Sobotni Rosołek na wagę remisu

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

27-06-2020 / 17:30

(akt. 30-06-2020 / 09:00)

Legia Warszawa zremisowała u siebie 1:1 z Piastem Gliwice w 33. kolejce ekstraklasy. Pierwszą bramkę zdobył Jorge Felix, natomiast pod koniec spotkania wyrównał Maciej Rosołek. Za tydzień stołeczny klub zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Zapraszamy do śledzenia materiałów po meczu z klubem z Gliwic.

- Zapis relacji tekstowej "na żywo"

- Skrót meczu Legii z Piastem

Legia skomplikowała sobie, ciągle bezpieczną, sytuację w tabeli. Kiedy na początku drugiej połowy czerwoną kartkę zobaczył Bartosz Rymaniak, wydawało się, że kwestią czasu będzie zdobycie bramki przez „Wojskowych”. Weryfikacja nastąpiła prędko. W polu karnym faul popełnił, chimeryczny tego dnia, Paweł Wszołek, a „jedenastkę” na gola zamienił Jorge Felix. Całe szczęście sprawy w swoje ręce wziął wprowadzony na murawę Maciej Rosołek, zapewniając Legii remis.

Zagadką było czy spotkanie rozpocznie Tomas Pekhart. Na szczęście, na krótko przed meczem Czech zgłosił swoją gotowość do gry. Do pierwszego składu powrócił Andre Martins, a na prawej obronie zagrał kapitan Artur Jędrzejczyk. Pierwszy kwadrans meczu definitywnie nie porywał. Dopiero w 17. minucie Legia zagroziła Frantiskowi Plachowi. Wtedy Luquinhas dynamicznym rajdem minął całą defensywę Piasta, ale uderzył za słabo, aby pokonać bramkarza. Następnie do głosu zaczynali dochodzić goście. Pod bramką Legii znalazł się Mikkel Kirkeskov. Duńczyk uderzył mocno i niecelnie. Piast zaczął przeważać, szczególnie w środkowej strefie boiska. Jakub Czerwiński nie popełniał błędów, a nawet miał szansę strzelić gola. Wszędobylski Luquinhas często brał grę na siebie, a Wszołek nie mógł poradzić sobie z solidnym Kirkeskovem. Po pół godzinie gry, kreatywnymi podaniami zaczął popisywać się Domagoj Antolić. Po jednym z nich szansę miał Jędrzejczyk, ale nie zdecydował się na uderzenie w polu karnym. Legia po słabszym okresie gry zaczęła poprawiać dyspozycję. Szybkie odbiory i ataki prawą stroną, dawały nadzieję na zmianę bezbramkowego wyniku. W tym wszystkim brakowało tylko konkretów. Mógł to zmienić Walerian Gwilia, który uderzył z daleka w swoim stylu, tylko obok bramki. Pierwszą część spotkania zakończył niecelny strzał Urosa Koruna. Legia oddała w pierwszej połowie jedno celne uderzenie.

W drugiej połowie wszystko dla Legii układało się perfekcyjnie. Rymaniak otrzymał dwie żółte kartki, po bliźniaczo podobnych faulach na Luquinhasie. Warto dodać, że oba te wydarzenia dzieliły niecałe trzy minuty. Piast mimo gry w osłabieniu nie cofnął się. Już po chwili rzut karny wywalczył Sebastian Milewski. Faulował powracający do obrony Wszołek. Karnego pewnie wykorzystał Felix. Taki obrót spraw niewątpliwie zszokował kibiców na trybunach. W 62. minucie Aleksandar Vuković wprowadził na boisko Mateusza Cholewiaka, który zajął miejsce Igora Lewczuka. Słabo spisywał się Pekhart. Napastnik marnował swoje nieliczne sytuację, przeważnie po strzałach głową. Legia mocniej napierała, Piast się cofnął, a na dodatek siłę ognia wzmocnił Rosołek. Coraz częściej pod bramką widzieliśmy Michała Karbownika, który przeszedł na prawą obronę. W 77. minucie wprowadzony za Wszołka, Luis Rocha, wpadł w pole karne i mocnym podaniem obsłużył Pekharta. Niestety, napastnik minął się z piłką i nie dał upragnionego gola gospodarzom. Następna groźna sytuacja okazała się przełomowa. Karbownik fenomenalnie dośrodkował na głowę Rosołka. Mocny strzał młodzieżowca, w dramatyczny sposób próbował obronić Plach, ale jak pokazała powtórka, piłka przekroczyła linię bramkową. Do końca meczu legioniści walczyli o pełną pulę, jednak zwarta obrona Piasta dowiozła remis do ostatniego gwizdka sędziego Szymona Marciniaka.

Takim meczem z kibicami Legii pożegnał się Radosław Majecki, który wkrótce powróci do AS Monaco. "Wojskowi" znowu nie wygrali z Piastem, ale każdego dnia zbliżają się do tytułu mistrza Polski. Nie uda się tego dokonać w obecnej kolejce. Następna szansa już za tydzień na stadionie przy Bułgarskiej. Legia zmierzy się z Lechem Poznań. Możliwe, że wtedy rozpocznie się świętowanie tytułu.

Autor: Piotr Gawroński

D05:12
Legia Warszawa
Piast Gliwice
1
1

(0:0)

  • 54' Bartosz Rymaniak
  • 56' Bartosz Rymaniak
  • 56' Patryk Tuszyński za Piotr Parzyszek
  • 59' Jorge Felix
  • 86' Tomas Huk za Patryk Sokołowski
2020-06-27 / 17:30 Warszawa Szymon Marciniak 7680

Składy

  • 26Frantisek Plach
  • 28Bartosz Rymaniak
  • 4Jakub Czerwiński
  • 88Uros Korun
  • 2Mikkel Kirkeskov
  • 20Martin Konczkowski
  • 18Patryk Sokołowski 86'
  • 6Tom Hateley
  • 11Jorge Felix
  • 19Sebastian Milewski
  • 9Piotr Parzyszek 56'
  • 1Jakub Szmatuła
  • 10Kristopher Vida
  • 14Jakub Holubek
  • 16Tymoteusz Klupś
  • 23Tomas Huk 86'
  • 34Piotr Malarczyk
  • 45Tiago Alves
  • 71Dominik Steczyk
  • 89Patryk Tuszyński 56'
  • TAleksandar Vuković
  • TWaldemar Fornalik
1R. Majecki
55A. Jędrzejczyk
4M. Wieteska
17I. Lewczuk
(63' M. Cholewiak)
14M. Karbownik
16P. Wszołek
(76' L. Rocha)
7D. Antolić
39A. Martins
(73' M. Rosołek)
82Luquinhas
8W. Gwilia
9T. Pekhart
26F. Plach
28B. Rymaniak
4J. Czerwiński
88U. Korun
2M. Kirkeskov
20M. Konczkowski
23P. Sokołowski
(86' T. Huk)
6T. Hateley
11J. Felix
19S. Milewski
89P. Parzyszek
(56' P. Tuszyński)

Komentarze (1283)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podporucznik
  • 0 / 1
Ja widzę to tak.
Ściągamy 30-32 letniego bramkarza, który zagra jeszcze 2 sezony na wyskoim poziomie, wprowadzi Miszte i zajmie miejsce Cierzniaka jako bramkarz nr.2
Ściągamy Denisa Alibeca na 9 (kontuzja Kante i Sanogo).
Ściągamy Mladenovicia, żeby Karbo mógl wykazac się na "8".
Ściągamy skrzydłowego, bo nie mamy jakości na skrzydłach.
Koniec.
Rok czasu i z takich składem możemy dojśc daleko w LE lub zagrać w LM.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Rosołek to będzie danie główne w sezonie 20/21
Znów świetny występ Alibeca, 2 gole i asysta dały zwycięstwo nad wyżej notowaną Steauą Bukareszt.
W Poznaniu faktycznie sraczka, mają świadomość, że Legia mistrzem, ale świętowanie na ich stadionie to jak plaskacz w pysk, mało tego strata punktów to spadek z podium.
Podpułkownik
  • 3 / 2
Amika regionalny klubik, jak zwykle ogląda plecy WIELKIEJ LEGII WARSZAWA !!!
==================================================================
I tak już to trwa dziesiątki lat z dwoma przerwami - naprawdę można nabawić się kompleksów - hehehe !!!
Co roku amikorze pie.....ą o jakimś majstrze zamiast o Mistrzostwie Polskim to pewnie mają go.
Fajnie znowu w Poznaniu zdobyć MP !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Podpułkownik
  • 3 / 2
Amika już obsrana po pachy bo przyjeżdża LEGIA WARSZAWA postawić kropkę nad i !!!
===============================================================
Liczę na zwycięstwo LEGII po dominacji LEGII.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Podpułkownik
  • 3 / 2
MISTRZ POLSKI - LEGIA WARSZAWA PRZYJEŻDŻA DO POZNANIA - SZPALER MUSI BYĆ !!!
===========================

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Oli
  • 1 / 2
Najpierw Lavicka lub Runaic !!!!!!
Ciekaw jestem czy po odejściu Majeckiego dojdzie do pierwszego składu jakiś młodzieżowiec bo jeżeli nie to pewnie przegramy pierwsze miejsce w Pro Junior System. A to zawsze spora kasa do podniesienia.
a ile kasy wpada za wygraną ?
Chciałem wygooglować ale jakoś nie mogę nigdzie nic znaleźć o aktualnych kwotach ale wydawało mi się, że była to kwota gdzieś w okolicach 3 mln no ale jak się mylę to sorki.
Od dłuższego czasu jesteśmy na pierwszym miejscu ale Poznań jest już tuż tuż za nami.
gdyby Mistrz był pewny można było w lidze pograć młodymi w ten sposób lepsi odpoczęliby na PP
kłopotem jest zdaje się ŁKS oni byli wysoko w tabeli
i moga teraz spokojnie pogrywać juniorami
Raczej już nie wygramy PJS, ale za drugie miejsce też jest dobra kasiora
Dzidziuś mistrz jest pewny !
Nawet gdyby Legia nie grała, to Piast i
Lech nie wygrają 4 meczów.
1.miejsce – 3.000.000,00 zł brutto,
2. miejsce – 2.000.000,00 zł brutto,
3. miejsce – 1.500.000,00 zł brutto,
4. miejsce – 1.000.000,00 zł brutto,
5. miejsce – 600.000,00 zł brutto jesteśmy na chwilę obecną zaraz za Lechem i x wielką przewaga nad 3LKS
- Kluby Ekstraklasy – 8.100.000,00- zł brutto, z czego 5.600.000,00- zł będzie pochodzić ze środków Ekstraklasa S.A, a 2.500.000,00- zł ze środków PZPN,

- Kluby I ligi – 6.000.000,00- zł brutto,

- Kluby II ligi – 4.000.000,00- zł brutto,

- Kluby III ligi – 4.000.000,00- zł brutto.

Jak więc widać PZPN nie utrzymuje w całości programu dla klubów Ekstraklasy, a jedynie go dofinansowuje. Pięć najwyżej sklasyfikowanych klubów Ekstraklasy w Pro Junior System otrzymuje nagrody w następującej wysokości:

1 miejsce – 3.000.000,00 zł brutto,

2 miejsce – 2.000.000,00 zł brutto,

3 miejsce – 1.500.000,00 zł brutto,

4 miejsce – 1.000.000,00 zł brutto,

5 miejsce – 600.000,00 zł brutto.
Podporucznik
  • 0 / 0
dlatego pewno od Poznania bedzie bronił Muzyk w środku grał Slisz plus Rosołek od początku lub pierwsza zmana, 1 skład powinien Vuko szanować na PP
mniejszy maraton za nami, większy przed nami. Mistrzostwo to już formalność. Możemy grać młodymi i tak reszta za nami przewróci się o własne nogi. Teraz liczę na wygraną na wyjeżdzie z Cracovia i awans do finału PP. Dublet to jest piękna sprawa.
Podporucznik
  • 13 / 6
Przez sk***ysyna pedala varciniaka Legia nie ma jeszcze mistrzostwa. Karny w Zabrzu nie podyktowany dla nas i karny z doopy dla piasta. Kij ci w oko
Generał broni
  • 5 / 5
Wszystko obliczone zeby mistrzostwo po raz kolejny zgarnąć na bułgarskiej
Generał brygady
  • 6 / 0
12 punktów do końca ligi, 11 punktów przewagi! Vuko błagam, zdobądźcie ten punkt w Poznaniu!!! Tak dla naszej dzikiej radochy!!!!!
Jaki kuwa punkt? Jedziemy to wygrać i popatrzeć na prześcieradła na płocie.
Generał broni
  • 0 / 0
Ewentualnie 3 w Poznaniu
Kapitan
  • 5 / 3
Zgadzam się z Masi...
Błagamy o ten 1 punkt dla radochy.
3 punkty to juz ekstaza.
Wtedy musiałbym zrezygnować minimum 1 dzień z bzykania. Niedobrze bo mimo dojrzałego wieku na uciechy cielesne jestem łasy...
Ale niech tam, dla Legii prawie wszystko.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
... a ja bym się napił tak, jak dawno się już nie "napijałem":)
Podporucznik
  • 10 / 0
Pan Sławek a Canal + nie powinno być karnego dla Piasta, drugiej żółtej dla Rymaniaka ,ale w końcówce bodajże w 85minucie druga żółta dla Wieteski .
Sędziował pajac Marciniak co nawet nie zerknął na VAR ..
Generał brygady
  • 8 / 0
Spodobała mi się ta cisza, gdy wyliczono trzy poważne błędy Marciniakowi. Czuć było, że ktoś chciałby skomentować, ale... wiadomo, chodzi o sędziego międzynarodowego Szymona Marciniaka.
Generał broni
  • 9 / 0
Marciniak w każdym ważnym meczu odwala babola czy to w LM czy w esa jak można go nazywać najlepszym???
Generał brygady
  • 6 / 0
No właśnie chodzi o to, że chyba nawet nikt już nie chce nazywać go najlepszym, więc pozostaje "międzynarodowy" , "eksportowy" ;-)
Jaki poziom polskiej piłki, taki poziom polskich sędziów.
Generał broni
  • 2 / 0
A co się spodziewac jak Marciniak wie lepiej niż VAR, przepisy i każdy inny
Generał broni
  • 0 / 3
Szkoda, że gramy w sobotę a Piast w niedzielę świetowanie mistrzostwa na ogumowanym hangarze przy Bułgarskiej byłoby tradycyjną wielką satysfakcją.
Generał broni
  • 5 / 0
A co ma wynik piasta??? Jak my tam minimum zremisujemy to na 100% mamy MP.
~Fanatyk(L)
  • 0 / 0
Przy remisie możemy świętować minstrza i nie musimy czekać na mecz piasta
Generał broni
  • 0 / 2
Ano właśnie no to będzie fajnie.
Generał broni
  • 1 / 0
Dokladnie, Piast to może grać kiedy chce już. Mistrzostwo na bułgarskiej. Drugie w przeciągu 3 sezonów. Elegancko
Plutonowy
  • 0 / 0
Zenek piłeś, nie pisz.
Zegrze
właściwie to mogłaby być taka świecka tradycja
wolę Mistrzostwo na Ł3 ale jak nie można to Bułgarska nie jest zła ;)
Major
  • 0 / 8
Skoro Bierzemy we pierwszej kolejności zawodników z polskiej ligi moja 11 bez piłkarzy Legii

Kuciak
Runje Puerto Mladenovic Hanca
Moder Zukov

Płacheta Conrado Felix
Zwolinski


Brałbym Mladenovica I Felixa może Kuciaka
Pułkownik
  • 3 / 1
Z tych wszystkich gości to jedynie Mladenović i Felix. Mladenović i tak zapewne jest zaklepany a Felix byłby dobry do taktyki Vukovicia. Do tego poukładany gość a zarabiać chce 300k za sezon, czyli taką powiedzmy standardową pensję w Legii. Co do Zwolińskiego to poczekałbym sezon aby zobaczyć jaka jest jego prawdziwa twarz, ta z Pogoni czy ta z ostatnich meczów.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Jest jeszcze temat Muhara .
Generał dywizji
  • 0 / 0
Bohar oczywiście .
Generał broni
  • 9 / 2
Kuciak za swoje poyabane gadanie na Legię NIE MA PRAWA powrotu.
1313 - racja. Źle czuł się w Warszawie więc go nie zmuszajmy do powrotu, po co ma się męczyć:)
Interesujący piłkarze z naszej ligi:
Hładun, Mladenović, Jóźwiak, Fila,Wiśniewski, Tudor, Płacheta, Jimenez, Hanca, Moder, Białek, ostatni też fajnie się pokazali Conrado, Piątkowski, Ze Gomes, Zwoliński
kostia - dobre z tym Muharem hehehe
Generał dywizji
  • 0 / 0
KufelDna no jakoś tak wyszło . I przy okazji a co z Furmanem ,jakoś nikt go nie wymienia .
Generał broni
  • 0 / 0
To jest tak realistyczne że dorzuciłbym Mbappe, Messiego i Mane
Major
  • 0 / 0
Jimenez z KSG
Pułkownik
  • 6 / 11
To jest kutwa jakiś cud, że grając taką padakę, na koniec sezonu będzie mistrz. Ta druzyna potrzebuje konkretnych wzmocnień i nie ma takowych w naszej eklapie.
Generał dywizji
  • 4 / 4
To jest efekt pracy przez cały sezon ,końcówka jest słaba to nie podlega dyskusji jak i potrzeba wzmocnień .Niech MP nie przysłoni nam faktu że tym składem ,jeszcze osłabionym kontuzjami w pucharach zwojujemy niewiele .
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Kostia. Załóżmy ze tym składem wejdziemy do grupy LE. Ale co dalej? Jak wtedy pogodzić puchary z ligą?
Padace xD każdy przyjeżdżał przez cały sezon po najmniejszy wymiar kary a ten się ośmiesza gadaniem o padace xD
Pułkownik
  • 0 / 2
Zamknij japę paziu!
Moje przemyślenia są takie, że Vuko i sztab przygotowali szczyt formy na sam początek rozgrywek po wznowieniu, było to wyraźnie widać. Zrobili swoje - jest awans w PP i praktycznie zapewniony MP. Teraz jest dołek a kolejny szczyt na puchary, zwłaszcza, że będą mocno skupione w czasie i jednak długo po rozstrzygnięciu MP. Kontuzja Veso - może jednak trzeba było słuchać klubowego dietetyka i wcinać zdrowego indyczka czy rybkę a nie pchać się w wege? Już raz mieliśmy plagę kontuzji przy żywieniu zawodników niepotwierdzoną naukowo dietą uzależnioną od grupy krwi.
Generał brygady
  • 1 / 0
Możesz mieć dużo racji. Krótkie przygotowania nie dały szans na osiągnięcie ustabilizowanej, wysokiej formy przez ten cały czas. Sęk w tym, że przed początkiem meczów eliminacyjnych, też tego czasu dużo nie będzie. No i kontuzje!
Porucznik
  • 3 / 2
Mogliśmy juz byc Mistrzami, wystarczylo wczoraj wygrać
Generał broni
  • 1 / 0
Wszystko wyliczone żeby na bułgarskiej zdobyć mistrza.
Podpułkownik
  • 3 / 2
Dzisiaj się przekonałem że Puchacz/rucha z oprócz niezłej budowy ciała, to jednak drewniany piłkarz
Kapitan
  • 8 / 10
Nie chciałbym zakłócać błogiego spokoju niektórych na tym forum, że przewaga jest taka, a nie inna, i że w ogóle puchary są nasze, ale powstaje pytanie, na ile ten obraz wynika z mocy Legii, a na ile ze słabości pozostałych drużyn w e-klapie. Bo jedyna rzecz, która rzuca się w oczy, to liczba strzelonych bramek przez Legię, bo w poprzednim sezonie mieliśmy ich po 37 meczach 55, a teraz już jest znacznie więcej. Tylko że wynika to z faktu, że udało się kilka meczów wygrać kilkoma bramkami, w tym te 7:0, zaś w poprzednim sezonie większość zwycięstw była jedno- czy dwubramkowa. Ale ze słabiakami. Świadczy to tylko o tym, że Legia nie odpuszcza, zaś w poprzednim sezonie męczyła bułę w większości meczów. I to oczywiście na plus, ale to chyba tyle, jeżeli chodzi o zmianę jakości. Reszta nie wskazuje, aby nastąpił jakiś mega skok. Tym bardziej, że z czołówką jakiegoś szału nie ma.
Zwróćcie uwagę, że po 33 kolejkach mamy nawet o 1 pkt mniej niż w poprzednim sezonie, tyle że wówczas były jeszcze dwie drużyny obok. Aktualnie mamy przewagę bardzo wyraźną. Jeżeli ktoś widzi w tym moc Legii, to ok. Ja widzę słabość ligi. Teraz mamy 8 porażek w 33 kolejkach, poprzednio 7 w 37 kolejkach. Różnica jest w remisach, gdyż w poprzednim sezonie było ich 9 (przy 21 zwycięstwach), a teraz jest 5 (przy 20 zwycięstwach), ale mamy jeszcze 4 mecze, więc może to się wyrównać. Zatem jeżeli ktoś widzi jakiś postęp, to ok. Tak naprawdę ten „postęp” wynika stąd, że przeciwnicy są jeszcze słabsi. Wystarczy spojrzeć na Pogoń, która straciła trzech podstawowych zawodników i jest cieniem drużyny, która wygrywała na Ł3. Piast też stracił dwóch podstawowych zawodników i trzyma się tylko słabością innych. Lech w zasadzie bardzo podobnie. Tak też Jaga czy Craxa. Bądźmy poważni. Mamy bardzo podobne „osiągnięcia’ przy zdecydowanie słabszych wynikach przeciwników.
Wygląda to, jak wygląda i cały czas twierdzę, że na chwilę obecną brak jest jakichkolwiek obiektywnych przesłanek, że w tym sezonie będzie lepiej w pre-pucharach niż z Rangers. Jedyny pozytyw to to, że zapewne będziemy startować w el. LM, a więc jeżeli przejdziemy do II rundy, to nie odpadniemy od razu. A zakładając przejście do III rundy el. LM, oznaczać to będzie przynajmniej IV rundę el. LE. Tyle że jak trafimy na takich Rangers, to zabraknie jakości. Zabraknie zawodników, którzy będą potrafili dać jakość. Do tego pamiętajcie o niższym współczynniku i że szanse na trafienie lepszej drużyny od Legii będą po prostu większe.

Tak mi to wygląda na chwilę obecną. Naprawdę, jeżeli komuś się nie podobają moje „przydługie” wywody, nie musi czytać. Chyba forum służy wymianie myśli, a nie lizaniu się po f… Jeżeli ktoś ma inne zdanie i widzi w tym wszystkim moc Legii, to oczywiście jego prawo:))). Obiektywnie, to nie ma za bardzo podstaw do twierdzenia, że wskoczyliśmy na wyższy level.
Tak na marginesie, w ostatnich 4 meczach z 12 pkt zdobyliśmy raptem 4, w bramkach 3-3. Hmmm…
Podpułkownik
  • 3 / 6
Odpowiem Ci krutko. Z taką grą i taka forma nie ma szans zajść daleko w pucharach. Mam nadziej ze odzyskamy do czasu eliminacji świeżość i przede wszystkim wzmocnimy drużynę
Marszałek Polski
  • 2 / 7
pisz, pisz bo zawsze masz ciekawe wywody...:)
Pułkownik
  • 2 / 4
Przy słabszych zawodnikach niż jeszcze 3-4 sezony temu to trudno wymagać aby rzeczywista siła drużyny była wyższa. A ciężko oczekiwać lepszych graczy, zwłaszcza w obliczu tego, że jeszcze do niedawna mieliśmy finansowego kaca po okresie życia na kredyt.
Była wyższa czy nie wyższa, nie zmienia to faktu, że to Legia Warszawa. I tu krótki cytat z Richarda Grootscholtena: "Musimy mieć jasność, co to znaczy być w Legii Warszawa. Bo to jest presja, ogromna presja."
Starszy kapral
  • 5 / 0
Ultra
Jak będą grać w pucharach jak u Ciebie z ortografią to faktycznie przygoda będzie KRÓTKA
Podpułkownik
  • 1 / 0
Brawo, jeszcze tylko jeden punk do upragnionego Mistrzostwa
Posrań zremisował
~Fifal23
  • 0 / 0
Teraz przyklepać mistrzostwo w Poznaniu.
Najlepsze co może być :)
Marszałek Polski
  • 8 / 0
Szanowni Państwo - biorąc pod uwagę wynik z Wrocka zostało nam do uzyskania jedno oczko w czterech pozostałych kolejkach.
Smacznego:)
Tu nie ma się co babrać, trzeba wjechać w Poznań jak traktor w kurę i tam odebrać nagrody i tam się focić z pucharem.
Generał brygady
  • 1 / 0
"jak traktor w kurę" - dobre :-)))
Nie licz na dekorację w Poznaniu. Oni tego by nie znieśli. Dwa lata temu to pokazali!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ja znałem ten tekst w wersji "rozprdlić jak motor kurę", a le ten z traktorem też dobry:)
Natomiast fajnie byłoby ugrać punkty w Poznaniu i po meczu wysłuchać wywiadu z rozbeczanym Puchaczem
Generał broni
  • 4 / 1
Za takiego kopniaka jak zrobił puchacz to każdy zawodnik legii wyleciałby z boiska, ale wiadomo przepisy takie same dla wszystkich, tylko inaczej stosowane.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Nawet Mielcar kwękał że za "impet i siłę" to właściwie powinno być czerwo
Generał dywizji
  • 4 / 0
Potwierdzam kwękał :-)
Podpułkownik
  • 3 / 0
Czerwień jak nic
Marszałek Polski
  • 0 / 0
a tak poza wszystkim - całkiem ciekawy meczyk, zwłaszcza w drugiej połowie
Kapral
  • 1 / 0
jeśli remis we Wrocławiu się utrzyma to możemy już świętować bo 1 punkt w 4 kolejkach TO ZDOBĘDZIEMY NAWET GRAJĄC REZERWAMI
Generał brygady
  • 0 / 0
sztabem szkoleniowo-administracyjnym!
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Drukujemy, drukujemy emocje muszą być
Generał broni
  • 2 / 0
Z takiej ręki w życiu dla ans by nie odgwizdano karnego.
Major
  • 1 / 0
Hehe i remisik we Wrocławiu. Do tego z nami zagrają bez gytkjaera
Generał broni
  • 3 / 8
Jak amicorz wygra to znowu sobie ubzdurają, że idą po majstra. Trzeba im w przyszłą sobotę przypomnieć, ze im pozostaje tylko mieć wszystkiego qurwa dość.
Generał broni
  • 1 / 2
No.i fajnie niech myślą co kolejkę że będą. Tym większe wycie pod koniec sezonu będzie
Generał broni
  • 2 / 2
Widać na tej stronie kibice amicorza jak zwykle liczni. I ten ich Gytkierek się wykartkował.
Generał broni
  • 0 / 0
Ojoj i 1-1.
~Kibic
  • 0 / 0
Jestem za Legią ale szczerze to powinniśmy być już majstrem! Po czerwie Piasta była szansa pokazać swoją siłę i jakość. Pokazali padaczkę. Nie ma więc co liczyć na fajerwerki w Poznaniu. Potem Lechia która jest w gazie. Chyba poczekamy na to mistrzostwo i obyśmy się doczekali!
Amica prowadzi młodzież gra tam jak z nut zarobią krzyżaki troche grosza
Podpułkownik
  • 5 / 7
Trzeba przyznać że każdy z mlodych który wchodzi do składu, robi dużą ruznice na boisku. Kamiński i Juzwiak na tą chwilę najlepsi na boisku
jakies z**by minusują ..wiadomo idiotów nie brakuje
Podpułkownik
  • 2 / 7
Minusują cześki które całe życie spędziły przed tv i ani razu nie grały w piłkę. Z tego powodu nie potrafią docenić dobrego grajka mimo nienawiści do klubu amica.
Podporucznik
  • 1 / 3
Moder też jest kozakiem, ale ma kontuzje.
Będziemy mieć niezła kadre za 5 lat.
ruznica, Juzwiak, Krzyżaki?
Pewnie dlatego minusy, ale co ja tam wiem...
Czujecie ten zapach ?
To Mistrz powraca !!!
Cudowne uczucie.
Pierwszy raz od kilku sezonów nie drżymy do ostatniej kolejki, mimo remisów fakt mistrzostwa jest przesadzony.
Bedą inni narzekać, bo Legia nie dominuje, nie wygrywa z Jaga lub Piastem po 3:0, takie gadanie, bo co więcej mogą zrobić.
Mistrz wraca na swoje miejsce i to jest najpiękniejsze !
Jest tu na tym Forum niemalo takich, co dalej drza i narzekaja - moze dlatego ze nie czuja tego zapachu ;P
Mistrzostwo mistrzostwem, wiadome juz od 5 kolejek ze je zdobedziemy. Poziom martwi i madrzy kibice to zauwazają.
Podpułkownik
  • 2 / 3
Ja dopiero poczuje po ostatniej kolejce. Za dużo już widziałem w Polskiej eklapie
Podporucznik
  • 1 / 1
Pytanie jak będzie wyglądał środek pola jeśli przyjdzie Mladenović, a Karbo przejdzie do środka. No i mamy też Slisza kupionego za 1.5 mln ojro.
Martins i Antolić na ławke?
Karbo... przejdzie, ale do innej ligi, nie łudź sie, że będzie z nami w przyszłym sezonie.
Podporucznik
  • 1 / 0
Serio, nie damy mu zadebiutowac w reprze i pograc w byc może w LE, no nie wiem
Chęci dawania nie maja znaczenia, liczą się miliony za które klub będzie mógł funkcjonować, kasa na wzmocnienia
Oferta wpłynie i nic nie poradzisz.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Tylko czy Karbo sam czuje się na tyle mocny żeby grać w mocnej lidze. Jeden sezon w e-klapie to mało, już było kilku takich co wyjechali i zniknęli w mocniejszej lidze.
No ale te pol roku to Karbo moglby jeszcze z nami pograc - a najlepiej caly sezon a potem za grube M w swiat...
Podporucznik
  • 1 / 0
też tak myślę, pół roku, rok i może wyjeżdżać
~Mieczysław
  • 0 / 0
Otóż to wielu już wyjechało młodych i skończyło nie ciekawie za granicą.Żeby daleko nie szukać to np.
Szymon Żurkowski z Górnika.
Generał broni
  • 3 / 2
Dziękuję drużynie za walkę, było mało jakości wczoraj, ale waleczności nie można było odmówić naszym chłopakom.
Cieszy, że Rosołek znów wchodząc z ławki, zaliczył trafienie.
Ważne jest, że przewaga 11 pkt została zachowana, a meczów do końca pozostało 4.
Pomalutku, aż do skutku...
Legia Mistrz
Jeszcze nie zostala, poczekaj na Lecha
Teoretycznie jeszcze nie zostala ale praktycznie juz tak.
Chorąży
  • 6 / 4
Widać jak na dłoni zjazd formy większości piłkarzy a to co wyczyniają Gwilia i Wszołek to to nawet nie jest poziom I ligowy niestety
bardzo długo mnie na tym forum nie było.
Pzdr wszystkich
Pozdro,
Co tam w Niemcowie? ;)
Jakie to szczęście ze nikt z łaskawie krytykujacych nie ma na nic wpływu...po prostu histerycy gotowi zmienić zdanie o wszystkim po jednym niecelnym podaniu...po prostu kabaret
Po jakim podaniu ? Ja wypowiadam sie po ostatnich 360 minutach, czyli po zdobyciu 4 punktow na 12 mozliwych. Tak gra mistrz Polski, ktory ma okladac duzo lepsze druzyny w Europie ? Moze tylko wg ciebie.
Mistrz piwinien byc juz dawno zapewniony
5 na 12*
~Egon.
  • 0 / 0
Korzystny, przybliżający nas do mistrzostwa wynik. I to jest najważniejsze.
Wiadomo, że na poważne myślenie o sukcesach w pucharach jesteśmy za słabi, ale teraz najważniejszy jest kolejny tytuł, który przybliży nas do pierwszego miejsca pod względem zdobytych MP.
Po pierwsze, nie byłoby karnego, gdyby var zadziałał, przed sytuacja z karnym, było wejście nakładka zawodnika Piasta w Legionistę. Kompletnie to olali.
Po drugie, Piast był dobrze odcięty od gry i gdyby nie karny, nie byłoby celnego strzału.
Legia od początku chciała ten mecz wygrać, Piast postawił autobus, mecz wyglądał jak wyglądał, Jednak Piast w obronie jest dobrze poukładany.
Kolejna sprawa to przewaga która ma Legia, ona pozwala na taką grę.
I śmieszy mnie ten płacz o puchary, bo nie damy rady...
A właśnie, że damy, bo Legia gra o niebo lepsza piłkę niż w poprzednim sezonie !
Plutonowy
  • 8 / 1
Dokładnie ! Trzeba tez wsiąść pod uwagę ze drużyna osłabiona i zmęczona intensywnością potrafiła dogonić Piasta i gdyby nie ten cwaniak z plocka który zreszta mylił się w obie strony wygralibysmy ten mecz . Mamy silna drużynę mądry sztab szkoleniowy , w miarę ogarnięta politykę transferowa i uważam ze do pucharów możemy podchodzić z optymizmem
Lepiej bym tego nie napisał. Var powinien wrócić do nakładki która była na początku akcji. To raz. A dwa kurde ten cały piast oddał jeden strzał.na nasza bramkę i to z karnego.
Panowie spokojnie Legia Mistrz a reszta troli obsrana
Zgadza sie, ale myslicie ze druzyny z San Marino, Azerbejdzanu, Litwy czy Luxemburga beda nas atakowac ? Trafi sie farfocel i autobus, a wtedy wiecie co bedzie z taka gra? Wypad z pucharow.
Piast jest slabszy od Rygi, a mimo to nie potrafimy ich pokonac w 11 na 10. Panowie, otworzcie oczy, od 4 meczoe dziadujemy. Przecieram oczy jak moze sie zmienic oblicze naszej druzyny w 360minut.... 4 punkty na 12 mozliwych. Tak gra wg Was Wielka Legia ?
5 na 12*
No właśnie, zaczynamy się obawiać goli z farfocli i bezradności w forsowaniu obrony najsłabszych klubów. Do tej pory się pamięta naszą grę na Gibraltarze.
Kto zaczyna? Trolle na LN? Litości:)
Swirek nie wiem czy ktos na forum traktuje Cie jeszcze normalnie ale z wyzwiskami poczekaj na poczatek roku szkolnego i tam ujadaj, w swojej klasie.
Swirku - to jeszcze nic. Poczekaj i zobaczysz co bedzie sie dzialo jezeli Lech wygra ze Slaskeim bo wtedy bedziemy mieli tylko 9 pkt przewagi. Tragedia classica - a wiec Boska Komedia czy Pieklo?
Pułkownik
  • 3 / 1
Kupuję tłumaczenie Vukovicia, że po przerwie koronawirusowej drużyna zaczęła w końcu oddychać rękawami, co wcześniej czy później musiało nastąpić. Trudno, do mistrzostwa dociągniemy tak czy siak, martwi mnie tylko to, że praktycznie nie ma przerwy między sezonami. Tą przerwę z marca-kwietnia można traktować jak zupełnie zmarnowany z przyczyn wyższych obóz letni, przez co możemy mieć takie problemy jeszcze długo. Tym lepiej aby udało się zaklepać mistrzostwo już w Poznaniu, by na resztę meczów trzon drużyny mógł po prostu odpocząć, aż do eliminacji LM.
Pułkownik
  • 0 / 1
Będzie z niego dobry piłkarz.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Ciekawe jak dzisiaj lech zagra, pewnie nie wykorzysta szansy i będzie remisik .
A to wks nie ma szans? Jakiś łach?
Generał broni
  • 1 / 0
Amika zbierze oklep, bo WKS ostatnio nieźle gra i walczy o 2 miejsce, czego im zresztą życzę.
Witam.
Wszołek, Gwilia wczoraj słabizna. Karbo na lewej obronie się marnuje i nie robi różnicy, na prawej lepiej wypadł. Jedza na prawej to pomyłka, to jest stoper i niech tam gra za elektrycznego Wieteske. Luqi do czerwonej kartki widoczny, ostatnie 20 min chłopa nie było.
cieszy bramka Rosolka i asysta Karbo z prawej strony.
dużo pomyłek trenera, ale przewagi nie powinniśmy roztrwonić.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Co do pucharów - ciężko coś tu przesądzać. Kto w 1991 roku by przypuszczał, że wyeliminujemy Sampdorię, skoro w lidze graliśmy słabiutko. Przypomnę, że w sezonie 1990/1991 mieliśmy bilans 8 - 12 - 10, w bramkach 24-24, a dotarliśmy do półfinału PZP.
Też uważam, że i z Jagiellonią, i z Piastem zagraliśmy bardzo przeciętne mecze, ale przewaga punktowa nad resztą wygląda cały czas bardzo dobrze.
Kapitan
  • 11 / 6
4 punkty na 9. Niestety, ale tak jak w poprzedniej rundzie mistrzowskiej dziadujemy, gramy slabo i wolno. Po takich meczach widac, ze daleko nam do Europy.
To sa fakty i nie ma co mydlic oczu. Z ledwoscia zremisowalismy, a gralismy teoretycznie najsilniejszym skladem.
Mozemy rozbic Arke albo Wisle Krakow, ale ze sredniakami po prostu dziadujemy.
I dlatego mamy 11 punktów przewagi nad drugą drużyną, skąd wy się kurna bierzecie?
A Ty skąd się wziąłeś? Ta liga jest tak słaba, ze to wystarcza. W pucharach nie gramy od 3 lat.
Swirekwampirek jezeli jarasz sie przewagaą w tak slabej lidze to gratuluje, widocznie nie masz zbyt wielkich wymagan od zycia.
Ja chcialbym zeby Legia bila slabiakow w pucharach a z taka grą, nawet w przewadze zawodnika, bedziemy dziadowac
5 nie 4
Faktycznie, 5 :) ale na 12 mozliwych, nie 9, bo z Gornikiem tez w czapke
Jezeli nie lubicie polskiej ligi bo slaba to trzeba ogladac inne. Swirek slusznie zauwazyl ze nie ma sensu plakac po nieudanych meczach. Legia ma druzyne na PE, natomiast mamy maly problem ze zmiennikami, ktorzy nie graja na poziomie Veso czy Kante. Ale po to jest okienko, aby braki uzupelnic. W obecnej sytuacji jakosc gry nie jest najwazniejsza tylko trzeba uwazac na kolejne urazy i ogrywac mlodziez.
A kto powiedzial ze jej nie lubi? Z tego co widze to bylo tylko pisane ze jest slaba. Czytaj ze zrozumieniem.
Co do zmiennikow to wczoraj byl podstawowy sklad, vrakowalo TYLKO Vesovicia. Kante by nas nie zbawil.
Poza tym 1 czy 2 pilkarzy nie moze swiadczyc o druzynie. Po prostu cos sie zacielo i rola trenera jest zeby to odmienil, bo niewatpliwie Ci pilkarze grac potrafią.
Caly czas patrze na puchary, narazie jestesmy za slabi i to wielka szkoda, bo pilkarze sami rozbudzili apetyty po to by teraz cieniowac
Tak, uwazam ze 2 waznych graczy moze zrobic bardzo duza roznice. Fakt, gra nie jest najlepsza ale po co ten lament? Mecz ze Slaskiem byl udany i dobry. Teraz najwazniejsze jest aby nie bylo nowych urazow. Na PE bedziemy gotowi - troche wiecej zaufania kolego.
Porucznik
  • 3 / 5
Kirkesov kolejny raz udowodnił, że jest zdecydowanie najlepszym bocznym obrońcą w lidze patrząc na grę w obronie. W eliminacjach do europejskich pucharów bardziej by się przydał niż Mladenovic. A najlepiej ściągnąć obu. LEGIA mistrz!
Podpułkownik
  • 2 / 1
Mladen wciąga go nosem.
taki najlepszy że z FC Rygą poległ ,to samo z słabym Bate
Uważam że Kirkeskov lepszy w destrukcji. Wczoraj nakrył czapka wszystkich.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Zwłaszcza faulem na Wszołku kiedy to Legionista dostał żołtko
Generał brygady
  • 1 / 1
Kirkeskov zagrał wczoraj dobry mecz. Chociaż z oczywistych względów nie uzyskaliśmy niestety odpowiedzi na pytanie czym by Duńczyk odpowiedział na grę i formę Vesovicia. Veso z Wszołkiem stworzyli dobry duet. W meczu w Warszawie, przed pandemią nawet w 10 Legia potrafiła objechać lewą obronę Piasta. Jędrzejczyk i Stolarski już nie mają takiego potencjału ofensywnego i techniki jak Czarnogórzec. A przecież mimo to były wolne przestrzenie na lewej stronie Piasta nawet w pierwszej połowie i zabrakło szybkości, żeby dośrodkować z końcowej linii, albo precyzji. Kirkeskov miał ułatwione zadanie, ale poradził sobie bardzo dobrze w obronie. Za to w ataku został zupełnie wyłączony przez Jędrzejczyka i Wszołka.

Odnośnie potencjalnego transferu, sytuacja jest ciekawa. Mladenoviciovi skończył się kontrakt, a Kirkeskovowi kończy się w grudniu. Gdyby nie straty spowodowane pandemią być może obaj byliby rozpatrywani do gry w Legii? W tej sytuacji obie kandydatury stawiam na równi. Swoje racje mają ci, którzy twierdzą, że powinien przyjść Serb, ze względu na doświadczenie, walory ofensywne, nieustępliwość. Swoje racje mają też ci, którzy cenią Duńczyka za bardzo solidną grę obronną. Pytanie, kto lepiej będzie pasował do gry drużyny?
Podporucznik
  • 5 / 13
Trzeba przyjąć na trenera Fornalika to nie będziemy mieli więcej problemów z Piastem a Vuko nie będzie więcej latał do kibla przed meczem. Sorry ale taka prawda. Pierwszy raz widzę wszystkich osranych i tak sparaliżowanych. Vuko zamiast przed meczem nakręcać słowami golić wioskę ze slaska to gadał o szacunku i wkręcał obawy zawodnikom. Z takim podejściem awans do pucharów nie ma szans.
Podpułkownik
  • 1 / 0
może Puchar Syrenki ? co ma się stać , żeby ta drużyna grała lepiej ?
Podpułkownik
  • 1 / 2
Żeby ta drużyna grała lepiej potrzeba świeżej krwi. To chyba proste.
Generał brygady
  • 5 / 0
Cardin26

Sorry, ale Vuko mówi z szacunkiem przed meczem z każdym rywalem. Więc jak, po 7:0 z Wisłą i 5:1 z Arką, czy przekonujących zwycięstwach ze Śląskiem to nie działa, a teraz nagle zadziałało? A może są jakieś inne przyczyny? Moim zdaniem warto przytoczyć mecz z Piastem sprzed pandemii. Wtedy potrafiliśmy grając cały mecz w 10 zamknąć Piasta w końcówce, mając sytuacje na remis. Niestety niewykorzystane. Teraz grając w przewadze nie mogliśmy rozstrzygnąć meczu na swoją korzyść. Może jednak przerwa związana z pandemią ma jakiś wpływ? Warto zauważyć, że nie ma w lidze drużyny, która by bezwzględnie wyszła w formie z tej przerwy.
Podpułkownik
  • 0 / 0
świeżej krwi piszesz, czyli ? czy sprawa dotyczy nowych zawodników jeżeli tak to na jakiej pozycji? gdzie tak w 100% procentach według Ciebie jesteśmy przygotowani do walki o LE ?
Generał brygady
  • 2 / 0
Poloop

Zgadzam się całkowicie. Warto jednak zauważyć ilu piłkarzy nie może lub nie mogło grać. Kante grał w kratkę, z powodów zdrowotnych i ze względu na czerwień. Veso wypadł. Wcześniej wypadł Novikovas, co też ograniczyło możliwości ławki. Rosołek wrócił dopiero niedawno. Wszołek, który stracił zimowe przygotowania w znacznej mierze, pograł, a później znów się leczył. Remy niemal zupełnie jest wyłączony przez cały sezon. Sanogo ledwo zaczął, to skończył. Rocha dopiero niedawno się wyleczył.

Jest to ośmiu piłkarzy z pola, którzy na różnych etapach mieli problemy zdrowotne lub inne, wykluczające ich przynajmniej na dwa mecze, a nierzadko więcej. Oczywiste jest, że ten zespół potrzebuje wzmocnień.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Jędza, Veso / jak się wyleczy/ , Stolar, Karbownik / ale nie jako lewy obrońca/ , Antol, Luqinias, Kante, Wieteska/ na zmianę/ Według mnie ci włąsnie powinni stanowić trzon zespołu. Dorzucę jeszcze Mladena - wierzę, że lada moment będzie u nas. Reszta ? na zmiany. Widać ile trzeba wzmocnień jak na dłoni.
Kapitan
  • 1 / 0
Na konferencji może tak mowić skąd wiesz, co mowi na odprawie przedmeczowej piłkarzom. Zrozum, że rola trenera musi posadać dwie twarze. Jedna kamienna przed kamerami druga prawdziwa w szatni.
Generał brygady
  • 0 / 0
Olo

Dokładnie. Nie potrafiłem zrozumieć jazdy po Urbanie za jego wypowiedzi przed meczami. Zwłaszcza wtedy, kiedy Legia prowadziła w lidze z ogromną przewagą.
Generał brygady
  • 0 / 0
Poloop

Zasadniczo zgadzam się z Twoim spisem zawodników, chociaż dodałbym jeszcze na pewno dwa(przynajmniej) nazwiska.
Lewczuk. Moim zdaniem jest w znakomitej formie fizycznej, a to przekłada się na pewną, obecnie niemal bezbłędną grę.
Pekhart. Moim zdaniem jego rola jest trochę niedoceniana. W meczu z Piastem nie zdobył bramki, ani asysty, ale obrońcy mieli z nim wielkie problemy w drugiej połowie. Czerwiński i Korun, stanowiący w polu karnym jeden z lepszych duetów stoperów w lidze aż cztery razy nie umieli go upilnować i przynajmniej jedna sytuacja powinna być bramką. Obrońcy już wiedzą, że Czecha trzeba kryć ściśle, podwajać, a on i tak jest w stanie zagrać piłkę lub strzelić. To stwarza dobrą sytuację kolegom. Np. Rosołkowi, który w dwóch przynajmniej sytuacjach miał mnóstwo swobody. Jedna skończyła się bramką.
Rosołek nam du,,,, uratował. Bo grając w 11 na 10 u siebie, remis to trochę mało..... Na puchary to na pewno nie wystarczy. Nie piszmy, też, że chłopaki zmęczeni bo grają co 3 dni. Bo jakby grali w europejskich pucharach to oni BĘDĄ grali co 3 dni. Jakoś za czasów Vadisa dało radę a teraz nie, Dodatkowo wystawienie Jędzy na boku obrony to kryminał. Za wolny, za mało zwrotny na tą pozycję. Obok Lewczuka może i tak na środku, ale na o boku to przy braku Vesovic to Stolarski, Rocha ale nie Jędza. Druga sprawa, że po odejściu Niezgody, to nasi napastnicy są mocno przeciętnymi graczami, zarówno Kante jaki i Czech to na Puchary też może być mało. Dodatkowo chłopaki grają ostatnio chodzonego, wszystko wolno i holowanie piłki za miast szybko i z pierwszej. Vuco jeszcze ma dużo pracy przed sobą, bo to co wystarczy na ekstraklasę czyli na zdobycie Mistrzostwa ( ciężko go już nie zdobyć) to w pucharach przyniesie znowu piach....
Marszałek Polski
  • 2 / 5
A ten Rosołek to w Piascie grał ze nam doopę uratował. Jest naszym piłkarzem i zrobił co się od niego oczekuje
Co do Stolarskiego to wystarczyło posłuchać czemu go trener nie wystawił. Oceniać obecną grę pod puchary w sierpinu. To tak samo jak oceniać przed pandemią tylko wtedy były achy i ochy. W sierpniu to moze być zupełnie innny zespół
Podpułkownik
  • 1 / 0
a mnie się wydawało, że to nie "może" być inny zespół tylko będzie inny zespół ale jakości jakoś nie przybywa
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Może w sensie formy bo personalnie to oczywiste. Oceniać obecna dyspozycję można tylko nie piszmy ze już puchary przegrane bo teraz gramy slabiej
Chorąży
  • 1 / 2
Na Lecha potrzebne zmiany:
Cierzniak- Rocha, Jędza, Lewczuk, Stolarski - Karbownik, Antolic, wszołek, Slisz - Luki - Pekhart
Kapitan
  • 0 / 0
A moim zdaniem tak.

BR: Cierzniak
OB: Stolarski, Wieteska, Lewczuk, Jędrzejczyk.
DP: Martins, Antolić
PS, LS: Wszołek, Karbownik
OP: Luqinhas
N: Rosołek
Ostatnio sprawdził się w Poznaniu wariant z Jędrzejczykiem na prawej obronie, który schował Jóźwiaka do kieszeni. Jeśli nie pojawią się jakieś kontuzje w środku obrony to Vuko na pewno to powtórzy, tym bardziej, że Lewczuk i Wieteska zagrali już dwa mecze z rzędu razem na środku obrony i grali też ostatnio w Poznaniu.

Też chciałbym zobaczyć Karbownika na innej pozycji niż lewa obrona, na której od dłuższego czasu już się męczy i nie może pokazać pełni swoich umiejętności ze względu na "brak" lewej nogi. Gdy wczoraj przeszedł na drugi bok i mógł wykorzystać swoją lepszą prawą nogę, to nawet przez tych kilkanaście minut pokazał, jak groźny może być i ile korzyści może to przynieść atakom Legii. Prawą nogą wszystko robi szybciej, na lewej stronie, zanim ułoży sobie piłkę na prawej to już wszyscy wiedzą, co będzie robił, są na to przygotowani i pożytku od jakiegoś czasu dla drużyny było z tego niewiele.

Nie ma to też chyba wielkiego znaczenia, na jakiej pozycji pojawia się teoretycznie Luquinhas. Jeśli dobrze się przyjrzeć miejscom w których się porusza, to i tak mnóstwo czasu spędza, jakby to nazwać, w świetle pola karnego, grając faktycznie ofensywnego pomocnika, który od czasu do czasu zejdzie wspomóc na boku Karbownika, ale głównie atakuje z głębi pola.

Znając Vuko (to nie jest zarzut), w Poznaniu zagramy tak jak ostatnio, przede wszystkim z naciskiem na zabezpieczenie własnej bramki i bez większych zmian w składzie. Zobaczymy jeszcze jaki będzie wynik we Wrocławiu, ale może być tak, że remis w Poznaniu da nam mistrzostwo i wtedy na pewno zagramy tam mega ostrożnie i bez żadnych zmian w składzie względem ostatnich meczów.
Będę oglądał Amice z ciekawości jak zagrają Śląsk ma o co walczyć więc nie oddadzą meczu na pewno że Śląskiem już graliśmy więc wolę jak już ktoś ma wygrać by oni wygrali bo z Amica gramy za tydzień i w razie porażki będzie 6kpkt i nerwówka
Generał broni
  • 2 / 0
Dlaczego w ogóle rozpatrujesz, że Śląsk miłaby oddawać Amice punkty?
Dziś Śląsk, moim zdaniem, oklepie Amikę, bo są to obecnie drużyny na porównywalnym poziomie i powinno przeważyć własne boisko.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Śląsk wygrywa z Lechem i ma 10 pkt straty do nas. Czyli wlącza się teoretycznie w walkę o MP bardziej niż Piast czy Lech. Dlatego tam remis nam pasuje
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Przy czarnym scenariuszu może się okazać, że po 34 kolejce będzie tylko 6 pkt przewagi nad Amiką. To wciąż dużo, tyle że rok temu ostatnie 3 mecze dały nam 2 punkty. I może się zrobić nerwowo. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie i dziś Śląsk powalczy o zwycięstwo.
Kto się włącza do walki o mistrzostwo? 4 mecze - 10 punktów. To już jest po ptakach. Rywale muszą liczyć na kataklizm u nas, a nam wystarczy wygrać 1/4.
Śmiać się chce, jak czytam takie dyrdymały.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Napisalem teoretycznie. Tzn ze sprawa MP po ewentualnej wygranej Śląska nad Lechem nie daje nam MP. Smiać się mozesz śmiech to zdrowie. Tylko wyobrazi trochę też polecam, nie wszystko jest zero jedynkowe
Najlepiej by było, aby Śląsk wygrał z Lechem, bo potem Śląsk jedzie do Gliwic. Tam niech zremisuje z Piastem i będzie git. :-)
W razie wygranej dziś Śląska z Lechem, mistrzostwo w przyszłej 34 kolejce nam daje tylko wygrana z Lechem. W razie wygranej dziś Lecha że Śląskiem lub remisu między tymi drużynami, w meczu z Lechem wystarczy nam remis.
Na Piasta już nie patrzymy, bo obojętnie z kim nasz zdobyty punkt już eliminuje Piasta z walki o mistrzostwo.
Czy to aż takie istotne, czy wygramy mistrzostwo w 34 lub 35 kolejce? Wygrajmy je nawet w 37, byle wygrać. Przy aktualnych problemach kadrowych i mocno przeciętnej grze, dobrze byłoby utrzymać bezpieczną przewagę nad drużynami, które mają jeszcze matematyczną szansę na mistrzostwo. Dziś dobry byłby każdy wynik oprócz wygranej Lecha. Gdyby wygrali, to my jedziemy do nich za tydzień i z naszymi problemami nie będziemy tam faworytem. Zaczynanie 3 ostatnich kolejek, nie wiadomo w jakiej sytuacji kadrowej, zarówno zdrowotnej jak i kartkowej, przecież Jędrzejczyk i Karbownik są o 1 żółtą od zawieszenia, Artur na 2 mecze, z np. 6 punktami przewagi nad drugą drużyną, nie byłoby za fajne.
Ostatnio jak dwa razy wygrywaliśmy ligę to była to męczarnia w ostatniej kolejce, także wypadałoby raz wygrać ją kilka kolejek przed końcem. Im dłużej będzie spinka, tym większa szansa na kolejne kontuzje. A tego pewnie wszyscy chcielibyśmy uniknąć.
Starszy sierżant
  • 5 / 0
@LysyZeStartreka

El. MŚ 1994. Francja potrzebuję punktu w dwóch ostatnich meczach. Oba gra u siebie: z żydami i Bułgarią. Zaczynają już układać plan przygotowań do turnieju finałowego.

I wtedy dostają pierwszy dzwon. Przegrywają z żydami 2-3. No nic. Wypadek przy pracy...

Przychodzi czas meczu z Bułgarią. Wszystko idzie nieźle do 93 minuty kiedy Kostantinov zdobywa bramkę na 3-2 dla Bułgarii... Francuzi oglądają MŚ w telewizji.

Od tamtej pory nigdy już nie powiedziałem, że jest po zawodach kiedy były matematyczne szanse, że coś może pójść nie tak....
Dokładnie Sokkar, jak się da wcześniej załatwić to nie trzeba czekać na ostatnią chwilę.
Legia może mistrzostwo przewalić, a nie "ktoś tam może się włączyć".
Jak my się (kibice) boimy, że nie zdobędziemy 3 punktów w 4 meczach, to cieszmy się z podium i nie róbmy napinki.
To jest niegodne kibiców Legii, żeby liczyć z kim musimy ile punktów. Wjeżdżamy do Poznania, wygrywamy i świętujemy.
Ale jezeli bysmy wygrali z Piaste to byloby narzekanie ze liga to nuda. A tak, niektorzy beda dalej obgryzac paznokcie i z nerwow plakac na Forum. Dzieki Vuko, mamy troche dramaturgi do nastepnego meczu. Tylko ze tak na prawde to nawet jezeli Legia gra gorzej to i tak nie jest gorsza od zadnej innej druzyny bo mamy jakosc. Dlatego nie bedzie zadnej powtorki z zabawy, Mistrze jest nasz!
Major
  • 1 / 0
Jestem ciekaw co jutro wygrzebią w lidze+...
Czy przeanalizuja cała akcje z karnym, bo to że będą wnikliwie analizowac kartki Rymaniaka to jestem więcej niż pewny...
Nie ogladalem juz powtorek z samym karnym ale jezeli faktycznie Marciniak nie kontaktowal sytuacji z VARem to moim zdaniem przeginka...
Z jednej strony trzeba przyklasnac ze nie korzysta jak wszyscy zawsze z VARa nawet w penej sytuacji to tutaj kłuje w oczy ze to bylo przy wyniku stykowym to sam "faul" tez nie byl taki oczywisty...
Generał brygady
  • 0 / 0
Wyciągną sytuację z Luquim, dodadzą Wieteskę i wyjdzie im Piłkarski Smoleńsk 2.

Ja mu nie przyklasnę, bo nie korzysta wcale. Po to jest technika, po to jest sztab sędziowski w wozie, żeby minimalizować ryzyko błędu, ponad własnymi ambicjami. Inna sprawa, że to sztab sędziowski powinien dawać impuls, a jak to powiedział Twarowski i potwierdził pan Sławek - czuje respekt przed sędzią międzynarodowym.
VAR onieśmielony milczy, może nikt nie zauważy...
Piłkarze nie są w formie, trzeba liczyć na remis dzisiaj w meczu we Wrocławiu. Wtedy zagra im się spokojniej w pozostałych meczach bo 1 remis wystarczy do tytułu.
Major
  • 1 / 0
Nie ma co płakać, punkt trzeba szanować. Ale do tych co uważają: Mamy wystarczająco napastników. Naprawdę?
O widzę że plujki powróciły, nawet objawił się futbolplayer który teraz po ramosie dla niepoznaki jest black:) no i kilku innych moich "ulubieńców". Przypomnę że na 4 kolejki przed końcem ligi mamy 11 punktów przewagi nad drugą drużyną, a nawet jak dziś Lech wygra będzie ich 9. I będąc w takiej sytuacji okazuje się wszyscy w lidze są od nas lepsi, a o pucharach nie ma co marzyć. Przypomnę że ci sami z DH na czele w swoich długich wywodach na początku tego sezonu (wcześniejszych też) prorokował że celem Legii maks będzie walka o pierwszą 8. Tyle warte są wypociny tych...;)
Marciniak to przestępca z gwizdkiem który się już nie kryje że zawsze uwali Legię, brawo Vucovic że w końcu głośno to powiedziałeś.
Przestańmy z jęczeniem na temat tego Marciniaka, naszym obowiązkiem było wygrać ten mecz, grając w przewadze liczebnej przez tyle minut, a my ledwo uratowaliśmy remis. Czwarty mecz z tym samym przeciwnikiem i czwarty raz bezradność, na 12 możliwych punktów uciułaliśmy w arcyważnych meczach 5. Vukovic im przed każdym meczem powtarza, że grają mecz sezonu i nic z tych motywacji nie wynika. Tempo jest żółwie, stójka zamiast pokazywania się na pozycjach, potwornie szablonowe akcje, standardowa nieskuteczność. Zespół jest nieprzygotowany należycie i tyle.
Świrek
Vuko mógłby głośniej
A najlepiej jakby Miodek wszedł do akcji
Uderz w stół...;)
Co na to poradzić, że żadne argumenty liczbowe nie przemawiają? Legia gra słabo, co potwierdzają ostatnie 4 mecze, jest runda finałowa arcyważna, kulminacja sezonu, a my odstawiamy kiszkę 4 razy z rzędu. Legia nie jest w formie, ludzie.
Fair Play, w poprzednich latach Legia pięknie wygrywała z bezpośrednimi rywalami o mistrzostwo, ale koncertowo potrafiła spierniczyć serię meczów z tzw. słabiakami i tam traciła tyle punktów że potem jej kilku brakowało do tytułu. Tym razem jest odwrotnie. W sezonie z leszczami w większości wygrywała, a i z bezpośrednimi rywalami mało nie uzbierała chociaż i przegrała kilka razy. Także tym razem lepiej tak. A malkontentom zawsze będzie coś nie pasowało i tylko będą o sobie mówili, że są głęboko zatroskanymi kibicami. Ot, kolejny powód żeby ponarzekać a nie zatroszczyć się.
"tylko będą o sobie mówili, że są głęboko zatroskanymi kibicami"

Ja nie miałem, nie mam zamiaru się tutaj przed kimkolwiek uwiarygadniać. Nie próbuj nawet udawać jakiegoś lepszego kibica od innych, którzy mają swoje zdanie. Musisz nauczyć się z tym żyć, że ktoś ma odmienne opinie i przede wszystkim musisz wynieść stąd taką naukę, że twoje zdanie ma taką samą wartość jak inne opinie. Nauki w życiu nigdy nie za dużo!
Oczywiście Fairplay nie zamierzam Cię odwodzić od Twojego zdania, jedynie wyrażam co tym myślę.
Plutonowy
  • 1 / 1
Sędziowanie stało na tragicznym poziomie, ten cwaniak z plocka mylił się w dwie strony a jego potężne ego nie pozwalało mu sprawdzić VAR . Totalny hipokryta
Major
  • 4 / 1
Dla Marciniaka Var nie istnieje.Ten facet jest niereformowalny.Juz w LM.nie korzystając z var dał dooopy.Wczoraj podobnie.Wypacza wyniki meczów naraża kluby na straty finansowe.
Generał brygady
  • 2 / 0
Modelowym przykładem jest też postawa pana sędziego w meczu z mistrzostw świata Argentyna-Islandia, gdy przy potencjalnych faulach na Argentyńczykach w polu karnym nie skorzystał z VAR-u.
Nieśmiała podpowiedź z VAR:
"mógł być jednak faul, zobaczysz?"
Marciniak niczym Smoleń:
"A tam, cicho być!"
Porucznik
  • 1 / 0
No i, jak już ktoś niżej zauważył, mało strzałów z dystansu, a jak już to całkowicie z nieprzygotowanej pozycji i nieudane. Vuko powinien nad tym popracować.
Generał brygady
  • 0 / 0
Tak, to jest zjawisko, które niestety powtarza się od paru spotkań. Jeden dobry strzał Luquinhasa po solowej akcji to za mało. Jeszcze strzał Gwilii pod koniec, który był chyba jedynym dobrym zagraniem Gruzina w tym meczu.
Porucznik
  • 0 / 0
A ja myślę, że po prostu nie potrafimy grać w przewadze. Przykładem mecz z drukarką (chyba), gdy ledwo wygraliśmy.
tak szczerze to Marciniak umiejętnościami sędziowskimi nie dorównuje panu Złotkowi ,jak widzę jak sędziuje nasze mecze Marciniak i Złotek ,to stwierdzam z TRUDEM że Złotek jest kilka klas wyżej nad tym panem
Marszałek Polski
  • 2 / 2
W Poznaniu zastosowalbym dokladnie taką samą taktykę jak w ostatnim meczu z nimi. Oddać im piłkę niech się martwią, tak jak my co mecz, jak tu się przebić przez ten autobus. Mamy taki komfort punktowy ze mozemy sobie pozwolić na wszystko
Kapitan
  • 0 / 0
No ale jeżeli Lech dziś nie wygra a tylko zremisuje to już mecz nie będzie miał znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo. Dziś Legia może zostać mistrzem.
Kapitan
  • 0 / 0
No chyba, że Śląsk wygra to jeszcze będą mieć matematykę.
Na chłodno - Świat oszalał skoro ten łysy ignorant z gwizdkiem to nasz jedyny sędziowski towar eksportowy
I zgodnie z ogólnOświatową tendencją
Mniej Gila a więcej Mycia ;)
~Zosiek
  • 0 / 0
Bez ładu i składu, a pisałem oni grają my strzelamy, po prostu wyciągnąć ich zpola karnego, sędzia najsłabszy na boisku
Kapitan
  • 1 / 1
Tak na chłodno teraz można coś bardziej sensownego powiedzieć. Remis jestr wynikiem sprawiedliwym dla obu zespołów, bo nie było tutaj strony przeważającej. Błędy sędziego wymusiły na zespołach inną grę przede wszystkim karny bardzo wątpliwy powtórki telewizyjne nie rozwiązały moich wątpliwości. Szkoda, że Marciniak nie użył Var'u ale on już taki jest i nie tylko w naszym meczu. Druga zółtka kartka dla Rymaniaka mówiąc obiektywnie również na wyrost ciągnięcie za koszulke było fakt, ale Luqi to taki aktor. No te dwie sytuacje wymusiły inną grę i tu mnie bardzo zastanawia sytiuacja, że grając w przewadze zostawiamy tylko jeden punkt. W/g dziś nie było tej pazerności na gola. Mamy taką przewagę punktową, że nawet w razie porażki nic się nie dzieje złego, więc trzebabyło tutaj rzucić się do ataku od pierwszych minut pokazać kto rządzi na Ł3. Legia grała zachowawczo a i tak gol został nam strzelony bezwzględu na okoliczności. Może faktycznie nasilenie gier może mieć wpływ na tą a nie inną postawę zawodników. Ale przeciez to są było nie było zawodowcy wiedzieli co ich czeka. Jak to się mówi, jak nie umiesz meczu wygrać to go chociaż zremisuj. Oby ten punkt dzisiaj był na wagę mistrzostwa.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Nie rzucamy sił na atak bo w normalnej lidze to Piast ma gonić bo ma stratę 11 pkt +1 w pamięci. Gamy 3 mecz w 6 dni i mamy się napinać jak nie ma po co. Też bym chcial 3 pkt i pozamiatane ale może lepiej spokojnie sobie grać i nie mieć za chwilę kolejnych kontuzji. Już teraz wypadło nam kilku zawodników.
Dzisiaj gra Lech i moze się okazać ze dostanie smary i już za tydzień jedziemy odebrać medale. Po rwz kolejny w Poznaniu
Marszałek Polski
  • 7 / 3
Niestety ale antybohaterem meczu po raz kolejny sędzia Dredd Marciniak
To co on odpierd.alał to jakieś dożynki na podkarpaciu. Ten karny to pierwsze po pierwsze ta sytuacja jie miała mieć prawa bytu bo chwilę wcześniej była nakładka i to 2 metry od niego. No ale ten pseudo arbiter nie chciał tego zobaczyć. Po drugie już chciał zobaczyć faul Wszolka ktorego nie było. Chlopaki zetknęli się stopami a zawodnik Piasta reakcja jakby mu nogę urwało
No i oczywiscie po trzecie nasz rozjemca. To ja jestem prawo. Nie zaglada na VAR bo po co. Miszczowie siedzący na VAR nawet się nie odzywają bo wiedzą że jak tam biega najlepszy z najlepszych ever oni siedzą w tym wozie bo tak wypada
Co by ludzie się nie czepiali że pusty stoi.
Sierżant
  • 0 / 1
Oni się chyba boją zakwestionować jego decyzje. I marciniak i obsada varu powinna dostać kary, może coś by to zmieniło
Generał brygady
  • 1 / 0
JohnoQ

Ooo, na tę nakładkę nie zwróciłem uwagi. Dzięki, chętnie się temu przyjrzę jeszcze raz. Moim zdaniem chaos pojawił się od mocno kontrowersyjnej moim zdaniem decyzji sędziego o drugiej żółtej dla Rymaniaka. Legia lepiej weszła w II połowę, zaczęła grać szybciej i choć nadal rozgrywała niefrasobliwie, to widać było, że Piast nawet w 11 zaczyna powoli mięknąć w tej sytuacji. A Rymaniak tak czy inaczej był już spalony i ogrywany przez Luquinhasa, z żółtą kartką na plecach. A tak, po błędnej, moim zdaniem, decyzji sędziego, zaczął się chaos. A, jak zauważyłeś, po chwili miał nastąpić drugi błąd.

Już kompletnym nieporozumieniem był fakt, że sędzia Marciniak, który nie zareagował adekwatnie na wjazd w nogi piłkarza walczącej o utrzymanie Korony, oraz na ewidentną rękę Górnika, w meczu walczącej o mistrzostwo Legii, sędziuje spotkanie mogące zadecydować o mistrzostwie Polski. To, co robił, myląc się co chwila(jeszcze "faul" Wszołka, którego przewrócił Kirkeskov, teatr Felixa i brak drugiej dla Wietesa - niestety), świadczy, że nie potrafi zapanować nad ważnym meczem.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
z drugiej dla Rymaniaka to jeszcze się moze wybronić. Ciagnąl za koszilkę Lukasa i mu się nie pozwolił rozpedzic. Faul taktyczny zółta. Inna sprawa że on tego chyba nie widział ale za to dał się nabrac na padolino Lukasa. Czyli kolejna kompromitacja. Cały mecz w jego wykonaniu fatalny.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Zgadza się. Z drugiej strony gdyby nie ta kartka i karny to nic by tam się nie działo, nudy. Chciał podkręcić to podkręcił. Punkty się zgadzają.
Generał brygady
  • 1 / 0
JohnoQ

Właśnie o to chodzi, że zagwizdał zupełnie co innego niż było w rzeczywistości. Spiętrzenie takich sytuacji w meczu(KIrkeskov uwieszony na Wszołku - oczywiście zdaniem sędziego międzyzagrodowego "faul Wszołka") powinno go kompletnie dyskwalifikować. Ale pan Sławek i kolegium pompują pana Marciniaka. Tak jak pisałem wcześniej, jak nie ceniłem Musiała, zwłaszcza za sytuację z Saganem i Tosikiem, tak od jakiegoś czasu ten sędzia według mnie spisuje się coraz lepiej, także w meczach Legii nie ma się za bardzo do czego przyczepić i nie rozumiem dlaczego on nie jest promowany jako nasz przedstawiciel w rozgrywkach międzynarodowych.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Marciniak swoim wczorajszym sędziowaniem — z charakterystyczną dla siebie dezynwolturą — już po raz któryś zdołał zilustrować treść pewnej piosenki Wojciecha Młynarskiego. J. P. sędzia zupełnie za nic ma informację zwrotną, która — jak powszechnie wiadomo — jest między innymi wielce efektywnym czynnikiem oddziałującym na proces uczenia się. Marciniak jednakowoż już uczyć się nie musi. On jako pomazaniec elyty* UEFA wie już wszystko. Piłkarz po nieznacznym kontakcie z rywalem zaczyna poruszać się w sposób przeczący zasadom dynamiki Newtonowskiej. Myśl o prawdopodobnym padolino nawet nie zakiełkuje w łysej głowie arbitra. Możliwość skorzystania z VARu odgania on niczym natrętną muchę. Takie przykłady można by mnożyć, gdyż — trzeba to ze smutkiem stwierdzić — stanowią one regułę, nie wyjątek i zdają się one właściwie odzwierciadlać predyspozycje tego indywiduum.
Przed paru laty ukazał się wywiad zatytułowany:
„Szymon Marciniak: Gdy zostałem sędzią, zrozumiałem, jakim byłem dụpkiem”.
Otóż niczego nie zrozumiałeś. Nadal nim jesteś.
Marciniak - namaszczony dupek...
Plutonowy
  • 5 / 4
Nie chciałem pisać na gorąco, pod wpływem emocji więc dopiero dzisiaj i bez żadnych opinii, po prostu suche dane. Legia w zeszłym sezonie (najpierw z Klafuricem, potem z Sa Pinto i na koniec Vuko): 70 pkt po 33 kolejkach. Legia obecnie, cały sezon Vuko: 65 pkt po 33 kolejkach. Wiadomo, ktoś powie, że teraz Legia ma styl, mecze, gdzie gromi - no to porównajmy z bardzo "lubianym" tutaj Janem Urbanem, sezon 2012/2013: 67pkt po 30 kolejkach (nie było wtedy jeszcze ESA37), bilans bramek +37 (obecnie +35). Przykładowe wyniki 5-0 ze Śląskiem, 4-0 z Koroną, 3-0 z Jagiellonią, Ruchem, Górnikiem, Pogonią. A wnioski niech każdy wyciągnie już sobie sam.
Sierżant
  • 2 / 1
Szukasz dziury w całym... A ile punktów mają/ wtedy mieli rywale Legii? Wniosek? Może liga słabsza? Ważne, że jesteśmy na 1 miejscu i na 3 kolejki przed końcem możemy sobie zapewnić MP remisując we wronkach. Fakt, potrzebujemy wzmocnień przed pucharami, ale Vuko na pewno to wie.
Dokładnie, wszyscy się zachwycają jak to w tym sezonie świetnie gramy i przerośliśmy ligę. No nie przerośliśmy, 7-0 z Wisłą w rozsypce czy 5-1 z broniącą się przed spadkiem to nic. Wczorajszy mecz to pokazał. Mając teoretycznie lepszych zawodników męczyliśmy się u siebie i ledwo zremisowaliśmy z Piastem grającym od 55 minuty w 10...
Ta liga to parodia piłki nożnej.
Wszystkie typy, które tu piszą że nie awansujemy do LE, bo dziś zagraliśmy kiepsko, zwyczajnie się ośmieszają.

Za Klafuricia rozpykaliśmy cała rundę finałową, po fazie zasadniczej byliśmy za Lechem, a skończyliśmy +10. I co z tej świetnej formy w pucharach? Kompromitacja z Dudelange. I to działa w dwie strony.

Przekładnie obecnej formy w wybranym meczu żeby dopasować sobie teorie do wizji jest zwyczajnie śmieszne, forma w czerwcu nie musi mieć nic wspólnego z formą pourlopową we wrześniu, już nie wspominając o okienku transferowym.
Major
  • 7 / 6
Moge spyta na czy opierasz swoj optymizm? Bo mi ciezko uwierzyc, ze nagle zrobimy furore w Europie skoro od 2 lat nie mozemy wygrac z gigantem z Gliwic, a na wyjezdzie z championem z Bialegostoku
Kapitan
  • 5 / 1
Vigonath
A mógłbyś dac przykład olśniewającego sukcesu który miałby podnieść te ośmieszone typy na duchu ? Kiedy ogólnie zla forma w lidze przełożyła się na wspaniałe wyniki w pucharach?
Zła forma rzadko kiedy, ale do nas przyjechał mistrz i się zesrał w gacie, nie umieli wyjść z szesnastki, nie umieli oddawać celnych strzałów, nawet nie próbowali atakować. Mówienie o fatalnej formie Legii to manipulacja, bo niektórym to się zaczęło wydawać że będziemy czołowe drużyny ligi bić po 6-0, w momencie gdy musimy atakować Cholewiakiem, Pekhartem, Gvilią i Rosołkiem.
Jak nazwiesz paraliż Jedzy? Nikt go nie atakuje a wybiega z piłką poza linie końcowa na polu u przeciwnika. Nie zauważyłeś jak Peckhart machał rękami co chwilę nie wierząc co koledzy robią? Zesrali się na widok wioski ze Śląska a co dopiero będzie jak przyjedzie mistrz Litwy czy Estoni. Nie akceptujemy czegoś takiego.
Dobrze pamiętam że Legia z Ligi Mistrzów z Vadisem, Prijo, Duda i Nikoliczem nie mogła wygrać w Niecieczy?
Kapitan
  • 1 / 0
Vigonath
Przyjechal mistrz...

Widzisz , tu się z Tobą zgadzam w 100 %
Problem polega na tym ze przy dobrej dyspozycji takiego mistrza to powinniśmy u siebie rozniesc 5 do koła.
A my co ?
Ledwie remisik i od 3 spotkań coraz gorzej.
A to nie wróży dobrze.

PS Na pocieszenie mogę powiedzieć że rozumiem tę sytuację.
Medycznie da się wytłumaczyć złą dyspozycje Gwilli wszolka a także dlaczego mamy tyle kontuzji.
Ale to temat na inną okazję.
A my mamy nad nim 11 punktów przewagi na 4 kolejki przed końcem. Lodu na głowę.
Kapral
  • 2 / 8
10 000 zl postawione na Legie. Dzieki panowie...
500 zł na remis. Niewygodny Piast, dużo kontuzji, nie musieliśmy wygrać, kilku pod formą. Nie wierzę w Twój post.
Pseudo
Czym się przejmujesz, szybko odrobisz z 500+
Może cię to czegoś nauczyć i wyleczy z hazardu.
Kapitan
  • 6 / 12
Mistrza zapewne zdobędziemy, a jeżeli przynajmniej zremisujemy w Poznaniu, to będzie to niemal pewne, ale jeżeli ktoś ma jakieś złudzenia, że awansujemy do pucharów, to powinien kilka razy obejrzeć dzisiejszy mecz. Nie będę się rozwijał, bo w sumie kilka razy o tym pisałem, ale jeżeli ktoś widzi w tym jakość, która uprawnia do jakichś optymistycznych wniosków w kontekście pucharów, to ok, gratuluję optymizmu. No chyba że trafimy z losowaniem. Jak pisałem, gra jest lepsza niż w poprzednim sezonie, ale to nie jest akurat jakaś mega sztuka. Na chwilę obecną wygląda to mniej więcej na poprzedni sezon, czyli brak argumentów ofensywnych w starciu z takimi Rangersami. Zabraknie kogoś, kto po prostu potrafi grać w piłkę. Niektórzy piszą, że Vuko tworzy drużynę, bez gwiazd itd. (oczywiście, patrząc na realia, z jakimi "gwiazdami" możemy mieć do czynienia). Ja powiem tak: fajnie jest, jak jest drużyna, ale wejście na wyższy poziom zapewniają indywidualności, A tych po prosu zabrakło dzisiaj. Wszystko to było siermiężne i po prostu bez polotu. I to w grze w przewadze.
I już zaczynają być widoczne mankamenty w grze z takim Pekhartem. Nie ma co się rozwijać, bo już o tym pisałem, ale granie z nim jest po prostu jednostajne.

Reasumując, walor dzisiejszego meczu to po prostu utrzymanie przewagi nad Piastem. Jeżeli Lech jutro nie wygra, to będzie w zasadzie po temacie. Jeżeli wygra, mecz w Poznaniu nabierze jednak waloru. Ale tak naprawdę i dzisiejszy mecz, i mecz w Białym pokazał, że siła Legii w ataku jest po prostu ograniczona, żeby nie powiedzieć słaba. W każdym razie nie na puchary.
Generał dywizji
  • 1 / 10
Z losowaniem możemy trafić, ale co jak nie trafimy z formą? Co do Pekharta, cała liga już się nauczyła bronić przeciwko naszej cudownej maszynie do zdobywania bramek. Co gra Legia? Wszyscy już wiedzą, że ciągłe wrzutki na Pekharta.
Generał brygady
  • 4 / 0
Faiplay

Cała liga nauczyła się bronić i Czech miał cztery sytuacje, Rosołek masę wolnego miejsca.
Nie strzelił fakt, ale czy cała liga nauczyła się bronić? Nie powiedziałbym. To przykry napastnik dla obrońców, bo jest silny, ciężko go przestawić i potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu. Potrafi też przyjąć piłkę pod kryciem i odegrać. Jestem ciekaw w którym momencie liga rzeczywiście nauczy się go.
Generał brygady
  • 2 / 0
DH12

Nie będę bronił stylu, bo jak było, widzieliśmy. Wyniku też nie. Nie zamierzam też jednak wyciągać zbyt daleko idących wniosków, bo ci piłkarze, oczywiście przy ogromnym wsparciu Veso i Kante, gral dużo lepiej. Przykład Pekharta, który podałeś jest bardzo dobry. Jeżeli druga linia gra i biega, wtedy Czech nie tylko czatuje na wrzutki, ale też wychodzi do piłek granych po ziemi, potrafi przytrzymać i rozegrać piłkę, stwarza miejsce kolegom. Nie robi tego tak efektownie i dynamicznie jak Kante, ale moim zdaniem skutecznie i precyzyjnie. Gdy w pierwszej połowie druga linia truchtała, Czech stał również. Gdy zaczęła się ruszać, Czech się uaktywnił też i nagle zaczęły pojawiać się sytuacje. Moim zdaniem problemem są wahania formy w drużynie. Czy spowodowane są zbyt asekuracyjnym nastawieniem, ze strony trenera? Może, ale nie można tego stwierdzić z całą pewnością. Nie wyciągałbym jednak zbyt daleko idących wniosków, w kontekście szans pucharowych.

Odnośnie wzmocnień... Myślę, że było przynajmniej kilka wypowiedzi, ze strony przedstawicieli klubu, że te są potrzebne. Pytanie jakie one będą i skąd nadejdą? Myślę, że Mladenović to dobry krok w kierunku, który wskazałeś. Reprezentant Serbii, piłkarz z jakością i charakterem, który nie pęka w trudnych sytuacjach. Jeżeli przyjdzie, potrzeba będzie jeszcze przynajmniej dwóch, moim zdaniem, transferów tej klasy. Jak będzie? Pożyjemy, zobaczymy. Na razie jednak bym nie tragizował.
Generał brygady
  • 1 / 0
DH12

Aczkolwiek zawsze z uwagą czytam Twoje teksty, bo piszesz ze szczerą troską o Legię i masz interesujące spostrzeżenia. Mające zawsze na celu dążenie do rozwoju Legii i jej prestiżu.
Dobrze mądrego poczytać. W punkt Roman.
Kapitan
  • 1 / 0
Zapomnij o gwiazdach. Scenariusz jest już napisany i go będziemy się trzymać. Czasem nawet kurczowo.
Cóż, nie udało się wygrać, ale kolejny raz muszę szanować ten punkt. Powinno być lepiej, ale mogło być dużo gorzej. Jeśli Amika nie wygra ze Śląskiem, wystarczy nam 1 punkt w czterech meczach.
Nie w czterech meczach....z lechem punkt
To wiem, ale zwróć uwagę, że to, co napisałem, też jest prawdą. Przyjąłem po prostu inne założenie.
Jak chcemy grać w lidze mistrzów jak już przed meczem pełne gacie na widok Parzyszka czy Rymaniaka bo tak trener wbił do głowy. Piast wyglądał jak drużyna oldboy snująca się po murawie która wróciła z turne po Europie a my jakbyśmy obstawili u buka. Jędza miał taki paraliż że urywki można by było dawać do filmu futbolowe jaja. Sorry ale ja czegoś takiego nie akceptuje.
Karbo perfekcyjnie wrzucił do Rosołka ale tutaj uwaga... asysta drugiego stopnia - Cholewiak ;)
Generał broni
  • 2 / 0
Polska akcja
Wieteska 15 odzyskanych
Kabrownik 3/3 odbiory 3/3 kluczowe podania
Rocha poraz kolejny pokazał że potrafi grać w piłkę. Bardzo dobra zmiana
Już pary razy pokazał, że potrafi, ale potem trafiał mu się mecz, w którym jego błąd był bardzo wyraźny i od razu było używanie. Nierówny jest, ale na pewno potrafi grać. Biorąc pod uwagę spore braki kadrowe, może okazać się niezbędny.
Gwilia w każdym meczu nie wiadomo co odwala, ale i tak gra.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Jeszcze jeden aspekt gry ,którego brakuje naszemu zespołowi .Nie mamy zawodnika ,który potrafi uderzyć z dystansu ,nie pozwala to na wyciągniecie obrony rywala wyżej ,czującego z tej strony zagrożenie .Z rzutami wolnymi jest co oczywiste podobnie .Myślałem że będzie to robił Gwilia ale kompletnie zawodzi ,w Górniku jak pamiętam robił to lepiej.
Problem w tym że obrona niekoniecznie chce wyjść za linię pola karnego ;)
Generał dywizji
  • 2 / 0
Pietrek bo wie że z dystansu nie strzelamy .
Generał dywizji
  • 2 / 1
Jeszcze dodam że jak może grać u nas Gwilia ,to tym bardziej mógłby Furman . Stałe fragmenty gry świetne a i strzałem z dystansu dysponuje .
Nie było jeszcze zbyt dużo okazji żeby się o tym przekonać ale wydaje mi się takim zawodnikiem mógłby być Slisz.
Dobry i jeden pkt, chociaż nie ukrywam, że liczyłem na więcej.
Generalnie pisząc, po tej wymuszonej przerwie z naszą formą też tak chyba nie za bardzo. Mam nadzieje, ze Vuko coś tam wykombinuje i w najbliższym czasie zaczniemy grać efektywniej, atrakcyjniej i przede wszystkim szybciej. Jeśli nie to obawiam się, że nasza przygoda z pucharami skończy się niestety bardzo szybko. Fakt, słabsza grę można tłumaczyć kontuzjami, ale w naszej lidze powinniśmy sobie z tym radzić. Chociaż patrząc też z drugiej strony, przewaga nad Piastem i resztą jest wysoka, to i zaangażowanie może i mniejsze?
spokojne 0-0 w Poznaniu i mistrz oficjalnie nasz :-)
Znaczy u nas, zapomniałem że gramy u siebie
A nie, jednak wyjazd, już mi się chrzani zupełnie XDDD
Generał broni
  • 1 / 1
Nie ma co narzekać, mistrza znowu zgarniemy oficjalnie na bułgarskiej.
A później ogrywamy w lidze młodych na.większą skalę
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Z tą nakładką jestem bardzo ciekaw sytuacji. Na żywo widziałem to od razu jako faul i widziałem też, że Antolic protestuje. Natomiast patrząc na powtórkę, którą ktoś wrzucił niżej z TT, już nie jestem taki pewien. Chciałbym, żeby to się pojawiło w kontrowersjach. Nie mówię, że karny niesłuszny, ale niech to zostanie obiektywnie wyjaśnione.
Major
  • 3 / 0
Jezeli faulu nie bylo to trzeba ostro lobbować. Marciniak z VARu nie korzysta w stykowych sytuacjach?!?! Juz nas w Zabrzu udupil...
Luquinhas widać że solidnie pracuje nad strzałem, ładnie minął 4 rywali i oddał całkiem mocny strzał. Dobra siła, dobra wysokość tylko minimalnie blizej slupka i mielibysmy akcje kolejki.
Generał broni
  • 2 / 0
Piekna akcja. Tyle że musi grać na 10tce
~KaNo
  • 4 / 1
A ja się zastanawiam jak klub taki jak Legia nie ma osoby która ma rozpracowane karne przeciwników. Tak to niestety wygląda. Bramkarz powinien mieć rozpisane kto jest stałym wykonawca rzutów karnych i gdzie najczęściej posyła piłki. W tym sezonie Piast miał 3 karne. Zawsze strzelał Felix. Podczas transmisji pokazane było dokładnie nawet gdzie. Wszystkie strzały były w lewą stronę bramkarza. A nasz bramkarz w ciemno idzie w prawo bo co? Intuicja? Idziesz tam gdzie ci wskazuje schemat. Gdyby poszedł w lewo od razu jak wychodzi że statystyk to miałaby ja wyjeta. Teraz pytanie mamy od tego ludzi czy idziemy na żywioł?
To samo przyszło mi do głowy podczas transmisji. Zwłaszcza, że ten strzał ani nie był jakiś super mocny, ani posłany przy samym słupku. Gdyby Majecki poszedł w drugą stronę spokojnie mógł to wyjąć.
Major
  • 3 / 0
dokladnie to samo pomyslalem jak pokazali grafike jak strzela. Wszystko w jeden rog...
Chorąży
  • 1 / 1
Dużo osób rozkminia czy karny był czy nie było...Ja z tego meczu wyciągnął bym inne wnioski i szerzej popatrzył na grę drużyny....jeśli ta gra nie będzie wyglądała o niebo lepiej za dwa trzy miesiące to w europie nie mamy czego szukać...
Naprawdę się dziwicie ,że tak wygląda gra z Pekhartem ? Sądziliscie, że co mecz będzie zdobywał bramki głową albo asystował przy bramkach ? Gra z nim w składzie nie będzie piękna. Jeżeli ktoś tak myślał po tych strzelonych przez niego bramkach to był naiwny. On powinien wchodzić na 20 minut jak nam nie idzie i taka powinna być jego rola. Dopóki będzie grał od początku a nie bedziemy mieli dobrego napastnika o walorach przynajmniej Kante to nie będziemy grać ładnie dla oka i będzie to wyglądało jakbyśmy grali w osłabieniu.
Generał brygady
  • 2 / 0
Ja się nie dziwię temu, że Pekhart nie strzela i nie asystuje w każdym meczu, bo na całym świecie ciężko znaleźć takiego napastnika.
Ale inaczej patrzę na jego grę w tym meczu. W pierwszej połowie był niewidoczny, jak cała drużyna, poza Luquinhasem. Co jednak mówić o typowej 9 skoro 10 - Gwilia, przez cały mecz był hamulcowym? W drugiej połowie, gdy cała linia pomocy zaczęła grać nieco aktywniej, także Pekhart był aktywniejszy i bardziej dostępny w rozegraniu. Doszedł też do sytuacji, których nie wykorzystał tym razem. Ale jasnym jest, że nie jest to Kante, czyli piłkarz o takiej technice, dynamice, podaniu, który wypluwa płuca, rozgrywa i jest wszędzie, przez co czasem brakuje mu może sił na precyzyjne wykończenie. Pekhart ma inne parametry i jest lisem pola karnego. Umie znaleźć się w sytuacji, co mecz z Piastem pokazał. Obrońcy mają z nim wielkie problemy i to też ma swoją wartość, bo męczą się. Czyli nie jest to piłkarz nieaktywny.
A czy Legia z Pekhartem nie będzie grała ładnie, dominowała? Warto zobaczyć na mecze z Arką, Wisłą(II połowa), czy choćby w przegranym z Górnikiem, gdy Legia stworzyła sobie mnóstwo sytuacji.
Generał brygady
  • 1 / 0
Myślę, że sam fakt, że Pekhart siedzi na obrońcach, że ciągle muszą o nim myśleć i podwajać w polu karnym(a i tak dochodzi do sytuacji), powoduje, że linia pomocy ma większe pole do popisu. Moim zdaniem tutaj dzisiaj zabrakło jakości.
Niestety ale muszę się zgodzić.. gdy większość drużyn gra z nami defensywnie to pekhart musi się bić o piłkę 3 zazwyczaj wysokimi graczami o piłkę w polu karnym.. potrzebny człowiek który zejdzie, rozegra ,zastawi się ,kiwnie.. taki Kante
Ale jest co jest i ja bym grał chyba na dwóch z Rosolkiem
Generał brygady
  • 0 / 0
Krystianwwa

Zgadzam się, ale myślę, że nie jest to wina Pekharta. Druga połowa pokazała, że gdy linia pomocy jest aktywna, to i Czech jest do gry. Wychodził do piłki, na pozycję. A fakt, że ściąga przy tym dwóch obrońców i umie jeszcze odegrać, nie traci piłki, jest moim zdaniem atutem. Trzeba pracować nad tym, wydaje mi się, żeby linia pomocy była efektywniejsza, aby na 10 grali tacy ludzie jak Luqui, czy nawet Karbownik, a nie Gwilia.
Generał brygady
  • 0 / 0
Zgadzam się też oczywiście, że mając obok takiego napastnika jak Kante, Czechowi mogłoby być łatwiej. Może jakimś pomysłem byłaby gra Pekharta z Rosołkiem(jeśli da radę cały mecz) i Włodar na zmiany?
Generał broni
  • 12 / 2
Jeszcze i sędziowaniu Pan Marciniak to najsłabszy sędzia w eklapie ja nie mam pojęcia co się stało że ten gość sedziuje w LM to jest jakaś abstrakcja.
Generał broni
  • 6 / 3
Jestem fanem Vuko i życzę mu jak najlepiej ,ale zaczyna popełniać błędy, widać gołym okiem że ta strategia się nie sprawdza, ja wiem że kontuzje itd ale taki klub jak Legia nie może mieć po jednym wartościowym zawodniku na pozycji bo widzimy co się dzieje,minimalizm Panie trenerze nie popłaca,grajmy to co graliśmy bez kombinowania.Jeszcze jedna uwaga dlaczego Wszołka i Gwili Pan nie ściągnął po przerwie?Przecież to bo hamulcowi, jeden dał karnego Piastowi a drugi człapał przez cały mecz i tylko tracił pilki, wszyscy to widzieli nie wierzę że Pan tego nie widział.
„...widać gołym okiem że ta strategia się nie sprawdza...”

Póki co jesteśmy liderem z dwucyfrową przewagą nad kolejną drużyną. W każdym kolejnym sezonie życzyłbym sobie takiej „nieskutecznej” strategii.
Panowie mistrza mamy, niemniej jednak słabo wygląda ta nasza gra. U siebie z Piastem w 10, mogliśmy przegrać. Z Górnikiem w oysk, w Europie to do 3 rundy nie dojdziemy, wiem covid, w Anglii też Manchester słabo gra, ale na miły Bóg odwagi, ryzyka, próby dominacji, w tym meczu Piast słusznie grał w roli mistrza...
W poprzednim roku też mieliśmy nie dojść do 3 rundy...
Pietrek tylko jakiego pucharu? I mimo wszystko czy to był sukces? Szanuję mecze z Glasgow, ale trzeba było odważniej, teraz z czym wyjdziesz na takie Glasgow?
Z Rosołkiem!
Kapitan
  • 1 / 0
fairplay
Kompletna antynomia...
Bez względu na to czy to ironia czy powaga ... to tak wygląda póki co smutna prawda
A tak już żartem chciałbym abyśmy doszlu do 3 rundy jakiegokolwiek pucharu poza PP oczywiście. To była 3 runda eliminacji LE...
Kapitan
  • 12 / 7
Mam wrażenie, że większość osób tu piszących o meczu widzi jedynie następne skrzyżowanie, a nie widzi co w dalszej perspektywie. My w meczach o względnie większą stawkę nie dojeżdżamy. Kolejny mecz, gdzie tajna strategia Vukovicia psuje kompletnie grę. Co z tego że zdobędziemy wymęczając po 35 kolejkach mistrza, jak my musimy grać w pucharach, a z takim nastawieniem i grą to maksymalnie II runda eliminacji przed nami. Serio, to co widzę napawa mnie obawą, że zmierzamy kolejny raz w pustkę.
Generał dywizji
  • 4 / 1
Zgadzam się z twoją opinia o braku ryzyka u Vuko ,jest zbyt zachowawczy ,kłania się mecz z Rangersami .
Ja szczerze mówiąc nie rozumiem, tej bojaźni. Wybaczę mu każdą przegraną, ale jeśli będę widział, że idziemy w każdym meczu po swoje. Gramy skutecznie i z rozmachem narzucając wysoki pressing, a przychodzi "trudniejszy" mecz i cofanko.
Kibic wiele rzeczy nei rozumie. W obecnej chwili liczy sie Mistrza a potem PP i PE - trzeba rowniez planowac na przyszlosc. Sytuacja nie jest komfortowa bo stracilismy dwoch bardzo waznych graczy i na razie nie mamy jak ich zastapic.
Kapitan
  • 0 / 0
Tu klania się polityka klubu.
A przede wszystkim transfery.
Wydajemy duże pieniądze za zawodników z których nigdy nie będzie pożytku dla klubu.
Przykłady: Rozwiązywane umowy za porozumieniem stron i bardzo " udane " debiuty w 1 drużynie. To aktualne fakty opisywane na tym portalu.
Generał dywizji
  • 11 / 5
Zwycięski znów w tym sezonie Bayern objeżdża Wolfsburg 4:0 i zdobywa 100 bramek w sezonie. Jedzie jak walec przed pandemią jak i po wznowieniu rozgrywek. Lewandowski mówi, że potrzebują 1-2 meczów, by osiągnąć oczekiwaną formę. Piłkarzom się chce walczyć w każdy meczu i dominować, wiedząc, że są w swojej lidze hegemonami. Nikomu tam do głowy nie przyjdzie, by zagrać na pół gwizdka. Zespół do końca jest maksymalnie zmotywowany i żądny zwycięstw. Oglądając naszą Legię w rundzie finałowej, można sobie pomyśleć, że Lewy i spółka dla nas to jakiś kompletny kosmos.
Generał brygady
  • 2 / 1
Faiplay

Nie jesteśmy Bayernem i musimy dopiero na to zapracować. Nawet w czasach Czerczesowa, Vadisa, Niko, Prijo, Rado, biliśmy się o mistrza do ostatniej chwili. Myślę, że mimo wszystko zdecydowanie ciężej gra się bez takich piłkarzy jak Kante i Veso, którzy swoją techniką robią różnicę w grze. Ale oczywiście nie jest to usprawiedliwieniem, bo dzisiejszy mecz powinniśmy wygrać, w takich okolicznościach.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Roman. Ale wtedy łączyliśmy ligę z ligą mistrzów i grą w pucharach wiosną. Strach pomyśleć gdzie byśmy mogli być dziś gdybyśmy przeszli Rangers.
Po co przytac Bayern, to absolutna bzdura. Widac ze mamy problem bez Veso i Kante bo zmiennicy nie do konca sa w formie a to rzutuje na cala druzyne. Mysle ze zalozeniem bylo pilnowac bramki i nie przegrac botu chodzi o Mistrza a potem budowe druzyny na wazne mecze w PE. To ze sa mecze, gdzie wygladamy slabo nie ma znaczenia.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Przebudowa ,przebudową ale aby gen zachowawczości nie został zaszczepiony na stałe .Vuko miał już z zespołem świetne serie i szkoda zatracić to co sam zbudował .
Generał brygady
  • 1 / 0
Ajsberg

Na wiosnę zagraliśmy jeden dwumecz i tyle. A graliśmy słabiej niż jesienią. Moim zdaniem to wszystko nie jest takie oczywiste. Tak samo nie da się patrzeć na całą wiosnę przez pryzmat meczów z Jagą i Piastem.
Generał brygady
  • 1 / 0
PS

Tzn, na wiosnę zagraliśmy dwumecz w tamtym sezonie, gdy graliśmy w pucharach.
Kapitan
  • 11 / 7
Ostatnie mecze pokazały , dzisiejszy to najbardziej potwierdził , że Vuko jest marnym strategiem . Skoro nie potrafimy nędznego Piasta pokonać , to nie bądżmy naiwni , faza grupowa LE z tym marnym trenerem to jedynie jawa we śnie
ten nędzny Piast z Lechem był lepszym zespołem a fartownie przegrał po 2 kontrach poznaniaków więc nie mówiłbym, że to słaby Piast
ten nędzny Piast z Lechem był lepszym zespołem a fartownie przegrał po 2 kontrach poznaniaków więc nie mówiłbym, że to słaby Piast
Porucznik
  • 10 / 0
słąby mecz w naszym wykonaniu, gratuluję Maćkowi bramki
Generał broni
  • 2 / 1
Najlepsze podsumowanie bez zbędnego narzekania
Generał dywizji
  • 2 / 0
Dużo jest tutaj rozważań odnośnie karnego. No cóż chyba był, ale gdyby Wszołek mocno protestował, to może sędzia by się zastanowił i poszedł sprawdzić var, bo na powtórkach jakoś nie było tego faulu tak dobitnie widać.
Generał broni
  • 5 / 3
Nie powinno być karnego
https://twitter.com/MarcinLagowski/status/1276932803691712512
Generał dywizji
  • 4 / 0
Faktycznie nakładka! Umknęło mi to zdarzenie skupiłem się na Pawle w polu karnym.
Kapitan
  • 9 / 1
czy karny był czy nie było to już nie ważne Legia zagrała piach , zero pomysłu na grę
Generał
  • 3 / 3
Marciniak to sprzedajna szmata dla której w każdym meczu Legii liczy się pretekst. Jeszcze gnój się doczeka jak tak się popisze w Europie.
Major
  • 2 / 0
Nakladka byla marciniak gry nie zatrzymal. Nie pierwszy i nie ostatni nas zalatwil
Generał dywizji
  • 4 / 0
No to MP już o krok a nerwy były duże bo poza transmisją tekstową z Legia.net nic innego nie miałem...pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów znad Bałtyku
Generał broni
  • 1 / 0
MP jak dwa lata temu zdobędziemy oficjalnie na bułgarskiej :)
Wiecie co jest kompletną parodią i żenadą?

To, że ten fartowny klubik z Gliwic w dwóch ostatnich spotkaniach miał TRZY celne strzały i zdobył TRZY bramki, w tym ten jeden strzał/bramka jest po karnym, którego nie powinno być, a dwie kolejne bo grali z przewagą jednego zawodnika i co najśmieszniejsze byli od nas gorsi.

I jeszcze się będą kłócić niektórzy, że Fart Gliwice nie jedzie w tym sezonie na farcie. Limit farta czy to z nami, czy ogólnie wykorzystali chyba na 10 lat.
Dawno żaden klub mnie tak nie denerował jak ten żałosny Fart Gliwice. Mam nadzieję, że znowu pobiją swój rekord Polski w szybkości odpadania z eliminacji do pucharów.
Parodia i żenada to że klub grający o, przynajmniej ligę europy a może coś więcej, nie może wygrać z jakimś podrzędnym klubem mając przewagę 1 zawodnika. Przestań o pechu mówić. Pech był w Zabrzu, powiedzmy, tutaj był piach...
Generał
  • 7 / 3
Najgorsze, że znów Waldek taktycznie ograł Vuko. O ile porażka przed tzw. pandemią była pechowa, bo byliśmy lepsi, tak dziś ten remis to dla obu ekip maks. Presja wiąże nam nogi. Obraz jak rok temu na tym etapie sezonu. Zespół wystraszony, bez polotu. Stracą gola, dopiero coś rusza. I tyle. I nie ma co tego tłumaczyć że przerwa, że dużo gier... O ile kontuzje są w zasadzie wszędzie, tak widzę że znów jest raczej kłopot mentalny. To nie jest kunktatorstwo. Tylko jakiś paraliż.
Czym ograł? Że znowu ten jego fartowny zespolik miał farta?

Sami jesteśmy sobie winni bo już enty raz nie strzelamy z kilku metrów w bramkę czy piłkę.

Karny kontrowersyjny i nawet varu nie było.
Czy ty wiesz, że ten żałosny Fart Gliwice w dwóch ostatnich spotkaniach z nami miał tylko 3 strzały celne i 3 bramki?
Najlepiej pozbyć się wielkich oczekiwań względem Vukovica.
Generał
  • 6 / 2
technojezus, pytasz czym ograł, wiedzą i intuicją. Kibice nie są przy treningach ale gołym okiem widać, że piłkarze jadą na oparach. Zamiast Pekharta i Gwilii trzeba było postawić na Rosołka i Slisza. Efekt byłby taki sam. Brakuje rotacji i to już widać było w Białymstoku.
Generał
  • 5 / 5
Co za piach. W pierwszej połowie Legia nie wyszła z szatni. Wstyd jak beret, na co liczyliśmy, że Piast sam sobie strzeli bramkę? Gra z drużynami z górnej połówki to koszmar, aż strach pomyśleć co będzie w walce o puchary.
Nie ma co płakać, ludzie!!! Popatrzcie jak gwiazdy za grube miliony z Manchesteru męczą się z Norwich. To nie był piękny mecz, mamy cenny punkt. Dobre transfery w lato, powróloty z kontuzji i będzie dobrze w Europie.
Człowieku nasi zawodnicy już kolejny mecz z rzędu nie trafiają w piłkę czy w bramkę z KILKU METRÓW OD BRAMKI.

Kolejne spotkanie, które przegrywamy przez własne frajerstwo zupełnie jak ostatnio w Zabrzu.
Wypadł nam Kante i Vesović, Gvilia stracił formę i my grać nie potrafimy.
Oglądasz jakieś inne ligi, mecze prócz Legii? Ja tak i wiesz co? Ta nasza pożal się Boże Legia wygląda (gra) lepiej niż Większość ligi włoskiej, angielskiej, hiszpańskiej itd. Oglądałeś Juve -Napoli? Tam to był piach, a jacy zawodnicy, jacy zawodowcy. Ronaldo najlepszy być może na świecie, a jakoś wrócić do formy nie może. Mój brat jest kibicem Barcelony, oglądam z nim te jej męczę i tam to dopiero grają piach i mogą narzekać. A Ty to się
ogarnij kurwa i nie płacz jak baba. Nie zawsze się pięknie gra i wysoko wygrywa.
Generał brygady
  • 2 / 1
Widzę krytyczne głosy na temat gry w ofensywie Jędrzejczyka. Wiem, że wszyscy przyzwyczailiśmy się do Vesovicia, który wspierając Wszołka mija trzech przeciwników, zagrywa idealną klepę na pełnej szybkości, albo dopieszczone dośrodkowanie-asystę. Ale Veso w tej chwili nie jest do gry i trzeba się z tym pogodzić. Ani Jędrzejczyk, ani Stolarski moim zdaniem nie mają jakości zagrań w ofensywie Czarnogórca. W tej sytuacji myślę, że podstawowym kryterium jest defensywa. A Kirkeskov i Milewski, mimo, że nie mają dużych liczb w przekroju sezonu, stanowią ruchliwy i groźny duet. Zwłaszcza gdy pomaga im Felix. W meczu z Lechem znakomicie Jędza z Veso wyeliminowali duet Jóźwiak-Kostewycz. Dziś Jędza z Wszołkiem nie dali pograć lewej stronie Piasta. Z wyjątkiem jednej nieszczęsnej sytuacji, gdy Wszołek w niegroźnej sytuacji faulował Milewskiego na skraju pola karnego... Prawa strona, dopiero gdy znalazł się na niej Karbownik, dała większą jakość drużynie. Ale wykonała wielką pracę w defensywie.
Tutaj więc moim zdaniem decyzja Vuko się broni, w odróżnieniu od trzymania Gwilii na 10...
Generał
  • 0 / 1
Roman, w całym meczy Pekhart odbił pięć razy piłkę, zero przydatności. Gwilia - holowanie piłki i straty, widać czas żeby odpoczęli. Po wuja było bić głową w mur Gliwickiego trolejbusu? Nie lepiej było trzymać piłkę w środku albo wciągać Piast i skontrować?
Generał brygady
  • 2 / 1
Zbylu

Moim zdaniem mecz Pekharta był przeciętny. Na pewno napastnika rozlicza się z bramek i tu ich zabrakło, choć przynajmniej jedna sytuacja była. Ale jego produktywność była nieporównywalnie większa niż Gwilii. Gruzin poza jednym dobrym strzałem niemal każde inne zagranie miał złe.
Generał
  • 0 / 1
Roman, trener powinien znać możliwości każdego zawodnika i Gwilia powinien mecz albo dwa odpocząć. To co robił dzisiaj to masakra. Do cholery od czego jest trener?
Generał brygady
  • 0 / 0
Zbylu

I tutaj mogę się zgodzić. O ile w meczu z Jagą wejście Gwilii tuż przed meczem mogło jakoś się bronić, o tyle tutaj zupełnie trenera nie bronię. Popełnił błąd.
Marszałek Polski
  • 3 / 4
Pozytywne zaskoczenie - Luis Rocha - kasacja dwóch kontr wyglądających na nieprzyjemne. Z przodu bez szału ale i bez obciachu.
Generał brygady
  • 1 / 2
Tak, Rocha dał dobrą zmianę i kto wie, czy nie będzie odkryciem końcówki sezonu? Zwłaszcza, że dobrą grą uwalnia Karbownika z lewej obrony. Dziś skutkowało to asystą.
Rocha zawsze tak grał. Z tym że przy jego agresywnej grze w tyłach i jego podręcznikowym pechu / byciu spóźnionym przy powrotach wychodziło z tego często więcej szkody niż pożytku.

Choć od początku pisałem, lubię styl gry Rochy.
Na prawdę jestem ciekaw naszych transferów. Oby było więcej możliwości przed pucharami bo jest średnio. Bieda na skrzydłach, bieda w ataku. Na prawej obronie nie wiem, chyba Stolarski w tej chwili i ew. Karbownik jako druga opcja. Kontuzja Veso mega pokrzyżowała świetnie funkcjonującą prawą flankę.
Podpułkownik
  • 5 / 2
jeżeli ktoś miał pomysł na ten mecz to nie był to Vuko.
Pomysł Fornalik a to był autobus w polu karnym i nawet nie wychodzenie z kontrami, bo po co atakować. Zero akcji.
Generał broni
  • 0 / 0
Vigonath
II co najlepsze, takie coś mega chwalone w ekstraklasie, a później "dlaczego odpadli po pierwszym dwumeczu?"
Podpułkownik
  • 0 / 0
smutny Waldek przyjechał do Warszawy po 2 porażkach z ryzykiem na mocne wykartkowana drużyny w następnym meczu więc autobus mnie nie dziwi,. Tak krawiec kraje jak mu staje, a jak staje Vuko według was?
Chorąży
  • 3 / 1
Trzeba pamiętać przeciwko komu gramy w lidze .
Przeciwko zespołom, które nie dochodzą nawet do wstępnej trzeciej rundy , będąc eliminowane przez zespoły Łotwy Białorusi.
Naszym celem jest pokazanie się w Europie .
11 pkt przewagi to bardzo dużo
Czech ułożył grę Śląska i jutro Lech tam nie wygra .
Generał
  • 1 / 1
Powiedz, co dla nas za pocieszenie, że Czech ułożył grę Śląska? Dzisiaj zobaczyłem najsłabszy mecz Legii w sezonie, czy tak musi być?
Tak bo zawsze musi byc ten najgorzy mecz tak samo jak zawsze jest ten najlepszy
Generał broni
  • 3 / 1
Vuko to jest naprawdę sam nie wiem jak to określić. Ze Śląskiem wystawił Kante nie w pełni zdrowy jak to się skończyło wiadomo. Zaś dzisiaj Replay nie zagrał Stolarski bo było ryzyko kontuzji, ale Gvillię już tak, który był cały mecz słaby.
Aleksandar Vuković (trener Legii): Jeśli chodzi o zmiany na bokach obrony, to tutaj potrzebna była rotacja. Kontuzję ma Marko Vesović, a Paweł Stolarski zagrał ostatnio dwa mecze w krótkim odstępie czasu. Znam piłkarzy i wiem, że mógłby pojawić się tutaj problem jak z Vako Gwilią, który miał dzisiaj kłopoty fizyczne.
Podpułkownik
  • 1 / 2
Mam takie wrażenie że gdyby nie karny dla Piasta to skończyło by się 0 do 0, ostatnio gramy bardzo wyrachowany futbol, zapewne związane jest to z końcówką sezonu, kontuzjami i dołkiem fizycznym a może z iracjonalną obawą przed utratą pewnego MP .

Mam też wrażenie że gdyby Vuko ustawił Legie od początku na atak to dzisiaj był by pewne trzy punkty.
Rozumiem trenera i cel choć tęsknię za drużyną która dopadła rywala od początku i gniotła przez 90 minut.

Brawo za grę do końca i wykonanie zadania.
Kapitan
  • 5 / 6
Z taką grą to my się lepiej w Europie nie pokazujmy. Karbownik oprócz asysty dno, Wszołek tragedia.
Generał broni
  • 0 / 0
No tak bo jak w jednym meczu tak w pucharach, jak to mówi przysłowie
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Może być też tak, że my chcemy regularnej bitwy. I wygranej, zawsze.
A dla zespołu może to być tylko "puchar czerwca".
Chorąży
  • 2 / 0
Jeśli Lech jutro nie wygra we Wrocławiu(bardzo prawdopodobne) to nawet porażka w Poznaniu może nam zapewnić Mistrzostwo(wystarczy, że Piast podtrzyma serie bez zwycięstwa). Wszystko jest już jasne. Trzeba zrobić wszystko żeby wygrać też Puchar Polski.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Probierz czeka z nożem w zębach ,oj z Cracovią będzie ciężko ,formą nie grzeszymy ,a natężenie meczy zabójcze .
.
Piast dzisiaj pokazał dla czego odpadnie za chwilę w eliminacjach w 1 rundzie eliminacyjnej , przez 90 min żadnego strzału na bramkę ,oprócz tego z Karnego ! , do tego Autobus przez 90 min , z taką grą to oni 1 rundy nie przejdą , a wracając do Meczu Legia go kiepsko zagrała i tyle ,lepszy 1 punkt i zabranie nadziei piastowi ,niż jej danie , mecz do zapomnienia wygramy MP i nikt nie będzie pamiętał tego meczu
Piast dojdzie do fazy grupowej - tego im zycze bo to dobre dla naszego rankingu. Taktyka prosta - czerwo, karny i jakas glowka. Poza tym murowac. ostatnio im sie nie udalo no ale moze na PE wrocic :)
Podpułkownik
  • 1 / 3
A ty myślisz zy my lepiej będziemy grać i dalej zajdziemy. Zejdź na ziemię z taką grą szybciutko zakończymy przygodę w eliminacjach do pucharów
Plutonowy
  • 1 / 6
Piast w przeciwieństwie do Legii zagrał dobre spotkanie.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Ultra widać że drużyna złapała dołek fizyczny i chce zrealizować cele czyli MP i PP.
Przy takim natężeniu spotkań i tylu kontuzjach wyrachowana gra to dobry wybór.

Ciężko ocenić poziom Legii w tej fazie sezonu, napewno jest lepszy niż obecna gra na boisku.

Legia grająca w pucharach też jesienią w Lidze nie błyszczała a nikt o zdrowych zmysłach nie pisał że jesteśmy na poziomie innych ligowców
Brodaty dokładnie trzeba teraz grać zachowawczo ,w Pozaniu już powinniśmy mieć Mistrza , po co się narażać na Kolejne kontuzje ,jak już podpadało nam kilku zawodników na Eliminacje , po meczu z lechem obstawiam ,że do 1 składu wejdzie duża ilość młodzieży żeby oszczędzać pierwszy zespół przed eliminacjami
Starszy kapral
  • 6 / 4
Ja tylko przypomnę trollom!
Cholewiak+Karbownik+Rosołek=GOL!
Generał broni
  • 0 / 0
Rosołek na.lecha. Tym bardziej że ma na nich patent
Mam takie wrazenie ze nawet kontuzje i slabsza gra nie zmieniaja niczego bo przeciwnik musi miec troche farta aby cokolwiek ugrac. Teraz potrzebny tylko remi z Lechem i mamy czas aby sie dobrze przygotowac na PE.
~Agra
  • 0 / 1
Bez Kante to nie mamy ofensywy.
Ja bym sprobowal wypozyczyc Niezgode z mls.
Ich sezon konczy sie 10 sierpnia i mozna wypozyczyc do konca roku.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Zapomnij o nich ich już nie ma
Marszałek Polski
  • 1 / 4
"Czerwone kartki sa przereklamowane"
Generał broni
  • 0 / 0
Nie w meczach piasta
Kapitan
  • 4 / 9
Lepszy remis niż w dupie penis........
A tak na poważnie to był niezły mecz
Na ogromny plus..... doping
Wyświetlone było ze jest 7600 kibiców...... i szczerze to nie było słychać że jest nas tylko tyle
Ja jutro nie będę mówił...... ale było warto
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Doping super. Nie bardzo było słychać różnicę. Ale po co wyzywanie sędziego?
Generał dywizji
  • 2 / 0
Mistrz będzie nasz ,chociaż idzie to ciężko ,Dobrze że mieliśmy dużą przewagę ,bo po przerwie fizycznie siedzimy .Mam mały żal do zespołu że grając w przewadze nie siedliśmy wysokim pressingiem z podwajaniem i nie zepchneliśmy Piasta pod ich pole karne ,pokazuje to brak sił do takiej gry..Możliwe że kontuzje w zespole powstałe bez udziału przeciwnika są wynikiem jakichś przeciążeń nieprzygotowanego organizmu .Oczywiście gdybam ,może Masi coś napisze sensownego .Brawa dla Rosołka ,o więcej minut prosimy trenerze dla Maćka.
Raczej nie kontuzja Vesovicia. To nieszczęśliwe zdarzenie, któremu nie zapobiegłoby żadne przygotowanie. W tym przypadku nie bez znaczenia mogła być nasiąknięta murawa intensywnymi opadami bezpośrednio przed meczem i poprzedzającym go tygodniu. Jak tak patrzę na kondycję naszej murawy, na to jak się rozpada i odpada fragmentami, jak piłkarze się na niej ślizgają i jak podskakuje na niej piłka, to obawiam się, że na Vesoviciu może się nie skończyć.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Możliwe że jest tak jak piszesz ,jak napisałem gdybam .Oby na tych kontuzjach się skończyło .
Mam jedną uwagę do Radka Majeckiego. Pracuj nad sobą, a będziesz bardzo dobrym bramkarzem. Korzystaj także z rozpoznania przeciwników. Przed karnym w C+ pokazali jak karne strzela Felix. Trzy strzał, trzy gole i każdy w lewą stronę bramkarza. Dwa prawie w środek, a jeden bliżej słupka. Jestem przekonany, że przed meczem trenerzy zwrócili na to uwagę. Jednak Radek rzucił się w swoją prawą stronę. Nie winię Radka za tego gola, ale powinien dać sobie szansę na obronę.
Radek, powodzenia w nowym klubie. Czas pracuje na twoją korzyść.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Mam podobną obserwację z tego meczu - nawet wyartykułowaną po strzale: "czy w klubie nie ma mądrego, który by mu takie rzeczy podpowiedział - zwłaszcza przed meczem". Tym bardziej że Piast karne kolekcjonuje dość skrzętnie.
Ta sama obserwacja, Felix cały sezon wali wszystko w prawo, a Radek leci w ciemno w drugą stronę
Ale to juz historia. Jest mlody, nauczy sie.
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Poszedł vabanque po prostu.
Mnie najbardziej irytował sposób w jaki wprowadza piłkę do gry. Zawsze za wolno.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Miałem małą nadzieje że właśnie na pożegnanie obroni i Zabrze pójdzie w niepamięć ,niestety nie udało się .
A ja myślę że chciał być mądrzejszy od doradców i podjął swoją decyzję, może był przekonany że Felix wie że on wie więc musi się rzucić w swoje prawo?
Generał broni
  • 2 / 3
Uj nie strzela id 3 meczy jak oglądam Gwilie i Wszołka, dlaczego Vuko po PR,erwie nie zdjął tych dwóch graczy Gwilia jest przeokropnie bez firmy Wszołek co ja tu mogę napisać cień zawodnika,baaaaardzo słaby kolejny mecz bez pomysłu ,holowanie piłki, nie wiem niech ten sezon już się skończy jak jutro amika wygra będzie nerwowo. Mam nadzieję że Vuko wyciągnie konsekwencje co do gry poszczególnych graczy, cieszy to że nie przegraliśmy,jeden pkt na wagę złota?oby.
Generał brygady
  • 1 / 0
Gwilia zagrał bardzo słabo, tutaj można szukać alternatyw. Wszołek? Przeciętnie, a po sprokurowaniu karnego, słabo. Kirkeskov go zatrzymał. Choć w defensywie Paweł trzeba przyznać, że odwdzięczył się Duńczykowi tym samym. Ale załóżmy, że Wszołek ma wahania formy. Tylko pytanie: Kto za niego? Mamy grać na dwóch obrońców: Jędza - Stolar? Czy może tak jak pod koniec meczu, gdy Karbownik został przesunięty na prawo i on mógłby być wtedy na przykład prawym obrońcą?
Jedynym sensownym ustawieniem, w którym można wykorzystać zalety Wszołka je moim zdaniem: Karbownik na prawej stronie i wtedy z konieczności Rocha na lewej obronie.
Iwan będzie nerwowo? Nie żartuj. Mamy przewagę jakiej dawno nie było na tym etapie sezonu. A amica nie wygra. Więc luz. Wracamy tam gdzie nasze miejsce.
Teraz już tylko takie te mecze będą, bo piłkarze po prostu już odpuścili, bo jest dobrze. I nie ma co się napinać. Czas radości to tylko kwestia czasu.
Major
  • 2 / 4
Z taka mentalnosci i podejsciem bardzo szybko kolejny raz bedziemy sie ekscytowac rywalizacja jedynie w naszejlidze. Z hegemonami typu Jagiellonia (brak wygranej od 4 lat) i Piast (od 2). Szczerze mowiac po ostatnich 2 meczach bardziej jestem wkur... niz szczesliwy ze zdobycia MP.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Tak, z jagiellonią brak wygranej od czterech lat z tym że w poprzednim meczu w Warszawie obskoczyli w tubę. Ale to się nie liczy, bo cośtam, no nie?
Nie ma się co napinać bardziej niż piłkarze. Luzik
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ale to też czas na odbudowę zespołu na puchary europejskie ,MP to za mało ,finanse znowu mocno siądą .
Major
  • 0 / 2
4 lat na wyjezdzie
Marszałek Polski
  • 2 / 1
No przecież pisałem że cośtam.
Cośtam tym razem = na wyjeździe
Major
  • 1 / 1
ok alaryk, rozumiem ze wg Ciebie wszystko jest super - moim zdaniem wyglada to slabo. Na polska lige wystarczy ale chyba ambicje powinnismy miec odrobine wieksze
Mysle ze nkt nie odpuscil ale wszyscy znamy sytuacje z kontuzjami a mecze odbywaja sie co pare dni. Trzeba troche uwazac bo Mistrza i tak mamy a jest jeszcze PP i bardzo wazne mecze w PE.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Piłkarze nie mogli sie przemęczać, przecież jutro jest niedziela handlowa i muszą mieć siły aby z żonami chodzić po galeriach.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
"ok alaryk, rozumiem ze wg Ciebie wszystko jest super "
Niestety, nie rozumiesz. Między super a ujowo jest wiele róznych stanów - lepszych i gorszych. Więc zwolnij, proszę.
Major
  • 1 / 3
Alaryk, masz jeszcze jakis wiecej zlotych mysli typu ze swiat nie jest bialo-czarny i cos tam cos tam. Prosimy o kolejny blysk Twojego geniuszu.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Prosimy? a ilu was jest?
NaszaL
To mistrzowską fetę ewentualnie nie przyjdziesz, bo nie wygrali na wyjeździe z Jagiellonią i u nas z Piastem?
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Pewnie że nie przyjdzie, bo z Małkinii lepiej przyjechać. Tylko że on nie przyjedzie bo to nie jest jego klub.
Generał broni
  • 0 / 0
E tam wygramy jeszcze i bedziemy młodych ogrywać
Dość ciekawy mecz ale tylko w drugiej połowie, pierwsza to duży klincz. Ale dokładnie tego się spodziewałem, Vuko tak rozgrywa kluczowe mecze, widzieliśmy to już w pucharach czy Poznaniu. Na pewno dobrze w defensywie, Piast nie stworzył żadnej akcji przez cały mecz, Felix ośmieszony przez Wieteske, Lewczuka i Roche. Tuszyński jeszcze gorszy. Wszołek nie dał rady, bo nie miał z kim grać, w drugiej połowie Jędza ani razu już nawet nie poszedł za nim. Natomiast dobrze grał z tyłu. Były plusy, ale Piast jest tak beznadziejny, że trzeba wymagać 3 punktów w takim meczu. Już nie wspominając że tchórze od trzydziestej minuty grali na czas, a druga połowa to wstyd dla piłkarzy.
Kapitan
  • 0 / 0
Dla mnie na plus zmiana gdy wszedł Rocha
Jak na Legię mecz przeciętny. Pewnie w obronie, pozytywne zaskoczenie przy SFG, wreszcie każda wrzutka nie przyprawia o zawał. Dużo gorzej w ofensywie, do braku wykończenia dołożyliśmy brak zdecydowania przy rozgrywaniu akcji. Szkoda strzałów Luqinhasa i Gwilii, boję się, że nie dożyję czasów kiedy pomocnicy Legii nauczą się regularnie trafiać w światło bramki. Dla mnie, amatora który piłkę kopał raczej na hali, jest niepojęte jak można NIE trafić w tę stodołę, jaką jest pełnowymiarowa bramka.

Na plus: bramka Rosołka, Karbownik w pomocy, dobra gra w obronie
Na minus: brak "pazura" w ofensywie, niecelny Pekhart, pierdołowate ataki Jędzy i przemotywowany Wszołek

Pamiętajmy, że dla Legii to był trudny tydzień - za jednym zamachem wypadł nam ważny Veso i trzech napastników, a na zgranie zmienników zwyczajnie nie było czasu. Plan minimum wykonany, mamy w tabeli sporo komfortu, niezależnie od wyników rywali wystarczy nam wygrana z Lechią, Cracovią lub Pogonią. Będzie dobrze.
Generał brygady
  • 2 / 1
Bardzo dziwny mecz, który raczej ciężko określić hitem sezonu. Piast nie zagrał lepiej, niż we wcześniejszych meczach. Był do ogrania. Zwłaszcza po czerwonej kartce, która umówmy się, była dyskusyjna. Zdecydowanie bardziej razi mnie wycinanie Luquinhasa, pozostające bez żadnej reakcji niż takie stykowe sytuacje. Później karny, który był bardzo dziwny, bo po delikatnym, ale jednak faulu w rogu pola karnego. Od razu przypominają się faul na Cholewiaku i ręka z Górnikiem, gdzie karnego nie było, i krew zalewa... Ale ok, tutaj był, udekorowany efektownym padem. Bramka dla Legii też po strzale dobrze ustawionego Rosołka, który był jednak źle wybity przez bramkarza. Także splot dziwnych zdarzeń i niski poziom.

Trudno określić jednoznacznie decyzje Vuko. Na pewno było widać, że Luquinhas czuł się dobrze, nawet na skrzydle, choć jak zawsze ciągnęło go do środka. Jędrzejczyk na prawej obronie nie wniósł wiele jakości do ofensywy, ale kompletnie wyłączył z gry Milewskiego i wespół z Wszołkiem - Kirkeskova. Natomiast trzymanie Gwilii na 10 było kompletnie niezrozumiałe. Już po pierwszej połowie moim zdaniem powinien albo zejść, albo być cofnięty na 8. Chyba jednak to pierwsze, bo Martins, wydaje mi się, grał bardzo dobry mecz w destrukcji, a Antolić jako jedyny w środku pola umiał dłużej utrzymać się przy piłce. Gwilii nie wychodziło nic, bo jak na 10 po prostu gra zbyt wolno i to nie jest odkryciem. Vuko jednak nie bał się zmienić systemu gry zespołu, przede wszystkim wprowadzając Rochę, Rosołka i przesuwając Karbo na prawą stronę. Te zmiany uratowały mecz. Ale niestety obecności Gwilii nadal nie potrafię zrozumieć...

Napastnicy. Tym razem zabrakło niestety skuteczności Pekharta. Chociaż w drugiej połowie było widać jego dobrą pomoc przy rozegraniu, to ani nie udało mu się wykorzystać stuprocentowej sytuacji, ani nie popisał się dobrym dograniem głową do kolegi, choć miał takie okazje. Lepszy niż Parzyszek, ale zabrakło konkretu.
Tym większe brawa dla Rosołka. Chłopak świetnie sobie radzi jako dżoker i myślę, że to jest dobra droga dla niego, walki o pierwszy skład.

Podsumowując: wielki niedosyt. Znów dużo szczęścia Piasta, ale my powinniśmy zrobić wiele więcej, bo dzisiaj był mecz na 3 punkty.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Gwilia to tylko 8 ,10 nigdy nie będzie ,to jest duża luka na tej pozycji w Legii .
Generał brygady
  • 1 / 0
Tutaj potrzeba szybkości i jak pokazał Luquinhas, on tę szybkość ma. Potrafi sam sobie stworzyć sytuację bramkową. On powinien tam grać.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Roman tak Luki na 10 ,Rocha lub Jędrzejczyk na lewej ,Karbownik wyżej .Wymusza to sytuacja kadrowa ,Cholewiak tylko jako zmiennik..Gwilia na 8 za Martinsa ,który zatracił swoje walory ,odbiór i dobre prostopadłe podanie rozpoczynające akcje
Plutonowy
  • 5 / 0
Szkoda, że nie umiemy grać z pierwszej piłki.
Fajnie, że strzelił Rosołek.
Rocha dał dobrą zmianę.
Karbownik to nie jest lewy obrońca, a Jędrzejczyk to nie jest prawy obrońca.
Generał broni
  • 0 / 0
Bo Vuko daje środkowych pomocników na rozegranie. Zamiast dryblera Luqiego. Gwilia ok ale na ósemce.
Major
  • 8 / 3
Widze, ze czesc forumowiczow jest zadowolona, bo MP coraz blizej. Bo zremisowalismy na trudnym terenie w Bialymstoku i u siebie z Piastem. A przeciez kontuzje itd.
Obie te druzyny nawet nie maja startu do Legii pod wzgledem budzetu, mozliwosci, kadry itd., a my nie umiemy z nimi wygrac od lat!!! To jest jakis dramat, a mowimy ku... mac o druzynach z polskiej ligi. Skonczmy z tym minimalizmem, cieszeniem z remisow bo jak przyjda puchary to znow sie obudzimy z reka w nocniku.
To jest prawda.
Kolejne spotkanie, gdzie mamy masę okazji, a nasze gwiazdy nie trafiają z kilku metrów w bramkę.
Kolejne spotkanie, gdzie przeciwnik nie oddając celnego strzału na bramkę i będący zdominowany przez nas wygyrwa/remisuje

Już pal licho mecz w Białymstoku, ale dzisiaj i w Zabrzu to powinny być 3pkt, a tak mamy z tych 2 spotkan 1 punkt, to jest tragedia.
Dodatkowo Jędza nie nadaje się na bok obrony, nie mamy aktualnie skrzydłowego zmiennika, nie mamy napastników.
Czy tak trudno było w miejsce Gvili po pierwszej połowie wszedł Rocha i wtedy Karbownik by grał na środku?

Przez kontujze nie mamy w ogóle ławki.
Generał broni
  • 1 / 1
W pełni się zgadzam. Kontuzje owszem niepotrzebne ale zdarzają się, ale czy nie przesadzamy??? Wypadł Veso i Kante 2 z 11 i nagle zespół przestał niemal istnieć. Jak to świadczy o reszcie??? Może czas aby Wszołek i Gvillia usiedli na ławce, a Karbownik na skrzydło,a Luqi na 10-tkę.
1313 - ale Kante i Veso to nie byle jacy gracze. Wprowadzaja jakosc, ktore nie ma na lawce. O tym trzeba rowniez pamietac.
Kapitan
  • 0 / 0
Nasza.....gramy rezerwowym składem.... wiec ten punkt cieszy
I daje nadzieję w weekend z kuchenką
Kapral
  • 5 / 2
Dużo osób o tym pisze , ze Vuko albo się pogubił , albo uwierzył ,że co wymyśli jest genialne. Efekt jak widać. Jędze ani jednego dobrego zagrania ( w ofensywie ) , Wszołek bez wsparcia sam nie potrafi nic zrobić , Gwila beznadziejny i do zmiany po I połowie , Pekhart jakby go nie było. A Wuko trzyma ten zestaw do 0:1 i nie reaguje na to co się dziej. Może się okazać , że za tydzień będzie tylko 6 pkt przewagi i 12 pkt. do zdobycia. Rok temu to przerabialiśmy.
Podporucznik
  • 0 / 3
Piłeś, nie pisz
Nie ma takiej możliwości. Po 34 kolejce będzie już tylko 9 punktów do zdobycia, a nie 12.
Sierżant
  • 2 / 1
Nawet jeśli lech wygra jutro ze śląskiem to będziemy mieli 9 punktów przewagi i 4 mecze do końca. Remis w pyrlandii i mamy MP bez względu na wyniki piasta wygraliśmy sezon zasadniczy.
Generał brygady
  • 1 / 0
ZiboL

Jeżeli idzie o Gwilię, pełna zgoda. Jeżeli idzie o Jędzę, mam już inne zdanie. Wszyscy dobrze wiemy, że gdyby Veso był zdrowy, on by miał miejsce na prawej stronie. Ale go nie ma. Więc do wyboru są Jędrzejczyk, albo Stolarski. Stolarski może ma większe inklinacje do gry ofensywnej, ale czy jest lepszy w defensywie? Myślę, że niekoniecznie. A to lewa strona Piasta jest w formie - Kirkeskov z Milewskim. I Milewski był całkowicie wyeliminowany z gry. Wszołek wykonał wielką pracę w obronie, też wyłączając niemal Kirkeskova. Moim zdaniem to była wartość. Pewnie mnie też brakowało ofensywy. Widać, że Jędza zasuwa jak lokomotywa, ale brakuje mu jakości zagrań Vesovicia. Ale czy Stolarski ją ma? Wątpię. Dlatego nie dziwię się, że w takiej sytuacji dla Vuko priorytetem była defensywa. Bo kto miał tam zagrać?

Jeśli idzie o Pekharta moim zdaniem jest pół na pół. Pierwsza połowa niewidoczna. W drugiej jedna sytuacja 100%, niestety przestrzelona, jeden strzał niecelny przy presji Czerwińskiego, jeszcze jedna piłka sytuacyjna. Mniejsza skuteczność zagrań głową niż we wcześniejszych meczach, ale też w II połowie był pożyteczny w rozegraniu, mógł mieć asystę. Lepiej niż Parzyszek, ale oczekujemy więcej od niego.
Kapitan
  • 0 / 2
Mkfan...... w samo sedno
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Na zdjęciu dwóch kolesi na których liczę w przyszłych latach że zapewnia nam siłę ataku. Teraz umiejętnie wprowadzać młodego Wlodara na trzeciego
Generał broni
  • 0 / 0
O to to. Nie wyobrazam sobie żeby młodzi nie pograli w tym sezonie gdy będziemy pewni MP
Sierżant
  • 1 / 2
Kontuzje kluczowych graczy nie pomagają. Szału nie ma, ale jeśli dobrze liczę, to remis za tydzień i w poznaniu świętujemy MP ;) Nie mogę się doczekać!
Generał dywizji
  • 2 / 2
Oszukuj się dalej a za 1.5 będziesz wył do księżyca ! W tej chwili potrzeba wzmocnień piłkarzy,którzy z biegu wkomponują się do składu !
~Lynnu
  • 1 / 0
Cobus, nie oszukuję się. Przecież napisałem, że szału nie ma. Ja też uważam, że potrzebujemy wzmocnień w kontekście pucharów i przyszłego sezonu. Po prostu stwierdziłem fakty. Kontuzje nie pomagają i remis w pozaniu da nam MP. Pewnie, że wolałbym ich rozyebać 0-5 i wygrać 3 ostatnie mecze... Pozdrawiam
Kapitan
  • 4 / 13
Trener przegryw kolejny raz pokazał, że to ciągle za wysokie progi dla niego... remis jak porażka.
Tak z ciekawości... skąd tyle nienawiści do Fornalika?
Generał dywizji
  • 1 / 1
To nie trener źle przyjmuje piłkę i nie strzela celnie na bramkę. To nie trener faulował rywala w polu karnym. Trener ma zawodników, którzy powinni to wszystko zrobić.
Strzał Martinsa - panu bogu w okno,
Strzał Lukiego - za słaby
Strzały Pekharta - niecelne

Straty i zawachania Jędzy, Karbo czy Gwilli to nie jest wina trenera.
Sierżant
  • 4 / 1
PietrekLegia zgasiłeś peta
To trener dobiera zawodników do wykonania swojej strategii. To trener wybiera zawodników którzy mogą zrealizować założenia. Chyba, że przyjmiemy, że tych założeń i strategii nie było wcale, wtedy możemy powiedzieć, że jest świetny. Dzisiaj mu się udało.
Generał dywizji
  • 4 / 2
Radek Majecki bez oceny. Solidny występ. Karny to loteria.

Jędza. Słabo dziś wyglądał w ofensywie. Zagubiony, niezrozumiany i nie rozumiał kolegi po prawej stronie.
Lewczuk - solidny występ.
Wieteska - nieźle, ale Mateusz musi zrozumieć, że nie ma prawa rozgrywać piłki, bo nie umie tego robić. Z tego zawsze, ale to zawsze jest niedokładne podanie i strata.
Karbownik - bardzo słaby mecz młodego. Chociaż na koniec asysta i kilka minut lepszej gry. Ale generalnie za mało dobrego. Za dużo strat.
Antolić - nieźle. Bez fajerwerków, ale i bez większych minusów.
Martins - dobry mecz.
Gwilia - ech ... trudno o tym gościu powiedzieć dobrze i źle, bo zagra raz dobrze, raz źle, raz poda, raz straci, raz przyjmie, raz mu piłka odskoczy. Ogólnie dziś mocno średni mecz.
Luquinias - najlepszy na placu, chociaż brakuje wykończenia. Mógł i powinien mieć gola.
Wszołek - najsłabszy zawodnik dziś na boisku. Swoją najsłabszość poparł faulem. I to jest cały komentarz występu Pawła.
Pekhart - był na boisku, bo go widziałem.
Zmiany:
Rosołek - aktywny, strzelec bramki.
Rocha - aktywny, ambitny, dobra zmiana.
Cholewiak - nie dobrego nie wniósł.
Generał dywizji
  • 3 / 4
Karbownik słabo a Martins dobry? To co Ty oglądałeś :-)
Xtro, raczej co Ty oglądałeś? Bedziesz chwalił go pod niebiosa, bo asystę zaliczył? 75min w jego wykonaniu, to zwykły śrdni poziom. OStatni kwadrans, po przejściu na prawą stronę wyglądał lepiej, ale nadal wyglądał, jak jeździec bez głowy...
Młodszy chorąży
  • 5 / 0
Xtro,
obejrzyj mecz jeszcze raz.
Martins profeska,
Karbo masa strat, potknięć etc.
Po przejściu na prawą stronę dużo lepiej.
Kapitan
  • 2 / 0
Ogólne niezle ocenione
Z małymi poprawkami

- Karbownik dziś bardzo słabo.
- Rosolek strzelona bramka reszta to bezladna szarpanina; ten wyczyn ze spalonym będzie hitem internetu.
- Cholewiak jak zwykłe jest od tego by ławę grzać.
Na boisku nie wniósł nic.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Koper4Ek
Nie chwalę go pod niebiosa absolutnie. Ale biorę pod uwagę, że Karbo to młody piłkarz, a dzisiaj się grało ciężko przy takim stylu gry Piasta. Natomiast uważam, że Martins zagrał słabiej od Michała, tym bardziej, że ma o wiele większe doświadczenie.
Generał brygady
  • 1 / 0
Jak Martins w ostatnich meczach nie zachwycał, delikatnie mówiąc, tak teraz niemal wyłączył Felixa. Dobry mecz.
Generał dywizji
  • 0 / 0
No OK, to włączam i oglądam jeszcze raz :-)
Podporucznik
  • 5 / 0
Holownie piłki przy grze w przewadze to nie jest dobra taktyka, panie Vuko. I robił to prawie każdy gracz Legii na placu. W meczu jak na dłoni widać było kilka błędów taktycznych i mam nadzieję, że nasz trener sobie z tym zacznie radzić, bo w pucharach pierwszy lepszy strateg rozjedzie nasz taktycznie jak trener Danii Nawałkę.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nic dodać nic ująć.
Dobrze, że zechcieli strzelić tę jedną bramkę chociaż.
Młodszy chorąży
  • 5 / 1
Rzeczywiście jak pisze większość z Was Vuko trochę się albo pogubił albo zaczyna wierzyć .....i to byłoby najgorsze...... że jest już wielkim strategiem. Wystawił czeską wierze na szpicy, a tak poustawiał zespół że przez prawie cały mecz nie było celnego dośrodkowania
Sytuacja jest jasna cztery kolejki pozostały, wystarczą cztery remisy. Taką taktykę przyjął Vuko jak w el. LE. Nie przegrać a może wygrać. Oby teraz to się nie zemściło jak we wspomnianych eliminacjach.
~Stanley
  • 0 / 0
Wystarczy 1 remis w najbliższym meczu.
Chorąży
  • 2 / 2
Miejmy nadzieje ze Vuko wyciągnie wnioski po ostatnich dwóch meczach
Chorąży
  • 4 / 1
Nie zrozumcie mnie źle, to są bardzo ważne dwa remisy, ale gra pozostawia wiele do życzenia
Generał broni
  • 0 / 0
Takze za tydzien w poznaniu zwyciestwo
Chorąży
  • 6 / 0
Nowa obrona się kroi
Lewą Mladenovic
Prawa Karbownik
Gwilla chyba poczuł się gwiazdą, bo dziś straszliwie zwalnial grę, kółeczka ale lata 80 te , kazał sobie każda piłkę podawać.
Martins cień zawodnika
Wieteska elektryczny
Martins dziś był OK
Generał dywizji
  • 2 / 0
Tata60 ale te kółeczka z lat 70tych Kazia wspominamy do dziś ,po prostu trzeba to umieć niezależnie od roku w kalendarzu .
Chorąży
  • 0 / 0
Ale gra była duzooo wolniejsza i mnóstwo miejsca .
Dziś się tak nie gra
Szybkość szybkość tempo
Gra na jeden kontakt
Generał dywizji
  • 0 / 0
Oj była wolniejsza ,ostatnio były okazje do obejrzenia wielu starych meczy i porównań .Ale pomimo upływu lat Maradonna błyszczał by jak dawniej ,przecież grał podobnie jak Messi .
Generał broni
  • 0 / 0
Dlatego rozgrywający to Luqi. A Gwilia na 8ke
Chorąży
  • 1 / 1
Jutro we Wrocku remis i git
Generał broni
  • 0 / 0
Remis bylby optymalny
ĽÉÉӼI.NEŤ - świetny projekt dla dorosłych, którzzy chcą znalezć parrtnera do seksu
Wyje....e tego psychola. Toż to spam !!!!!!!!!!!!!!
Generał dywizji
  • 3 / 0
Każdy z zespołów w naszej lidze ma tak, że zagra 3-4 dobre mecze, a potem ma lekki dołek, także chciałem zauważyć, że Amika ma już to za sobą i wcale jutro nie musi zagrać dobrego meczu. Natomiast Śląsk się powoli się rozpędza - mecz z Cracovią był całkiem dobry w ich wykonaniu.
Generał broni
  • 0 / 0
A kiedy lech zagrał np 5-6 meczów zwycięskich z rzędu?
Nie gloryfikujmy innych.
Generał broni
  • 9 / 0
Mamy drużynę na wygranie tej żałosnej ligi i to każdy wie, ale ostatnie mecze pokazują jasno, że ta ekipa bez 2-3 jakościowych wzmocnień nie zrobi progresu, który może jej dac awans do grupy LE bo o LM lepiej nie wspominać.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Z tymi zawodnikami nie ma szans na awans do grupy LE. LM to nie nasz bajka
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
i bez tych długoterminowych kontuzji przecież.
Generał broni
  • 0 / 0
Kontuzje i kontuzje, ale kto wypadł??? Veso i Kante z podstawowego składu i tyle cała reszta gra.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Niestety ale macie rację Panowie .Bez sprzedaży Karbownika niestety nie będzie środków finansowych na taką ilość piłkarzy z jakością .Jedna szansa że będą zmiany na rynku ,wiele klubów może się posypać.
Generał broni
  • 0 / 0
Z drugiej strony 2-3 konkretne wzmocnienia i gramy z powodzeniem w pucharach i odjezdzamy lidze
Dobrze by było aby Śląsk urwał punkty amice
Generał broni
  • 0 / 0
Bardzo prawdopodobne
Generał brygady
  • 4 / 2
Fartowny kolejny remis.... a miała być dominacja i po 3:0, dobry i ten 1 pkt.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Chyba Vuco za bardzo się rozprężył i jakieś zostały popełnione błędy. Napewno popełnił kolejny błąd w doborze zawodników do pierwszej 11
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Serce rośnie jak grają Nasze perełki Karbownik i Rosołek. Pekhart i Rosolek który powinien więcej czasu dostawać i mamy atak 3 ci moze młody Włodarczyk na kilka minut na naukę
Generał broni
  • 0 / 0
I mlody Włodar. Ale to po oficjalnym Mistrzostwie i ograniu lecha za tydzień
Marszałek Polski
  • 10 / 1
Żałuję właściwie jednego: że Luquinhas nie zakończył swojego rajdu golem, który zamknąłby mordy wszystkim Fornalikom, Marciniakom i tudzież innym obleśnym typom zza mikrofonu.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Piłka mu ucieka przy właściwie każdym strzale.
Dużo pracy, sposób w jaki prowadzi piłkę powoduje brak strzału z właściwą postawą ciała i ułożeniem stopy.
Szkoda, piękna brama by była.
Generał broni
  • 0 / 0
No akcja piękna
Marszałek Polski
  • 5 / 1
Mamy wygrać MP. Jesteśmy w rozsypce zmęczeni i to Piast musi wygrać wszystko do konca a my przegrać. Lech jutro też musi wygrać. Jak przegra to nam daje MP na tacy.
Pisalem ze to bedzie mega ciężki mecz i był. Jest remis ktory nam pasuje. W obecnej sytuacji kadrowej uważam że to dobry wynik
Generał broni
  • 4 / 0
Co racja to racja ale miło by było wygrać mistrza w Poznaniu, co nie?
Dajmy spokój z tkaim gadaniem że jesteśmy zmęczeni, zasady są dla kazdego takie same. W eliminacjach też bedzie gadka że zmęczeni porpzednym trudnym sezonem i no jakoś tak nie wyszło?
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Wynik nie najgorszy.
Ale trzochę wstyd złość.
30 minut w przewadze, ale tracimy bramkę, cały mecz grany na jakimś paraliżu, brak rytmu, dokładności, ustawienia.
Spoko, zdaję sobie sprawę,że są ciągłe zmiany, kontuzje, ale szkoda,że aż tak się rozregulowaliśmy.
Major
  • 3 / 0
Ciezkie mecze to beda, gdy zmierzymy sie z druzynami spoza polskiej liczby. Gralismy z Piastem, malym klubem ze Slaska, z nieporownywalnie mniejszym budzetem i mozliwoscia, z ktorym nie umiemy wygrac od 2 lat. To ze zabraklo kilku zawodnikow w naszym skladzie jest zadnym wytlumaczeniem. A juz mowienie o zmeczeniu, w ogole nie rozumiem - tylko my gramy co 3 dni? eo naszej kadrze, nawet pomimo kontuzji, nie wspomne.
Generał broni
  • 0 / 0
Przed meczem brałbym remis w ciemno, ale wydarzenia na boisku wskazywały, że powinniśmy to wygrać, ale jak sami robiliśmy dużo aby tak się nie stało i to przy dzisiaj przeciętnym piaście.
Porucznik
  • 1 / 0
Sorry Piast? Kto to? Vuko dał czadu w zeszłym roku ( przegrywając wszystko ) ale bez przesady. Legia taki klubik ( nie obrażając nikogo ) powinna a nawet musi łykać na Ł3 po kilka bramek
Major
  • 5 / 1
Mistrzostwo oczywiscie zdobedziemy, ale to kolejny mecz ktory nie napawa optymizmem w obliczu pucharow.
Generał dywizji
  • 1 / 0
I jeszcze te kontuzje
Podpułkownik
  • 1 / 0
Z taką gra to nie mam mowy o pucharach. Smutne jest to że znowu wchodzimy w stagnacie i się nie rozwijamy. Zamiast iść do przodu, to my znowu dołujemy i dajemy tlen innym drużynom.
Młodszy chorąży
  • 3 / 2
No ale po meczu to my wszyscy mądrzy.
Karbo naprawej. Rocha na lewej. Luiqhi w środku. Cholewiak na lewej
Generał broni
  • 2 / 3
Cholewinio na Copacabanę.
Generał broni
  • 0 / 0
Luqi na srodek. CzyI przed meczem czy w trakcie czy po
Chorąży
  • 7 / 1
Niestety nasz Vuko został rozegrany przez Fornalika, który doskonale wykorzystał to że na naszej lewej stronie gra dwóch prawa naszych zawodników.
Jednocześnie z prawej strony nasz treneiro wystawił słabego technicznie Jędrzejczyka zamiast bardziej ofensywnego Stolarskiego.
W efekcie mając roslegnapastnika nie zagrywaliśmy zadnych dośrodkowan na główkę.
Podpułkownik
  • 3 / 0
I to kolejny raz a Vuco nie potrafi wyciągać wniosków
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Utra,
nie kolejny, ale zdarzają mu się spektakularne wtopy. Tyle, że Vuko i cały nasz sztab na ławce są na dorobku.
Będzie dobrze.
Jedna rzecz mnie nurtuje. Czy sztab szkoleniowy poinformował Majeckiego w który róg strzela z karnego Felix. Jeżeli nie to ok. W innym przypadku stwierdzę że jest głupi.
Podpułkownik
  • 2 / 1
Nawet jak by powiedział to ręcznik i tak by nic nie zrobił.
Ale powiem tak dziek Radek za wszystko i życzę dużo grania i udanego zycia w Monaco
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
To było dziwne. Fakt.
Jesteśmy frajerami FRAJERAMI już enty raz w tym sezonie.

Piast gówno grał,Legia miała cały mecz pod kontrolą, 1 celny strzał po kontrowersyjnym karnym gdzie Marciniak nawet do Varu nie podbigł no ale po co!
Po raz kolejny POPIS celności w wykonaniu naszych gladiatorów! Nie ma co! Bo tak trudno trafić z metra w bramkę jak dzisiaj Pekhart, dla ludzi którzy nic innego nie robią oprócz kopania balona za grubą kasę.

Gvilia to co dzisiaj grał to jest kryminał kryminałów. Jędrzejczyk na boku obrony w akcjach defensywnych to jest DNO. Ten człowiek w ataku na boku cały czas gubił piłkę i obracał się jak wóz z węglem.

To jest po prostu wstyd i kompromitacja, że my w takim spotkaniu będąc o klasę lepsi zgarniamy tylko 1 punkt, albo jak w Zabrzu po kompletnej dominacji dostaje 0:2.

I całe szczęście, że ten ręcznik pzehajpowany Majecki odchodzi z klubu.
Podpułkownik
  • 6 / 0
Za Staszka takie granie by nie przeszło i piast już w pierwszej połowie byłby na łopatkach. Vuco ma jeszcze duuuuuuużo pracy przed sobą
Ten karny był nie do obrony, Gwilia zagrał mega przeciętnie, mnie też Rocha w****ił bo znowu coinflipuje w pewnym momencie meczu.

Piast grał dno, co pokazuje akcja Luquinhasa na początku meczu, szkoda, że to była jedyna taka akcja.

Wszołkowi w przerwie odcięli prąd (znowu).

Niestety w Poznaniu szpaleru nie będzie.
Pułkownik
  • 2 / 1
Do tego wkurza to, że kadra jest tak skonstruowana, że w zasadzie nikt nie ma przyzwoitego wykończenia ani strzału z dystansu, nie licząc napastników, którzy jeżeli są kontuzjowani albo w gorszej dyspozycji, to będziemy rozgrywać przed polem karnym i bić głową w mur, bo każdy z tych graczy woli rozgrywanie od strzelania. To już problem budowy samej drużyny ale jak widzę w naszych realiach finansowych musieliśmy iść na kompromisy, brać ludzi do gry kombinacyjnej bez wykończenia bo na tych ze strzałem nas nie stać :/
Pułkownik
  • 5 / 1
Fornalik ma po prostu patent na taktykę Vuko, umiejętnie odcina kluczowych zawodników i blokuje strefy przez co jesteśmy bezradni i bijemy głową w mur. Dopóki gracze Piasta mieli siły biegać i trzymać ustawienie do tego czasu dobrze się bronili i to mimo gorszej jakości piłkarskiej. Coś w tym jest. Legię chyba też zżera presja, stąd te złe wybory i niedokładność. I to jest najbardziej niepokojące, że drugi raz na koniec sezonu im bliżej końca tym wyglądamy słabiej. Chyba piłkarze marzą już o tym aby ten sezon się skończył.
Chorąży
  • 2 / 0
A ja myślę, że nasz treneiro powinien czasem dostosować skład i taktykę do przeciwnika i wydarzen na boisku a nie w kółko grać to samo. Dlatego lepiej poukładany zespół wyłączył nasze skrzydła, lewe - zmuszając schodzić do środka, prawe - bo treneiro wystawił środkowego obrońcę na boku.
Trzeba to powiedzieć... Vuko kombinuje i to w el LM nas zgubi. Jak można na siłę promować Wieteskę, chłop dawno powinien grzać ławę, jak można na bocznego obrońcę, wstawiać Jędrzejczyka... to nie FIFA..., jeśli na ławce masz Stolarskiego. Przede wszystkim, powinien już dawno sobie dać spokój z Karbownikiem na lewej flance, zauważyć można było kolosaną różnicę jak zobaczyliśmy go na prawej stronie. Zwłaszcza, że na lewą obronę też ma kogo wstawić, zdecydowanie Rocha na lewej obronie robi robotę, tylko szkoda że nie ma ogrania bo pod koniec można było zauważyć, że bał się podejść wyżej. Dlaczego nie ma ogrania? Niepojęte...
Generał dywizji
  • 3 / 2
Ale jest fama że mamy wspaniałego i prawego trenera co na formę tylko patrzy !
Chorąży
  • 2 / 0
Nasz trener patrzy na zapier##nie. Mogę się założyć, że taki Ljuboja czy Roger siedzieliby u niego na ławce.
Generał broni
  • 6 / 0
Szkoda szkoda szkoda. Jakoś gra się zbytnio nie klei. Może to i dobrze bo zarząd by wpadł w samozachwyt i nic nie zmieniał a tak widać jak na dłoni że jeżeli chcemy coś pograć w pucharach to potrzebne wzmocnienia.
Na plus gol Rosołka.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Może i masz rację bo znowu jak rok temu wpadamy w marazm. Mecz wyglądał bardzo słabo w naszym wykonaniu niepotrzebne straty i faule brak pomysłu duże przestrzenie między formacjami ,sam nie wiem co mam myśleć o naszej dzisiejszej grze!
Generał broni
  • 0 / 0
Ja to myślę że kolejny mecz gdzie Vuko ma czarno na białym że Gwilia to nie rozgrywający, a Luqi to nie skrzydłowy. Gwilia na ósemka do środka pola. A Luquinias ze swoim dryblingiem na 10tkę.
Koniecznie skrzydłowy jakiś dobry potrzebny.
Porucznik
  • 1 / 0
I dobrze. Czekamy jutro na Śląsk i jedziemy dalej
Generał broni
  • 0 / 0
Mistrza przyklepie się w Poznaniu. Tylko z taką grą będzie ciężko
Kapitan
  • 5 / 0
Nie przegraliśmy - to dobrze.
Ale powodu do radości to nie ma.
Oczywiście mecz słaby w naszym wykonaniu, ale tabela nadal wygląda dla nas bardzo dobrze. Jutro trzymajmy kciuki za remisem Śląska z Lechem.
Generał dywizji
  • 5 / 0
No właśnie, kto powiedział, ża Amika już wygrała. Śląsk też ma o co walczyć.
W przypadku zwycięstwa Śląsk wskoczy na 2 miejsce.
Remis lub wygrana Śląska będzie najlepsza. Lech za tydzień gra z Legią a my z taką grą i przy tylu osłabieniach, to więcej niż remisu tam nie ugramy. Najgorsze co mogłoby się wydarzyć to podłączyć Lecha do tlenu na końcówkę sezonu i zrobiłaby się nerwówka w trzech ostatnich kolejkach. To mało prawdopodobne, ale możliwe. I tak już mamy wystarczająco problemów i taka dodatkowa presja w końcówce ligi byłaby wybitnie niepotrzebna.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Poldi1916

Piłkarze Amiki też się męczą i nie wszyscy mają super formę. Mecz ze Śląskiem na pewno będzie dla nich trudnym meczem. Może im ktoś wypadnie za kartki. Zatem wszystko zależy od Legii jak tam zagra.
Młodszy chorąży
  • 3 / 2
Jedyną pociechą może być to, że w ten sposób, na naszym bólu Vuko nauczy się jak wygrywać takie mecze.
Generał broni
  • 0 / 0
I zobaczą że wzmocnienia są potrzebne
Jedyny plus dzisiejszego meczu to Rocha - jak dla mnie wykorzystał swoją szansę i powinien dostawać ich więcej.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
No, super zagrał.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Faktycznie Rocha dał naprawdę dobrą zmianę.
i jeszcze d**ę nam uratował swoim wślizgiem ,i trzeba pamiętać że też dołożył się do bramki swoim dośrodkowaniem
Generał broni
  • 1 / 0
Panowie,a on przedłużył kontrakt??? Bo wygasał mu 30 czerwca 2020.
Porucznik
  • 3 / 0
Brawa za ambicję i dla młodzieży.
Starsi zawodnicy nie wytrzymują presji. Poza tym gramy schemat. Piast podwoił na skrzydłach i po bombkach.
Szkoda setki Liquinhas.

Wnioski co do pucharów widzi całe forum. Ja również się przyłączam.

Pzdr
Porucznik
  • 2 / 0
Brawa za ambicję i dla młodzieży.
Starsi zawodnicy nie wytrzymują presji. Poza tym gramy schemat. Piast podwoił na skrzydłach i po bombkach.
Szkoda setki Liquinhas.

Wnioski co do pucharów widzi całe forum. Ja również się przyłączam.

Pzdr
Generał broni
  • 0 / 0
Akcja Luquinhasa przepiękna, szkoda że bez bramki
Generał broni
  • 4 / 2
Lepszy remis niż to i tamto w d... W sumie podejmujemy taką sobie ale wybieganą drużynę i trzeba powiedzieć było o krok (jakieś 20 cm) od kompromitacji czyli porażki w przewadze jednego zawodnika. Mistrzostwo zdobędziemy ale widać jak na dłoni ile nam jeszcze brakuje, żeby po prostu dobrze grać. Pisałem już to wiele razy ale Gwilia jako ofensywny pomocnik rogrywający piłki przed albo w polu karnym to nieporozumienie. Zero zagrań z pierwszej piłki a przyjęcie takie sobie no i ten firmowy strzał w trybuny po dalszym rogu staje się już nudny, facet zwolnił wszystkie akcje w których brał udział, myślę, że nawet zamiana z Antoliczem była by krokiem do przodu. Po drugie jak już gramy na Pekharta i nie ma opcji wejścia środkiem, bo tam Gwili torpeduje wszystkie próby rozegrania, to może trochę większy ruch na skrzydłach i więcej dośrodkowań. Niestety momentami krótkie wymiany piłek w poprzek na lewej stronie między Lukiniasem i Karbownikiem były strasznie wkurzające i sporadycznie popychały akcje do przodu. No i kuriozum meczu - Jędza, powierzanie facetowi jajkiejkolwiek innej funkcji w meczu niż środkowa obrona jest spóźnione o jakieś 3 lata, jest tak wolny i mało zwrotny, że przegrywał pojedynki bark w bark z Feliksem. Czołgamy się do mistrzostwa ale już nam niedużo zostało szkoda, że nie dziś.
Niech mi ktoś wytłumaczy : końcówka ligi 11 punktów przewagi, mecz u siebie, dlaczego nie gra Stolarski, w poprzednim meczu grał porządnie, jedynie nie było zrozumienia z Wszołkiem, ale to zdobywa się w treningu i przez mecze, pojawia się za to Jędza, który od 2,3 meczy jest bez formy i popełnia błędy do dodatkowo gra jednak na nie swojej pozycji. Dalej Karbownik na LO, kiedy mamy duże braki z przodu, a Rocha jak było widać w niezłej formie.
Kolejny raz pytam, dlaczego nasi zawodnicy nie umieją strzelać, co robią na treningach, ewentualnie, dlaczego sami tego nie ćwiczą - nie zależy im?
I jeszcze jedno spostrzeżenie - Karbownik i Luquinhas bardzo dobrze wyglądają szybkościowo i pod względem dryblingu mniej więcej do 2/3 meczu potem pozostaje już tylko bieganie, rzadko wychodzą im dryblingi, może sztab pomyśli jak to zmienić.
Ktoś na tt dzisiaj wytłumaczył tą sytuację mniej więcej tak. "Stolarski zagrał dwa mecze po długiej przerwie w przeciągu 4 dni i na treningu przed meczem miał bardzo słabe wyniki wydolnościowe i Vuko nie chciał ryzykować mając Jędrzejczyka"
Chorąży
  • 6 / 1
Dawno się tak nie nawkurnalem jak dziś.
- człapią, wszystko wolno
- niedokładność
- brak jakości
- brak środkowego pomocnika i napastnika

Kupcie 2 dobrych pilkarzy, zamiast czterech sredniakow.

Po raz kolejny przegraliśmy środek pola przez Martinsa

Jędza to nie jest prawy obrońca.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Chyba Gvilię.
Z resztą się zgadzam.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Ja Was pogodzę oboje grali za słabo na swoje możliwości :-)
Przez GWILIE! Akurat martins zagrał najlepszy mecz po przerwie.
Vuko powie że trzeba szanować ten punkt, a o słabej grze nic nie wspomni
Generał dywizji
  • 1 / 0
Myślę, że powie, że mecz nie był dobry, ale o szanowaniu punktu też wspomni :-)
Podpułkownik
  • 3 / 1
Śmiem twierdzić że jeżeli Piast by nie strzelił bramki, to nasze gwiazdy byłby zadowolone wynikiem bezbramkowych. Wynikało to z ich "wielkiego" zaangażowania do czasu straty bramki. Brawo panowie piłkarzyki. W męczy trzeba zapie... lać od pierwsze do ostatniej minuty, a nie tylko 30 min.
Najlepszy na boisku: Szymon gilette marciniak
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Do tego Wszołek słabo i powinien dostać 2 żółtą nie mówiąc już o Wietesce.
Czyli szczęśliwy remis.
Coś mocno siadło.
Widać, że drużyna czeka na koniec sezonu. Gra tragiczna, bez pomysłu. Gwilia gra, bo kto ma grać, ale lepiej jakby nie grał. W ogóle cała drużyna niby chciała, ale nie umiała. Tak, czy siak dobry i punkt.
Generał broni
  • 0 / 0
Wygramy za tydzień
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
To Cholewiak grał dzisiaj???.....
Remis cenny w walce o MP ale zdecydowanie nam Piast nie leży coś takiego jak Termalica Bruk Bet Nieciecza, Fornalika nikt nie docenia
a to bardzo dobry trener kiedy prowadził Ruch to też z nimi było ciężko z reprezentacją nie pykło bo piłkarzyki z Lewandowskim i Błaszczykowskim Obraniakiem nie chciało się grać a głowa musiała poleciecieć trenera za przegrane eliminacje do mundialu.
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
Do tego wrzucenie Cholewiaka na prawą stronę.
Od momentu 2 zółtej powinniśmy grać 352
Chorąży
  • 8 / 1
Od kilku meczy Legię po prostu nie poznaję. To jakaś inna drużyna. Wolna, bez pomysłu, bez przyspieszenia, bez krótkich podań. Po prostu masakra. Oczy bolą oglądać.
Generał broni
  • 0 / 0
Jak się wystawia Luqiego na skrzydle to tak jest.
Pewnie byśmy wygrali ale gwizdek z gwizdkiem widzi wszędzie karne- przeciwko Legii.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Gdyby nie było karnego i Pisat nie strzelił l, to nasze gwiazdki byłby zadowolone z remisu. Przecież to było widać do czasu straty gola.
Faktem jest, że nasze gwiazdki grały słabo, ale karny trochę z kapelusza
Jestem rozczarowany, ale nie tym,że w ten weekend jeszcze nie będziemy mistrzem. Naprawdę najbardziej mnie boli to, że na 3mecze z Piastem mamy 2porażki i jeden remis wywalczony przeciw rywalowi grającemu w dziesiątkę. To niestety już nie pech, nie wina sędziego, nie kontuzje lub inne takie tam. Nie leży nam ten Piast jak jak kiedyś Termalika, a wcześniej Odra.
Chyba w głowach za bardzo siedzi zbliżające się 15MP.
Mam identyczne odczucia. MP już pewne, nie oszukujmy się, ale wkurwia fakt, że 3 raz dostaliśmy w dupę od Piasta.
Powiem tak. Pierwszego meczu nie pamiętam więc nie mogę się wypowiadać. Drugie spotkanie było jednym z najbardziej stronniczych jakie w życiu widziałem. Piastunki grały mma a nasi musieli jak panienki bo inaczej by kończyli w 5 a i tak prawie wyrównaliśmy. Dziś? Graliśmy średnio żeby nie powiedzieć słabo ale Piast jeszcze mniej pokazał. Lekkim wytłumaczeniem może być słabsza forma Legi w ostatnich grach ;( zresztą podobnie piast bo ostatnio co nieco punktów potracił (choć nwm czy zasłużenie)
Kapitan
  • 1 / 0
na 4 mecze
Gra Legii z meczu na mecz coraz słabsza, tytuł pewny ale w pucharach może być kompromitacja
Generał broni
  • 1 / 0
Puchary dopiero w połowie sierpnia trochę czasu na poprawę zostaje, o ile Covid nie storpeduje całkowicie przyszłego sezonu.
Kapitan
  • 4 / 12
Trener który po raz czwarty nie potrafi ograć nędznego Piasta , nie powinien być trenerem Legii .
Kapral
  • 5 / 2
11 punktów przewagi nad Piastem, dziękuje.
Kapitan
  • 0 / 0
Nie ma za co
Porucznik
  • 3 / 1
Nie pij tyle
Starszy szeregowy
  • 2 / 1
Kolejny raz na własne życzenie nie wygrywamy meczu...Wszolek dzisiaj został w szatni. Nic z przodu i jego karny...frajerski mecz w naszym wykonaniu. Ale jak nie można wygrać to trzeba mecz zremisować...mistrz bedzie napewno ale duuuuzo do poprawy. Od przyszłego meczu bez Majeckiego, który swoją drogą za dużo spotkań nam nie wybronił....
Major
  • 2 / 0
Mecz bardzo słaby, dobrze że wyciągnęliśmy z niego remis. To trochę zaskoczenie, ale bardzo podobała mi się gra Rochy po wejściu. Może jednak?
dokładnie. Może dlatego, że Piast się cofnął totalnie, ale i tak mi się podobał występ Rochy. Tani w utrzymaniu, ja bym go przedłużył jeszcze na rok.
Generał broni
  • 0 / 0
Karbo do srodka albo na skrzydło
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Przekombinował Vuko z Jędrzzejczykiem na prawej.
Porucznik
  • 1 / 0
Może widzi więcej na treningach?
Generał broni
  • 0 / 0
Jeszcze zeby Stolarski był kiepski a to solidny zawodnik
Starszy kapral
  • 4 / 0
A może w następnym meczu linia obrony powinna wyglądać tak : KARBOWNIK - JĘDRZEJCZYK - LEWCZUK - ROCHA
Major
  • 1 / 1
Karbownik do środka za gwiliowy hamulec. Ech...
Chorąży
  • 1 / 1
Jestem za
Generał broni
  • 3 / 0
A może już dość marnowania Karbownika na LO???
Stolarski-Jędza-Lewczu-Rocha
Stolar Lewczuk Jędzą Rocha
Antolic Karbo
Wszołek Luqi Rosołek
Pekhart
Generał broni
  • 0 / 0
O to to i nagle ławka silna
Porucznik
  • 4 / 2
Mistrzostwo powinni wygrac ale z taka gra nie mamy czego szukac w pucharach
Starszy kapral
  • 3 / 0
Niedosyt, liczyłem na taką symboliczną zmianę mistrza dziś, nowy pokonuje starego, nie wiem co oni mają że ten piast im tak nie leży.
Generał broni
  • 1 / 0
Oj tam w przyszlym sezonie się po nich przejedziemy
Starszy kapral
  • 0 / 0
Oby :) chciałbym żeby Legia zaliczyła taki sezon bez porażki jak kiedyś Arsenal w PL :) jak się nie da wygrać niech remisują ;),
Major
  • 1 / 2
Słabiutki mecz. Martins nie zagrał jeszcze dobrego spotkania po przerwie spowodowanej pandemią. Jędza w ataku na prawej bezużyteczny. Gwilia co chwilę strata, Wszołek znowu kiepsko...Nie chcemy chyba szybko zdobyć tego MP. Karbownik i Luqi na plus.
Czyli nadal jest możliwość, że MP zdobędziemy w Poznaniu. Jak 2 lata temu :-)
Generał broni
  • 0 / 0
I tak będzie
Pułkownik
  • 2 / 2
W bólach i mękach ale doczłapiemy do tego mistrzostwa. Nawet na samych remisach. Nie wiem już tylko czy to Fornalik ma na nas taki patent, czy to Legia Vukovicia obsrywa się w kluczowych meczach. Tak było rok temu i tak (chociaż ciut słabiej) wygląda to teraz. Oczywiście wpływ pewnie mają kontuzje kluczowych graczy, zmęczenie sezonem... Nie mniej powinniśmy to wygrać, bo tego karnego nie było i to jest kpina że nawet nie użyto VARu do jego weryfikacji!
Trochę wstyd, ale ważne że udało się uratować remis
~Bearman
  • 1 / 0
tydzień odpoczną - może coś to da
Szeregowy
  • 5 / 0
Gvilia był dzisiaj tragiczny
Generał dywizji
  • 2 / 0
Wynik wyciągnęli nam dzisiaj młodzi, więc przyszłość przed nimi. Ogólnie gdybyśmy szybciej zagrali to mecz był do wygrania. Natomiast za słabo Wszołek i Gvilia, im takie mecze nie powinny się przydarzać.
W następnym meczu proponowałbym taki sam skład jak kończył ten mecz tylko za Cholewiaka chętnie zobaczylbym Wszolka. Bardzo kreatywne i ofensywne ustawienie. Rocha dzisiaj pokazał bardzo fajny poziom, prawie zanotował asystę, z tylu czyścil. Karbo na prawej - chyba jest ogólnie prawonozny przez co jeszcze lepiej powinien się czuć na boisku.
Generał broni
  • 0 / 0
Koniecznie Luqi na 10tce
Bardzo bardzo słaby mecz Legii, po 3 porażkach z rzędu z tym zespołem po raz kolejny nie zostały wyciągnięte wnioski. Tyle minut w przewadze liczebnej i sprokurowany karny dla przeciwnika. Znów usłyszy się od Vukovica, że taka jest piłka? Chyba już wystarczy takiego antyfutbolu!
Kapral
  • 3 / 2
Karnego sprokurował Marciniak, trollu nędzny.
Marciniak dostał okazję, by karnego podyktować i było wiadomo, że z tej okazji skorzysta. Było wiadomo ludziom myślącym, że sędziowie Legii nie sprzyjają, ale ty do nich nie należysz. Wszołek popełnił błąd i dał powód do karnego, sam nawet nie protestował.
Kapral
  • 2 / 1
Miał żółtą kartke myślicielu.
Żenada, smutny Waldek znowu zrobił Vuko jak uczniaka. Ten remis jest jak porażka.
Generał dywizji
  • 4 / 0
Ale w czym zrobił z Vuko uczniaka, że postawił autobus w polu karnym? Gdyby nie błąd Wszołka to nawet strzału nie oddali.
Generał broni
  • 0 / 0
Zrobił jak uczniaka w sensie że przerwalił mistrzostwo?
~Tt
  • 0 / 0
Uciekła forma od 3 meczy trochę gorzej jeszcze brak veso i Kanta odbija się:( Ale ważny 1 pkt na 99 % mamy mistrza tylko styl lichy jak narazie w sobotę już na 100 % będzie złoto
Cóż, Vuko chyba niewiele jednak wyciągnął wniosków z przegranej w zeszłym sezonie. W takim tempie, w jakim ten zespół pokazuje regres z meczu na mecz, to nie wiem, czy mistrzostwo jest takie pewne. A w pucharach to w ogóle nie ma o czym marzyć.
Mamy jeszcze u siebie mecze z Pogonią i Cracovią, więc spoko.
~Tape
  • 1 / 0
Mecz meczowi nierówny. Ewidentnie widać, że Vuko zarządził oszczędzanie baterii - pewnie właśnie na puchary. Daruj sobie takie czarnowidztwo.
Jednak ten Kaziu jest z innej planety
Generał broni
  • 0 / 0
Ten to oderwany od rzeczywistości
Kapitan
  • 4 / 3
Fornalik ile kosztuje karny z kapelusz ?
Kapitan
  • 2 / 1
Dzięki Rosołek !
Gratis, tylko trzeba mieć kapelusz za sto tysięcy.
Cel minimum osiągnięty. Teraz wystarczy remis z Lechem. Nawet jak jutro Lech wygra, to wystarczy nam tylko remis z nimi i mistrzostwo nasze!
i co potem? Znowu odpadniecie w eliminacjach do pucharów z taką grą. Ja wiem, ze dla łysych kiboli z iq ameby mistrzostwo to najwazniejsza rzecz, owszem, wazna, ale normalny kibic chce równiez aby jego klub grał w pucharach.
Chyba mnie z kimś pomyliłeś, ale sądząc po nicku to raczej nie dziwne. Bywaj.
Generał broni
  • 3 / 0
Napisze to jeszcze raz:
"Ten mecz pokazuje że Wszołek czy Gvillia NIE MUSZĄ grać zawsze od 1 minuty."
Chorąży
  • 6 / 0
Gwilla strasznie zwalnial grę.
5 minut do końca a on kółeczka kręci jak by gral w latach 80 tych .
Poziom meczu ? Dużo dużo strat i przypadku .
Gvilia dziś najlepszy
Chorąży
  • 0 / 0
W czym
Rozumiesz czasem przenośnie??
Szacunek za poczucie humoru, ja jestem wkurwiony.
Chorąży
  • 0 / 0
Raz najlepszy raz najsłabszy
Huśtawka Gruzina
Pułkownik
  • 11 / 0
Dzięki Rosołek!
Po co nam Białki jakieś jak są nasi!
Generał dywizji
  • 3 / 0
Widać, że potrafi się znaleźć tam gdzie trzeba. Powinien częściej grać
Sierżant
  • 2 / 1
Kupa dziadów waldusiowych.
Co tam Vuko? Bardzo cenny punkt? Żenada. Po przerwie nasza gra to dramat.
A przed tragedia
Chodziło mi o przerwę przed wirusem.
Generał broni
  • 0 / 0
I jeszcze to beznadziejne mistrzostwo. Ech
Nieprawdopodobnie sp*******y mecz.

I nie wiem kto odpowiada za murawę na Legii oraz jaka firma ją kładzie, ale ich przygody z Legią powinny się skończyć. Przecież to jakieś łajno.
Generał broni
  • 5 / 2
To jest qurwa żart doliczył 4 zagrali 2. Czas doliczony powinien być skrupulatnie liczony. piast szmaciarze.
Generał broni
  • 0 / 0
Uj z.nimi, w nast roku dolna ósemka
~LLL
  • 0 / 0
Osiwieje kooorwa.... normaalnie osiwieje....
Ręką Czerwińskiego. Sędzia milczy, VAR milczy.
Mimo wszystko niech Vuko pogada z trenerem Lechii, w jaki sposób grać z Piastem. W tym sezonie Lechia wygrała wszystkie mecze z Piastem, nawet w PP.
Ja p*****le czemu oni sie obudzili dopiero na koniec meczu jak stracili bramkę. Tak to trzeba było cisnać w 60 minucie.
~Fan Koby(L)ka
  • 0 / 1
Ledwo remis w przewadze, żenada. Ten mecz, kolejny już, pokazał że Vuković to nie jest trener na Legię. Klepać Arkę czy Wisłę to nie sztuka. Przyjeżdża lepszy zespół i Legii nie ma. Futbol to jest sztuka grania w piłkę, a nie jak wg Vukovica zapier...nie. Może jakoś doczłapią do tego mistrza, ale co potem ? P.S. Dlaczego nie gra Stolarski, Może gdyby nazywał się Stolarović to by grał.
Rocha nie do przejścia.
Generał broni
  • 0 / 0
O dziwo jak na.niego narzekam to dzisiaj całkiem nieźle
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Walnijcie im!
Jeszcze wciśniemy.
Generał broni
  • 0 / 0
Za tydzień w sobotę
Generał broni
  • 2 / 0
Po co środkiem??? Troche spokoju panowie no błagam.,
6 zmian, karny, dwa razy przerwa na VAR, mnóstwo opóźniania i symulek przez Piasta, 4 minuty.
Trzeba utrzymać korzystny wynik. C+ i PZPN chcą emocji do końca.
Podpułkownik
  • 2 / 1
Henning
Skończ te spiskowe teorie. Gramy padake od meczu z Górnikiem i tyłe w temacie. Może Vuco w końcu wyciągnie wnioski bo wygląda to tragicznie
Major
  • 2 / 0
Oni już od piątej minuty grali na czas!!!
Inna sprawa, że my tragicznie plus złe wybory personalne. Boki Rocha-Stolar, Karbo do środka i będziemy mieć klepanie zamiast ślamazarnej gry.
Kurczak nie było reki wg mnie.
Pułkownik
  • 0 / 8
Karbownik dzis hamulcowy
Zwłaszcza przy asyście do Rosolka.
Sorry, za jedną akcję nie ocenia się zawodnika w meczu.
Sierżant
  • 1 / 0
Końcówka naprawdę dobra. Ale 70 min piach. On chyba gra na złej pozycji
Miałby co najmniej 2 asysty, ale Pekhart strzelił koło słupka.
Pułkownik
  • 0 / 0
Ale mimo wszystko zdecydowanie większość meczu miał słabe wybory.
Czerwinski straszna p***a, lezy frajer na boisku.
Generał broni
  • 0 / 0
Irytujący
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Trzy minutki.
Ahaaha, tylko +4.
Zabierzcie tego Gwilię z tej Legii!
Generał broni
  • 1 / 0
Rocha jak DZIK.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Prasować fajfusów.
Wieteska mógł wylecieć z boiska
Tam klatka była nie twarz. Symulka.
Hahaha gówno nie żółta kartka durny Kazimierzu.
Durny Kazimierzu, zamknij kabinę kluczem po meczu.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Kaziu się domaga czerwonej dla Wietesa. Co za du p e K
Generał broni
  • 0 / 0
Frustrat pedał i tyle
Piłkarska patologia ze strony Legii, złe decyzje Vuko
Sk... Dostał w klatkę a łapie się za twarz przez 5 minut. A Marciniak się daje na to nabierać.
Kurcze jeszcze Wietes dostanie druga żółtą, co on wyprawia.
Nic, w klatkę go trafił. Symulował dziad.
Druga dziś a czwartą w ogóle, chyba by się z meczu z Lechem nie wyeliminował głupio?
Ale bez piłki, no jiw ważne.
Nie wiem czy o tej samej sytuacji mówimy. Przecież on tam skakał do piłki. Jeśli o tej sytuacji to tam nic nie było, tylko symulka.
Tak, w sumie to symulka, ale wiesz - różnie mogło być
Generał broni
  • 1 / 0
Ten mecz pokazuje że Wszołek czy Gvillia NIE MUSZĄ grać zawsze od 1 minuty.
Generał broni
  • 0 / 0
Gwilie to idzie zastąpić ale Wszołka średnio jest kim
Pułkownik
  • 4 / 0
Węgrzyn.... Zamknij ryj
Kapitan
  • 0 / 0
Piach przestanie chyba już grać na czas
Rocha bardzo pozytywnie
Karbo było tygryskiem, a nie zwykłym susem.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Nasi gracze nie oszczedzaja naszego zdrowia psychicznego i fizycznego.
Generał broni
  • 0 / 0
Zapewniają emocje do końca
~PAW
  • 0 / 0
Barszczyk ale 2 jest lepiej niż 1 dajesz
Cisnąć , załatwić to!
Pozdrowienia dla tych co twierdzą że Legia nie ma napastników. Brawo Maciek!
No normalnie prawdziwy z niego łowca bramek!
Strzelona bramka to mało, durniu?
Durnia to masz w lustrze, prostacki chamie.
Biedny obrażany płaczek sie odezwał... Z durniem mam niestety nieprzyjemność czasem dyskutować. I przy każdej dyskusji potwierdzasz moje przekonanie.
Biedny jesteś ty, ale intelektualnie, ale próbujesz beznadziejnie nadrabiać swoim chamstwem. G.... się znasz na piłce, potrafisz tylko produkować swoje nieskończone prostackie frustracje na temat innych klubów.
A ty na temat Legii i między innymi tym się różnimy. Między innymi bo różnic jest dużo więcej.
~Rosolek
  • 0 / 0
Karbo man of the match
mianować Kazia Węgrzyna na asystenta Vuko, chłop mądrze gada!
~Ledwozip
  • 1 / 0
Za bardzo komentuje dla Piasta.
Pułkownik
  • 1 / 0
Jeszcze jest szansa bo Piast puchnie
Podporucznik
  • 1 / 0
I dlatego Karbo powinien grać na 10 - wrzutka idealna
Generał broni
  • 0 / 0
Na 10? Na ósemce prędzej. Na 10tke Luqi, za nim Karbo
Uwaga na Tuszyńskiego.
Kapitan
  • 0 / 0
ROSOOOOŁEEEK!
Ten chłopak strzela ważne bramki, niesamowite- ostatnio człowiek-widmo, dziś wali bramę.
Generał broni
  • 0 / 0
Za tydzień niech powtórzy
Luqi nie tak! Miejsca było w cholere.
Major
  • 0 / 0
Panowie piast się sypie. Jeszcze raz proszę
Pułkownik
  • 0 / 0
Jazda po następnego
Ktoś się modlił o efekt Rosolka. Pozdrawiam kolege:)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Chłopy, ładujcie szybko drugą.
Major
  • 0 / 0
Jazda z lamusami!!!
Generał dywizji
  • 0 / 0
No zlejmy ich teraz!
Podpułkownik
  • 3 / 0
Aż jutro opierdole rosół
Legio Jazda z k***ammmmi
Generał broni
  • 0 / 0
Nawet nie wiedziałem że jest w esa gol-line techonolgy całe szczęście.
Kapitan
  • 1 / 0
Bo nie ma. Rysują sobie linię kredkami
Musi być z 10 minut doliczone.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Wejście Rosołka, jednak.
Kapitan
  • 0 / 0
Tego gola żaden sędzia nie mógł ukrasc
Sierżant
  • 0 / 0
Bez varu i gola line nie takich nie uznawali.
Kapitan
  • 0 / 0
Ale jest
Sierżant
  • 0 / 0
No tak. I to w tym przypadku najważniejsze
Sierżant
  • 1 / 0
Dobry sobotni Rosołek. Powinien więcej dostawać szans.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Brawo Karbo i Rosołek
Pułkownik
  • 1 / 1
Uffff brawo młody. Przydał sie moj opieprz....
Jazda z kur,ami
Generał brygady
  • 0 / 2
jprd uffffff
Porucznik
  • 0 / 0
Maja jeszcze jakies 7 min uda sie???
Pułkownik
  • 0 / 0
JEST!
ROSOŁEK
1:1 Rosołek sobotni.
A asystował Karbownik.
Rzuć okiem poniżej mamy identyczne komentarze :-)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Brawo Karbo i Rosołek!
Wejście Rosołka!
Karbo asysta!
Myślę, że dla dobra tego zespołu Mioduski powinien powoli rozglądać się za jakimś lepszym trenerem. Tak po taniości z Vukovicem to my daleko nie zajedziemy. Zespół nie jest zmobilizowany i zgrany na najważniejsze mecze, drugi sezon z rzędu. Przypadek?
Spierdalaj amikorzu
~Fan Koby(L)ka
  • 0 / 0
100 % racji.
Idź się jebbać prostaku
Jacek Gmoch & Andrzej Strejlau :-)
Major
  • 0 / 0
Rosolek!!!
Rosół Gol ,Dzięki młody
Major
  • 0 / 0
Rosołek gra swoje
ROSOŁEK W SOBOTE TEŻ DORBZE SMAKUJE. JESZCZE JEDEN.
Generał dywizji
  • 0 / 0
GOOOL!
Kurna no, gol chyba!
ROSOLEK! JAK TO NIE BEDZIE GOL TO JUZ NIE WIEM O CO CHODZI.
Pułkownik
  • 0 / 0
Sorry panowie alendzis strata punktów
Major
  • 0 / 0
Ale zwalniaja gre z przodu
Generał brygady
  • 1 / 1
Uj z tego będzie
Gdybym nie wiedział to bym się nie domyślił, że Piast gra w osłabieniu.
Podporucznik
  • 0 / 1
Kirkeskov do Legii, proszę...
Generał broni
  • 0 / 0
Błagam z czym do ludzi
Gvilia głowny hamulcowy, nie potrafi sie na boisku znaleźć w dobrej pozycji.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Panowie, jeszcze dziesięć minut. Weźcie się w garść.
Podpułkownik
  • 2 / 1
Vuca tak niedługo będziesz klaskał u Rubika
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Ale na razie padaka
Podpułkownik
  • 0 / 0
Te na razie to juz jest od Górnika
Ja peirdole, nic nie idzie.
Porucznik
  • 1 / 1
Przstanmy ciagle zrzucac wine na niefart, sedziow itd. Graja bez pomyslu, kazdy kolejny mecz jest gorzej. Vuko miota sie na lawce. Majecki i Karbownik juz im sodowka uderzyła.
Fakty: Niefartu trochę miewamy a sędziowie też nam dużo wypaczyli

Ale trochę racji też masz dziś i z Jagą graliśmy fatalnie.
Luqui , wjeżdżaj w pole karne i kiwaj. To jedyna szansa. A może Marciniak coś odwali...
Major
  • 0 / 0
Jedziemy z lamusam!!!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Kurde czasu coraz mniej...
Major
  • 4 / 1
Z Jagiellonią żenada, dzisiaj jeszcze gorzej. Wolno i niedokładnie. Ch z takim mistrzostwem (jeżeli w ogóle będzie)
Generał broni
  • 0 / 0
Haha uj z mistrzostwem bo w dwóch ostatnich meczach nie gramy jak barcelona. Uj w takich kibiców. A w zasadzie oglądaczy meczów. Przerzuć się na Liverpool płaczku
Jeszcze się mecz nie skończył a już wiem że jedyna słuszna nota dla Gwilii i Wszołka to 1 i to tylko dlatego że nie ma ZERA
Kapitan
  • 5 / 2
Trener który daję się ograć po raz czwarty nędznemu Piastowi , nie powinien być trenerem Legii
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Karbo na prawej to jedno, ale nareszcie Cholewiak z lewej. Wreszcie będą wrzutki z obu stron.
Wystarczyło mieć jedną nogę żeby to strzelić...
Piast w Warszawie w 10-tke jest lepszy od Legii.......cały komentarzdo meczu
Nasze gwiazdeczki są zmęczone ciężkim sezonem, graniem co 3 dni, upałem i presją wygranej.
Pekhart na pusta... No nie wygramy tego.
*z taką grą. Bo tak serio to wierzą do końca :p
Właśnie mówią, że Piast miał jeden celny strzał, ten z karnego. W Zabrzu górnik miał 2 celne. Oba w bramce.
Ale to jest ciągle wyłącznie nasza wina, że dajemy takie prezenty albo jakieś dziecinne błędy w 1 min. meczu. Jeden dwa strzały na 90 min. i po Legii. To się ciągle powtarza przez cały sezon i to jest bezradność Vukovica.
Porucznik
  • 3 / 2
Panowie niestety Vuko nie ma juz pomyslu na te drużynę. Za tydzien przegramy w Poznaniu i kazdy kolejny mecz beda wychodzić na nogach z waty
Generał broni
  • 0 / 1
Tak tak a za rok spadniemy wiadomo
Major
  • 2 / 0
Nosz qrwa nie chce wpasc
Generał broni
  • 0 / 0
Nawet jak wpadło to od niechcenia
Pekhart hhhaahahhahaahahhah
No żesz, może wciśniemy na remis...
I dlatego, bez względu na końcowy wynik, trudno Pana Vukovicza nazwać trenerem
Generał broni
  • 0 / 0
Ciekawe że się teraz uaktywniasz. Gdzie byłeś jak Vuko wycierał przeciwnikami podłogę
Generał broni
  • 0 / 0
Tzn wiem gdzie byłeś, tam gdzoe zawsze. Na kanapie
Generał broni
  • 3 / 0
Rocha za Wszołka a Gvillia dalej an boisku ktoś mi to wytłumaczy???
Wszolek grał piach, więc słusznie go zdjął, Gwili nie bronię bo się nie da...
Sierżant
  • 1 / 0
Piast ciśnie.
k***a mać! Jak to nie wpasdło.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Piętnaście minut, do roboty!
Generał brygady
  • 2 / 1
Sędzia dolicz jeszcz z pół godziny może wtedy cos w koncu wpadnie....
3 mecze w sezonie z Piastem i szykuje się 3 porażka
Jesteśmy mega słabi. To, ze nastrzelaliśmy 7 goli Wisle w rozsypce czy słabiutkiej Arce to nic nie znaczy...
taaa ,jakoś nie widzę żeby ktoś ,to powtórzył oprócz nas
Kapitan
  • 1 / 1
Jednak Fornalik KUPIŁ kolejny mecz .... przy czerwonej myślałem, że odpuścił ale po karnym z kapelusza to już nie mam wątpliwości.
Powiedzcie mi jak to możliwe że Karbownik taki ofensywny lewy obrońca nie daje żadnego dośrodkowania z lewej nogi
On jest prawonożny :p
Starszy szeregowy
  • 2 / 2
Brakuje Novikovasa
Generał broni
  • 0 / 0
O dziwo trochę tak. Luqi by wtedy grał na 10tce
Szeregowy
  • 2 / 0
Kuzwa to my gramy w przewadze czy oni?
Generał broni
  • 0 / 0
Heh też tak pomyślałem
Rocha za Karbo?
Za wszołka.
Chorąży
  • 2 / 0
Niestety, dzisiaj dostaniemy chyba w cymbał.
Nie licząc Lukiego i Antoli, mamy obraz z początku sezonu...
Grają zupelnie bez pomysłu... Tragedia...
Podpułkownik
  • 0 / 0
Z drugiej strony jesli Legia bedzie wygrywac te slaba lige ledwo ledwo to czego chcemy potem szukac w PE?
Generał broni
  • 0 / 0
Przygody
Podpułkownik
  • 1 / 0
Szkoda ze nie ma 5 zmian bo widzę że Vuco miota się i chwyta się wszystkiego, jak tonący brzytwy
Generał broni
  • 0 / 0
Boniek wie lepiej
Sierżant
  • 1 / 1
Oooo skreślony Rocha ma nad zbawić
Szkoda ze rozwiązano kontrakt z Obradowiczem...
Generał broni
  • 0 / 0
Rzeczywiście szkoda lewusa Obradovicia
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rosołku, proszę o tzw. wejście Rosołka.
Chorąży
  • 3 / 0
Nie mam siły do Gvilii
Trudno w to uwierzyć, że nikt na ławce nie wpadł na to, by zmienić Gwilię. Właściwie to był przed chwilą blisko tego, żeby i tak skończyć ten mecz dla siebie wcześniej.
Podpułkownik
  • 2 / 2
8 pkt sie robi
Slabo
Generał broni
  • 0 / 0
Póki co 12
Generał brygady
  • 3 / 0
Teraz beda się przewracać grać na czas i wydymają znowu Freda.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Teraz Fred wydyma was.
Bravo Gwilia
3 strzał głowa Pekharta I będzie gol.
Mam nadzieję
Oby miał okazję to potwierdzić.
Generał broni
  • 0 / 0
Zabrakło czasu
Czy Gvilia dziś przyjmie jakąkolwiek piłkę? XD
Wszystko mu sie odbija od sęka.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Tomas wyceluj i strzel gola! Proszę!
Generał broni
  • 0 / 0
Zachował gole na lecha. Ciekawa taktyka
Nie ma drużyny dziś , grają jak sparaliżowani, po czerwonej kartce jeszcze hożej to wygląda
Generał broni
  • 0 / 0
Dwa niemrawe mecze więc w następnej kolejce pewna wygrana :)
Sierżant
  • 6 / 0
Karbownik od jakiegoś czasu co raz gorzej. A ten mecz to juz góra mułu o tragedii w jego wykonaniu.
Podpułkownik
  • 0 / 0
To pokaż mi lepszego dziś. Żeby nie Karbownik, nie byłoby żadnej okazji pod bramką Piasta. Gdzie jest Wszolek i Gwilia?
Sierżant
  • 0 / 0
Archi zobacz ten mecz jeszcze raz na spokojnie i skup się na grze Karbownika. A to że nie ma lepszych to duży problem kadrowy.
Sierżant
  • 0 / 0
Jednak ostatnie 20 min miodzio. Chyba na innych pozycjach lepiej sobie radzi.
Graliśmy na remis. Czerwona kartka była darem z niebios, a tu żonkil - karny. Gramy bez pomysłu i wolno jak ślimaki na wyścigach leniwców.
Znowu jesteśmy o klase lepsi i znowu nic nie potrafią wbić do sieci
Porucznik
  • 4 / 0
Jaka klase lepsi. Graja dno i tyle. Zobaczycie jaka bedzie sraczka za tydzien jak tez przegramy
Kapitan
  • 2 / 0
Gwilia to nawet jest o 10 klas lepszy
Generał broni
  • 0 / 0
Arturr "jak też przegramy"? Ani teraz nie przegraliśmy ani w następnej kolejce nie przegramy. Nie panikuj
Porucznik
  • 0 / 0
Dzis sie udalo, uda sie za tydzien?
Plutonowy
  • 2 / 0
Karbownikowi przydałby się odpoczynek, same straty
k***a! Pekhart... czem utego nie strzeliłeś.
Porucznik
  • 2 / 0
Jezeli przegramy znowu mistrza to Vuko powinien byc wywieziony na taczce
Generał broni
  • 0 / 0
Mistrzostwo mamy zapewnione. Ja bym się martwił PP
Dziwicie się? W Zabrzu mieliśmy straszną przewagę. Wynik wszyscy znamy. Tu nie ma przewagi przy 11 do 10.
Robi przewagę liczebną.
Niech mi ktoś wyjaśni... po kiego Gwilia zbiega na lewo i przeszkadza na skrzydle biegnąc równolegle do kolegi z zespołu?
Robi przewagę liczebną.
Dzięki,
Pekhart musi mieć mocną piłkę na banię, najlepiej żeby skontrował strzałem. A takie zawieszki to w niczym mu nie pomagają.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Dwadzieścia minut, nadal sporo czasu. Do dzieła!
Generał brygady
  • 1 / 0
zabraknie...
Nadzieja umiera ostatnia...
Podpułkownik
  • 0 / 0
Choć by mieli grać do jutro to nic z tego nie będzie. Przecież oni od dwóch meczów nie potrafią sklecić składnej akcji
Niestety dopóki nie nauczymy się grać na jakimś poziomie co 3 dni, to będzie to tak wyglądało.
Podpułkownik
  • 3 / 3
Kolejny raz Pan Fornalik da lekcje Vuco.
W poprzednim to raczej sędzia pokazał jak się ustawia mecze ;)
Pułkownik
  • 0 / 1
Tylko bez pan
Podpułkownik
  • 0 / 0
Pan Dyzma
A fornalik to fornalik
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Buki twardo za Legią.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ale oni wolno grają....
Niestety, coś ten cholerny Piast ma w tym sezonie patent na Legię. Co ciekawe, Lechia Gdańsk ma patent na Piast.
To nie Piast na Legię, to Fornalik na Vukovicia :-/
Generał broni
  • 0 / 0
I to ich najwiekszy sukces w tym sezonie
Pułkownik
  • 1 / 0
Obyśmy to zremisowali....
Generał broni
  • 0 / 0
Mówisz masz. Teraz co byś chciał? Dublet?
~Zmasakrowany
  • 0 / 0
Wszolek żenująco słaby...to jest „jego” mecz...
po nastepny meczu bedzie tylko +5 i 3 kolejki do końca
Podpułkownik
  • 1 / 0
Dokładnie w Poznaniu będą becki i zrobi się bardzo nerwowo
Generał broni
  • 0 / 0
Tak tak, a za rok lech wygra LM.
Przestańcie jęczeć jak baby. Rzeczywiście lech to taka potęga i tak seriami wygrywają mecze że 5 pod rząd to wygrali sam nie wiem kiedy. Ale teraz nagle wszystko wygrają a my wszystko przegramy
~LLL
  • 0 / 0
Żenada, nie zasługują na mistrza i mistrzem nie zostaną. Zobaczycie - będzie to frajerstwo roku !
Teraz widać jak brakuje Veso...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Oczywiście, że Veso by się przydał
Generał broni
  • 0 / 0
Szczegolnie w takiej formie jaką miał ostatnio
Sierżant
  • 0 / 0
Co oni grają,chaos.
Szeregowy
  • 1 / 0
Widać jaka różnice robił Veso
Kolego w tym samym momencie to napisaliśmy. :-)
Chyba będzie masakra
Pułkownik
  • 2 / 0
Nie mamy napastnika
Dziwicie się ? Mieliśmy dużą przewagę w Zabrzu i przegraliśmy. Tu nawet przewagi nie ma przy 11:10.
Generał broni
  • 0 / 0
i remis
Generał broni
  • 0 / 0
Czyli wychodzi na to że w poznaniu bez przewagi wygrana
Porucznik
  • 3 / 0
Gramy zle a pomyslcie co by bylo jakby dzis nie gral Luki. Vuko co z twoim gadaniem ze nie dasz im soe rozluznic? Graja jakby mieli tone piachu w gaciach. Majscki karbownik juz wielkie gwiazdy a powinien go zastąpić Rocha a on niech zje snickersa
Generał broni
  • 1 / 0
Wystarczyło Luquinhasa dać do środka na 10. Gwilia na środek pola. Tyle że kogo na skrzydło? Karbownika?
Porucznik
  • 0 / 0
O to chodzi u nas skrzydla nie istnieja.. Wszolek dramat. Novikowas brak słów ciagle kontuzje. Cholewiak ma przebłyski ale to nie jest motor napedowy druzyny takiej jak Legia.
Remis trzeba wyciągnąć. Przynajmniej.
Generał broni
  • 0 / 0
Mówisz masz. Teraz co mistrzostwo? :)
Przynajmniej remis w Poznaniu.
Podpułkownik
  • 6 / 0
Przecież tego nie da się oglądać. Grają to samo co było w grupie mistrzowskiej w zeszłym sezonie.
Generał broni
  • 0 / 0
Tyle że teraz wygramy ligę na miękko. Lekki dołek formy, do tego plaga kontuzji
Generał dywizji
  • 2 / 0
No Wszołek dzisiaj do zmiany.
Podporucznik
  • 2 / 1
Panie Wszołek, kończ Pan mecz.
Podporucznik
  • 2 / 0
I po raz kolejny słabiutka gra z przodu
Podpułkownik
  • 2 / 3
Ale obciach
Dziad Gliwice jeszcze wygra....
Malo czasu.nic z tego nie bedzie
Sierżant
  • 5 / 0
Z meczu na mecz wygląda to coraz gorzej niestety.
Generał broni
  • 0 / 0
Rozprężenie i zasłona przed PP
O nie, to już widać, że to będzie popis naszego firmowego ataku pozycyjnego.
Nasi się w ogóle nie rozumieją, zero zgrania.
K*rwa co my gramy? Gdzie ta Legia z ostatnich kilkunastu meczy? Gramy w przewadze i przegrywamy 0-1 u siebie. To jest kompromitacja, a gramy najsilniejszym mozliwym składem, nie ma tylko obroncy i co prawda napastnika Kante ale jest Pekhart... tylko ze on nic nie gra. Necid v2
Chorąży
  • 7 / 0
Gwilia zrób wszystkim przysługę i sam się zdejmij z boiska
Pułkownik
  • 5 / 0
Od trzech meczy uszlo z nas powietrze
Podpułkownik
  • 4 / 0
Wszolek to powinien już sobie odpocząć i dopiero zagrać w pucharze Polskim
Generał broni
  • 0 / 0
Ta mamy tylu skrzydlowych że szok
Major
  • 2 / 3
Panowie jakie jest wasze zdanie nt karnego??
Dla mnie watpliwy. Z powtorek niewiele widac
Pułkownik
  • 0 / 0
Wątpliwy to delikatnie powiedziane
Jak dla mnie nie było kontaktu..
oglądałem go kilka razy i był kontakt niestety ;(
Karbownik wyroznia sie tylko wygladem alfonsa
Generał broni
  • 0 / 0
Idź oceniaj wygląd facetów gdzie indziej
Może nie chcą być mistrzem.
Generał broni
  • 0 / 0
Piast na pewno
Kur... gramy jak jacyś emeryci, bez optycznej przewagi liczebnej. Jaki ten zespół ma słabiutki mental!
Podporucznik
  • 2 / 11
Ty masz z*******y mental/ weez spierdlaaj z tej strony
Morda w kubeł, chamie.
Oczy mi krwawią. Gruzin kibel totalny, Wszolek dramat, Majecki bieba po polu karnym zamiast wprowadzić piłkę do gry... Jak my to przegramy, to ja nie wiem. Co za frajerstwo.
Porucznik
  • 4 / 1
Wszolek dzis dno, karbownil dno, gwilla minuta zanim wykona podanie. Niestety chyba vuko nie ma juz pomyslu na zespol bo kazdy mecz ostatnio gramy to samo czyli nic
Tak jak frajersko dał się wmanewrować w czerwo Rymaniak, tak samo frajersko Wszołek sprokurował karnego.
Węgrzyn jaki podjarany się zrobił
Generał broni
  • 0 / 0
Haha to frustrat
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Po wejściu Cholewiaka grając w przewadze wreszcie ruszają skrzydła. Teraz wrzutki z obu stron na Pekharta. Będzie dobrze.
Generał broni
  • 0 / 0
https://twitter.com/majkel1999/status/1276920633960603648

Za co ten karny do uja???
Generał broni
  • 0 / 0
W imię emocji i ciekawszej ligi
W sumie dobrze, że mamy tak dużą punktową przewagę. Przed nami np. mecze u siebie z Pogonią i Cracovią.
Major
  • 2 / 0
Gwilia dzis sabotuje gre Legii...
Wszolek to jednak inteligencja nie grzeszy...
Kurde co jest z nimi?!? Jak można tak frajersko przegrywac
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Pół godziny. Mamy dużo czasu.
Generał brygady
  • 1 / 0
zabraknie.....
Generał broni
  • 0 / 1
Zabrakło
Bede grał w gre. Tom raider.
Gvilia najgorszy na boisku, jak my przegramy takie to będziemy frajerami. Ten klubik z Gliwic nic nie gra
Plutonowy
  • 5 / 1
Gramy piach made in Vukovic. Slamazarnie,srodkiem bez szybkosci i jakosci i to w dodatku w przewadze. Kryminał.
Przy faulu Rymaniaka z 8 powtórek- potencjalny faul Wszołka 2 szybkie powtórki tak, aby nie pokazać, że faulu nie było. Sprawiedliwe sedziowanie...
Generał broni
  • 0 / 0
Szukanie sensacji
Plutonowy
  • 4 / 10
Jeśli przegramy z drużyną grając z przewagą i to na własnym stadionie, a tym bardziej jeśli ten mecz miał być zemsta za poprzedni rok to będzie po prostu kompromitacja i nieudolność.
Kapitan
  • 0 / 0
To hokej jest? Jazda jak na łyżwach
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wrzuć sobie na VAR.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Nie p..lmy, że sędzia. Legia sama się cofnęła nie wiadomo czemu grając z przewagą i to była kara.
Jesteśmy mocni, to pokażmy to. Wygramy.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Kolejne przygotowanie Vuco i znowu gramy piach. Niestety nie wszyscy będą arka
Piszcie co chcecie ale dla mnie z tych powtórek to padolino...
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ale Wszołek nic nie protestował
Dobra kur....wystarczy tego Gwilii już dzisiaj
Gvilia tak w****ia jak nikt inny.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jak się solidnie nie weźmiemy do roboty to nie będzie wesoło.
Generał broni
  • 1 / 0
Gvillia 1 do zmiany.
Pułkownik
  • 1 / 0
Gramy bardzo słabo
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Co za piękna tragedia…
Karnego nie bylo ale qutas gil widzial inaczej
Pułkownik
  • 1 / 0
Tez nie wiem conon tam widział
Z początku też tak myślałem. Kilka razy sobie cofnąłem i było lekkie trącenie milewskiego niestety ;(
Co ten marciniak odpi*****a. Czerwona niesluszna. Karny dla piasta niesluszny. Gdzie on ma oczy
Generał broni
  • 0 / 0
Tam gdzie chce, ego wywalone pod sufit
Major
  • 1 / 0
Wstyd i frajerstwo grając w przewadze....Mamy 30 minut by się ogarnąć i to wygrać. Inna sprawa, że Felix wszystkie karne w prawy róg, a Majecki i tak w lewy...
Sukces że się w ogóle rzucił
Podpułkownik
  • 0 / 0
Jeżeli my tego meczu nie wygramy, to będzie frajerstwo
Sierżant
  • 0 / 1
Teraz strzelimy 3
Podpułkownik
  • 0 / 0
...30
~PAW
  • 0 / 0
Słabo gramy, już od kilku meczy. Tak naprawde Śląsk niemal sam oddał mecz. Coś się nam środek pola zaciął. Walczyć, damy radę
Pułkownik
  • 3 / 2
Szkoda tylko że tego karnego nie powinno być bo nie było kontraktu. Powtórki to pokazały. Tylko oczywiście wszyscy zaklinają rzeczywistość.
VAR nieśmiało milczał? Panowie z respektem bez jaj...
Podporucznik
  • 1 / 1
Pisałem, że Wszołek z Gwilią to dzisiaj hamulcowi.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jak szkoda.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Radek kiedy lecisz do Monako chetnie odwożę cie na lotnisko.
Generał brygady
  • 0 / 0
Może w koncu teraz zaczną grać.....
Ładnie Vukovic przygotował zespół na najważniejsze pojedynki, ostatnie 4 mecze to zwycięstwo, remis, porażka i teraz zapowiada się niestety do tyłu.