Warszawska twierdza

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

30-11-2019 / 20:00

(akt. 02-12-2019 / 13:28)

Legia Warszawa pokonała 4:0 Koronę Kielce w spotkaniu 17. kolejki PKO Ekstraklasy. Gole dla stołecznej drużyny strzelili Luquinhas, Jarosław Niezgoda, Walerian Gwilia, a także Jose Kante. "Wojskowi" osiągają na własnym stadionie bardzo dobre wyniki, co sprawia, że Łazienkowska staje się twierdzą graczy Aleksandara Vukovicia.

Zapis relacji tekstowej "na żywo"

Legia Warszawa pokonała 4:0 Koronę Kielce w spotkaniu siedemnastej kolejki PKO Ekstraklasy. Po wpadce w Szczecinie, wicemistrzowie Polski musieli udowodnić, że przegrana z Pogonią była wypadkiem przy pracy. Kielczanie, którzy przybyli na Łazienkowską, chcieli sprawdzić się na tle stołecznej drużyny. Weryfikacja była pozytywna, ale tylko dla gospodarzy, którzy nie rozgrywali wielkich zawodów, a i tak pewnie i niezagrożenie pokonali zespól Mirosława Smyły, który w trzech poprzednich kolejkach nie przegrał. Istotny był też fakt, że drużyna Aleksandara Vukovicia nie pozwoliła przeciwnikom na stworzenie sobie dobrej sytuacji. 

Kielczanie w Warszawie musieli ograniczyć się do prób z dystansu. Gra kombinacyjna, stałe fragmenty gry - to nie pomagało Koronie, która przez całe spotkanie nie stworzyła sobie solidnej okazji do strzelenia gola. Za najlepszą próbę trzeb tu uznać uderzenie z dystansu Ognjena Gnjaticia z ósmej minuty. Potem gracz Korony musiał zejść z murawy z powodu kontuzji, ale to samo spotkało Arvydasa Novikovasa. Litwin w 20. minucie został zastąpiony przez Jose Kante, a na skrzydło powędrował Luquinhas. Brazylijczykowi wyszło to na dobre. W 36. minucie były piłkarz CD Aves zbiegł piłką do środka, oddał techniczny strzał i pokonał Marka Kozioła. Była to pierwsza dobra okazja „Wojskowych” w trakcie sobotniej rywalizacji. Wtedy gracze Vukovicia mieli już przewagę na murawie, co udowodnili golem na 2:0. Legia ponownie zaatakowała, a błąd rywala, jego zagranie piłki ręką, sędzia Paweł Gil zamienił w „jedenastkę”dla miejscowych. Do piłki podszedł Jarosław Niezgoda i pewnie wykorzystał szansę na zdobycie bramki. Legioniści mogli prowadzić przed przerwą jeszcze wyżej, lecz piłkę kopniętą po przewrotce Artura Jędrzejczyka złapał Kozioł. Reprezentant Polski po dwóch miesiącach przerwy wrócił do środka defensywy i wraz z Igorem Lewczukiem ponownie stworzył duet, z którym nie mogli poradzić sobie rywale Legii. 

Przez całe spotkanie Legia prowadziła grę. Koronę było stać na momenty inicjatywy, lecz trudno było nie mieć wrażenia, że rywale atakowali tylko wtedy, gdy miejscowi specjalnie ustawiali się bliżej własnej bramki. Warszawiacy w sobotę nie mieli mnóstwa sytuacji, ale w odmienności do meczu w Szczecinie, byli skuteczni. Tak stało się również w 69. minucie, gdy wejście smoka zaliczył Walerian Gwilia. Gruzin wymienił podania z Luquinhasem, obrona kielczan została sforsowana, a „Vako” skutecznie wykończył akcję będąc sam na sam z bramkarzem rywali. Były gracz Górnika mógł mieć na koncie asystę, lecz sędzia nie uznał gola Jose Kante w 80. minucie. Zdaniem arbitra, reprezentant Gwinei był wtedy na pozycji spalonej. Potem szansę na gola miał również Andre Martins, lecz uderzenie z dystansu nie trafiło do bramki. A co się odwlecze, to nie uciecze. Kante ostatecznie zdobył swoją bramkę w doliczonym czasie gry. Po jego golu było 4:0 i na takim wyniku stanęło przy Łazienkowskiej, która staje się twierdzą warszawskiej drużyny. 

Legia zasłużenie pokonała kielecką Koronę, dominując na boisku i stwarzając sobie więcej sytuacji do strzelenia gola. Kluczowa była także skuteczność. „Wojskowi” pokazali, że w Szczecinie doszło do wypadku. Teraz, by zacząć budować kolejną serię wygranych, warszawiacy udadzą się do Łęcznej i zmierzą w Pucharze Polski z miejscowym Górnikiem. 

Autor: Maciej Ziółkowski

 

D10:49
Legia Warszawa
Korona Kielce
4
0

(2:0)

  • 21' Milan Radin za Ognjen Gnatić
  • 33' Uros Djuranović
  • 40' Milan Radin
  • 61' Michał Żyro za Michal Papadopulos
  • 61' Erik Pacinda za Andres Lioli
  • 77' Mateusz Spychała
2019-11-30 / 20:00 Warszawa Paweł Gil

Składy

  • 88Marek Kozioł
  • 22Mateusz Spychała
  • 33Ivan Marquez
  • 5Adnan Kovacević
  • 3Daniel Dziwniel
  • 19Andres Lioli 61'
  • 23Uros Djuranović
  • 14Jakub Żubrowski
  • 6Ognjen Gnatić 21'
  • 7Marcin Cebula
  • 72Michal Papadopulos 61'
  • 1Paweł Sokół
  • 4Themistoklis Tzimopoulos
  • 8Milan Radin 21'
  • 9Michał Żyro 61'
  • 10Ivan Jukić
  • 25Grzegorz Szymusik
  • 27Matej Pucko
  • 31Nemanja Miletić
  • 39Erik Pacinda 61'
  • TAleksandar Vuković
  • TMirosław Smyła
1R. Majecki
29M. Vesović
55A. Jędrzejczyk
5I. Lewczuk
14M. Karbownik
22P. Wszołek
24A. Martins
7D. Antolić
20A. Novikovas
(20' J. Kante)
39Luquinhas
(75' M. Rosołek)
8J. Niezgoda
(67' W. Gwilia)
88M. Kozioł
22M. Spychała
33I. Marquez
5A. Kovacević
3D. Dziwniel
39A. Lioli
(61' E. Pacinda)
23U. Djuranović
14J. Żubrowski
8O. Gnatić
(21' M. Radin)
7M. Cebula
9M. Papadopulos
(61' M. Żyro)

Komentarze (642)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Major
  • 2 / 3
Brawa za mecz, okazale zwyciestwo, ale ja bym jednak troche tonowal nastroje. Wygrywamy wysoko z zespolami z dolu tabeli, a jak przyjedzie odrobine mocniejszy zespol z naszej slabiutkiej ekstraklasy to zaczynaja sie problemy. A przeciez to jest Legia, czy my juz tak nisko upadlismy ze w euforie wprowadzaja nas zwyciestwa z Gornikiem, Wisla czy Korona? Przeciez z tym budzetem, pilkarzami to powinno byc norma w naszej lidze. A my jestesmy wciaz tylko zespolem z czolowki, wsrod takich tuzow jak Slask czy Pogon.
To że wygrywamy wysoko ze słabszymi to już jest coś czego od ładnych paru lat zbyt często nie oglądaliśmy i to jest powód do zadowolenia. Zobaczymy jak będzie teraz szło z "lepszymi". Mecz z Pogonią był dość pechowy i trudny do oceny.
Wczoraj w Lidze+ gościem był Ivo Vrdoljal, powiedział jedna fajna rzecz. Że lepiej by najlepsi zawodnicy szli do Legii najpierw a nie uciekali do EUROPY. Oczywiście zaraz go zaatakowano ale się wybronił. I potem sami się wkopali gdy zrobili ranking młodych polskich zawodników i tylko Szymi gra. I teraz mała konkluzja. Dlaczego? Ano dla tego że w Legii był szykowany na dobrym poziomie i warunkach europejskich, ograł się i daje radę. Dlatego najlepsi powinno iść do nas bo tu już jest "Europa" i łatwiej o przeskok. A potem taki Dziczek , Żurakowski nie grają wcale. Pobrali by rok , dwa u nas, trochę w LE , LM i idą dalej. I była by liga silniejsza i wszystko by poszło do przodu. Ale u nas każdy myśli tylko o sobie w sensie że może się na pichary złapie. I ja się pytam po co? Eurowpierdol i nic więcej. Poza Legia , kiedyś łachem nik nie pograł
Generał brygady
  • 2 / 1
Kiedyś...pod przymusem tez ściągali najlepszych, aby odbyli służbę wojskowa....
Podporucznik
  • 0 / 1
Tylko że ta statystyka jest na razie wybitnie jednostkowa. Przed Szymim nikt z młodych z Legii się nigdzie nie przebił. Z Amici i owszem - całe pokolenie albo i dwa.

Ogólnie na przemiany mentalne i kulturowe trzeba trochę czekać. Legia jest dobrym miejscem do promocji dla młodych dopiero od zeszłego sezonu, wcześniej po prostu nie było szans, żeby młody mógł pograć. Jak przez 3 sezony Legia będzie w czołówce tej klasyfikacji juniorskiej, jak jeden czy drugi zrobią furorę na zachodzie, to może młodzi z innych klubów też zaczną inaczej do tematu podchodzić. Ale trzeba to osiągać faktami a nie gadaniem.
Generał broni
  • 1 / 0
Jakieś nazwiska poproszę tych amicowych 2 pokoleń. Podaj nazwiska byłych zawodników amicorza, którzy wyjechali i obecnie grają.
Linety,Kamiński,Kędziora,Bednarek,Salamon,
Kolejny dobry mecz przy Ł3 i mało komentarzy po meczu. Porażka jest jednak bardziej nakręcająca.
dobry to jest wynik
A co się będziesz przejmował ilością komentarzy. Najważniejsze, że wygraliśmy:-)
Generał broni
  • 1 / 2
Na szczęście czasy, w których „ilość to jakość sama w sobie”, minęły bezpowrotnie...
Mecz wcale nie był zły. Oczywiście, że do bramki Luqiego było ciężko. Ale później dużo lepiej. I bardzo podobał mi się Kante. Miał ogromną chęć do gry i zdobycia bramki.
Pułkownik
  • 1 / 0
A Ty fanem komentarzy jesteś czy Legii? Wolę taki stan rzeczy niż na odwrót!
Fanem komentarzy nie jestem. Ale Legii już tak. Dlatego chodzę ma mecze bez względu na pogodę.
Jak najmniej takich problemów żebyśmy mieli
Generał broni
  • 3 / 9
O i bilans nam się polebszyl z czołówką:)p (amika w górnej ósemce:)
Ty już "lebiej" nie pisz.
Panowie język polski się kłania.
tak z ciekawości sprawdziłem do kiedy Ryba ma kontrakt...otóż wygasza mu się w Czerwcu tego roku....ciekawe czy by chciał do nas wrócić ,fajny był by zawodnik pod eliminacje na Lewą stron

Co wy o tym sądzicie żeby Rybus do nas powrócił ?
Do czerwca przyszłego roku, ale to szczegół. Gorsza wiadomość jest taka, że Maciek ciągle gra na blokadach, bo ma niewyleczoną kontuzję. Powinien poddać się operacji, ale ciągle ją odwleka ze względu na potrzeby klubu.
30.06.2020 ma umowę od Marca można dzwonić... Jędza musi tylko sms/zadzwonić żeby nie przedłużał i za free do nas przejdzie ,dobry był by to plan
Generał broni
  • 0 / 4
Ale serio serio byście chcieli go tutaj? Ja go pamiętam z gry w Legii jeszcze jak stadion był w budowie on mi się zawsze kojarzył z opierdalaczem przynajmniej w Legii.
Generał broni
  • 0 / 3
On chyba tez z jakąś rosjanką się ożenił nie sadze zeby chciał tutaj przyjść i pytanie za jaką kasę:)
jasne że byśmy go tu chcieli ma dobry wiek nie z jednej ręki jadł ,owszem ma żonę Rosjankę ,ale nie widać problemów żeby do wawy nie przyszedł z nią ,skoro do Lyonu ją zabrał ,pewnie będzie chciał zarabiać tyle co Wszołek ...transfer Same + i mało - do tego trzeba wspomnieć Polak ,Rep. i nasz Człowiek
Generał dywizji
  • 1 / 0
Rybus zarabia poważną kasę, juz widzę, jak wszystko rzuca i leci na nas, by zagrać za darmoszkę. To nie człowiek do odbudowy formy, grzejący gdzieś na zadupiu piłkarskim ławę. Gra w reprezentacji, klub gra w pucharach i w bogatej lidze.
~Hillman
  • 0 / 0
jeszcze dwa ciężkie wyjazdy na Dolny Śląsk
Generał broni
  • 3 / 4
Wygląda na to że betony obronią honor czołówki eklapy,bo Legia to wiadomo wszystko na farcie, no cóż ,że tylko jedna bramkę strzelili Wiśle da się to jakoś wytłumaczyć, pewnie Wisła jest obecnie w lepszej formie niż grając z nami:)
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Adwi luzu trochę
Iwan leci ironią
Podporucznik
  • 1 / 1
Tytuł Warszawska rzeźnia
Podpułkownik
  • 1 / 1
i tak powinny się kończyć wycieczki do Warszawy klubów prowincjonalnych, o pierwszych 20 min zapomnijmy
Pułkownik
  • 0 / 0
Drużynę poznaje się jak kończy a nie jak zaczyna.
zdaje się że jesteśmy jedynym krajem w Europie gdzie lider nie ma co najmniej 2 pkt średnio na mecz, a może ktoś tam jeszcze?
Podpułkownik
  • 1 / 1
Na tę średnią powinniśmy jako kibice Legii mocno zwracać uwagę, bo bez co najmniej dwóch "oczek" na mecz w Ekstraklasie nie ma chyba co marzyć o dobrych wynikach w Europie. Zawsze to podkreślam.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Co ma piernik do wiatraka.


Startujemy do eliminacji pucharów nieprzygotowani, po za krótkiej przerwie letniej, po zmianie ponad połowy składu, jak mamy dobrze grać w, PRZYPOMNĘ, GRĘ ZESPOŁOWĄ.

Rzucenie piłki Carlitosowi i liczenie na jego popisy indywidualne, to była nasza taktyka rok temu. Nie wyszło.
.
W tym sezonie próbowaliśny coś ugrać bardziej zespołowo, ale Kulenović nie miał za grosz skuteczności, podobnie spisywal się zakupieni Gwilia, Novikovas i Luqinhas, którzy niemiłosiernie pudłowali. Kante po kadrze miał wakacje, Jarek po kontuzji, Carlitos zniechęcony odstawieniam od składu, rozglądał sie za transferem. Obrona jakoś ogarniała, o dziwo, skuteczność była ZEROWA.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Co gra w eliminacjach do pucharów ma wspólnego z dorobkiem 2 pkt na mecz w lidze drużyny, której juz nie ma, z któej pozostała tylko nazwa klubu, z której w podstawie pozostał Majecki, Stolarski, Jędza, Rocha, Martins a cała reszta, to nowi, lub grzejący ławę w zeszłym sezonie zawodnicy.
mi płacą ciężkie pieniądze za wyjaśnianie rzeczy których inni nie rozumieją ,
Generał broni
  • 3 / 4
No i się zesrało:) czołówka dostaje lanie od autsajdetow ahahaha a tacy amerykańscy byli.
Generał broni
  • 3 / 4
autsajderów.
Generał broni
  • 3 / 3
Szkoda tylko, że w tak słabej lidze gdzie poziom znów poleciał dół co wydawało się niemożliwe, ale jednak to Legia nie potrafi odskoczyć na 5-6 i utrzymać tego.
Generał dywizji
  • 1 / 4
Oby we Wrocławiu s**czka nas nie nie dopadła .Kolejny mecz z drużyną ,która gra obecnie w piłkę i może być w cymbał ,oby tym razem pokazali ,że po mimo uczniaka na ławie , coś do niego dociera i się uczy
Generał dywizji
  • 0 / 3
Podoba mi się praca sternika Ślaska .Biednie w klubie bez mega wzmocnień a coś z niczego zbudował .Oby Legia pokazała kto zmierza do Europy a nie do śmiertelnych buziaków w el pucharowych !
Generał broni
  • 2 / 4
A czemu Legia, czemu nie Lech Lechia ,Piast czy inne tak wychwalane przez ekspertów drużyny nie dadzą w końcu przykładu Legii,czemu to Legia na arenie międzynarodowej jako jedyna broniła honoru PL kopanej a i tak była wysmiewana, Legia to nie nalepka na buzunie i dojna krowa, spokojnie trzeba to wszystko poukładać po tym syfie który był w szatni, to jest żywy organizm a nie klocki lego, ja osobiście wierzę w pracę Vuko, powód jest banalny, bo to Legionista i uczył się od Berga,Staszka i Pinto.
Generał dywizji
  • 1 / 5
Jak będzie miał podejście takie jak do Carlitosa to daleko nie zajedzie .Kują go w oczy zawodnicy lepsi od niego a jak jeszcze coś umieją odpowiedzieć z jajami to Pan trener nie ma litości ! Legia musi mieć grajków pond tą ligę !
Generał broni
  • 3 / 2
Cobus a co my zawdzięczamy temu machajacymemu łapami, nawet araby już go nie chcą, to indywiduakusta.sorry ale Luqi nakrywa Carlitosa czapką.
Cobus, ty kolego masz jakąś obsesję na punkcie Vuko. Wszyscy trenerzy są lepsi od naszego. Zaraz zaczniesz chwalić Probierza, Stokowca, Michniewicza i polską myśl szkoleniową. Oglądałem skrót meczu Piasta ze Śląskiem. Piast powinien do przerwy prowadzić 3:0. Śląsk właściwie nie istniał. Mieli tonę farta, a Piastowi zabrakło skuteczności. Suchy wynik nie oddaje tego jak wyglądał ten mecz.
Generał broni
  • 0 / 1
W strzałach — 20:16, w tym celnych — 9:7.
Wynik mógłby być też i 3:0.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie mam obsesji to raz a dwa wiem,że w nowym roku puchary z Legią w pucharach tylko yutube będziemy odtwarzać ! Nie mam co do tego złudzeń .Jeszcze w lecie ktoś odejdzie a może nawet w zimie ! Niema co liczyć na prawdziwie wzmocnienia nie z tym trenerem .Tu nie chodzi ,że się go czepiłem dla mnie obecna Legia jest łatwa do rozpracowania przez naszych ligowców a co dopiero jak przyjedzie na el jakiś średniak ! Będzie obrona i dzida do przodu a nuż Jarek się urwie , bo o Kante nawet niema co pisać pod tym względem ! Znając życie Karbownik najdalej w lecie odejdzie do lepszego klubu . Vuko może tylko awansem do pucharów odmienić moje zdanie ,ale daje mu 25% szans patrząc na kadrę i grę Legii !
Presja lidera ciąży tak jak puchary
Kolejka dla nas wszyscy tracą punkty
Oprócz Śląska, to za tydzień już stracą.
Tu nie chodzi o to, by stracili, ale by żadnych nie uzyskali :-)
Chorąży
  • 0 / 1
Bilans Legii trenera Vukovicia, w całym 2019 roku, w ekstraklasie: 15 4 8 48:26 49 pkt.
Czyli przeciętnie.
Podporucznik
  • 1 / 3
Nie bilans jest ważny tylko trend...
Porucznik
  • 2 / 0
Mistrzostwo przegrał, puchary przegrał. Spokojnie
Chorąży
  • 1 / 0
Napisałem jak jest. Nie oceniałem. :)
Generał dywizji
  • 2 / 1
Jak na zawodników tak sowicie opłacanych to wygląda blado w porównaniu do konkurencji przed nami ! Czasem człowiek myśli powinni lać ich jak leci a leją nas ! Ktoś słusznie zauważył ,że nie tracimy punktów ze słabymi jak na razie co może na koniec dać przewagę .Trzeba dobrze okinko wykorzystać i wzmocnić kadrę .Wpadek jak najmniej !
Kapral
  • 1 / 0
"Pierwsze kilkanaście minut graliśmy dobrze, ale potem po wejściu na boisku Jose Kante wszystko się zmieniło. Od tego momentu wszystko było negatywne" - Adnan Kovacevic kapitan Korony.
Dobre podsumowanie meczu z perspektywy rywala.
Pułkownik
  • 0 / 0
Wielu z nas od kilku kolejek mówi o tym głośno, by Niezgoda razem z Kante występowali.
Generał brygady
  • 7 / 0
A ja się cieszę że chociaż tych słabych klepiemy. Za nich też 3 pkt dają.
Co z tego że Pogoń z nami wygrała jak nie potrafiła potem z Arka wygrać która jest z tych słabych.
Ten słaby Górnik urwał pkt na przykład Lechi.
Dziś pewnie ta słaba Wisła urwie punkty Lechi
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Co ty? Wisłę każdy głupi trzepie po 7:0. Lechia dzisiaj wygra 16 do koła.
Generał broni
  • 1 / 3
I to na stojąco :)
...tyłem
Podpułkownik
  • 0 / 0
Z zamkniętymi oczami.
Ha ha ha.
Generał broni
  • 0 / 1
Na leżąco, jak Paweł Wszołek przy próbie Jędzy.
Generał broni
  • 0 / 1
I patrz pan (panie alaryk) — nie trzepnęli!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
ale pół wyniku trafiłem, znaczy tę jedynkę - nie jest źle
Generał broni
  • 0 / 1
Proponuję zatem udać się pędem do kolektury i zażądać połowy wygranej...
Generał broni
  • 0 / 1
Poza tym trafiłeś więcej, bo i „do koła”...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
połowę pierwszej części wyniku całą drugą część, czyli czyczfarte
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tu nawet nie chodzi o to ,że z nimi przegraliśmy a oni teraz remis ! Jak na razie nie mamy ekipy na Europę , tylko na nasz graj dołek .Po co się oszukiwać , taka jest prawda ,że z taką grą każdy na w el kopnie w tyłek !
Generał broni
  • 3 / 5
I jak tam czołowe zespoły 28ligi europy dają sobie rade z ogonem tabeli, Pogoń remisik czyli wtopa ,Jaga wtopa,MISTRZ haha wtopa, Craxa póki co 1:0w plecy,bo grać z ogonem i go miażdżyć to trzeba,byc klasową drużyną a nie jednego spotkania gdzie sie spina na Legie jak by grali o awans do LM ))))))
Generał broni
  • 2 / 3
Korona się spinała przez pierwsze 20min potem dostali gonga zaczęli normalnie z nami grać i okazali się poprostu słabsi, ale nie było takiej spiny jak te paprykarze ,nie bylo polowania na kości, pilkarsko poprostu byli gorsi wstydu nie ma, dlatego powiadam wam za tydzień korona zgarnia 3pkt.
Tak sobie oglądam ŁKS - Cracovia i po sytuacji ŁKSu w "16" gości naszła mnie taka oto myśl... Ekstraklasa powinna oferować jeszcze jeden dodatkowy pakiet praw tv pt. "piłkarskie jaja". Sukces finansowy gwarantowany. Nasza liga jest niepodrabialna.
Może powinniśmy promować za granicą naszą ligę w ten sposób.
Mi się podobało zagranie piłkarza Korony we wczorajszym meczu z Legią, tak z około 11 minuty :-) jak ktoś nagrał to niech sobie sprawdzi.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Powiem tak Koronie należą się gratulacje za pierwsze 20 minut. Wyszli ofensywnie i po części nas zdominowali ale....no właśnie prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy a nie jak zaczyna :)
Brawo Legia mam zastrzeżenia do projektu Vuko ale z drugiej strony takimi meczami przekonuje część osób do siebie. Owszem brakuje wygrywania z czołówką ale i tak podsumowaniem jego pracy będzie MP lub tfu jego brak. Tak czy siak od jakiegoś czasu chce się Legie oglądać nie tylko z kibicowskiego obowiązku.
Dzięki za wczorajszy zimny wieczór liczą się 3pkt a tu i grą była fajna Panowie ...
Podczas zimowego zgrupowania Legii Warszawa w tureckim Belek (11.01 - 29.01) legioniści rozegrają mecze kontrolne z pięcioma drużynami.

Lista meczów kontrolnych:


16 stycznia - FC Botosani (Rumunia)



19 stycznia - Dynamo Kijów (Ukraina)



22 stycznia - FC Tsarsko Selo (Bułgaria)

22 stycznia - FK Voźdovac (Serbia)



26 stycznia - FC Kairat Ałmaty B (Kazachstan)

26 stycznia - FC Kairat Ałmaty B (Kazachstan)
Major
  • 8 / 10
Mam nadzieję, że takie same humory będziemy mieli po następnej kolejce i spotkaniu ze Śląskiem. Jedziemy grać z liderem. Zobaczymy jak wypadniemy na tle lepszego przeciwnika. W ogóle to trzeba zwrócić uwagę na to, że Śląsk ma do tej pory 2 porażki, a my aż 5...
Pułkownik
  • 7 / 1
a ile remisów? :)
To dopisze do bilansu porażkę nr 3.
@kowal
Nie wiem co to za argument z remisami. Jak dla mnie lepiej by było, gdyby Legia miała 2 porażki na dzień dzisiejszy i 3 remisy więcej, czyli 3 pkt do przodu oraz dzięki temu przewodziła stawce.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Dokładnie tak. Zresztą pięć porażek po 17 kolejkach to naprawdę nienajlepszy bilans, jak na Legię. Tylko jedną przegraną więcej ma np. 12. w tabeli Górnik Zabrze. Oby zatem druga część sezonu okazała się pod tym względem lepsza, bo jeśli nie, to zakończymy rozgrywki z dwucyfrową liczbą porażek. I chociaż, jak sama Legia pokazała, można i z kilkunastoma przegranymi na koncie wygrać Ekstraklasę zdobywając mistrzowski tytuł, to jednak można też i warto wywalczyć go w lepszym stylu. Osobiście jestem pewien, że z Wrocławia nie wrócimy na tarczy.
Generał broni
  • 3 / 2
ParsifaL ,sprawdzalem w sezonie 95/96 w żadnej serii licząc 4 mecze nie mieliśmy takiego bilansu 18/2,pewnie o to chodziło, musiałbym jeszcze sprawdzić wcześniejsze sezony.
Iwan, dzięki.
Dyskusja kolegów na temat sezonu 95/96 przywołała wspomnienia tamtej porażki z Widzewem 1:2. Moim zdaniem tamten mecz został sprzedany, a przynajmniej część zawodników odpuściła Widzewowi. Prowadziliśmy 1:0 i mieliśmy mecz pod kontrolą, a potem jakby stanęliśmy. Zabrakło motywacji i determinacji. Może zdecydowała otoczka tego meczu. Romanowski kłócił się z zupalami o podział pieniądzy z LM. Było wiadomo, że odchodzi z Legii i zabiera swoich zawodników. Szczęsny i Michalski trafili bezpośrednio do Widzewa. Kilku innych wyjechało za granicę. W Legii pozostali właściwie tylko Zieliński, Bednarz, Staniek, Mięciel, Sokołowski.
Wg nie do końca potwierdzonych informacji, tylko trzech piłkarzy Legii nie uczestniczyło w dealu z Widzewem:Mięciel, Wieszczu i... Szczęsny, który widząc co się święci na boisku, zażądał w przerwie meczu dopuszczenia do spółdzielni.

Tak naprawdę to nikomu z piłkarzy nie zależało na kolejnym mistrzostwie - każdy z kluczowych piłkarzy miał zabezpieczoną przyszłość finansową i to sowitą( jak na tamte czasy i warunki) w najbliższych latach poza Legią i żaden z nich nie zaryzykowałby kontuzji na boisku. Piłkarze i menadżerzy wiedzieli od dawna, że tocząca się wojna na linii generałowie--Romanowski przynosi opłakane skutki i zakończy się odejściem sponsora i pustkiami w kasie Klubu od nowego sezonu. Zresztą Romanowski już wcześniej zakomunikował, że zabiera zabawki i odchodzi. To smutne, ale Klub któremu piłkarze tyle zawdzięczali, niewiele ich obchodził 22.05.1996r.
Stary już jestem i bardziej pamiętam upokorzenia niż triumfy. 2:5 z Górnikiem w finale PP. Ostatni mecz Deyny i 3:5 z Odrą Opole na Ł3. 23 lata oczekiwania na mistrzostwo i odebranie tytułu przez zjazd PZPN. 1:2 i 2:3 z Widzewem.
Też pamiętam słynne 3-5 z Odrą, bo to był największy szok dla mnie i nie chodzi o wynik a przebieg meczu, po 2-3 z Widzewem i kto był albo oglądał telewizyjną transmisję ten wie. Słowami tego nie odpiszesz. Ostatnia bramka śp. Kaki dla Legii na Ł3 i jedna z najpiękniejszych. Spadając liść z okolic narożnika pola karnego za kołnierz Młynarczyka. Taka dziwna trajektoria piłki. Gdybyśmy wygrali ten mecz to oznaczałoby lidera pierwszy raz dla mnie jako kibica. I jeszcze białe koszulki i spodenki wraz z zielonymi getrami. Ze współczesnych strojów to tylko te z poprzecznym pasem uważam za ładniejsze.
A... Odra grała w strojach ówczesnego vicemistrza świata Holandii - czarne spodenki i pomarańczowe koszulki.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Większość z tego też pamiętam.
Legia to taki klub, który potrafi wyjątkowo mocno doświadczyć swoich kibiców, zarówno niesamowitymi triumfami, jak i ogromnymi rozczarowaniami. Lata 90. są tego dobrym przykładem, bo mistrzowskie tytuły, czy ćwierćfinał Champions League, przeplatały się z szokującymi meczami w rodzaju wspomnianego 2:3 z Widzewem.

Warto jednak pamiętać i o kapitalnych meczach. Z przytoczonych lat 90. np. świetne zawody przy Łazienkowskiej w półfinale Pucharu Polski w maju 1994, czyli 5:2 z Górnikiem Zabrze.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Holandia rzadziej zakładała czarne spodenki niż białe, ale niezłą masz pamięć, ParsifaL.
Podpułkownik
  • 0 / 0
A co do strojów, to fakt, że niespecjalnie udane są te ostatnie trykoty - mam na myśli nawet całą obecną dekadę. Rzadko Legia występowała w czymś fajnym. Oczywiście, stroje z czarnym poprzecznym pasem należały do wyjątków. Mnie podobały się jeszcze koszulki z czasów gry Ljuboi.
Już po latach, tak około połowy lat 90 - tych dowiedziałem się od... i tu przemilczę, że legioniści świętowali przed meczem imieniny Tadeusza. A było ich kilku: Cypka, Ferrari.
Adriano, to był mój trzeci sezon na Legii i pierwszy w którym szliśmy z prowadzącym liderem Widzewem łeb w łeb, czyli na drugim miejscu. Nie było tyłu meczy w lidze jak dzisiaj i dzięki temu miałeś więcej czasu na rozmowy z kumplami o poszczególnych meczach - tym żyłeś. Mecz to był święto i jacy zawodnicy w lidze. Nie zapominasz pierwszej dziewczyny czy pierwszego bzykania, tak poprostu funkcjonujemy. Poza tym mam sporo zdjęć z tego okresu.

Wspomniałeś mecz z Górnikiem w PP - jedna z ładniejszych bramek jakie widziałem, normalnie Andrzej Szarmach i oczywiście dla nas. Powinieneś wiedzieć kto jak uderzył, no i czym. Ostatnie takie bramki to Sagan na Generali Cup i Prijo w pucharach. Dla takich bramek chodzisz na mecze.
Adriano, pamięć też płata figle i tak, doskonale pamiętam mecz z Widzewem za Górskiego wygrany 5 - 3 na wiosnę 1982 a zupełnie nie kojarzę tego rozegranego u nas kilka miesięcy później i wygranego 4 - 2. Dziwne...nie. W tym, który pamiętam ostatni raz widziałem Bońka na naszym stadionie jako piłkarza Widzewa. I pamiętam jak po drugiej bramce dla Widzewa Filipczaka(były piłkarz Polonii z Konwiktorskiej) Boniek pobiegł pod Żyletę i pokazał "wała' a całą trybuna: Zbigniew, Zbigniew, cała Zielonka pier... li Bońka. Ryk był tali, że ciary.. A przypominam, że nie było instytucji gniazdowego. Rządził wtedy Bosman albo Bidula. czy jakoś tak.

Już na sanym początku Kazimierski tak dał ciała, że poezja... Surlit uderzył chyba z 40 m od strony Żylety i piłka wpadła za kołnierz Kazimierskiego, do naszej bramki. Trzeba oddać Surlitowi, że miał kopyto i taki kręcony łeb - włosy.
A Boniek to taki chudzielec był, z przydługimi włosami, ale zadziora, nie odpuszczał.
Generał broni
  • 0 / 0
Surlitowych strzałów to mało kto lubił bronić...
Generał broni
  • 6 / 6
No i ci od hymnu LM w pizdeczke od rakowa. :)))
Generał broni
  • 4 / 1
Wołosik już tak nie kozaczy na tt:))),p
Już dwa słoiki z podlasia minusują :)
Pułkownik
  • 0 / 0
Tyle ich, że hymn ligi mistrzów sobie puszczą z głośników... a na co dzień do kanapek podlaska nutella ;)
wynik ok ale to była piłkarska patologia
Pan z podlasia? Dla kolegi pytam
Na plus należy odnotować sferę mentalną, zespół Legii nie odpuszcza do końca i nie cofa po pierwszej strzelonej bramce.
Potwierdza się teoria że Vuko to dobry motywator, ale słaby taktyk. Pozostaje mieć nadzieję, że szybko nauczy się tej trudnej sztuki.
Chciałbym zobaczyć jak "zjada" taktycznie drużynę z góry tabeli, tak jak nas zjadła Pogoń. Obiektywnie prowadziliśmy grę, ale to oni wygrali...
Oj rozleniwiają internautów te ostatnie wyniki przy Ł3, rozleniwiają. Jednak chciałbym tu wyjść nieco w przyszłość.
Nie wiadomo jak będzie wyglądało zimowe okienko transferowe.
Jeśli tej drużynie zostaną wyrwane zęby,to bez znaczenia na końcowy wynik (np.brak MP, PP i odpadnięcie z eliminacji do LE) Vuko powinien zostać na następny sezon.
Jeśli nikogo nie stracimy i zdobędziemy MP,ale w eliminacjach LE odpadami z zespołem typu Glasgow,to Vuko powinien zostać na następny sezon.
Jeśli zespół nie zostanie osłabiony,a nawet wzmocniony,a MP nie zdobywamy,to nie ma co czekać,tylko szukać trenera. Podobnie jeśli odpadlibyśmy w eliminacjach z jakąś np. słowacką lub luksemburską ekipą.
Trzymam kciuki za Vuko i chcę stabilizacji. Wybaczyć mogę wiele,bo zespół robi postęp,ale oglądanie pleców jakiejkolwiek ekstraklasowej drużyny lub europejskich kelnerów jest wielce irytujące.
Jednak widzę,że wszystko idzie w dobrym kierunku, więc czekam teraz na poprawienie formy na wyjazdach.
Brawo drużyna,brawo trener!
Kapral
  • 3 / 8
Jeśli mowa już o twierdzach. Tydzień temu w Jordanii z Mojego drona ustrzeliłem taką oto twierdzę krzyżowców z XII w. Jest to największy i najlepiej zachowany obiekt tego typu w Jordanii, w której Ja byłem tydzień temu.

i.imgur.com/3JHrFDk.jpg
Podporucznik
  • 0 / 2
Dobry mecz Legii, ale pierwsze pół godziny daje do myślenia. Lepsza drużyna od Korony mogłaby nam strzelić wtedy gola i całkowicie inaczej mecz by wyglądał. Takim przykładem jest ostatni mecz z Pogonią tydzien temu. Trener gości ma rację, że jak już poczujemy krew to jestesmy bezlitośni i wtedy nie ma znaczenia czy gramy z drużyną z dolnej ósemki czy z górnej. Cieszą wysokie zwycięstwa z drużynami na papierze gorszymi. Wiadomo jak to było wcześniej, że wyrywaliśmy z gardła 3 punkty a często gęsto remisowaliśmy. Tak zdobywa się mistrzosto czyli zwycięstwa ze słabeuszami. Teraz czas przełożyć dyspozycję domową na wyjazdy. Jeżeli tak będziemy grać na wyjazdach mistrzostwo mamy w kieszeni.
Podporucznik
  • 1 / 1
Kacper Kostorz przechodzi rechabilitacje nogi a udziela wywiadu W grudniu bez skarpetek powinien W łeb dostać modniś !
Podporucznik
  • 0 / 1
Rehabilitacja
Pułkownik
  • 0 / 0
a może to krioterapia?
Porucznik
  • 0 / 1
Ostatnie wyniki i gra przy Ł3 świetne - teraz pora się mocno poprawić na wyjazdach!
Na wyjazdach tragedii nie ma, bardziej szkoda początkowych meczów i potraconych pkt przy Ł3
Starszy sierżant
  • 3 / 1
Cieszy zjazd formy Piasta przed meczem z Legią w PP :)
Pułkownik
  • 0 / 0
Też mnie to cieszy:)
Generał broni
  • 6 / 7
Wlasnie przeczytalem na tt że mamy najwyższą średnią strzelonych bramek na Ł3 od 60 lat:) i to wszystko zawdzięczamy, no właśnie, tak zgadliscie plujki Vuko!:))
Nie wiem kto jest autorem twitta, ale mija się z prawdą. Nie ma potrzeby, by sięgać 60 lat wstecz, ponieważ w sezonie 1995/6 domowy bilans Legii miał się tak:

16 zwycięstw, 0 remisów i 1 porażka(pamiętna z Widzewem 1-2, zadecydowała o utracie mistrzostwa)
Stosunek bramek: 50- 8.

PS. Iwan to zaledwie dwadzieścia kilka lat temu i można nie pamiętać szczegółowych wyników czy bilansu bramek, punktów ale tego sezonu nie da się nie pamiętać.
Ciekawe dlaczego NaszczaŁ, podobno kibic Legii, nie wychwycił pomyłki i nie sprostował. Nie się wytłumaczy.
Zależy jaki okres był brany pod uwagę, może chodziło że chodziło o średnią w trzech meczach z rzędu na Ł3?
Naprawdę nie mogę zrozumieć tej ostatniej mody na wyolbrzymianie każdego potknięcia a zarazem na siłę pomniejszanie każdego sukcesu czy wygranej Legii.
95 bramek zdobytych w 34 kolejkach... Trzy porażki w całym sezonie i brak mistrzostwa... Straszne to było... Natomiast wyniki u siebie były piękne. Parsifal słusznie prawi.
Jeżeli bilans dotyczył trzech ostatnich meczy, to mogło tak być jak pisze Iwan.
Parsifal,
wtedy tak, ale w ten sposób to można różne dziwne statystyki stworzyć:-) Wybiórczo "statystykując";-) to naprawdę moglibyśmy świat piłki nożnej zadziwić:-)
Generał broni
  • 0 / 2
ParsifaL masz rację.
Ledarg 1916, mam podejrzenie graniczące z pewnością, że to nie jest koniec wysokich zwycięstw Legii na Ł3. Wysokie wygrane biorą się że stylu jaki preferuje Vuko i braku minimalizmu, co też jest zasługą trenera. Tak więc seria będzie kontynuowana, tak uważam.
Generał broni
  • 2 / 4
Świrek tu nie trzeba nic rozumieć, są tutaj zalogowani kibice innych klubów i jątrzy taki jeden z drugim, co do naszczaŁ to jest właśnie jeden z takich mącicieli, pojawia się tylko wtedy i ma najwięcej do napisania jak nam nie idzie przy wygranych napiszę jeden jakiś komentarz od rzeczy i tyle go zobaczysz on nic nie wie o naszym klubie ,szkoda czasu na zajmowanie się takim typkiem, my doskonale sami wiemy kiedy trzeba krytykować a kiedy chwalić. Najlepiej dolewać takich i nic nie pisać pod ich kom, zniknie sam szybciutko.
Generał broni
  • 3 / 4
Ten mecz w szczecinie tez nie byl zły, ale jak sedzia pozwala na łamanie kości,żeby trener zdejmował z boiska swojego najlebszego gracza to wyobraźcie sobie jaka tam rzeź była, do tego glupie zaczepki, buksy i tego szczyla Kowalczyka i Lisewskiego czy jak mu tam, bramki to już naprawde z dupy, pech takie mecze się zdarzają a przy takim sędziowaniu tym bardziej.
Generał broni
  • 2 / 4
Możecie się że mną nie zgadzać ale właśnie mecz w szczecinie uświadomił mi że Majeckiego trzeba szybko sprzedać póki ma jeszcze dobrą opinię, moim zdaniem to zawodnik który ma problemy emocjonalne i jeśli tego nie opanuje nie zrobi kariery.
Oby tak było, Parsifal, oby tak było! Nie obrażę się:-)
Iwan, chodziło odebranie chęci do gry:Martinsowi i Luquinhasowi - organizują grę Legii i stanowią o jej ofensywnej sile,oczywiście są i inni, ale o oni są kluczowi dla obecnej Legii. To już nie pierwszy taki scenariusz rywala na mecz z Legią.

Pisałem o tym na gorąco po meczu w Szczecinie, nawet przywoływałem podobne przypadki z przeszłości, a mianowicie: Legia - Widzew wiosną 1993 i polowanie na Pisza w pierwszej połowie do stutku - załatwił mu kostkę, czy obrosły legendą mecz z Górnikiem 1994 i taktyka "edka z fabryki kredek" - prawa autorskie śp. Wójt.
skutku
Ledarg 1916, chyba nikt by się nie obraził, gdyby taki scenariusz się zmaterializował na naszych, kibicowskich oczach.
Wiesz, nawet na forum nie brakuje takich, którzy by się jednak nie ucieszyli... Ale większość jest raczej na tak:-)
Boje się, ze Luqinhas odejdzie przed pucharami...
Biorąc pod uwagę znaczenie tego zawodnika, cena prawdopodobnie bardzo wysoka.
Kapitan
  • 2 / 0
Miejmy nadzieję, że się nie zakocha w Warszawie, bo miłość piłkarzy do Warszawy oznacza ich szybkie odejście. Też się obawiam o utrzymanie składu na koniec sezonu. Najbardziej o Luquiniasa i Karbownika. Dobrze by było, gdyby Andrzej Marcin u nas został. O Jędzę jestem jakoś spokojny. Reszta jest do zastąpienia, ale ta czwórka musi tu grać.
Młody także może dłużej niż rok tu nie zagoscic.... Oferty pojawia się na bank
Generał broni
  • 2 / 1
Zupełnie inna niedziela... :-)
To dobra niedziela! Takich niedziel nam trzeba:-)
Humor tak dobry, że nawet włączyłem mecz Raków - Jagiellonia, ciekawe, jak długo wytrzymam;-)
Na razie w Częstochowie straszna BIDA...
Tak to właśnie jest, gdy tak słaba i biedna liga liczy aż 16 zespołów.
Fairplay,
mam wrażenie, że nawet radykalne cięcia niewiele by w tej kwestii zmieniły...:-)
Generał broni
  • 0 / 2
Ledarg
Zrozumiałem. :-)
Manekin,
ale co:-)?
Generał broni
  • 0 / 2
Nędzę. ;-)
Generał broni
  • 1 / 2
Może Raków jeszcze zdąży pojechać z nimi?
Nędza nie było, tylko BIDA:-) Zazwyczaj są w parze, ale Nędza jest nasz a Bida ich:-)
Generał broni
  • 0 / 2
Mizeria. Może być?
Generał broni
  • 1 / 2
No i pojechali... :-)
Pojechali, jako prorokowałeś:-) Brawo!
PS
Mizeria dobra jest:-)
Generał broni
  • 0 / 1
Kolejni zresztą też pojechali... :-)
Generał broni
  • 0 / 1
Pojechali, pojechali...
Generał broni
  • 0 / 0
I to jak...
Generał broni
  • 2 / 5
Wiadomo kto będzie sędzią w meczu z Śląskiem? Ja stawiam na Frankowskiego lub Marciniaka, Złotek też jest brany pod uwagę:))))))
Generał broni
  • 2 / 4
Znowu będzie polowanie na kości Luqiego i Martinsa a potem będą pisać że ta Legia z czołówką nie wygrywa tylko przyjdą eliminacje do eliminacji w LE czy LM i Legia znowu jako ostatni Polski klub odpadnie a kto wie moze i zagra w jakiś z pucharów,a ci z czołówki odpadna w przedbiegach:)
Nie zagra. Aczynsji a to ich największy drwal więc powinno być spoko
Dla mnie największym pozytywnym zaskoczeniem jest, że Legia do końca dąży do podwyższenia wyniku, bo tego wcześniej bardzo często nie było.
Fajny wniosek, ale dla takiego czegoś się przychodzi na mecze a nie minimalizm i wiezienie wyniku
Do wejścia Kante, Niezgoda był niewidoczny, nie wracał się do obrony, robił głupie błędy (2 razy po przyjęciu piłka mu na 10 metrów odskakiwala)
Wszedł Kante i gra ruszyła z kopyta, tworzył akcje, przyspiesza grę i co najważniejsze wracał się do obrony i odbierał piłkę, nie bez powodu był też chwalony przez komentatorów .Potem harował całe spotkanie, aż w końcu nagrodzilo go to golem.Jeżeli ktoś po tym meczu powie, ze Niezgoda jest lepszy to naprawdę nóż się człowiekowi otwiera w kieszeni. W Szczecinie Niezgoda też był niewidoczny, a bramkę zdobył oczywiście po efektownym podaniu Kante.Jarek niestety nadaje się na ostatnie 20-30min, inaczej marnuje grę Legii.

Luquinhas to najlepszy gracz naszej ligi.I pomyśleć, ze zaproponował go Legii jakiś maniak football menagera.
Oby więcej takich przebojowych zawodników.

Antolić kolejny świetny mecz, dyrygent środka pola, z przyjemnością się patrzy na jego grę.

Brak babolarza Wieteski i nareszcie można być spokojnym.

Obyśmy sprzedali za dobrą kwotę Niezgodę w najbliższym okienku, pozbył się Nagyego i paru innych bezużyteczne graczy, a także ściągnęli napastnika pokroju Kante/Carlitosa i skrzydłowego.
A jakby ktoś babolarza Kupił Wieteskę to normalnie święto narodowe.
Techno hamuj się deko. Ciągle wyzywacie naszych młodych chłopaków od nieudaczników i jeszcze żądacie ich sprzedaży za miliony euro. Nawet nie zaświta Ci do pustego łba, że jedno z drugim się nieco kłóci. Co do Wieteski to się zdziwisz, mocno zdziwisz, ale wtedy będziesz miał nowe "ofiary". Nasza akademia pracuje coraz lepiej......
Kante jest lepszy od Niezgody i istat ie spotkania to pokazują i nic tego nie zmieni.
Niezgoda po prostu czeka na piłkę, nie tworzy akcji, a Carlitos czy teraz Kante to robią.

Wieteska jest beznadziejny i wiek to nie ratuje, a także róże hest Polakiem.
Jedyny na razie młody Polak ktory naprawdę robi różnicę to Karbownik i to jest talent, a nie babolarz z całym szacunkiem. Zobaczysz jak dziś pójdzie w niedalekiej przyszłości na zachód to przypadnie jak kamień w wodę.
Jeszcze Majecki z tych młodych reprezentuje jakiś poziom, reszta niestety słabo.
Nikolić też często był niewidoczny, nie wracał do obrony, robił głupie błędy, piłka mu odskakiwała przy przyjęciu. Nie był szybki, nie wygrywał pojedynków 1 na 1, nie potrafił dryblować. I co z tego? Gówno. Ładował gole. Niezgoda to ten sam typ zawodnika. I to jeszcze przed szczytem kariery, w którym będzie w stanie wykręcać podobne statystyki bramkowe co Nikolić.

Wygląda na to, że po latach Legia jednak znalazła zawodnika lepszego od Nikolicia. Jeśli Kante jest lepszy od Niezgody, to od Nikolicia również musi być lepszy. Po ponad 10 latach można sparafrazować słynne słowa dyrektora Trzeciaka. Możemy sprzedawać Niezgodę, mamy Jose Kante. I ściągnijmy jeszcze jednego napastnika jego pokroju. Co prawda ten pokrój napastnika tylko raz w karierze strzelił więcej niż 10 goli w sezonie i to w III lidze, ale jakie to ma znaczenie.
Porucznik
  • 1 / 3
Przypomnę, że Carlitos nie gra w Legii
Kapral
  • 0 / 0
Nikolić najwięcej goli strzelał w okresie kiedy Piast wypracował sobie 10 punktów przewagi nad Legią. Nie ma w tym przypadku.
Trudny mecz do oceny. Pierwsze pół godziny do zapomnienia. Źle weszliśmy w mecz, podobnie jak w Szczecinie. Po czasie dla reprezentacji, gdy radykalnie spadła temperatura, nasza Legia na początku meczów wyglądała bardzo słabo. Piłkarze są jakby zamarznięci. Na dodatek graliśmy w 10, bo Novikovas zgłosił niedyspozycję już w 5 minucie meczu. Dopiero wejście Kante i rozgrzanie organizmów pozwolił nam opanować sytuację. Bramka Luqinhasa to stadiony świata. Od tego momentu zaczął się inny mecz. Opanowaliśmy sytuację, a w drugiej połowie całkowicie dominowaliśmy na boisku. Luqinhas zaliczył świetną asystę przy golu Gvilii. Tym razem Gruzin dał dobrą zmianę. Był wzmocnieniem i dał dużo opcji w grze. Teraz najpierw Łęczna, a potem Wrocław. Musimy poprawić rozgrzewkę przed meczem i lepiej wchodzić w spotkania. Potencjał mamy duży, ale na początku meczu z Koroną aż mnie skręcało jak patrzyłem na naszą grę.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ciekawe z czego to wynika bo w poprzednich spotkaniach właśnie początki mieliśmy bardzo mocne.
Bardzo słaba pierwsza połowa. Przyjeżdża do nas zaciąg odrzutów siudmego sortu, złapany w ostatniej chwili przed sezonem. I te grajki klepią nas w pierwszej połowie jak chcą. Gdyby nie świetne uderzenie Luqe to byłoby kiepsko.
Druga połowa była dobra, a czasami bardzo dobra. Razi mnie ta nasza nonszalancja gdy prowadzimy już w miarę wysoko i w prostych sytuacjach podajemy do przeciwnika lub strzelamy w trybuny. Gdy przeciwnik opada z sił i widać, że czeka na jak najmniejszy wymiar kary, to powinno się go klepać tak jak przy bramce na Gwilli. W ogóle dla takich bramek jak ta właśnie i Luquinhasa aż chce się iść na mecz.
Największy pozytyw meczu - Luqe, a właściwie jego bramka. Widać, że chłop nie oszukiwał mówiąc, że ćwiczy wykończenie. Brawo!!!
Na koniec - zagraliśmy tak samo jak z Pogonią, podobne błędy. Tylko wtedy graliśmy z lepszą drużyną i było w cymbał. Wczoraj dwoma bramkami odebraliśmy chęć do gry Koronie.
Na wstępie napiszę brawo Legia. Początek meczu wyglądał tak jakby chłopaki byli troszkę zmarznięci lecz z upływem czasu rozgrzewali sie i tak sie rozgrzali że w całym meczu przy okazji rozpalili bramkę Korony Kielce do czerwoności 4 razy ;-) Niby było zimno ale w kontekście całego meczu Legia oraz jej kibice mieli pogodne twarze.
Jak nasz Luquinhas będzie dalej sobie tak poczynał i strzelał tak piękne bramki to zaraz nam go odkupią, a mam nadzieję że jeszcze trochę u nas pogra bo naprawdę daje dużo jakości.Veso z Gwila także piękna akcja bramkowe. Ogólnie widać że chłopakom się chce grać w piłkę i nie strzelać tylko jednej bramki lecz kilka.Nareszcie nauczyli się aby minimalizm schować głęboko do kieszeni. Nie wiem co wynikło ze złej dyspozycji chłopaków w meczu z Pogonią Szczecin no ale cóż czasami tak się zdarza na przykładzie najlepszych drużyn na świecie też potrafią wysoko przegrać ze słabszymi drużynami.Nie ma co się zrażać i tak zostaniemy Mistrzem Polski :-)
Poruszyłeś bardzo ważną kwestię: "Nareszcie nauczyli się aby, minimalizm schować głęboko do kieszeni", ponieważ jest to cecha typowa dla najlepszych zespołów. To niewątpliwa zasługa Vuko i nawet jego zaprzysięgli oponę i muszą to przyznać - Legia nie zna pojęcia minimalizm na boisku.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Brawo!!! Tak powinny wygladac mecze przy Lazienkowskiej 3.
Generał
  • 4 / 11
Gdybym nie był wczoraj na Ł3 a poziom meczu miałbym oceniać na podstawie komentarzy, to pomyślałbym wczoraj było mega fajnie. Niestety nie było. Na tle słabiutkiej Korony Legia wypadła dobrze ale poziom tego spotkania po prostu słaby. Martwi to, ze Legia jako zespół nie robi postępu. Poszczególni zawodnicy jak Wszołek znacząco obniżyli loty. Legii brakuje jakości. Czy Niezgoda musi snuć się cały mecz po boisku? Dlaczego Rosołek nie mógł zagrać od pierwszej minuty?
Porucznik
  • 1 / 7
Ze słabiakami mamy imponujące wyniki. szkoda że gorzej jest z czołówką tabeli. Zobaczymy jak to będzie we Wrocławiu. Zgadzam się że nie robimy postępów. Galej uważam że Vuko nie jest odpowiednim trenerem dla Legii.
Generał broni
  • 2 / 0
Pewne zwycięstwo i tak to powinno wyglądać nad takim zespołem jak Korona, gdy ma się bylych pomocników Olympiakosu i Dinama Zagrzeb oraz reprezentantów kraju w pomocy i obronie.
Niezgoda idzie na króla strzelców i posiadanie tak pewnego napastnika daje większy spokój, że zawsze coś wpadnie.
Luqi w końcu nauczył się robić to czego wymaga się od gracza ofensywnego czyli dokładać liczby i lepiej to wygląda.
Tylko, żeby było o czym mówić to on i cała drużyna musi tak grać z ekipami z górnej 8, bo że umiemy ogrywać zespoły z dołu to już wiemy.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Masz racje ale cieszy chociaz to, ze potrafimy w koncu pewnie ogrywac slabsze zespoly (mawiaja, ze tak zdobywa sie mistrzostwa) z tymi silniejszymi brakowalo czasem troche szczescia. Trzeba grac dalej, walczyc i jak najwiecej wygrywac.
Pułkownik
  • 8 / 0
Fajne zdjęcie Wszołek podziwia przewrotkę Jędzy :)

twitter.com/KamilMRC/status/1200901395404263424?s=20
Zdjęcie będzie hitem,
Kapitan
  • 1 / 0
Wspaniałe zdjęcie. Wszołek klasa sama w sobie :)
Generał broni
  • 0 / 1
Przypomina nieco scenę z filmu Ridleya Scotta, tyle że à rebours... :-)
Dzięki:-) Normalnie człowiek nie zauważa takich perełek w trakcie meczu:-) Przynajmniej ja nie zauważam:-) Zdjęcie do memów idealne!
Pozdrawiam
"To co dla ciebie jest sufitem dla mnie jest podłogą"
Generał brygady
  • 0 / 0
Dobre. Jak na razie to zdjęcie sezonu!
Gdy wybiorę się w podróż do nieba
Gdy mnie złożą w ostatnie pudełko
Gdy przypomni się kamyk zielony
Stare szkiełko...
Generał broni
  • 0 / 0
Gdy odleżę już swoje z nawiązką,
Kiedy będę już gotów do drogi,
Czy potrafią mnie jeszcze udźwignąć
Moje nogi? ♩ ♪ ♫ ♬
Generał broni
  • 0 / 0
— Ooo, a to? „Grusza a sprawa polska”? Co to jest?
— To jakaś nowość, sama nie widziałam, ale tematyka chyba podobna.
:-D
Twierdza Ł3 - wyniki mówią wszystko.
To najpiękniejszy okres na naszym stadionie od wielu kwartałów a może i lat.
Brawa !!!!
jeszcze kilka takich meczów i zespoły przyjezdne będą wyjeżdżać z Łazienkowskiej z tekstem
"phi 0:3 to całkiem dobry wynik"
Generał
  • 1 / 3
eLtruista, porozmawiaj z dziadkiem, kiedyś legia grała w piłkę a nie ją kopała.
Generał broni
  • 6 / 8
Miło tak wstać następnego dnia po takiej wygranej i plujki nie mają nic do napisania, nie da się obrażać dzisiaj Vuko czy Legii, nudy:)))
Pułkownik
  • 0 / 0
Miło miło, ale zminusowany zostałeś.
Najważniejszy jest punkt zaczepienia. Puenta pierwszej połowy:

"piłkarze Korony lepiej biegają ale..."

Kazek Wegrzyn
Dzieła Wybrane Tom 1 cześć 1
Szykuje się dzieło na miarę "W poszukiwaniu straconego czasu":-) Czekam na kolejne tomy!:-)
Generał broni
  • 2 / 1
Kaziu to orginał,tylko przez takich jak on c+ straciło duzo klientów i nie sadze zeby jego zmiana nastawienia do Legii coś zmieniło, ja już tam nie wrócę póki będą tacy jak on tam pracowali za dużo mi naubliżał,ale beka jest z tej nagłej jego zmiany w komentatowaniu naszych meczy.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Brawo Ty, Brodaty....
Coś w tym jest. Może z tą poprawką że jak
Z kimś przegrywamy to reż tak zdrowo.
Kapitan
  • 4 / 1
Oczywiście gratulacje za wygraną.

Legia Vuko ma cechę której brakuje mi u reszty przeciwników w ekstraklasie a jej brak u nas strasznie mnie irytował. Trenerowi udało się wyeliminować minimalizm, jedna bramka i zasieki. Gra o jak największą liczbę bramek pokazuje pewność siebie i w przyszłości będzie paraliżować przeciwników.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Mnie również własnie to najbardziej mi się podoba. Strzelanie bramek zawsze cieszy. Przecież po to się gra.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Brawo Legia! Początek ze słabym wejściem w mecz i to trzeba poprawić, gdzie jak gdzie, ale w ekstraklasie, to My musimy naciskać na przeciwnika. Później poleciało i ten Brazylijczyk, kibicuję mu od początku, od początku pokazał jakość, co mnie dziwiło, to od pierwszej gry w dobrej formie fizycznej, szybki, zwinny i waleczny bardzo jak na takiego mikrusa:):) coraz więcej mu wychodzi w poczynaniach na murawie, jest pewniejszy siebie. Jeszcze kilka słów o Karbowniku, to będzie za niedługo zawodnik reprezentacyjny, nie wiem, która pozycja jest mu pisana, ale chłopak, to CZYSTY TALENT, mam tylko wielką nadzieję, że tych U Góry nie skusi kilka mln euro, bo jak Karbo będzie tak grał jak gra, to do wzięcia jest minimum 10mln euro, ale mam nadzieję, że jeszcze z nami zostanie( choć to pewnie będzie trudne by go zatrzymać).
Na koniec brawo za dobra reakcję drużyny-trenera po porażce i oby tak dalej.:)
Generał
  • 0 / 3
jammm, zwycięstwo cieszy ale styl jest fatalny. Korona, zespół sklecony ze słabych w pierwszej połowie napędził Legii stracha. W ogóle pierwsza polowa słabiuteńka. Potem wszyscy dziwią się jak to można przegrać z Pogonią. We Wrocławiu trzeba zagrać o 100% lepiej. Atak, Niezgoda gra bardzo słabo, potrzebny napastnik natychmiast.
Major
  • 11 / 14
Brawo!!! Kilku uzytkownikow tego forum, szczegolnie aktywnych po kazdej porazce jak np iwan, parsiflap czy torstein przynajmniej na chwile przestanie szczekac))
~BoraL
  • 3 / 1
Ale ty jesteś śmieszny.
No, to, zostałem zdekonspirowany???? Tak fajnie się składa kolego NaszczaŁ, że to do mnie należy ostatni głos w dyskusji - 9 minusików na koncie. A więc łapka nr. 10 w dół i lecisz.
Żartowałem. Przyjemność spuszczenia Twojego wykwitu pozostawiam Iwanowi lub innemu Kibiców, który Ciebie lubi.
Kibicowi
Niestety będzie ich ciężko zatrzymać bo już przerastają te lige.
Luquinhas
Majecki
Karbownik
Niezgoda

Oferty 6+ za pierwszą trójkę latem gwarantowane. Osobiście uważam, że na puchary nie odczujemy aż tak straty Majeckiego i Karbownika, a i z zastąpienie Jarka damy radę (Jeżeli oferta Besiktasu dobra sprzedać zima żeby wkomponowac nowego napastnika).

Luquinhas piłkarz na ten moment nie do zastąpienia. Zdecydowanie zatrzymać na puchary.

Wieteska- wciąż mam nadzieję na sprzedaż, przy dobrym scoutingu za 500k można znaleźć klasowego stopera i zysk 2+m byłby nie do pogardzenia, a moze ktos bogaty jeszcze sypnac groszem
Jedno jest pewne- trzeba sprzedawać nie dla zysku, ale żeby się rozwijac- za pieniądze z jednego trzeba kupić 2 dobrych!
Lubię Radka i Jarka, ale... Przerastają ligę? Naszą ligę? Nie przesadzajmy... Nie zaryzykowałbym takiego stwierdzenia.
Pozdrawiam
No mam spore wątpliwości, czy Majecki zostanie sprzedany za ponad 6 mln euro. Będę szczęśliwy, że taką cenę Legia osiągnie, ale nikt tyle za niego raczej nie zaoferuje, a my po prostu musimy sprzedać co najmniej jednego zawodnika.
gdyby odchodził Karbownik to Filip Mladenovic jak znalazł!
Generał dywizji
  • 1 / 2
Mladenovic zdecydowanie tak ,ciągnie Lechii grę na lewej stronie ,29 lat ,kontrakt do 06,20
Fairplay,
ja to w ogóle lubię, gdy my - kibice - robimy takie wyliczenia:-) Rzucamy sobie tymi kwotami, ale niewiele to znaczy:-)
"W Legii każdy jest na sprzedaż" - Bogusław Leśnodorski, prezes stulecia.
Ciężko będzie ich zatrzymać, niech chociaż uda się dobrze zarobić
Emocje trochę ochłoneły, więc pare przemyśleń prosto z Łazienkowskiej.

Fajny mecz Jędzy. Czyścił, jedynie zauważalny jeden błąd, którego Korona nie wykorzystała, a mianowicie zejście we dwóch do jednego zawodnika, pozostawiając zawodnika Korony (w pierwszej połowie) praktycznie sam na sam. Zabrakło im kreatywnego myślenia i mogła być bardzo groźna okazja do zdobycia bramki.

Zajmę się teraz Rosołkiem, bo mogę zapomnieć. Chyba jeszcze to nie jest jego czas. Z Lechem pomimo zdobytej bramki wyglądał surowo technicznie, przy przyjeciu piłki strasznie mu odskakiwała. Może kwestia stresu w debiucie? W tym meczu pokazał się raz przy świetnym przejęciu gdzie został sfaulowany. Nie mam pojęcia jak prezentuje się na treningach, ale nie widze w nim tego czegoś jak w Karbowniku, a nawet w Szymańskim. Odnoszę nawet wrażenie, że jest promowany trochę na siłę. Powtarzam, nie wiem jak wygląda na treningach, ale wydaje mi się, że chłopak trochę za bardzo się stresuje. Mega szkoda Szczepańskiego, kiedy Legia grała w YCL chłopak pokazywał więcej niż właśnie wspomniany przeze mnie Szymański. Od razu zaznaczam, że nie oglądam spotkań Rakowa, więc nie wiem jak teraz wygląda.

Wyżej wymieniony Karbownik. Chłopak ma niesamowity ciąg na bramkę, solidny w obronie. Może się rozwinąć na - jak na polskie warunki, niebywałego LO. Jednak w mojej opinii widziałbym go nawet na skrzydle. Nie boi się zejść do środka, zagrać kombinacyjnie. Pomysł wydaje się dobry, ale jest jedno ale. Mianowicie brak klasowego LO. Rocha nie jest wystarczająco dobry, a Obradović pozostaje niewiadomą. Jak wierzyłem w chłopa podczas przeprowadzania transferu, tak teraz nie wiem czego można się spodziewać.

Kwestia środka pomocy. Niechciany Antolić zamyka powoli przysłowiowe mordy wszystkim krytykom. Przed urazem wystrzelił z formą. Teraz trochę gorsza pierwsza połowa, druga prawie po profesorsku. W środku pola, przy luzie jaki prezentowała Legia, pokazywał swoją inteligencje. Przy jako takim pressingu Korony nie bał się podać między ofensywnymi zawodnikami drużyny przeciwnej, nie cofając piłki jak za trenera Magiery, pomocnik który miał swoje pięc minut - Michał Kopczyński. Wciąż liczę na Cafu, który jest maszyną, potrafi się przepchać, a jakby jeszcze miał inteligencje Domagoja to myślę, że w Legii nigdy by się nie pojawił. Jednak ciężko znaleźć takiego rzeźnika(?) nawet na najwyższym poziomie.

Perełka Luquinhas. Mozna zdobyć Pana Piłkarza (jak na polskie warunki)? Można. Chłopak w wywiadzie podkreślał, że pracuje nad wykończeniem co dzisiaj pokazał. Strasznie spodobał mi się komentarz jednego z użytkowników tego forum o tym, że Vuković powiedział, że dalszy słupek to zawodnik, któremu ma podać piłkę. Komentarz zarazem śmieszny jak i trafny. Chłopak ma papiery na granie. Tak jak większość Polaków myśli, że Polak tańszy, to może Brazylijczyk pobije rekord transferowy klubu? Liczę na transfer dopiero w zimę 2021, ewentualnie latem wymienionego roku. Postura Szymańskiego, którego większa cześć użytkowników pisała, że brakuje mu masy na polską ligę. Wystarczy spryt i trochę pojęcia o piłce jak i techniki użytkowej. I ta mityczna masa przestaje mieć większego wpływu na poczynianach na polskich boiskach.

Napastnik. Pragnę tutaj zacznaczyć początek sezonu. Rywalizacja (a może jej brak?) pomiędzy Carlitosem, a Kulenoviciem. Między tymi dwoma toczyła się dyskusja kto powinien zagrać. Oczywiście, pamietajmy o urazach Kante (uraz lub zmęczenie po pucharze Afryki, już nie pamiętam, przepraszam), czy Niezgody. Ktoś ich obstawiał? Nie. Każdy domagał sie Carlitosa. Oczywiście zawodnik bardzo fajny, zaawansowany technicznie, można było dostrzec, że na Legii mu zależy. Ale moim zdaniem, podkreślam, MOIM ZDANIEM, nie był to napastnik. Bardziej wolny elektron ustawiony w miejsce wyżej wymienionego Luquinhas'a. Czasem zejdzie na skrzydło, czasem zostanie jako dziewiątka, czasem oczaruje dryblingiem. Czy na przestrzeni czasu był to zawodnik kluczowy? Moim zdaniem nie. Nie ujmując mu umiętności, bogatszy o doświadczenie i przekonanie do nowego brazylijczyka w Legii, wybrałbym tak samo. Ale wracając do tematu. Niezgoda, typowy lis pola karnego, potrafi sam podciągnąc akcje i strzelić bramkę (przykład meczu z Arką). Z drugiej strony mamy Kante. Człowiek, któremu piłka przy nodze nie przeszkadza, potrafi zagrać kombinacyjnie (minimalne niecelne podanie do Gvilli z drugiej połowy spotkania). Czy mogą grać razem? Mogą. Kosztem kogo? Novikovasa. Dlaczego? A dlatego, że Kante lepiej się sprawuje z głębi pola. Potrafi odegrać, uderzyć (mimo strzałów w trybuny w tym spotkaniu). Nie koniecznie jako typowy skrzydłowy, a jako schodzący napastnik.

Przejdę teraz do Gruzina. Moim zdaniem występ poprawny. Okej, strzelił bramkę, mógł nawet drugą (wspomniane wyżej niecelne podanie Kante). Mam do niego zastrzeżenie. Zbyt długo holuje piłkę. Może to taktyka, może nie. Ale patrząc na luz pozostałych zawodników, którzy mieli ciąg na bramkę, Gvilla potrafił zbyt długo przytrzymać piłk
Oczywiście nawiązując do pierwszego zdania, chodzi mi o spostrzeżenie kibica będącego na spotkaniu Legia Warszawa - Korona Kielce.
Widzę, że jest limit znaków więc uzupełnie myśl. Gvilla zbyt długo przytrzymywał pilkę w środku pola. Miał ją przy nodze o jakieś dwa kontakty za długo. Gdzie inni potrafił podać do przodu w tempo, on czekał i czekał. Brakuje tego przyśpieszenia i myślę, że byłby świetnym zmiennikiem zmęczonych środkowych pomocników.

Trener Vuković. Jak wcześniej byłem przeciw jemu, tak teraz jestem za nim. I nie zgadzam się z użytkownikami tego serwisu twierdzącym, że Legia nie potrafi grać w górną ósemką. Dlaczego? Przypomnijmy sobie kiedy Legia zamieniła Łazienkowską w twierdzę. Moim zdaniem od meczu z Wisłą. Może coś w tym jest? Poprzedni trenerzy zostali zatrudnieni w podobnym okresie czasu i było te bum formy. Przypadek, może nie. Ale tutaj bym postawił kreskę i zaczął rozliczać Vukovicia od tego czasu. Poukładał tak jak chciał, dał się zgrać. Potyczka z Pogonią? Moim zdaniem wypadek przy pracy. Mam nadzieje, że następne pojedynki tylko to potwierdzą. Myśle, że ten projekt z tym trenerem na ławce może wypalić na miarę wyników za czasów prezesa Leśnodorskiego. Dlaczego? A to już myśl na całkowicie osobny komentarz, a może nawet artykuł. Limit znaków nie pozwoli mi tego przedstawić tak jakbym chciał.

Zapraszam do dyskusji, a osoby dające minusy - o konstruktywne argumenty.
Zgadzam się z kolegą w wielu aspektach ale uważam, że paradoksalnie jedną z nielicznych pozycji do uzupełnienia czyli wzmocnienia jest bramkarz. Majecki nie jest zawodnikiem mogącym wygrywać mecze, lub przynajmniej nie dawać bramek przeciwnikom. A tak niestety się zdarzało. Czy to brak talentu, pracowitości, czy sodówka nie wiem ale coś w mim jest nie tak.
Generał dywizji
  • 0 / 1
"w mojej opinii widziałbym go nawet na skrzydle. Nie boi się zejść do środka, zagrać kombinacyjnie. Pomysł wydaje się dobry, ale jest jedno ale. Mianowicie brak klasowego LO. Rocha nie jest wystarczająco dobry, a Obradović "
Dla mnie sprawdzenie Karbownika na tej pozycji jest konieczne. Ze słabością Rochy bym nie przesadzał, a Obradovic podobno jest wreszcie zdrowy, więc czas na korekty. Zwłaszcza, ze Novikovas zawodzi i aż go serce boli jak patrzy na własną grę.
Kapitan
  • 0 / 0
Kolego Barszczyk. Fajna analiza gry naszych zawodników. Drużyna zagrała dobry mecz, szczególnie drugą połowę. Początek trochę słabszy myślę, że ze względu na to, że Korona bardzo mocno liczyła na szybkie strzelenie bramki. Rzucili wszystkie siły na nas, stąd taka gra na początku. Jedyne braki, jakie na chwilę obecną widzę u nas to jeszcze jeden skrzydłowy, bo Novikovas widać że nie pasuje do naszego stylu gry. Wszołek nieco lepszy, choć wykończenie ma straszne. Właściwie poza Jarkiem i ew. Jose nie ma kto u nas strzelać. To jest nasza bolączka. Zobacz, jak ustawiła się Korona przy strzale Luquiniasa. Totalnie go odpuścili i stanęli na 16 metrze. Rywale wiedzą, że mamy problem ze strzałami z daleka, więc ustawiają się głęboko, co wymusza na nas strzały z daleka.
Kapitan
  • 1 / 0
P.S. to ja napisałem o tym podaniu do dalszego słupka. Kiedyś grałem w klubie, co prawda w IV lidze, ale usłyszałem takie słowa od trenera. Kolega miał problem ze skutecznością. Ewidentnie za bardzo przeżywał podejście do strzału. Za to dobrze podawał i wrzucał. Trener powiedział mu właśnie, że jak boi się strzelać to niech wyobrazi sobie, że tam przy długim słupku stoi kolega z drużyny i czeka na mocne zagranie. Skutek był taki, że gość zaczął strzelać jak natchniony. Po prostu zeszło ciśnienie z niego. Może tego samego potrzebuje Luquinias. Widać, że bardzo zależy chłopakowi, może to go blokuje.
~Yorick
  • 1 / 0
Czy ktos chciał Niezgodę? Tak. Ja. Dla mnie od początku byla to opcja nr 1. Kante nie ma predyspozycji napastnika. Owszem przydaje sie głębiej gracz o jego charakterystyce, ale lepszy bedzie Cafu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Barszczyk - fajny tekst, przemyślany. Z przyjemnością przeczytałem.
Starszy szeregowy
  • 0 / 2
Ps. Legia ma dwóch lewych obrońców a na lewej obronie gra zawodnik prawonożny ,tak nie powinno być .Rocha słaby,Obradovic nawet nie zadebiutował i nie wiadomo czy zadebiutuje (jego transfer był na zasadzie ,nie ma innych opcji kupna lewego obrońcy to bierzemy jego,moim zdaniem bez sensu,pozatym taki klub jak Legia nie potrafi znaleść lewego obrońcy,Poprostu Masakra). Karbownik na dłuższą mete to nie jest lewy obrońca choć zapewne póki jest w Legii będzie grał na lewej obronie . Co do kadry ,schodzi skrzydłowy a za niego wchodzi napastnik bo na ławce nie ma żadnego skrzydłowego,oddanie Kuchego to był błąd ,odpuszczenie Płachety to następny błąd . Suma sumarów . Pozbyć się Nagego ,Agry,Obradovica i w ich miejsce znaleść młodych ,lepszych chętnych do gry zawodników.
Starszy szeregowy
  • 4 / 2
Fajnie bo wygrana ale nie podniecałbym się tak tym zwycięstwem. Z takim budżetem i składem powinniśmy tą lige zdominować i wygrywać w taki sposób z każdym lub prawie z każdym. Z całym szacunkiem dla Wisły,Górnika czy Korony ale to są okazałe zwycięstwa z najsłabszymi w lidze. Teraz wyniki z drużynami z górnej ósemi;
Śląsk -remis
Pogoń - 2 przegrane
Cracowia - wygrana jedym golem
Piast -przegrana
Wisła Płock-przegrana
Lech-wygrana jednym golem
Lechia-przegrana u siebie
Jagielonia -remis
Czyli 2 zwycięstwa ,2 remisy i 5 porażek
Na 27 możliwych punktów zdobyte tylko 8!!!
Do tego wymęczone zwycięstwa z Koroną,Łks,Arką,Zagłebiem wszystkie jednym golem .
Suma sumarów do czego dąże;
-Nie ma się czym podniecać ,to czy wygrywamy po cztery zero,pięć do jednego nie ma żadnego znaczenia ,liczy się końcowy wynik. Legia tą Lige powinna rozjechać i wygrać z przewagą 15-20 punktów .
Trzeci sezon Legia nie gra w pucharach choć w każdym z nich powinna i mogła .
Kapitan
  • 1 / 2
Spokojnie to jest proces, dajmy Vuco dalej pracować a afekty będą długotrwałe, prawdziwe oblicze Legii zobaczymy w przyszłym sezonie o ile Vuco zostanie. Musimy być cierpliwi i spokojniej podchodzić do tego sezonu, jesteśmy wysoko w tabeli, sporo młodych Polaków wchodzi do składu, ostatnio wygrywamy wysoko, czego chcieć więcej a że przegraliśmy z Pogonią, jakie to ma teraz znaczenie, tak się zmęczyli meczem z nami że teraz padł remis w meczu z Arką. Patrzmy na pracę trenera i osiągnięcia zawodników trochę dalej niż jeden mecz wstecz. Widać progres w tej drużynie i to najbardziej cieszy.
On i tak dalej będzie pracował, bo kasy na kolejnego trenera nie mamy.
Starszy sierżant
  • 3 / 1
Zwycięstwo oczywiście bardzo cieszy.
Gratulacje!
Ale jak wielokrotnie komentowalismy, mam obawy czy takiej skutecznosci jak dzisiaj nie zabraknie w meczu z drużyną z górnej półki.
Mój stan euforii zostanie zweryfikowany po meczu np. ze Śląskiem.
Oby pozostał taki jak po dzisiejszych zawodach.
według mnie Kante powinien być pierwszym napastnikiem do końca tej rundy , jest Odgrywającym napastnikiem idealnie będzie zagrywał piłkę czy to do Novikovasa czy do Wszołka ba może nawet do Luqiego od dzisiaj ,z całym szacunkiem do Jarka ,ale nie widzę go w taktyce Legi to Lis Pola karnego który przez 90 min nie będzie widoczny i może a może nie uda coś się szczelić , (Wiem że napastnik jest od strzelania ,ale też musi się angażować w defensywie lub zaczynać pierwszy pressing a Jarek tego nie robi nie stety )
Generał broni
  • 3 / 3
Być może potrzebny nam na napastnik o takim profilu ale na pewno nie Kante, który ma kłopot z trafieniem w trybunę a co dopiero w bramkę.
Major
  • 2 / 5
Zenek ty pajacu. Można pajacować ale pajacować wbrew faktom?! Kante to zawodnik nawet na puchary, a z pewnością na lepszą ligę. Na obecne ustawienie to pierwszy wybór, ale rozumiem tę rotacje, skoro gramy jednym.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Na dziś, jestem za Kante.
Generał broni
  • 1 / 0
Mitra:
z tymi pucharami to chyba chodzi Ci o Puchar Polski, bo w jednych eliminacjach Kante już grał i odpadliśmy z Trnawą i Luksemburgiem?
Fajnie, że facet zagrał dobry mecz, ale na razie on daje coś w ataku w meczach z przeciętniakami.
Bramki i asysty Luquinhasa cieszą mnie podwójnie. Brawo Luki!
Luquinhas pokazał dziś,że nie trzeba kosztować 1-2mln euro,żeby czarować na murawie. Obecnie jest jednym z filarów nowej Legii budowanej przez Vuko. Jeśli będzie jeszcze lepszy,to niestety go u nas nie będzie.
No tak, ale to dotyczy każdego zawodnika Legii.
Sierżant
  • 0 / 4
Kucharski znajdzie nowego. Wystarczyło, że przyszedł do nas i po kilku miesiącach ma wyregulowany celownik.
Kapitan
  • 4 / 4
Aż tak nie przeceniaj Kucharskiego. Luquinhasa znalazł i polecił do Legii Rui Marques, skaut Legii w Portugalii. Tutaj więcej: www.europacalcio.it/rui-marques-fantacalcio-211122/
Niech już lepiej on zajmuje się wyszukiwaniem kolejnych. Kucharski ze swoim rekordem transferowym z ostatnich kilku lat to niech skupi się, nie wiem, na dyrektorowaniu sportowym.
Generał broni
  • 2 / 4
Wygrywanie u siebie to ważny element walki o mistrzostwo, którego zabrakło w zeszłym sezonie, pomimo, że na razie wygrywamy tylko ze słabeuszami ale wysoko i to już jest duży plus. Czemu nie idzie nam z lepszymi drużynami, ponieważ jeszcze są spore braki zwłaszcza w grze zespołowej i chaotycznym rozgrywaniu akcji. Najbardziej do poprawy dziś rzucało się w oczy wyprowadzanie piłki z obrony, gdzie grają wolni i statyczni zawodnicy o słabym podaniu, możnaby zimą pomysleć o rogarniętym srodkowym obrońcy trochę młodszym i zwrotniejszym niż Lewczuk i Jędza i mniej awaryjnym niż Wieteska. Korona skorzystała z pomysłu Pogoni i przeszkadzała w rozegraniu ale tylko pierwsze 15 minut po których się zmęczyli i zaczeli grać na żywioł tak samo jak my a że są ciency jak barszcz dostali czwórkę a powinni więcej, skoro nawet Kante strzelił gola.
Ależ mamy takiego obrońce i jest nim Remy. Nawet był przez to próbowany na defensywnym pomocniku w sparingach za Jozaka (wtedy co byliśmy w Ameryce). Na ta chwilę jest on przyspawany do ławy i pewnie do przerwy zimowej zostanie.
Kapitan
  • 1 / 1
Powiem krótko Legia w koronie
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Na tronie
Pułkownik
  • 2 / 3
A co do Vukovica, niewątpliwie kibice ostatnio z Ł3 mogą wychodzić bardzo zadowoleni. 16 strzelonych goli w 3 meczach to w tej lidze bardzo, ale to bardzo rzadka sprawa. Jednak jeśli nie wygra we Wrocławiu i potem potraci punkty z Płockiem lub w Lubinie to na miejscu Mioduskiego mocno zastanowiłbym się nad zmianą trenera.

O ile golenie ogórków idzie świetnie, bo bilans 9-0-0 z dolną ósemką w tym sezonie, o tylko bilans z górną jest fatalny. 1-2-4 z jesieni, 2-2-3 z rundy mistrzowskiej i 0-0-1 z "wiosny", czyli 3-4-8.

A w tej lidze przy systemie z rundą mistrzowską, musisz mocno punktować z czołowymi zespołami, żeby zdobyć mistrzostwo. Te 3 mecze pokażą czy drużyna poszła w górę, a mecz w Szczecinie był tylko wypadkiem przy pracy (duża nieskuteczność i juniorskie błędy w obronie), czy też lepszy trener z lepszym zespołem po prostu Vukovica łatwo rozpracowuje.
Major
  • 1 / 2
Przyjdą I takie wygrane. Za tydzień mam nadzieję :
a) rekord wyjazdowy we Wrocławiu,
b) zwycięstwo nad - uwaga! - liderem,
c) zapchany ryj Zenka I jemu jemu podobnym.
Legia!
Starszy kapral
  • 2 / 1
Brawo Legia......!! sa minusy plusy,ważniejsze teraz ślusk połozyć przy pełnych trybunach.......nie poddawaj się.....na tablicy3-0 dla Legii i tak z 10 minut...ja rozumiem ,że macie zjarane banie co poniektórzy wodziciele,ale są granice ,gdzie pól stadionu ma polewe ,a zdziwione dzieci pytają się "dlaczego legia ma się nie poddawać jak wygrywa" cytat meczu ubaw po pachy dziecko nie miało więcej jak 7 lat.....no to weżcie sobie do serca ...serio te wasze przyśpiewki są poniżej jaj jeża.....ja już martwie koncertu cohones macho z torebusiami we wrocku....nie poddawaj się lalalallalala
Kapitan
  • 1 / 7
W sumie mecz dosyć przeciętny, a wynik spoko:))) I nie bardzo nie ma co komentować, bo ani wielkiej krytyki być nie powinno, ani wielkich achów.

Jak mówiłem, na spokojnie ze Wszołkiem po 3-4 niezłych meczach. Dzisiaj znów przeciętnie, żeby nie powiedzieć, że słabo. Wiele kiepskich zagrań, kiks w świetnej sytuacji itd. Jak mówiłem, spokojnie. Niech zagra z 10 dobrych meczów.
Nie wiedziałem, że Luqinhas potrafi uderzyć zza pola karnego. Zauważcie jednak, że to był strzał nie tyle silny, co techniczny. Za co oczywiście chwała, ale nadal uważam, że nie ma on poważnego uderzenia, co było widać w innych sytuacjach. Niemniej ten strzał dał Legii tlen, bo do niego mecz był w miarę wyrównany. W ogóle zresztą w Legii praktycznie nikt nie oddaje soczystych strzałów spoza pola karnego. Mówię tak permanentnie, nie raz na 10 meczów. Chyba tylko Novikovas ma poważne uderzenie, ale niemal z niego nie korzysta.
Najpiękniejsza akcja to bramka Gwilii. Szkoda jedynie, że to tylko od czasu do czasu, a w zasadzie od meczu do meczu.
Ciekawy przypadek to Kante. Daję słowo, haruje niemal na całym boisku, ale z sytuacjami jest na bakier. W sumie stanowi niezłe uzupełnienie Niezgody.

Reasumując, jest na pewno lepiej niż na początku sezonu, bo było totalne dno, teraz się nieco od niego odbiliśmy, ale trudno powiedzieć, że można podejść spokojnie do każdego meczu. Legia można wygrać, jak dziś z Koroną, i polec, jak tydzień temu z Pogonią. Trudno powiedzieć, jak będzie za tydzień we Wrocławiu.
Generał broni
  • 3 / 6
W następnym meczu strzeli taką bombę że siatkie rozerwie co wtedy napiszesz, a wystarczy obejrzeć jego gole na YT żeby wiedzieć że ma strzał.
Generał dywizji
  • 3 / 1
Kante haruje na całym boisku i chyba dlatego brakuje w końcowej fazie siły i spokoju.
Najpiękniejsza to była asysta Luqiego.A poważne uderzenie to jakie twoim zdaniem?Zawsze trzeba walić na siłę?Właśnie strzał Luqiego pokazał że nie!
Pułkownik
  • 1 / 0
Przede wszystkim brakuje mu spokoju bo zawsze wali z nieprzygotowanych pozycji jak tylko otrzyma piłkę przed polem karnym. Nawet jak ma czas przyjąć piłkę, poprawić i wybrać róg.
Kapitan
  • 0 / 5
Słowo poważny oznacza, że strzał ma siłę i precyzję i nie jest przypadkiem raz na ileś tam meczów. Nie chodzi mi o to, aby zawodnik walił w każdym meczu z 30 m, ale strzały Luqinhasa nie mają siły. Ten wszedł, super, ale po pierwsze, było to jeden praktycznie strzał na ileś tam meczów, a po drugie, przydałoby się trochę mocy strzałom. Braziliano tego nie ma i mieć nie będzie, chociażby ze względu na posturę. Raz taki strzał wyjdzie, jak dziś, ale dziesięć razy będzie zupełnie niegroźny.
Niemniej, żeby nie było: to i tak chyba najlepszy transfer Legii. Mimo jego ograniczeń.
Podporucznik
  • 1 / 2
Iwan przestań pisać bzdury. Luki owszem na 10 wypalił, ma świetne podania, zwody ale uderzenia to musi poprawić. Na 100 strzałów wyjdzie mu 10. Chociażby z Rengers na wyjedzie w 1 polowie miał 100% sam na sam a strzelił że piłka ledwo się toczyła, u nas w lidze też miał wiele takich szans. Gdyby miał strzal, dribling itd to nie był by w Legii a w np w Porto.
Kolejny mecz na Ł3 warty obejrzenia z trybun i szkoda tylko, że tak wielu tego nie dostrzega, może zmieni się to z czasem i coraz lepszą grą Legii. Bramka Luquinhasa - warto było czekać na takie mierzone strzały kilkanaście meczy w wykonaniu piłkarza. Klimat legijny wyraźnie mu pasuje - odżył u nas i Luquihas rośnie nam niczym baba w piecu.
Generał dywizji
  • 1 / 2
NaszLuki od początku dawał wiele radości. Nawet jak nie strzelał bramek. A dziś... to było super!
Podpułkownik
  • 4 / 0
Brawo Legia. Tak właśnie powinien wyglądać każdy mecz w Ekstraklasie.
Młodszy chorąży
  • 4 / 6
Pisałem to już kiedyś i potwierdza się coraz bardziej. Różnica między Leśnym a Mioduskim jest taka, że Leśny miał marzenia chciał być "małym Szachtarem" i ściągać piłkarzy magicznych (Vadis, Niko, Prijo). Był tego jeden minus, nie był w stanie ich zatrzymać, a Mioduski ma aktualnie skład który najprawdopodobniej zostanie z nami na następny sezon. Są w nim piłkarze których jest w stanie zatrzymać. I to moze być wielkim atutem Legii w EL.LM. bo pierwszy raz podejdziemy do nich zgranym składem. Dwie różne strategie, zobaczymy która będzie skuteczniejsza.
Ps. Minusem transferów za Miodka wydaje się być odpuszczenie Płachety, gość będzie wart swoje za jakiś czas, a Legia na pewno sprzedała by go jeszcze drożej.
Generał dywizji
  • 3 / 2
Płacheta był do wzięcia ponad dwa lata temu , ale wtedy trudno było być prorokiem .Póżniej nie mając pewności miejsca w składzie nie chciał iść do Legii ,szukał innego klubu gdzie od poczatku miałby pierwszy skład .
Pułkownik
  • 5 / 0
Problem był taki że Płacheta i jego menadżer zażyczyli sobie jakiejś śmiesznej klauzuli odstępnego na poziomie 500k euro max miliona. Na takie warunki mógł przystać Śląsk, ale nie my. Jakby odpalił w lidze to za 500k i tak Legia może go wyjąć.
Pułkownik
  • 3 / 1
Serio Płacheta? Jóźwak już lepszejsi :)
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Tak.... Albo wystarczyło dać kilkadziesiąt tysi więcej rocznie żeby zmienił zdanie. Nie wiemy tego.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Bednar tylko znając realia raczej wyjedzie do lepszej ligi .
Kolego, ale pojechales z tym Lesnym. Lesny to mial mase szczescia do transferow. Szczescia, ktore w koncowej fazie zaczelo go opuszczac. Pirjovica kupil nie z Bundesligi tylko z drugiej ligii tureckiej, o dziwo wypalilo, grubego Vadisa, kupil dzieki kontaktom Hasiego, o dziwo wypalilo, kupil tez Chukwu i Necida, tak to tez jego "magiczni pilkarze".

Nikogo nie bylismy, nie jestesmy i nie bedziemy w stanie zatrzymac. Jezeli ktos z obecnego skladu zacznie strzelac jak Nikolic, albo grac jak Vadis do zostanie sprzedany w najblizszym okienku. Powod jest prosty, kasa. Nie ma to nic wspolnego z polityka Lesnego czy Miodka tylko z finansowa przepascia dzielaca Ekstraklase od wiekszosci lig europejskich. Nawet Dinamo Zagrzeb czy Ludogorec sa w stanie wyciagac pilarzy z Legii, a co dopiero kluby z Rosji czy lig zachodnich.

Druga sprawa. Ludzie Lesnego grali w europejskich pucharach bedacych oknem wystatwowym. Obecny sklad prezetuje swoje umiejetnosci jedynie w Ekstraklasie co nie do konca musi zachecac potencjalnych kupcow do transferow.
Kapitan
  • 2 / 6
Ta, to oczywiście tylko szczęście Leśnodorskiego do transferów. Nic poza tym. A już na pewno nie ludzie (Żewłaki, Dominik, Kiełbowicz, Siergiej Chitrikow), to sam Leśny, ze szczęściem robił te transfery. A jakże. Szczęście go opuściło w momencie, kiedy postanowił ukarać Żewłaka za pomysł zatrudnienia Hasiego. Wtedy na chwilę pałeczkę w "robieniu" transferów przejął Kucharski i to właśnie on wynalazł Chukwu, Necida. Gość od lat jedzie na znalezieniu Dudy, ale od tamtej pory, wyszukiwanie kolejnych "Dudów" wychodzi mu raczej kiepsko. To przecież nie jest przypadek, że od czasu gdy Kucharski zaczął robotę jako dyrektor sportowy, jakość transferów drastycznie spadła i bliżej im do kolejnych Chukwów, Necidów i Sulleyów (tak, jego też znalazł, na co były potwierdzające maile, jakie wyciekły do prasy). Wszystkie najlepsze transfery z ostatnich lat to robota trenerów (Sa Pinto), Kepciji, a najlepszy transfer z ery Mioduskiego, Luquinhas, to praca Ruiego Marquesa, człowieka z którego usług Legia korzysta w Portugalii.

k***a, nie wiem, jak można wszystko sprowadzać do posiadania szczęścia albo nie. Leśnodorski miał szczęście, dlatego przez kilka lat jego prezesury dołączali do Legii zawodnicy, którzy sukcesywnie podnosili jej poziom, zapewniali grę w europejskich pucharach, Lidze Mistrzów, Europy, tytuły mistrzostwskie, bo miał szczęście. Za Mioduskiego już tak nie jest, bo ma pecha. Niech się przyjrzy kogo zrobił na dyrektora i połączy pewne fakty, może się zorientuje, co może być przyczyną braku szczęścia.

No, ale to szczęście. Nikolić, Prijović, Odjidja, Moulin. Guilherme, Duda, Orlando Sa, Dossa Junior, Lewczuk, Malarz, Pazdan, Hlousek, Bereszyński, Jodłowiec, Brzyski. Ta cała masa transferów, które zrobiły z Legii solidnego europejskiego średniaka, dla którego gra w fazie grupowej Ligi Europy była normą. Szczęście.

Żebyś się tylko nie zdziwił, jak obecny skład zostanie na przyszły sezon.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
@rampampam
Nie do końca mnie zrozumiałeś.
"jeżeli ktoś ze składu zacznie grać jak Vadis" xd niby kto? Xd Antolic? Wyobrażasz sobie ze ktoś go kupi za kilka baniek ojro? Xd właśnie o to mi chodziło, że Ci piłkarze w większości przypadków grają na wyżynach swoich umiejętności i taki chociażby Martins który gra we wszystkich meczach podstawę sam mówi że chce podpisać nowy kontrakt. Dlatego powtarzam, Mioduski jest w stanie zatrzymać każdego z obecnego składu.
Cch
Mioduski nikogo nie jest w stanie zatrzymac. Zawodnicy zostaja na kolejny sezon, poniewaz nikt nie chce ich kupic. To jest duza roznica.
Jezeli mamy zdobyc mistrzostwo to w zespole musza pojawic sie liderzy (strzelcy, asystenci, pilkarze robiacy roznice) i to oni zostana w pierwszej kolejnosci sprzedani i nikt nie bedzie w stanie ich zatrzymac.
Karbownik i Luqinhas poki co sa pierwsi w kolejce.

"Magiczni" to ci pilkarze, ktorych sciagal Lesny stali sie dopiero w Legii. Guilherme kupiony z rezerw Bragi, Prijovic z drugiej ligii tureckiej, Vadis z lawki drugoligowego klubu angielskiego, Bereszysnki jako napsatnik z rezerw Lecha, W momencie transferu nie wygladalo to "magicznie". Co najwyzej tragicznie, a jednak Ci ludzie osiagneli jeden z wiekszych sukcesow w historii klubu.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Nie zawiodłem się bo przed meczem przewidywałem zwycięstwo LEGII ale rozmiar tego zwycięstwa buduje - bravo LEGIA !!!!!!
==================================================================================================

LEGIA MISTRZ !!!
Generał broni
  • 1 / 1
Zaktualizujcie tabelę, z łaski swojej.
No niestety niewielka różnica, bo inni też swoje mecze wygrali albo nie przegrali. W najgorszym wypadku mimo zwycięstwa zostaniemy na 4. miejscu.
Ależ Kante jest mega kanciasty!
Podpułkownik
  • 6 / 0
Z Kante jest tak, że woli grać, niż napier...

Może też dlatego, liga polska nie jest dla niego.

Powyższe rymy nie są zamierzone,

rzecz idzie o gracza, który ma cojones.
Dla mnie może być nawet "rombiasty", grunt, że strzela. A Ty już nie musisz wklejać tego tekstu wszędzie...
Pułkownik
  • 3 / 0
Trener będzie miał ciężki orzech do zgryzienia na którego z napastników postawić za tydzień. Niezgoda jest lepszym napastnikiem ale to Kante całościowo daje drużynie dużo więcej, przede wszystkim pracuje na całym boisku, swoją aktywnością w defensywie mocno utrudnia wyprowadzanie piłki przez rywala. Z nim na boisku gra drużyny wygląda lepiej.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Dlatego Vuko nie powinien mieć problemu
Zwykło się mówić że "mistrzostwo wygrywa się nie z czołówka a resztą ligi"
a ja ciągle słyszę w różnych programach i czytam w gazetach że Legia nie wygrywa z czołówką...
mimo tego jest w czołówce....
Jak wygramy wysoko- to rywal był słaby i na wiele pozwalał...

czy to w myśl myśl zasady "żeby tylko dowalić Legii" ???
Brawo drużyna!
~ad
  • 2 / 0
Luki umie strzelać z dystansu. No noooo!
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Brawo Panowie. Mogło być wyżej przy większej skuteczności Kante. Ale nic to... Brawo!!!
Sierżant
  • 3 / 0
Dawno nie pisałem, a szkoda.
Dziś średni mecz Legii i szczery komentarz K. Węgrzyna w canal+ "gdy Legia jest w optymalnej dyspozycji, to nie ma przeciwnika w lidze"
Nic dodać, nic ująć.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Wegrzyn wręcz kibicował Kante .
Generał broni
  • 2 / 1
Słyszałem to!:) aż do teraz nie mogę uwierzyć w te słowa, chyba jakieś znamy w anal+ się szykują, to może i ja wrócę, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.
hmm... może "technojezus" to konto Węgrzyna. ;)
Generał broni
  • 1 / 1
Hahaha
Węgrzyn zawsze lubi wbić szpilke Legii ale ostatnio faktycznie przychylnie komentuje
Kapitan
  • 4 / 0
Prowadzimy 3:0a z trybun "nie poddawaj się"kto wymyśla takie idiotyzmy.I to ma być doping.
z tym "wymyśla" to nie przesadzajmy. Użycie tego słowa sugeruje, że w decyzję o wykonaniu tej przyśpiewki był zamieszany jakiś proces myślowy.
Generał dywizji
  • 1 / 0
"nie poddawaj się", czyli walcz dalej, nie odpuszczaj, dobij przeciwnika, strzelaj kolejne bramki....
~Staff
  • 1 / 0
A wystarczyło by zmienić w przypadku wygranej na " nie zatrzymuj się"...
Wczoraj przeczytałem tytuł podczas meczu amici "Lech gra o przedłużenie serii zwycięstw" dodam że to było po jednym zwycięstwie ziemniaków tydzień temu. Po tym co słyszę w anal+ czekam na "mądrości" w stylu "po strzeleniu na Ł3 Wiśle 7 bramek, Górnikowi 5, Legia Koronie strzela tylko 4. Widać kryzys który toczy Legię".
:)
Pułkownik
  • 1 / 0
Widać spadek formy ;)
Ostrożnie z tym entuzjazmem mimo wszystko. Bo już 2 razy nie zdołaliśmy objąć prowadzenia w tabeli w tym sezonie, a za 3 razem nie zdołaliśmy się na nim utrzymać nawet przez 2 kolejki.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
"Podpułkownikfairplay0 / 0
Ostrożnie z tym entuzjazmem mimo wszystko. Bo już 2 razy nie zdołaliśmy objąć prowadzenia w tabeli w tym sezonie, a za 3 razem nie zdołaliśmy się na nim utrzymać nawet przez 2 kolejki."

ojej,,, jakie to smutne... jakie straszne..
nie cieszmy się, nie ma z czego, zycie jest smutne ido doopy, popłaczmy nad naszym losem
Marszałek Polski
  • 9 / 5
Jest niedobrze. Z Wisłą 7, z Górnikiem 5 a teraz tylko 4. Tendencja zniżkowa. Do czego to nas doprowadzi? Miodek, gdzie transfery, gdzie młodzi Polacy? Wywalić bałkański szrot.
Sierżant
  • 1 / 0
Słuszna konstatacja. We Wrocławiu może być jedynie 2:0 i wstyd na całom Polskie.
Generał broni
  • 0 / 1
Dramat, po prostu dramat.
A konkretniej tragedia.
Generał broni
  • 0 / 1
Przypominam, że τράγος po grecku to kozioł. :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
aha - i wywalić trenera - amatora
Generał broni
  • 0 / 0
Dla niewtajemniczonego — obrazek poglądowy:
http://konitsalotosfarm.gr/project/tragos/
Generał broni
  • 0 / 0
Na zbity pysk.
to jak to było. "Luquinhas to jeździec bez głowy. Może technikę i kiwkę ma, ale nie ma ani podania, ani wykończenia", czy coś pomyliłem?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
rzeczywiście ktoś tak kiedyś pisał, kojarzę... ciekawe co on se teraz myśli?
chyba pisał to mniej więcej każdy natchnięty opiniami ekspertów, którzy jak mantra powtarzali, że "ten i ten potrafi uderzyć z dystansu" bo trzy lata temu wyszedł mu przypadkiem strzał zza pola karnego...
Generał dywizji
  • 3 / 1
Alaryk nie byłem zwolennikiem Luqiego na dziesiątce ,ale daje radę ,cieszę się że się myliłem .
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jeśli komuś nie podobała się jego gra, to powinien kibicować w innej dyscyplinie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ja też się bałem, że koleś się kompletnie zagubi. Ale okazało się że jest to strzał w dychę. Dlatego też (pośrednio) twierdzę że ludzie w sztabie szkoleniowym widzą i wiedzą więcej od nas tutaj.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Gwoli wyjaśnienia - nie produkowałem jednak żadnych tekstów o charakterze prognozy czy przewidywać co do tego jak będzie.
Brawo trener Vukovic, brawo drużyna!
Dobre zmiany. Nie jestem wrogo nastawiony do Novikovasa,ale chciałbym prz z kilka kolejek pooglądać pierwszą jedenastkę bez niego.
Generał dywizji
  • 1 / 0
A ja jestem nastawiony źle i wiele w tym zasługi Vuko.
Dzięki Legio za zwycięstwo i tak to powinno wyglądać z rzeźnikami z Korony szybka bramka druga i pełna kontrola meczu tylko nie zlekceważyć Górnika Łęczna w PP
Generał
  • 2 / 5
Początek średnio na jeża. Taki mecz pokazuje, czemu z czołówką idzie jak idzie. W obronie gramy jak juniorzy. Zwłaszcza Wieteska. bo duet Lewczuk- Jędrzejczyk jest pewny. Tak to bywa. Tydzień temu nie wpadało, dziś tak. Tyle, że Pogoń ma wykonawców, a Korona to raczej spadkowicz.
Pułkownik
  • 1 / 0
No dziś Pogoń pokazała wykonawców :)
Generał
  • 1 / 2
Pogoń dziś dopadło to co wiele ekip ekstraklasy. Po meczu z Legią nagle dół. I tyle. Sorka, ale jak nie umiesz grać z czołówką, to sie z ciebie śmieją. Wygraliśmy tylko z Cracovią, która od 2004 nie radzi sobie z presją. Możecie mnie minusować, ale zobaczcie z kim my w tym sezonie wygrywamy. Poza Lechem wszystkie ważne mecze przegrane lub zremisowane. Jeden rodzynek to wygrana na Kałuży.

A mecze z Lechią i Pogonią powinny być wygrane. I teraz doliczcie te 9 oczek w tabeli. I co.. 8 przewagi i spokojna gra. Mam obawy przed meczem we Wrocławiu.
Pułkownik
  • 1 / 1
Na 8 przyjdzie czas w grupie mistrzowskiej
~Fanatyk(L)
  • 0 / 0
A jeszcze kilka sezonów temu przegrywalismy mistrza właśnie przez mecze że slabeuszami bo czołówkę ogrywalismy.
Gratulacje. Powtórzyć to za tydzień we Wrocławiu, wystarczy skromne 1-0.
chciałeś powiedzieć "wystarczy skromne 4-0" :)
Powtórzymy, chodziło o zwycięstwo.
Kapitan
  • 3 / 0
Gra dobra. Tak grać na wyjazdach i będzie bardzo dobrze. Czekam na 3 pkt. z Wrocławia.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
wysoce prawdopodobne. Zwłaszcza , że grają bez Chrapka i Mączyńskiego. (zaraz będzie wycie, że ich warszawski sędzia specjalnie wykartkował, hehehe)
Pułkownik
  • 1 / 0
Z Wrockiem zawsze się dobrze grało ;)
To lubię! Wysoka wygrana, do zera, czego chcieć więcej? Brawo!
Pułkownik
  • 2 / 0
NIC u siebie trzeba tak grać. ZERO odpuszczania!
Na wyjazdach też by można, nie obrażę się:-)
Generał broni
  • 0 / 0
Ktoś uważa zapewne, że wygrana nie była wysoka...
Jest tu jakiś harcownik, podejrzewam nawet, że na niektórych to z ctrl + F poluje;-) Tyle mu zostaje po zwycięstwie Legii:-)
Kapitan
  • 4 / 0
Dobry mecz Kante. Na tą chwilę napastnik numer 1. Jarek dobry zamiennik.
Młodszy chorąży
  • 5 / 0
Ja ich widzę obu, a pana z 18 w rezerwach
Pułkownik
  • 2 / 0
Raczej nie nr1 Kante walczak a Jarek strzela :)
Kapitan
  • 6 / 1
Mimo wszystko widzę Stolarskiego w pierwszym składzie.
Powinien dostać szanse w Pucharze a co dalej zobaczymy
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
i oko. Wynik lepszy niż gra (1 połowa), ale wolę tak , niż popisy w Szczecinie. Największe wzmocnienie to zejście tego pana z 18 na plecach.
Pułkownik
  • 2 / 0
Poza tym cieszmy się z Luquinhasa póki jeszcze tutaj gra. Koleś ma potencjał by grać w którejś lidze z TOP 5. Gdyby był otoczony lepszymi partnerami, wykorzystującymi jego prostopadłe piłki, to miałby po co najmniej asyście w każdym spotkaniu. Do tego teraz zaczął strzelać. Pewnie kiedyś odejdzie z Legii za przynajmniej kilka milionów.
Za mniej niż 7 mln euro bym go nigdzie nie puścił.
Generał broni
  • 2 / 2
Pięknie i to by było na tyle, Lugi, Kante, Veso brawo Gvilia, brawo cała drużyna. Tak powinny się kończyć mecze na naszym podwórku,BRAWO Legia!
Kante dzisiaj pokazał dlaczego jest lepszy od Niezgody.
- wszedł na boisko i od razu rozruszał grę
- cofa się po piłkę i ją odzyskuje, Niezgoda tego nie robi
- potrafi podać/wykreować sytuacje

Bravo Kante!
najlepsze było to prawy narożnik boiska kante asekuruje Veso ,odbiera piłkę podaje do antoli i wyszła groźna akcja , jako Odgrywający napastnik jest OK tylko jest jeszcze potrzebny Kompletny który ma takie same walory fizyczne/techniczne jak Kante tylko z lepszym wykończeniem
Kapral
  • 4 / 1
Kompletny napastnik to biega w Bayernie i raczej jest nie do wyciągnięcia :(
na Bałkanach pełno jest takich co mają werwe w sobie lubią biegać i nie odpuszczają właśnie takich graczy nam trzeba którzy dają 100% z siebie
znachor, nie przesadzaj, przecież mieliśmy Arrabuenę :)
Kapral
  • 0 / 0
"na Bałkanach pełno jest takich co mają werwe w sobie lubią biegać i nie odpuszczają właśnie takich graczy nam trzeba którzy dają 100% z siebie " - Jagiellonia już jednego takiego asa sprowadziła za 600k EUR. Mudrinski się nazywa.
Niech się cofa, odzyskuje piłkę i rusza sobie grę. Zadaniem napastnika jest strzelanie goli a tych Niezgoda w tym sezonie strzelił 11 a Kante 4. To Niezgoda strzelił w karierze więcej bramek w lidze, mimo że jest młodszy i stracił 1,5 roku na leczeniu kontuzji. Ma też więcej asyst. Wszystko w mniejszej liczbie meczów od Kante. Może piłkarsko i fizycznie jest lepszy, ale jako środkowy napastnik to Niezgoda jest, był i będzie lepszy od Kante i zrobi od niego dużo większą karierę.
Pułkownik
  • 0 / 0
@znachor na tę chwilę :)
@znachor dali 600k € nie sprawdził się trudno barcelona wydała 120 mln € na Couthinio i też się nie sprawdził czy to oznacza żeby nie kupować zawodników z PL nie tylko trzeba lepiej wyszukiwać zawodników którzy będą meltanością będą się nadawać do nas
Pułkownik
  • 1 / 0
Nie jest to lepszy napastnik, ale piłkarz już raczej tak. Całościowo daje na boisku dużo więcej. Przede wszystkim haruje i pracuje dla drużyny.
Sierżant
  • 0 / 0
Fajnie to wyglądało, duża intensywność, czy jak to tam Vuko nazywa. Gratulacje!
Pułkownik
  • 3 / 0
Kante zasłużył na tą bramkę pracą na całym boisku przez cały mecz. Ma trochę problem z tym że nie zastanawia się tylko wali z nieprzygotowanych pozycji jak tylko otrzyma piłkę. Nawet jak ma czas aby ją sobie poprawić i przymierzyć.

Swoją drogą gra Legii sporo lepsza w drugiej połowie, aczkolwiek dalej Antolić musi wracać do formy. Za tydzień Śląsk przyjedzie tutaj bez Chrapka i Mączyńskiego, czyli dwóch kluczowych graczy w środku. Zobaczymy czy uda nam się ich zdominować w tej strefie, co jest kluczem naszej gry, kiedy gramy dobrze.

No i brawo drużyna za kolejne 3 punkty!
Generał broni
  • 2 / 0
Też chciałem żeby strzelił ta bramkę zasłużył jak .malo kto w tym meczu.
Generał dywizji
  • 4 / 2
Aż zamarłem przy kontuzji Vesovica ,gdyby bramkarz spadł na głowę Marco całym ciałem moglibyśmy być świadkami nieszczęścia .Mam nadzieję że wszystko jest w porządku .
antolic, kolejny mecz bez życia, za to Luquinhas to klasowy gracz
Eee, rozruszał się, w drugiej połowie było już ok, w pierwszej był niewidoczny, obejrzyj powtórkę
przecież wszystkie akcje wychodziły od Antoli w całym meczu miał tylko jeden poważny błąd startę piłki na skraju własnego pola karnego
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Kolejny? W poprzednim nie grał, a w tych przed tym poprzednim wymiatał. Więc?
śliczny taktycznie mecz
Generał brygady
  • 1 / 0
Takim wynikiem powinno się kończyć większość meczów z udziałem Legii. Brawo!
LEGIA 4 - plujki ZERO!
:)
Generał broni
  • 2 / 0
Plujek jeden z fejkowymi kontami tylko minusuje nic innego po wygranych meczach nie potrafi napisać.
No i tak się rozjeżdża biedakluby!
No i śląsk już drży ze strachu
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Slask nie jest w dolnej 8, co oznacza ze nie bedzie tak pieknie jak bylo dzisiaj. Mam nadzieje ze to sie w koncu zmieni.
Uwierz mi, że będzie
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Wierze w twoje slowa ;)
Masz ode mnie plusika, hej
Pisałem tydzień temu, poprawić skuteczność i bedzie święto. Początek niemrawy, ale od strzelenia gola Legia dyktowała warunki, druga połowa nasza, mogło byc z 8:0
Węgrzyn dzisiaj chwalił Legie, powiedział nawet, ze nikt w eklapie nie ma podjazdu. Jestem w szoku.
Ponarzekalem na skutecznosc Kante i od razu mu pomoglo ;) Inna sprawa ze dzis partaczyl wszystko co mial pod bramka i potrzebowal dobic na pustaka :P
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Walczyl i pracowal odkad wszedl, zasluzyl sobie na to :)
Plutonowy
  • 1 / 0
Aligancko.
Pułkownik
  • 3 / 0
Brawo!
Na deser typerek 100% 2:0 i 4:0 ;) :)
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Ja miałem 4-1 niestety. Mój błąd ;)
Ja też typ 4:0(2:0).
Jeszcze na wjeździe taka gra i będzie super!
Generał broni
  • 4 / 0
Brawo José Kanté!
Generał dywizji
  • 6 / 1
Pogratulować wyniku ,druga połowa dużo lepsza .
Antolić się poprawił.
~Fan Koby(L)ka
  • 0 / 0
Kolejne ogórki pogonione. Tego samego oczekuję w Łęcznej i we Wrocławiu. P.S. Wieteska na ławce, zero z tyłu. Przypadek? Nie sądzę.
Generał brygady
  • 3 / 0
Kante tak bardzo chciał, a że trochę mu pomógł bramkarz Korony to nic. BRAWO KANTE!!!!!!
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Bramkarz ma asystę, co za debil.
Pułkownik
  • 0 / 0
A co on może na Ł3
Pracował Lamte na tego gola i ma go w końcu !
Kante
zasłużył se tyle pracował w Obronie,Pomocy i Ataku to ma teraz owoce tego asysta + Gol
Kapitan
  • 2 / 0
I doczekał się Kante. Zasłużył na tę bramkę. Brawo.
Generał broni
  • 0 / 0
Panie Gil, gwiżdż pan!
Podporucznik
  • 3 / 1
Kolejne 3 pkt. Do końca roku fajnie jakby wygrali wszystko żeby od rundy wiosennej nie mieć dużej straty. Jakieś sensowne wzmocnienie i po mistrza i Puchar
Jak wygrają wszystko to będzie Lider w Warszawie
Generał broni
  • 1 / 1
Gdyby to wpadło...
3:0
Z trybun nie poddawaj się...
Nie oczekuję aby północna przychodziła oglądać mecz... Nie chcę zbyt wiele. Wystarczy by przed doborem przyśpiewek może chociaż sprawdziła wynik...
Podporucznik
  • 2 / 0
Masz rację obecny doping nie jest szczytem. Często bywam na meczach i czasami do usra... Powtarzane przed 10 min ta sama przyspiewka.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Podobnie odbieram ten doping ,jak to się mówi "zamula".
~Daniel Bródno
  • 0 / 0
A to juz standard ze od 70 minuty to idzie...
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Doping to sie u nas ostatnio bardzo przecietny zrobil.
Generał broni
  • 0 / 1
Typ w gnieździe nie ma też wyczucia.
Publika się rozkręca, a ten: cicho, k..., cicho!
trzeba zmienić prowadzącego ,mamy w śpiewaku tyle przyśpiewek a używamy na mecz góra 10 , już się nie śpiewa :
-Warszawsko Legio zawsze o zwycięstwo graj la la la....
-Za kibicowski trud za święte barwy te
-Legia albo śmierć
-czarna L w kółku
itp....
Generał broni
  • 0 / 0
Tak właśnie jest.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Jeśli zaczną tak grać z mocniejszymi drużynami, to będę musiał odszczekac, że Vuko nie zna się na tym co robi.
Podporucznik
  • 0 / 0
Jak oceniacie grę Vesovicia?? Mnie bardziej przekonuje Stolarski, ciekawe dlaczego nie daje mu szans
Generał brygady
  • 1 / 1
Początek meczu zapowiadał się nie najlepiej, ale teraz jak tak patrzę to 3:0, to jest najmniejsza kara jaka mogła spotkać zespół z Kielc.
Kapitan
  • 1 / 0
Po prostu wyszli na nas na maksa, wypruli się i tyle ich widzieli. Na więcej ich nie stać.
Pułkownik
  • 1 / 0
Widać że Kante jest pazerny na tą bramkę albo chociaż asystę. Ale dziś nie żre. Znowu zabrakło niewiele
boję się grupy mistrzowskiej musimy zacząć Pu ktowqc z górna 8 to jest konieczne bo słabo to wygląda
nie ma się czego bać, niech inni się boją L-ki
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Szkoda, ladnie to sieknal na bramke!
Podporucznik
  • 1 / 0
Choler... Ale akcja szkoda
Generał broni
  • 0 / 0
Trochę się spaliło...
Kapitan
  • 0 / 0
Ładnie Kante. Szkoda, że spalił
Martwiliscie sie tak o gole Luqiego, a tutaj Kante, jak walnal hattriczka tak wszystko potem pudluje. Chyba maser predzej cos strzeli przechodzac obok bramki niz nasz Jose.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Jose robi dobra robote, duzo biega i denerwuje obroncow. Nawet i w obronie idzie go zobaczyc.
Kapral
  • 1 / 1
Kante robi zdecydowanie więcej niż Niezgoda.
Ja tego nie neguje, widze to wyraznie, trudno nie widziec. Ale strzelec z niego przecietny. Albo spali, albo sila x gwalt, no cos z jego decyzjami jest nie tak, bardziej niz u Luqiego ktory sie tylko spoznial wczesniej.
Kapral
  • 0 / 0
Wszołek drugi mecz z rzędu kopie się po czole :(
Podporucznik
  • 3 / 0
Kurcze mam wrażenie że Wszolek od przerwy na repre stracił formę. Strasznie dużo błędów robi
Przetrenowal sie na kadrze. A serio, moze liczyl na powolanie i sie zdolowal brakiem.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Samym graniem w Legii nie mozna sobie zasluzyc na powolanie, trzeba cos jeszcze pokazac.
Długa przerwa od gry, wszedł dobrze dopadł go kryzys. Na wiosnę będzie petarda
Podporucznik
  • 1 / 0
Ciekawe czy na obwód będzie jutro rosolek ;)
Podporucznik
  • 3 / 1
Obiad
Generał broni
  • 1 / 1
Musi być.
na deser :P
Generał broni
  • 0 / 0
Rosołek na słodko?
Kapitan
  • 0 / 0
Dziękujemy Luquinias za grę. Wspaniały występ. A teraz ogrywamy młodzież. Dobry ruch. Czekamy na bramkę Rosołka ;)
Generał broni
  • 0 / 1
Dawaj Rosołek!
Odnoszę wrażenie, że zawsze jak wchodzi Gvilia to tempo i animusz atakowania spada. No wiem strzelił gola.
Kapitan
  • 1 / 1
Poziom sędziego żenujący.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Lukas jak na gościa bez liczb całkiem spoko
2 gole 7 asyst. Chyba tak to wygląda a runda trwa
Podporucznik
  • 2 / 0
Co by nie mówić to ustawienie naszego magicznego krasnala na 10 to było mistrzostwo świata
Ale asysta Luquiego!
Przyda się Gruzinowi to trafienie, bo ostatnio było słabo. Brawo!
Generał brygady
  • 1 / 0
Brawo! 3:0, to może jeszcze ich dociśniemy na 4:0.
Nie powinni sobie żałować:-)
Mam nadzieje ze Luqi chociaż do lata zostanie
Generał brygady
  • 0 / 0
Zaczyna śrubować statystyki.
Jeszcze tydzien temu niektorzy pisali ze chlop nie ma asyst i goli, dzisiaj juz wszyscy go sprzedaja. Spokojnie. Chlopak ma to co trzeba, ale jestem pewny ze zostanie tu minimum rok.
Pach, pach, pach. No i o to chodzi!
Tobie też o to chodzi ? Chyba dzisiaj nie będzie gorzkich żali w Twoim wykonaniu.
Wow ! Wejście smoka
Generał broni
  • 0 / 1
Mówimy: wejście Rosołka.
Generał broni
  • 0 / 0
Brawo Vako!
Kapitan
  • 0 / 0
Ehh.. Gwilia... No cóż. Niech pokaże, że to, co ostatnio widziałem, to za nami
Kapitan
  • 0 / 0
Haha. O to to. Właśnie tak :)
????????????????????
Kapitan
  • 0 / 1
Ciekawa sytuacja z kartką dla Lewczuka. Jeszcze nigdy nie widziałem kartki za takie coś w drugą stronę.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Wybacz, ale czepiasz się. Chciałbym, żeby w każdej kolejce tak sędziowano w meczach Legii. Może były jakieś błędy, ale w porównaniu do tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni...
Kapral
  • 0 / 0
Dimun w pierwszej połowie dostał podobną za faul na Martinsie.
Graja z coraz większym rozmachem, trzeba strzelić to na 3:0 !
Generał brygady
  • 0 / 0
Wydaje się, że Kielce spuchły.
Najwyższy kur... czas!
Generał broni
  • 0 / 1
Hę? Nie poznaje kolegi...
Przypomniał mi się po prostu cytat z "Hot shots":-) Słynna kwestia Indianina:-)
Generał broni
  • 0 / 1
Która to scena?
Oglądałem to lata - VHS:-) Jak przyniósł baterię wodzowi. Było coś w stylu:
- Wodzu, przyniosłem twoje baterie.
- Najwyższy, kur..., czas.
Tak mi to w głowie siedzi:-)
Generał broni
  • 0 / 0
Aaa... Nigdy nie oglądałem polskiej wersji.
Stare dzieje:-) No ale dziadek kolegi miał wypożyczalnię VHS, także miażdżyliśmy wszystko, co nam w nasze młode (czasami zbyt młode) ręce wpadło:-) Takie "Commando" potrafiliśmy obejrzeć kilka razy w tygodniu, oczywiście strzelaliśmy przy tym z papierowych i plastikowych karabinów bez opamiętania:-)
Kapitan
  • 0 / 0
"A za chwilę pojawi się były piłkarz Legii - Żyrowski." Hahahahaa. Padłem
Ach ta skuteczność 5:0moglo być
No Antolić wreszcie, mało widoczny, ale nie partoli, coraz solidniej
Generał broni
  • 0 / 1
Panowie, strzelcie to.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Aj szkoda sytuacji Jarka .
~Agra
  • 0 / 0
Brawo Vuco. Bardzo dobra zmiana Kante za Novicovica.
Kapitan
  • 0 / 0
Zaczyna to wyglądać...
No prosze, stepel Kante widzial, od razu zolt... a w kilku ostatnich meczach mozna naliczyc 3-4 takie stemple i nie widzieli.
Generał broni
  • 0 / 1
Mogła być trzecia...
Generał brygady
  • 0 / 0
Było blisko!
Generał broni
  • 0 / 1
Aj, aj, aj...
Kante jest taki nie poradny potyka się itp ale kurde walczy ile odbiorów już ma idzie na każdą piłkę podoba mi się to
Gra niestety paralitycznie i zimą prawdopodobnie będzie za niego ktoś nowy
Generał broni
  • 0 / 1
Nieźle...
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Jest dobrze, w typerze obstawiłem 3:0 (2:0).
Gra oczywiście mogłaby być lepsza, ale przecież lepszy dobry wynik po nie najlepszej grze, niż dobra gra z nie najlepszym wynikiem :D
Ja 3:0 (1:0)
Teraz mądrze pograć, niech Korona biega, strzelić na 3:0 i kontrolować do końca na własnych zasadach.
Ł3 żąda krwi. 5-7:0 ;-)
Podporucznik
  • 2 / 0
Co tam 7 idziemy po 10 ????
Niech pokażą mądrość i wyrachowanie, najważniejsze są 3 pkt, Niezgoda mógłby coś dorzucić, aby był samotnym liderem strzelców.
Generał broni
  • 0 / 1
Dobrze, jedźmy dalej z tym Suzuki...
Korona lepiej biega hi hi i reszte szkoda strzepic ryja
generalnie dość normalne jest że outsider biega więcej.
ale co z tego jak bez piłki? :)
Generał broni
  • 3 / 6
Ależ gol Luqi i co ma strzał?oczywiście że ma! Oby tylko w zimie nikt go nam nie wyją.
Wyją?
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
wyjo wilki wyjo.
Pułkownik
  • 3 / 0
Fakt faktem koleś ma potencjał aby grać w któreś lidze z TOP 5, zwłaszcza że ciągle notuje progres. Oby grał u nas jak najdłużej, bo wiecznie go nie utrzymamy.
Generał broni
  • 2 / 1
Wyjął oczywiście,co nie zmienia faktu że ci co nie widzieli w nim talentu teraz wyją:)
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Ja tam tylko sie troche posmialem z literowki, ale dziwi mi ze nagle tak duzo minusow dostales, jakbys cos zlego napisal.
Podporucznik
  • 4 / 4
Chyba przegrałem półtorej stówki. Cieszę się.
Miejmy nadzieje że tak. To i ja będę sie cieszył
Pułkownik
  • 0 / 0
Skąd tyle kady masz :)
Generał brygady
  • 1 / 0
Korona dużo biega, ale my gramy z głową i trochę ze szczęściem. Jest ślisko i nam nie wszystko wychodzi. Mam nadzieje, że Jarek odskoczy bramkami od Gytkjaera po dzisiejszym meczu i dzisiaj wygramy wyżej niż 2:0.
Podporucznik
  • 2 / 2
Dobrze by było przejąć tego napastnika z amicy. U nas byłby jeszcze lepszy
o czym ty marzysz? Gość strzela prawie co mecz, strzela równiez w solidnej reprezentacji Danii, pójdzie gdzieś do Bundesligi za kilka baniek ojro.
Gość skończy za pół rok 30 lat, wątpię by Legia dała mu w tym wieku dobry kontrakt.
Podporucznik
  • 0 / 0
Hama dostał
Pułkownik
  • 2 / 0
Wynik gra ale chyba nam mocno zaszkodziła ta przerwa na kadrę. Wygląda to tak jakby pojawił się jakiś problem fizyczny. Antolić wydaje się, że zgubił formę przez uraz. Przez to środek pola nie działa tak jak poprzednich meczach. W 4-4-2 ciut lepiej to zaczęło wyglądać bo Kante dał sygnał do agresywniejszego pressingu. W drugiej połowie po prostu kontrolować mecz i może strzelić jeszcze z jedną bramkę, dla pewności.
To prawda, dzisiaj trochę dziura w środku
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Nie było przypadkiem tak, że zanim koleś z Korony zagrała ręką to w tej samej akcji był faul na Wszołku w szesnastce?
Generał brygady
  • 0 / 0
No to karny do kwadratu :-)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Znaczy się nie mam pewności, bo szybko migają te powtórki, a panowie komentatorzy ogólnie zlali ten incydent.
Podporucznik
  • 0 / 0
Czyli powinny być dwa karne pod rzad ;)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
z rzędu:):):)
Generał broni
  • 0 / 0
Tak jest.
a pod koniec dostał z łokcia od Niezgody.
więc karny, karny i wolny dla korony po wszystkim :)
Generał broni
  • 0 / 0
W takiej właśnie kolejności. :-)
Konia z rzędem temu kto wie czemu nam nie gwiżdżą karnych, mimo że nas kopią w tym polu karnym przy każdej okazji..
Henning,
bo ma gile w nosie i źle mu się sędziuje:-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Henning - bo to jest tak jak w tym kawale o Bogu i Hiobie - "bo cię yrwa nie lubię":)
Podporucznik
  • 6 / 0
Nie wiem jak wam ale. Mi o wiele bardziej podoba się gra jeżeli mamy na boisko niezgodne i Kante
Nie tylko Tobie. I oni chyba też dobrze się ze sobą czują:-)
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Kante moze nam nie laduje masy bramek, ale widac ze wykonuje bardzo duzo pracy na boisku. Nie narzekam na chlopa.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Słaba druga linia ,Antolić przechodzi obok meczu .Dobrze że gramy z Koroną i u siebie , to wynik mamy niezły.
Po tej ostatniej kontuzji nieco usiadł, może ruszy w drugiej połowie, dzisiaj mało widoczny.
Generał broni
  • 0 / 1
Tak jest, bicicletą.
Kapitan
  • 2 / 0
Ale Jędza to trochę przesadził z tą przewrotką XD
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Przykozaczyl wariat :D
no... atomowy strzał. cud że Kozioł obronił :D
Jędza jak Ronaldo, prawie.
JEDNO ALE KORONA LEPIEJ BIEGA OD NAS CZYZBY VUKOVIC PRZESADZIŁ Z SIŁA W PRZERWIE NA REPRE
Generał broni
  • 0 / 0
No to kolej na José Kanté...
Znowu z pięć zero?
Mecz z tych słabszych a wynik piękny, nie pozwolić teraz gościom na to aby uwierzyli w możliwoś ugrania jakichkolwiek punktów.
Jareczek widzę że albo mocno po ziemi, albo lekko pod poprzeczkę, a że ma dwie nogi to może w obydwie strony równie precyzyjnie strzelać. Brawo.
.
Kapitan
  • 2 / 1
Pomyślał dzisiaj. Aaa.. z gorszej mu jebnę.
Kapral
  • 0 / 0
Dobrze jest.
Podpułkownik
  • 1 / 0
To wcale nie było tak łatwe - brawo Niezgoda!
Generał dywizji
  • 3 / 4
Wynik lepszy niż gra.
Kapitan
  • 2 / 1
Dobrze, że nie odwrotnie.
Generał brygady
  • 1 / 0
Mecz z naszej strony taki sobie, ale bramki padają. :-)
Kapitan
  • 0 / 2
To jak z tą skutecznością u nas? 2 strzały 2 gole? Czy coś pominąłem?
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Raz to i kura piernie, nasza gra jest slaba mimo 2 brakowego prowadzenia, aczkolwiek ja nie narzekam w tej chwili, wygrana to wygrana. Zobaczymy jak bedzie wygladac 2 polowa, korona pewnie zgasnie teraz.
Generał brygady
  • 1 / 0
No i Jarek coś dołożył! BRAWO!
Generał broni
  • 1 / 0
Brawo Jarek!
Jareczek musisz...
Zrobił swoje, jedziemy dalej, rozgrzali się
Kapitan
  • 0 / 0
Jarek oby strzelił, bo nie wygląda jego gra dziś specjalnie
faul w obronie; faul w ataku i ręka w polu karnym ciekawa akcja przy tym karnym :)
Starszy kapral
  • 1 / 0
Zubrowski 5 fauli ani jednej żółtej kartki. No piękny jest ten sedzia
Generał brygady
  • 0 / 0
5 fauli, a 4 to zwykłe przerwanie akcji. Bez walki o piłkę.
Ja bym dzisiaj wymienił Antolicia za kogoś. Może Cafu? Nie wiecie co z nim?
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Nadal kontuzjowany, ale ma wrocic wczesniej jak przewidywano. Troche to jednak niestety potrwa.
dzięki
Pewnie po kontuzji... ale widać że też w całej drużynie jest dużo niedokładności, może Vuczko przedobrzył i ich zajechał.
Generał broni
  • 1 / 0
Na każdym meczu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy. :-)
Jeden Łukasz ma fantazje i kłem narwala islamskich terrorystów nap....ala, drugi Łukasz dzisiaj miał fantazje pod bramką i strzelił tak jak nigdy.
Pułkownik
  • 1 / 1
No i mur Korony skruszony, mam nadzieję że teraz zespół się odblokuje i wróci do gry jak z Wisłą i z Górnikiem.
Kapitan
  • 1 / 1
Jednak człowiek małej wiary jestem. Jak szykował się do strzału pomyślałem k...wa tylko nie to. A jednak
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Tego to akurat nikt z nas sie pewnie nie spodziewal.
Jarek widział? Niech się bierze do roboty.
No proszę, to ten co nie ma siły strzelać, brawo, chłopak ma talent !
Kapitan
  • 1 / 1
Bo nie ma. Pewnie Vuko mu powiedział że jak nie umie strzelać to niech sobie wyobrazi, że długi słupek to kolega z drużyny i niech mu dogra.
Generał brygady
  • 3 / 0
Ja bym chciał jeszcze aby Jarek coś dołożył.
Podporucznik
  • 2 / 0
Ładna bramka, co nie zmienia faktu że znowu nasze mecze są słabe
Piękny gol, co nie zmienia obrazu słabej gry Legii. Brawo Luki, brawo
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Luqi mowil ze pracuje nad wykonczeniem i jak widac nie rzucil slow na wiatr. Brawo.
Obawiam się, że to za niego pierwszego Legia dostanie wkrótce ofertę.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Mam nadzieje ze jednak u nas jeszcze troche, tak samo jak Martins widac ze tym chlopakom chce sie tutaj grac i staraja sie doskonalic swoje umiejetnosci. Zobaczymy co to bedzie w zimowym okienku tranferowym, obawy sa.
O Martinsa bić się raczej nie będą. To bardzo dobrze, bo jest obok Luquinhasa filarem Legii.
Geniusz. Cóż za strzał... on to ma... tylko schował.
Generał broni
  • 1 / 0
Wycelił, wystrzelił!
Pułkownik
  • 2 / 0
Brawo Luki :)
Kapral
  • 2 / 0
Brawo Luqi! Jednak ma strzał :)
Kapitan
  • 2 / 0
Przymierzył jak w Fifie.
Ależ GOOOOOOOOOOOOOL
Piłkarska patologia
Generał broni
  • 0 / 0
Luquinhas! :-)
Pany jestem w pracy jakoś link do transmisji???
Generał broni
  • 1 / 0
strims.world
Generał brygady
  • 0 / 0
No super strzał! LUKI!!!! BRAWO!!!
k***a ale fuks... udalo sie
Fuksem to wypadłeś z pizdy swojej skur.wiałej starej.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Ktos tu powinien z tego forum poleciec z hukiem.
Pułkownik
  • 0 / 0
On wie, że lubi lgb.te :)
Kapitan
  • 0 / 0
Luquiniaaaaaaaaaaaaaaaaaaas. Ale odpalił
Lukiniasku mój kochany
Brasiliana!
LEGIA NIE DOJECHAŁA A GRA Z NAJGORSZYM ZESPOŁEM OPRÓCZ WISŁY WSTYD
Korona ostatnio gra nie tak słabo co widzimy dzisiaj
30 min zero strzałów... Pięknie
Kapitan
  • 2 / 0
Oprócz Karbownika Kante coś się stara. Reszta na razie słabo
Nie wychodzą nam nawet kontry, ostatnie podanie i po akcji.
Porucznik
  • 0 / 0
Jedyny który strzelał to już zszedł. Czy niezgoda to może chociaż raz cofnąć się przy dosrodkowania h! W życiu do niego piłka nie dojdzie.
Kapral
  • 0 / 0
Rozkręcają się.
I problem jest ze nie oddajemy strzałów to jest priblem
Podporucznik
  • 1 / 0
Niestety z meczu na mecz wygląda to gorzej. Z ogorami nam szło, pogoń pokazała że jeszcze dużo pracy przed nami. Dziś też słabo to wygląda
Generał brygady
  • 1 / 0
Słabo to wygląda na razie.
Generał broni
  • 1 / 0
Szarpanina...
Moim skromnym zdaniem Wszolek im dłużej pracuje z naszym trenerem z kazdym meczem wygląda gorzej....
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Takiego trenera mamy, nikt w tym klubie nie robi postepow.
Antolić dzisiaj nie widoczny, tu jest problem
Niewidoczny
Pułkownik
  • 1 / 1
Novikovas podobno jakieś problemy z oddychaniem. Oby nic poważnego
Młodszy chorąży
  • 5 / 0
To pewnie przez te okoliczne wioski ktore pala w piecu, byla ostatnio debata w Warszawie na ten temat. Biedak.
Generał broni
  • 0 / 0
Ciekawe, dwadzieścia minut i już dwie zmiany...
Są totalnie bezradni przed polem karnym
Zimno jest powoli się rozgrzewają
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
No faktycznie taki mroz ze idzie zamarznac.
U mnie ba Bielanach 4 stopnie to chyba tak zimno nie jest :(
Chyba ten Górnik Łęczna to będzie nasz poziom, bo e-klapka nie dla nas. Jesteśmy słabi
Jedynie Karbownik wziął się do roboty
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Chlopak ma naprawde ladne przeblyski w ofensywie, dziwie sie ze gra na obronie.
Generał broni
  • 0 / 0
Kanté na rozgrzewkę?
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ale fatalnie weszli w mecz .
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Zmiana w 1 polowie niczym Football Manager.
Major
  • 2 / 1
Legia gra na poziomie pierwszej ligi. Jedynie Karbownik coś prezentuje
Trochę się znasz na pilce
Właśnie piłka odbiła się w pustym polu karnym, a Novi się chował za obrońcą...
Wraca chyba nasz problem w ataku i to są wfekty
Generał brygady
  • 3 / 1
Żubrowski już trzy razy faulował naszych przy wyprowadzaniu piłki. Może by mu tak ktoś wszedł trochę mocniej bo bardzo fika!
Mijają naszych piłkarzy jak tyczki strzały a my stoimy
Po tej przerwie na repre jesteśmy daremni, to już drugi mecz gdzie źle wyglądamy. Dobrze że Korona to nie Pogoń. Ale te straty, błędy, niedokładność, to już 2 mecz z rzędu, czego nie było wcześniej aż tyle.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Kunszt trenerski wychodzi coraz bardziej.
No nie mamy poważnego trenera, ale prezes Mioduski musi oszczędzać na wszystkim.
Zapowiada się rąbanka i walka do ostatnich minut
Bardzo nie dokładnie gramy tyle treningów ja nie wiem co oni robią kolejny trener i to nie jakiś mega rozpraxowuje naszego bez problemu
Generał dywizji
  • 1 / 1
Novikovas prosi o zmianę, a Vuko... uparty jak zwykle.
To Vuko decyduje kiedy to masz oddychać, a kiedy nie ;-)
Nadal uważam że trener amator i taki efekt nic mi te zwycięstwa nie dały i zdania nie zmienię
Media w Rumunii 2 tygodnie temu pisały że Legia chce Petrescu :-) Nie wierze, bo grupa kasę rzekomo mieliśmy mu propnowac, a to fikcja.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Przeciez jego na lawce trenerskiej Legii nigdy nie powinno byc.
Kapitan
  • 0 / 0
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Wszołek powinien raczej podawać niż strzelać
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
Niezgoda zamiast skakac do przeciwnikow jak wyglodnialy lew to czlapie jak osiol. Smutne jak duzo ambicji ma ten chlopak. Mecz sie jeszcze odwroci.
Będę bardzo szczęśliwy, gdy uda nam się w końcu go opchnąć.
Młodszy chorąży
  • 0 / 1
@fairplay chlopak strzela bramki ale jego nastawienie na boisku mnie strasznie denerwuje, brak doskoku do obroncow, truchta tylko obok nich.
Kapral
  • 1 / 0
Przecież Jarek powiedział, że taki już jest i nic nie poradzi...
Generał brygady
  • 1 / 0
Zaczął się time nieskuteczności?
Wychodzi na to, ze nic się nie zmieniło, ze wygraliśmy 7-0 z Wisłą w rozsypce i mega słabym Górnikiem 5-1
Generał broni
  • 0 / 1
Przynajmniej grają w piłkę...
Co się kurw..... Dzieje???????
Korona gniecie na na L3 no masakra
Generał brygady
  • 2 / 0
Śpimy?
Niestety niedobrze to wygląda w pierwszych minutach.
Nie wyciagnieto wniosków z Pogoni. Kolejny klub wychodzi na Legię wysoko, a u nas zero pressingu.
Starszy szeregowy
  • 1 / 1
nie ma bo Niezgoda nigdy się nie rusza
Kapitan
  • 1 / 0
Na razie to tylko biegamy za nimi.....
Odważnie Korona, w sumie co maja do stracenia.
Generał broni
  • 0 / 3
Gwizdnął Gil.
Pułkownik
  • 0 / 0
Za co minus to powiem szczerze nie wiem.
Generał broni
  • 0 / 0
Brak przydawki?