Statystyki z meczu z Piastem

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

05-05-2019 / 12:15

(akt. 05-05-2019 / 12:29)

Legia Warszawa przegrała u siebie 0:1 z Piastem Gliwice w 34. kolejce Lotto Ekstraklasy. Zwycięskiego gola dla przyjezdnych strzelił Gerard Badia. Gospodarze oddali więcej strzałów oraz częściej utrzymywali się przy piłce w porównaniu do gliwiczan. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółowymi statystykami z tego spotkania.
Legia Warszawa
Piast Gliwice
0
1

(0:1)

  • 13' Gerard Badia
  • 68' Paweł Tomczyk
  • 80' Patryk Sokołowski
  • 86' Tom Hateley
2019-05-04 / 20:30 Warszawa Szymon Marciniak

Posiadanie piłki

58%
42%

Strzały

14
10

Strzały celne

6
6

Faule

15
14

Rzuty rożne

7
3

Spalone

6
0
ZawodnikMinutyGoleAsystyStrzały/celnePodania/celne
Radosław Cierzniak90000/0 20/18 (90%)
Marko Vesović90001/0 (0%)70/53 (76%)
Artur Jędrzejczyk90000/0 62/52 (84%)
William Remy90003/2 (67%)62/57 (92%)
Luis Rocha90000/0 67/56 (84%)
Domagoj Antolić90000/0 68/66 (97%)
Andre Martins90000/0 67/61 (91%)
Michał Kucharczyk45001/0 (0%)20/9 (45%)
Kasper Hamalainen90004/1 (25%)31/27 (87%)
Sebastian Szymański90001/0 (0%)59/53 (90%)
Carlitos75002/1 (50%)15/8 (53%)
Iuri Medeiros45002/2 (100%)23/16 (70%)
Miroslav Radović9000/0 4/3 (75%)
Sandro Kulenović20000/0 4/3 (75%)

Komentarze (14)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W meczu z Lechią instat index 7 piłkarzy powyżej 300
W tym żaden
Irytuje w naszym klubie stabilizacji formy. U nas nie ma czegoś takiego. Niby zawsze wierzymy w to że wygramy ale z tyłu głowy ciągle jest to że zaraz dostaniemy bramkę i będzie gonienie wyniku
Zostało 3 mecze i dalej nikt nie ma pewności (pewności nie ma ale takiej świadomości) że jesteśmy te mecze w stanie wygrać
Nie wiem czemu nie potrafimy u siebie, na wyjazdach jednak można grać bardziej wyrachowanie, prezentować się tak jak w meczu z Jagą gdzie było 3:0 lub w drugiej połowie z Lechią
Potencjał w tej drużynie jest ogromny ale brakuje czegoś co zmusi tych chłopaków do ciągłego zwyciężania. Jak obecny Ajax. Chooj nie ważne gdzie z kim trzeba grać by wygrać.
Inna sprawa to trener. Pisałem wcześniej że otwarcie okien i wpuszczenie powietrza to jedno ale przygotować zespół na każdy mecz to drugie. Dobór taktyki, personaliów, zarządzanie grupą. A gdzie zaraz przygotowania do eliminacji. Tam wymachiwanie szabelką nie wystarczy, trzeba powalczyć. Fornalik pokazał miejsce w szeregu Vuko. Rozklepał go taktycznie a Vuko nie potrafił zareagować i nic nie zmienił chociaż by po przerwie meczu. Grając być może mecz o MP ściąga jedynego napastnika który gwarantuje bramki wpuszcza młodego i jeszcze emeryta Rado co tak naprawdę nic nie wnosi poza jedną rzeczą. W gierkach świetnie rozumie się z kim? Z Carlitosem którego już nie ma na boisku. Qurwa to o co kaman?
Vuko to może i będzie trener ale będzie a nie jest. Przez jego decyzje straciliśmy punkty z najchoojowszym Lechem od lat. Oni chyba tylko z nami wygrywają reszta ich leje bądź remisuje
I teraz z Piastem. Przegrać ten mecz to wstyd. Nie ważne w jakiej jest formie Piast. Pamiętam jak walczył o MP z nami też był w formie. W decydującym meczu oklep 4:0 i pokazanie miejsca w szeregu
~PAW
  • 1 / 0
Liczy się jedna statystyka a tu było 0-1
Optymalne boki jeśli chodzi o szybkość i zwrotność to są w obronie Rocha i Vesovic, a w pomocy Nagy i Medeiros, i tej właśnie pomocy w formie i wydolności nam brakuje.
Medeiros? KK jest nie do wygryzienia ze składu... ;-) A swoją drogą pamiętacie grę Kucharczyka kiedy był typowym jokerem (choćby mecz w Gdańsku). Facet wchodził na podmęczonego rywala, który modlił się żeby nie musiał go gonić, a dzięki świeżości i szybkości robił wówczas przewagę. Mimo całej sympatii, Kuchy w pierwszym składzie bardzo rzadko mnie przekonywał - wchodząc z ławki robił to bardzo często...
Dokładnie, Kuchy wchodziłby dopiero na podmęczonego Medeirosem przeciwnika, za podmęczonego przeciwnikiem Medeirosa.
Jeśli według statystyk graczem meczu po naszej stronie jest Hama i Szymi to wiedz że coś jest nie tak =.=
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Po wuja te statystyki, skoro trenerzy Legii nie potrafią na ich podstawie wyciągać wniosków?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wskaźnik InStat prawdę powie: nikt z naszych nie osiągnął 300...
Jedno słowo opisujące dobrze ten mecz Bezradność...
Patrząc na statystyki szukajmy pozytywów - Rocha ogarnął wydolność.
Takie kwestie to powinny być ogarnięte przez wszystkich... Bardziej wyrażając to słowem Bezradność chciałem podkreślić to że dochodzilismy do 20-30 m i brakowało elementu zaskoczenia wrzutki bez adresata, blokowane strzały i podania w stylu zamka hokejowego z których nic nie wynikało...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
AdrianoGalliani, BEZRADNOŚĆ to słowo określające postawę Legii w meczu z Piastem. K.mać kto tam gra: Kączkowski, Badija, Parzyszek, panie prezesie niech pan wyciągnie wnioski. Zamiast namawiać na grę Kucharczyków, Radoviczów itp., niech pan to towarzystwo pogoni i zatrudni takich którzy jak nie potrafią to chociaż chcą!
Nie właśnie, Rocha 12 km, sprinty, ogarnął i to bardzo. Miał być tylko konkurencją dla Hlouska, a moim zdaniem bije Hlouska na głowę, przede wszystkim piłkarsko.
Zbylu masz rację też jestem za tym żeby było letnie wietrzenie i żeby grali tacy którym ambicji nie zabraknie nawet gdy umiejętności będzie mniej...