Slonina sprawdzany przy Łazienkowskiej

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

14-03-2019 / 20:48

(akt. 14-03-2019 / 21:10)

Z drużynami akademii stołecznego klubu trenuje Nicholas Slonina. Amerykanin urodził się w 2001 roku i jest sprawdzany przez Legię Warszawa.

Nicholas Slonina (na zdjęciu z lewej, obok Raula) to nie pierwszy Amerykanin sprawdzany przy Łazienkowskiej. Zawodnikiem rezerw stołecznego klubu jest zaś inny gracz z USA, Amos Shapiro-Thompson. Gracz urodzony w 2001 roku na co dzień ćwiczy w juniorach starszych Chicago Fire. Był również powoływany do reprezentacji Stanów Zjednoczonych do lat 16. Slonina występuje jako środkowy obrońca, lecz może występować również w środku pola w roli defensywnego pomocnika.

Piłkarz testowany przy Łazienkowskiej ma polskie korzenie i bez problemu porozumiewa się w języku przodków. Nicholas jest bratem Gabriela, który w zeszłym tygodniu podpisał kontrakt z seniorami Chicago Fire. 14-letni bramkarz stał się najmłodszym graczem, z którym klub MLS związał się kontraktem ze statusem "homegrown" oraz drugim najmłodszym piłkarzem z zawodową umową. Rekord należy do Freddy'ego Adu

Slonina będzie przebywał w stolicy Polski do końca tygodnia. Gracz z Addison w stanie Illinois trenuje przy Łazienkowskiej z rezerwami oraz drużyną Marka Saganowskiego występującą w Centralnej Lidze Juniorów. Decyzja odnośnie przyszłości testowanego piłkarza zapadnie wkrótce. 

Komentarze (42)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Tata
  • 0 / 0
Jaki amerykanin ?przeciez to polak z krwi I kosci znam go
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
A teraz bez lipy !
Jeżeli to jest wnuczek niejakiego Antka Słoniny, z którym na początku lat 60-tych graliśmy na warszawskiej Pradze to może to być kawał piłkarza. Antek Słonina był fenomenalnym chłopakiem. Robiłz piłką co chciał. przy nim stawiałem pierwsze kroki i dlatego do dziś pamiętam jego nazwisko, nie mówiąc już o klasie sportowej. Sprawdzić pochodzenie - Dziadek mieszkał w Warszawie, a potem rodzina wyjechała do Lublina. jeżeli wszystko się zgadza i jest zdrowy - podpisać kontrakt.

Taki to zbiego okoliczności
Pozdrawiam
Dobrze że nie Boczek z serialu.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Zrobili Ciebie generałem ale dowcip pozostał na poziomie ścierki do podłogi.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Dowcipy z nazwiska na poziomie listwy podłogowej.
Kiedyś byłem ze swoim małym synem na basenie i równolegle mieli zajęcia chłopcy ze szkoły amerykańskiej, zwykli uczniowie. To co zwróciło moją uwagę to fakt że niezależnie od umiejętności, każdy chłopak wykonywał ćwiczenie na "pełnym ogniu" czyli z ogromnym zaangażowaniem. Może o to chodzi, żeby sprowadzać chłopaków myślących "po amerykańsku".
Jak czytam forumowych płaczków, to zaczynam lepiej rozumieć dlaczego wiecznie dostajemy w.rdol, bo nam wszystko przeszkadza, klimat, trener, presja, brak presji itd.
Podporucznik
  • 0 / 0
Boras zluzuj majty, nie będziemy wiecznie się tu spinać i narzekać... Trochę żartów jeszcze nikomu nie zaszkodziło... A jak Ci tak imponuje zaangażowanie amerykańskie to się tam przeprowadz, zacznij kibicować jakiemuś klubowi z mls, tam kibice zapewne nie zartuja z nazwisk :)... A tak dla przypomnienia i bardziej na poważnie to powiedz mi proszę co się stało z tymi chłopakami myslacymi po amerykańsku których przywieźliśmy tu z Florida Cup?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Nie każdy kto myśli "po amerykańsku" staje się wybitny. Ale suma takiego myślenia spowodowała że USA są najpotężniejszym państwem na świecie a my ze zluzowanymi majtami marzymy o tym żeby oni przysłali nam trochę żołnierzy żeby nas bronili.
Podporucznik
  • 0 / 0
Kto myśli to myśli, Ja tam wolę bronić się sam... Już historia raz pokazała jak to jest gdy liczy sie na pomoc " przyjaciół"..
Podporucznik
  • 0 / 0
American Dream trwa w najlepsze. Szkoda, że Puchar Polski to w tym sezonie też już tylko dream. Podobnie będzie w lipcu z grupą LE. Pod warunkiem, że się zakwalifikujemy do eliminacji do eliminacji... Panu Prezesowi aklimatyzacja wyraźnie się przedłuża... A może jest odwrotnie? Resztki konstrukcji po poprzedniku rozmontowane i teraz widzimy prawdziwą wizję Legii wg pana Mioduskiego.
Szkoda, bo człowiek szybko przyzwyczaił się do sukcesów...
A Boczek gdzie?!
~lokówka janusza m
  • 0 / 0
chyba zBoczek
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 2
Nic się nie zmieniło, dalej szama kiełbę w Kiepskich.
A tak poważnie to może by tak kogoś z Rakowa zamiast aż za oceanem szukać? Chociaż oczywiście jeżeli chłopak ma talent to warto go sprawdzić.
Przetestować nigdy nie zaszkodzi. Jestem ciekaw co z tego wyjdzie.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Zaczęły się chude lata jeśli chodzi o wyniki, to sięgają po słoninę! Powodzenia życzę chłopowi, jednak jeśli nie będzie wyróżniającym się zawidnikiem, a tylko "dobrym", to zakończy w jakimś Zemplinie lub Trnavie. Szkoda, że szukają aż w USA, a nie na naszym podwórku i ciekawe czemu akurat tam?
~Leśny
  • 0 / 0
Samemu nie potrafią dać szansy swojemu to po raz kolejny serwuje się jakiegoś Amerykanina.Ale zawsze to było w Legii nie szanuje się swoich tylko wynajduje wynalazki.Maja tylu stoperów,których można spróbować na treningach ale po co ....Taki Praszelik czy Karbownik powinni grać już w jedynce,choć po kilka minut w meczu a co my mamy antolica i ten zaciąg portugalski.Młodym chłopakom z akademii proponuje szukać możliwości z Legii bo to do niczego nie zmierza
Powodzenia chłopaku.
Dobrze, że Rzeźnik jest daleko od Warszawy. Słonina mógłby się wystraszyć...
Generał broni
  • 0 / 0
dobre:):):)!!!
Podporucznik
  • 2 / 2
Coś chuda ta slonina :P
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 3
Jeszcze k....a słoniny brakuje w tym bałaganie...
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 4
I po co skoro i tak minuty nie zagra podobnie jak Iloski. Po co brać ich i marnować czas młodym. Dam wiarę, że taki Iloski, Preszalik, Wieteska i inni młodzi gniewni wypruliby się na boisku i oddali całego siebie dla Legii. Lepiej grac Hamalainenem i innym Antoliciem type, którego ja mając 18 lat zabiegałbym w kilkadziesiąt minut.
Młodszy chorąży
  • 2 / 5
Czy my nie możemy szukać młodych w Polsce ? Niestety, oprócz drużyny , nie mamy też skautingu.
Wskaż 3 z cena poniżej 500k, którzy wzmocnią drużynę.
Według ciebie Polak urodzony w Stanach jest gorszy od tego urodzonego w Polsce ???
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 5
Nicolas Słonina? A czemu nie Krzysztof Jarzyna ze Szczecina? ;-)

PS Redaktor Kamieniecki już uzupełnił:
"Slonina występuje jako środkowy obrońca, lecz może występować również w środku pola w roli defensywnego pomocnika".

Szydera, a chłopakowi po prostu trochę teksty wcięło.
Kolejny jankes z polskim nazwiskiem. Szkoda że nie szukamy w Ameryce południowej takich młodzików. Tam też są polskie nazwiska jak to istotne a wydaje mi się że są to gracze bardziej ograni
~hdhrjr
  • 0 / 0
jak wynaleziono Cionka w Brazylii to nie brakowało gnoi którzy nazywali go lisem farbowanym
Generał broni
  • 0 / 0
Cionek?
~Leśny Dziadek
  • 0 / 0
Przedstawiliście go, że tak powiem...na tłusto...Wypasiony gość...
Na tłustego nie wygląda
~hipcio
  • 1 / 0
Słonina nie dla Legii
Dobrze, że napisaliście, że jest obok Raula, bo nikt by się nie domyslił ;)
Generał broni
  • 0 / 0
"Slonina występuje jako środkowy obrońca, lecz może występować również w środku."
W środku czego?
Np. W środku kartaczy
Fakt że w środku rzadziej a częściej na boczku ;)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 1
W środku slonia.
Podporucznik
  • 0 / 0
Slonina w środku świni raczej występuje :D
Kapitan
  • 0 / 0
i szydera:)
Podporucznik
  • 0 / 0
Hehe nikt nie szydzi, stwierdzamy fakty :P
Na jakiej pozycji gra Słonina? :)
Podporucznik
  • 1 / 0
Słonina (na górze) i boczek (na dole)
Słonina – podskórna tkanka tłuszczowa pozyskana z grzbietu, tylnej części tułowia i boków świni ze skórą lub bez
Podporucznik
  • 0 / 0
Skoro może grać na środku to moze też na dole jak i na górze :)