Reklama HEG

Walka do końca

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

26-01-2019 / 17:00

(akt. 28-01-2019 / 13:09)

Legia Warszawa ograła 1:0 Vitorię Setubal w sparingu w trakcie drugiego zgrupowania w Troi. Gola na wagę wygranej strzelił Kasper Hamalainen. Mecz miał dodatkowe emocje, bokserskie - emocje na koniec meczu wzięły górę.

Podstawowa „jedenastka” Legii na rundę wiosenną powoli się klaruje. W wyjściowym składzie zameldował się m.in. Radosław Cierzniak, Michał Kucharczyk na pozycji prawego obrońcy czy Salvador Agra. W początkowych minutach spotkania lepsze wrażenie sprawiali rywale. Gracze Victorii sporo zagrożenia fundowali zwłaszcza po lewej stronie boiska. Dużo pracował Zequinha, który często przemieszczał się pod pole karne mistrzów Polski. Po stronie „Wojskowych”, aktywność wykazywali Carlitos, zastępujący na „dziesiątce” Sebastiana Szymańskiego, oraz Sandro Kulenović. Hiszpan był wszędzie, brał ciężar na swoje barki i razem z Chorwatem kreowali dogodne okazje strzeleckie. Kilka ciekawych centr z bocznej strefy posłał Agra. Nowy piłkarz Legii był nieustępliwy, walczył, lecz czasami dokonywał błędnych wyborów. Po jednym z jego dośrodkowań, przeciwnicy mogli pokonać bowiem własnego golkipera. Okazało się, iż futbolówka o centymetry minęła bramkę i wyszła poza linię końcową.

Ekipa z Łazienkowskiej stosowała wysoki pressing, dzięki któremu sparingpartnerzy zaczęli się gubić i mieli problemy z kreowaniem sytuacji. Legioniści korzystali głównie ze skrzydeł, a do ich najgroźniejszej broni zaliczały się stałe fragmenty. Ricardo Sa Pinto żywiołowo podpowiadał swoim zawodnikom, udzielał cennych wskazówek i zachęcał do podchodzenia wyżej względem rywali. Element boiskowych rozmów stanowił także Cierzniak regularnie zwracający uwagę na organizację w defensywie. Trochę wiatru po stronie przeciwników zrobił z kolei Jhoender Cadiz. Rosły snajper dwukrotnie uderzał na bramkę Cierzniaka, jednak 35-latek za każdym razem wychodził z opresji. Drużyna Sandro Mendesa próbowała uspokoić grę, konstruować atak pozycyjny i ponownie podkręciła tempo. Tuż przed przerwą, warszawiacy stłamsili Portugalczyków otrzymując rzuty rożne, jednak nie udało im się tego mocniej udokumentować.

Po zmianie stron, w Victorii na placu gry pojawił się… Hildeberto w odchudzonej wersji niż za kadencji przy Łazienkowskiej. Na starcie drugiej odsłony mogliśmy jednak oglądać masę strat wynikających w dużej mierze z długich, dalekich podań, które nie znajdywały adresatów. Z biegiem czasu Carlitos zameldował się na swojej nominalnej pozycji, natomiast za jego plecami biegał Kasper Hamalainen.

Na murawie nie działo się zbyt wiele, a futbolówka krążyła z jednej do drugiej „szesnastki” bez większych efektów. Legioniści zostali wycofani, nie atakowali już tak zaciekle jak na początku. Brakowało im pomysłów z przodu, przez co liczba sytuacji nie była imponująca. Kwadrans przed końcowym gwizdkiem genialną interwencją popisał się Paweł Stolarski. Były piłkarz Lechii wykonał arcyważny wślizg, który najprawdopodobniej uratował stołeczny klub przed stratą gola. Warto odnotować, iż pierwszy raz w okresie przygotowawczym na boisko wbiegł Jarosław Niezgoda, który w ostatnich miesiącach zmagał się problemami zdrowotnymi. Napastnik od razu dał o sobie znać. Zawodnik z Poniatowej wtargnął w pole karne, zwiódł przeciwnika i odegrał futbolówkę do Hamalainena, a ten z zimną krwią wpakował ją do siatki! Rezultat spotkania nie uległ już modyfikacji, jednak zarówno w trakcie, jak i po grze kontrolnej doszło do małych spięć obu drużyn. Walki nie można było odmówić. 

Legioniści odnieśli zatem drugie sparingowe zwycięstwo na drugim zgrupowaniu w Troi, a łącznie już czwarte w trakcie całych przygotowań do rundy wiosennej.

Autor: Maciej Ziółkowski 

 

D07:31
Legia Warszawa
Vitoria Setubal
1
0

(0:0)

2019-01-26 / 16:30 Troia

Składy

  • 1 Cristiano Figueiredo
  • 5 Mano
  • 6 Dankler
  • 13 Vasco Fernandes
  • 16 Andre Sousa
  • 27 Andre Pedrosa
  • 8 Nuno Valente
  • 87 Zequinha
  • 15 Ruben Micael
  • 99 Jhonder Cadiz
  • 23 Frederic Mendy
  • TRicardo Sa Pinto
  • T
30 R. Cierzniak
(80' R. Majecki)
41 M. Kucharczyk
(64' P. Stolarski)
4 W. Remy
(80' M. Wieteska)
55 A. Jędrzejczyk
16 A. Hlousek
(64' L. Rocha)
20 S. Agra
(64' M. Vesović)
34 Cafu
(80' I. Astiz Ventura)
7 A. Martins
(64' D. Antolić)
32 D. Nagy
(80' M. Radović)
11 Carlitos
(80' J. Niezgoda)
22 S. Kulenović
(64' K. Hamalainen)
1 C. Figueiredo
5 Mano
6 Dankler
13 V. Fernandes
16 A. Sousa
27 A. Pedrosa
8 N. Valente
87 Zequinha
15 R. Micael
99 J. Cadiz
23 F. Mendy

Komentarze (307)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 0
Uwielbiam Hmalainena. Można na niego liczyć w najmniej oczekiwanym momencie :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 3
Jakoś nie widzę kuchego na obronie ,koleś wchodzi w pole karne a on się przygląda się i odprowadza wzrokiem za miast za nim biec do końca .Dobrze ,że przeciwnik dobrze nie przymierzył , bo wynik byłby inny !!
w przedostatnim sparingu strzelec bramki go i wymanewrował a Kuchy zamiast doskoczyć to liczył na asekuracje i w dodatku uciekł..
Spokojnie, nie jest szykowany na obrońcę w ważnych meczach, to tylko wariant ofensywy wymiany Veso na słabsze drużyny lub potrzeby chwili. In Pinto we trust.
Na skrzydłach ma braki i na obronie ma braki. Jednak na PO chyba łatwiej do ogarnięcia.
Z resztą Kuchy nie narzeka, widać dobrze tam się czuje. Gra do tego obok swojego zioma Jędzy, wiadomo że to nie ma takiego znaczenia ale w niektórych sytuacjach Jędza może mu wskazać jak, gdzie się ustawić, kiedy zaatakować rywala a kiedy przeczekać.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Ja też go nie widzę na PO
Może na tych zgrupowaniach uczy się pewnych zachowań zeby lepiej z Veso współpracować i ewentualnie jak będzie jakaś posucha na PO
Ma braki jako piłkarz, szkoda że tak późno jest próbowany na PO, kilka lat za późno.
Ja jestem znany z niechęci do Kuchego ale wiesz dlaczego? Bo nie lubię stawiania na piłkarzy, którzy nie pasują do danej pozycji czy formacji. Kuchy w ofensywie jest bez wachlarza zwodów, tricków, bez odpowiedniej techniki dla klasowego skrzydłowego. Tak samo postrzegałem Piszczka. Byłem krytykiem Beenhakeera że wystawia kogoś takiego na szpicy. Dla mnie to było nieporozumienie jakieś. Znalazł się jakimś cudem Lucien Favre i dał go na pozycję dzięki której został jednym z najlepszych na świecie. Już więcej nie krytykowałem Piszczka a wręcz przeciwnie, to była zmiana podejścia o 180 stopni. Myślę że w przypadku Kuchego miałbym tak samo.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Tylko Kuchy ma 28 lat
Piszczu miał 23?
Druga sprawa jak mózg Kuchego reaguje na nowinki taktyczne
Piszczek jest w tym de beściak
Tylko że Favre dostrzegł to jak Piszczek miał 23 lata, dziś ich drogi ponownie się skrzyżowały, przyszedł Hakimi z Realu, który miał rywalizować z Łukaszem, ale przegrał rywalizacje, ale z racji tego że też jest świetnym zawodnikiem, Favre ustawił go na lewej obronie, nie przekreślam całkiem Kuchego na PO, tylko obawiam się że w jego wieku pewnych zachowań już się nie nauczy.
Kuchy nigdy nie grał jak typowy skrzydłowy. On grał jak ustawiony wysoko drugi prawy obrońca. W nowoczesnej piłce gra skrzydłowego nie różni się tak od obrońcy jak kiedyś. Trzeba bronić, atakować, wymieniać się pozycjami z drugim grającym na flance.
Doświadczenie Kuchego też powinno mu pomóc w ogarnięciu taktyki. Nie uważam że on jest ograniczony intelektualnie.
Zobaczymy co z tego wyjdzie, może jestem troche sceptycznie nastawiony, ale wierze że Sa Pinto znajdzie mu odpowiednią pozycje:) On ma w tym względzie największe doświadczenie, widzi i wie więcej, jest z nim na bieżąco.
No on widzi więcej. On lubi Kuchego i na pewno nie chce go zluzować na ławkę. Na PO gdyby się ogarnął byłby u nas na lata. Na skrzydło to zawsze będziemy szukać kogoś z jakością.
https://www.youtube.com/watch?v=1aH-3wUaVUY&fbclid=IwAR00AC3YN6b1EAG4XqRjqb25DN-3JL2rv8fKJHuE0jxBpg-z-5R2DMUGM-g jak go nie lubieć :)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Musi nabrać automatyzmy. Warto spróbować.
Domyślny awatar Chorąży
  • 7 / 0
Fajna asysta Niezgody. A Berto wciąż gra jak hobby player jak dobrze, że tego obiboka nie ma już w Legii przy Sa Pinto i tak by nic nie pograł.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Skrot sparingu https://youtu.be/Ua8z7cdXJfA
dzięki :)
Dzięki :)
Nagy i Hildeberto trzymali się razem z tego co pamiętam.
Trick Veso dobry :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Nawet te spięcie po faulu na Legioniście pokazuje, że w końcu zachowują się jak drużyna. Jeden za wszystkich, a nie jak w tamtym sezonie np. taki Malarz został chamsko uderzony w głowę kolanem przez Angulo i żadnej reakcji nie było. Gołym okiem było widać, że się grupki potworzyły, które tej drużyny nie tworzyły.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Tak powinno być. Jeden za drugiego w ogień powinien skoczyć.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Nawet te spięcie po faulu na Legioniście pokazuje, że w końcu zachowują się jak drużyna. Jeden za wszystkich, a nie jak w tamtym sezonie np. taki Malarz został chamsko uderzony w głowę kolanem przez Angulo i żadnej reakcji nie było. Gołym okiem było widać, że się grupki potworzyły, które tej drużyny nie tworzyły.
Brawo Jarek, super asysta. Jak na razie to Hama ma trochę więcej do powiedzenia niż Rado, który znów wszedł tylko na końcówkę
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Znowu wygramy dublet ławką rezerwowych
Mamy najmocniejszy skład w lidze
Marszałek Polski
  • 2 / 0
A ja bym chciał zobaczyć tak trochę więcej dominacji boiskowej, lepszą grę dla oka może więcej bramek.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Myślisz że ja nie?
Po cichu na to liczę ale naprawdę po cichutku
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Ale tak sięgając w stecz to tylko za Magiery były 2 miesiące pelnej dominacji w lidze na jesieni
A tak walka do końca o każdy punkt
Marszałek Polski
  • 1 / 1
i komu to przeszkadzało;);)
Generał broni
  • 2 / 3
JohnoQ:
ja nawet za Klafa i Jozaka pisałem, że mamy najsilniejszy skład personalnie w lidze, bo mieliśmy tylko trzeba to było dobrze poukładać, to spora część się nie zgadzała, bo graliśmy słabo i nie wygrywaliśmy.
A jednak inne drużyny personalnie nie mają do nas podjazdu całościowo tylko jak zwykle w przypadku Legii trzeba sprawić, żeby nasi chcieli i umieli pokazać to na boisku.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 6 / 1
Dominacja się skończyła, gdy Magiera sam musiał przygotować zespół do gry.
Tak, bo tylko o przygotowanie tutaj chodziło. Odejścia Nikolicia, Prijovicia, kontuzja kolana Radovicia, po której do dzisiaj się nie pozbierał a nawet transfer Bereszyńskiego to tylko jakiś mało istotny szczegół. Legia strzeliła tamtej jesieni 62 gole. Odszedł Nikolić (19 bramek i 2 asysty), Prijović (8 bramek i 4 asysty) a kontuzja kolana zgasiła Radovicia (9 bramek i 10 asyst). Sama ta trójka strzeliła 36 goli z 62, ponad połowę całego dorobku, a ich wpływu na grę drużyny i wrażenie "dominacji" nie sposób obliczyć. Tylko kto by się tam przejmował, bo przecież przygotowania. Magiera mógł innych przygotować żeby grali jak Nikolić, Prijović czy zdrowy Radović. Co za problem?
Magiera w spadku dostał Vadisa, Rado, Prijo, Niko, Guilherme, Moulina i Vako. Wystarczyło tego nie spierdzielić i poukładać lekko klocki. Sytuacja była trochę podobna do tej niedawnej z Man Utd z Mourinho i Solksjaerem.

Niestety za Jacka odeszli wszyscy wartościowi gracze. Trener też jest ważny by utrzymać potencjał w zespole, jak inni tego nie czują, nie wierzą zbytnio w potencjał trenera to odchodzą. I tak się stało.
Przygotowanie fizyczne to druga sprawa. Takiej dysproporcji między pierwszą i drugą rundą to ja nie pamiętam.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Wystarczy przeczytać ostatni wywiad z prezesem. Nie chciał zwalniać Magiery ale same książki z teorią nie wystarczą. Zarządzanie takim zespołem jak Legia to inna bajka
Test dla Magiery będzie podczas MŚ u20. Na razie ma opinię nad trenra, nie wiem skąď
Klaf też jak zdobył dublet meczu z Legią nie przegrał
Według mnie miał taki skład że ciężko było nie dominować w lidze. Trzeba było być znienawidzonym przez piłkarzy jak Hasi by dać plamę.

Taki jak mówisz JohnoQ. Test będzie miał niedługo i ciężko powiedzieć jak to będzie wyglądało. Dorna zawalił poprzedni turniej, Magiera ma dobry grunt że gorzej już nie może być bo była tragedia jeśli chodzi o grę. I to co mówił Bielik: "graliśmy tak jak trenowaliśmy czyli słabo".
Trudno żebyś pamiętał. Pamięć jak wiemy masz słabiutką i tendencję do naginania rzeczywistości pod swoje teorie. Bramek Niezgody też nie pamiętałeś, co nie było przeszkodą w publicznym stwierdzeniu o sposobie strzelania ich.

Czym zmierzyłeś tę dysproporcje w przygotowaniu fizycznym? Masz jakieś urządzenie pomiarowe? Nie. Nie masz też żadnych sensownych argumentów na potwierdzenie tej teorii. Jedynym potwierdzeniem są statystyki mówiące o tym, że Legia z drużyny ofensywnej zmieniła się w drużynę defensywną z powodu utraty zawodników, którzy strzelili ponad połowę z 62 bramek zdobytych na jesieni. Naturalny proces. Oczywiście odejścia z winy Magiery, jak wiadomo. Piłkarze nie widzieli w nim potencjału, bo jakby widzieli, to mieliby gdzieś trzykrotnie albo czterokrotnie większe zarobki w innych klubach i zostali w Legii. Chociaż ta teoria też nieco chwiejna, bo jakby zacząć wymieniać piłkarzy odchodzących z klubów trenowanych przez uznanych, wybitnych trenerów to można byłoby dojść do zaskakujących wniosków. Aczkolwiek ona pewnie dotyczy tylko Magiery.

Pozostaje jeszcze kwestia ustalenia, czy gość z Zenitu z winy Magiery rozwalił kolano Radoviciowi. Wydaje się, że wina Magiery ewidentna, bo mógł go nie wystawiać albo nie godzić się na sparing z Zenitem.

Vako w spadku wymieniony jednym tchem z najlepszymi piłkarzami Legii ostatnich dekad. Mogłeś jeszcze Langila dopisać.
"Oczywiście, że jestem rozczarowany. Nie tak wszystko sobie wyobrażałem. Myślę, że chyba nie miałem szczęścia. Do Legii trafiłem w ostatniej chwili, a już po trzech dniach trener Besnik Hasi wystawił mnie w meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Po następnych kilku dniach doszło do zmiany szkoleniowca. Nowy trener, Jacek Magiera, od początku miał ze mną jakiś problem. Na wstępie oznajmił: „Nie ja cię sprowadzałem do klubu, mam inną wizję zespołu”. Z jakichś powodów mu nie pasowałem. Nie chcę w tym momencie się skarżyć, wolę zapomnieć o całej sprawie i odbudować się piłkarsko w San Jose. Tutaj we mnie wierzą, ja to czuję i chcę się odwdzięczyć na boisku."


"Trener Magiera powiedział, że mnie nie zna jako piłkarza, ma swoich faworytów i na nich zamierza postawić. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Zrozumiałem, że aby grać regularnie, muszę jak najszybciej zmienić klub, co ostatecznie uczyniłem. Mam pewne przemyślenia w tej kwestii, ale zostawię je dla siebie. Rozdrapywanie starych ran niczego pozytywnego nie przyniesie."


Tyle w temacie sprawiedliwości Magiery. Dla wielu kibiców Legii to szczęście że nie on już odpowiada za personalia w zespole, moje też oczywiście.
Generał broni
  • 1 / 0
JohnoQ:
Z wywiadu z DM można wyczytać też, że zostawił Klafa na kolejny sezon bo byĺa fajna atmosfera w szatni, więc akurat zdanie Mioduskiego w tej kwestii nie jest zbyt merytoryczne. Wcześniej zaufał bajkom Jozaka.
Porównywanie 6 meczów Klafa do Magiery, który miał serię 15 meczów bez porażki, pobił rekord zwycięstw z rzędu na wyjazdach w historii klubu i ma najlepszą średnią pkt z trenerów, którzy prowadzili więcej niż 10 meczów, jest dla Magiery obraźliwe.
Generał broni
  • 1 / 1
W dodatku po przygodzie z Magierą, Jozakiem i Klafem Mioduski zaufał umiejętnościom trenerskim Brzęczka, więc naprawdę jego zmysł obserwacji co do stefy sportowej nie jest zbyt dobry.
Podpułkownik
  • 0 / 0
A ja czekam na legijny styl jak za Janasa czy Czerczesowa. Wychodzimy strzelamy 2-3 gole i gramy na luzie.
Kapitan
  • 1 / 1
Walka do końca ok, wysoki pressing ok, wybieganie ok, ale zdaje się , że ofensywnie wciąż jest kłopot, zwłaszcza przy pozycyjnym. Obym się mylił.
Pułkownik
  • 2 / 0
"Nowy piłkarz Legii był nieustępliwy, walczył, lecz czasami dokonywał błędnych wyborów. Po jednym z jego dośrodkowań, przeciwnicy mogli pokonać bowiem własnego golkipera." - czy błędem jest dośrodkowani, po którym przeciwnik omal nie strzelił swojaka? Czego nie zrozumiałem?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 2
Majecki to wielki talent , ale Cierzniak daje pewność w bramce !!.Trener po układał wszystko w obronie , teraz czekamy na wzmocnienia w ofensywie , które powinny pojawić się w tym tygodniu .
Czyli dzisiaj ?? :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Na dniach .Przyjdzie ten wymarzony nasz ofensywny pomocnik .Tu mamy wielkie problemy z kreowaniem gry i sam trener to podkreśla .w klubie pracują pełną parą nad tym.
Oby, przyda się jakość na rozegraniu, mam nadzieje że znajdą się na to fundusze, może uda się wytransferować kilku niechcianych, choć na chwile obecną nic nie słychać o ofertach.
~Yorick
  • 1 / 9
Ja bym się tak nie podniecał, bo graliśmy z klubem wycenianym w podobnym zakresie co Pogoń, Górnik czy Jaga, nie wiadomo też jak obie drużyny podeszły do meczu.
Najważniejsze, że bez kontuzji oraz że pokazał się Niezgoda oraz Carlitos na 10. Może uda się ich obu wykorzystać, szkoda gdyby któryś się marnował na ławce, no a jest jeszcze Kule.

PS: co zrobił Kownacki, czapki z głów, oczywiście Kownacki Adam :).
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Aha to znaczy, że jakbyśmy się na sparingu mierzyli z taką Pogonią to źle? Zapomniałem przecież my w naszej lidze każdego jedziemy po 5-0 na luzie.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
idąc tym tokiem myślenia nie powinniśmy podniecać się liga, wszystkie zespoły są sporo niżej wyceniane od Legii.
Jak podeszły do meczu? Raczej poważnie podeszły przecież omal do mordobicia nie doszło
Też bym się nie podniecał, Kownacki wygrał z 37-letnim bokserem, ktory wszystkie poważne walki przegrał, taki Piast lub Korona ;)
~Yorick
  • 0 / 0
Chodzi raczej o to, że część osób pisze jakbyśmy wygrali z Porto lub Benficą.
A walkę Kownackiego sobie obejrzyj i wtedy napisz :)
Oglądałem, Washington to też nie Fury czy Wilder:)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
I to musi być standard, norma, znak rozpoznawczy Legii.
Walka do końca.
Nawet gdy gra nie do końca się klei, to Legia musi za wszelką cenę wygrać.
Kropka.
Generał
  • 4 / 3
Powiedzmy sobie szczerze - u sportowca to powinien być nawyk.
Co jest wart sport bez walki i ambicji?
Sorry że takie banały walę, ale czasem mam wrażenie że zapominamy idąc w '"głębsze filozofie".
Generał
  • 3 / 3
P.S. Picco - też skoki oglądaleś? Bo pora taka na Sapporo. Ja jestem po konkursie, browek i lulu.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Cześć Alaryk

To prawda, że rywalizacja i mentalność zwycięzcy, to powinna być podstawa u każdego sportowca.
Każde inne podejście, to profanacja sportu.

Obejrzałem 1 serię. Drugą już przez powieki.
Generalnie zaczynam tracić wiarę, że w skokach najwazniejsze jest dalekie skakanie.

Rozumiem, że matematyka jest królową nauk i podstawą do rozumienia świata, lecz jej przesadna ingerencja w skoki narciarskie, je zabija.
Właśnie takowa matematyka, zabrała zwycięstwo najpierw Kamilowi kosztem Krafta, a ostatnio Żyle.
Co jak co, bez tych śmiesznych przeliczników, to w zdrowej rywalizacji wygrałby Kamil, a dziś Piotrek.
Jeszcze w drugiej serii jak się okazało (podczas lądowania Kamila Stocha) komputer przesunął zieloną linię do przodu. Zawsze są jakieś cyrki i to najczęściej z udziałem Polaków. Wiecznie im komputer najwięcej zabiera, albo najmniej dodaje.
Dla mnie skoki (z całym szacunkiem dla Kamila, bo on jest ponad te wyliczenia i je zwalcza w formie) skończyły się z erą Adama.
Jestem pewny, że gdyby nie te dziwne przeliczenia, te punkty za wiatr itd. to Adam by może jeszcze poskakał z 2-3 sezony więcej. Ewidentnie go z 1 złota na olimpiadzie okradli.
Dla mnie czas w skokach narciarskich jest chory, bo skoczkowie po oddaniu skoku, muszą wznosić modły do sędziów i komputera, by móc być jak najwyżej.
Gdzie tu logika? gdzie jest najważniejsze w skokach, czyli daleki lot + ładne lądowanie.
Przykre, ale coraz częściej obecnie skoki mnie irytują.
Generał
  • 2 / 0
Picco - masz widze podobne podejście/ogląd jak ja. Uj z odległością, musisz poczekać minutkę, dwie i sędziowie ci powiedzą, kto wygrał. Ja rozumiem to, że ruchy powietrza mają wpływ - ale niech na Boga ktoś opracuje jakis model, najlepiej jakaś renomowana polibuda (za kasę) wtedy można to stosować. Stosować jawnie - co to znaczy? Kibice widzą telebim na bieżąco z przelicznikami i wynik zajarywuje się na nim jawnie klilka sekund po lądowaniu gościa - a nie czekanie w ciul długo, jak Stefan Hula w Korei, który moim zdaniem został bezczelnie OBROBIONY z medalu - i to srebrnego.
Noty za styl to w ogóle jakiś wygłup, a kuglowanie beleczką "na żądanie trenera" to nawet nie komentuję, bo każde dno ma swój szczyt.
I na deser aktualny przegryw - czyli Tande. Typek na mistrzostwach świata w lotach na tego rodzaju zagrywkach i przelicznikach dostał ekstra od sędziów 21 metrów w stosunku do Kamila.- to nawet w lotach, na trzy kolejki (bo tyle skakali) jest dużo. To jest urwa skandal.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
Alaryk

Dosłownie. Niejeden raz w dawniejszych czasach skoków, było nie do pomyślenia, aby jakiś skoczek nie zdążył przygotować się do skoku (dany w kolejce).
Tu ostatnio miała sytuacja, że jakiś Austriak i Słoweniec, skakali później w 2 serii, niż powinni "z przyczyn technicznych".
Nie zapomnę jak Adam Małysz, był 1 po pierwszej serii, Morgenstern był 2. Dobiega koniec 2 serii i kto skacze przedostatni? Małysz... bo Morgenstern ma problem z nartami...
CYRK.
W ogóle chore jest, że ten FIS, jest przytwierdzony w Austrii. Dlaczego nie można czegoś takiego zrobić, aby np. co dwa lata, zmieniała siedzibę. Zawsze by PZN-owcy do czegoś się przydali. Struktury by zachowały się, ale dajmy na to wiecznie nie decydowałby o przebiegu sezonu jakiś Hofer czy inny niemieckojęzyczny.
Nie byłoby po prostu podejrzeń, że Austriacy po prostu ustawiają sobie co drugie zawody. Poza tym nie zastanawia Cię, dlaczego do dziś kontrola nie zdyskwalifikowała skoczka z Austrii? Gdzie ewidentnie widać czy to przed czy po konkursie, że mają "powiększone kombinezony" ?
Zauważ też Alaryk jedno, kiedy Małysz wygrywał 3 z rzędu sezon, kazano mu nagle tyć i wydłużać narty. Grożono, że jak nie dostosuje się "do nowych przepisów", to nie zostanie Polak dopuszczony do skakania?
Mało kto o tym pamięta, ale tak było. Kombinowali z zachodu, jak uwalić Małysza, bo zwyczajnie sportowo byli bezradni. Teraz chcą uwalać Polaków w tym Kamila i to perfidnie robią.
Tylko nie sądziłem, że Kamil przegra z Kraftem mając o blisko 15 metrów dłuższe skoki...
CYRK na kółkach. Sam nie wiem co jest większym cyrkiem - czy ta "astma Mariana Bjergen" czy właśnie te cuda austriackie w skokach.
Mi brakuje w dziennikarzach czy to Eurosportu, czy TVP pytań tendencyjnych. Zwyczajnie z grubej rury takiego Hofera czy innego sędziego - dlaczego tak niska nota dla Kamila? dlaczego kolejny raz Polak ma najwięcej odjęte, a za nim Austriak skacze o dziwo w złych warunkach itd? Jesteśmy za grzeczni. Liczyłem, że Adam w roli dyrektora zacznie walić w ten FIS po tych jawnych skandalach, ale chyba jest za grzeczny chłopak dla nich. Podkreślał nie raz, że ma paru przyjaciół w Austrii. Nie dziwię mu się. W jego czasach nie miał z kim po Polsku pogadać w trakcie zawodów, bo Mateja schodził zwiedzać kolejne bule.
Dlatego skoki z jednej strony wielbię, ale z drugiej mnie coraz bardziej wnerwiają. Dla mnie sportu w nich jest jakieś 25%. Reszta, to komputer i nieprzychylni Polakom sędziowie z batem FIS-owym nad głowami.
Generał broni
  • 4 / 6
A w sumie co to się stało, że ten gnębiony przez Magierę Hildeberto nie nastukał nam kilku goli?
I jeszcze po jego stracie my strzeliliśmy jedyną bramkę.
Porucznik
  • 4 / 4
Pewnie, gdy zobaczył naszych zawodników przypomniał sobie, ile u nas przerobił burgerów i przez tą myśl nabawił się dyskomfortu trawiennego. Biedny chłopak.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Jednym słowem, musiał zaprezentować nienaganne sprinty z murawy boiska do szatni.
Ciekaw jestem, czy wbiegając po schodach, podglądał go sam Smuda? czy nie wpadł po drodze na podglądającego z partyzanta zespół Legii probierza ?
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Czasami nie rozumiem twoich wypowiedzi KACZA, możesz mi wytłumaczyć po co w nich zaczepiasz, co ci to daje i czy lepiej się z tym czujesz, nie wiem? Już któryś kolejny twój komentarz czytam w tym tonie przez ostatnie dni i dziwi mnie, że stary forumowicz ma chęć co chwilę na słowne napier.da.lanki z tymi co im się taki komentarz nie spodoba. Przecież to widać jak tylko czekasz na osobnika który cię w tym temacie zaczepi( a jest tu wielu), no nie na darmo piszesz tak skierowany post. No ale w sumie nie moja sprawa, zawsze mogę je nie czytać::):) jak zaraz pewnie dopiszesz.
Marszałek Polski
  • 3 / 4
Bo Kaczka to zwykły troll...ot cała tajemnica
Generał broni
  • 3 / 3
jammm:
Żeby nie czytać i odpowiadać posty, to Ty mi kiedyś pisałeś, gdy kontrowałem faktami nieprawdziwe rzeczy, które pisałeś.
Nie mam zamiaru konfrontacji z żadnym konkretnym użytkownikiem tylko wyśmiewam manipulacje trolli takich jak metaxa czy jego alter ego, którzy narzucają tu kłamliwą i wymyśloną narrację, żeby oczernić wybranych Legionistów.
Nie robiłbym tego, gdyby część innych znanych użytkowników nie kupowała tych bzdur, a tak codziennie można przeczytać, że Magiera był niesprawiedliwy i że Berto nie grał, bo miał swoich ulubieńców itp. I ci co piszą te bzdury bawią się tu w najlepsze. Nie widziałem Twojej reakcji na te bzdurne i prowokacyjne wpisy, więc albo się zgadzasz z tymi manipulacjami, co jest słabe albo dajesz ciche pozwolenie trollom na prowadzenie kłamliwej retoryki, co też nie jest chwalebne.
Generał broni
  • 3 / 3
A jeśli moje jakże konfrontacyjne wpisy otworzą komuś oczy, że może nie warto poddawać się taniej manipulacji trolli czy hejterów , to będę się tylko cieszył.
Jedni jak Poldi dokładnie wyciagają kłamstwa konkretnych użytkowników z przeszłości, a ja tylko 2 zdaniami odniosłem się do sytuacji, która trwała tu miesiące, gdy Magiera był oskarżany nawet o rasizm przez znanych użytkowników.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
"Nie mam zamiaru konfrontacji z żadnym konkretnym użytkownikiem tylko wyśmiewam manipulacje trolli"
Ale to przecież walka z wiatrakami nigdy jej nie wygrasz, dlatego spytałem co ci dają takie zaczepne komentarze. Żadnego przyzwolenia nie daje, a po prostu zaczynam unikać niepotrzebnych spięć, bo i tak się znajdzie ktoś kto ci dowali i zaczyna się wtedy napi.da.lanka. Część co bardziej cię lubi poprze ciebie, a część pójdzie za drugim, jest też część co po prostu dostaniesz minusa za to że jesteś jammm lub Kacza. ( jak np. ty od metaxy i nie ważne, czy napisałeś ok, czy nie komentarz negatywny masz z urzędu).
Co do pisania mojej nieprawdy, nigdy nie robię czegoś specjalnie w tym co piszę, mam tylko swój pogląd na dany temat i swoje argumenty. Może nie zawsze są dobre, nie zawsze trafione, ale uwierz mi staram się czytać ludzi którzy mają inne zdanie, boli mnie natomiast to, że przy takiej wymianie zdań ktoś nie do końca czyta bądź rozumie mnie i moje argumenty i kontruje nie zważając na nic waląc tylko swoją prawdą objawioną i tylko to do niego dociera.
Jest na forum już spora grupa ludzi co się szanują( tak to przynajmniej widzę po komentarzach) mimo odmiennych czasami zdań i poglądów i to jest fajne, spięcia czasami się zdarzają bo jesteśmy tylko ludźmi i poza tym nie każdy każdego dobrze rozumie czytając go. Pewne natomiast jest to, że z trollami nie wygrasz i ci zawsze będą, a zaczepnym komentarzami tylko wywołujesz ich do tablicy.
Generał broni
  • 2 / 1
"Ale to przecież walka z wiatrakami nigdy jej nie wygrasz, dlatego spytałem co ci dają takie zaczepne komentarze."

Widocznie jestem takim Don Kichotem tylko już też nie zaczęto, bo czasu i chęci już brak :)
Zgadzam się z Tobą, że to daremna walka, więc dałem sobie spokój i nie odpowiadam na wpisy pewnych użytkowników, którzy ciągle komentują moje wpisy mając nadzieję na bezsensowną wymianę.
Reaguję tylko, gdy ktoś mnie nieprawdziwie oczerni wymieniając mój nick.
A wpisami takimi jak ten powyżej odnoszę się szyderczo do manipulacji, jakie były tu prowadzone i nie miały żadnego pokrycia z rzeczywistością. Przecież nie nawiązuje do różnicy zdań w dyskusji, bo każdy ma do tego prawo i zawsze się można pomylić co do gracza, trenera, transferu itd.
Zgadzam się, że często można nie do końca zrozumieć myśli osób piszących wpisy ze względu na krótką ich formę i to jest problem, a na wyjaśnienie wszystkiego brakuje czasu, ale ja się odnoszę raczej do świadomych manipulacji, które są prowadzone na zimno i przez to jakaś osoba kojarzy się negatywnie,choć na to nie zasługuje w konkretnym przypadku.
Generał broni
  • 1 / 0
"Pewne natomiast jest to, że z trollami nie wygrasz i ci zawsze będą, a zaczepnym komentarzami tylko wywołujesz ich do tablicy. "
jammm:
jeszcze jedno.
Ty też reagujesz np na transferowe rewelacje Cobusa. Mógłbyś olać, że koleś po raz n-ty zapewnia o transferze, którego nie ma i nie przestaje tego robić mimo, że wychodzi na to, że mija się z rzeczywistością, ale jednak nie potrafisz zostawić tego obojętnie i dobrze.
Nie chodzi o to, żeby ciągle przypominać komuś, że nie miał racji lub była różnica w poglądach tylko o jakąś wiarygodność na tej stronie i pokazanie, że niektórzy mają nieczyste intencje od początku.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
hmmm
To jest trochę inaczej, przynajmniej mi się tak wydaje:) tzn. mnie co on tam sobie pisze na co dzień nie interesuje, nawet do końca nie wiem co, bo nie czytam, nie przypominam sobie bym w takiej sytuacji interweniował ostatnimi czasy. A te rewelacje transferowe, no cóż fakt naśmiewam się czasami:) chciałbym by kiedyś trafił w transfer to odetchnie.
Natomiast w trakcie jakieś przymiarki transferowej, gdy wszyscy czytamy skąd poszła, czy osoba jest wiarygodna, czy jest temat w ogóle, przerzucamy się na forum kilkudziesięcioma cyt., człowiek jest trochę w takim rauszu transferowym, bo chce tych wieści zwłaszcza wieści do klubu i nagle wyskakuje taki "gość" z d**y wzięty i pisze " jutro wieczorem Rodrigues przyjeżdża do Warszawy" pod nim sypie się 15 komentarzy, ktoś to powiela na pod innym tematem i dalej to samo 20 komentarzy, później on jeszcze doda swoje, to zamiast wyczytać to co ma sens przekopujesz się przez bzdury które ktoś rozpoczął i to lekko już jest denerwujące. Ja z nim nie walczę, nawet nie wiem jakie ma poglądy na jakikolwiek temat związany z Legią, mnie tylko podkreślam"lekko" denerwuje ten śmietnik transferowy który po tych bzdurach powstaje.
Generał broni
  • 2 / 1
Wiem, że to inny przykład, ale chodziło mi jakaś reakcję bądź niezgodę na podawanie nieprawdziwych informacji i zero refleksji, gdy rzeczywistość je weryfikuje. Tutaj mamy do czynienia, że ktoś zna jakiegoś niedecyzyjnego pracownika klubu jak Legion dostawał wtyki od młodego Janasa czy jego kolegi i puszczał niesprawdzone info.
Ja akurat wyśmiewam dosyć absurdalne teksty mające oczernić ludzi dla Legii zasłużonych, a takie historie jak z Berto czy Chukwu, który też podobno nie grał przez rasizm, potrafią żyć przez długi czas na stronie, więc odnoszę się do nich różnymi wpisami, ale raczej nie wchodzę w interakcję, żeby wywołać shitstorm tylko zwrócić uwagę, aby nie podawać się bezwiednie retoryce trolli czy też hejterów.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
"Tutaj mamy do czynienia, że ktoś zna jakiegoś niedecyzyjnego pracownika klubu " wątpię:).
Ja niestety nie znam nikogo pracującego w Legii osobiście nawet sprzątaczki, czy magazyniera;) wiem tyle ile mniej więcej przeczytam tu, lub u ludzi z twittera tych bardziej wiarygodnych i dlatego nie chce mi się dodatkowo przebijać( w gorącym okresie transferowym) przez masę bzdur które ktoś sobie uroił w swojej łepetynie i przelał to w formie pisanej na Legia.net.
Kacza obrońca pokrzywdzonych. Gdzie byłeś kiedy wylewane było wiadro pomyj na Hasiego czy oczernianie Vako(z nie wiadomo jakich źródeł)?
Hasi to trener będący w niedalekich ale jeszcze czasach, gdzie piłkarze mieli zielone światło na zwalnianie trenerów gdy ten im nie umilał życia lub im jakoś utrudnił jak np z weselem Rzeźniczaka. Nie pamiętam broniącej reakcji z Twojej strony, co więcej dołączyłeś się do wylewania pomyj na tej stronie.
Hasi był jaki był, w Legii się nie sprawdził ale szambo jakie tu było to wstyd dla tych, którzy je wylewali i innych, którzy to tolerowali.

O szeptanych opiniach o Vako już nie wspomnę.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
No i Kacza działaj;);)
jammm

Na tej stronie zostałem tak "miło" powitany że aż się dziwię że przetrwałem i nie zrezygnowałem z komentowania na LN. Na pewno pomogli mi użytkownicy, którzy potrafili rozmawiać retorycznie bez wyzwisk. Od kilku tez miałem wsparcie. Dziękuję im za to.
*tak "miło" powitany przez Kaczę.

Wtedy trochę mniej było kultury więc jak mnie pojechał to dołączali się inni. Wtedy byłem jak wyrzutek, dawno to jednak minęło. Cieszę się że kultura tu wzrosła a coraz mniej jest wyzywania od trolli a rozmowy na poziomie gdzie są inne zdania na jakiś temat.
Generał broni
  • 0 / 0
Jammm:
Ale z czym mam działać?
Przecież to właśnie o manipulacjach m.in. tego trolla mówię. Wylał szambo na Rzeźniczaka, Jodłowca, Kuchego cz Magierę i wymyślał niestworzone historię na ich temat, co ostatnio podsumował Poldi.
On gloryfikuje ludzi, którzy się tu nie sprawdzili albo mieli wywalone na Legię jako Vako, który znalazł się tu przypadkiem i żeby ich usprawiedliwić wymyśla kłamstwa na temat legionistów.
Mnie też pomawia o rzeczy, których nie napisałem i regularnie kłamie na mój temat. Chodzi o to, żeby ludzie nie łykali tych zmyślonych historii.
Generał broni
  • 0 / 0
A co do naszego informatora to oczywiście pewności nie mam.
Mówię jak było w przypadku Legiona.
Wynik bardzo dobry. Obrona szczelna to ważne. Chyba Cieżniak wygrywa rywalizację z Majęckim.
Cierzniak (nawet łatwiej napisać, bo nie trzeba robić ż)
A kto to jest ten Majęcki?
Porucznik
  • 4 / 2
Nasz dzisiejszy rezęrwowy bramkarz :)
Generał
  • 4 / 4
"A kto to jest ten Majęcki?"
Następca Maląrza i Ciężniaka.
Super Jarek. Dostał szansę i się super pokazal. Co jak co ale Rysiek potrafi zmobilizować do zasuwania. Nie ma zgody na brak Niezgody.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 1
Brawo Jarek!!
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 1
Jarek dał sygnał, że w chwili obecnej Sa Pinto ma 3 dobrych napastników. Mam nadzieję, że ewentualny transfer ofensywny to nie będzie napastnik a pomocnik.
Domyślny awatar Chorąży
  • 7 / 1
Macie co do Niezgody i trenera, że go nie chce w Legii. Dziś Sa Pinto dał znać, że Jaro będzie się liczył u Pinto.
Domyślny awatar Generał broni
  • 6 / 5
Pod warunkiem, że będzie zdrowy.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 0
ciekawe za co cie minusują? pewnie iza, za to że jej teoria się obala
Domyślny awatar Generał broni
  • 5 / 3
Minusuje ukryta opcja poznańska :)
Podporucznik
  • 8 / 0
Brawo Panowie, jest drużyna jest walka to jest Legia. Trenerze Niezgody nie wolno skreslac. Carlitos na 10 to bardzo dobry pomysł
Wynik bardzo dobry. Ale to nie jest najważniejsze
Wrócił Niezgoda o może nadejdzie dla niego lepszy czas.
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Teraz tylko pożegnać się z Kante ,Pasquato i Philipsem i do boju drużyno!!!
Wszystko może być ciężko opchnac ale może
Podporucznik
  • 2 / 1
Brawo Jarek.
Domyślny awatar Major
  • 6 / 2
Jarek Niezgoda to chłopak bojowy
-wyszedł na boisko w 2 połowie - ojra, tara ojra, tarara ojra, tarara ojra tarara !!!
============================================================
Gdyby Jarkowi zdrowie dopisało to byłoby największe wzmocnienie !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~rac
  • 2 / 2
Carlitos od samego początku mnie u nas nie przekonuje.Ma klapki na oczach,gra bardzo egoistycznie i nie nadaje się do gry kombinacyjnej.
Mam nadzieję,że RSP przekona się do Jarka pomimo,że nie jest on typem napastnika których lubi.
Martwi mnie,że młodzi,którzy w epizodzie spisali się rewelacyjnie na boisku, nie dostają więcej szans.Kiedy się ograją ,w lidze ?
Karbo grał super, a Praszel w ciągu 15 min pobytu na boisku podobnie jak Jarek zaliczył asystę.Żeby taka sytuacja ich nie znięchęciła
A amica przegrała ze Sturmem i podobno grali fatalnie.
Obrona jak była tak jest u nich upośledzona.Nic tylko się cieszyć.

No ale przecież Nawałka to samograj i zatrudnienie jego gwarantuje wyniki.
Całe szczęście że nie zatrudniliśmy tego parodysty.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Samograj?:) to raczej powinno odnosić się do drużyny a nie trenera
Sierżant
  • 2 / 7
Ścierwojady i krytykastraci twierdzili, że za Janka Urbana był w Legii samograj. Jeśli tak, komu to przeszkadzało?
Generał dywizji
  • 3 / 0
Kogo obchodzi złodziejorz??? Wiadomo, ze w eklpie kilka ekip jest gotowych się podłożyć aby zaszkodzić,a potem przychodzi rywalizacja w el.LE i jeb jeb dup dup i 0-3 w plecy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
Sami mówimy że ze sparingów nie ma co wyciągać daleko idących wniosków więc nie pastwilbym się nad nimi. Wolałbym abyśmy mieli do tego okazję np pi pierwszych 5 meczach bo to w lidze wszystko się wyjaśnia a nie w sparingach. Apropo jak już to poruszyłeś ktoś coś wie o tym młodym Rosjaninie u nich ?
Starszy szeregowy
  • 5 / 3
Jan Urban...
Gdyby był dobry trenerem to Legia by go trzymała - nie trzymała.
Gdyby był dobry trenerem to poradziłby sobie na zachodzie - nie poradził.
Gdyby był dobry trenerem to Lech by go nie zwolnił - a zwolnił.
Gdyby był dobry trenerem to by Śląsk nie zmieniał trenera co pół roku - a zmienia.
ITD...
Sierżant
  • 4 / 8
Ścierwojady dalej swoje.

Zdumiewające.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 1
kibic50
Czy jesteś tym dawnym kibicem50, czy jakąś podszywką?
Generał broni
  • 4 / 2
Boras:
No przecież ma nick "kibic50" to jak może być podszywką? :)
Gdyby był podszywką, to miałby nick "podszywka kibica 50" :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 1
Jest, jak mowi Kacza. :)
Widac, ze Boras nie czyta, tylko pisze. Belki, gwiazdki... Jest gorzej niz bylo. Zamiast zwyklych komentarzy, dziesiatki jednakowych wynurzen, retorycznych pytan i innych smieci, zeby ranking podbic.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 1
To prawda.

Nadal nie rozumiem, po co uporczywie Redakcja poszła w ilość.
Zamiast zrobić tak jak mówiłem jakieś kilkanaście dni temu :

Z każdego tygodnia ( wyciągać po najlepszym wpisie pod kątem największej liczby zielonych kciuków, bądź najlepszy bilans na + z kciuków)
Potem pod koniec miesiąca, zamieścić ankietę z 4-5 wpisów z całego miesiąca. Największa liczba głosów, daje wygraną i nagrodę.

No ale zostałem troszkę zbesztany, jak to, po co?

No cóż, jedni wolą taśmę produkcyjną, ja natomiast wolę zdecydowanie jakość.
Dlatego tu FN pełna zgoda, że po prostu nie tylko rankingi, ale ogółem te nagradzanie ilości w każdym miesiącu, wywołała u niektórych małpi rozum.

W kwestii kibica50, to on zarówno tak się udzielał, jak i k50.
Czasy bardzo odległe, że jeszcze jako tako kont nie było.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
"Gdyby był podszywką, to miałby nick "podszywka kibica 50" :) "
Zaraz wyjdzie jeszcze z tego "zaszywka kibica 50" ale on by tego nie przeżył;););)
Generał broni
  • 0 / 0
A poważnie dawny kibic50 ostatnio był zarejestrowany pod nickiem kibic55, ale aktualnie się tu nie udziela.
kibic50 może wejść tu w każdej chwili. Pod różnym nickiem, już mi to raz pokazał ;)
PICCO
Demokracja jest ogólnie dość kiepskim rozwiązaniem, a już w naszej sytuacji – fatalnym. Proponuję zamiast anonimowych ocen, jako kryterium do nagrody wprowadzić proste zasady rynkowe. Kto da więcej za swój post, ten wygrywa w danym miesiącu. Można też sponsorować wpisy innych.

Alternatywnie, można rozważyć wprowadzenie opłaty za wpisy. Niewysokie, ale zawsze. Nieopłacony wpis spadał by po 24 godzinach. Znacznie by to ukróciło inflację bezwartościowych tekstów, zamieszczanych tylko dla zdobycia nagrody.

W ten sposób zwyciężać będą najbogatsi, a wiadomo, że aby dojść do pieniędzy, to trzeba być zdolnym i pracowitym. Tak jak w piłce. I to jest sprawiedliwe. A nie jakieś tam głosowania…

I te łapki czerwono-zielone skasować. Koniecznie i nieodwracalnie.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
"zaszywka" - dobre :)

Coś było z tym kibic55.
Skoro ma dojście pod kilka nick'ów, to widać, że jest rozległy niczym "błękitny ocean".

;-)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Oldkibol

Jednak widać, że ludzie w coraz większej liczbie, racjonalnie oddają swoje głosy. Wiem, że są niektórzy na tej stronie zwaśnieni itd. i choćby nie wiem, jak dana osoba coś sensownego, logicznego napisała, to ta druga nie lubiąca jej osoba, da czerwonego. Wiem, że głosowanie jest nierozerwalne z demokracją, lecz tutaj twierdzę, że jednak zdrowy rozsądek coraz częściej bierze górę.

Łapki nie znikną, nie sądzę, by Redakcja, chciała zmniejszyć klikalność strony i w pewnym sensie zniechęcić stałych bywalców. Chociaż dla mnie są obojętne kciuki.
Mimo wszystko, fajnie by było wprowadzić rozwiązanie, które spowoduje, że się wykorzysta ten dodatek, do czegoś więcej niż tylko jednorazowego kliknięcia.
Kiedyś także optowałem za tym, aby wprowadzić obowiązek dodania wpisu przy dawaniu dowolnego kciuka. Zwiększyłoby to liczbę dyskusji i kto wie, może skończyłyby się niektóre waśnie.
Szkoda, że strona na maksa poszła na rozmach ilościowy.
Wolałbym o 50% mniej wpisów, ale w 90% merytorycznych, niż obecny stan.

Twój pomysł, powinien sprowadzić się do wzbogacenia regulaminu - że jeżeli w danym miesiącu, wpis któregoś użytkownika, zostanie 2-krotnie zdjęty ze strony po uzyskaniu -11, powinien zapłacić karę.
Chociaż wiem, że to trochę abstrakcja i dla niektórych będzie to skrajnie niemoralne i pomysłowe, to czemu nie ?
Jakby Twój pomysł wprowadzić OldKibol, to pewnie obecny ranking wyglądałby zupełnie inaczej.
Zaraz ktoś mi powie, że wygrałem listopad i grudzień i podobno październik. Aczkolwiek Listopad - niech ponad 100 wpisów.
Grudzień - około 400-500 miałem dużo wolnego czasu (L4 potem święta).
Powrócił
Jarek- Nieeeeezgoda
Podpułkownik
  • 8 / 0
Piotr Kamieniecki
‏ @PKamieniecki

Szymański za 2-3 dni powinien wrócić do treningów
czytałem w trakcie meczu wszystkie informacje w relacji tekstowej - naprawdę bardzo fajnie grali ;)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Tak teraz patrzę na płacz nad gra Lecha w sparingach i nie dziwi nie że Pinto zamyka sparingi.
coś czuję że za pół roku pozostałe ekipy będą robić to samo ;)
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
Dziwne że Amica gra słabo, gdy Legia trenowała na pierwszym zgrupowaniu piłkarze z Wielkopolski jeszcze ładowali akumulatory na urlopach, gdy piłkarze Legii na drugim obozie trenują trzy razy dziennie, Amica na spokojnie taktyka, rowery i siatkonoga. Dziwne czemu gra słaba i wyników nie ma.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
mocno mnie ciekawi jak Lech po tak krótkich przygotowaniach będzie się prezentował w lidze
Jakby to powiedział Bielik. Grają tak jak trenują czyli słabo.
będą tak grali jak polacy na mundialu czyli niskim pressingiem.....sami sobie zgotowali ten los chytry traci dwa razy
Poznański klimat. Do tego młodzieżówka która dała doopy na ME w Polsce była prowadzona przez poznańskiego Dornę, któremu nie pasował Bielik olewający swego czasu Amicę dla Legii.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 6 / 0
Mam nadzieję, że Carlitos dostanie więcej szans na 10, bo to bardziej odpowiednia pozycja dla niego. Oczywiście cieszy zwycięstwo, ale najbardziej asysta Niezgody.
Plutonowy
  • 5 / 0
No i fajnie. Cieszy asysta Jarka.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 0
Jak widać, każdy jest potrzeby w zespole.
Także uprasza się dziennikarzy o nie pisanie teorii spiskowych.
Dziennikarze uprzejmie odpowiadają, że mają te prośby w głębokim poważaniu, bo takie historyjki to ich chleb powszedni. Serio, przeciętny Kowalski lubi czytać o jakichś skandalch, historyjkach, plotkach i teoriach. Więc pismaki właśnie takie rzeczy piszą. Bo to się sprzedaje. Myślisz, że tak chętnie by ludzie kupowali suche fakty? Poza tym weźmy po prostu sytuację polskiej eklapy, gdzie jest jazda na Legię po całości. Ludzie strasznie zazdroszczą po prostu. A wbicie Legii kilku szpil pokazanie, że nie jest tak kolorowo, że zamordyzm, że beznadziejne nastroje zawodników, że coś tam jeszcze to próba sprowadzenia Legii do poziomu przeciętnego ligowca. I Kowalski to łyka i kupuje PSy czy inne szmatławce
Generał broni
  • 5 / 1
Jeszcze jedno spostrzeżenie, na stronę komentarzy legia net. wrócił spokój i kultura, tylko pogratulować!
Tu chodzi o to że znaleźliśmy wspólnego wroga. Obecnie są nim dziennikarze. Stąd mniej spin. No i mamy trenera :)
Pułkownik
  • 1 / 0
Zgoda Zbylu co do meritum. Ale poczekaj do sezonu. Pojawią się agenci z innych miast i znowu będzie ciepło.
Zwróć też uwagę, że coraz mniej jest wpisów niezalogowanych, a jak powszechnie wiadomo "klient w krawacie mniej awanturujący jest". To sukces redakcji, że po zmianie szaty strony i wprowadzeniu nowych zasad rankingu więcej użytkowników zalogowało się.
Ale generalnie tak - poziom wypowiedzi rośnie co bardzo mnie cieszy. Żeby tak jeszcze rósł poziom poprawnej polszczyzny...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 0
Ferie w mazowieckim się zaczęły i spora grupa pojechała w swoje rodzinne strony ...
u mnie to niestety koniec....a szkoda :(
Pułkownik
  • 0 / 0
Myślę, że Sa Pinto wzbudza w nas jak i w piłkarzach bardzo pozytywne wielkie oczekiwania. Zamieszał pozytywnie jak żaden inny trener.
Dobre spostrzeżenie Zbylu, szamba jest coraz mniej.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Wejście pozytywne Niezgody to kolejny cios tyrana RSP w pseudo dziennikarzyn, którzy kreowali kłamstwa.
Już sobie wyobrażam 1 konferencję przed meczem z Płockiem awantura pewna.
Jest Rado, jest wygrana! Jest wygrana, jest Rado(ść)))))
To kto strzelił?Bo na początku tego artykułu jest napisane że Jarek a później że uczynił to z zimną krwią Hamalainen po Jarka podaniu.Chyba pan Maciej autor tego artykułu sobie za dużo łyknął ;-)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Brawa za wynik, mimo że mniej ważny a grę niech ocenia i koryguje trener, my tylko wiemy to co przeczytamy:) Przeciwnik wartościowy, z dobrej ligi portugalskiej. Jak pisałem wcześniej podoba mi się to, jak przeciwnicy są dobierani do stopnia przygotowania zawodników z Legii.
Zwycięstwo zawsze cieszy ale jak mówisz nie to jest najistotniejsze. Te zgrupowania to wielka baza fizyczna na cały rok.
Pułkownik
  • 2 / 0
Ten wynik dedykujemy dzbanom, którzy wydziwiali kiedy przegrywaliśmy sparing z trzecioligowcem, w środku przygotowań siłowo-wytrzymałościowych. Sorry, znawcom...
Generał broni
  • 6 / 3
Mam nadzieję, że Niezgoda poradzi sobie z problemami zdrowotnymi, bo ja go cenię bardziej niż Carlitosa.
Nawet po meczu w Sosnowcu napisałem, że liczę na współpracę duetu Kule- Niezgoda tylko powrót po kontuzji wszystko komplikuje , a to bardzo potrzebny nam napastnik.
Strzela dużo goli i współpracuje z drużyną, a tych cech naraz nie ma Carlitos i Kule.
Marszałek Polski
  • 7 / 0
Czy lepszy, czy gorszy od Carlitosa i tak potrzeba nam 3 napastników, nawet w razie kontuzji jednego to ten drugi może być w słabej formie. Poza tym to jeszcze młody Polak na którym można sporo zarobić, może lepiej jakby grał i strzelał dla Legii długo, ale my potrzebujemy w ciągu kilku miesięcy dobrego, drogiego transferu z klubu i nic nie zmienią tego nasze opinie na ten temat
Ja go cenie mniej niż Carlitosa.Podjazdu nie ma, a technicznie to jest lata świetlne za Carlitosem.
Generał broni
  • 1 / 2
Strzelił więcej bramek w sezonie niż Carlitos, strzela w ważnych meczach i lepiej współpracuje z drużyną.
Carlitos nie przypadkiem jest w tym wieku w polskiej lidze.
Ale jakoś nie dziwi mnie, że masz inne zdanie.
Pułkownik
  • 5 / 4
Czy będą zdjęcia z przepychanek ? :-)
Major
  • 0 / 4
Tak
Bo to najwazniejsze dla kibiców...przepychanki
Pułkownik
  • 1 / 0
tellkin

To pytanie to był żart. Najważniejsze w tym meczu było niestracenie bramki i odrodzenie (mam nadzieje) Jarka. Tak prywatnie Ci powiem, że nie lubię rozrub na boisku.
~Gacu
  • 0 / 0
To kto w końcu wpakował Jaro czy Hama?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 0
,, Rezultat spotkania nie uległ już modyfikacji”
Serio?
Kto to K....a pisze?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 0
"W dniu jutrzejszym zbierze się specjalna komisja w celu modyfikacji wyniku meczu. W jej skład wejdą przedstawiciele sztabów szkoleniowych obu drużyn, kapitanowie oraz sędziowie jako bezstronni obserwatorzy. "
Roman

Będzie też możliwość głosowania internetowo!
Pułkownik
  • 0 / 0
Wynik GMO?
Domyślny awatar Generał broni
  • 3 / 4
Brawo Legia, brawo trener Sa Pinto!
Domyślny awatar Generał broni
  • 2 / 3
Ukryta opcja poznańska znów minusuje :)
Kapitan
  • 5 / 0
Cieszy:
1. Wygrana, bo zawsze dobrze wplywa na morale zespolu
2. Brak straconego gola, bo potwierdza niezla organizacje gry druzyny w defensywie
3. "Bokserskie zmagania", bo najwyrazniej ekipa jest skonsolidowana i gotowa walczyc kazdy za kazdego
Domyślny awatar Porucznik
  • 11 / 0
Trener was rozpuszcza, na forum kibice chcieli :
rywala z pierwszej ligi, załatwione
martwili się o Jarka, że nie gra, proszę
teraz marzymy o MP i LM i z tym trener sobie poradzi, dobrze być kibicem Legii.
Tego się trzymajmy :)
Generał broni
  • 1 / 1
brodaty, TLW81TLW dobrze napisał: i tego się trzymajmy!
Kapitan
  • 1 / 0
Co najmniej raz na dekade Legia funduje swoim kibicom emocje, po ktorych mozna osiwiec z nerwow. Podam tylko przyklady z czasow mojego swiadomego kibicowania.

Rok 1986 i strata tytulu w okolicznosciach, ktorych nie warto przytaczac (powtorka w nieco pokrewnych w 1993). Rok 1997 i strata tytulu po slawetnym 2:3 z Widzewem przy Lazienkowskiej (i przy dwubramkowym prowadzeniu kilka minut przed koncem meczu). Rok 2007 i wyrzucenie z europejskich pucharow po ekscesach w Wilnie (we wspomnianym 1993 tez nas wyrzucono). Rok 2014 i odpadniecie el. do Ligi Mistrzow po formalnym bledzie, mimo wygranej w dwumeczu 6:1 z Celtikiem...

Naprawde mozna tego wymienic nawet wiecej, bo na poczatku lat 90. omal nie spadlismy z ligi, ratujac sie w ostatniej chwili.

Na szczescie przykladow odwrotnych jest wiecej. Duzo wiecej, bo w koncu mowa o krajowym mistrzu, najbardziej utytulowanym klubie w historii Polski, liderze tabeli wszechczasow...

(Takie male resume w odpowiedzi na fraze, jak dobrze byc kibicem Legii).
Pozdro!
Adriano świetnie napisane nic dodać nic ująć, każda taka mocna porażka bolała,ile to nerwów złości smutkow wszystko to człowiek przelknol i zawsze miał wiarę że będzie lepiej dlatego każdy sukces wygrana tak cudownie smakuje to wszystko dla tego że człowiek tak bardzo kocha ten klub, każda łza po przegranej umacnia mnie w tym jak wiele znaczy ten klub, nie zawsze będziemy wygrywać to jest sport ale kochać ten klub będziemy zawsze, Tylko Legia ukochana Legia!!!
Generał broni
  • 1 / 0
Adriano:
trzeba zdobyć jeszcze jedno MP, bo barany z Chorzowa wpisują tabelę, gdzie oni są najbardziej utytułowanym klubem na podstawie ilości MP, 2 i 3 miejsc. Oczywiście pomijają PP.
A jak zdobędziemy kolejne MP to we wszystkich klasyfikacjach będziemy na 1 miejscu.
Tak jak mówi Kacza. Trzeba zamknąć japy chorzowskim i wejść na 1 miejsce w liczbie zdobytych tytułów MP.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Majecki chyba stracił miejsce w składzie jako 1
Cieszy powrót Jarka na plac
Martwi słaba gra w ofensywie
2 tygodnie żeby znaleźć złoty środek na zdobywanie goli
W przypadku Majeckiego, to chyba zwykła rotacja sparingowa. Na pewno miejsce to stracił Malarz.
Co do gry w ofensywie to martwy się o nia po trzech, czterech kolejkach wiosennych. Na dzień dzisiejszy, to najważniejsze na zgrupowaniach były przygotowania fizyczne oraz taktyka.
Odnośnie Jarka to życzę mu zdrowia. Jak dla mnie zdrowy Jarek powinien być pierwszym wyborem na pozycję nr 9. Tego mu życzę.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
2 mecz z rzędu nie wszedł w podstawowym składzie
jammm

A może jest oczywistą jedynką, a Cierzniak musi trochę się sprawdzić?
Na pewno Sa Pinto wpłynął pozytywnie na rywalizację. Jak Majecki odpowiednio zareaguje to będzie mocniej pracował.
Widac rękę RSP walka do końca brawo Jarek ta bramka doda mu pewności siebie
Pułkownik
  • 5 / 0
Hama strzelił, Jarek asysta :-)
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 0
Asysta nie bramka :) Autora relacji chyba jeszcze emocje trzymają. Ale dobrze, że Jarek przypomniał o sobie.
Generał broni
  • 2 / 0
To nie ma znaczenia kto strzelił, Jarek wypracował sytuację.
~Lazienkowska3
  • 10 / 0
Trzymam kciuki za Jarka Niezgodę. Oby tylko wytrzymał fizycznie. Sa Pinto nie będzie się martwił z powodu kolejnego niezłego napastnika.
Pułkownik
  • 2 / 0
Ja też mu kibicuje, jak tylko go Sa Pinto nie skreśli i nie będzie miał kontuzji to powinno być dobrze.
~Lazienkowska3
  • 4 / 0
Pewnie go nie skreśli. Jeżeli tylko będzie Jarek w formie to jeszcze Legia może mieć spore korzyści finansowe przy sprzedaży. Moim zdaniem Jarek jest lepszym piłkarzem niż np. Kownacki. I lepiej ułożonym. Może aż za bardzo. Więc przyszłość przed nim.
Generał broni
  • 2 / 0
Wielu kibiców trzyma kciuki za Jarka, czekamy na mecz z Wisłą w Płocku, zanosi się ultra ciekawie.
~Lazienkowska3
  • 1 / 0
Też czekam na początek rundy. Jestem pewien, że będzie dobrze i MP zdobędziemy w cuglach a po drodze PP.
Wygranymi tego sparingu są na pewno Hamalainen i Niezgoda. Jeden dalej jest dobrym jokerem a drugi pokazuje że jest światełko w tunelu jeśli chodzi o jego przyszłość. Jak znoszą obciążenia to nie wiadomo.Na pewno gorzej niż podstawowa 11.
I Rado! 80. minuta - wchodzi Rado, 82. minuta pada bramka. Przypadek? Nie sądzę ;)
Całkiem prawdopodobne że nie przypadek ;)
Generał dywizji
  • 6 / 0
No i taki powinien być właśnie Jocker Hama czy Niezgoda lub Ardo co nie zmienia faktu, ze jest problem w podstawowej 11-stce.
Major
  • 6 / 0
W pierwszym akapicie piszecie że gola strzelił Niezgoda, ale w ostatnim że jednak asystował Hamalainenowi.

Ponoć się pobili (użyto sformułowania wręcz że "bokserskie emocje" się udzieliły, więc na pewno nie tylko przepychanki). O co pobili i czy ktoś wskutek nie odniósł poważniejszych obrażeń - nie wiadomo.

Ja nie jestem dziennikarzem, ale wiem że nawet w onecie i wp się tak nie pisze newsów.
Ktoś z naszych miał trochę szynki z Polski, nie chciał podzielić się z Berto więc doszło do rękoczynów ;)
Podpułkownik
  • 2 / 0
e tam pobili ;) to nie hokey tam to zęby wypadają a tu co najwyżej podrapali się
Kapitan
  • 2 / 0
Niestety, tekst zawiera duzo wiecej bledow - logicznych, gramatycznych, stylistycznych. Ale to relacja pisana predko, w trybie ekspresowym, mozna wiec wziac na to lekka poprawke.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
Wiadomo, autorzy to też kibice więc emocje swoje robią.
Major
  • 1 / 3
Cienki dowcip
Przykre że aż ośmiu podobnych imbecyyli dało łapke na plus
Adriano

Jednego nie rozumiem, my swoich wpisów nie możemy poprawiać ale dlaczego Redakcja nie może???
Źle napisane - ale dlaczego Redakcja nie może poprawiać swoich wpisów (nasze wpisy są nasze i proszę ich nie tykać)
Bravo bravo! Tak ma być.
Generał broni
  • 3 / 1
Hama grał w Lechu na pozycji 10 i strzelał dużo bramek i ten niesamowity Jarek, brawo Legia. Sa Pinto ma zgryz ......
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Prawda. A warto zauważyć, że w Legii statystyki strzeleckie też ma naprawdę dobre, mimo, że często nie był opcją I wyboru.
Fakt, pobiera dużą kasę, ale moim zdaniem jako zmiennik bardzo wartościowy.
Jeśli idzie o Niezgodę, to bardziej od tej asysty ucieszyła mnie informacja o walce o piłkę do końcowej linii. To świadczy o tym, że tanio miejsca nie sprzeda. A myślę też, że Radović również będzie walczył o jak najwięcej minut na boisku.
Zatem w z przodu nie jest może jakoś super jeszcze, ale jest dość optymistycznie, moim zdaniem. :-)
Pozdrawiam.
Pułkownik
  • 2 / 0
Widać, że Jarek wrócił, nawet na końcówki, to i tak może zamieszać.
Generał broni
  • 2 / 0
Roman, bardzo się cieszę z akcji Jarka. Jest jeszcze jedna fajna rzecz, Legia przygotowuje się do sezonu a Victoria gra i mimo to sukces, miłe. Widać, że wyłonienie pierwszej jedenastki będzie trudne a "siła" ławki rezerwowych ma podstawowe znaczenie, pozdrawiam
Generał broni
  • 2 / 0
Roman, bardzo się cieszę z akcji Jarka. Jest jeszcze jedna fajna rzecz, Legia przygotowuje się do sezonu a Victoria gra i mimo to sukces, miłe. Widać, że wyłonienie pierwszej jedenastki będzie trudne a "siła" ławki rezerwowych ma podstawowe znaczenie, pozdrawiam
Generał
  • 4 / 0
Wartościowy przeciwnik, wynik fajny. Z tym że wynik jest (uwaga - banał) sprawą drugiego rzędu.
Ja poproszę o jedną więcej w nadchodzącym meczu z Płockiem. A najlepiej tak ze trzy więcej,
Generał broni
  • 1 / 0
aleryk, masz zupełną rację, wynik bez znaczenia aczkolwiek sytuacja gdy wygrywasz z drużyną grającą w sezonie cieszy. Sa Pinto ma zgryz, Jarek Niezgoda "błysnął", Hama też. Oby takie problemy nawiedzały RSP.
Porucznik
  • 0 / 0
Lepiej niech "punktują" w sparingach z wymagającymi technicznie przeciwnikami, a będzie im łatwiej osiągnąć w przyszłości fazę grupową europejskich pucharów.
Generał
  • 0 / 0
Zbylu, pshemco - OCZYWISCIE ze pełna zgoda. jest fajnie póki co i tego się trzymajmy.
Pułkownik
  • 2 / 0
Znowu się trącają, widać, że co niektórym udzielił się charakter Sa Pinto :-)
No żeby tylko się potrafili opanować na czas, bo na naszym podwórku "sędziowie" gotowi są ich z boiska powyrzucać za takie przepychanki
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 0
Legia wygrywa na razie. A te setubal to chyba ekstraklasa?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
13 drużyna ligi Portugalskiej
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Dzięki. A dopiero co tu psioczyli, że Legia wygrywa tylko ze słabszymi drużynami. A tu ekstraklasa, może ogon, ale poziom rywalizacji rośnie. Na pewno postawili większe warunki niż tamte zespoły. Trzeba pamiętać, że mimo wszystko portugalia stoi wyżej niż nasza polska "ekstraklasa"
Remy, Jędza, Cafu i Nagy. Ta czwórka już jak widać jest gotowa na pełne 90min.
Tutaj relację zacięło ale na legioniści.com było do końca. Trochę tam inaczej ze zmianami niż na LN.
83′ GOL dla Legii! Indywidualna akcja Niezgody, który dosłownie chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Wbiegł w pole karne, minął rywala, odegrał do Hamalainena, a ten z kilku metrów, niepilnowany przez nikogo, posłał piłkę do pustej bramki.
Jednak Hama nie zapomniał jak się strzela. Dobrze mieć takiego jokera w rękawie
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Właśnie o to chodzi :-) Dobrze przygotowany fizycznie Hama, jako zmiennik może być dla Legii bezcenny. Ciężko znaleźć w naszej lidze ofensywnego pomocnika z taką łatwością dochodzenia do sytuacji strzeleckich. Tylko broń Boże nie można wystawiać go na skrzydle.
Generał broni
  • 1 / 0
On nawet jak za Czerczesowa mało grał to zdążył 3 bramki strzelić.
Hdyby tak nie znikał i byłby bardziej aktywny, to kontuzje Szymańskiego nie byłyby problemem, a tak pozostaje rola zmiennika.
Jeszcze się maga ucieszylem, że to Jarek mu asystował. Może obaj będą z ławki wchodzić?
Hama. Liczyłem że Niezgoda coś tam od kolana albo uda wturla.
Pułkownik
  • 0 / 1
Spokojnie jeszcze nie koniec, może się Vitoria teraz rzuci do ataku, a my to wykorzystamy.
Z relacji wynika że Niezgoda zaliczył asystę, więc już nieźle.
Hama. Ten to zawsze zaskakuje :)
Pułkownik
  • 0 / 0
Goool!!!
Niezgoda jednak się pojawia, podobnie jak Rado. To dobrze wróży choć z Miro miałem nadzieję że wejdzie już wcześniej. No dobre i 10 min...
76min. 0:0. Na razie widać że praca trenera daje efekty bo ten przede wszystkim skupia się i wszystkich wyczula na grę obronną. Tu ma być sztywno. Elastycznie ma być bardziej z przodu ale wydaje się że jakości wielkiej nie mamy. Nie jest źle ale ale nie mamy teraz takich kozaków jak Vadis czy Prijo.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No i zaczynam się martwić. Zero gry w ofensywie
Na ostatnie 15 min Jaro i Rado no zobaczymy
Pułkownik
  • 0 / 0
Ludzie Jarek wchodzi na boisko!!!
Generał broni
  • 0 / 0
Czyli zamiast Szymańskiego na 10 zagrał Carlitos, o czym pisałem jako jednym z wariantów tylko problemy zdrowotne Niezgody na razie powodują, że nie mamy napastnika na zmianę.
Hama tak wspominałem raczej nie będzie brany jako podstawowa 10 za Szymańskiego w pełnym wymiarze czasowym co kolejkę.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Carlitos nic nie dał na 10. No nie wygląda to dobrze
Ani Carlitos ani wcześniej Szymi. Tęskni człowiek za takim VOO. Taki to potrafił brać sprawy w swoje ręce.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
TLW
Ale nie ma Vadisa
Trener musi grać czym ma i z nich stworzyć jakąś ofensywę
Generał broni
  • 0 / 0
JohnoQ:
bo Carlitos to ogólnie ma problem z grą zespołową i taktyką czy to na 9 czy na 10.
Ratuje go to, że potrafi strzelać gole, ale przez wspomniane problemy Sa Pinto posadził go na ławkę kosztem Kulenovica, który tyle nie strzela.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Gol Hama brawo on, ale i on i Ardo nie nadają się już na grę po 90 minut i potrzebna jest 10-tka. Bo carlitos nim nie bedzie i zdrowy Szymański też nią nie jest.
JohnoQ

No niestety. Ten trener musi ulepić dobrą drużynę bez takiego geniusza jak na nasze warunki.
Generał broni
  • 0 / 0
1313:
Hama nawet jak nie jest w formie to ma dużą łatwość strzelania bramek.
Major
  • 0 / 2
Noooo
Tak potrafi że gra na zadupiu belgijskiej ligi w zespole któty pewnie nie utrzymałby sie w Polskiej I lidze
Zaje....ty piłkarz
Carlitos z 10 przeszedł na 9, Niezgoda dalej po za grą więc dalej nie jest gotowy. W przypadku gdy gramy Carlitosem i Kule nie mamy gotowego napastnika jako zmiennika.
Generał broni
  • 0 / 1
Mało się dzieje, dobrze, że to tylko sparing.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Na podstawie relacji wychodzi an to, że mimo iż RSP odkąd tu przyszedł i czy to w meczu czy treningu krzyczy PRESS PRESS to nasi non stop o tym zapominają. To musi mega wkurzać naszego trenera. inna sprawa to mecz wyrównany co jest dobrą wskazówką bo gramy z ekipą w trakcie sezonu to jednak nadal mało tworzymy sytuacji.
Ja wiem, ze było to już wałkowane, ale bez dobrej 10-tki to nic się nie ruszy w grze Legii. Za późno wcale nie dobry zawodnik szybko potrafi się wkomponować, tylko czy jest ktoś na oku???
To tez jest w mentalności danego piłkarza ale wszystko da się wytrenować, potrzeba na to więcej czasu. I cierpliwości. Wiadomo że łatwiej z jakimś ambitnym zawodnikiem, który nie lubi przegrywać jak RSP.
Generał broni
  • 0 / 0
1313, nie ma tzw, ostatniego podania. Trudno zaskoczyć dobrze zorganizowanego rywala. Masz rację tu potrzebny rozgrywający ale nie ma za co takiego kupić.
Taki zawodnik pressing ma we krwi bo nie chce marnować czasu na oglądanie jak rywale wymieniają podania gdy w tym czasie samemu można kreować akcje ofensywne.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Panowie wiem, że to zdarta płyta, ale Legii potrzebny jest zawodnik z formą najlepszego Vadisa i 9-tka za najlepszego Niko. I dopóki nie będzie w Legii takich piłkarzy to ja się wiosną nie nastawiam na zmianę gry. nadal będzie topornie z 1-2 schematami plus mocne stałe fragmenty gry i to moze wystarczyć na dublet, ale na Europę bez szans.
Teraz prawa strona duet Stolarski-Vesović.
Czyli Hama który zmienia Kulenovicia jest dalej wyżej od Rado.
Dymy na boisku.
A co, znowu race?
Pułkownik
  • 0 / 0
Pisze, że naszą relację śledzi 620 osób, ciekawe ile będzie najwięcej.
47'
Legioniści wznowili grę bez żadnych zmian w składzie. W Vitorii sporo zmian, choć trudnych do zidentyfikowania - przeciwnicy występują w koszulkach bez numerów. Jedno jest pewne - w środku pola ulubieniec wszystkich, Hildeberto (w odchudzonej wersji)
Hildeberto wniósł sporo ożywienia jak wynika z relacji.
Generał broni
  • 0 / 0
Carlitos na ofensywnym pomocniku? - To nie wypali. Zwłaszcza w Ekstraklapie, gdzie przeciwnicy murują zwykle bramkę.
Na razie gra w miejsce kontuzjowanego Szymańskiego.
Kapitan
  • 0 / 0
No właśnie może wypalić.
Generał broni
  • 0 / 0
"Może" to wystarczy na 3 miejsce a nie na mistrza
Generał broni
  • 0 / 1
Mało sytuacji bramkowych.
Pułkownik
  • 0 / 1
Stawka meczu paraliżuje zawodników :-)
Czytam relacje tutaj, na Legionistach i oficjalnej i generalnie wychodzi na to, że mecz w zasadzie wyrównany, ale ze wskazaniem na Legię, co cieszy. Ciekawe jaki skład wyjdzie na drugą połowę
Pułkownik
  • 1 / 1
Może dzisiaj nie będzie dużo zmian.
Generał broni
  • 1 / 1
Martwi to, że nie ma klarownych sytuacji bramkowych.
Na razie bez zmian...rzeczywiście, sytuacji bramkowych jak na lekarstwo...zobaczymy, drużyna jeszcze się zgrywa, jeszcze ćwiczy schematy. Może efekty będą w końcu
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Co chwile czytam Agra, Agra to dobrze, czy źle:)?
Po prostu jest szybki :)
Widać że facet zapieprza, ma ciąg na piłkę i z piłką na bramkę, ale mam nadzieję, że w końcu wyniknie z tego jakaś bramka
Myślę że ma ciąg na bramkę, przebojowość, szybkość, agresję i chęć do brania gry na siebie... czyli rzeczy które są przydatne w ESA.
Generał broni
  • 1 / 1
jammm, to,że często przy piłce nie powoduje sytuacji, poza tym Kucharczyk co chwila go wypuszcza.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Oby miał ten ciąg na bramkę:) lubię takich zawodników
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Zbylu
no po to tam jest Kucharczyk prawda?
"Wysoki pressing legionistów zaczyna przynosić efekty. Przeciwnicy zaczynają się gubić w rozegraniu i nie są w stanie zbyt wiele zdziałać w środku pola. Gra przeniosła się przede wszystkim do środka boiska"
Pułkownik
  • 0 / 1
Agra gra nieźle! :-)
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 0 / 1
Skad wiesz ?
Pułkownik
  • 0 / 1
Bo czytam z dwóch forów i na jednym i drugim piszą, że dośrodkowuje i wywalcza żuty rożne.
Co to jest żut rożny? ;)
To taki rzut przez ż ;)
Pułkownik
  • 2 / 1
rzut rożny
Pułkownik
  • 2 / 1
No przejęzyczyłem się :-)
Spoko ;) najważniejsze, że ten Agra może okazać się czymś więcej niż uzupełnieniem ;)
Pułkownik
  • 1 / 1
Też mam taką nadzieję.
Chłopak grać potrafił ale po kilku meczach zobaczymy czy jest blisko 1 składu. Jeżeli tak tzn że jest w formie bo nikt mu nie da miejsca za darmo.
Pułkownik
  • 0 / 1
Mam pytanie czy na treningach wykonują rzuty wolne np. Carlitos lub Martins? Bo widać, że mają do tego predyspozycje, więc może jak tak trochę bardziej potrenują to będzie więcej bramek z wolnych.
~Lazienkowska3
  • 2 / 3
Dzisiejszy przeciwnik zajmuje 13 miejsce w portugalskiej 1 lidze. Rzut oka na tabelę naszej ekstraklasy. Miejsce 13- Wisła Płock Chyba nie ma wątpliwości co do stopnia trudności dzisiejszego meczu, poziomu i jakości rywala.
Trochę jednak wyższy. Liga obecnych Mistrzów Europy jednak stoi wyżej niż nasza.
Ale ogólnie trafna uwaga :)
To juz jak chciałeś porównać, to lepiej wartością kadry, Vitoria 11,5 mln, czyli w PL lidze między 10-13 mln są takie drużyny jak... Jagiellonia, Górnik, Lechia.
~Lazienkowska3
  • 0 / 0
Czyli czołówka w Polsce a tam zapewne średniak.
Fajne ustawienie :) Jeśli chodzi o personalia oczywiście.
Pułkownik
  • 1 / 1
Poza Kucharczykiem na PO (dałbym Veso) to według mnie optymalny skład na ligę.
Nie wiem czy w przyszłości to Stolarski nie będzie pierwszym prawym obrońcą. Jak wygryzie Kuchego a to trochę abstrakcja ;)
No i co z bramką? Cierzniak jest w miarę pewny ale Majecki ma większe możliwości i już dużo umie.
Majeckiego pewnie w drugiej połowie zobaczymy
Pułkownik
  • 0 / 1
Coś mi się wydaje, że Remy znowu strzeli :-)