nie wszystko, zostaje choćby Niezgoda...

NIe skreślałbym więc scenariusza, że w LE jednak zagramy, aczkolwiek wtedy pewnie trudno będzie jesienią pogodzić to z macierzystą ligą, albo scenariusz drugiego - że odpadniemy w Europie, ale za to w lidze wreszcie dość spokojnie weźmiemy znów swoje.

Wszystko to jednak na kanwie optymizmu - obiektywnie oceniając - nieuzasadnionego szczególnie. Bo kto zaneguje, że równie dobrze może być odwrotnie? Jak by powiedział Czerczesow: pożiwjom - uwidim.
~Xxxxx123
  • 3 / 0
Tak a propos to wydaje mi się, że w przypadku ewentualnego awansu do LE jest bardzo duża szansa na losowanie z drugiego koszyka, więc teoretycznie nienajtrudniejszą grupę

Na Basel i Seville i tak nie moglibyśmy trafić, bo są w 1 koszyku, ale to akurat szczegół
~bubba
  • 0 / 0
A na końcu mama: Piotruś wstawaj dzisiaj pierwszy września do szkoły idziemy, już po wakacjach
PS ale nie mam nic przeciwko żeby Twój sen się spełnił
~sapacz
  • 0 / 0
czego sie nacpales,i gdzie to mozna kupic
~
  • 0 / 0
TRENER MUSI MIEĆ SZANSE, NAWET KOSZTEM SEZONU (Zwłaszcza teraz Ricardo,Alex,Pepe,Klop -ok zachowuję lekką przesadę ale...
SPROWADZIĆ FILOZOFIĘ , TAKTYKĘ, ZAUFANYCH LUDZI , cierpliwość cecha Mistrza A Pużniej Potem ...tylko zbierać owoce Tego
Generał dywizji
  • 0 / 1
Łał pięknie się tego słucha....ale kto interesuje się polityką lub pracuje w dużych koncernach słyszał takie teksty nie raz. Życie pokaże jak to się potoczy, oby dobrze bo biorąc pod uwagę możliwości zespołu wybór wydaje się dobry. Oczywiście obarczony ryzykiem charakteru trenera ale my nie jesteśmy produktem który stoi na górnej półce i może wybrzydzać.
Trenerze liczę i bardzo chciałbym aby Ci się udało.

Aha Prezesie trzymam za słowo bo jeśli faktycznie jest jak mówisz totrzeba wytoczyć proces i żądać wysokiego odszkodowania. To dzialanie na szkodę spółki. Każdy musi ważyc swoje słowa a ważyć będzie tylko wtedy kiedy znać będzie konsekwencję ich wypowiadania.

Trzymam kciuki, chcialbym jak wszyscy aby od teraz (choć nie łudźmy się że z tym przygotowaniem sytuacja drużyny zmieni sie jutro czy za miesiąc) Legia pięła się już na szczyty także piłki europejskiej w granicach naszych możliwości. I Prezesie musi pojawić się kapitał, inaczej nie przesuniemy naszej Legii do przodu, dogadaj się z kimś, ta Al-Jazira była jakoś grana, na pewno mają jakiegoś malutkiego biznesmena który ma ze 2-3 platformy i może nas wspomóc :)
Generał broni
  • 0 / 1
"Dzisiaj są takie czasy, że nikomu nie wolno ufać!"
Jestem optymistą.
Trener z doświadczeniem, nie Noname.
Trochę obawiam się trudnego charakteru, ale to nie przesłania mojego optymizmu.


Good luck!
Major
  • 0 / 0
Trener Legii powinien mieć trudny charakter. Inaczej nasi piłkarze nie potrafią się ogarnąć
~DDD
  • 0 / 0
Powodzenia Trenerze. Na pohybel placzkom i wrogom. Tylko (L)egia
~Gh
  • 6 / 0
Czekam na proces przeciw weszlo, brawo Darek! Nie popuszcaj bo to sie nie skonczy!
Major
  • 0 / 6
Przecież w tekście Stanowskiego były głównie domysły. Mioduski powinien odpuścić bo po pierwsze nie wygra tego procesu, a po drugie dziennikarze będą się solidaryzować że Stanowskim. Trzeba nam tego?
Generał brygady
  • 1 / 0
no skoro domysły, to chyba tym bardziej jest szansa na wygranie procesu,

a dziennikarze od dawna czekają tylko na nasze potknięcia - wszystkiego nie można puszczać płazem...
Z tego co widać dziennikarze są podzieleni i wielu z pewnością bardzo by się ucieszyło jak by Mioduski dojechał tego cwaniaczka za dyche.
~ja
  • 0 / 3
Po porażce 1000 komentarzy, a teraz mamy nowego trenera i komentarzy jest 50.
Taką macie mentalność?

Jak dla mnie w miarę wybór. Nie wiem czy mentalnie będzie pasować do Legii i czy narzuci etos ciężkiej pracy (jak Stasiek), ale przynajmniej jest to trener, a nie koleś który uczy się swojego fachu jak Magiera, Hasi, Jozak, Vuko czy Klafuric.
może mała ilość komentarzy świadczy o tym, że ciężko kogoś (trenera) ocenić po tym co mówi i każdy czeka na efekty jego pracy...ja również mam nadzieję, że się sprawdzi. I dokładnie najważniejsze, że w końcu mamy trenera, a nie praktykanta do nauki zawodu:)
~mar
  • 0 / 0
Jak się Orlen wycofa to Stnowski raczej zbankrutuje.
Pewnie ma w kontrakcie okreśłoną ilość twitów przeciw opozycji.
To stanowski ma jeszcze sponsora w postaci Orlenu? No prawdziwe niezależne dziennikarstwo:)
~mar
  • 0 / 0
reklamy wykupują, a wiadomo jak to działa, nie każdy może taki Orlen pozyskać
Szeregowy
  • 0 / 0
Niezależne dziennikarstwo – sprzeczność sama w sobie
Powodzenia trenerze Sa Pinto ,trzymam mocno kciuki za wszystkie wypowiedziane pańskie słowa dotyczących Legii,oby to się udało,a
perezowi gratuluje mam nadzieję dobrego wyboru trenera.


ps:
będzie się działo ;-)
(perezowi gratuluje) ups miało być "prezesowi" Perez to w Realu M,ale coś jest na rzeczy jak aż tak się pomyliłem,może teraz za Sa Pinto będziemy grali jak Real Madryt,nie miałbym nic przeciwko :-)
Porucznik
  • 0 / 0
Też jestem optymistą ale proponuję trochę zejść na ziemię żeby zaraz się nie rozczarować. Awans do grupy Ligi Europejskiej dalej można rozpatrywać w kategoriach cudu.
~StojanStojanov
  • 0 / 0
Ciekawy jestem czy prezes Mioduski rzeczywiście podejmie kroki prawne. Wiecie przecież, takich akcji w Polsce było już mnóstwo. Ktoś publicznie zapowiada podjęcie kroków prawnych, opinia publiczna wierzy że skoro tak to rzeczywiście racja jest po jego stronie...po czym mija czas, kroków prawnych nie ma żadnych...a wszyscy są przekonani, że coś tam się toczy. A dlaczego się nie toczy? A no bo jednak racja jest po drugiej stronie. W tej sytuacji ja nie wiem, gdzie jest racja. Nie przesądzam.
~Cwr
  • 0 / 0
Kolejny mąciciel....na zlecenie?
Pułkownik
  • 2 / 0
jedziecie po Rado jak po burej suce i to jest mocno nie fair. Z wolna kończy się jego kariera w Legii, i tyle trzeba to uszanować. Jak po wyprzedaży BL grał pół roku z kontuzją kolana to było ok? Szanujmy tych, którzy spędzili na Ł3 kilka lat. Jak każdy ma swoje za uszami ale bilans jest mocno dodatni.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Wszyscy szanują Rado
Pan piłkarz jednak chyba czasami zapomina że nie jest większy od klubu dla którego gra.
Jak nie będzie zbytnio gwiazdorzył i dotrze do niego że to już bliżej końca to wyjdzie wszystkim na dobre
Pułkownik
  • 1 / 0
Widać taki już los piłkarza teraz Rado wcześniej np Saganowski smutne to że najbardziej szanowni są nowi piłkarze którzy podpisują kontrakt.

Rado czy każdy inny piłkarz w słabej formie nie powinien wychodzić na boisko chyba że treningowe, ale przypominam że piłkarza do gry wysyła trener.
Mam nadzieje że wraca normalność i brak formy będzie oznaczać trybuny i ciężkie treningi
~xmxkc
  • 0 / 0
Chrzanisz. Przez te pol roku gral z blokada takie samo g*wno jak gra teraz. Wszyscy dadzali go na lawce, a po zakonczeniu sezonu oznajmij, ze gral z kontuzja i wobec tej sytuwcji naleza mu sie brawa, taki byl bohater.tak to sie dobrze skonczylo, ze rok w pilke nie gral. Kibice maja mnostwo cierpliwosci, pilkarze bardao malo ambicji.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Sa Pinto ma mało czasu. Pierwsze zadanie to ograć F91 i awansować do kolejnej rundy LE. Zadanie realne do wykonania, czas odbić się od dna!
Powodzenia trenerze!
Mam nadzieję, że dasz wycisk naszym kopaczom i że więcej nie zobaczę w ich wykonaniu takiego blamażu jak w meczu z Luksemburgiem...

Do Boju Legio!!!
~Yorick
  • 1 / 0
To dla mnie kluczowy cytat w tym roku:
"Słuchałem wtedy wielu osób, również z zewnątrz i na moja decyzję wpływało wiele rzeczy, „Klaf” miał duże poparcie, zdaniem ludzi zasługiwał na szansę. To był mój ewidentny błąd."

DM zachował się jak człowiek z klasą. Przyznał się do błędu. Ludzi, którzy namawiali go na Klafa powinien wywalić i dać zakaz stadionowy.
Za tę decyzję właśnie przyszedłrachunek na wiele milionów zł i być może na wiele dziesiątek milionów zł, ale z wywiadu wynika, że DM chce go przyjąć na klatę, jak dojrzały, odpowiedzialny człowiek przyjmuje na klatę konsekwencje swoich decyzji.
Porucznik
  • 0 / 1
Powiedzieć można wszystko. Prezes jest ekspertem w mówieniu. Jak zawsze, życie wszystko zweryfikuje. Oby po półtora roku dziadostwa powoli zaczęła wracać normalność.
Major
  • 0 / 0
Dla mnie kluczowe jest "zdaniem ludzi zasługiwał na szansę"

Wygląda na to, że Mioduski lub jego doradcy analizują legia.net i inne fora i borą pod uwagę nasze opinie. Pamiętajmy, że wtedy na forum przeważała opcja "dać Klafowi szansę", za którą ja także byłem, co przyznaję. Ale nie byłbym za nią, gdybym wiedział, że alternatywa to nie żaden no name tylko Sa Pinto!
Młodszy chorąży
  • 5 / 0
U mnie ma 6 miesięcy taryfy ulgowej. Rozliczać zacznę od lutego. Takie gówno jak zastał nie naprawi się w miesiąc. Oby miał twardą rękę i przede wszystkim podziękował Rado i Vuko. Reszta krok za krokiem w stronę zwycięstwa.
~
  • 1 / 0
To dla mnie kluczowy cytat w tym roku:
"Słuchałem wtedy wielu osób, również z zewnątrz i na moja decyzję wpływało wiele rzeczy, „Klaf” miał duże poparcie, zdaniem ludzi zasługiwał na szansę. To był mój ewidentny błąd."

DM zachował się jak człowiek z klasą. Przyznał się do błędu. Ludzi, którzy namawiali go na Klafa powinien wywalić i dać zakaz stadionowy.
Za tę decyzję właśnie przyszedłrachunek na wiele milionów zł i być może na wiele dziesiątek milionów zł, ale z wywiadu wynika, że DM chce go przyjąć na klatę, jak dojrzały, odpowiedzialny człowiek przyjmuje na klatę konsekwencje swoich decyzji.
Pasquato tez powinien dostać szansę odkupienia
~sssss
  • 0 / 0
Dokładnie, wszyscy powinni mieć czysta kartę.
Pułkownik
  • 7 / 0
Czasy się zmieniają, kiedyś za słabą grę i brak zaangażowania kibice dali z liścia piłkarzom na parkingu, dzisiaj zrobi to trener w szatni :)
~Yorick
  • 0 / 0
Wtedy pomogło, trzymam kciuki żeby teraz też :).
~Jacu
  • 0 / 0
To jest właśnie postęp!
Generał broni
  • 9 / 0
Stanowski tym artykułem chciał ewidentnie zaszkodzić w ewentualnych negocjacjach przy sprzedaży Szymańskiego,po eliminacjach do LE dowiemy się kto i o jaką kasę chodziło,na TT piszą że od zeszłego sezonu jest temat kasy w Legii,aa zgadnijcie z jakiego miasta ta plota wyszła; ) tak z Poznawania, nie wiem w co gra Stano ale śmierdzi to paskudnie ,mam nadzieję że Mioduski dotrzyma słowa i da mu nauczkę bo pozwala sobie na dużo,Stano się przeliczył bo widzę że dużo ludzi trzyma stronę Pudla i to tych którzy zawsze byli przeciwko niemu.
Pułkownik
  • 3 / 0
Dla mnie ważne żeby Legia miała się dobrze a ta chwilowa radość patologi z Poznania, Białegostoku czy Zabrza spoteguje tylko ból du. Py po kolejnym sukcesie Legii.
Pułkownik
  • 2 / 0
popatrz na to od drugiej strony w Polsce jest 16 miejsc w 1 lidze i spora kolejka chętnych. Jedno miejsce dla trenera z zagranicy i reprezentanci tzw "polskiej myśli szkoleniowej muszą czekać dłużej". Więc tzw środowisko będzie ryć ile trzeba. Sprawa dotyczy (L) najbardziej prestiżowej miejscówki w Polsce więc warto jątrzyć jeszcze bardziej. Nasz sukces boli i tyle. Jest jeszcze jeden wątek w Polsce jest mało dobrych dziennikarzy sportowych, potrafiących pisać ciekawie o piłce. Należy trzymać kciuki za Sa i tyle
Z mojej perspektywy Mioduski powinien się zajmować zarządzaniem klubu a nie dziennikarzami, którzy mają i powinni mieć prawo wyciągać swoje wnioski i pisać co im się podoba. I nie interesują mnie nawet szczere czy nieszczere intencje takiego czy innego dziennikarza. To nasza odpowiedzialność rozróżniać opinię od faktu i wiadomości od szukania sensacji.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
congocall
Ty, ja, kibic Legii co wie co się w klubie dzieje bo się tym interesuje moze tak
Potencjalny Janusz już łyka to co przeczyta na weszło i podjudza, rozpala ogień
O potencjalnych inwestorach, sponsorach nie wspominam.
Wiem że nie ważne co się piszę ważne zeby pisali ale to co odpier.d.ala ostanio Stano to dzialanie na szkodę Legii i czarny PR
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Druga sprawa
Widać jak nam Polska kibicuje.
Poszła fama że bankrutem jesteśmy od zimy i już strzelają szampany. Dlatego po raz kolejny mówię.
Nie kibicuję polskim klubom w europejskich pucharach.
Nas by utopili w łyżce wody a ja mam dopingować kogoś portfel i jego grubość?
Newa
Pisanie kłamliwych paszkwili na zlecenie to nie dziennikarstwo, coś ci się pomyliło.
JohnoQ, dokładnie. Wszyscy życzą nam źle ale chajs z Ligi Mistrzów (od UEFY przez PZPN przekazany, za występy Legii) to przytulili ochoczo. Nikt nie oddał mówiąc, że nie chce mieć z Legią nic wspólnego...
Świrek - jeśli pisane na zlecenie, to nazwałbym to nierzetelnym dziennikarstwem i miałbym nadzieje, że na rynku wolnych poglądów taki "dziennikarz" daleko ze swoją karierą nie podąży. Jeśli wnioski jakie wyciąga nie spotykają się z rzeczywistością, to na tym samym rynku idei znajdzie się dziesięciu dziennikarzy bardziej rzetelnych i trafnych w swoich wywodach. Chodzi mi o to, że Mioduski powinien się zajmować zarządzaniem naszym klubem, a nie komentowaniem wypocin jakiegoś pismaka. Niskojakościowe artykuły istnieją nie dla tego, że znajdzie się taki Stanowski żeby je pisać, tylko dlatego że znajdzie się dużo odbiorców dla których wystarczy, że ktoś napisał to co oni chcą myśleć. To nie jest problem dziennikarstwa - to problem ludzkiego lenistwa i krytycznego myślenia.
Major
  • 0 / 0
Racja, Mioduski nie powinien się tłumaczyć, tylko tego samego dnia wysyłać rzecznika i to rzecznik powinien dementować takie paszkwile. Takie rzeczy idą w Polskę i świat i szkodzą makabrycznie. Nikt nie będzie dumał jaki procent paszkwile wynika z nieżetelności, a jaki z prawdziwości
Podpułkownik
  • 2 / 0
No cóż, w końcu trener, który ma w CV trenowanie drużyn seniorskich męskich i to w jakimiś sukcesami. Ostatnim takim był jednak Hasi i wiadomo, jak to się skończyło, chociaż cały czas uważam, że przygotował dobrze drużynę, o czym świadczy, że nagle zaczęła grać, jak tylko przyszedł Magiera. Mam nadzieję, że kontrakt na 3 lata nie oznacza, że za kilka miesięcy gościa już nie będzie, a faktycznie Mioduski da mu szansę, nawet jak wyniki nie będą takie, jak trzeba. Powiedzmy sobie szczerze, ale trzeba oczyścić tę stajnię Augiasza, szczególnie wysłać na ławę kilka kopaczy. Zapewne Pinto opadnie szczena, jak zobaczy dribling w wykonaniu takiego Kucharczyka i szybko wyciągnie z tego wnioski. Mam nadzieję, że doczekam w końcu czasów, gdy to nie kopacze będą decydować, kto ma ich trenować. W sumie, co nam pozostało, poza nadzieją. Tym bardziej, że w aktualnym stanie Legii dziwne byłoby, gdyby przyszedł do nas kto lepszy? Bo czym mielibyśmy kogoś takiego przekonać? Trenowaniem drużyny w buraczanej lidze?
Pożyjemy, zobaczymy. Mam nadzieję, że Pinto to właściwy gość na tym stołku, którego za jakiś czas będziemy wspominać miło.
Stanowski rzeczywiście działa na zlecenie bo ten ' redakturek" nie ma osobowości.To jest taka medialna prostytutka,którą każdy może kupić .Boniek go cały czas trzyma u siebie w kieszeni podobnie było z Leśnodorskim.Ktoś teraz mąci mocno w okół Legii bo wie,że Mioduski prowadzi poważne negocjacje m.i.n z zagranicznym koncernem,który chce wykupić nazwe stadionu.
Czyżby Boguś? :)
No to teraz jeszcze tylko pół składu do wymiany i można grać.
Pułkownik
  • 6 / 0
Skowyt kibiców reszty klubów ekstraklasy Legii po zatrudnieniu Pinto przypomina mi sytuację z Ljubojadem, też miał być awanturnikiem który jedynie zrobi ferment w szatni, skasuj dużą pensję i za pół roku odejdzie.

Czasem zastanawiam się czy w Ekstraklasie istnieją kibice drużyn "rywalizujących" z Legia czy tylko anty kibice Legii
Pułkownik
  • 3 / 0
Był jedynym napastnikiem w składzie i zwłaszcza na wiosnę nie dawał rady fizycznie ale przeniósł nas na zupełnie inny poziom pozwolił uwierzyć reszcie w swoje umiejętności a dla takich bramek i asysty warto było przychodzić na stadion.
~WillyWonka
  • 2 / 0
Wniosek z tego taki oni żyją bardziej Legią i poświęcają jej więcej czasu niż swoim klubom.Szczególnie ci sfrustrowani,chorzy z nienawiści ludzie z poznania.To jest zabawne,ale też troche przerażające.Współczuje im,że mają takie smutne życia.
~john Doe
  • 0 / 1
Poza tym to on wyglada jak Hasi. Tylko, ze z dlugimi wlosami :-)
Podporucznik
  • 0 / 0
Vukovic zostaje czy nie? Pytam z ciekawosci, bo to w dalszym ciagu nie jest jasne. Na konfwrencji padly jakies slowa o nim?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
zostaje
Marszałek Polski
  • 0 / 0
mam nadzieję że nie w sztabie
Generał
  • 5 / 0
Jeszcze raz powodzenia panie trenerze sukcesów z Legią i dominacji w lidze na jaka nasz klub zasługuje.
Btw. pan Sa Pinto bardzo podobny do Thomasa Andersa z lat 80-tych (to ten z Modern Talking)
Co do sprawy ze stanowskim najwyższy czas pogonić gamoniowi kota na polu prawnym.
Jego paszkwil to nieupranione szczucie klubu, który nie od wczoraj wiadomo że chce pozyskac kolejnych sponsorów,a takie gówna puszczane w eter niszczą wizerunek klubu.
Generał brygady
  • 12 / 0
Brawo...Mioduski

Nie będzie jakis śmieć stanowski wycierał sobie gęby Legią i wybijał się na niej, celebryta z twittera się znalazl, już ma mase kundli i dupolizów tam, najlepiej pluć na Legię, to teraz zobaczymy jaki jest mocny. Frajerzyna
Podporucznik
  • 13 / 0
Dużo widział jako piłkarz i trener. Ale szczęka mu opadnie, jak zobaczy kiwkę na obieg w wykonaniu jeźdźca bez głowy ;)
A potem w czasie kwadransa jego strzał w okienko, strzał w zegar, strzał za linię boczną...
I to słynne budowanie zaskakującego ataku: Malarz-Astiz-Pazdan-Astiz-Malarz-Pazdan-dzida w piz...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
sama prawda w punkt
Czasami się zastanawiam czy ci co obejmują np Legię to wcześniej oglądają jej mecze czy już po fakcie
Wtedy zasiadają w fotelu i szlochają w co się wpierdzielili
~john doe
  • 0 / 0
nic odac ni ujac.
Podporucznik
  • 0 / 0
No oby to jakoś zadziałało i żeby wyprowadził zespół na prostą. Wszystkim nam tego życzę.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Fajne jest to że był OP i wie jak trzeba grac żeby tworzyć sytuację
Podejrzewam że kliku sztuczek nauczy naszych kopaczy
Żeby chłopaki tylko szybko łapali
Major
  • 2 / 0
Wyglada na właściwego człowieka na właściwym miejscu. Brawo Panie Prezesie! Szkoda, że nie od razu po porażce ze słowakami, ale lepiej późno niż wcale.
Major
  • 9 / 0
W koncu przychodzi ktos z jajami i ktos o kim, w przeciwienstwie do Jozaka i Klafa, mozna powiedziec ze jest trenerem...

Ps. Ciesza slowa Mioduskiego odnosnie artykulu na Weszlo...
~ech
  • 0 / 4
ale jesteście chorągiewki w stolicy - Carlitos, Kante ---- mieli byc zbawcami a juz po nich jedziecie, Hasi, Jozak, Klaf mieli dac jakosc a skonczyli wyśmiani.. teraz Sa tak chwalony jak zbawca a przeciez wiadome że nie wypełni tych trzech lat kontraktu :)
Marszałek Polski
  • 7 / 0
No to Rado sobie nie pogra
Z tego co mówi Veso trener nie lubi holowania i przetrzymywania piłki
Był bardzo zadowolony jak współpracowali
Z tego co mówi Mladenović o treningach i z tego co mówi Sa Pinto o "profesjonalnym prowadzeniu się" istnieje ryzyko że zobaczymy Rado na wiosnę... SZCZUPŁEGO Rado :)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
albo na ławeczce jako wybór ostatniego sortu
Do końca sezonu i podziękować za współpracę
MAm nadzieję. Czas Radowicia w Legii dobiegł końca.
No i doczekaliśmy się trenera, który trenował męskie drużyny piłkarskie w profesjonalnym futbolu. Oczywiście nie ma gwarancji, że trafi do naszych "gwiazd" i im się szybko nie znudzi, ale wreszcie prezes stanął na wysokości zadania. Powodzenia !!!!
Podporucznik
  • 0 / 0
Tak jak ktoś to juz napisał- szkoda że sprzedaliśmy grubcia. Teraz mógłby sie odbudować, a umie grać w piłkę. No i ktoś by mógł mu po portugalsku wytłumaczyć, żeby tyle nie jadł...
Pułkownik
  • 3 / 0
Teraz dużo będzie zależało od zarządu i tego kto będzie miał realnie większą władzę w klubie: piłkarze czy trener? Bo założę się że przynajmniej część z nich nie za bardzo będzie lubiła nowego szkoleniowca, można się domyśleć kto to zapewne będzie. Przy okazji, znając specyfikę polskich dziennikarzy, to będą pierwszymi, którym Sa Pinto wytoczy wojnę, to samo z polskimi sędziami. Cóż, najważniejsze aby miał dobry warsztat (a chyba ma) i nie okazał się drugim Bergiem, który skłóci ze sobą wszystkich. Jak domyślam się z klubem pożegnali się już wszyscy powiązani z Jozakiem i Klafuriciem, tj. Sos, Prelec i ten albańczyk od analizy.
Generał broni
  • 3 / 0
Trener nie przypadnie do gustu Radovicowi, Mączyńskiemu, pewnie też Kucharczykowi.
Nie po to dostał 3letni kontrakt by szatnia miała coś do powiedzenia.

Biorąc pod uwagę że dawniej robił częste i intensywne treningi nie zdziwiłbym się gdybyśmy na wiosnę zobaczyli szczupłego Rado. :)
Major
  • 2 / 0
To nie trener ma przypasc do gustu pilkarzom, ale oni jemu.... mam nadzieje ze zrobi porzadek z niektorymi naszymi gwiazdkami...
Pułkownik
  • 4 / 0
Szkoda że wszyscy wiemy jak to często w naszej lidze wygląda, kiedy piłkarze zaczną jątrzyć. Tutaj za trenerem stoją długi kontrakt i zapewne niemała pensja, więc oby jego siła w klubie była większa
Nie będe ukrywał ,że gdy zaczynałem czytać te wypowiedzi z konferencji najbardziej byłem ciekaw czy Mioduski wypowiedział się na temat grubego Krzysia.Atencyjny kundel się w końcu doigrał i będzie miał sprawe w sądzie.Brawo Prezesie! Nie powiem ten pajac podniósł mi wczoraj ciśnienie swoimi wpisami ,ale wiem,że Mioduski nie pozwoliłby Legii zbankrutować bo choć ostatnio mu nie wychodziło to wkłada w to całe serce.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Proponuję pomóc trochę prezesowi i nie wchodzić na stronę weszlo.com
Zrobić na tt ogólną kampanię #niedlaweszlo
Ja nie wierzę w sprawy sądowe odkąd się Leśny publicznie odgrazal, że za akcję BVB będzie pozwy cywilne agresorom stawiać.
Nie postawił bo to tylko medialne show było, to samo jest tutaj.
Ale policzka przy wszystkich przeszczep Barcelonski dostał i bardzo dobrze, dzięki temu choć garstka ludzi przejrzy na oczy w kwestii wiarygodnosci jego i weszlo.
Nie wchodzę tam od dawna, mniej więcej od czasów konfliktu wlascicielskiego, gdzie stanowska menda pokazała bardzo wyraźnie swoje fałszywe oblicze.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Najlepiej jakby prezes teraz podpisał jakiś fajny kontrakt na nazwę stadionu. Szybciutko by Stano narobił w gacie
Wiarygodność jego i tak już wątła odnośnie Legii spadła by do zera
Powodzenia trenerze! Powodzenia prezesie!
Porównywanie Sa Pinto do Hasiego jest troche śmieszne.No chyba,że z charakteru są podobni? Albańczyk przed Legią pracował tylko po znajomośći w Anderlechcie.Największym Belgijskim klubie.Miał najmocniejszą kadre w lidze i potrafił koncertowo przewalić pewne mistrzostwo kończąc sezon na 3miejscu.Każdy kto potrafi czytać wiedział,że ten facet w Legii to zły pomysł.W Belgii przez kibiców Anderlechtu był wyśmiewanyZresztą żeby stwierdzić,że to człowiek parodia wystaczyło zobaczyć krótkie nagranie jak schodząc sfrustrowany do szatni przewraca się o piłke istny Benny Hill.
Portugalczyk w pierwszym sezonie swojej pracy doszedł ze Sportingiem do półfinału Ligi Europy.Pracował w wielu klubach zazwyczaj krótko ,ale ostatni sezon jego pracy w Standardzie był rewalacyjny jak na możliwości tego klubu.Wicemistrzostwo+Puchar gdzie Liege we wcześnieszych sezonach zajmowało na koniec sezonu odpowiednio 9,7 i 6miejsce.Taki człowiek powinien mieć tam chyba postawiony pomnik a został zwolniony bo wcześniej dogadano trenera z Mistrza Belgii.Taka praca trenera,że może odejść nawet jak są wyniki( Czerczesow,Urban). Podoba mi się,że w wielu klubach sam podwał się do dymisji gdy mu nie szło albo niespełniono jego oczekiwańWydaje mi się,że trzeba się cieszyć,że trener po świetnym sezonie w Belgii przychodzi do nękanej kłopotami Legii.Teraz nie będzie już żadnych wymówek w stylu "Nie mamy trenera" .Mamy trenera i to z najlepszym CV w lidze.Ba nawet w Polsce bo trener reprezentacji też mu ustępuje.Nie napisze,że to trener na lata bo trenerzy na lata pracują w europie średnio 1,3roku.Życze powodzenia i dubletu.
Pułkownik
  • 1 / 0
Dobrze napisane.
Powodzenia !
Terminator pełna zgoda tylko te dodanie Brzeczka na koniec trochę humorystycznie wyszło, bo co on niby sobą reprezentuje :) nie fo że nie ma szans, ale póki co to taki sam trenerski noname jak dajmy na to bartoszek.
~john doe
  • 0 / 0
porownania z Hasim nie dotycza jego dokonan trenerskich a jego konfliktowosci.
Oby sie to nie powtorzylo. Bo niby co zrobi jak mu beda grac wszyscy pilkarze tak jak Hasiemu w Lidze. I nie ripostujcie, ze weszlismy do LM. Poziom byl tragiczny.
~Kam
  • 1 / 0
O ile jestem zwolennikiem Pana Mioduskiego i mimo wielu błędów wierzę że wprowadzi Klub na wyższy szczebel, to tu zachował się nieładnie. Klafuricowi należy się szacunek za to co zrobił w zeszłym sezonie, a jeśli Prezes zdecydował się zaufać mu na nową rundę (sam mówił że to równorzędny kandydat a nie opcja rezerwowa) to teraz nie może wymieniać trenerów którzy nam odmówili i wskazywać, że zrobili wiele aby to nie On prowadził Legię bo On tej naszej Legii od czerwca prowadzić nie powinien. Wg mnie to MEGA nieeleganckie, szkoda....
Tak czy inaczej, "umarł król...." - tak wiec powodzenia nowy Trenerze :)
Generał broni
  • 5 / 0
Trener Sa Pinto zrobił dobre wrażenie na konferencji. Mówił rozsądnie i przekonująco w przeciwieństwie do pismaków, którzy zadawali przeważnie pytania płytkie, a niektóre po prostu głupie. Ale to nie może dziwić, bo poziom dziennikarstwa sportowego w Polsce jest niestety żałosny. Nowe trendy wyznacza tu teraz Stanowski, który spotka się z prawnikami Legii w sądzie.
Żadnego sądu nie będzie. Nie łykaj wszystkiego co rzeknie prezes. Nie bądź taki Jarząbek.
~mokot
  • 0 / 0
tak jak zwierzęta z trybun które biją piłkarzy spotkały się z zakazami stadionowymi i prawnikami Legii w sądzie (:
Generał broni
  • 2 / 0
A co ty możesz wiedzieć na ten temat innego niż to, co zostało zapowiedziane? Stanowski jeszcze nie przeprosił, a ty już kreujesz bieg spraw.
~Tbone
  • 0 / 0
Nie musi być żadnej sprawy sądowej, Stanowski po prostu ma mieć świadomość, że odpowiada za to co pisze, bo jak pójdzie z Legią na ostro jeżeli chodzi o bajdurzenie, to Weszło może mieć kłopoty finansowe i tyle
Pułkownik
  • 1 / 0
Jz, lodu, ze cos zostalo zapowiedziane, zwlaszcza przez dyplomatycznego Pana z Lokami, to o niczym nie swiadczy.
Masz przyklady ostatnio przy zwalnianiu trenerow (pelne zaufanie / dziekujemy).
I nawet nie sadze ze wloczenie sie po sadach z tym szczekaczem byloby korzystne dla wizerunku klubu.
wlazlKotek
ty wiesz tyle co zjesz także tego...
@popielowski ciamajdo, poczytaj temat, gdy zatrudniano Klafuricia i kto dokładnie przewidział kiedy ten amator wyleci ze stanowiska. Pewnie byłeś jednym z tych wielu, który się onanizował Klafusiem.
~ostryogier
  • 0 / 0
wlazlKotek znowu nie masz co robić w swoim nędznym życiu poznańska melepeto?