Wyniki meczów IV rundy el. LE

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

30-08-2019 / 00:20

(akt. 30-08-2019 / 00:23)

Wszystkie spotkania czwartej rundy eliminacji Ligi Europy zostały już rozegrane. W rewanżu w Glasgow, Rangers FC wygrał 1:0 z Legią i awansował do fazy grupowej wspomnianych rozgrywek. Poniżej komplet wyników.

Karabach Agdam – Linfield 2:1 (1:0) W dwumeczu 4:4

Riga FC – Kopenhaga 1:0 (0:0) W dwumeczu 2:3

AIK Sztkoholm – Celtic 1:4 (1:2) W dwumeczu 1:6

Apollon – PSV 0:4 (0:0) W dwumeczu 0:7

BATE Borysów – FC Astana 2:0 (1:0) W dwumeczu 2:3

Yehuda – Malmoe FF 0:1 (0:1) W dwumeczu 0:4

Molde – Partizan 1:1 (0:0) W dwumeczu 2:3

PAOK Saloniki – Slovan Bratislava 3:2 (0:1) W dwumeczu 3:3

Zoria Ługańsk – Espanyol 2:2 (0:1) W dwumeczu 3:5

Spartak Moskwa – Sporting Braga 1:2 (0:2) W dwumeczu 1:3

Royal Antwerp – AZ Alkmmar 1:4 (0:0) W dwumeczu 2:5

Hapoel Beer Szewa – Feyenoord 0:3 (0:0) W dwumeczu 0:6

Trabzonspor – AEK Ateny 0:2 (0:2) W dwumeczu 3:3

Dudelange (po karnych) – Ararat Erewań 2:1 (2:1) W dwumeczu 4:3

Ferencvarosi – Suduva 4:2 (2:1) W dwumeczu 4:2

Rijeka – Gent 1:1 (1:1) W dwumeczu 2:3

Maribor – Łudogorec Razgrad 2:2 (0:2) W dwumeczu 2:2

Eintracht Frankfurt – Strasbourg 3:0 (1:0) W dwumeczu 3:1

Rangers FC – Legia Warszawa 1:0 (0:0) W dwumeczu 1:0

Wolverhampton – Torino 2:1 (1:0) W dwumeczu 5:3

Vitoria Guimaraes – Steaua Bukareszt 1:0 (0:0) W dwumeczu 1:0

Komentarze (18)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 0
No nic, emocje opadły i trzeba w tym roku zrobić wszystko, aby odzyskać MP, bo tylko ta JEDYNA droga może dać awans do jakichkolwiek europejskich pucharów.
~Hillman
  • 0 / 0
Sa Pinto jak Legia w 2011 w Moskwie
Słowacja,Luksemburg czy Węgry kolejny sezon mają swojego przedstawiciela w fazie grupowej...
Podpułkownik
  • 0 / 1
ciekawe czy ktoś z klubu pogratulował Sa awansu. Dobry wynik w walce z Rosjanami jak na totalnego bolka panowie dziennikarze
Dziwne, że jeszcze nikt nie przejrzał na oczy - awans polskiej drużyny do fazy grypowej jakichkolwiek rozgrywek europejskich należy traktować w kategorii wyjątku od reguły, a nie jako absolutny MUST HAVE. Myślę że jeśli to zrozumiemy, będzie nam lżej.
Poziom polskiej piłki konsekwentnie pikuje w dół, ale u nas co roku jest pompowanie balonika - walka o europejskie puchary, bo nam się należą, bo mamy ambicje tam grać, bo chcielibyśmy, aby nasze kluby równały do najlepszych. Nie, nie i jeszcze bardzo długo nie. Polskie kluby powinny się koncentrować na swoim podwórku i z tego czerpać "przyjemność". Ja wiele oddałbym za to, aby np Legia była takim hegemonem jak Celtic w Szkocji. A europejskie puchary - to taki bonusik, gdzie albo się uda, albo nie. Natomiast u nas od początku każdego sezonu wielka napinka na puchary, na które i tak jesteśmy za słabi. A potem wielka frustracja, wylewanie żali, zwalnianie trenerów i plucie żółcią na każdym kroku. I na wszystkich dookoła.
Owszem, w sporcie trzeba mieć ambicje i chęci sięgania wyżej, ale po pierwsze - małymi kroczkami, po drugie trzeba mierzyć siły na zamiary, a brutalna prawda jest taka, że obecnie nasza piłka klubowa jest niemal na szarym końcu piłkarskiego łańcucha pokarmowego.. Jednak my oczywiście mentalnie uważamy się za co najmniej europejskich średniaków. Ale czy nimi jesteśmy? Chcieć nie zawsze znaczy móc, a u nas (i nie mówię jedynie o Legii, ale ogólnie o polskiej piłce) - trzeba zmienić wiele rzeczy. Bardzo wiele. Przecież aktualnie jesteśmy na takim etapie, że z zazdrością spoglądamy na wyniki w Europie nie drużyn holenderskich czy belgijskich (zdaniem wielu - do których równamy) - ale tych z Luxemburga, Armenii czy Kazachstanu, bo to ich plecy oglądamy. Zejdźmy zatem na ziemię...
Chorąży
  • 0 / 0
Dobry wpis. Chłodna, prawdziwa ocena polskiej piłki. Takie komentarze i dyskusje pojawiają się co roku w lipcu/sierpniu. Niestety nic absolutnie nie dają. Pan Boniek, Kołtoń, Borek, Pol, Stanowski napiszą coś na twiterku i tyle. Oprócz stadionów i zaledwie kilku baz szkoleniowych nic się nie zmienia. Rotacje trenerów wciąż w modzie, wagony zagranicznych kopaczy jak przyjeżdżały tak dalej przyjeżdżają, stadiony choć nowe to często nie są pełne choćby w 30 % itd itd
Kapitan
  • 1 / 2
Sorki, ale to podejście zupełnie od czapy i nie od tej strony. To jest podejście przegranego, którego interesuje jakieś minimum. Pytanie jak należy budować klub, który ma (w założeniu) jakieś ambicje: czy po to, aby klepać w tej bieda lidze, czy po to, aby się rozwijać? Wydaje się, że jeżeli klub ma mieć ambicje, to powinien budować drużynę nie pod kątem ligi, ale pod kątem pucharów. Oznacza to, że jeżeli ma się ambicje, w drużynie powinno być kilku zawodników, którzy e-klapę przerastają w wyraźny sposób. Dlaczego pisałem tuż po zakończeniu sezonu, że już w lipcu w eliminacjach nie będzie niektórych polskich drużyn, a po sierpniu żadnej? Bo ci wszyscy pucharowicze to jedno i to samo. Legia niczym nie różni się od Piasta, Lecha, Cracovii, Jagi i jeszcze kilku innych polskich drużyn. Sąd budowane dokładnie tak samo, czyli sprzedać młodego, który ledwo co kopnął prosto piłkę za 2-3 bańki (ostatni przykład Dziczka) i ściągnąć szrotu, typu brat Lopeza (nic nikomu nie ujmując). Wczorajszy przykład Cafu, Martinsa, Vesovica, Gvilii, Kulenovica, Nagy'ego itd. Przecież tych grajków, którzy nie potrafią grać w piłkę, ktoś tu ściągnął. Przecież nie trzeba być wybitnym ekspertem, żeby po kilku meczach powiedzieć, że oni nie dadzą wartości dodanej nawet w naszej e-klapie. To ja już wolę, jak biegają Praszeliki, Niezgody itd. Wolę pięciu takich Niezgodów niż to całe towarzystwo. Tu nie ma żadnej myśli na przyszłość, tylko tu i teraz, żeby "walczyć" o MP. I pytam się w jakim celu? Żeby z tymi kopaczami "wojować" w Europie? Niech mistrzem zostanie taki Śląsk, czy Lech... Pocieszą się dwa dni w maju i tyle ich, bo potem bęcki w lipcu. Zresztą tak samo wygląda teraz Legia. To jest pochwała dziadostwa. Nigdy nie twierdziłem, że nam się coś należy, ale jeżeli po sezonie w LM nie jest się w stanie zbudować podwalin pod klub, który jest w stanie zdominować ligę i grać stale w pucharach (nie mówię w eliminacjach), to jest coś nie tak. I nie ma coś się tu wykręcać poziomem polskiej piłki, chyba że klub z ambicjami ma ambicje równać w dół, co faktycznie od 3 lat się dzieje. Klub, który dzisiaj niczym się nie różni od całej pozostałej ferajny.
Generał dywizji
  • 2 / 0
My już byliśmy w Europie ,wypchnął nas z niej konflikt właścicielski .Efekt trzeci rok bez pucharów .Z LM w niebyt panie aktualny właścicielu i prezesie .
Podpułkownik
  • 0 / 1
@DH12 zgadzam się absolutnie popieram taki pkt widzenia. Pamiętajmy, że ktoś ściągnął także takich asów jak Agra, co z tym Obradoviciem czy podobnie jak Agra był długo obserwowany ? Ktoś także zatrudnił Romeo i jego paczkę. Jeszcze bardziej wk....a jak pomyślisz, że w jakiejś części to finansujesz
~oLo
  • 1 / 1
Ryszard Lwie serce ograł Spartak Moskwa. A ile hejtu na tym portalu wylano na niego jako to zły jest i psychiczny, nie zna się na piłce itp. Przecież tu są sami specjaliści, trenerzy od niczego ale na wszystkim się znają i pouczają wkoło.
Grali w drabince dla mistrzów krajowych. My niestety nie.
~No tak
  • 4 / 0
Dudelange, drugi raz z rzędu w fazie grupowej Lidze Europy. FC Astana, po raz piąty z rzędu w fazie grupowej Lidze Europy.
Podporucznik
  • 0 / 0
a my po raz 3 w d***e i końca nie widać
Major
  • 1 / 0
To ci "amatorzy" z którymi ostatnio odpadalismy...??
~Hardman
  • 0 / 0
od przejęcia przez pana prezesa M. w 2017 nie zagraliśmy w fazie grupowej ani razu
(2017-18; 2018-2019 i 2019-20)
Chorąży
  • 0 / 1
@No tak - a Morawiecki dokłada klubom 50 mln PLN bo marnym kopaczom wiecznie mało no i przecież zasłużyli swoją dzielną postawą. Fakt, potrafi kupić głosy.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Dudelange