+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Zabieg Chrisa Philippsa

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

15-02-2019 / 20:30

(akt. 15-02-2019 / 20:41)

Chris Philipps doznał urazu kolana. Piłkarz na początku okresu przygotowawczego do rundy wiosennej został odesłany przez trenera Ricardo Sa Pinto do trzecioligowych rezerw. Reprezentant Luksemburga przeszedł w czwartek zabieg.

Reprezentant Luksemburga od początku okresu przygotowawczego trenował z trzecioligowymi rezerwami stołecznego klubu. Taka była decyzja trenera Ricardo Sa Pinto. Podobnie jak w przypadku Cristiana Pasquato, Legia zdecydowała, że pomocnik nie będzie występował w sparingach drugiego zespołu. Kiedy "Wojskowi" wybiegali na boisko, obaj gracze pracowali na siłowni. 

Na początku obecnego tygodnia Philipps opuścił murawę w trakcie treningu z powodu urazu kolana. Luksemburczyk nie trenował, a po badaniach zapadła decyzja dotycząca przeprowadzenia zabiegu, który odbył się w czwartek. 24-latek będzie musiał przejść rehabilitację. Kiedy wróci na murawę? Mówi się przynajmniej o trzech tygodniach przerwy. 

Jesienią Philipps rozegrał dziesięć spotkań w pierwszej drużynie mistrzów Polski. Reprezentant Luksemburga przebywał na placu gry przez 593 minuty i strzelił w tym czasie gola. 

Rezerwy stołecznego klubu w sobotę miały rozegrać sparing z drugoligową Pogonią Siedlce. Mecz został jednak odwołany. Kolejnym przeciwnikiem "Wojskowych" będzie Olimpia Zambrów. Obie ekipy wystepują na co dzień w I grupie trzeciej ligi. Sparing został zaplanowany na 20 lutego. 

Komentarze (33)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Koszty zabiegu pokrywa kasa chorych?
~AndtBmkl
  • 0 / 0
Nie . Pokrywa je Mioduski który go ściągnął do klubu
Podpułkownik
  • 1 / 0
Tez na sztucznej murawie latwiej o urazy.
Kolejne zgniłe jajo
Nic mu nie zgniło. Przecież jest napisane, że „uraz kolana”... ;)
~Matt1988
  • 0 / 0
Można by jego i Pasquato do Wisły wypożyczyć na rundę wiosenną (nawet jeśli trzeba byłoby im płacić większość pensji), bo tam mają braki kadrowe, więc mieliby spore szanse grać i trochę się wypromować, po czym w lecie odejść gdzieś dalej.
Szkoda, bo jak tak dalej pójdzie to zostanie do końca kontraktu w grudniu 2019r.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
niestety mam takie same obawy
Kapitan
  • 1 / 2
Runda z głowy i z głowy też myślenie o korzystnej jego sprzedaży nawet do Serie B. Ten transfer był strzałem obok tarczy, chociaż... Klafurić miał rację mówiąc, że kluczowe było na finiszu poprzedniego sezonu zwycięstwo w Krakowie, kiedy Legia pokonała Wisłę po golu Włocha. Niedoceniane trzy punkty, bo i mecz nijaki, w środku dnia, bez szczególnych emocji, bez historii. Niemniej, jak to w piłce - działo się to już dawno, a Pasquato niemal żadnych więcej oczekiwań nie spełnił. Przywdziewa jednak koszulkę (L) - więc zdrowiej, chłopaku, i trenuj, trenuj, trenuj...
~Legia
  • 1 / 0
A co się stało Pasquato, że ma zdrowieć?
Starszy sierżant
  • 1 / 2
Pasquato i Philips to przykłady braku ambicji, ale kasa się zgadza.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
dokładnie, o ile w przypadku pierwszego to nie dziwi (wiek, szanse na dalszy rozwój, itp) o tyle Philips rozczarowuje, bo teoretycznie ma przed sobą dobre 6-7lat grania i jest reprezentantem kraju...
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Kurcze już o nim zapomniałem.
Dobre decyzje niestety Darek M. przeplata niezrozumiałymi. Philiphs nie zarabia tu niewiadomo czego więc bardzo opchnąć Go nie powinno stanowić problemu. Druga strona medalu dlaczego razem z Italiano ma nie grać w rezerwach?
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Nie grają w rezerwach, aby szybciej chcieli sami odejść.
Bo rezerwy nie są od walki o awans do wyższej ligi tylko do ogrywania młodych. No, ale skoro mamy kontrakt z piłkarzem to musimy mu zapewnić warunki do treningu, więc trenują z rezerwami.
Nie Darek go zatrudniał, a dyrektor sportowy. W żadnym normalnym klubie prezes transferów nie wykonuje i celów transferowych nie wybiera.
no i d**a. nawet do Ekstraklasy go nie wypożyczymy :(
Akurat wyleczy kontuzje jak już zamknie się okienko i do lata pensja będzie wpadać żyć nie umierać
Generał
  • 6 / 2
ty myślisz że ci wszyscy ludzie mają mentalnośc leni i darmozjadów? że ich cieszy że lepią kasę na L4?
Ja wiem że duże grono Polaków tak ma ale ludzie na świecie mają też inne wyobrażenia o zobowiązaniach, lojalności i odpowiedzialności. Wolą być zdrowi, do dyspozycji i adekwatnie traktowani z wynagrodzeniem włącznie. Kultura zachodu, zwłaszcza protestancjkich środowisk rózni się od polskiego kompostu moralnego dość znacząco.
Alaryk, ok, masz rację. Ale wobec takich ograniczonych sygnałów jakie my kibice odbieramy w temacie tych zawodników, rysuje nam się taki właśnie obraz tych zawodników. Jeżeli piłkarz widzi, że nie ma szans na grę, a ma ambicje żeby zarabiać na swoją wypłatę uczciwą pracą na treningach i dobra grą w meczach, to podreptałby do swojego menago i powiedział: sluchaj menago, tutaj se nie pogram, szukaj mi nowego klubu. I wtedy menago nowy klub znajduje. A jeżeli zawodnik zaczyna wydziwiać i kręcić nosem, to znaczy że jednak zależy mu nie na grze i uczciwym zarabianiu, tylko na wygodnej posadce i odcinaniu kuponów. I właśnie w taki sposób rysują mi się i Cristian i Chris. Bo nie wierzę, naprawdę nie wierzę, że ich menagerowie nie mieli jakichś propozycji. To co tam Philips powiedział w wywiadzie, że Legia chce za niego za dużych pieniędzy to można wsadzić między bajki skoro większość zawodników, którzy odeszli w tym okienku poszła za free
~Pozdrowienia z zachodu
  • 0 / 1
"Kultura zachodu, zwłaszcza protestancjkich środowisk rózni się od polskiego kompostu moralnego dość znacząco."

Do łez bracie. A prawda jest taka ze ciężko tych ludzi z zachodu wygonic z Legii bo zobaczyli na czym polega cywilizacja I chcą jak najdłużej zostać w normalności. Nie bredź.
Generał
  • 1 / 0
Zegar
"Jeżeli piłkarz widzi, że nie ma szans na grę, a ma ambicje żeby zarabiać na swoją wypłatę uczciwą pracą na treningach i dobra grą w meczach, to podreptałby do swojego menago i powiedział: sluchaj menago, tutaj se nie pogram, szukaj mi nowego klubu. I wtedy menago nowy klub znajduje."
No właśnie - znajduje albo nie znajduje. To nie jest tak, że robota na ciebie czeka, aby tylko dać sygnał do gotowości. To jest trochę bardziej złożony temat. Myślę że i Philipps i Pasquato z wykonali juz odpowiednie ruchy, musi się jeszcze znaleźć chętny i muszą się dogadać. Więc traktowanie ich z góry jak leni i nygusów uważam za przesadzone, a nawet nieuczciwe.
Generał
  • 0 / 0
Zegar
"Bo nie wierzę, naprawdę nie wierzę, że ich menagerowie nie mieli jakichś propozycji. " - są propozycje i "propozycje". Nie wszystkie są już nie tyle atrakcyjne, co po prostu rozsądne. Przyjmiesz KAŻDĄ propozycję zmiany pracy? Na pewno nie. Nawet jak twoje obecne zatrudnienie wisi na włosku.
alaryk, my też dysponujemy ograniczonymi, bardzo ograniczonymi informacjami. Jasne, że nie każdą ofertę zmiany pracy się przyjmuje. Ja osobiście miałem w życiu sytuację, że zostawiłem robotę, która była "wygodna" i nawet nie najgorzej płatna ze względu na układ jaki tam panował. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że to była sytuacja wyjątkowa. Wróćmy jednak do naszych piłkarzy. Mamy trenera, który jak sam podkreśla najbardziej ceni pracę i zaangażowanie - umiejętności są na drugim miejscu. Tenże trener odsyła rzeczonych zawodników do rezerw, twierdząc że nie ma dla nich miejsca w drużynie. Skoro tak, to dla mnie jest to jasny sygnał, że goście nie angażują się w trening na takim poziomie jakiego wymaga trener. Bo żeby tak bardzo odstawali umiejętnościami to nie uwierzę. Po pierwszych meczach Philipsa - ja miałem pozytywne wrażenie - owszem kreator z niego żaden, ale przecinakiem był niezłym, bardzo czysty odbiór piłki. Pasquato - nieraz widziałem u niego przebłyski, ładne crossowe podania, czy techniczne uderzenia na bramkę. Więc nie o umiejętności chodzi, a o zaangażowanie, podejście do treningu. Moim zdaniem, gdyby Philips wziął się do pracy to spokojnie byłby na poziomie Antoli i Astiza. Pasquato - to jest trochę cięższy temat, ale myślę, że przy większym zaangażowaniu dałby radę być zmiennikiem dla Szymiego bez straty jakości. Następcą Vadisa niestety nie. Nie ten kaliber.
Niemniej jednak, to wszystko są w dalszym ciągu jakieś nasze odczucia i przemyślenia na podstawie - jak już pisałem wcześniej - skąpych informacji. Na pewno jest multum czynników, o których żaden z nas nie ma pojęcia. I ja przyjmuję do wiadomości, że mogę się mylić co do oceny postawy tych piłkarzy, ale prawdopodobnie nigdy się dokładnie nie dowiemy jak to z nimi było. Jeżeli się pożegnają z klubem - to oby było to pożegnanie z klasą.
A tak poza tym to życzę Philipsowi szybkiego powrotu do zdrowia i treningów!
Generał
  • 0 / 0
OK, "Mamy trenera, który jak sam podkreśla najbardziej ceni pracę i zaangażowanie - umiejętności są na drugim miejscu. " - umówmy się że nie tyle na drugim miejscu, co musisz spełnić kryterium umiejętności żeby w ogóle była dalej rozmowa. Także nie tyle na drugim miejscu, co na wstępie, przed pierwszym miejscem. Jako menago i szef nie wyobrażam sobie żeby mój czlowiek nie miał odpowiednich kwalifikacji.
Generał
  • 0 / 0
"Tenże trener odsyła rzeczonych zawodników do rezerw, twierdząc że nie ma dla nich miejsca w drużynie. Skoro tak, to dla mnie jest to jasny sygnał, że goście nie angażują się w trening na takim poziomie jakiego wymaga trener."
A jeżeli są za słabi do tej koncepcji jaką ma Sa Pinto? Można też odstawić za brak posłuchu/dyscypliny, za smrodzenie w kolektywie itd itp. Sam piszesz że za mało wiemy. Także ten.... junoł. Nie wyciągajmy zbyt szybko i zbyt daleko idących wniosków.
Generał
  • 0 / 0
P.S. Philippsa też jakoś tak bez powodu lubię:) mam wrażenie że to koleś, który zna swoją wartość, nie przecenia siebie, ma poukładane we łbie i wie gdzie ma głowę a gdzie doopę:)
To slabo. Niech wraca do zdrowia. Zle ze nie odszedl teraz. PS Pasquato wrzucil jakies zdjecie na instastory ze leci do Wloch. Dostal wolne?
Kapitan
  • 1 / 2
#nikogo

Niech wraca do zdrowia, tego mu życzę ale z punktu widzenia 1-wszej drużyny to nic nie wnoszący news.
Za co życzysz mu zdrowia? Z szacunku za to że jest u Nas? Gdyby miał jakikolwiek honor poszedłby grać gdziekolwiek. Nawet można byłoby mu płacić 50% gaży. Nie mogę ogarnąć takich lamusów
~bendersven
  • 1 / 0
Nie wiedziałem, że legianet to strona tylko o pierwszej druzynie Legii
Generał
  • 2 / 0
ostry, za ostro jedziesz
zdrowia się życzy ludziom z życzliwości
a jeśli jesteś taki pragmatyczny, to zdrowego sprzedasz szybciej niż chorego - także przychamuj trochę
i więcej empatii
jak złapiesz grypkę to chyba fajniej jak żona ci herbatkę z malinami robi niż jakbyś miał sam popluwać do nocnika, no nie?