+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

U-21: Polska - Portugalia 0:1

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

16-11-2018 / 19:59

(akt. 02-12-2018 / 11:21)

Młodzieżowa reprezentacja Polski przegrała 0:1 z Portugalią w pierwszym meczu barażowym o awans do mistrzostw Europy. Rewanż odbędzie się 20 listopada o 18. w Chaves. W starciu wzięli udział dwaj piłkarze Legii - Mateusz Wieteska i Sebastian Szymański.

Reprezentacja Polski do lat 21 pod wodzą trenera Czesława Michniewicza przystąpiła do walki o awans do Mistrzostw Europy z Portugalią z dwoma graczami Legii w składzie. Po murawie w Zabrzu od pierwszej minuty biegali Mateusz Wieteska i Sebastian Szymański. Było też inne twarze dobrze znane przy Łazienkowskiej – Krystian Bielik i Konrad Michalak. Ten ostatni w 7. minucie miał najlepszą okazję do zdobycia bramki. Po doskonałym podaniu Patryka Dziczka nie zdecydował się jednak przy pierwszym kontakcie na lobowanie bramkarza, a jego strzał przy drugim dotyku piłki został zablokowany przez powracającego obrońcę.


Na kolejną dobrą sytuację przyszło Polakom czekać aż do 45 minuty – wtedy to Szymon Żurkowski przełożył rywala i strzałem lewą nogą próbował zaskoczyć bramkarza. Golkiper rywali zdołał jednak przenieść piłkę ponad bramkę. Wcześniej inicjatywę mieli goście, którzy posiadali dużą swobodę w operowaniu futbolówką. Często kotłowało się w naszym polu karnym, ale jedyne trafienie przed przerwą padło po wzorowym kontrataku. Piłkę przy próbie dryblingu pod polem karnym przeciwników stracił Szymański, po chwili na bramkę Kamila Grabary pędził Joao Felix, zagrał mięciutko i w tempo do niepilnowanego Diogo Joty, a ten dopełnił formalności umieszczając piłkę w siatce.


Po przerwie ciekawie zaczęło się robić po 20 minutach gry. Po rzucie wolnym Wieteska zgrał do Dziczka, ten momentalnie uderzył, ale jego strzał zdołali zablokować obrońcy. Pięć minut później na strzał zdecydował się Żurkowski, ale trafił wprost w bramkarza. Najlepsza okazję Polacy mieli w 72. minucie – Kamil Jóźwiak zwiódł obrońcę, wyłożył piłkę nabiegającemu Filipowi Jagiełło, który huknął pod poprzeczkę, ale bramkarz z najwyższym trudem skutecznie interweniował. Ta sytuacja mogła się zemścić w 76. minucie, gdy sam przed Grabarą znalazł się Joao Carvalho, ale kapitalnie interweniował gracz Liverpoolu. Dwie minuty później Portugalczycy mogli strzelić samobója, ale Joel Pereira błyskawicznym padem zdołał palcami zbić piłkę na słupek.  W końcówce jeszcze Bartosz Kapustka zmarnował dogodną okazję i Polacy w pierwszym meczu barażowym musieli uznać wyższość rywali. Przed rewanżem znajdują się w niesamowicie trudnej sytuacji.


Wieteska zagrał bardzo solidnie, dawał sobie radę z rywalami. Szymański dużo biegał i walczył, ale wiele z tego pożytku dla zespołu nie było. „Szymi” został zdjęty po 70 minutach i z pewnością nie zaliczy tego spotkania do udanych.


U21: Polska - Portugalia 0:1
Jota (30. min.)


Polska: Grabara – Gumny, Wieteska, Bielik, Pestka – Michalak (67' Jóźwiak), Dziczek, Kapustka, Żurkowski, Szymański (72' Jagiełło) – Kownacki (77' Swiderski)


Portugalia: Pereira – Ribeiro, Leite, J. Fernandes, Goncalves – G. Fernandes, Eustaquio, Carvalho, Horta (86' Costa) – Jota (65' Tavares), Felix (75' Leao)

Komentarze (17)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Kto by pomyślał, że potem w rewanżu tak Polacy zamiotą Portugalię, czyli czołówkę światową.
~rac
  • 0 / 0
Bielik na tle Portugalczyków super.Nareszcie można będzie zrezygnować z tragicznego Krychowiaka. On z pewnością jest go w stanie już dzisiaj zastąpić i dać jakość reprezentacji. Reszta technicznie lata świetle za Portugalczykami i nie jestem pewien czy aktualnie nasza żałosna pierwsza reprezentacja dała by im radę.
~Paul Visco
  • 0 / 0
Szymański oraz Kapustka aż tak bardzo technicznie nie odbiegają , bardziej taktycznie widać różnice .
Lecz dopóki polscy trenerzy nie zaczną się doszkalać dopóty żaden z nich nie poprowadzi żadnego choćby przeciętnego klubu w Europie .
PS. Teraz widać, jak oglądaliście uważnie mecz - tak Wieteś zagrał solidnie, jak i przy prawie samobóju bramkarz rywali zbił piłkę na słupek.
Żadnego słupka w tej sytuacji nie było...
Wieteś zagrał bardzo solidnie?
Przecież na początku meczu 2 razy stracił piłkę przy wyprowadzaniu, a przy straconym golu zamiast zaatakować Portugalczyka to tylko cofał się i cofał przyglądając się.
Teraz Portugalczyk podawał, ale chyba z Trnavą cofał się i cofał Nasz Luksemburczyk i Słowak strzelił bramkę.
I co z tej lekcji wyciągnął ponoć(tak mówił w wywiadzie) Wieteś?
A Seba - szkoda słów, bo to był dramat - jakby grał swój mecz...
~cienias
  • 0 / 0
Zastanawiam sie tylko w jak beznadziejnej formie jest Stolarski, skoro nie tylko ze przegral rywalizacje Gumnym, to w dodatku wyladowal na trybunach.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
mamy po mistrzostwach - przegrali je ale na pewno nie w tym meczu..
Ale nędza.
~Yorick
  • 3 / 0
"Szymański dużo biegał i walczył, ale wiele z tego pożytku dla zespołu nie było."
proponuję redaktorom zrobić copy, bo od jakiegoś czasu to zdanie można wklejać po każdym jego występie. Był już czas, że gral jak senior i błyszczał, a teraz znowu jak junior...
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Jest to naturalne dla dziewiętnastolatka.
Tak samo to że starsi o kilka lat obrońcy go przestawiają.
~Yorick
  • 0 / 0
No tak, tak. Dla dziewiętnastolatka jest. Pytanie, czy dla dziewiętnastolatka-supertalentu też. Nasze oczekiwania wobec Szymańskiego zostały bardzo napompowane.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Amika dała ciała ale Wieteska i Się nie wiele lepsi.Kapustka i Bielik najlepsi.Kto nie oglądał niech żałuję bo chłopaki nap rawdę się starali i nieźle wychodziło mimo pod kreska wspomnianych osob.Pewnie rewanż łomot ale jadą z nadziejami.Tak swoją drogę niezły pech wylosować Portugalię, inne drużyny z dzisiejszą gra bysmy pojechali.
Generał dywizji
  • 7 / 0
Wystarczyło 1 raz wygrać z Wyspami Owczymi i nie było by barażu.
Generał dywizji
  • 4 / 0
PMS w całej okazałości. Mecz który wcale nie musieliśmy przegrać oczywiście przegraliśmy. Portugalczycy świetni technicznie mający pojęcie co robić z piłką.
Niestety nasi nie wiedzieć czemu bali sie przycisnąć i zdominować fizycznie.
Gra Szymańskiego i Kownackiego dno i po 1 połowie nie powinni wyjść na murawę.
Bielik czyli dziś SO najlepszy to trudno o pozytywny wynik. Dziś 0-1 w plecy tam to będzie egzekucja bo Portugalczycy zagraja na luzie,a nasi hmm strach się bać.

Szymański niech się w końcu ogarnie bo gdziekolwiek by nie wyjechał to od razu trybuny go szukają.
Plutonowy
  • 5 / 0
Niestety coraz częściej w ostatnim czasie okazuje się, że Szymański jest jednak przereklamowany....
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 0
Po stracie Szymańskiego (drybling między trzema przeciwnikami) i kontrze padła bramka. Po jego zejściu dopiero zaczęli grać. Wieteska ok.

Gdyby choć połowa wszystkich wrzutek w pole karne trafiała do kogoś z naszych, to byłoby z 10 okazji bramkowych. A tak... 20 wrzutek na pałę.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
No cóż, taki urok futbolu made in Poland.