Sławomir Stempniewski: Trzy błędy Marciniaka

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Canal+

28-06-2020 / 21:15

(akt. 28-06-2020 / 21:19)

W meczu Legii z Piastem nie brakowało sytuacji kontrowersyjnych, arbiter mylił się w obie strony. W magazynie Liga+ Ekstra emitowanym w Canal+ Sławomir Stempniewski ocenił postawę Szymona Marciniaka w spornych sytuacjach.

Żółte kartki dla Bartosza Rymaniaka – W meczu Legii z Piastem w 54. minucie Bartosz Rymaniak otrzymał żółtą kartkę po faulu na Luquinhasie, zaś dwie minuty później drugą zółtą i w konsekwencji czerwoną - również po faulu na Brazylijczyku. – Pierwsza kartka była jak najbardziej słuszna i na miejscu, ale już druga po prostu od czapy. Luquinhas był szarpnięty, ale zrobił jeszcze cztery kroki. Faul był, ale nie na kartkę, nie była to sytuacja specjalnie rozwijająca się, a miejsce popełnienia faulu dość bezpieczne.

Rzut karny – W 58. minucie w polu karnym upadł Sebastian Milewski. Po obejrzeniu wielu powtórek nie widać wyraźnego kontaktu między graczem Piasta z Pawłem Wszołkiem. Sędzia Szymon Marciniak jednak gwizdnął rzut karny nie wspomagając się systemem VAR. – Trudno zarzucić sędziemu, że kontaktu między tymi zawodnikami nie było, ale… patrząc na to zdarzenie nie pasuje mi werdykt do sposobu sędziowania Szymona. Nie podoba mi się po prostu taki karny. Zawodnik Piasta nawet nie chce, nie próbuje stanąć na nodze. Od razu pada. Pewnie jakiś kontakt delikatny był, może nawet jakiś szelest arbiter usłyszał, ale nie spowodowało to takiego upadku. Zawodnicy w dobie VAR wiedząc, że jest kontakt upadają, bo powtórki pokażą ten kontakt. Upadek Milewskiego nie jest naturalny i jeśli miałbym wpływ na boiskowe decyzje, to ja takiego karnego bym nie podyktował.

Faul Wieteski bez konsekwencji – Mateusz Wieteska w 88. minucie mając żółtą kartkę na koncie dość zdecydowanie wyskoczył do piłki i przy tym poturbował Patryka Tuszyńskiego. – Książkowa sytuacja, faul i żółta kartka. Nie ma co dywagować. Ale sędziemu to umknęło.

Komentarze (91)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~CalcioLegia
  • 2 / 0
Zauważcie przed tym faulem Heatley wszedł nakładką w Antolicia.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Niżej koledzy piszą, jakoby Marciniak nie korzyststał z varu. Ale przecież skorzystał! Przy strzale Rosołka. Gdyby mu var nie powiedział, że jest bramka, to by puścił grę i byśmy przegrali... Varowcy też się odważnie zachowali. ;-)
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Przy takich kontrowersjach powinna być ujawniana komunikacja na linii var-sedzia.Jezeli sędzia olewa var-odsunąć sędziego na kilka spotkań.Jezeli var boi się sędziego,albo celowo olewa sytuację-analogicznie odsunąć sędziego var.Kazdy mecz to kasa dla sędziów-moze jak odczują po kieszeni to zmądrzeją.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Tp ciekawe że takiej transparentności wszyscy boją się jak ognia. W futbolu amerykańskim sędzia przez megafony ogłasza swoje decyzje i z podaniem uzasadnienia. U nas wszystko odbywa się na poziomi kugli, domysłów i niekończących się interpretacji. Do tego sędziowie mają ZAKAZ opowiadania i komentowania na temat swojej pracy w meczu po meczu.
Podporucznik
  • 0 / 0
Co znaczy "u nas"? To w innych krajach europejskich są inne przepisy dot. sędziowania i VAR? Brzmisz jak malkontent.
Chorąży
  • 4 / 0
Marciniak już od dawna sędziuje jakby pozjadał wszystkie rozumy. Zaczyna go to zawodzić.
Co do Wieteski to facet ma coś nierówno pod sufitem. Fauluje w tak durnych sytuacjach, że należy go wysłać do psychologa.
Generalnie polska liga stacza się co do poziomu grania i sędziowania. Zawodnicy wyskakując do górnych piłek ZAWSZE faulują wystawiając łokcie. To jest niestety kwestia wyszkolenia. Następnie zawsze udają i pajacują chwytając się za twarz gdy ktoś im położy rękę na ramieniiu. Zawodnicy serwują przeciwnikom "stołeczki" narażając ich na groźne kontuzje chwytają się za głowę i sędziowie dają im faule!!! Zgroza!!! W tej lidze coraz więcej jest krzyku i udawania a coraz mniej umiejętności piłkarskich.
Sierżant
  • 1 / 0
Faktycznie Luki bardzo długo biegł zanim się przewrócił. Ale to nie ma znaczenia. Wcześniej Rymaniak stał i czekał, nie spodziewał się że Łuki opanuje piłkę. Jednak mu się to udało i skierował ja za przeciwnika będąc w biegu. Gdyby nie był przytrzymany za koszulkę to zanim Rymaniak by się odwrócił i w startował, byłby 10 metrów za Lukim. A tak biegli razem i akcja została powstrzymana. Pan ekspert ma wiedzę i zdolność oceny jak przeciętny kibic.
A WystarczyŁoby mniejsze Ego
Marciniak I tak na to wszystko gwiżdże
Kapitan
  • 3 / 1
po pierwsze, Stempniewski mówi ze karnego nie było - cud,
po drugie, Marciniak jako sędzia zawsze sędziuje pod kogoś, my w Polsce wiemy dla kogo ale Europa go nie zna więc się dziwi co to za cudak,
po trzecie, Marciniak i jeszcze kilku sędziów to dobrzy przyjaciele Fornalika, wiele mu zawdzięczają a długi trzeba spłacać.
Kapitan
  • 0 / 1
Sędzia Marciniak był wielokritnie krytykowany w prasie zachodnioeuropejskiej.
Popelnia często rażące błędy.
Tak naprawdę nie wiem kto go wypromował jako eksportowego arbitra z Polski.
Po jakimś meczu pucharowym , nie pamiętam już co to było, prasa niemiecka pisała o jego "wyczynach" na boisku przez kilka dni..
Marszałek Polski
  • 0 / 0
https://www.calciomercato.com/en/news/referee-marciniak-with-another-error-after-porto-roma-non-existe-17300
Powiedzieć Ci kto ? Michał Listkiewicz. Jako były prezes PZPN i sędzia międzynarodowy, wciąż ma dobre koneksje i premiuje swojego syna Tomka który u niego biega na linii.
Generał brygady
  • 2 / 0
Pan Sławek zapomniał jeszcze, jak to ma w zwyczaju, podeprzeć swoich spostrzeżeń wytycznymi R2-D2 ze szkolenia C3PO pod auspicjami UEFA, FIFA, MKOL, NASA i ONZ.
Szczerze mówiąc mam sympatię dla tego pana, bo to sympatyczny facet, który wypowiada się kulturalnie, ma poczucie humoru i dodaje kolorytu temu programowi. Ale niestety ta sympatia słabnie, gdy przy omawianiu kolejnych błędów sędziowskich się miota, nawet w sprawach oczywistych, jakby wiedział, że coś jest nie tak, ale nie chciał tego w 100% przyznać.
Pan Sławek tak pierdollli, jak mu się podoba, w zależności jakie leki bierze.
Pozwolę sobie zacytować rozmowę z Ligi +...

KM: a druga?(żółta kartka dla Rymaniaka)
SS :Natomiast druga w mojej ocenie poprostu jest od czapy mówiąc kolokwialnie bo był szarpniety rzeczywiście zawodnik natomiast on robi jeszcze 4 kroki, przewraca się...
TW: A gdyby od razu się przewrócił?
SS: No to byłby faul.

Nie mam pytań...
Major
  • 2 / 0
Otóż to...
Jeden z prowadzących już nawet zdąrzył wyliczyć że tam było tylko 2 Legionistow a 6 graczy Piasta ale co to ma do rzeczy. Pilkarz nie jest kompletnie zainteresowany piłką, nie ma szans nawet jej dotknąć...
Może tam było i 6 graczy Piasta, ale tak się składa, że Luquinhas wyprzedzając Rymaniaka minąłby całą linię zawodników Piasta, a wtedy byłoby 2 na 3.
Karny z kapelusza, tam nie było kontaktu, czerwona mocno naciągana i druga żółta dla Wieteski. Marciniak to marny sędzia a uważa się za nieomylnego
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
A mnie zastanawiała sytuacja z początku meczu: felix popycha Martinsa, ten wpada pod gościa który skacze do piłki, spada na głowę i łamie się w pół jak scyzoryk. łysy gwiżdże faul dla Piasta A nikt nawet nie protestuję. Faul pod polem karnym Piasta.
Major
  • 2 / 0
Tu kolejna sytuacja jak nieomylny Varciniak popelnia kolejny błąd.
W tej sytuacji zabrakło mi jeszcze kartki dla Martinsa...
Pamiętam, jak faulowany Niezgoda, po upadku, dostał drugą żółtą kartkę (za symulowanie) i musiał opuścić boisko
Starszy sierżant
  • 2 / 2
Sorry, ale ja tam widze 3 błedy p. Sławka. Po pierwsze nakładka. Na kolejnych powtórkach widac, jak Antolic ucieka przed tym kontaktem. Gdyby się nie 'spoźnił', to byłby pierwszy i miałby może połamaną nogę. Antolic to sygnalizował potem. Był ewidentny wjazd nakładką. Gość w C+ się pytał, to co miał mu nogę złamać, zeby odgwizdać faul? P. Sławek mówi nie. To o czym jeszcze rozmawiamy. Dla mnie to jest nakładka klasyk i przerywamy grę po czymś takim, bez dwóch zdań.
Z drugą kartką Rymaniaka na Luqi zgoda - chyba się nie należała.
Z faulem Wszołka trudna sprawa, ale na gorąco bym gwizdnął karnego, kontakt, czyli pretekst był. Stykowe, dla mnie 60-40 karny. No ale VAR powinien to cofnać do tej nakładki!!
Wieteska dla mnie walka o piłkę. Wejście agresywne, ale barkiem. Stykowe, dla mnie 60-40 bez żółtej.
Generał brygady
  • 1 / 0
Gościem, który mówił o nakładce był jeżeli dobrze pamiętam Wieszczycki, który stara się zachować jeszcze zdrowy rozsądek.
Oczywiście że była tam nakładka, nam wielokrotnie gwizdano w mniej kluczowych sytuacjach takie nakładki. No ale w tej sytuacji po co gwizdać.
Marciniak, Złotek, Musiał, Frankowski. Jak ci kolesie mogą być sędziami to ja nie wiem.
Generał brygady
  • 0 / 0
Musiała błędy pamiętam z wcześniejszych czasów. Ostatnio jednak wydawał mi się być solidnym. A coś odstawił ostatnimi czasy?
Sędzia Marciniak powinien poważnie rozważyć zakończenie kariery sędziowskiej. Niestety coraz więcej błędów, czas na młodszych i lepszych.
Marszałek Polski
  • 5 / 1
Marciniak swoim wczorajszym sędziowaniem (z charakterystycznym dla siebie besserwisserstwem tudzież dezynwolturą) — już po raz n-ty wpisuje się idealnie w treść pewnej piosenki Wojciecha Młynarskiego.
JWP sędzia zupełnie za nic ma informację zwrotną, która — jak powszechnie wiadomo — bywa wielce efektywnym czynnikiem oddziałującym na proces uczenia się. Marciniak jednakowoż uczyć się niczego nie musi. On jako crème de la crème sędziostwa europejskiego i pomazaniec elyty* UEFA wie już wszystko. Piłkarz po nieznacznym kontakcie z rywalem zaczyna poruszać się w sposób przeczący zasadom dynamiki Newtonowskiej. Myśl o całkiem prawdopodobnym padolino nawet nie zakiełkuje w łysej głowie arbitra. Możliwość skorzystania z VARu odgania on niczym natrętną muchę.
Takie przykłady można by mnożyć, gdyż — trzeba to ze smutkiem stwierdzić — stanowią one regułę, nie wyjątek i zdają się one celnie odzwierciadlać predyspozycje tego sędziego.
Przed paru laty ukazał się wywiad zatytułowany:
„Szymon Marciniak: Gdy zostałem sędzią, zrozumiałem, jakim byłem dụpkiem”.
Otóż niczego nie zrozumiałeś, gdyż nadal nim jesteś.
Pięknie napisane.
Potwierdzam- pięknie napisane;)
Generał broni
  • 4 / 3
Może najwyższy czas by sędziów przymusić do używania VARu, taki Marciniak ma to w doopie i nie korzysta z tego narzędzia, chyba coś tu nie gra? Widzą to wszyscy oprócz leśnych dziadków i wydziału sędziowskiego.
No ta technologia po coś powstała i może najwyższy czas odsunąć Marciniaka od sędziowania aby przemyślał sobie to i owo. Sędziowie od VARu też powinni być rozliczani od tego co widzą na monitorach i tego co przekazują później lub nie głównemu.
Generał brygady
  • 2 / 0
"Sędziowie od VARu też powinni być rozliczani od tego co widzą na monitorach i tego co przekazują później lub nie głównemu."

Dobrze, że poruszyłeś tę sprawę, bo tu mamy dwa ważne aspekty. Tym drugim są właśnie sędziowie VAR-u, którym miękną nogi, jak przypuszczają już nawet ludzie z Ligi+Extra, gdy mają zasugerować Marciniakowi skorzystanie z video-weryfikacji.
Problem z Ligą + Extra polega na tym, że można tam wiele mówić o trenerach, piłkarzach, klubach, prezesach, o PZPN, o odpowiedzialności za polską piłkę itp. Można nawet mówić o sędziach i ich błędach. Gdy jednak dochodzimy do jakości szkolenia sędziów i ich odpowiedzialności za popełniane decyzje, to "są granice, których przekroczyć nie wolno".
Generał brygady
  • 2 / 0
Wówczas można jedynie wysłuchać kolejnej gawędy pana Sławka o rozporządzeniu J23 na szkoleniu F29, które jest skwapliwie wdrażane, a wdrażanie stale monitorowane. Oczywiście w ścisłym kontakcie z UEFA, FIFA i MKOL, abyśmy mieli pewność i spokój, że "organ czuwa" nad jakością. Pan Sławomir to sympatyczny gość. Wiele z jego spostrzeżeń jest dla mnie naprawdę interesujących i błyskotliwych. Nie postrzegam też go broń Boże jako nowego Wita Ż., który swojego czasu był błyskotliwym gościem Canal+. Wydaje mi się jednak, że z panem Sławkiem jest trochę tak jak z ministrem zdrowia, który jest lekarzem. No nie za bardzo wypada mu pewne rzeczy mówić o kolegach po fachu, choć może czuje, że coś wymaga poprawy.
~p.
  • 0 / 0
Pan Błazen jak zwykle p... od rzeczy.
Pułkownik
  • 3 / 0
Doceniam zawsze obiektywne komentarze, głosy które niekiedy są nawet przeciw Legii, jeśli np. decyzja sędziego istotnie miała uzasadnienie i słusznie karała nasz zespół. Ale ten sam obiektywizm każe zapytać: Jaki faul Wszołka? Jaki karny? Na żadnej powtórce tego nawet nie widać.
Dokladnie.
~Hen ryk
  • 0 / 0
A ja się pytam czy sędziowie nie mają zegarka gola lina. Siedząc na sektorze 116 od razu widziałem że piłka przekroczyła całym obwodem linię bramkową no i gdzie był linowy?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
U nas nie ma tej technologii
Jest za droga
Liniowego trzeba obronic, nie mogl byc szybszy od strzalu i byc na linii z linia bramkowa, bo musialbyc w linii z obroncami. Wazne ze bramka uznana
Marciniak do 2 ligi
Generał broni
  • 3 / 0
Marciniak nie musi varu używać jest taki nieomylny. Ego w kosmosie
~mietek
  • 3 / 0
Tak. W wywiadach cały czas podkreśla, że dobry sędzia to taki, którego nie widać na boisku. Ale on sam zawsze musi być największą gwiazdą meczu. I nieważne, czy sędziuje kopaninę w naszej lidze, czy półfinał Ligi Mistrzów. Łysa głowa to za mało, by być drugim Colliną.
Starszy kapral
  • 1 / 0
Dokładnie, w kilku miastach Europy wspominany jest z wściekłością, czasami sie wstydziłem trochę za niego bo w sumie nas w jakimś sensie reprezentuje
~mietek
  • 1 / 0
@Pio: On tak często lata sędziować do Arabów. No to może niech raz tam poleci i już zostanie. Wszyscy na tym skorzystają:
- europejska piłka, którą przestanie psuć swoimi błędami,
- Araby, u których sędziowanie to jeszcze większa farsa niż tu,
- portfel Marciniaka.
~Zosiek
  • 1 / 0
Kara dla Marciniaka, odsunięcie od sędziowania extraklapy
~SLABUG
  • 5 / 1
Marciniak nie nawidzi Legii i w każdym meczu jej pokazuje to. Obrósł w piórka w Europie a tam popełnia błąd za błędem. Stepniewski kryje go bo to w końcu nasz eksportowy arbiter. Alek do mioduskiego, niech wystąpi do PZPN żeby Marciniak Legii nie sędziował. Brać sędziów z zza granicy, są bezstronni
Podpułkownik
  • 5 / 0
Narzekamy że Ekstraklasa jest słaba piłkarsko, że gra jest szarpana, że piłkarze nie potrafią wymienić kilku podań, nie potrafią dryblować a potem usprawiedliwiamy taktyczny faul Rymaniaka.
Jeśli nie oduczymy piłkarzy przerywania każdej akcji przeciwnika faulem, zorganizowanego i zaplanowanego kopania po kostkach piłkarzy technicznych to zawsze ekstraklasa będzie słaba piłkarsko.
Czemu Rymaniak faulował Lukiego, bo ma taki nawyk niestety nie tylko on.
Faul taktyczny, kartka i nie ma gadania.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Tylko zeby on gwizdnął zaraz po tym faulu taktycznym. Lukas jeszcze zdążył przebiec trochę wywalić się i dopiero gwizdek
To jest błąd sędziego. Nawet dwa błędy w jednej akcji
Pierwszy to brak gwizdka po lapaniu za koszulkę
Drugi to gwizdek po padolino Lukas
Generał broni
  • 3 / 2
@JohnoQ

Tylko weź jedną rzecz pod uwagę - to wszystko oglądasz na slow motion, a faktycznie jest to ułamek sekundy.
Marszałek Polski
  • 7 / 1
Poza wszystkim - Marciniak to jest fenomen. Przecież ten typ sędziuje na międzynarodowym poziomie w tym na Mundialu. I za każdym razem robi jakiś smród, a mimo to wraca do gry i dalej gwiżdże.
Czy oni tam się jakoś "uważają" pozamerytorycznie, czy co?
Generał dywizji
  • 3 / 0
Ciekawe czy dalej będzie sędziował w pucharach ,po takich wpadkach ,które były mocno zauważalne i komentowane .Był swego czasu dobrym sędzia ale jak zaczął gwiazdorzyć to się skończył .No i te piwo z Trałką było niesmaczne .
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To jest klika wzajemnej adoracji
Tam jak już wnikniezz to będziesz broniony do ostatniej kropli krwi
Starszy kapral
  • 1 / 0
Kostia zgoda, on sobie wmowil, ze stal sie osoba medialna i "modną"
Generał broni
  • 4 / 0
Każdy wie, ze marciniak to po prostu słaby sędzia z super PR, którym zawsze chce być na tapecie.
Generał broni
  • 2 / 0
I wywalonym ego
~kibic zwykły
  • 0 / 0
Zanim w ogóle była sytuacja z karnym, to Hetley odebrał Antoloviciowi piłkę wyraźną nakładką. Ja nie wiem, co oni oceniają w tej telewizji
Marszałek Polski
  • 2 / 0
" druga po prostu od czapy. Luquinhas był szarpnięty, ale zrobił jeszcze cztery kroki. Faul był, ale nie na kartkę, nie była to sytuacja specjalnie rozwijająca się, a miejsce popełnienia faulu dość bezpieczne."
Jak czytam taki komentarz to się zastanawiam jaka jest "mechanika" karania żółtą kartką? Za wykroczenie typu X czy Y, czy za okoliczności. Czy sam fakt łapania za szmaty nie jest obligo karany żółtkiem? Co z tego że kilometr od bramki? Fakt że Luki "najpierw przemyślał temat", a potem se upadł, co spowodowało że wydymał Rymaniaka na drugie żółtko. Natomiast wracam do pytania o kwalifikacje czynu vs okoliczności.
Takie przepisy że każdy może interpretować je w dowolny sposób. I to jest najgorsze. Nie jestem sędzia ale dla mnie dwie żółte kartki z czego druga to absolutnie żadna kontrowersja tylko żółta kartka za ewidentny faul taktyczny.
Generał dywizji
  • 4 / 1
To już taka zabawa Marciniaka z kibicami ,kibice mu k........ a on w rewanżu karne ,
Marszałek Polski
  • 2 / 6
Od razu uważałem że upadek kolesia w polu karnym to lipa. Z drugiej strony jednak Wszołek miał "swój dzień".
Generał dywizji
  • 6 / 0
Wszołek nie zrobił żadnego ruchu no i brak podpórki VARem pokazuje chęć ukarania Legii z premedytacją .Powinien odpocząć od boiska .
Wszołek w drugiej połowie miał przerwę w dostawie prądu. A tak na serio to duszno było i zagrał bezmyślnie a dla "obrażonego" to był ewidentny karny, bo po co Var, po co to komu?
Nadal się zastanawiam za co Wietes miałby dostać drugą żółta kartkę... jeśli był tam jakikolwiek atak to barkiem a nie łokciem. W normalnym tempie akcji nawet nie widzę faulu, w zwolnionym tempie atak barkiem był ale to w moim odczuciu nadal zasłanianie piłki ciałem. W mojej ocenie to się nie kwalifikuje do żadnej żółtej kartki.
A co do karnego, pisałem wczoraj że zwykłe padolino.
~FC maLopoLska
  • 0 / 2
Zaatakowal pilkarza a nie piłkę a przepisy są takie, że za celowy faul nawet lekki jest żółta
Co tam było celowego?
Sędzia Marciniak? Przemilczmy to.
~Lesny Dziadek
  • 0 / 0
Dorzućmy do tego 3 żółte dla graczy Piasta, nie chce mi się już wracać do tych sytuacji, ale faule były chamskie. Sędzia kurczak...
Generał dywizji
  • 6 / 0
A co z sytuacją, gdzie Wszołek na równym poziomie trzyma się z Kirkesowem za koszulkę, czyli obaj panowie walczą na równych prawach. Oczywiście faul Wszołka.

Karny był z d**y. Sędzia Marciniak - międzynarodowy arbiter - czuje się taki pewny, taki wielki, że nawet nie sprawdzi jak było faktycznie, a jak widać FAUL nie taki oczywisty.

Ja uważam już od dawna, że temu panu sodówka uderzyła do głowy. Dobrze powiedział o nim Aco.
Jeśli chodzi o tą sytuację z kirkeskovem to chyba nie było kary indywidualnej z to "przewinienie" Wszołka, co nie zmienia faktu, że to była kontrowersyjna decyzja
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie było kary w postaci kartki, ale komu przyznano rzut wolny?! Oczywiście Piastowi. Pierwszym, który złapał za koszulkę był Kirkesov.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
I co to teraz zmienia, po raz drugi słaby sędzia wypacza wynik meczu Legii, to nie jest przypadek.
Marciniak dramat. Z tym karnym to wcześniej była nakładka, ale jak patrzyłem na powtórkach na ten faul to też konatku nie widziałem. Dla mnie ani 2 żółta kartka dla Rymaniaka ani dla Wieteski. Mateusz go nie widział a Tuszyński szukał faulu, bo gorzej gra w powietrzu.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Faul taktyczny Rymaniaka, wiem że Polska kodeks sędziowski mówi że jeśli nie urwał ręki czy nogi to kartka sie nie należy ale powinny obowiązywać wytyczne FIFA
Nakładka na Antoliczu już się nie zmieściła?
Generał brygady
  • 1 / 0
Była omawiana. Pan Sławek stwierdził, że Antolić się spóźnił, zdrowie nie było zagrożone, więc "gramy dalej"...
Pułkownik
  • 1 / 0
I tu mnie ów pan Sławek zaskoczył, bo tak zawsze stara się podkreślać ochronę zdrowia piłkarzy, a tę nakładkę ewidentnie zlekceważył w swojej ocenie.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
IMO na powtórkach widzę, jak zabiera nogę, żeby właśnie uciec przed tą nakładką.
Też to tak interpretowałem, że hamuje nogę, żeby mu nie wjechał nakładką. Zatem wychodzi że trzeba sobie dać urwać nogę, wtedy można liczyć na faul, jak się chroni własne zdrowie przed agresywnym wejściem, to wtedy faulu nie ma.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Słaby mecz Marciniaka , naprawdę słaby!
Generał broni
  • 2 / 0
Czyli mecz jak mecz w jego wykonaniu
Kapral
  • 8 / 0
Wszołek ciągnięty przez Kirkeskova za koszulkę i odgwizdany faul legionisty, to już umknęło "ekspertowi".
Trzeba zamówić albo słabsze koszulki (jak się po takim pociągnięciu porwie to musi być kartka dla ciągnącego) albo przylegające do ciała, żeby nie można było chwycić i pociągnąć ; - )
Porucznik
  • 8 / 0
Tragiczny sędzia.