Reklama HEG

Zbigniew Boniek krytycznie o polityce Legii i innych klubach

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl

11-08-2019 / 09:10

(akt. 11-08-2019 / 09:26)

- Patrzyłem na Legię w meczu z Atromitosem i od pasa w górę – w linii pomocy i ataku – niczym mi nie zaimponowała. W czym ci zawodnicy, wszyscy z zagranicy, byli lepsi od swoich poprzedników, którzy potrafili awansować do faz grupowych europejskich pucharów? Jestem pewny, że gdyby w ich miejsce wstawić Niezgodę, Furmana, Łukasika czy Kucharczyka, nie byłoby żadnej różnicy - opowiada o Legii na łamach "Przeglądu Sportowego" prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

Jakim cudem puszcza się Michała Kucharczyka za darmo i on znajduje sobie silny klub w znacznie lepszej lidze? W jego miejsce lądują jacyś przypadkowi gracze. W piłce trzeba konstruować, a nie ciągle kupować. Mieć wizję. Ja tego w polskich klubach nie widzę

Legia kupuje przypadkowo?

Nie zamierzam jej krytykować. To jej sprawa. Mam swoje spostrzeżenia i nigdy nie bałem się ich wygłaszać. Niedawno nawet zadzwoniłem do Dariusza Mioduskiego, gdy usłyszałem, że bierze pewnego zawodnika. Miałem mnóstwo sygnałów, że to zły ruch. Naciąganie na kasę. Powiedziałem mu to: „Darek, szkoda pieniędzy”. Ale piłkarz i tak trafił na Łazienkowską. Dlatego, że wewnątrz nie ma jasno wyznaczonej ścieżki i wizji. Przychodzi trener, którego może nie być za pół roku, a bierze worek swoich zawodników – Serbów czy Portugalczyków – bez dogłębnej analizy potencjału oprócz jego osobistej rekomendacji. Potem taki piłkarz zostaje z wielką pensją i krząta się po szatni. Jest niepotrzebny. To przykre.

Legia na papierze zrobiła sensowne zakupy. Choćby Arvydas Novikovas. To jedna z gwiazd ligi.

Obserwuję go od dwóch lat. Gdy w Białymstoku zagrał na pięć meczów dwa dobre i trzy słabe, to bardziej mówiło się o pozytywach. W Warszawie jest odwrotnie. Wytyka się najmniejszy błąd. Zawodnik jest pod większa lupą. Pytanie, czy on jest w stanie to znieść. Lub być bardziej regularnym. Dawać zespołowi więcej. Na razie tego nie widzę. Nie traktuję go jako wzmocnienie. Na jakiej podstawie miałby dać takiemu klubowi jak Legia – będącemu na świeczniku – coś ekstra w pucharach? To solidny ligowiec. Nie chcę zanurzać się w personalne analizy. Podtrzymuję, że taka polityka to totalna przypadkowość. Mieszanie w kuli i wyciąganie nazwisk. Czy obrona Broź–Wieteska–Czerwiński–Jędrzejczyk byłaby gorsza od obecnej? W mojej ocenie lepsza. Dwóch z wymienionych się pozbyto, trzeciego chciano wypchnąć z klubu rok temu w poszukiwaniu innych opcji. Szatnia, w której dominują Polacy, gdy nie mamy budżetu na sprowadzenie naprawdę jakościowych zawodników z zagranicy, daje jej dodatkową siłę – spójność językową, zrozumienie, odpowiedzialność za grupę. A tak pół roku temu przychodzi przypadkowy mały Portugalczyk (Salvador Agra), bierze solidną pensję, a teraz nie wiadomo, co z nim zrobić. Jak to możliwe? To palenie pieniędzmi w kominku. Zaraz ktoś powie, że prezes PZPN wtrąca się w nie swoje sprawy, bo kluby to prywatne firmy. Zgoda, ale skoro na podstawie ich występów w pucharach mówi się, że polska piłka leży i kwiczy, to szkoda, że nie działa to w drugą stronę. Gdy reprezentacja przegrywa, nikt nie wymienia wśród winnych szefów klubów, tylko mnie.

Rozmawiamy głównie o Legii, bo to ona jeszcze żyje na polu bitwy. Czy proces wyboru trenerów przy Łazienkowskiej też podpada pod przypadkowość? Od Romeo Jozaka, który nigdy nikogo nie trenował, przez chęć budowania długofalowej wizji z Ricardo Sa Pinto, który nigdy nie przepracował w jednym klubie roku, po powierzenie zespołu świeżutkiemu absolwentowi Szkoły Trenerów, Aleksandarowi Vukoviciowi. 

Siła trenera zależy od siły właściciela klubu. Uważam, że w Legii szkoleniowcy mogli sobie pozwolić na zbyt dużo. Przychodzili w trudnym czasie, ze zbyt silnym mandatem. Brali kogo chcieli, robili, co chcieli, ale nie było w tym budowania długofalowego projektu. Legia ma na liście płac mnóstwo niepotrzebnych spadów po poprzednikach. Bo nad sztabem szkoleniowym nikt nie czuwał, nikt z nim nie współpracował z poziomu strategicznego. W konsekwencji doszło do destabilizacji. Vuković może być dobrym trenerem, ale nie jest powiedziane, że od razu musi zacząć wygrywać. Przyszedłby Guardiola czy Mourinho, też mogliby mieć podobne problemy. Trenera powinien oceniać z boku ktoś kompetentny. Widzący wszystko, co dzieje się w szatni i na treningach. Spojrzeć koncepcyjnie i odpowiedzieć sobie na szereg pytań: czy ten człowiek w stworzonych dla niego warunkach zwiększa możliwości tej grupy piłkarzy? Czy rozwija ich indywidualnie? Czy popycha ten projekt do przodu? Z całym szacunkiem np. dla Termaliki – ma swoje ograniczenia i nawet najlepszy szkoleniowiec nie zapewni jej mistrzostwa Polski. Ale dobry fachowiec może gwarantować rozwój na realnym dla klubu poziomie.

Zapis całej rozmowy można przeczytać na stronach "Przeglądu Sportowego".

Komentarze (209)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 0
Boniek częściowo ma rację i klub sam dał mu argumenty do ręki.Wiele naszych transferów było zupełnie nieudanych i tego nie zmienimy.Polityka transferowa leżała i nie chcę dociekać komu na tym i za ile zależało.Z drugiej strony zapytanie Legii o zawodnika w Polsce podnosi kwotę od razu o połowę.Jednak polityka transferowa to sprawa klubu.Nie wyobrażam sobie aby np.w bundes lidze prezes federacji wypowiadał się na temat transferów w klubach.Nie jego działka i byłby wielki krzyk że wchodzi w nie swoje kompetencje.Proponuje Bońkowi aby się tego trzymał.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Jak człowiek przeczyta ten wywiad, to pierwsze wrażenie, no racja fakt. Natomiast po dłuższej chwili, trudno nie wytknąć frazesy i grę pod publiczkę czyli środowisko około piłkarskie jak np PS. Panie Prezesie, porządki należy rozpocząć od siebie czyli PZPN-u. Moja główna uwaga to całkowita bierność pana w obszarze szkolenia kadr trenerskich, tworzenia zaplecza dla klubów piłkarskich. Nie ma co udawać, bez solidnego programu współpracy z rządem nic z tego nie będzie. Nie trudno wykazać, że kraje będące w czubie Europy mają szkółki piłkarskie w każdej większej wiosce. Piłka ma sprawiać przyjemność młodzieży, ma być częścią funkcjonowania lokalnych społeczności, wręcz integrować te społeczności. Wtedy może my mówić o szkoleniu młodzieży. Natomiast problem w tym, że w tych małych ośrodkach ktoś musi trenować dzieci, stwarzać warunki do gry w piłkę nożną. Kiedyś masowo powstawały "Orliki", dzisiaj są masowo zawłaszczane przez podstawówki, to gdzie ma się uczyć dzieciarnia?
Przyznaje ze nie przepadam za prezesem Bońkiem , ale w tej kwesti zgadzam się z nim całkowicie myslę ze za duzo jest w Legii starych diradców i trenerów którzy juz powinni odejść dla dobra klubu a sprowadzanie starych piłkarsko zawodników to nie stwarza dobrej atmosfery w klubie druzynie a mało wnosi do samej gry
Generał broni
  • 1 / 0
Jedno słowo - debil.
dodałbym jeszcze ze dwa, np. cham i prostak
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 4 / 0
"Nasza piłka potrzebuje więcej specjalistów, ale to dla wielu zbędna inwestycja." - święte słowa prezesa Bońka, tak idealnie przystające do sytuacji panującej od lat w PZPN.

Właśnie świętujemy kolejny świetny wynik polskiej Kadry Siatkarzy. Polscy siatkarze, trenerzy i działacze związku nie pochodzą z innej planety niż ich piłkarscy odpowiednicy. Co więcej leśne dziadki, rywalizacja i niezbyt czyste gierki wewnątrz organizacji, to zjawiska, które również PZPS nie są obce. Ale wydaje się, że jest jedna zasadnicza różnica. Mianowicie taka, że w Pionie Szkolenia PZPS pracują właśnie specjaliści, ludzie kompetentni. Grający do jednej bramki z trenerami klubowymi i środowiskiem siatkarskim w Polsce, ale też nie bojący się stawiać na trenerów zagranicznych i czerpać obcych wzorców. Zanim przyszedł Raul Lozano nie brakowało w naszym środowisku polskich trenerów, którzy odnosili sukcesy również w pucharach i osiągali niezłe wyniki z reprezentacją. Mimo to zapanowała zgodność co do tego, że skok jakościowy i wykorzystanie naszego potencjału będzie możliwe dzięki otwarciu na zagraniczną myśl szkoleniową. Nikt nie piętnuje klubów za zatrudnianie zagranicznych szkoleniowców. Co więcej niektórzy z nich(Castellani i Antiga) z sukcesami poprowadzili także reprezentację Polski. A w jakiej sytuacji jest dziś polska siatkówka, wszyscy dobrze wiemy.

Tymczasem w polskim środowisku piłkarskim, w momencie gdy reprezentację, nie mówiąc o klubach, od połowy lat 80-ych nie można już zaliczać do czołówki europejskiej, może przez arogancję, zadufanie, albo obawy o swoją pozycję - hasło "zagraniczny trener" wzbudza spazmy.
Zagraniczna myśl szkoleniowa od dawna nie jest dopuszczana do struktur szkoleniowych PZPN, nawet jeśli reprezentują ją polscy trenerzy - Kasperczak, Urban, Nowak, Komornicki, czy już Ś.P., wieloletni trener juniorów w Feyenoordzie - Włodzimierz Smolarek. Beenhakker został bezprecedensowo zgnojony. Petrescu zaszczuty, bo wymagał od piłkarzy. Czerczesowa mistrzostwo Polski ledwo obroniło przed krytyką. Henninga Berga rozkładano na czynniki pierwsze. Było też kilku ciekawych czeskich trenerów.
Każdy z wyżej wymienionych, śmiem twierdzić, miał większe osiągnięcia i wyższe kompetencje niż Nawałka i Brzęczek. Ale mają jedną wadę: są obcokrajowcami.

Dlatego słowa Bońka, pod pozorami życzliwości, odbieram jako pokrętne. Z jednej strony jest to przemowa do wszystkich polskich pucharowiczów. Ale tak właściwie to dostaje się Legii. Dlaczego? Moim zdaniem dlatego, że to Legia, choć zaliczała piramidalne wpadki(Jozak, Klafurić...), patrzy do przodu i szuka dobrych wzorców za granicą. Co więcej to Legii udało się osiągnąć wyniki w pucharach i sprowadzić do polskiej ligi takich piłkarzy jak Ljuboja, Vadis, Nikolić czy Martins, którzy zabierają miejsce produktom polskiej myśli szkoleniowej.

Argumenty Bońka z jednej strony wydają się być sensowne. Ale... Nie jestem wprawdzie zwolennikiem karuzeli trenerskiej, która odbywa się w Legii. Liczę, że zostanie wreszcie zatrzymana, a prezes udowodni, że zaczął wyciągać wnioski. Jednakże w momencie gdy nastąpiło przewietrzenie szatni, gdy Legia gra jako jedyny polski klub ważny dwumecz w pucharach, gdy w końcu jest szansa, aby zaprowadzić jakąś stabilizację - padają takie słowa...

Co do kolejnych spraw... Bilans transferowy Sa Pinto to jeden piłkarz, który zawiódł(Agra), jeden piłkarz, który wzbudza mieszane uczucia, choć wiadomo, że umiejętności ma ponad naszą ligę(Iuri Medeiros), Martins, bez którego Legii sobie dzisiaj nikt nie wyobraża oraz Rocha, na początku wyśmiewany, a teraz szanowany. Myślę, że były gorsze serie. Chociaż prawdą jest, że takie transfery jak Masłowski(nie za taką kwotę), Agra, Chukwu, Necid, Philipps, czy Pasquato(pozytywnie opiniowany przez Bońka) nigdy nie powinny mieć miejsca.

Odnośnie Novikovasa... Nie gra na miarę oczekiwań, jak na razie. To jest fakt. Miałem nadzieję, że Kucharczyk w Novikovasie będzie miał rywala, którego od wielu lat mu brakowało. Vuković zadecydował inaczej, pozbywając się Kuchego. Czy miał rację? Zobaczymy. Novikovas ma papiery na granie i piłka go szuka. Zobaczymy czy Vuko będzie potrafił trafić do jego głowy.

Moim zdaniem Boniek, który ma też wiele ciekawych myśli, jednak nierzadko bardziej woli błysnąć, niż realnie spojrzeć na rzeczywistość. Przy całym szacunku dla walorów Furmana i Łukasika, to od ich odejścia z Legii na ich pozycjach grali między innymi Vrdoljak, Jodłowiec(sezon życia), Moulin, Martins, Cafu, obecnie Gvilia. I chociaż czasem musieliśmy też tolerować Kopczyńskiego, Mączyńskiego, Philippsa, czy obecnie Antolicia(aczkolwiek on gra w kratkę), to naprawdę tak bardzo brakuje nam Łukasika i Furmana?
Czy naprawdę Jędza na lewej obronie i Czerwiński(zajmujący zaszczytne miejsce w bloku defensywnym drużyny, która dała sobie wbić 4 gole potentatom z Rygi) obok nadal niepewnego Wieteski to lepsza opcja?

Reasumując: Szanuję Bońka, jako piłkarza, który wyrobił sobie markę za granicą w wielkim fut
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Reasumując: Szanuję Bońka, jako piłkarza, który wyrobił sobie markę za granicą w wielkim futbolu. Nawet lubię trochę tę jego bezczelność oraz bystrość umysłu, owocującą nierzadko ciekawymi i celnymi spostrzeżeniami. Problem jednak leży w tym, że mimo otoczki niepokornego, ma tendencję do gwiazdorstwa i schlebiania gustom sporej części środowiska, która Legii nie lubi. A próżność dodatkowo robi swoje. Niestety Przegląd Sportowy po raz kolejny miał okazję odbyć z prezesem PZPN rozmowę na temat współpracy związku z klubami i zadać pytania o to co robi związek w tej sprawie w ramach jego kompetencji. Niestety też po raz kolejny marnuje ją.

A szkoda, że prezes Boniek nie usłyszał pytań dotyczących bezpośrednio jego sfery kompetencji:
Jak to jest, że siatkarską reprezentację Polski i niejeden klub trenują sami zagraniczni trenerzy, odnoszący z nią sukcesy, a Kadrę piłkarską ludzie bez żadnych osiągnięć w rywalizacji międzynarodowej?
Dlaczego zagraniczni specjaliści od szkolenia młodzieży są persona non grata dla piłkarskiej centrali?
Jak wygląda dbałość o szkolenie i warunki pracy trenerów młodzieży, ze strony PZPN?
Współpraca związku z klubami-czy coś więcej, jakieś zorganizowane działanie, poza wypowiedziami "wujka dobra rada"?
Dobry tekst.
Dla mnie też swoistym paradoksem jest sytuacja, gdzie wypowiada się człowiek, który zrejterował ze stołka selekcjonera.
Może nie do końca zgodzę się z przykładem siatkarskim. W każdym sporcie dużą rolę odgrywają pieniądze. Polska siatkówka (może się mylę, bo nie przepadam za tą dyscypliną), mogła zrobić krok naprzód dzięki kasie od Polsatu. Ale jak porównywać siatkówkę oraz piłkę nożną pod względem finansowym? Mam sobie wyobrazić, że do Polski ściągniemy trenerską wierchuszkę?
Zastanawiam się, czy Boniek troszkę nie przesiąkł polską mentalnością. Takiego gadania co by somsiad był zadowolony. I ogólnie boli mnie, jak walą w Legię jak w bęben. Dla mnie to zwykła prymitywna zawiść.
Trzymam kciuki za Novikovasa. Widać, że mu zależy, może jest przemotywowany, a to też nie pomaga. Mnie osobiście Kucharczyk już męczył, ile można?
Odniosę się tylko do początku Twojej wypowiedzi, bo po niej straciłem dalej chęć czytać. Porównujesz (i mówię to z szacunkiem bo sam kiedyś grałem) siatkówkę, w której polski klub z budżetem o wiele mniejszym niż budżet polskich klubów piłkarskich jest w stanie ściągnąć najlepszych siatkarzy na świecie (ostatnio mniej się interesuje, ale zdaje się że nadal jesteśmy w top3 najlepszych lig na świecie pod względem płac dla siatkarzy) do piłki nożnej gdzie często budżet klubu z ekstraklasy jest mniejszy niż wartość pojedyńczych i to wcale nie najlepszych piłkarzy na świecie. Jaki sens ma takie porównanie? Daj polskim klubom piłkarskim tyle kasy by je było stać na opłacanie najlepszych polskich piłkarzy + chociaż średniej klasy piłkarzy z zagranicy i wtedy szukaj porównań.
a jak Zbigniew Boniek skomentowal wypowiedz Zbigniewa Przesmyckiego,ze ten faul na Kante to wlasciwie wina samego poszkodowanego, jakby bylo odwrotnie to pilkarz Legii bylby przeswietlony kilka pokolen wstecz. Pytanie jest kto toleruje go na tym stanowisku.
Mioduski gdzie kasa za Szymańskiego ? Zabierzmy na mecz białe chusteczki i pomachajmy prezesowi i trenerowi w końcu.
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/837342/dariusz-tuzimek-boniek-z-troska-pochylil-sie-nad-nedza-polskiej-pilki-klubowej-f
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 4
Jest tu sporo racji. W Legii oraz niestety wśród wielu kibiców zagraniczny zawodnik często znaczy lepszy. Niewielu się przejmuje tym czemu np. taki Remy był niechciany w lepszej lidze i chce mu się grać w śmiesznej ekstraklasie. Od razu z założenia musi być kozak bo z Francji...Potem przychodzi kolejny wynalazek trenerski i mamy zaciąg z Bałkanów, a potem z Portugalii...Boniek ma rację, że brakuje nam pomysłu i stabilizacji.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 5 / 0
Po pierwsze, zawodnik zagraniczny jest tańszy. Po drugie, wielu zawodników z lepszych lig decyduje się na przejście do naszej ze względu na osobę trenera. Po trzecie, nie mamy skautingu znającego na tyle dobrze rezerwy dobrych klubów, żeby wynajdować dobrych graczy sfrustrowanych niemożnością przebicia się do pierwszego zespołu. Po czwarte nie stać nas na kupowanie młodych, utalentowanych piłkarzy, bo tacy kosztują po 5-7 mln. euro.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
Niewielu też się zastanawiało dlaczego Vadis był niechciany w lepszej lidze i przyszedł do nas. Bo on po prostu wypalił. Moim zdaniem w naszych warunkach będziemy zawsze skazani na niewiadomą, w jakimś stopniu.
A bolesna prawda jest taka, że jeśli takiemu Ljuboi, Vadisowi, Nikoliciowi, Prijo, czy Martinsowi się chce, to stają się najlepszymi piłkarzami w lidze na swoich pozycjach. To jest temat do którego prezes nie odniósł się wcale.
A to jest temat, który można zatytułować: szkolenie.

Odnośnie zaciągów... Jestem daleki od bronienia wielbłądów Jozaka czy Kepciji. Ale na czym polegał ten bałkański zaciąg, Twoim zdaniem?
Przyszło trzech piłkarzy z Bałkanów(czyli kierunku, który w Legii jest grany prawie od 20 lat): Veso, Antolić i Eduardo. A oprócz nich przecież Cafu, Philipps, Remy, Kante, Stolarski i Carlitos.
Sa Pinto sprowadził najlepszą 8 ligi - Martinsa, lidera Legii. Dzięki niemu trafił do Legii piłkarz o wielkich umiejętnościach - Medeiros, którego odstawienie niejeden kibic Legii ma jeszcze za złe Vuko. Agra i Rocha to nie byli piłkarze polecani przez Sa Pinto, aczkolwiek przyjęci przez niego z nadzieją. Rocha mimo szyderstw jest dziś uznawany za solidny punkt drużyny, a jedyną kontrowersją jest Agra. Moim zdaniem piłkarze ci przyszli na pozycje wymagające wzmocnienia.

Boniek ma rację, że błędy Legii wynikały z braku pomysłu i stabilizacji, a raczej konsekwencji. Ale swoją wypowiedzią w takim momencie, gdy Legii potrzebna jest stabilizacja i spokój w eliminacjach pucharowych, na pewno jej nie pomaga.
Pozdrawiam.
Podporucznik
  • 0 / 0
Przez ten fragment tu zamieszczony wyczulem jakby rudy chciał Mioduskiego namówić żeby go zatrudnił na stanowisko prezesa. Wszystko wiedzacy prezes...
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 1
Trzeba przyznać, że perły Bońka - Łukasik, Czerwiński, Furman, to kwintesencja polskiej siermiężnej myśli szkoleniowej. Toporni, bez techniki... Na stare lata Boniek robi się tępym miłośnikiem hasła Polska dla Polaków w obszarze piłki nożnej. Czy wskazuje profil pożądanych graczy? Nie - jedyne kryterium to Polak. Dobry piłkarz, to polski piłkarz (nawet jak jest melepetą).
Philips, Agra, Sadiku, Antolic, Remmy, Cafu, Carlitos
w czym są lepsi od ?
Czerwińskiego, Furmana, Kucharczyka, Wilczka, Gola, Salamona, Stepińskiego, Soboty, Wszołka
Polaków podałem z klucza dostępności dla Legii i moim zdaniem potencjalnie realnego wpływu na wyniki drużyny oraz akceptowalny wiek momencie gdy topiliśmy pieniądze na wynalazki jak:

Philips (co to za pomysł)
Agra (dać mu szanse, przeciwnik tez pkt. potrzebuje)
Sadiku (no prawdziwe Ferarii tylko skrzynia biegów do 2 no Kulenovic przy nim jest prawie szybki)
Atolić (bajka piłkarz o zerowych atutach)
Remmy (macie kasyno w mieście?bo w piłkę to przy okazji)
Cafu (no coś jest bardzo nie tak z głową)
Carlitos ( ciężki przypadek, taki wioskowy grajek do małych klubików, gdzie wszystko się wokół niego kręci)
dodałbym Roche, ale to inny przypadek, bo krajowym go nie podmienisz, a Hlousek zaliczał ostatnio spory zjazd formy.

Nie twierdzę, że Boniek ma rację, jednak zgadzam się, że grubo przepłacamy miernych obcokrajowców, których spokojnie w tych samych piniadzach można zastąpić krajowym graczem. Graczem, który będzie prawdziwie dumny i grając z Legią w pucharach itd. itp.
Oj, gościu, mało pamiętasz Czerwińskiego...
Szczypafko,
Czerwiński odstawiał u nas festiwal wtop. Chłopak sam odszedł, bo wiedział, że nie uniesie ciężaru. W czym jest gorszy od Remyego? We wszystkim! Może prowadzi się lepiej sportowo.

Wilczek - od momentu strzelenia kilku goli w ekstraklasie jest już poza zasięgiem Legii.
Sobota to emeryt, jedyne co miał to szybkość, absolutnie Legii jest niepotrzebny.
Kucharczyk pewnie grałby w Legii, gdyby nie pozasportowe ruchy. Z tym, że Kuchy chciał zarabiać dużo, a do zaoferowania miał mało.
Kogo tam jeszcze miałeś na liście?
Wszołek? Pewnie szuka innych opcji, choć o niego akurat Legia mogłaby zabiegać.
Mączyński - wtedy reprezentant Polski - najgorszy na boisku. Niechętny do przemieszczania się po nim nawet truchtem.

Kurzawa, który obrał kurs "ławka rezerwowych", ale rok temu nie był zainteresowany.

Casus Rafała Wolskiego - wolał siedzieć na ławce w Belgii, niż grać w Legii. Potem poszedł do Wisły zagrać kilka dobrych meczów. Teraz prezentuje równą niską formę. Dzięki Bogu nie trafił do Warszawy.

PS.
Cafu, gdyby był Polakiem regularnie grałby w kadrze.
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 0
Piszesz o Cafu - że ma problemy z głową przez pryzmat jednej czy dwóch sytuacji. A Pazdana pamiętasz i czerwoną karteczkę w rewanżu w pucharze w arcy-ważnym meczu? Argumenty z d**y. Pamiętam, że Cafu ciągnął ten zespół nie raz i tym zapracował sobie na transfer.
~Adi
  • 0 / 0
Ale mnie rozbawiłeś z tym Cafu w kadrze. W kadrze.. Mołdawii moze i to te nie wiem jakby z regularnością było. Żaden z obecnych zagranicznych graczy Legii nie grałbym regularnie w kadrze- ŻADEN bez jednego wyjątku. Niektórzy mogliby być próbowani to tez tylko niektórzy.
Domyślny awatar Chorąży
  • 0 / 0
Szczypafko - to takie głupie, co napisałeś, że nawet trudno z tym dyskutować...
Ten znów ćpie. Niezgoda, Furman, Łukasik, Kucharczyk...Jeszcze k... Kosecki i Borysiuk.

Niezgoda wraca po kontuzji, Furman na ławkę. Łukasik to obecnie poziom I ligi. Kucharczyk ma jakieś pozasportowe sprawy do załatwienia.
1) ten dziad dowalił się do jedynego polskiego klubu w pucharach
2) cwaniak wie, że takim gadaniem się szkodzi
3) wniosek Rudy po staropolsku woli żeby nikomu się nie udało grać na jesieni niz żeby to była Legia.
Pięknego mamy prezesa PZPN.
gdyby były by kiedykolwiek stworzona Liga na dywizje(Super Liga) Legia czym prędziej powinna tam składać papiery i uciekać z tego bagna które się zwie PKO Ekstraklasa
Domyślny awatar Chorąży
  • 6 / 4
Od dłuższego czasu pracuje na opinię debila.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Już dawno takową zdobył..xd
~Endrou
  • 1 / 4
Niestety , ale Prezes Boniek ma racje , polityka w każdej kwestii w tym klubie to dramat . Prezes , trener , dyrektor sportowy , brak wizji na rozwój i polityki długofalowej , za chwile w pierwszej jedenastce nie będzie grał żaden polski zawodnik a tylko ten zagraniczny szrot , oni tu tylko przyjeżdzają po kasę i zapier....ć nie zamierzają .
Rudy fałszywiec się odezwał. Szuka sobie posady czy ki hoj. Od Legii to się odperdol rudzielcu
Domyślny awatar Plutonowy
  • 5 / 8
No debil, miałem go za rozsądnego człowieka a to jednak debil, żaden zawodowy klub w naszym kraju nie chciał by mieć tak fatalnego zawodnika w druzynie jak Fatalczyk i jakby nie ci frajerzy z rosji to drewniak by przestał grać zawodowo w piłkę, Furman - dwa razy oddawany zez żalu z klubu, Boniek chyba nie ogląda Ekstraklapy...
Ma chłop rację, wzięliśmy jakieś pizdki daliśmy 800tys euro za takiego Cafu, który świata nigdy nie zbawi, ale skąd Mioduski ma mieć o tym pojęcie skoro się nie zna i wszyscy go w tyłek walą
Za to 850 tys euro za Masłowskiego to był majstersztyk prezesa tysiąclecia;)
często się zastanawiam, jak można być tak słabym
Pan Boniek chyba chciałby potrenować jakiś zespół ekstraklasy, maca grunt, próbuje, może ktoś się skusi?
Boniek już pokazał swoje umiejętności trenerskie z reprezentacją. Porażka 2-0 z Łotwą była ukoronowaniem jego pięknej trenerskiej kariery. Pan wszystkowiedząca porażka.
Gościu zatrudniający Brzeczka na trenera kadry, będzie mówił innym co maja robić, nie odkrył w tym wywiadzie nic nowego o czym kibic Legii już dawno wie.
p*****lenie o transferach, gdy ktoś nowy do Legii ma przyjść to w 95% wszyscy są zadowoleni, media i portale internetowe piszą że to super ruch, to że w czasie sezonu nie każdy odpali, normalne ryzyko.
Taki Bayern po mistrzostwach Europy kupił młodego sanchesa, który zapakował nam gola na 1:1, miał być wzmocnieniem, a jest niewypałem za kilkadziesiąt milionów.
Sierżant
  • 4 / 2
Pierwszy krytykant cudzych posunięć
Jak zwykle, pan Boniek najmądrzejszy z całej wsi.
Ostatni nieomylny... Dla niego zawsze wszystko jest proste. Pod warunkiem, że nie o to musi zrobić, bo jak musi to już gorzej...
Pozdrawiam
Domyślny awatar Major
  • 4 / 6
Ma jednak trochę racji - co pół roku każdy trener dostaje w Legii wolną rękę na ściąganie 'swoich zawodników'. Nie wiem jakiego zawodnika (Marucio/Pasquato/inny?) dokładnie ma Boniek na myśli, ale w klubie na takie wynalazki przewalono ogromną kasę... Ktoś do cholery takie ruchy zatwierdza i finalnie za wszystko odpowiada albo przynajmniej powinien.
Termit,
W każdym klubie trener ściąga swoich zawodników. Ta strategia jest/powinna być równoległa do skautingu.
Pan Boniek w swoich mądrościach zapomniał powiedzieć dlaczego tak jest, że Legia i inne kluby ściągają takie wynalazki jak Pasquato, zamiast stawiać na Polaków że szkółek czy niższych lig.
Prezes PZPN nie jest od mania racji tylko od działania. Ale zamiast działania łatwiej jest występować na twitterze jako konsument wszystkich rozumów. Tyle że tak, to każdy potrafi. Jeżeli przegra, weźmie tyłek w troki i wyjedzie siedzieć we Włoszech i polska piłka będzie go interesować tyle, co zeszłoroczny śnieg.
Pułkownik
  • 4 / 4
Niech lepiej sobie Boniek odpowie CZEMU kluby nie stawiają na Polaków, mimo że każdy średnio rozgarnięty prezes widzi i wie, że stawianie na młodego z PL to perspektywa gigantycznej kasy, czasami nawet porównywalnej z klubowym budżetem. Bo dobrych polskich zawodników po prostu jest ZA MAŁO, przez to też są przepłaceni względem obcokrajowca. Śmiało zróbmy ligę z polakami to poziom spadnie jeszcze bardziej, gdzieś w okolicy 1 ligi/2 ligi/ligi litewskiej. Niech B. lepiej zastanowi się nad naszym cudownym NMG i szkoleniem, którego nie ma, chyba że taki klub jak Legia/Lech/Zagłębie postawi sobie prywatnie akademię i coś drgnie przy pomocy fachowców z Holandii/Belgii.
Lepiej herbatki na uspokojenie się napij. Akurat Furman wnioslby duuuzo dobrego na boisku, niezgoda byłby lepszy od kulo i tak dalej i tak dalej
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 2
(L)ukinio, jakiś ty znawca futbolu... Kup se artystę Furmana i graj w FM.
Furman wniósłby dużo dobrego? To ciekawe, bo jak grał w Legii to nie wnosił, teraz mu się odmieniło?
Podaj choć jeden prZykład zakupów z obecnej kadry zagranicznych piłkarzy L który wniósł coś dobrego
Marszałek Polski
  • 6 / 1
Gratulację dla siatkarzy
Awans na IO w Tokio już w pierwszym podejściu
Podobno są tylko 4 miejsca dla zespołów z Europy
Tym bardziej szacun
https://www.youtube.com/watch?v=3kSm1l7ITeE

:-)

No ale oczywiście masz rację, tak mi się tylko skojarzyło:-)
Pozdrawiam
Boniek oderwany od rzeczywistości. Popierał zakup Pasquato bo z Włoch a to przecież jest konik Bońka no i co ? Sztuka ten Pasquato. Kopczyński? Nie no panie Boniek żeby pan miał z kogo Łacha ciągnąć ?szkoda Kucharczyka bo 10 razy lepszy od Agry i
Nagy. U nas nigdy nie będzie wielkiego klubu dopóki będzie Mioduski ponieważ on rządzi półśrodkami i chytry w kasie. Wystarczyło budować skład na Polakach a kupić 3-4 z zagranicy za kilka baniek euro sukcesywnie. Do tego trener z bundesligi czy Włoch i sukces gwarantowany. Co robi Mioduski ? Trener za grosze i kupowanie 10 ludzi za polsrodki z niską jakością. Teraz upłyną lata zanim się z tego wszystkiego oczyścimy.
o jakich ty Polakach gadasz i z skąd ich brać z REZERW ? z tych rezerw co nie mogą awansować do 2 ligi ? z CLJ poziom tej Ligi a Rezerw to jest miażdżąca przewaga pokazują to wyniki a w eklapie to już ogóle by zgineli, na Kupno polaków też nas nie stać , Jedynie szkolenie ,ale żeby przejść na ten system to owoce będziemy zbierać za 10 LAT
cardin wymień proszę Polaków którzy grają w naszej śmiesznej lidze godnych grania w Legii , młodych , perspektywicznych i nie za minimum 2 bańki euro .Podpowiem ci że ja takich nie widzę ale co ja tam wiem.
Pułkownik
  • 1 / 0
Dużo "pewników" w tej wypowiedzi. Problem w tym, że niesprawdzalnych.
Domyślny awatar Kapral
  • 6 / 3
Szwoch, Masłowski - ci to pokazali, jak Polscy piłkarze grają.
Kucharczyk po 10 latach to już odstawiał taką chauturę, że szkoda gadać.
Poziom Czerwińskiego widziałem na tle Bate oraz Rygi.
Jodlowiec jest w Legii i póki co jeden z najsłabszych zawodników. Chyba mu się nie chce.
Można tak dalej wymieniać.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Masłowski to przypadek szczególny. Ten chłopak miał niezdiagnozowaną depresję.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 1
Był jeszcze Giza, Piech, Mikita kosmita, Janczyk głębokie gardło i wielu innych którzy będąc Polakami nic nie dali Legii. Boniek często gada bzdury ale tu ma sporo racji, naszą polityką transferowa to żart, każdy nowy trener powinien kontynuować politykę klubu a nie własną. Każdy nowy trener to nowy pomysł na drużynę,tak się nic nie zbuduje
Jańczyk, jak to określiłeś: "
nie dał rady w Legii", że Klub zarobił około 4 mln€ sprzedając go do CSKA.
Powinno być: " nic nie dali Legii". Za pomyłkę wypaczająca sens przepraszam.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Panowie proste pytanie ilu Polaków i obcych dali finalnie rade w ciągu ostatnich 10-ciu lat w Legii???
https://gol24.pl/prezes-pzpn-zbigniew-boniek-przedstawil-swoj-pomysl-na-sklad-legii-warszawa/ar/c2-14339915

Panie, to je cirkus i skandaloza :)
Już zapomniał jak radził Lechowi w kwestii zatrudnienia swojego kolegi Nawałki.Dlaczego nie podejmie tematu ,dlaczego żaden klub w Europie nie chce zatrudniać nawet jednego polskiego trenera.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 0
Panie Boniek a może w naszej lidze nikt powazny nie pogra długo bo jak tylko ktoś zaczyna grac ponad tą lige to zaraz się uwalniają kosiarze, łamacze a nawet palcowd**aczewsadzacze i równamy w dół. A to wszystko przy zupełnie biernej postawie pozwalających na to sędziów. A z tym porównaniem zestawienia obron to albo nie oglądał po prostu albo potwierdza swój dorobek trenerski właśnie.
Jak nasi ultrasi przygotują jakaś oprawę na rudą małpe to po raz pierwszy od lat dorzucę do pychy i to z wyrowaniem za poprzednie.tylko tak, żeby Rudego zabolało, żeby się raz na zawsze odpolił od naszej Legii.
~jxjwkc
  • 0 / 0
Palców już nie wsadzają, wszędzie są kamery i delikwent dostałby od razu 5 meczów. Szpilek też nie. Ostatni placzasy zxpowodu palca był smolarek. Jeśli kogoś to bawi to niech próbuje, to znacznie lepsze niż brutalne faule.
On jest tak prostym człowiekiem, że chyba tylko tą swoją prostotą. Działaniem bez refleksji, okraszone sukcesem piłkarskim, jest tam gdzie jest. On jest naprawdę idiotą, poczciwym debilem. Jak ma być dobrze jak taki człowiek jest na czele związku.
Dobra robotę to robi ekstraklasa, a ten beton niech trzyma się od polskiej piłki jak najdalej:(
Marszałek Polski
  • 6 / 0
No ludzie, zespoły z ekstraklasy "kupują" zawodników wartych góra kilkaset tys. euro, więc o jakich przemyślanych transferach on mówi;););) Z jakiegoś powodu ci zawodnicy nie kosztują więcej, więc chociażby z tego powodu, to "Mieszanie w kuli i wyciąganie nazwisk"
a za ile mają kupować ? jak taka Pogoń/Zagłębie ma budżet transferowy 300 tys € i weź tu kogoś ściągnij to nie PL/SA/L1 mało kasy to transfery słabe ,tu nie trzeba się zbytnio rozpisywać
Starszy kapral
  • 4 / 0
O pan ZIBI musi coś mądrego powiedzieć bo już o nim zapomnieli XD
Wystarczy przeczytać te parę odpowiedzi Bońka by zrozumieć jak udało mu się w 2 lata z rzędu spuścić dwa kluby z Serie A...
Generał dywizji
  • 7 / 5
I znów ten filozof chłopski dał musiał sobie popluć na Legię. Każdy cacy tylko ta Legia be. Szkoda,że gdy nam żarło reszta czyli złodziejorz i wisła wolałby się seryjnie kompromitować i uja dodały do rankingu federacji. Dziś gdy i my dołujemy spadamy co raz niżej i to dzięki też głownie rudemu kłamcy.
Przypominam tylko, ze gdy powstawała spółka eklapa s.a jej największym przeciwnikiem był rudy i on tego nie zapomniał, a pzpn rzuca od samego początku kłody eklapie aby ta w końcu zdechła.
Eklapa s.a tak naprawe nie ma nic wpływu bo na WSZYSTKO MUSI się zgodzić pzpn.
To pzpn:
wydaje lipne licencje i łamie ich regulaminy
posiada wszystkie pseudo komisje tzw. niezależne,a nie raz rudy mówił co za chwilę komisja uczyni. Taka to niezależność :-) Kim Dzwon Un jest dumny.
wyznacza sędziów, którzy jak wiemy są mega słabi i poddawani są wszelakiej krytyce po meczach Legii, gdy ci poprowadzą zawody w miarę uczciwie, ale nigdy nie sa karani za ewidentne babole.
To pzpn nadal okrada klubu pobierając haracz za transfery zagraniczne. Nikt oprócz pzpn-u i jego Białoruskiego odpowiednika tego nie robią.
System szkolenia w Polsce NIE ISTNIEJE ani trenerów, ani piłkarzy.
Za to każdy zagraniczny trener jest mieszany z błotem i próbuje się z niego robić wariata. Bo miejscowa wierchuszka jest obsrana, że przyjadą inni i zabiorą im kasę za uja robienie.
To pzpn toleruje patologię na trybunach, która niszczy kluby od lat.
Wymieniać można więcej tylko po co skoro obecnie nic sie nie zmieni. Niech się rudy cieszy, ze reprezentacja coś tam gra inaczej nawet zgraja opłacanych klakierów psuedo dziennikarzyn by mu nie pomogła.
~kvjsh jskc
  • 0 / 0
Zero wiedzy merytorycznej.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 1
Niezupełnie tak jest. Po prostu PZPN przekazał część swoich wyłącznych uprawnień spółce Ekstraklasa i nadał jej statut. Innymi słowy ma nawet większe uprawnienia niż opisałeś. Wynika to z ustawy o sporcie.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Kolego eklapa s.a nie może nic uchwalić bez zgody pzpn taka to umowa.
Podporucznik
  • 7 / 0
W tytule jest nieprawda:
"Zbigniew Boniek krytycznie o polityce Legii i innych klubach"
Redakcjo, o jakich klubach oprócz Legii Boniek wypowiada się krytycznie?
Pułkownik
  • 6 / 0
O Termalice ;)
Frazesy populisty. Zeby druzyny ekstraklasy byly bardziej polskie, musza byc dobrzy polscy pilkarze dostepni na rynku w przystepnych cenach. Takich nie ma i jest to m.in. wina PZPN i Bonka. Dzialaja tu proste prawa popytu i podazy. Jesli jest malo dobrych pilkarzy, a na rynku jest 16 podmiotow zainteresowanych ich zatrudnieniem, to ceny sa wysokie, dodatkowo istnieja bogate podmioty z zagranicy ktore rowniez sa zainteresowane wyrozniajacymi sie pilkarzami. Skutek jest prosty, kluby ekstraklasy nie sa zainteresowane wewnetrznymi transferami, a jesli do nich dochodzi to glownie na koniec kontraktu i w wypadku gdy pilkarz nie jest na tyle dobry by budzi zainteresowanie za granica. Gdyby w Polsce istnialo szkolenie mlodziezy na wysokim poziomie, za ktore posrednio odpowiedzialny jest PZPN i Boniek, to byloby wielu dobrych i srednich pilkarzy na rynku, czesc z nich wyjechala by za granice, ale czesc musialaby zostac w kraju, wyzsza konkurencja wymusilaby spadek ich cen i pensji, a kluby bylyby wtedy bardziej sklonne do transferow wewnetrznych bo dobry pilkarz nie bylby towarem deficytowym. Boniek to populista, marny presez, ktory jedzie na druga kadencje na opowiadaniu frazesow i korzysta z przyzwoitej gry reprezentacji i renomy Lewandowskiego. To zenada ze nie robi prawie nic dla polskiej pilki, tylko wynajal menagerow od finansow, ktorzy zalatwiaja dobre pieniadze od sponsorow na reprezentacje, zeby tym przykryc swoje nierobstwo. Kolejne lata mijaja, tracimy czas, inny biegna sprintem, jeszcze inni truchtem, a my zadowoleni do przodu spacerujemy tempem 5 km/h. Nawet na Slowacji szkolenie poszlo do przodu, nie maja reprezentacji, nie maja stadionow, ale maja madrych ludzi ktorzy zrozumieli ze trzeba szkolic pilkarzy i trenerow, bo inaczej kraj bedzie pilkarsko wykluczony. 4 mln Slowacja to wie, ale 40 mln Polska nie. W koncu i w tej 40 mln Polsce sila skali sie trafi raz na jakis czas jakis Lewandowski czy Piatek, wiec Boniek uwaza ze sprawa zalatwiona. Tymczasem nie mamy pilkarzy ktorzy nadaja sie na skrzydlowych czy rozgrywajacych bo nie szkolimy takich umiejetnosci. Nasi skrzydlowi to przedpotopowi szybkobiegacze, ktorzy potrafia tylko przy kontrze biec do linii i jako tako dosrodkowac. A Boniek zamydlil wszystkim oczy Lewandowskim i siedzi zadowolony i liczy kase, ewentualnie kpi na twittwerze ze wszystkich na okolo i ustala taktyke, gdzie jego osiagniecia trenerskie to 1,2 pkt na mecz i kompromitacja z Łotwa. Boniek to Lato bis tyle ze w lepszym garniturze i z lepszymi menagerami wokol. Kompromtuje siebie i zwiazek, a wiele wskazuje ze jego linia "PZPN nic nie moze" bedzie kontynuowana, bo wskaze nastepce ktory bedzie robil to samo. Polskim przeklenstwem jest wielkosc tego kraju, bo efekt skali powoduje ze niewiele robiac zawsze sie trafi jakis rodzynek, tymczasem nasz potencjal jest ogromny, ale nikt go nie wykorzystuje, wolac wygodnie siedziec i czekac az cos sie zarobi na tych rodzynkach.
Boniek jest skompromitowany od sławnej wypowiedzi po meczu z Lechią, kiedy wygłaszał tezy niezgodne z przepisami.
Nie widzę również, żeby ekstraklasa zrobiła postęp za jego kadencji. Twarzą obecnego zarządu PZPN jest Probierz hipokryta.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 6 / 0
Polakami? Gala ekstraklasy 17/18, najjlepsi zawodnicy poprzedniego sezonu na swoich pozycjach: Plach, Sedlar, Valencia, Angulo. Najlepsi piłkarze ligi w ostatnich latach: Carlitos, Vadis, Nikolic. Ci ludzie ściągnęli tysiące na stadiony. Ostatni najlepszy piłkarz sezonu, Polak to Wilczek, który nikogo nie obchodził i nikt z jego powodu biletu na mecz nie kupił.
Generał
  • 6 / 4
90 procent wynurzeń Bońka prezesa o Legii, a dziesięć o "innych klubach".
A jak tam Widzew?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
„Wynurza się.”
Właśnie szkoda ze nie wspomniał o Widzewie bo tam kierowanie klubem to mistrzostwo swiata a stabilizacja wystepuje w krystalicznej postaci hehe
Domyślny awatar Sierżant
  • 5 / 1
Czy obrona Broź–Wieteska–Czerwiński–Jędrzejczyk byłaby gorsza od obecnej? W mojej ocenie lepsza.

Byłaby z 3 razy gorsza i jeszcze Jędrzejczyka dałby na lewej obronie gdzie on tam traci wszystkie swoje atuty.Ekspert...Na 8 meczów w tym sezonie 6 na 0 z tyłu.Majecki niesprawdzony poważniej to ten się jeszcze do obrony przyczepił.
Porucznik
  • 1 / 0
Boniek lansuje się na wszystkowiedzącego komentatora. Rzuca fajne tezy o jakości i Polskości. Niestety, ale mentalnie ugrzązł w latach 80-tych i nie zauważa, że mamy beznadziejnych trenerów (a nawet robi z nich trenerskich geniuszy), którzy szkolą słabych piłkarzy. Jedyną szansą na rozwój talentu młodego chłopaka jest jak najszybszy wypad za granicę. Ponieważ większość jest za słaba i nieprzygotowana do profesjonalnego futbolu, szybko odbija się od ściany, zaczyna tułaczkę po ławach rezerwowych, a na koniec wraca z podkulonym ogonem odbudowywać się w e-klapie.
Panie Boniek, dlaczego gracze z 3 ligi hiszpańskiej są gwiazdami naszej cudownej ligi i dlaczego nakrywają czapką nasze diamenty?
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 2
Ogolnie ma racje ALE w zadnym innym kraju nie widzialem zeby prezes danego zwiazku pilkarskiego byl tak zaangazowany mediowo i tak jechal po swoich klubach a w szczegolnosci jednym konkretym
Domyślny awatar Plutonowy
  • 3 / 1
Sam nie chce słuchać krytyki na swój temat, a ma czelność innych krytykować.
Nie zamierzam jej krytykować a jednak to robie.Typowy Boniek.
Typowy czeresniak
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 8 / 3
Czemu ryży CH... nie skomentował np kompromitacji piasta w pucharach?Legia jako jedyna gra w pucharach i w nagrodę się jej przypierdala.Czemu stawiany za wzór przez ryżego probierz,nie gra Polakami? Czemu nikt nie zapyta ryżego o jego słynne -kto nie ma infrastruktury ten od sezonu 19/20 nie zagra w e-klapie? Raków jakoś gra panie prezesie.....
Porucznik
  • 3 / 1
Swego czasu skomentował - wina zagranicznego szrotu w osobach Felcia i Placha
Porucznik
  • 0 / 1
*Felixa
Cudowna przemiana Novikovasa, dopóki grał w Jagiellonii był super zawodnikiem ściągniętym za rozsądne pieniądze przez zaradnych działaczy z Białegostoku. Oczywiście kolejną porażką zarządu Legii, po trafieniu na Ł3 w 5 minut stał się przeciętnym kopaczem. I tak mniej więcej wygląda cały ten bełkot Bońka.
Marszałek Polski
  • 5 / 2
Właśnie
Vadis, Prjio, Gui to przemyślane transfery (po fakcie, bo się sprawdzili) Reszta to szrot wylosowany z bębna maszyny losującej
I tak do wszystkiego można teorię dopasować
przy Bonku Lato jawi sie wiec jako geniusz na stanowisku prezesa PZPN, jak on konczyl swoja kadencje byly 2 polskie druzyny w pucharach, EURO2012 w polsce, nowe stadiony i wzrastajaca frekwencja, co zrobil Boniek wprowadzil przepis ograniczajacy liczbe pilkarzy spoza UE do 2, co zmusilo kluby do szukania przypadkowych zawodnikow z unijnym paszportem. Moze to zbieg okolicznosci ,ale od tego momentu nastapil zjazd w dol, a ranking krajowy posypal sie co moze juz nie byc do odwrocenia gdyz pociag juz odjechal, a kto szykuje forme na Lipiec.
2 dyzyny w pucharach na wiosne oczywiscie.
Pułkownik
  • 3 / 7
O, no i prosze, jakze pieknie bronicie naszego wizjonera, Prezesa Tysiaclecia i wlasciciela w jednej osobie, przed 'atakiem' Rudego.
Jz bylby z Was dumny ((;
Porucznik
  • 2 / 3
Wszyscy rzucili się Bońkowi do gardła i zdążyli zapomnieć, że kolejny rok gramy bez trenera, a zjazd po równi pochyłej jest faktem (:
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Wiesz. To jak w rodzinie, moze być na noże ale ktoś złe słowo z zewnątrz powie to zatłuką:))
Pułkownik
  • 0 / 1
@Johno, cos w tym jest.
Tyle ze dla mnie niektorzy to nie rodzina, a raczej przybleda z Bydgoszczy.
No ale coz, 'rodziny' sie nie wybiera (;
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Za to jak dobrze wychodzi się na obrazku... ;-)
Czyli Boniek z Bydgoszczy która zawsze jak może jedzie po Legii jest dla ciebie ok, ale już Mioduski który wykłada swoje pieniądze na Legię jest "przybłędą z Bydgoszczy".
Pułkownik
  • 0 / 0
@Swirek, no ale przeciez Boniek to nie 'rodzina', wiec moze sobie byc skad chce. To taki wscibski gosc, typu wujek dobra rada, zawsze musi wiedziec najlepiej i miec racje.
Co wiecej, uwazam ze np. ostatnio w kwestii przekladania terminu, czy kompletnie juz smiesznych prob wyznaczanua nam skladu twitterem, powinien sie od.pieer.dolic ! Ale akurat w tym wywiadzie podsumowal tez pare oczywistych faktow.
Co do Mioduskiego, wykladajacego swoje pieniedze na Legie, nie bardzo w to wierze. Kiedys nawet mowil ze swoich nie wlozyl ani zlotowki. Raczej zadluza Klub, i to nie na rozwoj, a zeby pokryc skutki swych nietrafionych decyzji, i liczac nie na biezace sukcesy a przyszle zyski z Akademii..
Pan Mioduski prawdopodobnie nie włożył przysłowiowej złotöwki z własnej kieszeni na funkcjonowanie Klubu.
Płynność finansowà utrzymuje zaciągając pożyczkii po zastaw i tnąc wydatki,gdzid to tylko możliwe.
Masz na to dowody czy tylko tak sobie piszesz?
Panie marszałku, to ja, ParsifaL odbiję piłeczkę i zapytam o dowody na dokładanie z "własnej kieszeni"
przez pana Mioduskiego.
Tak na marvinedie, to byłem po stronie Mioduskiego, gdy rozstrzygał się właścicielski konflikt o Legię - stosowne wpisy w archiwum.

Pan Mioduski ma ograniczone zasoby finansowe " żywej gotówki" a więc te, które mögł wyłożyć na zakup Legii. Proszę nie mylić z całym majątkiem, który można zastawić pod kredyt - on tego nie uczynił, ponieważ byłby to wyraz skrajnej głupoty onego, a o to go nie posądzam. Nie ma większego problemu z oszacowaniem przybliżonej wartość całego majątku jak i sumy jaką był w stanie przeznaczyć na wykup Legii. Jeżeli dokonał zakupu z własnych funduszy, to jest goły jak "święty turecki" i z pustej kieszeni nie zasypał dwóch potężnych dziur w budżecie do których walnie siè przyczynił.

Panie marszałku, nasz właściciel nie widnieje nawet na ostatnim miejscu 100 najbogatszych polaków, a ostatni ma...
Powinno być: Tak na marginesie.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 5 / 1
Już przynajmniej teraz mam pewność,że gdyby Wielki Boniek był prezesem Legii to kończylibyśmy każdy sezon jak Amika.
Domyślny awatar Kapitan
  • 11 / 1
Wywiady z Bońkiem mają jedną zasadniczą wadę. Przez dogłębną filtrację dziennikarzy na lizusów rowa i rzetelnych dziennikarzy żaden wywiad z nim nie jest rzetelny, bo byłby to ostatni wywiad danego dziennikarza z prezesem albo po autoryzacji zostałyby strzępki długiej rozmowy. #tatajanusz czuwa. Kto podskoczy pzpn, ten już może w praktyce żegnać się z zawodem. Dlatego nikt nie zapyta, czemu skoro jest taki mądry, to jego widzew upadł? Może popełniono w nim te same błędy, które są popełniane w innych klubach? Pytań podobnych jest setki, ale polskie dziennikarstwo to dno. Układy, układziki.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 1
bardzo dobrze to napisałeś, wywiad dotyczy Legii i jej sytuacji ale uczciwie powiem, że jak dotychczas nie widziałem sensownego wywiadu z Bońkiem dotyczącego jego odpowiedzialności jako szafa PZPN. Obawa dziennikarzy przed zadawaniem trudnych pytań jest przeogromna. Czy Boniek sensownie wyspowiadał się z "sukcesów" reprezentacji na różnych poziomach wiekowych. Przecież Magiera to jego wybór. Dlaczego w Rosji byliśmy najgorszą ekipą na impresie i jakie wyciągnięto wnioski. Dlaczego poziom sędziowania jest taki niski i jak to zmienić? Ten facet jest jak kaczka, jest niezatapialny i zawsze ma alibi, jak nie Lewandowski, który pociągnie zespół to w kwestii sędziowskiej wyciągnie VAR i stwierdzi , że tu jesteśmy najlepsi a Europie.
Może warto przepytać Bońka czy zamierza podjąć i jakie kroki w celu reformy szkolenia. Jest taki światowy więc może warto pójść śladem takiej Belgii i skopiować ich model rozwoju młodych piłkarzy. Prezes PZPN w Polsce to genialna fucha.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 13 / 7
Siema Rudy C##ju!
Jak tam Widzew? Zawisza? Albo jak sie ma Ruch oparty wylacznie na Polakach? Mozesz przytoczyc sukcesy z ostatnich trzech sezonow? Oni chyba przypadkiem sa poza Ekstraklasa, wiec podlegaja Tobie. Szczegolnie osiagniecia Ruchu mnie interesuja.
Buzka!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 8 / 1
100 % racji, kolego FN!

Widzę, że 7 osób, chyba lubi żyć w obłudzie, albo nie lubią łaciny, albo są tak znudzone, że nie mogą doczekać się 1 dzwonka szkolnego.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 2 / 0
Picco. Tym razem to przybledy na goscinnych wystepach. Nawet Jarzabki nie powinny negowac. Chyba, ze nie zrozumialy.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
FN

Lub Boniek ma tu 7 kont i jest wiernym fanem tej strony.

;-)
No to teraz chyba podpadnę wszystkim, bo ogólne tezy tego wywiadu są prawidłowe. Czyż sami wielokrotnie nie podnosimy tego, że nasz Prezes powinien zająć się zarabianiem,
pieniędzy, a kierowanie drużyną oddać fachowcom - inna sprawa, że powinien znaleźć rzeczywiście fachowców. Czy nie marzy nam się aby drużynę prowadził trener.
Czy nie psioczymy, że ściągamy zagraniczny szrot zamiast lansować Polaków, skąd ich wziąć za ile to inna sprawa.
Nie lubię Bońka, jego pychy, sposobu wypowiadania się, śmieszy mnie gdy wypowiada się na tematy związane z treningiem, ale co do ogólnych tez wypowiedzianych w tym wywiadzie ma rację i nie dotyczy to tylko Legii, ale większości klubów w Polsce, tylko nie wszystkie z nich przyciągają uwagę czytelników czy widzów.
Inna sprawa, że PZPN powinien jednak wspomagać polskie kluby (nie wnikam tu w sprawy prawne, czy statutowe) zwłaszcza na naszym podwórku, np. jeżeli klub wygrywa rywalizację, a brakuje mu infrastruktury by występować w wyższej lidze to nie powinien być eliminowany, a właśnie PZPN mógłby go wspomóc (pożyczka?) na polu infrastruktury. Ale to chyba pozostaje poza zainteresowaniami władz piłkarskich, krytyka zawsze jest bardziej nośna niż praca u podstaw.
Marszałek Polski
  • 6 / 3
Ale my to my
A to jest prezes PZPN i nieudolność swoją, tej ligi i wszystkiego zła w piłce w Polsce kieruje/daje za przyklad nasz klub
Domyślny awatar Plutonowy
  • 11 / 0
Czerwiński dostał w Legii dużo szans i jak sam mówił nie podołał mentalnie.Nie każdy kto blyszczy w jakimś Piaście czy Zawiszy poradzi sobie w Legii.
Dokładnie.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 5 / 4
Łukasik,Broz,Kucharczyk.Tercet marzeń.Brać ich do Legii haha
Podporucznik
  • 0 / 0
Łukasik i Broź to kumple, kiedyś ich widziałem w Giżycku
Prezes PZPN ma niezbywalne prawo wypowiadać się w obszarach związanych ze sprawowaną funkcją, a więc i Legii. Inną rzeczą jest poziom niedorzeczności przekazu pana prezesa. To, że rodzime kluby nie istnieją w przestrzeni europejskich rozgrywek jest zasługą nich samych i zzrzucanie winy jedynie na Bońka jest podszyte niezrozumidniem istoty problemu, trapiącego polskie klubu od początku transformacji, a w zasadzie to od zawsxe.
Problem polega na tym, że jego działalność to głównie wypowiadanie się. jak na mój gust, trochę za dużo kasy zgarnia za to gadanie.
Nie zaglądam prezesowi do kieszeni, ponieważ dostaje wynagrodzenie z instytucji, która zarabia sama na siebie, pod jego kierownictwem. Nie biorę na serio wszystkiego, co wysyła intelekt tego pana w przestrzeń za pomocą jego narządu mowy.
Ta instytucja nie zarabia sama na siebie, lecz dostaje pieniądze od innych instytucji, a przede wszystkim z budżetu państwa. W 2012 r. sądownie stwierdzono, że PZPN jest beneficjentem dotacji przyznawanych przez Ministra Sportu, zatem dysponuje majątkiem publicznym. PZPN ma obowiązek podawać informacje o źródłach finansowania i wydatkach. Nie forsuj więc szkodliwego poglądu, że to jest podmiot jak każda prywatna firma.
2012 był 7 lat temu i kto inny zasiadał za sterami.
W 2017 r. sąd to potwierdził, a to było już za Bońka.
Sprawa dotycxyła lat 2012 - 16 i kwoty 43 mln.złotych.
No i wtedy prezesem był Boniek:
Zbigniew Boniek
‏Konto zweryfikowane @BoniekZibi
4 gru 2017
https://twitter.com/BoniekZibi/status/937753086390620160
~Sobieryba
  • 1 / 0
Zibi a nie wydaje ci się interesujące że na czele eklapy są takie kluby jak Pogoń Zagłębie Śląsk? Łączy je jedno - trener z zagranicy ale nie taki na 3 miesiące ale taki który ma możliwość stabilnej pracy.
Z samych zaś polskich kopaczy to jest kadra Chrobrego Głogów - ostatnie miejsce w I lidze.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
no ale za to z jakim trenerem :))) z zagranicy , ale z polską myślą a'la Probierz.
Kapitan
  • 3 / 3
A ja nie odbieralbym Bonkowi legitymacji do wydawania opinii. Wole to niz zamknietego w gabinetach PZPN prezesa, ktory klepalby tylko czcze formulki. Nie irytuje mnie tez, ze bardzo czesto podobne wywiady lub przyklady na poparcie konkretnych tez dotycza Legii. To zrozumiale, poniewaz Legia - niezaleznie od wszystkiego - jest najwazniejszym polskim klubem, wiec skupia najwieksza uwage.

Autentycznie denerwuje, co innego - moment, w ktorym dochodzi do takich publikacji. Teraz, gdy rozstrzyga sie kwestia awansu jedynej polskiej druzyny do rozgrywek grupowych europejskich pucharow nikt z futbolowego estabilishmentu nie powinien krytykowac w taki sposob Legii (co innego pojedyncze mecze). Nikt nie powinien formulowac generalnych ocen, zanim prznajmniej nie skoncza sie eliminacj do Ligi Europy. Tymczasem do wylewania pomyj na Legie znajduje sie wielu, a celuje w tym 'Przeglad Sportowy', juz pol-tabloid.
Miedzy innymi wlasnie dlatego bardzo licze - mimo braku osobistego optymizmu oraz kilku zdan racji z powyzszego wywiadu - ze Legia awansuje do IV rundy, a tam pokona Rangersow. Niech wtedy PS zrobi wywiad z Bonkiem.
Tak jak ćmy lgną do płomienia świecy, tak różni tacy, łgną do Legii, aby ogrzać się w jej blasku.
No przecież on klepie czcze formułki.
Tak jak nie mam wpływu na jego ponowny wybór, tak nie mudzę odbierać jego przekazu ano analizować go pod jakimkolwiek kątem, zwłaszcza merytorycznym. Nikt z jego poprzedników nie wyróżniał się na plus względem obecnego.
Tak, najlepiej machać na wszystko ręką i powtarzać, że nie ma się wpływu. W ten sposób tworzą się oligarchie i kwitną różne układziki, bo ludzie nie chcą się tym interesować, na co wydawane są ich pieniądze.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
A i pan prezes niech przeczyta wywiad z Fornalikiem
Facet narzeka na absurdalny termin SP. Brak możliwości przekladania meczów ligowych gdzie inni robią to cały czas. O cenach pilkarzy dla mistrza Polski i innych absurdach tej ligi.
Generał broni
  • 7 / 8
Boniek mówi to, o czym ja tu piszę od 2 lat, więc ma rację, ale nie powiedział nic odkrywczego skoro np ja- zwykły kibic już to podkreślałem wcześniej.
Choć dla niektórych wcale nie jest to takie oczywiste, bo zbierałem joby, gdy pisałem o braku wizji prezesa, ciągłych zmianach koncepcji, złych wyborach trenerów, którym oddano całkowitą władzę i ściąganiem kolonii piłkarzy, z którymi nie wiadomo co zrobić.

Ps choć oczywiście wywiad typowo Bońkowy, gdzie jest mądry po fakcie.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Ale o którego prezesa ci chodzi? Bońka, czy Mioduskiego, bo do obydwu pasuje.
Generał broni
  • 5 / 3
O Legii oczywiście.
Los i działania Rudego mniej mnie interesują.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
"Ps choć oczywiście wywiad typowo Bońkowy, gdzie jest mądry po fakcie. "

Kacza
Dlatego każdy Polak, mądry po szkodzie/fakcie. Ten pan o którym jest ten artykuł, już nieraz pokazał, delikatnie mówiąc jak nas nie lubi,
Przepraszanie Gdańska, po zdecydowanej wygranej Legii u nich, to po prostu skandal i kompromitacja tegoż mościa. Dlatego choćby nawet powiedział nawet w 20% prawdę z całych 100% artykułu, to zwyczajnie jest skreślony wśród kibiców Legii. On ma być obiektywny, a nie stronniczy w końcu jest prezesem całego polskiego futbolu, a nie całej Polski bez Legii. Dlatego jak widzę z nim artykuły, to bierze mnie na zrzuty "moralne" na dzień po mocnym "gazowaniu".
Jeżeli nawet jego pomysł z młodzieżą w eklapie, nie jest głupi, o tyle niedopracowany. Usilnie wprowadzać często źle wyszkolonych graczy młodego pokolenia, niczego dobrego nie tworzy. Dlatego trzeba tu wielu lat, by naprawić ten chory lub po prostu nieistniejący system szkolenia młodzieży, czy dzieci, by Legia jak i inne kluby, miały w kim wybierać. By wdrażanie takich graczy odbywało się na podstawie oceny ich umiejętności, odpowiednich nawyków, wyszkolenia technicznego i profesjonalnego podejścia do zawodu itd. a nie wyłącznie przyjmując za kryterium - ich wiek.
Marszałek Polski
  • 12 / 0
Tutaj cytat z weszło kibica odnośnie pucharów
Tak więc panie Boniek w tył zwrot i pretensje do innych

Na tą chwilę w rankingu UEFA zajmujemy 27 miejsce. Jeśli w środę Legia odpadnie, to do europejskich pucharów 2020/21 będziemy startować co najwyżej z 31 miejsca. A jak wyglądałby Ekstraklasa w rankingu UEFA bez punktów Legii? Obecnie zajmowalibyśmy już 34 miejsce. A co byłoby, gdyby wszyscy startujący pucharowicze z ekstraklasy punktowali, jak Legia, która w tym, jak i w poprzednich 2 startach bardzo słabo punktuje? Zajmowalibyśmy 8 miejsce, które dawałoby z automatu po 1 miejscu w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów, jak i Ligi Europy. A kolejny bonus to mielibyśmy w pucharach 5 reprezentantów. Pomarzyć ludzka rzecz.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Ów 8. miejsce robi wrażenie... Tym bardziej należy docenić robotę Legii począwszy od sezonu 11/12.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
I odpowiadało by miejscu z praw telewizyjnych
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Fuska:
trzeba docenić robotę Legii od sezonu 2011/12 do 2016/17.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 8 / 3
Rudy rżnie głupa. Udaje, że nie wie, że polski piłkarz jest zwykle dwa razy droższy od zagranicznego odpowiednika. A jeśli kupującym ma być Legia to nawet więcej. W ramach promocji młodych polskich zawodników Boniek zlikwidował Młoda Ekstraklasę, dzięki czemu młodzi z "dwójki" kopia się na pastwiskach o osiłkami z III ligi (ciekawe czego mają się tam nauczyć). W ramach pomocy polskim klubom w eliminacjach europejskich skrócono letnia przerwę, dając mniej czasu na przygotowania, a dodatkowo rozpoczęto z pełną intensywnością rozgrywki ligowe. Jakim cudem zawodnicy po 3-4 tygodniach przygotowań mają być gotowi na granie co 3 dni, tego Boniek nie powiedział. Zapewne to jego tajemnica z czasów kiedy trenował AS Bari. Termin rozgrywania meczu o Superpuchar, też bardzo pomaga w przygotowaniach (za to pomaga kasie PZPN). Efekty widać. czołowe drużyny z ubiegłego sezony tracą punkty za to padaki, grające w 7 dniowych mikrocyklach odnoszą "zaskakujące zwycięstwa". Wrzodem na polskiej piłce jest właśnie Boniek i jego kumple z PZPN i ESA.
Skąd taka irytacja Bońka/ Dostał zyebkę od prezesa anal+, że transmisja meczy z Wisłą wypadła z ramówki.
PS. A może jakiś dziennikarz się odważy i zamiast pytać Bońka o rzeczy na których się nie zna, zapyta np. o to jakie lody kręcił z nieboszczykiem Dębskim?
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
A moglbys cos wiecej napisac o temacie z post scriptum? Serio pytam.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Boniek chciał przytulić prowizję ze sprzedaży praw telewizyjnych ale kumple Dębskiego z ŁOZPN go w kluczowym momencie nie poparli.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Dziekuje Kolego.
Skoro sprawa sie wywalila, to nawet prokurator nic nie zrobi. Bo niby za co. Za zamiar?
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
W PZPN decyzje najczęściej podejmuje się "kolegialnie", czyli za rękę trudno kogoś złapać. Jeszcze trudniej tego, kto przy tym zakulisowo chodził.
Troche ma racji,trochę bredzi.Nie ma co brać jego słów jako prawdy objawionej.Każdy z nas wie i widzi jak to wszystko teraz wygląda w Legii jak i całej ekstraklasie.
Domyślny awatar Sierżant
  • 4 / 3
Tak jak był to wg mnie najlepszy piłkarz w historii polskiej kopanej, tak jego prezesura PZPN-em to ciąg rozczarowań. Co on robi dla rozwoju piłki w kraj? W moim regionie piłka juniorska i dziecięca leży i kwiczy. Pełnowymiarowych boisk jest tyle co kot napłakał. Poszczególne akademia zabijają się o możliwość wejścia na te boiska. Podobnie niższe ligi seniorskie - co rusz jakaś drużyna się wysypuje. Cóż z tego, że graliby Furman, Kuchy czy Łukasik (być może gra wtedy by nie wyglądała gorzej, niż Legii w tym momencie)? To by znaczyło, że szklanym sufitem jest dla naszych klubów 3 runda eliminacji którego nie bądź pucharu. W dużej mierze oparta na Polakach Lechia oberwała łomot od przeciętnego klubu z Kopenhagi. Pan Boniek nie widzi, że ostatnie lata Legia gdy grała w grupach czy to LE czy LM to dzięki takim zawodnikom jak Daniel, Rado, Ondrej, Gui, Thibo, Prijo, Niko czy Vadis? Degrengolada Legii (jakby to nie zabrzmiało, bo w tym czasie były 2 MP, jedno 2 m. i dwa PP) bierze się stąd, że czwarty sezon z rzędu Legia nie ma trenera z prawdziwego zdarzenia. Hasi, Magiera, Jozak, Klaf, RSP czy Vuko - albo nie mają cojones, albo mają je aż za duże, przez co nie potrafili ułożyć sobie współpracy z zespołem. Za dobór takich a nie innych trenerów odpowiadali obaj ostatni prezesi. Zresztą nie licząc Stanisława poprzedni też nie byli jakimiś tuzami. Przecież Berg przed Legią trenował słabe kluby norweskie (Lynn?).
Polskie kluby chcąc zaistnieć w Europie muszą szukać gwiazd (jak na nasze warunki) za granicą. Inaczej zostaje taplanie w ekstraklapie ku chwale Pana Zibiego.
Podporucznik
  • 3 / 4
"Pan Boniek" widzi że Legia odnosiła sukcesy w europejskich pucharach ale widzi, chyba jak każdy, jak to zaprzepaszczono. To że Legia nie ma ostatnio sensownego trenera to chyba nie wina Bońka. Nie bronię Bońka ale akurat w tym co napisał o Legii ma rację. Ogromna szkoda tylko że do takiej sytuacji w Legii doszło. Faktem jest także to że zarządzanie w klubie jest marne czemu dawaliśmy przykłady wielokrotnie.
Pułkownik
  • 2 / 2
Niewiele Ajsberg zrozumiałeś z jego przekazu. Tłumaczę: Boniek nie piętnuje sprowadzania zawodników z zagranicy - jako takiego- a jedynie przypadkowość tych wyborów. Słabość skautingu, rozeznania na rynkach zagranicznych, zły wpływ interesownych doradców i pośredników. Przy niewielkich możliwościach finansowych, zazwyczaj skutkuje to sprowadzaniem niesprawdzonych graczy, a co za tym idzie zwiększonym ryzykiem pomyłki.
Co do cen naszych "gwiazdek" - masz pełną rację. Ale co zrobisz, kiedy taki Piast sra po nogach ze szczęścia, kiedy udało mu się za 2 mln euro opchnąć swojego najlepszego piłkarza. U nas zawsze będzie "przecena" z punktu widzenia europejskich średniaków w rodzaju Broendby czy Utrechtu. O Anderlechcie czy Panatinaikosie nie wspominając!
Podporucznik
  • 3 / 3
Trudno nie przyznać Bońkowi racji a to że często wypowiada się na temat Legii.....a o kim na mówić, oczywiście o klubie z którym wiązano i wiąże największe nadzieje.
~ab 71
  • 0 / 0
Ja mam propozycje zeby zajął sie tzw komisją ligii to co oni robią to skandal ! Gość ze Ślaska spaceruje po Cante i nic a za podobne coś Remy dostaje 4 mecze kary !
Dobrze, że nikt w Legii nie reaguje i nie daje się wciągnąć w te nieustanne ataki i zaczepki w mediach.
Podporucznik
  • 5 / 5
Nawet tym sensownych, mówiących prawdę ?
Prawdę? Każdy ma swoją.
Podporucznik
  • 3 / 1
Rozumiem że według Ciebie, to co dzieje się w klubie to jest ok.
W sumie rudy ma troche racji... A to, że najczęściej krytyka spada na Legie to chyba oczywiste. Zawsze krytykuje sie najlepszych i rudzielec wie że w Europie jedynie Legia może zaistnieć.
W sumie rudy ma troche racji... A to, że najczęściej krytyka spada na Legie to chyba oczywiste. Zawsze krytykuje sie najlepszych i rudzielec wie że w Europie jedynie Legia może zaistnieć.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ciekawe, o kim to ?

"Niedawno nawet zadzwoniłem do Dariusza Mioduskiego, gdy usłyszałem, że bierze pewnego zawodnika. Miałem mnóstwo sygnałów, że to zły ruch. Naciąganie na kasę. Powiedziałem mu to: „Darek, szkoda pieniędzy”. Ale piłkarz i tak trafił na Łazienkowską."

Obradovic..?
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 4
Chyba trafiłeś. Może wie wiecej o jego stanie zdrowia, liczne ciężkie kontuzje.
Chorąży
  • 1 / 1
Maurico.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 6 / 3
Extraklasa liczy 16 zespółow a Boniek ciagle tylko o Legii.
Widzew gra na 3 poziomie a budżet jak doły extraklasy i podpisuje kontrakty z byłymi zawodnikami extraklasy i nawet daje sie wyprzedzić miasteczkom....to udane transfery.
Ciekawe w sprawie ktorego zawodnika dzwonił do Miodka?
Novikovas?
~olo
  • 0 / 0
Możemy rudego nie lubić, ale facet niestety ma rację. Brak stabilności poprzez ciągłe zmiany oraz przypadkowo dobrani zawodnicy i trenerzy pociągnęli ten klub w dół. Nie robimy progresu którego się spodziewaliśmy po LM i drżymy o naszą przyszłość ( finansową ) w Atenach.
Niby gada mądrze, jednak biorąc pod uwagę stanowisko, które zajmuje, to powinien zamiast gadaniem zająć się działaniem! Jako prezes powinien dążyć do tego aby polska piłka (nie tylko Legia) pięła się w górę, a co mamy?!? Kompletne dno i brak jakichkolwiek perspektyw na poprawę. Więc Panie Prezesie - do dzieła, zacznij działać, a nie krytykować!
Domyślny awatar Podporucznik
  • 3 / 1
Prezes zwiazku nie powinien wypowiadać się konkretnie o jakims klubie. Raczej o systemie, lidze ogólnie.
Cracivia np kupila za 1 mln euro Slowaka Michalika a on ciagle na wypożyczeniu. A ile Lech mial chybiobych transferow?
On nie jest prezesem Legii! Tylko PZPN.
Chorąży
  • 3 / 3
dziad, czystasz wyrywki i nieslusznie go krytykujsz. wejdz sobie na yt, obejrzyj kilka jego wywiadow z Koltoniem. We wszystkich wywiadach wypowiada sie o problemach systemowych, pomyslach na ich rozwiazanie. Mozna powiedziec wszystko o Bonku, ale nie, ze jest nieobiektywny.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 2
A szkolenie i szkoła trenerów to jest parodia w waszym wykonaniu .Mówią to ludzie ,którzy takie szkolenia przechodzili w innych krajach .Dziwić się potem takiemu Vuko ,że nie umie Legii ogarnąć po takiej niby szkole i polskiej myśli szkoleniowej "piłka w powietrze , walka ,faulowanie " tak szkoli się polskich trenerów ! Pan Majewski to "odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu "
Chorąży
  • 0 / 2
To jest metodologia Uefa, wiec czy uczysz sie w Polsce czy w Bulgarii lub Wloszech to otrzymujesz te sama wiedze. Krytykuja ci ktorzy byli odpaleni, bo sa zbyt slabi. PZPN prowadzi nabor na kandydatow na UEFA Pro. Jesli miejsc jest tylko 24 rocznie(wytyczne Uefa, zanim zaczniecie warczec), a chetnych jest 70ciu to ktos odrzucony i malostkowy zawsze bedzie krytykowal i narzekal.
~L
  • 0 / 0
Tu nie chodzi o to czy to Polak czy obcokrajowiec. Chodzi o to by piłkarz był dobry. A na takich polskich klubów nie stać. Można regularnie, a nie przypadkiem od święta, wyszukiwać perełki w Polsce Afryce i ciul wie gdzie jeszcze, tylko trzeba mieć do tego skauting a ten również leży i kwiczy w polskich klubach. To amatorka . Więc bierze się to co jest. Słabiznę w porywach przeciętność. A że polska słabizna ceni się wyżej niż obca, no cóż taki jest wolny rynek i tego nie zmienimy. Narzucanie zaś na siłę limitów obcokrajowców, młodzieżowców majstrowanie ciągłe w systemie gry itd w żaden sposób nie rozwiązuje problemu. Bo nie w tym jest problem.
Pułkownik
  • 2 / 3
OK, Rudy megaloman wtraca sie gdzie nie powinien, ma swoje za uszami ( w tym chocby skandaliczny wywiad po 'rece' z Lechia Jedrzejczyka), utrzymywanie w marazmie Polskiej pilki; trenerem byl marnym, itp., itd., ALE, odpowiedzmy sobie uczciwie na pytanie, czy w zaprezentowanych tu ocenach nie ma sporo racji ??
Przeciez i z naszej pozycji kibica widac golym okiem mizerie w ofensywie (mimo ostatnio wzmozonej wreszcie liczby atakow, co jednak przy tak defensywnie nastawionym przeciwniku nie jest, samo w sobie, specjalnym sukcesem), ewidentny brak team spirit czyli jednosci i umierania za siebie na boisku w druzynie, o zgraniu nie wspominajac; ciagle wymiany trenerow na gosci ktorzy nie mieli, badz moze za kilka lat dopiero, mieli by ewentualnie prawo by zasiasc na lawce w tym klubie, w takim Klubie !
Chaotyczna polityka transferowa od lat, owocujaca tym, ze mimo wymiany wiekszosci zawodnikow, mamy sklad niezmiennie gorszy niz przed 3-ma laty.
'Wizja' ktora usiluja nas karmic w zamian za brak wynikow, obejmujaca w najlepszym razie, bo czy choc to wypali (?), glownie zyski Wlasciciela z przyszlej Akademii..
~1.08.64
  • 0 / 0
Ale pierd....Broziu zagral na Lechu mecz zycia a ile mial slabiutkich meczy w Legii i siedzial na lawie a ten go juz by z powrotem wystawil w piewszym skladzie L.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 7
Jest stronniczy , nie pomaga polskie piłce a nawet jej szkodzi ,szczególnie klubom z którymi mu nie po drodze ! Zamiast nas wspierać w Europie tak jak to robi Miodek to on robi nam czarny piar
Zarządza sobie PZPN z Włoch ! Super i jak wtedy dostrzec problemy polskiej ligi !
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 3 / 5
Znowu nagonka.mam wrażenie ze jest tylko jeden klub piłkarski w Polsce o jest nim Legia bo tylko ją sie krytykuje
Pułkownik
  • 2 / 1
Adi, żadna nagonka. Przeczytaj wywiad w PS. A po wtóre o kim mają pisać? O Arce? Piaście? Lechii? Piłkarska Europa nie zna takich drużyn!
Domyślny awatar Generał brygady
  • 3 / 5
Niech on się nie ośmiesza .Daje te wywiady po co i tak polskie kluby ma w dup....pie ! Mam go po woli dość jako sternika PZPN .To co Kazimierz Greń o nim mówił okazuje się prawdą ! Stracił mój szacunek ! Zajmij się swoim zapyziałym Widzem ,gdzie ponoć Pani prezes nie trafiła z chęci tylko z nadania a z piłką ma tyle wspólnego co wróbel z bocianem ! Nikt Cię Panie rudy poważnie nie traktuje .Jedź do Włoch spuścić ze dwa kluby :) Już zapomniał jak supr zarządzał kadrą ,z której to zaraz dał nogę Pan mądry i wszech wiedzący !
Pułkownik
  • 0 / 2
Cobus alarm! Jakiś idiota dorwał się do Twojego komputera i konta. Działaj!!!
Domyślny awatar Generał
  • 3 / 5
Klopoty te same od lat. Bo rządzą agencje menedżerskie. A nie właściciele klubów. Kluby muszą uśiąźć i napisać jakieś niepisane prawa. np max 5 obcokrajowców. Stawiamy na wychowanków, szukamy w niższych ligach, nie robimy zaporowych cen za Polaków. I wtedy by to ruszyło. Bo w pewnym okresie wydaje mi się, że Leśny ściągając kilku Polaków plus Lech który starał się iść tą drogą ciut to rozruszali. Bo był czas, że zawodnicy jeszcze tak nie wyjeżdżali. Teraz kopnie 2 razy prosto piłkę, przebiega raz 90 minut bez zadyszki i idzie za kilka milionów euro zagranicę. Ci zarobili, ale często gośc gdzieś przepada.

Piątek to tylko wyjątek od reguły. ciekaw jestem Żurkowskiego. Bo uważam, że on trafił do klubu w którym jak się sprawdzi ma szansę skoczyć wyżej. Bo potencjał wg mnie jest. Na duże granie.
Marszałek Polski
  • 8 / 3
Panie Boniek co pan żeś się do tych Polaków przyebał
Kiedyś w tej lidze grali sami Polacy i co?
Poza wystrzalami Legii ,Górnika czy Wisły graliśmy to co teraz. Stabilinie ale choojowo. Nie potrafimy przekuć pojedynczych "sukcesów" w jakiś długofalowy trend
Czy to wina prezesa Mioduskiego czy najpierw bym spojrzał w lustro na pana miejscu, bo to pan siedzi w piłce od lat 70 tych i reszta pana funfli.
Wszyscy wygadani, ło matko jak wy potraficie gadać
A krytykować to już jesteście mistrzami. Zrobić coś to już problem. Mowić komuś co ma zrobić. Ooooo tak.
Chorąży
  • 0 / 5
Nie dostrzegasz problemu, przypiepszasz sie do szczegolow, lapiesz za slowka. Przeslanie jest takie, ze gra zbyt duzo obcokrajowcow. Polska pilka zarabia na trasferowaniu Polakow, a sciaga watpliwej jakosci obcokrajowcow. W wywiadzie z Koltoniem jasno powiedzial, ze on chce ogladac obcokrajowcow o duzej jakosci, jak Ofoe czy Ljuboja. Mozna im placic duze kontrakty i podniosa poziom ligi. Natomiast woz miernot, ktore zarabiaja razem 3 razy wiecej niz rzeczni Ofoe i Ljuboja to koszmar i droga bez wyjscia.
Jak che oglądać takich zawodników to niech pzpn nie pobiera %%% od transferu od Legii i innych klubów.
Trochę taki bełkot, na zasadzie, mądry Polak po szkodzie.
Problem w tym, że ani wymienieni Polacy, ani zagraniczni piłkarze nie zagwarantują LM, czy LE. Widać to po wszystkich klubach, gdzie w takim Polskim Piaście Gliwice 3/4 składu to Polacy, a i tak jedyne zagrożenie to odpad z ligi Hiszpańskiej, który przebrnął drogę przez małe ligi, czyli Valencia (który początki miał tak słabe, że żal było patrzeć).

Panie Boniek, problemem nie jest Legia i jej piłkarze. Tu trzeba patrzeć u źródła. Mamy marne szkolenie piłkarzy, bo mamy marnych trenerów. Lewandowski przez rok w Dortmundzie siedział na ławce i dopiero nauczyli go grać na poziomie.
A jeśli chodzi o szkolenie w Polsce to Pan Panie Boniek masz na to wpływ jak nikt inny.
Zasłanianie się pierwszą reprezentacją jest bardzo ulotne, teraz jest Lewy, Zieliński, Krychowiak, każdy z innej szkoły piłkarskiej (nie Polskiej) są inni, w większości nauczeni gry za granicami naszego kraju.
A jak radzi sobie U20 czy U21? To tam powinniśmy widzieć przyszłe pokolenia piłkarzy na poziomie reprezentacyjnym, a ja ich specjalnie nie widzę (może Żurkowski).
Dodatkowo Panie Boniek, w młodzieżowych kadrach powinny być jednostki uznawane za gwiazdy, a nie ma takich od lat.
Pieprzy Pan o Legii i jej polityce, a powinien Pan zastanowić się nad szkoleniem, którego w Polsce nie ma.
I jeszcze jedno, mówi, że Broź i Czerwiński nie byliby gorsi. A wcześniej mówi, że w Warszawie jest, jak to ujął, większa lupa... Przypominam, że ten Broź i ten Czerwiński mieli mecze dobre, przyzwoite, ale też sporo słabych... W Piaście czy w Śląsku łatwiej się im odnaleźć... Teraz będzie się wymądrzał, że daliby radę w Legii lepiej od obecnych. Przepraszam, ale Rocha w formie to zupełnie inna liga...
Jak taki prezes mądry, to może podejmie działania, żeby to zmienić, a nie tylko się wymądrza... Poza tym było takie powiedzenie o wole i cielęciu, pasuje...
Przysłowie, nie powiedzenie, ale wiadomo, o co chodzi.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Jest jeszcze inne: quod licet Iovi, non licet bovi. ;-)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
I jeszcze jedno:
Asystent powinien wiedzieć wszystko.
Adiunkt powinien wiedzieć, w której książce można to znaleźć.
Docent powinien wiedzieć, w której bibliotece jest ta książka.
Profesor powinien wiedzieć, gdzie jest docent. :-)
Ja bym tego Pana zapytał co sądzi o odpadnięciu Mistrza Polski z Rygą. Pewnie nic. Przecież za jego kadencji przegraliśmy z Łotwą u siebie 0:1 mając w składzie podobno najlepszych wówczas Polaków. Legia kupuje z zagranicy - nie dobrze. Legia kupuje z krajowego podwórka - też źle. Teraz nagle nam Brozia wstawia do składu bo błysnął na "starość" w jednym meczu. Mogli z*******ać w Legii jak w niej byli i pokazać na co ich stać. Niech powie który to klub w Polsce ma taką świetną politykę transferową. Ci którymi się zachwycali to już dawno liżą rany na krajowym podwórku. No ale o kim tu innym pisać. Amica się wykoleiła. Piast może się utrzyma. Wisła nijaka. Lechia taka wzmocniona a tu nic. Zaraz ze Śląska będą mistrza robić. Słyszysz wypowiedzi Bońka albo takiego Rudzkiego i już się nie dziwisz że taka patologia jest w polskim futbolu. Dyrektor naczelny największego sportowego dziennika w Polsce chwali się na Instagramie, że wolał iść na spacer z psem po osiedlu niż obejrzeć mecz Legii z Atromitosem. Ręce opadają ......
Michał Pol nie stał się pajacem, on nim zawsze był.
Przepraszam. Miałem na myśli redaktora naczelnego (Rudzkiego) nie dyrektora.
~1500.
  • 2 / 0
Była taka fana. Nienawidzimy wszystkich. Jak się czyta i ogląda to całe media nas nienawidzą. Więc fana ma sens. Nap...... Jak mawia legendarny Kapitan.
~sen o
  • 1 / 1
Legia gra dalej (styl pomijamy) inni przynieśli wstyd a Bońkowi wszystko jedno. PS jedzie po Legii ile może. Gdzie są polscy trenerzy (czy są znani w Europie). Szkoła trenerów w BP jest dla papierka. Gdzie byli piłkarze nie istnieją jako trenerzy wolą mądrzyć się do mikrofonu. Zgadzam się że ryba psuje się od głowy Mioduski, Kucharski Zieliński to tylko pionki bez charyzmy. O personaliach można dyskutować w obie strony.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Ten wywiad przywodzi na myśl pewną anegdotę, która kończyłaby się mniej więcej tak:
– Jaśnie wielmożny panie! Panu nie trzeba ani Furmana, ani Łukasika, ani Czerwińskiego, ani Brozia... Panu potrzebny jest legijny zadek. Proszę!
W latach 1989–1990 odbył kurs trenerski w Coverciano. W sezonie 1990/1991 prowadził drużynę US Lecce, występującą wówczas w Serie A. Sezon ten zakończył się spadkiem do Serie B. W następnym sezonie Boniek prowadził drużynę AS Bari, grającą w Serie A. Zespół zakończył sezon na piętnastym miejscu i spadł do Serie B. W sezonie 1992/1993 Zbigniew Boniek został zatrudniony w grającym w Serie C1 Sambenedettese, skąd został jednak zwolniony przed końcem rozgrywek.

I on ma czelność pouczać hahaha
Domyślny awatar Szeregowy
  • 4 / 1
Dodaj prowadzenie kadry normalnie ideał :)
Domyślny awatar Major
  • 7 / 5
Panie Boniek!!! Był Pan trenerem reprezentacji Polski. Co Pan osiągnął?
Podpułkownik
  • 0 / 3
W piłce osiągnął więcej od naszego prezesa. Dlaczego u nas ludzie tak reagują na krytykę?
Podpułkownik
  • 0 / 2
W piłce osiągnął więcej od naszego prezesa. Dlaczego u nas ludzie tak reagują na krytykę?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 7 / 3
Po co ten artykuł? Czyżby LN też dołączyła do kampanii kierowanej przez Stanowskego?
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 5 / 3
Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o wejścia na stronę, potocznie kliknięciami zwane...
Macie rację, lansowanie na stronie o legii trgo kontrolowanego hejtu w stronę Miodka to jest po prostu sqsyństwo
Podpułkownik
  • 0 / 3
Uważasz, że promowane powinny być jedynie pochwalne artykułu niczym w GW.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 0
Pomiędzy gloryfikacją a defekacją znajduje się przecież kontinuum subtelniejszych odcieni...
Krzyś i Boniek mają pewną wspólną cechę, uważają, że są nieomylni...