U-20: Polska wysoko wygrywa, Bondarenko strzelił gola

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net, 90minut.pl

14-11-2019 / 18:02

(akt. 14-11-2019 / 18:11)

Reprezentacja Polski do lat 20 wygrała 5:1 ze Szwajcarią. Jedną z bramek zdobył Mateusz Bondarenko, gracz Legii Warszawa wypożyczony do Skry Częstochowa.

Reprezentacja Polski do lat 20 zmierzyła się w Chojnicach ze Szwajcarią w ramach towarzyskiego turnieju Elite League. Do przerwy zespół Jacka Magiery prowadził 1:0. Bramkę zdobył Mateusz Bondarenko, obrońca Legii przebywający w tej chwili na wypożyczeniu do drugoligowej Skry Częstochowa. 20-letni piłkarz przebywał na murawie do 88. minuty, gdy zastąpił go Mateusz Skrzypczak.

W drugiej połowie goli było więcej. Zaczęło się od bramki Tomasza Makowskiego. Potem bramkarza rywali pokonali Aron StasiakŁukasz Poręba i Jakub Bednarczyk. Jedyny trafienie dla Szwajcarów padło w 61. minucie. Z gola dla swojej drużyny mógł się cieszyć Yannick Marchand. Polska wygrała 5:1.

18 listopada Polaków czeka spotkanie z Norwegią.

Polska - Szwajcaria 5:1 (1:0)
Bondarenko (35. min.), Makowski (47. min.), Stasiak (58. min.), Poręba (67. min.), Bednarczyk (84. min.) - Marchand (61. min.)

Polska: Mrozek - Szota, Bondarenko (88' Skrzypczak), Kiwior - Bednarczyk (87' Piątkowski), Makowski, Skóraś, Poręba (87' Szpakowski), Puchacz - Stasiak (59' Rakoczy), Kurminowski (82' Czubak).

Komentarze (26)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Całkiem dobry mecz w wykonaniu podopiecznych Jacka, sczególnie wtedy, gdy nasi rozstrzelali się w drugiej połowie, wyglądali trochę jak z innej ligi, niż Szwajcarzy. Wynik - najniższy wymiar, było jescze kilka klarownych okazji, ale zabrkło trochę precyzji.
Nieżle szarpał Puchacz, w pojedynkach na lewym skrzydle, na tle gości, wyglądał, jak facet, kóry przyszedł sobie pokopać w piłkę z dzieciakami.
Generał broni
  • 1 / 0
Ciekawe jak sie rozwinie Bondarenko. Nigdy wokół niego nie było dużego szumu a on regularnie grał w LII, teraz regularnie gra w II lidze i kadrze. Powoli ale cały czas do przodu. Może powtórzy drogę Jędzy i przez wypożyczenia dojdzie tam gdzie on.
Generał brygady
  • 1 / 0
"Nigdy wokół niego nie było dużego szumu a on regularnie grał w LII, teraz regularnie gra w II lidze i kadrze."

Może to będzie dobrze rokowało? Kiedyś Jacek Zieliński przyszedł bez szumu, na "doczepkę", i za chwilę stał się filarem Legii na lata oraz etatowym reprezentantem Polski.
Podobnej kariery życzę Bondarence. :-)
Generał brygady
  • 1 / 0
Jacek Zieliński, jak też wspomniany przez Ciebie Jędrzejczyk, okrzepli do poważnego grania mając około 24 lat. Bondarenko ma 20 lat, cały czas się rozwija i jak zauważyłeś niezależnie od tego gdzie obecnie gra, jest już mocnym punktem swoich zespołów. Występuje regularnie. To jeszcze nie są mocne zespoły, ale moim zdaniem świadczy to dobrze o jego pracy.
Generał broni
  • 1 / 0
Kibice szybko się zakoc**ją w złotych chłopcach a bardzo często, to ci pracusie dają jakość i trzymają równy poziom przez dłuższy czas.
Generał broni
  • 1 / 0
Brawo Jacek Magiera jak i cały zespół ,oby tak dalej .
Mecz w moich Chojnicach!
Pułkownik
  • 0 / 0
Zapatrzyli się na Legie?
Teraz czekam na 7 do 0
W końcu zdecydowane zwycięstwo no i bramka legionisty.Gratulacje Mateusz.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Podejrzewam Szwajcarię bardziej o Albanię uzupełnioną Serbią i Chorwacją oraz Afryką niż o Szwajcarię. Takie czasy nastali... jak mawiał jeden woźny w teatrze.
Pułkownik
  • 2 / 0
W bankach szwajcarskich są pieniądze i kosztowności z całego świata to czemu w reprezentacji ma być inaczej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tradycyjnie gdy w grę wchodzą pieniądze, Helweci zdają się tracić w magiczny sposób zmysł powonienia.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
W późnych latach 80 byłem "przelotem" kilka dni w Szwajcarii, Zurych. Na jednej z przecznic do słynnej, a jakże, Bahnhofstrasse parkował Jaguar XKR kabrio, a wśrodku na siedzeniach leżałysobie kapelusz, parasolka, poduszka typu "jasiek" i jakieś inne fatałachy.
I dialog moich "towarzyszy broni" (byliśmy we czworo):
- yrwa, co za jełop, wszystko zostawił, a jak mu ktoś dźwignie?
- tu nikt nic nie kradnie, bo wszyscy wszystko mają... (odpowiedź rezolutnej koleżanki, jedynej w naszym towarzystwie)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Prawie jak w „Operacji Y” ;-)
— Так ведь кражи не будет.
— Все уже украдено до нас...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
PS. Czy czy­ta­łeś może „Na pery­fe­riach pie­kła” Wła­dy­sława Koza­czuka?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie miałem okazji. A o czym to?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Też jeszcze nie miałem. O Szwajcarii w czasach wojennych (to jest drugiej wojny światowej).
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może być ciekawe. Szwajcaria w tamtym czasie odegrała mętną rolę.
@Brodaty - odpowiedź na Twoje pytanie to "Bo pieniądze nie grają", ale tym razem to zdanie nabiera innego sensu hehehehe
Podpułkownik
  • 0 / 0
alaryk, podobnie miałem w Raichu w latach 90-tych. Idę sobie ulicą a tu patrzę brama ze szkła. Myślę, co za debile, przecież wieczorem jej już nie będzie. Moje myślenie wybudziła mijana taka trzecia czy czwarta.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
alaryk
Gdyby Ci przypadkiem wpadła w ręce, daj znać.
Zaskoczyli bardzo pozytywnie
Major
  • 0 / 2
...Aż byłem w szoku, że mogą tak grać:)
Druga połowa wręcz kapitalna, a Puchacz i Bednarczyk to niezłe konie. Tak właśnie powinni grać nowocześni boczni obrońcy (dziś byli wahadłowymi) - wrzuty, strzały... tych dwóch elementów brakuje mi właśnie u Karbownika.
Generał brygady
  • 3 / 0
Brakuje ci u Karbownika wrzuty, strzały? :) ;)
Puchacz to miał dzień konia, zobacz co on w Lechu gra, strata za stratą, niecelne podania, nie nadąża z myśleniem innych w zespole. Na siłę promowany, bo moda na młodych w Lechu.
Porucznik
  • 0 / 0
Tak dla naszych scoutów - Lorenzo González. Warto "dodać do obserwowanych".