Wypowiedzi piłkarzy Jagiellonii - wyjątkowy smak wygranej

Marcin Szymczyk

Źródło: jagiellonia.pl

28-02-2018 / 09:05

(akt. 02-12-2018 / 11:34)

– Cieszy nasza postawa na boisku. Staramy się grać piłką i to nam dobrze wychodziło w meczu z Legią. Wygraliśmy na bardzo ciężkim terenie, zasłużenie wygraliśmy i wywozimy z Warszawy trzy punkty. Ale jesteśmy świadomi, że wiele pracy przed nami, musimy popracować nad skutecznością. Ale póki co cieszymy się z wygranej. Jesteśmy dumni, zimno nam nie przeszkadzało. Wielkie brawa dla zespołu - mówił po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Legią Taras Romańczuk, zawodnik Jagiellonii.

Arvydas Novikovas - Trzy punkty na Legii smakują bardzo dobrze. Wygraliśmy już w tym roku cztery mecze i chciałbym zobaczyć, co powiedzą teraz ci, którzy mówili, że nasza pozycja w tabeli po jesieni to przypadek. Wysokie miejsce wtedy i cztery kolejne wygrane teraz – to nie może być przypadek . Trener mówił, co mamy zrobić, gdy tutaj przyjedziemy. Chcieliśmy dominować na boisku i zaprezentować naszą grę. Już w pierwszych piętnastu minutach to pokazaliśmy, rywale dostali czerwoną kartkę, a my stwarzaliśmy sobie kolejne sytuacje. Mieliśmy ich naprawdę dużo. Pierwsza połowa była kluczowa.


Mariusz Pawełek - Nie wiem, czy czerwona kartka była kluczowa w tym meczu, bo nawet grając w jedenastu stwarzaliśmy sobie sytuacje. Dzisiaj Arek Malarz miał „dzień konia”, bo już do przerwy mogliśmy prowadzić trzema bramkami. Patrzymy jednak tylko na siebie. Widać było, że jesteśmy drużyną. To nas cementuje i oby to się nie zmieniło. Nie możemy zwariować, bo jest jeszcze wiele kolejek. Musimy być pokorni, zacisnąć zęby i robić swoje, aby zrealizować nasze cele.


Łukasz Burliga - Myślę, że zagraliśmy bardzo dobry mecz. Ta wygrana smakowała wyjątkowo nie tylko dlatego, że zdobyliśmy trzy punkty, ale też ze względu na naszą dobrą grę. Nasza dominacja w całym tym spotkaniu nie ulegała wątpliwości. Nie byliśmy zaskoczeni tym, że mieliśmy tak dobre statystyki, bo wiedzieliśmy, że stać nas na bardzo dobrą grę. Zresztą z Lechią pokazaliśmy, że potrafimy wysoko zagrać i dobrze utrzymywać się przy piłce. Na pewno ta czerwona kartka ułatwiła trochę grę, ale myślę, że do momentu wykluczenia Antolicia też wyglądaliśmy dobrze i mieliśmy ze dwie, trzy okazje. Cieszy nas taka gra. Cztery zwycięstwa z rzędu budują pewność siebie, ale nie należy mylić pewności siebie z pychą. Jesteśmy pewni siebie, ale tak jak powiedziałem – stąpamy twardo po ziemi i koncentrujemy się na każdym kolejnym spotkaniu

Komentarze (3)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~DarkoM
  • 0 / 0
A Pazdan na to niemożliwe
~zed
  • 0 / 0
Ale s..ranie, przecież mecz i emocje skończyły się w 15 minucie gdy czerwona kartka na początku załatwiła mecz. Mówienie że może pomogła jest dużym nadużyciem. Gdyby nie to, byłby świetny mecz i na pewno byśmy go nie przegrali.
~Gelsenpawer 1916
  • 0 / 0
I tak mistrzem Polski zostanie Nasza Legia.A wy,dlugo,dlugo nie.NIGDY