Tenis: Krótka przygoda Świątek z Wimbledonem

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

01-07-2019 / 16:56

(akt. 01-07-2019 / 17:14)

Iga Świątek odpadła w pierwszej rundzie Wimbledonu z Viktoriją Golubic. Bardziej doświadczona Szwajcarka ograła Polkę w dwóch setach.

Iga Świątek (64 WTA) zagrała w głównej drabince Wimbledonu bez konieczności występu w kwalifikacjach dzięki "dzikiej karcie" od organizatorów. Polka została doceniona za dobry występ w Paryżu na French Open, a także otrzymała szansę pokazania się jako aktualna jeszcze zdobywczyni trofeum w Londynie w zawodach juniorek w poprzednim sezonie. Pierwszą przeciwniczką legionistki była Viktorija Golubic, 26-letnia Szwajcarka. Gdyby warszawianka ją pokonała, w drugiej rundzie mogłaby zmierzyć się z Naomi Osaką rozstawioną z numerem drugim. 

Początek spotkania był dla Polski nieudany. Już w pierwszym secie bardziej doświadczona rywalka przełamała legionistkę. Wkrótce zrobiła to po raz drugi i szybko 26-latka wyszła na prowadzenie 4:0. Do końca seta Świątek zdołała wygrać dwa gemy, ale nie odwróciła losów rywalizacji. Warszawianka gładko przegrała pierwszą partię 2:6.

W drugim secie rywalizacja była bardziej wyrównana. Z obu stron nie brakowało jednak błędów. Każda z zawodniczek po trzy razy przegrywała swoje podanie. Szczególnie atrakcyjny był gem, po którym zrobiło się 5:5. Mniej doświadczona Polka obroniła wtedy pięć piłek meczowych dla przeciwniczki. Do wyłonienia zwyciężczyni seta potrzebny był tiebreak. W tym Świątek zdobyła trzy punkty i odpadła z trzecich w sezonie zawodów zaliczanych do grona Wielkiego Szlema. 

Polka w meczu z Golubic popełniła aż 50 niewymuszonych błędów! Świątek nie pomogła blisko dwa razy większa liczba kończących uderzeń, ani siedem asów serwisowych. Szwajcarka korzystała z celniejszego podania, a także ze stuprocentową skutecznością przełamywała warszawiankę. 

Wimbledon:

Iga Świątek - Viktorija Golubic 0:2 (2:6, 6:7 [3])

Komentarze (15)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał
  • 0 / 0
Nie pękaj Córcia:)
W życiu sportowca czasami przychodzi dołek i też się żyje. Będzie dobrze. Zapytaj Kubackiego, czy Fajdka. Albo Majka Włoszczowska.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Szkoda, ale gra na trawie jest specyficzna. Dużo pracy przed Igą jeszcze.
Kurde, ta Osaka, która miała bez najmniejszych problemów pokonać Igę w II rundzie (bo jest nr 2 na świecie), przegrała swój mecz w I rundzie. I Iga by grała z jakąś Ruską z Kazachstanu. Niefart... Piłkarze sie zrewanżują w LE. Pomijając juz pewne tytuły MP i PP.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Julia Putincewa. Trzecia dziesiątka rankingu, dwukrotnie ćwierćfinał RG. Ma już na rozkładzie Petković, Keys, Kuzniecową, Cibulkovą, a także po dwa razy Stephens oraz Osakę. Nie jest to jakaś tam tenisistka...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Piętnastoletnia (!) Cori Gauff awansowała do drugiej rundy...
Pierwsze koty za płoty.
Porucznik
  • 1 / 0
Co raz częściej te koty za płoty.
Trochę ostatnio w słabszej formie ale też jest młoda więc takie sinusoidy raczej normalne
Starszy sierżant
  • 0 / 0
będzie lepiej, dużo lepiej; trudno oczekiwać powtórzenia juniorskich sukcesów w pierwszym sezonie pro
Podporucznik
  • 3 / 0
Oglądałem cały mecz. Oczy bolały. 50 niewymuszonych błędów. Szok. Ale powodzenia. Mam nadzieję, że zamieszanie ze zmianą grupy, wypowiedzi Ojca nie wpływają na formę Igi
Porucznik
  • 3 / 1
Mam wrażenie, że niestety wpływają. Wygląda, jakby myślami była zupełnie poza kortem.
W życiu zawsze jest coś za coś. Słabsze występy Igi wróżą sukcesy naszym piłkarzom.
Generał brygady
  • 0 / 0
Izrael pozamiatali, tylko pytanie co dalej, bo gra i tak nie urywa 4 liter.
Przez trudności do gwiazd.
Przez ciernie...