Statystyki meczu z Górnikiem

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net, ekstraklasa.org

20-09-2020 / 09:35

(akt. 20-09-2020 / 09:37)

Legia przegrała u siebie 1:3 z Górnikiem Zabrze w 4. kolejce PKO Ekstraklasy. Jedyną bramkę dla stołecznego klubu zdobył Bartosz Slisz. Warszawiacy częściej utrzymywali się przy piłce, lecz biegali mniej i wolniej. A przede wszystkim strzelili dwa gole mniej. Zapraszamy do zapoznania się ze statystykami sobotniego spotkania.
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
1
3

(0:2)

  • 4' Alex Sobczyk
  • 17' Bartosz Nowak
  • 47' Jesus Jimenez
  • 52' Piotr Krawczyk
  • 54' Przemysław Wiśniewski
  • 63' Krzysztof Kubica
  • 63' Daniel Ściślak
  • 90' Wojciech Hajda
2020-09-19 / 20:00 Warszawa Paweł Gil

Posiadanie piłki

68%
32%

Strzały

13
10

Strzały celne

4
5

Faule

8
16

Rzuty rożne

5
3

Spalone

5
1
ZawodnikMinutyGoleAsystyStrzały/celnePodania/celne
Artur Boruc90000/0 34/33 (97%)
Paweł Stolarski83001/0 (0%)73/52 (71%)
Artur Jędrzejczyk90000/0 92/81 (88%)
William Remy90002/1 (50%)95/82 (86%)
Filip Mladenović90001/1 (100%)92/69 (75%)
Bartosz Kapustka45001/0 (0%)24/21 (88%)
Bartosz Slisz90103/1 (33%)61/47 (77%)
Domagoj Antolić62001/0 (0%)55/45 (82%)
Luquinhas90001/0 (0%)36/31 (86%)
Jose Kante76000/0 0/0
Tomas Pekhart45000/0 14/13 (93%)
Walerian Gwilia28000/0 15/10 (67%)
Paweł Wszołek45010/0 19/15 (79%)
Rafael Lopes45000/0 6/6 (100%)
Maciej Rosołek14000/0 3/2 (67%)
Josip Juranović7000/0 12/10 (83%)

Komentarze (35)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Po obejrzeniu statystyk, można stwierdzić, że to raczej Jedzą dał ciała w tym meczu, a Remy jest tylko następną ofiarą hejtu na tym forum, po Wietesce czy Lewczuku. Generalnie gówniane wygląda gra obronna całego zespołu. Od bramkarza również oczekiwałbym większej skuteczności w interwencjach, niż obrona 2 strzałów na 5 celnych. Ogólnie żenada.
Generał broni
  • 0 / 0
Statystyka a przełożenie na grę to dwie różne oceny ,przykład Remego pokazuje to doskonale.
Drita się śmiała, jak wczoraj mecz oglądała!!!
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Zobaczymy w czwartek jaki będzie miała Drita humorek.
Karabach też, aż że śmiechu przegrał ;)
Remy zaje..sta strategia jak widzi ze pojedynku nie wygra to daje sie wyprzedzić i staty dalej bardzo dobre;)
A to nie jest wtedy liczone jako przegrany pojedynek?
Moim zdaniem kluczowe jest tempo akcji - Górnik nas szybko rozgrywał, podczas gdy Legia stała i patrzyła. Nawet jak mieliśmy piłkę to było to takie chodzone rozgrywanie w większości przypadków, a Górnik doskakiwał trzema naraz graczami naciskając niemal cały czas. Pokazuje to statystyka tempo akcji.
I to ta statystyka odzwierciedla najbardziej zarówno wynik meczu, jak i jego obraz. To zaważyło na naszej przegranej.
Generał
  • 0 / 0
Statystyki indywidualne pokazują, że to był wyrównany mecz na styku. Tymczasem statystyka drużynowa pokazuje kto z********ał, a kto odyebał maniane.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
W przypadku Legii nie tyle manianę ile bezproduktywność wysiłku. Maniana kojarzy mi się jednak z leżeniem na plerach, świństwem do góry.Trochę nie to samo.
Statystyki pokazują to co było widać na boisku. To był naprawdę dobry otwarty mecz.
Wynik co prawda niekorzystny ale z przyjemnością się oglądało w przeciwieństwie do ostatnich męczarni.
Pewnie się powtarzam już któryś raz ale lepiej przegrać taki mecz, niż wygrać widowisko dla koneserów jak w Płocku.


PS: Kiedy ostatnio ktoś w naszej lidze się odważył grać na pułapki ofsajdowe z tak wysoko ustawioną linią obrony?
Mi tam nie ogląda się przyjemnie jak Mladenović ładuje kolejną piłkę w gąszcz obrońców, podczas gdy Luquinhas wybiega na wolne pole, czy generalnie to, że każdą akcję kończymy dośrodkowaniem - efekty są oczywiście rozmaite, czasem trafi się w nogi obrońców, czasem obrońca wybije głową, czasem wszystkich piłka ominie górą, a czasem Pekharta pilnuje 2 obrońców, a nie trzech (bo już dawno wiedzą, co gramy) i wtedy uda mu się wygrać pojedynek. Duża różnorodność, ale taka złego rodzaju.

Chociaż dla neutralnego widza mecz był na pewno ciekawy i dobry dla oka.
Jednak dla mnie jako kibica Legii boiskowa inscenizacja definicji szaleństwa z naszej strony jest po prostu frustrująca
Porucznik
  • 0 / 0
Nie zgodzę się. Mecz z Jagiellonią to była dominacja Legii, a tu po prostu Górnik nas wypykał. Strzelił kilka bramek i spokojnie bronił. Owszem, mieliśmy swoje szanse np. ten faul na Luqim prawie karny, ale i dla Górnika mogły być 2 karne.
Statystyka 'szybki bieg' pokazuje gdzie jestesmy fizycznie i niestety nie jest dobrze i to nie jest dobry moment na granie z dobrze zorganizowaną, wybieganą drużyną jak Górnik.
Podsumowując, zdecydowane zwycięstwo Górnika, a druga rzecz trzeba z formą fizyczną już zdążyć na Karabach, a na razie tego w ogóle nie widać.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Statystyka dryblingow ładnie pokazuje kunszt trenera. Luqi na skrzydle to świetny pomysł. Może w następnym meczu będzie na boku obrony
Generał broni
  • 1 / 0
Popatrz też na statystykę strat - w środku pola będzie ich miał więcej.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nie mówię że jest idealny ale wskaż aktualnie kogoś lepszego na tą pozycję.
Luqi największa wada to wykończenie. Ale poza tym na prawdę sporo daje. Same faule na nim dadzą grozniejsze SFG w centralnej części, przed polem karnym niż gdzieś tam z boku. A zawsze mecz w mecz trochę daje takich SFG
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Nie mówisz że jest idealny ale chcesz go wsadzić dyżurnie tam, gdzie akurat w tym meczu miał najmniej do. powiedzenia.
Mało kto ostatnio widzi że Luki bardzo dużo czasu zużywa na drybling a mniej na dogrania. To akurat jest obojętne czy nie wychodzi mu na skrzydle czy w środku pola. przeciwko 3-5-2 mały, szybki i zwrotny gracz lepszy jest na boku niż w środku. Do środka daje się kafarów - my klasycznych kafarów nie mamy ale Slisz z Antolą przecwko trzem bykom wcale źle nie wypadli w destrukcji. Gorzej było z akcjami do przodu, bo byliśmy za wolni i bez zrozumienia. masę głupich strat typu piłka do nikogo albo w tłok.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Tylko że mi właśnie chodzi o.alcje do.przodu a.nie destrukcje. Do.ofensywy wcale nie trzeba kafarów i Luqi na 10, jak pokazał zeszły sezon, to.najlepsza na chwilę obecną opcja
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Luki wczoraj własnie schodzą na 10 tracił najwięcej.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
No wlasbiewłaśnie słowo klucz "schodząc" to że zejdzie ze skrzydla na środek nie znaczy że jest rozgrywającym. Przyjdzie nowy trener ustawi go tam (na 10) i zobaczymy po 3 meczach co będzie
Marszałek Polski
  • 1 / 0
" ze skrzydla na środek nie znaczy że jest rozgrywającym"-własnie to znaczy - bierze na siebie ciężar rozegrania, zostawia miejsce na skrzydle innemu graczowi. Nie po to schodzi żeby pokazać że umie zmienić kierunekbiegania zpiłką przy nodze. Weź się zastanów - po co gracz ze skrzydła amienia pozycje kiedy drużyna prowadzi atak pozycyjny na 10? No po co?
Generał broni
  • 0 / 0
Zegrze,.
jesteś zabawny, jeśli Luqinhasa schodzi do środka, to właśnie bierze się za rozgrywanie piłki. Niestety, on ma tylko kiwkę, poza tym nic szczególnego. Jeśli reszta pomocników rzeczywiście osiągnie optymalną dyspozycję, czeka go zapewne ława.
Warto zaznaczyć, że Brosz ściągał swoich najlepszych piłkarzy. W 52 min wszedł Krawczyk, który gra bardzo mało. W 63 min dwóch juniorów.
A Legia i tak dalej nie była w stanie nic zrobić. Podobno ławka miała być naszą przewagą, ale widać jak to wygląda w realiach.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Vuko przed meczem ściągnął zawodnika z pozycji nr 10
Major
  • 4 / 2
Remy ładnie. Instat 309 - drugi w zespole, czwarty na boisku. Najlepiej podający piłkarz meczu, 94% wygranych pojedynków(najlepszy wynik meczu)

A wy go chcecie wyrzucić....
Orkiestra dobra ale dyrygenta brak
Plutonowy
  • 0 / 0
:) Te statystyki to od dawna już przerost formy nad treścią...
Boruc - jedno niecelne podanie = podanie kluczowe rozpoczynające akcję na 1-0
Porucznik
  • 0 / 1
To jest jego dewiza - gra bardzo dobrze oprócz jednego błedu, po którym pada bramka. Wczoraj bramka nie padła, ale była ręka i faul, poczekam na analizy, ale wyglądało, że powinny być dwa karne.
Starszy kapral
  • 1 / 0
Instat nie pokazuje błędów podczas gry bez piłki, jak np błędu w ustawieniu Remy'ego przy pierwszej bramce.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Własnie że orkiestra ujowa. Instrumentaliści nieźli ale nie stroją.
Kapitan
  • 4 / 0
Niesamowite. Obraz meczu i poszczególnych zawodników wiadomo jaki, a tu Remy mocną wyróżniającą się postacią w statystykach.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Magia statystyk
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Niby termoobrazek lepszy (zwłaszcza niż w meczu w Płocku); niby przewaga gości w mierze xG oraz wskaźniku InStat nieznaczna; ale wynik końcowy, jaki jest — każdy widzi.