Wypowiedzi legionistów po meczu z Lechią

Marcin Szymczyk, Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

09-12-2018 / 22:07

(akt. 11-12-2018 / 18:25)

- Na pewno zabrakło jakości, która powinna być w hicie kolejki, szczególnie mało było sytuacji podbramkowych. Mieliśmy jedną klarowną okazję w pierwszej połowie, Lechia miała też jedną w końcówce drugiej połowy. Lechia przede wszystkim grała długie piłki na swoją dziewiątkę, my staraliśmy się grać bardziej po ziemi, ale było ciężko, bo w niektórych momentach musieliśmy dostosować się do ich gry. Remis trzeba zaakceptować i uznać za sprawiedliwy - ocenił po meczu Sebastian Szymański.

Sandro Kulenović: - Przyjechaliśmy do Gdańska po trzy punkty, lecz trudno było nam je stamtąd wywieźć. Być może mieliśmy zbyt dużo szacunku do przeciwnika, przez co brakowało nam stuprocentowych okazji. Nadal tracimy pięć "oczek" do lidera, ale najważniejsze żebyśmy na koniec sezonu zdołali to my mieli przewagę nad resztą stawki. 

 

Radosław Majecki: - Lechia szukała długich piłek, więc musiałem często asekurować naszych defensorów i pomagać im. Cały czas musiałem być skoncentrowany. Dobrze, że w jednej z ostatnich akcji meczu Sobiech nie strzelił gola, ponieważ wyjeżdżalibyśmy bez punktów. Podczas dośrodkowania był rykoszet i dlatego Artur znalazł się w takiej sytuacji, ale – na całe szczęście – jej nie wykorzystał. Czujemy pewien niedosyt, mimo remisu. 

 

Michał Kucharczyk: - Miałem niezłą sytuację. Byłem skoncentrowany na piłce, ale widziałem, jak jest ustawiony bramkarz. Uderzyłem po długim słupku, a Dusan Kuciak po prostu świetnie interweniował. Nie muszę niczego udowadniać, moim zadaniem jest być dobrze przygotowanym do gry. Gdybym nie wyglądał optymalnie, pewnie nie grałbym dla stołecznego klubu. Jestem już starszy, przez co dojrzałem do wielu rzeczy.

Komentarze (10)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Kuchy "kiepski KING" - jestem pewien, że gdyby był Nagy zamiast niego, poszłoby podanie i byłaby bramka i zwycięstwo. W przeciwieństwie do Kinga Nagy to inteligentny zawodnik i widzi co się dzieje w okół niego, a nie tylko głowa w dół i dzida do przodu.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
I w sumie za to też mam największe pretensje do Pinto. Jak tylko zobaczyłem skład na początku, bardzo się zdziwiłem, że Dominik na ławce, a technicznie drewniany King na boisku.
~.,.,.,.,.,.,
  • 2 / 0
cały KuchyQueen, nic nie musi udowadniać, nie ma sobie nic do zarzucenia, był skoncentrowany na piłce, nie widział, że po drugiej strony biegło dwóch kolegów i gdyby podał to mieliby patelnię
to jest właśnie przykład boiskowego głupka - i co mu zrobicie? nic mu nie zrobicie
wystarczy, że głupek strzeli raz na 2 miesiące, poda raz na miesiąc i robi co chce, chouj z drużyną i jej wynikami
teraz głupek, któremu kończy się kontrakt będzie strzelał wtedy kiedy trzeba podawać, a podawał na stratę
na pytanie analarza jak rozmowy o przedłużeniu kontraktu - odpowiedział - zimno

Rysiek powinien głupka kopnąć w tępy łeb i przenieść do rezerw bo i tak może odejść za darmo, a jak by grał to będzie więcej strat niż zysków
Oj, paniczu Radosławie, sporo pracy jeszcze przed tobą. O ile dobrze pamiętam zaliczyłeś az jeden celny wykop. Reszta była grana do lechistów...
Kapitan
  • 0 / 0
Spokojnie, nie hejtujmy dajmy czas. Kuciak też w wyprowadzaniu piłki był kiepski.
Gdzie w mojej wypowiedzi jest rzekomy hejt?
~Laska
  • 0 / 0
Teraz najmniejsza i najdrobniejsza krytyka przez ludzi w klubie uważana jest za hejt ;)
~Tomleo
  • 0 / 0
Wyopomnienie to swojego rodzaju hejt
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
I tak jest lepszy od księcia Malarza.
Kapitan
  • 0 / 0
Nie mówię konkretnie o Twojej wypowiedzi, piszę ogólnie by dać na wstrzymanie.