Z obozu rywala – Piast Gliwice

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

08-03-2020 / 11:30

(akt. 08-03-2020 / 10:17)

W niedzielę Legia Warszawa zmierzy się przy Łazienkowskiej z Piastem Gliwice. Spotkanie odbędzie się 8 marca o godz. 17:30. Przeczytajcie, co słychać w obozie rywala przed meczem.

- Wszyscy widzimy w jakiej aktualnie dyspozycji jest Legia. Przez wielu już została ukoronowana lub namaszczona na nowych mistrzów. Na pewno jest głównym kandydatem do trofeum, ale to jest piłka i wynik meczu jest sprawą otwartą – mówił na konferencji prasowej przed niedzielnym spotkaniem trener Piasta, Waldemar Fornalik.

Przed 26. kolejką Piast Gliwice zajmował szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 40 punktów. Rywale zdobyli 29 punktów w spotkaniach domowych, a 11 - na wyjazdach. Najskuteczniejszym piłkarzem w szeregach niebiesko-czerwonych jest obecnie Jorge Felix, autor 11 trafień. Drugim najlepszym strzelcem jest Piotr Parzyszek, zdobywca 7 bramek.

W zimowym okienku transferowym gliwiczanie pozyskali Kristophera Vidę z Dunajskiej Stredy oraz Denysa Arendaruka, który do niedawna reprezentował Rubikon Kijów. Ponadto, klub postanowił sprowadzić, na zasadzie wypożyczenia, Tymoteusza Klupsia z Lecha Poznań. Drużynę opuścili Marcin Pietrowski (Miedź Legnica) oraz Dani Aquino (CD Badajoz). Co więcej, "Piastunki" wypożyczyły Łukasza Krakowczyka (Polonia Bytom), Aleksandra Jagiełłę (Chojniczanka Chojnice) i Denisa Gojkę (Wigry Suwałki).

Drużyna prowadzona przez Fornalika od 20 stycznia przebywała na zgrupowaniu w Turcji, gdzie pracowała nad formą przed startem drugiej części rozgrywek. Jeszcze wcześniej, bo od 13 do 18 stycznia, gliwiczanie trenowali na obozie w Rybniku-Kamieniu. W trasie okresu przygotowawczego, aktualny mistrz Polski zwyciężył z Szachtiorem Soligorsk (2:0), Łudogorcem Razgrad (2:0) i GKS-em Jastrzębie (2:1), bezbramkowo zremisował z Zorią Ługańsk oraz przegrał 1:2 z NK Celje.

Sytuacja kadrowa

Najbliższy rywal Legii nie będzie mógł skorzystać z byłego piłkarza tego klubu, Tomasza Jodłowca, ze względów formalnych. Gdyby pomocnik pojawił się na murawie w meczu z "Wojskowymi", Piast musiałby przelać stołecznej drużynie pieniądze. Dokładna kwota nie została ujawniona, ale zarówno w Gliwicach jak i w Warszawie twierdzą, że jest ona spora. Taki zapis będzie obowiązywał piłkarza do końca tego sezonu.

Pod znakiem zapytania stoi występ Jakuba Czerwińskiego, który w przeszłości również reprezentował zespół ze stolicy. Dobrą informacją dla gliwiczan jest odcierpienie kary, za nadmiar żółtych kartek, przez Toma Hateleya. W niedzielnym meczu przy Łazienkowskiej, po stronie przyjezdnych, będą musieli się pilnować: Bartosz Rymaniak, Sebastian Milewski oraz Patryk Sokołowski. Cała trójka uzbierała po trzy "żółtka".

Poniższe statystyki dotyczą spotkań Piasta od początku sezonu ligowego 2019/20.

Kiedy Piast strzela gole?:

1 - 15 min.: 3
16 - 30 min.: 4
31 - 45+ min.: 3
46 - 60 min.: 7
61- 75 min.: 1
76 - 90+ min.: 8

Kiedy Piast traci gole?:

1 - 15 min.: 2
16 - 30 min.: 3
31 - 45+ min.: 2
46 - 60 min.: 8
61- 75 min.: 2
76 - 90+ min.: 7

Spory wpływ na boiskowe poczynania gliwickiego klubu ma Felix. Hiszpan jest wszędobylski, wszędzie go pełno. To nieszablonowy piłkarz, który potrafi przesądzić o losach spotkania. 28-latek wykonuje rzuty karne: w pierwszym meczu o stawkę w 2020 roku pokonał golkipera Zagłębia Lubin z jedenastego metra. Na ogół do rzutów wolnych oraz rożnych podchodzi Hateley. Angielski pomocnik dobrze radzi sobie w środku pola, potrafi kasować ataki rywali, a także napędzać akcje zespołu z Gliwic.

Niebiesko-czerwoni dość często tworzą zagrożenie w bocznych sektorach i dośrodkowaniach w "szesnastkę". Starają się również wycofywać podania ze skrzydeł w pole karne do nadbiegających zawodników. Linię obronną Piasta w ryzach trzyma zwłaszcza Jakub Czerwiński. Stoper skutecznie oddala zagrożenie, wygrywa pojedynki z przeciwnikami i wspiera zespół przy stałych fragmentach. Strzelił niedawno gola z Zagłębiem (2:0) po kornerze. Legioniści powinni szukać szans, przede wszystkim, po szybkich kontrach. Ostatnio Raków Częstochowa w taki sposób zaskoczył drużynę Fornalika i zwyciężył 2:0.

Byli legioniści

W Piaście znajduje się w tym momencie trzech piłkarzy z przeszłością w Legii. Chodzi o Czerwińskiego, Jodłowca i Sokołowskiego. Pierwszy z wymienionych trafił do ekipy z Gliwic na zasadzie półrocznego wypożyczenia, a później został wykupiony. Środkowy obrońca zaczynał karierę w Popradzie Muszyna. Potem grał w Promieniu Opalenica, OKS-ie Brzesko, Bruk-Becie, z którego przeszedł do Pogoni Szczecin. Zespół z Łazienkowskiej sprowadził „Czerwo” w sierpniu 2016 roku. Zawodnik miał okazję zagrać przeciwko BorussiiRealowi Madryt i Sportingowi w Lidze Mistrzów.

Jodłowiec przeniósł się do Legii w lutym 2013 roku ze Śląska Wrocław. Wcześniej reprezentował m.in. Polonię WarszawaŁKSPodbeskidzie czy Koszarawy Żywiec, gdzie stawiał pierwsze piłkarskie kroki. "Jodła", podobnie jak Czerwiński, wystąpił w Champions League w barwach "Wojskowych". Sokołowski to wychowanek Legii, który był przez nią raz oddany – udał się na półroczne wypożyczenie do Olimpii Elbląg w pierwszej części rozgrywek 2013/14. Później rywalizował w Zniczu Pruszków, ponownie w Olimpii oraz Wigrach Suwałki.

Aktualny mistrz Polski zdecydował się na wypożyczenie Aleksandra Jagiełły, który przygodę z piłką rozpoczynał przy Łazienkowskiej. Skrzydłowy czterokrotnie zagrał w pierwszym zespole "Wojskowych": wszystkie występy miały miejsce w Pucharze Polski. Poza tym, legioniści trzy razy posyłali Jagiełłę na wypożyczenia: do Podbeskidzia, Lechii Gdańsk oraz Dolcanu Ząbki. Następnie, przez chwilę nie miał pracodawcy, gdy wygasła mu umowa z warszawską drużyną. Związał się jednak umową ze Zniczem Pruszków. Skrzydłowy pokazał się na zapleczu Ekstraklasy z niezłej strony, co zostało zauważone przez działaczy Piasta.

Spotkanie pomiędzy Legią a Piastem odbędzie się w niedzielę 8 marca o godz. 17:30. Serwis Legia.Net tradycyjnie przeprowadzi relację tekstową „na żywo”.

Komentarze (6)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał brygady
  • 0 / 0
Niestety nie udało się wygrać z Piastem. Szkoda, wyjątkowo mi zależało aby Fornalik poczuł smak porażki w tym roku w Warszawie.
Pułkownik
  • 1 / 0
Mam nadzieję że po meczu Fornalik będzie płakał.
Ciekawe, że w 4. i 6. kwadransach meczów Piasta dzieje się najwięcej. Wtedy najwięcej strzelają i tracą.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Na szczęście nasz sztab i zawodnicy nie ukonorowali się na Mistrza Polski.
..."Legioniści powinni szukać szans, przede wszystkim, po szybkich kontrach. Ostatnio Raków Częstochowa w taki sposób zaskoczył drużynę Fornalika i zwyciężył 2:0" - Legia to nie Rakow, Piast ni ebedzie probowal prowadzic gry a odwrotnie, postawi autobus wiec o jakie kontry tu chodzi?
Podpułkownik
  • 1 / 0
W meczu z Lechią pierwsza bramka była z kontry mimo że dominowaliśmy przez cały mecz.

Nie ważne jak, ważne by wygrać wysoko i efektownie :)