Treningowy czwartek w Orlando

Redakcja

Źródło: Legia.Net

18-01-2018 / 22:45

(akt. 12-12-2018 / 20:58)

Piłkarze Legii czwartek rozpoczęli od zajęć na boisku. Było chłodno i wietrznie, ale momentami przyjemnie, gdy świeciło słońce. Na początku rozgrzewka i dość nietypowa – piłkarze trzymając się za ręce musieli złapać innych w parze, którzy biegli trzymając się dłońmi. Później przyszedł czas na zajęcia z gumami. Zawodnik przypięty do jednaj z bramek musiał biec z piłką przy nodze – dobrze to ćwiczenie wychodziło Domagajowi Antoliciowi. W tym czasie indywidualnie pracowali wracający po urazach Sebastian Szymański i Adam Hlousek. W hotelu został Eduardo da Silva, któremu dojście do zdrowia zajmie około dwóch tygodni.

Zdjęcia z treningu (fot. Piotr Kucza)

Później były gierki z piłkami na zawężonych polach gry – kilka razy kolegów mijał Łukasz Turzyniecki, czym zaskoczony był sztab szkoleniowy. Nieźle wyglądał też Marko Vesović. Po grach przyszła kolej na strzały z dystansu i akcje oskrzydlające – kolegom z pola nie ułatwiał zadania Jakub Szumski, który miał w bramce dzień konia. Precyzyjnymi strzałami popisywali się Thibault Moulin, Miroslav Radović i Brian Iloski. Ten ostatni ponownie trenował razem z innym testowanym od poniedziałku Michaelem Waclawem. O obu graczach piszemy więcej w tym miejscu.


Kolejne zajęcia odbędą się popołudniu – o godzinie 16. czasu lokalnego (22. w Polsce).

Komentarze (4)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
osobiście nie lubię pracować z gumami, zdecydowanie bardziej wolę bez :)
~Ktoś
  • 0 / 1
Myślałem że są na Florydzie a nie na Syberii
Starszy sierżant
  • 0 / 0
link do zdjęć nie działa, przenosi do artykułu o testowanych
Walczyć, trenować, Warszawa musi panować!!