Tenis: Sukces i skok w rankingu Igi Świątek

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

17-04-2018 / 09:25

(akt. 02-12-2018 / 11:29)

Tak spektakularnego awansu w rankingu nie było w polskim tenisie od dawna! 16-letnia tenisistka Legii Warszawa Iga Świątek, która w finale turnieju ITF w Pelham w 49 minut pokonała 6:2, 6:0 Amerykankę Allie Kiick, w kolejnym notowaniu, w przyszły poniedziałek, przesunie się o około 220 pozycji w okolice 421. miejsca w rankingu WTA. A to oznacza, że znajdzie się wyżej niż... Serena Williams. Największa gwiazda kobiecego sportu, która ostatnio wróciła po urlopie macierzyńskim i z mizernym skutkiem startowała w Indian Wells i Miami, w najbliższych dniach będzie daleko za utalentowaną warszawianką.

Iga w tempie bolidu Formuły 1 minęła też Urszulę Radwańską. Była ponad sto lokat za nią, będzie hen, hen przed nią. Wyczyn naszej młodej reprezentantki budzi najwyższe uznanie, bo na mączce w stanie Alabama triumfowała w stylu najlepszej Sereny. W ośmiu spotkaniach łącznie z eliminacjami zdominowała wszystkie rywalki, tracąc w sumie zaledwie 21 gemów. Czyli średnio niespełna trzy w meczu. Świątek zostaje w Stanach Zjednoczonych na kolejne starty. Jeśli dalej w takim tempie będzie zdobywać teren (co teraz oczywiście stanie się znacznie trudniejsze), jeszcze w tym roku zobaczylibyśmy ją w wielkoszlemowych eliminacjach. Wielu szkoleniowców ocenia, że siła gry młodej Polki jest porażająca i przerażająca. I że przed nią wielka przyszłość.

Komentarze (4)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Okęcie (L)
  • 0 / 0
Szacuneczek :)
Gratulacje Iga! Oby tak dalej. Trzymam kciuki za ciężką pracę i dalsze sukcesy!

Ps.graj w koszulce Legii! :)
~Adi-oz
  • 0 / 0
Na wstępie zaznaczę, że również jestem zachwycony talentem Igi, śledzę jej każdy mecz i wróżę wielką karierę.
Jednak autor artykułu troszkę przeszarżował z (wprawdzie subtelnym, ale jednak) porównywaniem do Sereny. Kibice tenisa doskonale wiedzą dlaczego obecnie jest tak nisko, a rywalki z którymi nie tak dawno wygrywała nieporównywalnie mocniejsze od tych, które odprawiła w ubiegłym tygodniu Iga.
O eliminacje Szlema również będzie ciężko, bo nie da się grać bez odpoczynku, a tych punktów jeszcze trochę brakuje.
Nie jestem przesądny, ale przywoływanie w artykule pełnym zachwytu nad talentem Igi postaci Uli Radwańskiej nie jest zbyt fortunne. Ona również w okresie juniorskim osiągała bardzo dobre wyniki (lepsze od Agnieszki), a obecnie gra słabiutko.
Mocno trzymam kciuki za Igę już od dłuższego czasu i z niecierpliwością czekam na kolejne jej występy, a autorowi życzę więcej rozsądku.
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 0
Gratulacje Iga.
Może wreszcie pojawi się jakaś pani co potrafi wygrywać, a nie tylko zagrywać finezyjne piłki, a z byle średnio mocniej grającą przeciwniczką dostawać baty.