Złe miłego początki

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

25-08-2019 / 17:30

(akt. 27-08-2019 / 20:19)

Legia Warszawa w szóstej kolejce PKO Ekstraklasy pokonała 3:2 Łódzki Klub Sportowy. "Wojskowi" dwukrotnie odrabiali straty. Dwie bramki zdobył Jarosław Niezgoda, a jednego gola dołożył Dominik Nagy. Z obu trafień dla miejscowych cieszył się Łukasz Sekulski. Poniżej relacja z Łodzi.

Zapis relacji tekstowej "na żywo"

- Skrót meczu

Rotacja w Legii powróciła. Po trzech spotkaniach w tym samym zestawieniu, Aleksandar Vuković zdecydował się na dziewięć zmian w składzie. Dodatkowo przed meczem nie brakowało tematu, który odciągał uwagę od meczu - Carlitosa. Hiszpan miał grać przeciwko Łódzkiemu Klubowi Sportowemu, lecz negocjuje transfer i zabrakło go w kadrze meczowej. Złe miłego początki - tak można zaś określić samo spotkanie. Legia choć przegrywała od czwartej minuty, zdołała dwukrotnie wychodzić z opresji i ostatecznie wygrała 3:2.

Szanse w składzie Legii otrzymali m.in. młodzieżowcy: Michał Karbownik i Mateusz Praszelik. Wobec nieobecności Carlitosa, na szpicy pojawił się Jarosław Niezgoda. „Wojskowi” musieli otrząsnąć się po straconym golu po stałym fragmencie gry, gdy wyżej od Inakiego Astiza i Pawła Stolarskiego wyskoczył Łukasz Sekulski i pokonał Radosława Majeckiego. Legia po początkowych problemach i inicjatywie łodzian w pierwszych fragmentach spotkania, doszła do głosu i prowadziła grę. Dużą rolę odgrywał Domagoj Antolić, który długimi fragmentami meczu rządził w środku pola. Aktywny był Dominik Nagy, lecz jego strzały, podobnie jak Karbownika czy Praszelika, nie były w stanie zaskoczyć Michała Kołby, którego postawa determinowała przez długi czas korzystny wynik dla ŁKS-u. 

Na boisku działo się wiele, a kibic niezaangażowany uczuciami w spotkanie obu drużyn, mógł obserwować widowiskowe i przyjemne dla oka zawody. Legia mogła remisować do przerwy, a najbliżej doprowadzenia do stanu 1:1 był Salvador Agra, lecz jego uderzenie odbiło się od słupka. Ale co się odwlecze… Z takiego założenia wyszła Legia, która w 51. minucie mogła cieszyć się z remisu. Wszystko za sprawą wycofania piłki przez Karbownika i celnego strzału Nagya. ŁKS potrafił jednak zareagować i… strzelić drugiego gola. Po kolejnym stałym fragmencie gry. Legioniści za sprawą Agry sami się o to poprosili. Nienajgorzej grający Portugalczyk, spóźnił się z interwencją we własnym polu karnym i sprokurował rzut karny. Do piłki podszedł Sekulski i nie dał żadnych szans Majeckiemu. 

Legia wciąż jednak żyła, a Vuković próbował zmianami reagować na boiskową sytuację. Na murawie zameldowali się piłkarze z podstawowego składu - Walerian Gwilia, Luis Rocha, a z czasem Luquinhas. W 72. minucie za sprawą Nagya, legioniści stworzyli sobie bardzo groźną sytuację. Wydawało się, że Węgier przegrał już rywalizację z Kołbą, ale skrzydłowy zdołał dośrodkować w pole karne, a tam Niezgoda sprytnie przeskoczył obrońców i wyrównał stan meczu. 

W 81. minucie Niezgoda, który nie rozgrywał wielkiego meczu, zrobił to, co potrafi najlepiej. Znalazł się we właściwym czasie i miejscu. Akcja Gwilii, po rozegraniu z napastnikiem, zakończyła się uderzeniem i interwencją Kołby. Dobrze do piłki dopadł Niezgoda i dobił uderzenie. Sprawił tym, że Legia prowadziła 3:2. „Wojskowi” potrafili skutecznie doprowadzić mecz do pomyślnego końca, zwyciężając na stadionie beniaminka i zapewniając sobie spokój przed czwartkowym rewanżem w Glasgow z Rangers FC. Rotacje były, złe miłego początki również. I tylko Carlitosa zabrakło, ale stało się to, czego najmocniej oczekiwali stołeczni fani - Legia po szóstej kolejce może dopisać sobie trzy punkty w tabeli. 

Autor: Piotr Kamieniecki

 

D14:10
ŁKS Łódź
Legia Warszawa
2
3

(1:0)

  • 4' Łukasz Sekulski
  • 60' Łukasz Sekulski
  • 62' Maciej Wolski za Guima
  • 79' Pirulo za Patryk Bryła
  • 87' Wojciech Łuczak za Bartłomiej Kalinkowski
2019-08-25 / 17:30 Łódź Jarosław Przybył

Składy

  • 25Michał Kołba
  • 21Jan Grzesik
  • 24Kamil Juraszek
  • 2Jan Sobociński
  • 4Artur Bogusz
  • 7Patryk Bryła 79'
  • 28Łukasz Piątek
  • 14Guima 62'
  • 23Bartłomiej Kalinkowski 87'
  • 11Dani Ramirez
  • 22Łukasz Sekulski
  • 33Dominik Budzyński
  • 6Maciej Wolski 62'
  • 8Kamil Rozmus
  • 9Wojciech Łuczak 87'
  • 18Piotr Pyrdoł
  • 19Michał Trąbka
  • 20Pirulo 79'
  • 29Maksymilian Rozwandowicz
  • 42Dragoljub Srnić
  • TKazimierz Moskal
  • TAleksandar Vuković
25M. Kołba
21J. Grzesik
24K. Juraszek
2J. Sobociński
4A. Bogusz
20P. Bryła
(79' Pirulo)
28Ł. Piątek
6Guima
(62' M. Wolski)
9B. Kalinkowski
(87' W. Łuczak)
11D. Ramirez
22Ł. Sekulski
1R. Majecki
16P. Stolarski
(61' L. Rocha)
4M. Wieteska
34I. Astiz Ventura
14M. Karbownik
82S. Agra
(73' Luquinhas)
7D. Antolić
3T. Jodłowiec
21D. Nagy
8M. Praszelik
(61' W. Gwilia)
11J. Niezgoda

Komentarze (967)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Doczytałem. Przysłowie brzmi "miłe złego początki a koniec żałosny". Wszystko jasne. Sorki za fatygę MiSieeKk
Starszy sierżant
  • 0 / 1
"Złe miłego początki"? Ten tytuł tyczy się ŁKSu? W końcu dobrze zaczęli, kiepsko skończyli... Nie powinno być raczej "Miłe złego początki"?
Czyli w Twoim rozumowaniu to ze wygralismy bylo zle a to ze na poczatku przegrywalismy 1-0 bylo mile ?? ...ja pr...
Podporucznik
  • 2 / 6
Skoro Kulenovic jest od bronienia to ja liczę, że czwórka naszych obrońców strzeli łącznie z 40 bramek w sezonie. Proponuje żeby Majecki przy wybijaniu piłki celował prosto w przeciwną bramke. Już rozumiem czemu Carlitos siedzi na ławie, potrafi strzelac. To wbrew tej taktyce
Kapitan
  • 2 / 2
Akurta zgadzam sie z tym co powiedzila Dziekna o Kulawynovicu:

"Czy to napastnik ma ścigać obrońców, czy obrońcy napastnika"?
Pułkownik
  • 1 / 1
Dziekan chyba chciał zabłysnąć, ale ledwie zaiskrzył. Czy w obecnym futbolu nie powinny mieć miejsca obie te sytuacje?
Złotek został odsunięty od sędziowania. To informacja od Zbigniewa Przesmyckiego, który był gościem audycji "Weszłopolscy" na antenie radia Weszło FMi. Szef polskich arbitrów jak ognia unikał słowa "kara", tłumacząc, że jego podwładny miał "słabszy dzień". Dodał, że Złotka czeka około miesiąca przerwy, ale jego powrót na boisko nie jest przesądzony.
- Usiądzie na ławce, będzie normalnie trenować. Zbliża się jednak do 50. urodzin, a to obecny limit wieku - zaznaczył.
Kapitan
  • 3 / 2
W pierwszej kolejnosci usuniety powinien zostac sam Przesmycki!!!
Rangers 1:2 Legia
Generał
  • 4 / 3
Pamiętaj kolego, że Legia goli w eliminacjach LE nie traci :)
Rangers - Legia 0-2
Major
  • 3 / 0
Mecz sezonu czeka nas - będę się modlić o bramkowy remis bo o zwycięstwo będzie trudno ale wszystko jest możliwe !!!
=================================================================================================
Po pierwszym meczu można powiedzieć już wiele dobrego o postawie LEGII ale jeszcze są pewne rzeczy do poprawy.
Obrona i bramkarz raczej nie budzą zastrzeżeń. Linia pomocy też nie jest najgorsza tylko ta linia ataku mnie trochę martwi. W Szkocji LEGIA musi zdobyć bramkę/ki, żeby awansować.
Już się zaczynam denerwować bo wiadomo, jak ważny jest awans LEGII !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Porucznik
  • 1 / 1
Bez nerwów, awansujemy :)
Generał brygady
  • 6 / 8
Fragment wywiadu z polską biegaczką, wielokrotną MP, i medalistką ME i MŚ w sztafecie.

"Czyta pani komentarze internautów?
Nie, ale wiem, co czasem można o nas przeczytać. Zdarza się, że ludzie anonimowo nazywają nas "pustymi tipsiarami, które nie mają wiele do powiedzenia, bo potrafią tylko biegać i głupio gadać".

Hejt jest potrzebą duszy i ma mało wspólnego z rzeczywistością, albo wręcz nic. Hejter to jest ktoś z brakiem poczucia własnej wartości i odbieranie jej innym powoduje że chociaż przez chwilę nie czuje się tak źle. Hejt jest jak używka, która na chwilę daje im ulgę, bo wirtualnie przenosi ich do świata ludzi którzy swoją pracą i talentem wybili sie ponad przeciętność. To jest nie do zniesienia dla hejtera, który musi to obrzygać, żeby upodobnić do siebie.
Pułkownik
  • 1 / 0
Zaczyna brzmieć tak przekonująco, jakbyś znał temat z autopsji.
Kapral
  • 2 / 11
3 lata temu nie bałem się meczu z Ajaksem a teraz trzeba podniecać się zwycięstwem z ŁKS-sem
Generał brygady
  • 9 / 8
Nie trzeba. Najlepiej nie oglądaj meczów Legii to nie będziesz musiał się ani bać ani podniecać.
Podpułkownik
  • 7 / 1
Rezerwami i skladem ktory zagrał pierwszy raz z sobą więc trzeba to docenić kibicu sukcesu.
myślenie ,,góry,, Legii jak się nie podoba to nie oglądajcie meczów
Generał brygady
  • 4 / 9
kamil100
Jeśli oglądanie meczów Legii wiąże się dla ciebie z cierpieniem, to ich nie oglądaj. To chyba logiczne? A jeśli je oglądasz, bo jesteś masochistą i czerpiesz z tego satysfakcję innego rodzaju, to nie narzekaj, bo przecież coś na tym zyskujesz.
Pułkownik
  • 0 / 1
W tym, co napisał kamil100 jest nieco prawdy.
Generał brygady
  • 5 / 8
Jaka krótka jest pamięć. Jeszcze jakiś czas temu Kuchy był na tym forum nazywany drewnem, pewnie przez tych samych co teraz go tak bronią a nawet kiedyś na ulicy podeszła do niego grupka "najwarniejszych" i kazała mu sic. spier.dalać z Legii.
Przyklejono mu pseudo "fatalczyk" i cieszono się tym odkryciem na forum, tak samo jak obecnie wymyślaniem pseudo dla Kulenovića.
Kapitan
  • 4 / 6
Borat, czy Ty wiesz ile Kucharczyk rozegral meczow w Legii?? 349! Wiesz ile bramek strzelil? 71!!

Wiadomo, irytowal jak cholera, czesto mu pilka odskakiwala, potrafil nie trafic do pustej bramki...ale strzelil tez duzo waznych goli i zapewnil nam niejedno zwyciestwo... wiec prosze, zastanow sie co piszesz i nie porownuj go do Kulawynovica ktory w Legii absolutnie nic jeszcze nie pokazal... a gra tylko dlatego ze jest pupilkeim trenera...

Jesli Kulawynovic spedzi w Legii tyle sezonow co Kuchy, rozegra tyle meczow to wtedy bedziemy sobie ich porownywac..
Generał dywizji
  • 2 / 11
Brawo Boras44, mu się nie chce szukać, ale można poszperać i pierdylion takich komentarzy się znajdzie tych pożal się Boże obrońców.
Kapitan
  • 4 / 3
Iwan, mowilem Ci kolego ze to jest forum kibicow Legii, a Ty powinienes pisac na stronie swojego klubu
Generał brygady
  • 4 / 8
To forum, to smutny obraz. Jeden gnoi byłego zawodnika, drugi obecnego. Nie możecie bez siebie istnieć. Największą motywacją do obecności na forum jest gnojenie. Zawsze kogoś można znaleźć i przyczepić się jak kleszcz i z tego czerpać przyjemność.
To by nawet było śmieszne, gdyby nie było takie smutne. Taki myśliciel jak NaszaL napisał że Kuchy marnował setki, odskakiwała mu piłka, irytował a co do tej pory zrobił Kulo? Czyżby chciał poczekać aż Kulo zmarnuje tyle setek co Kuchy żeby stał się "legendą" Legii? Ten gość nawet nie rozumie co pisze.
Kapitan
  • 3 / 5
Borat, napisze jeszcze raz... Kuchy rozegral w Legii 349 meczow i szacunek mu sie nalezy... nie pisze ze to byl wirtuoz futbolu bo nie byl.... mial swoje braki o ktorych wspomnialem i nie przekonasz mnie ze to byl prawie Messi... ale doceniam to co zrobil dla naszego klubu... a Ty bedziesz pierd... o Kulawynovicu ktory nic jeszcze nie pokazal... gra obecnie beznadziejnie, nie zasluguje na wyjsciowy sklad i dlatego go krytykuje... jesli bedzie gral dobrze pierwszy go pochwale... ale nie, dla takich jak Ty nie mozna negatywnie ocenic gry naszego pilkarza bo to herezja... lepiej zaklinac rzeczywistosc i pisac ze Kulenovic to drugi Modric... silisz sie na inteligentne wpisy ale slabo Ci to wychodzi... przestan sie meczyc i udawac kogos kim nie jestes... napisz rzadziej, a cos co bedzie mialo jakakolwiek merytoryczna wartosc... narazie pozostajesz Boratem...))
Generał brygady
  • 3 / 6
"silisz sie na inteligentne wpisy ale slabo Ci to wychodzi... "
Staram się zniżyć do twojego poziomu, ale uwierz mi, jest to bardzo trudne. Przepraszam, że nie potrafię.
Generał dywizji
  • 3 / 9
Prosty jak konstrukcja cepa koleś,zero merytoryki,zero dystansu tylko inwektywy na poziomie Jarychy,można się różnić nawet nie ładnie i nawet to jestem w stanie zrozumieć,ale szacunek musi być,a u tego troglodyty cel przewodni to zniszczyć zeszmacić.
~Cybernetic
  • 1 / 1
Ludzie, zlitujcie się. Mamy rok 2019 i nieogarnianie różnicy między komentarzami a forum internetowym to obciach. Możecie dodawać artykuły? Nie? To znaczy, że nie jesteście na forum, chyba, że akurat komentujecie zwiedzając Forum Romanum.
Pułkownik
  • 0 / 1
Boras, dostałeś wparcie od osoby, która niżej napisała o Kuchym: "bardzo dziękuję że nie musimy męczyć się z tym pseudo piłkarzem,mam też nadzieję że tego pokroju drewna szypko będę odsyłane na boczne tory".
Ja zostałem zmylony, a Ty?
Kapitan
  • 1 / 2
Coz, poznal swoj swego... widocznie poziom wpisow Borata jest taka ze przyklaskuja mu osobyniki typu iwan
BTW - ale zenada weszlo. Insynuują, ze Legia miga sie od oplaty za Novikovasa. Coz za zenada. Wczoraj Legia wygrala rezerwami wiec nalezalo ja pochwalic, a wiec dzis taki brud. Coz za upadek stanowskiego. Co jak co, ale 300k euro to smieszne pieniadze nawet jak na Legie i niech ten parch sie nie jara, bo nie ma czym.
Poza tym jesli mialby jakiekolwiek pojecie o biznesie to wiedzialby, ze to wlasnie najbogatsi placa najwolniej. Obrot pieniadze robi swoje. Weszlo lubilem Cie chociazby za stadionowe rewolucje ale tutaj przesadziliscie...
klasyczny miłosny zawód
Dla mnie to jest żenada, co zrobiło Weszło. Myślałem, że po rewelacjach dotyczących rzekomego bankructwa Legii, którymi się skompromitowali, dadzą sobie spokój z takimi kwestiami. Tymczasem puścili coś, co jest oczywistą bzdurą, oczywiście z „anonimowego źródła”. To oskarżenie jest zupełnie absurdalne z tak wielu przyczyn, że wystarczy wymienić najważniejsze:

1. Płacenie za transfery inaczej niż w ratach to rzadkie zjawisko i występuje zasadniczo jedynie w sytuacjach, w których w ogóle nie puszcza się zawodnika przed otrzymaniem kasy.

2. Jeśli Legia już byłaby w istotnym opóźnieniu lub zwłoce z zapłatą, to termin na jej dokonanie byłby wręcz nieprzyzwoicie krótki.

3. Stwierdzenie, że ktoś jest w opóźnieniu lub zwłoce bez oświadczeń stron nie jest zasadniczo możliwe bez analizy całości umowy (a zwłaszcza postanowień dotyczących uiszczenia kwoty transferowej, które bywają bardzo rozbudowane). Tej nikt z weszło na 100% nie widział.

4. Twierdzenie, że Legia nie ma 300 tys. euro przy obecnym budżecie pierwszej drużyny, do tego przyjętym w warunkach nadzoru finansowego (więc raczej zachowawczym), jest delikatnie mówiąc niezbyt zgodne ze zdrowym rozsądkiem.

5. Powszechnie wiadomo, że od odejścia Leśnego weszło nie ma żadnego dojścia do Legii i nie wie o niej więcej, niż jakikolwiek losowy dziennikarz sportowy.

6. Realne opóźnienia w płatnościach transferowych, zwłaszcza na rzecz biedniejszych klubów, szybko lądują w PZPN i są podawane do publicznej wiadomości. Szansa, że Jaga czekałaby na nie wiadomo co jest bliska zeru.
Sierżant
  • 2 / 1
Stanowiski to burak jakich mało. On tylko tą swoją Barcelonę wielbić bezkrytycznie. Zrobiłby wszystkim dobrze z połykiem byleby tylko do jej piłkarzy się zbliżyć...
ta jego barcelona to dopiero jest bankrut , żaden bank już nie chce im dać kredytu ,a dług na koncie jest liczony już w Miliardach
Kapitan
  • 3 / 11
Krotko przez meczem z Rangers FC
Obserwujac forum - napinaja sie jakbysmy byli potega a prawda jest taka, ze u buka placa za nas 7.5 podczas gdy za wygrana Rangers 1.5. Wniosek jest prosty - daja 7x wiecej szans Szkotom niz nam. Nasz awans bedzie niespodzianką, i mimo to ze trzeba w niego wierzyc, to nie wolno go traktowac w kategoriach "must have". Cala Europa potraktuje to jako niespodzianke....
Podpułkownik
  • 7 / 0
Zgadzam się. Ale też odnoszę wrażenie, że podobnie było w meczach ze Spartakiem lub Celtikiem.
Kapral
  • 7 / 1
Kursy nie grają i każdy doświadczony gracz ci to powie.
Starszy szeregowy
  • 6 / 1
Szkoda, że nie zauważyłeś, że już kurs na X2 to 2.70 więc mają świadomość, że Legia może zremisować a w dogrywce wszystko może się zdarzyć :)
@KaroLLL x2 wynoszący 2.7 to nadal dość sporo. Szczególnie że remis wyceniają na 4.
@AlinaB Kursy nie grają, podobnie było przecież ze Spartakiem, ale napisałem to w kontekście napinaczy, a to Rangers są faworytami, nie my i na pewno nie będzie pojazdu, jak to nie którzy piszą
Sierżant
  • 0 / 1
7.5/1.5 to jest 5 a nie 7
Daw1D tylko że kurs 1 to 0 zarobionych złotych, pomyślałeś ?
Ale matematycznie masz rację ;P
Porucznik
  • 0 / 0
Takie kursy to okazja, gdyż szanse są de facto 50/50, ewentualnie 55/45 dla gospodarzy. Natomiast nie polecam grać, sam się wyleczyłem od tego wiele miesięcy temu :) Jednak co innego jakaś liga typerów ze znajomymi o jakąś rzecz, to rozumiem.
Chorąży
  • 6 / 6
Odchodzi Carlitos i mam nadzieje że przyjdzie bramkostrzelny piłkarz na jego miejsce 2 młodych mamy więc jakiś doświadczony Nikolic czemu nie :) proszę
Nadzieje mozesz miec :)
~CVADSVSDFBGD
  • 1 / 0
Kuchy jest gosc hahahahahah
przyspawany do ławki w Uralu
Sierżant
  • 6 / 0
Nie na temat. Ale póki co Iga demoluje Serbkę w US open.
Generał dywizji
  • 9 / 6
Wiecie co coraz bardziej z bólem serca zgadzam się że nasze forum zaczyna być bagnem. Poniżej wpis autora nie przytoczę dla zasady ale uwaga ten wpis uzyskał 4 minusy....minusy qura a mówi o naszym zawodniku....Ok można to nie lubić ale ludzie to piłkarz Legii który nie przechodzi obok meczów tylko walczy do tego młody i SAM SIĘ NIE WYSTAWIA....


"Strasznie słabe jest to obrażanie Kulo. Sam siebie do składu nie wstawia. Haruje za dwóch. To z nim w składzie drużyna prezentuje żelazną defensywę. Widać taka jest taktyka, a jej skuteczność ocenimy w czwartek. Uważam, że każdemu piłkarzowi Legii należy się szacunek, zwłaszcza takim walczakom jak Kulo"
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
dobra to są newsygdzie ten Carlitos idzie i za ila czy to tylko fejk wczorajszy Stanowskiego
Kapitan
  • 6 / 9
Mysle ze wczorajsze zwyciestwo to cos wiecej niz tylko 3 pkt... widzieliscie filmik z szatni....? Jest atmosfera i to bardzo cieszy!!
Pułkownik
  • 3 / 2
Taka trochę polityczna :)
Z tego co się czyta wynika, że nowy napastnik przyjedzie tylko w wypadku awansu do LE. Pozostanie nam więc dwóch napastników Niezgoda i Kulenovic, którzy coś dają zespołowi, a to za mało nawet jak na ligowe podwórko. Niestety ze względu na urazy nie uda się nawet wypożyczyć Sanogo i Kante - choć obydwu nie powinno być w zespole, Nie wróży to najlepiej zespołowi o określonych - podobno - ambicjach. Poza tym Legia to klub w którym powinna być przynajmniej jedna gwiazda na którą kibice przychodzą na mecz. Swego czasu był Ljuboja, Niko i od biedy Carlitos... a teraz ... Sprawa Carlitosa, który miał swoje za uszami - "gwiazdorzenie" - odbije się negatywnie. 1. Pacta sunt servanda ... 2. Ilu zawodników, przed przyjściem do naszego klubu z perspektywą gry 2-3 lata do przodu będzie się zastanawiało czy im nie "podziękuje" się podobnie jak Hiszpanowi.
Co do Kule. Zawsze go broniłem, ale po ostatnich meczach, coraz trudniej znaleźć pozytywy...
Kapitan
  • 8 / 7
Niestety kolego ja uwazam ze Kulenovica ciezko traktowac jako napastnika... ok, moze, fajnie broni, ale jako 9-ka nie ma nic do zaoferowania... przeciez facet pilki nie potrafi przyjac, w ostatnim meczu nie oddal strzalu, nie strzeli gola przez 500 minut...
Kapitan
  • 6 / 12
Odnosnie gwiazdorzenia... ostatnio Kulawynovic cos machal rekami do Gliwy, bo nie zdazyl do pilki... juz mu sodowka odbija chyba powoli... tylko po czym skoro nic nie pokazal
Pułkownik
  • 4 / 7
Żle go obserwowałeś ,on cały czas się łapie za głowę ,oceniając zagrania kolegów .Ot taka manierka .
Pułkownik
  • 5 / 3
Machał do Gvilii :)
Również to zauważyłem i przez chwilę pomyślałem, że Vuko szybko wbił go w samouwielbienie.
Dobrze, że Jarek swoimi bramkami spuści z niego trochę powietrza.
Porucznik
  • 6 / 9
Strasznie słabe jest to obrażanie Kulo. Sam siebie do składu nie wstawia. Haruje za dwóch. To z nim w składzie drużyna prezentuje żelazną defensywę. Widać taka jest taktyka, a jej skuteczność ocenimy w czwartek. Uważam, że każdemu piłkarzowi Legii należy się szacunek, zwłaszcza takim walczakom jak Kulo.
Sierżant
  • 3 / 1
Ja chętnie poprzychodzę na Legię dla naszego nowego Brazylijczyka i dla Gwilli.
Zwróćcie uwagę na to jak Kulenovic zachował się po meczu w Łodzi.Wyściskał Jarka i cieszył się że dwa jego trafienia przesądziły o wygranej mimo że to jego rywal,konkurent.Widać że chłopakowi zależy na dobru drużyny.A Carlitos,obraził się i ucieka do Arabów,taki z niego kolega
Pułkownik
  • 0 / 0
Kule od początku wydawał się mocno utożsamiać z naszym Klubem. Pierwszy raz pozytywnie zaskoczył mnie na prezentacji przed sezonem, gdy mówił po polsku. Kibicowałem mu mocno, bo liczyłem, że będzie z niego prawdziwy napadzior. Co więcej nadal mu kibicuję, bo czuję, że ma potencjał. Dlatego właśnie krytykowałem Vuko, bo wytworzył jakąś dziwną sytuację, w której najbardziej oberwało się zawodnikowi zawsze zostawiającemu na boisku serce. Dlatego Vuko uznawałem za kiepskiego fachowca, że prowadził takie dziwne gierki. Ale najłatwiej jest oceniać, gdy mało się wie.
Co niektórym tutaj to się nic nie podoba.Zacznie strzelać to będzie płacz że nie podaje
Chorąży
  • 6 / 6
Kolego o nicku NaszakLasa, nie myślałeś żeby czasem wyjść na dwór się przewietrzyć? Akurat dzisiaj jest ładna pogoda.
Pułkownik
  • 1 / 3
Ale słoneczko ostro świeci i udar jest możliwy.
Chorąży
  • 3 / 2
Nie można mieć dwóch naraz
Kapitan
  • 1 / 3
Hej Byczek, chetnie ale akurat siedze caly dzien w pracy))
Pułkownik
  • 1 / 0
Byczek, w mojej wiertarce są.
Przyznaję, że wylałem sporo krytyki na Vukovića z powodu sytuacji Carlitosem. Po wczorajszym meczu na chłodno zaczynam wierzyć, że może jednak coś z tego będzie. Drużyna walczy aż miło, ufa mu a dla niesprawiedliwego trenera tego by nie robili. Vuko zdobył ich zaufanie być może również tym, że nie przekazuje informacji o co chodzi z Carlitosem przyjmując na siebie wiadro pomyj. Od nienawiści do miłości jeden krok. Być może w czwartek będziemy twierdzić, że mamy najlepszego trenera od lat. Tego nam życzę.
Kapitan
  • 5 / 7
Ale dla mnie to nie jest kwestia Kulenovic czy Carlitos.... moim zdaniem ten pierwszy absolutnie nie zasluguje na miejsce w podstawowym skladzie...dostal tyle szans a kazdy jego kolejny mecz tylko potwierdza, ze szanse powinien dostac ktos inny... chocby Jarek - wyszedl wczoraj i strzelil 2 gole...
Generał brygady
  • 0 / 6
Normalny kibic i normalne spojrzenie na sprawę ! Nie musisz chodzić na podwórko :)
Wybory Vuko to jedna wielka loteryjka !
Generał brygady
  • 2 / 3
Pacz jak wczoraj pokochał Agrę ,którego przed chwilą wyśmiał publicznie :)
Generał broni
  • 4 / 4
Też się zgodzę wyjątkowo, Jarek udowodnił, że bycie napastnikiem to nie stanie jak cymbał i czekanie aż piłka trafi w głowę. Niezgoda do pierwszego składu i niech łapie rytm meczowy a Kulenowicz biegiem na siłownię i gimnastykę korekcyjną. Wukowicz i jego głupawe decyzje są znacznie mniejszym zagrożeniem dla klubu niż granie meczów takim patałachem jak Kulenowicz w ataku, bo wygląda na to że mamy fajną drużynę aż do pozycji 9-10,
Generał broni
  • 2 / 6
A co do Agry to tak jak był słabiakiem tak został, gdyby nie on wygralibyśmy z ŁKSem 3:1.
Kapitan
  • 1 / 6
Co do Agry, zawsze pisalem ze absolutnie nie jest to poziom ekstraklasy.... wczorajszy mecz tylko to udowodnil...mam nadzieje, ze wiecej szans nie dostanie...
Kapitan
  • 0 / 8
ZenekL3 wiesz ze sie czesto klocilismy, ale akurat w tej kwestii zgadzam sie... od dluzszego czasu gramy bez napastnika, cala reszta wyglada calkiem fajnie i w duzym stopniu to zasluga Vuko... choc obawiam sie ze gdyby Novikovas nie doznal kontuzji sytuacja bylaby identyczna jak z Kulenovicem
Fakt, sytuacja z Kulawym jest mocno irytująca. Miejmy nadzieję, że kiedyś dowiemy się o przyczynach takiej decyzji. Ważniejsze jednak, że powstaje drużyna przez duże D. Gdyby piłkarze uważali, że Carlitos jest niesprawiedliwie traktowany nie byłoby tego. Grali by na zwolnienie trenera. W tym upatruje nadziei, że coś z tego będzie bo tak jak pisałem wcześniej do wczoraj sam to wszystko krytykowałem.
A z kim ty się nie kłócisz?Chyba tylko z 13.........bo ty pod innym nickiem
tak czytam i patrze : że ludzie za Carlitosa chcą DZIADKA Angulo czyżby wy oszaleliście już widać kto jest sabotażystą własni kibice ,zamiast kupować młodych ,z potęciałem to wy chcecie Emeryta ,który później będziecie Hejtowany że jest słaby i będzie pisane kto wpadł na ten pomysł żeby go ściągnąć....
Pułkownik
  • 1 / 1
Działasz jak "dobry" dziennikarz. Wymyślasz historyjkę (w tym przypadku z Angulo) a potem jedziesz po wszystkich dookoła jacy co be. Nieładnie.
Masz tu słowa Warianta:

A szkoda. Poważnie tak uważam. Angulo powinien tu przyjść już sezon temu. Gość w typie Nikolicia tylko z większą szybkością. Wierzę że w Legii strzelił by sporo bramek. W gutniku dobrą robotę robi trener Brosz. Co sezon wymiana sporej ilości piłkarzy a oni trzymają poziom i grają dość atrakcyjną piłkę.
[26-08-2019 16:06]
Pułkownik
  • 0 / 0
Jak znajdziesz jeszcze kogoś, to wybaczę ci to, co o mnie pisałeś w kwestii LEGEND.
z tobą lepiej żyć w zgodzie niż w wojnie
Pułkownik
  • 1 / 0
z każdym staram się żyć w zgodzie, choć po wczorajszym dniu jakoś pasuje mi też Niezgoda :)
nie wierze co czytam hejt z Vuko przeszedł na Mioduskiego ,bo ten broni się wynikami ,więc trzeba poszukać kolejnego kozła ofiarnego do wyżywania.
Wqurwiają mnie posty takich ludzi którzy piszą że Mioduski chce wyciągnąć kasę że u Nas to syf i w ogóle a gdzieś tam w innym klubie to jest super cacy i tip top.

Jeśli chodzi o sprzedaż zawodników i zarządzanie budżetem to polecam ostatni raport finansowy ligi.
Wszyscy dziennikarze i experci narzekają że w Polsce większość kasy jest przejadana. Że kluby wydają 70 do 90 procent budżetu na wypłaty dla piłkarzy.
Jednym sposobem aby obniżyć koszty i kontrakty to próba sprzedaży najwięcej zarabiających.
Takie zmiany kadrowe spowodują to że kontaktując nowych piłkarzy będzie można powiedzieć że Legia już tyle nie płaci i będzie można zjeść z zarobkami do normalnych poziomów. Które u Nas były rozdmuchane przez takie gwiazdy ligowe jak Trałka Peszko Paixao Hamalainen Carlitos itd itp.

Nawet w Czechach czy w Chorwacji gdzie drużyny regularnie grają w Lidze Mistrzów czy LE nie ma tak dużych zarobków jak w polskiej lidze.
Kapitan
  • 1 / 5
Taaa, wszyscy pchaja sie do Ekstraklasy bo polskie kluby to maszynki do zarabiania pieniedzy...))
Docenmy to, ze facetowi chcialo sie zainwestowac w klub prywatna kase
~Koperek
  • 2 / 5
Zwracam honor Krzyśkowi Stanowskiemu. Też mu jechałem jak pisał o fatalnej sytuacji finansowej Legii. Jest bardzo źle. Jak odpadną w czwartek, to tu będzie armagedon. Już prawie 2 tygodnie jak nie zapłacili za Novikovasa. Nie będzie nikogo za Carlitosa, bo nie ma na pieniędzy.
Starszy sierżant
  • 3 / 1
Napastnik potrzebny od zaraz!!!!!
Kapitan
  • 3 / 4
Jesli Carlitos odejdzie to zdecydowanie tak - zostajemy z Niezgoda i Kante a to za malo...Kulawegonovica nie licze bo po tym co prezentuje to karykatura gracza grajacego na pozycji nr 9
Pułkownik
  • 2 / 2
Jak przed meczem zobaczyłem skład, a potem gdy zobaczyłem indolencję naszych obrońców przy pierwszej bramce, to nie wierzyłem, że się to może udać...a jednak

Przed dwumeczem z Rangers też nie wierzyłem, że możemy ich wyeliminować, więc...

Oby okazało się, że jestem człowiekiem małej wiary lub nie znam się na piłce (albo najlepiej jedno i drugie) i w czwartek będę musiał odszczekać wszystkie swoje żale i psioczenia na Vuko i tę drużynę...

Zrobię to z przyjemnością!

Powodzenia Panowie!
Kapral
  • 7 / 7
Sytuacja z Carlitosem jest absurdalna i jak duzo decyzji w tym klubie pozbawiona logiki. Celem nadrzednym jest awans do grupy LE a Carlitos ograny, nie sklocony z Vuko bylby bardzo potrzebny w tej walce. Po awansie do LE byloby spokojniej jezeli chodzi o finanse. Niestety Mioduski znowu nie wyciaga wnioskow ze swoich porazek, znowu probuje na sile oszczedzac co moze doprowadzic do wiekszych strat finansowych po ewentualnym odpadnieciu z Rangersami (i do ogromnych w przyszlosci w przypadku braku awansu = ranking leci na leb).

Mioduski swoja postawa niszczy tez Vuko bo byc moze ten faktycznie nie ma wplywu na to co sie dzieje i nie dosc, ze popada w konflikt z kibicami to jeszcze jest twarza tej zenujacej rozgrywki i musi wygadywac glupoty w TV.

Slabo to wyglada. Teraz wszystkie mozliwe sily powinne byc skierowane na decydujacy mecz, decydujacy o przyszlosci Legii a tutaj za plecami tej rywalizacji rozgrywa sie taki zenujacy teatrzyk :(
Marszałek Polski
  • 5 / 7
Ty na prawdę wierzysz w te brednie które tu wystukałeś?
Marszałek Polski
  • 3 / 4
naprawdę
Takie numery tylko na LN, dlaczego Kulenovic gra i stawia na niego Vucovic? Bo Legia chce go sprzedać. A dlaczego nie gra Carlitos i Vucović na niego nie stawia? Bo Legia chce go sprzedać:)
Marszałek Polski
  • 8 / 7
Generalnie to Miodek chce wszystkich sprzedać zwinąć kasę i uciec
Poziom naszego forum pikuje w dół
Na szczęście wygraliśmy z ŁKS kilku się pochowało na chwilunie ananasów
Szeregowy
  • 1 / 1
Była oferta z Championship i Kulo nie poszedł, myśle, że on serio pasował do taktyki na te parę spotkań, kiedy Legia biła głową w mur ze słabymi drużynami. Vuko obrał wariant taktyczny jaki oglądaliśmy. Teraz rozegrana już Legia może grać swobodniej i stawiać na Niezgodę, czy Carlitosa. Ten drugi chyba nie wytrzymał ciśnienia.
Pułkownik
  • 1 / 1
swirek, to było bardzo trafne spostrzeżenie.
Marszałek Polski
  • 1 / 3
LW
Proszę cię, no przecież nie chodzi o to, że jest przedsiębiorcą pogrzebowym i zbudował dużą firmę:), rozumiem, że wiesz a się zbijasz:)?
Pułkownik
  • 1 / 0
Pozwoliłem sobie na uwagę, ponieważ ten cytat wydał mi się niewart przytaczania. Uznałem, że to żadna mądrość.
Poza tym nie sądzę, żeby w jego działalności najważniejsza była cierpliwość (nawet po błyskotliwym wyjaśnieniu ArtiQ).
Zdrowia!
Marszałek Polski
  • 1 / 1
"Pozwoliłem sobie na uwagę, ponieważ ten cytat wydał mi się niewart przytaczania. Uznałem, że to żadna mądrość."
zgoda
Kapitan
  • 4 / 6
Borat44

Masz jeszcze jakies cytaty w zanadrzu)))??
~Koperek
  • 3 / 11
Legia nie ma kasy. Taka jest prawda. Stąd rozpaczliwe wygonienie Carlitosa nakazane Vuko przez Mioducha. Nie ma kasy by zapłacić Jagiellonii za Novikovasa i dlatego pali się pod du.pką loczkowi. On nie wierzy w wyeliminowanie Rangers i już przygotowuje się do dziadowania w lidze. Teraz pewnie już kombinuje jak wysiudać na dobre Jędze i paru innych. Będzie się działo.
Kapitan
  • 2 / 1
Koperek ale ty głupoty piszesz, Rangersi to nie Barcelona i nikt się ich nie boi w Warszawie pokazali na co ich stać a stać ich na bardzo mało jak widać, jeszcze w meczu z nami będzie osłabiona. W kasie jakiś kokosów nie ma ale też nie ma tragedii, po prostu aby normalnie realizować założone cele potrzebna jest określona kasa, a ta kasa jest z europejskich pucharów. Więc nie siej popyliny.
Pułkownik
  • 5 / 1
Jak czytam takie posty to zastanawiam się kiedy umysł piszącego jest w gorszej sytuacji;
- czy wtedy kiedy absolutnie wierzy w brednie, które płodzi?
- czy wtedy gdy wydaje mu się, że inteligentny człowiek w to może to pyknąć bez popitki?
Generał brygady
  • 6 / 12
Cytat z właściciela ŁKS - "Kluczem, zarówno w branży pogrzebowej jak i w futbolu, jest cierpliwość ". Brzmi dosyć złowrogo, bo można go zrozumieć odwrotnie do zamierzonego sensu. Wiele klubów w Polsce sprawdziło to na własnej skórze.
Pułkownik
  • 3 / 4
A dlaczego w branży pogrzebowej?
Generał brygady
  • 4 / 11
Bo jest przedsiębiorcą pogrzebowym i zbudował dużą firmę.
Pułkownik
  • 2 / 3
Ale dlaczego potrzebna jest cierpliwość akurat w tej branży?
Kapitan
  • 5 / 4
Kolejna zlota mysl kolegi Borat44... tylko czekac az w nastepnym poscie oznajmi nam ze w lecie jest cieplo, a w zimie zimno...

No ni, wzorujmy sie na LKS i badzmy cierpliwi z Kulenovicem... jesli wciaz nie bedzie umial przyjac pilki, nie zdobedzie bramki i nie odda strzalu przez kolejne 10 meczow to nie wolno go krytykowac...))
Pułkownik
  • 9 / 4
W branży pogrzebowej, jak w żadnej innej, cierpliwość jest przecież kluczem - wystarczy troszkę poczekać (czasem krócej, czasem dłużej) i każdy w końcu będzie twoim klientem...
Generał
  • 2 / 3
ArtiQ
10/10:)
Generał brygady
  • 1 / 10
No to już wiecie dlaczego wartość komentarzy NaszaL nie może być wysoka? W przeciwieństwie do kolegi ArtiQ.
Kapitan
  • 1 / 1
Wszystko juz wiemy Borat)))
Szeregowy
  • 2 / 0
Ja tam nie wiem, dla mnie każdy pojazd ad persona jest dowodem na brak argumentów. Osobiście uważam, że stawianie na Kulo paradoksalnie miało na celu przetrwanie indolencji w ofensywie. Postawiono na przetrwanie, obronę, walkę, a nóż Gwilla dobrze dośrodkuje z kornera. Nie sądze, że Vuko będzie dalej z uporem maniaka stawiał na Kulenovica
Pułkownik
  • 1 / 1
ArtiQ, no i teraz odnieś to co napisałeś do futbolu, proszę.
Może wsparcie otrzymasz od Borasa albo eL1916?
Ciekawi mnie, ilu przedsiębiorców odniosło sukcesy w zarządzaniu klubami piłkarskimi. Patrząc po ŁKS, to raczej grozi im szybki zgon i cierpliwość się tu nie sprawdzi.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
LW
Nie no jasna sprawa, że jeszcze ze 3 z rzędu umoczone mecze i temu panu inne myślenie się włączy:)
Pułkownik
  • 0 / 0
I firma pogrzebowa mu splajtuje :)
Generał broni
  • 7 / 13
Oby Jarek wyszedł na Ibrox zamiast Rasiaka z Zagrzebia. Udowodnił, że jest prawdziwym napastnikiem a nie jakąś wydmuszką, chociaż jeszcze czasami widać, że nie idzie na całość i lekko cofa nogę przed kontaktem, ale to minie wraz z meczami.
Generał brygady
  • 1 / 6
Propaganda Vuko działa .Jeszcze będziecie go sami na taczkę wciskać !
Pułkownik
  • 2 / 1
@Zenek

pytanie czy Vuko potrzebuje napastnika do strzelania bramek?!

śmiem wątpić, że nie, ale jak przejdzie Rangers to zamykam pyska i złego słowa nie powiem...
Major
  • 10 / 2
Piotr Koźmiński
‏@UEFAComPiotrK
2 godz.2 godziny temu
Zapytałem w Zabrzu o kwestię ewentualnego transferu Igora Angulo do Legii. Odpowiedź jest krótka i jednoznaczna: "Nie ma tematu".
Starszy szeregowy
  • 1 / 3
A szkoda. Poważnie tak uważam. Angulo powinien tu przyjść już sezon temu. Gość w typie Nikolicia tylko z większą szybkością. Wierzę że w Legii strzelił by sporo bramek. W gutniku dobrą robotę robi trener Brosz. Co sezon wymiana sporej ilości piłkarzy a oni trzymają poziom i grają dość atrakcyjną piłkę.
Porucznik
  • 2 / 0
Uffff, można odetchnąć z ulgą.
Pułkownik
  • 5 / 7
Drewno nie jest drogie, 1.2 miliona euro spokojnie wystarczy, nawet połowa tej kwoty, żeby sprowadzić następcę Carlosa w stylu preferowanym przez Vukardiolę.
Pułkownik
  • 5 / 8
charakterystyka dobrego napastnika wg. Vuko:
-powolny
-ambitny
-wysoki
Generał broni
  • 2 / 9
Mnie się wydaje, że sprzedamy Carlosa a jak dopłacimy kupimy kogoś dużo słabszego, bo taka polityka kadrowa klubu, na następnego Nikolicza poczekamy a z skończy się budować LTC w Grodzisku.
Kapitan
  • 6 / 9
Boras444 zrozum, ze liczy sie Legia... pilkarze w zdecydowanej wiekszosci to sa najemnicy, pracownicy klubu... oczywiscie, wspierajmy ich ale mamy tez pelne prawo oceniac i krytykowac, jak chocby w przypadku beznadziejnych wystepow Kulenovica...
Generał brygady
  • 9 / 13
Jakie ty masz kompetencje żeby oceniać co jest potrzebne trenerowi od zawodnika? Ten drewniany Kulo jest powoływany do reprezentacji Chorwacji i to do starszego rocznika. A więc kolejni kretyni nie widzą tego, co taki znawca jak ty.
Ja jestem pewny że ty nawet w piłkę na podwórku nie grałeś dobrze, bo nie potrafisz ocenić umiejętności zawodnika. Nie strzela, ale będzie strzelał jestem o to spokojny i jestem w tym przekonaniu w dobrym towarzystwie, razem z trenerami Legii i reprezentacji Chorwacji.
Kapitan
  • 6 / 8
Poczekaj, niech prezentuje sie tak dalej jak ostatnio, to jedynym powolaniem jakie otrzyma bedzie to z naszeo zespolu rezerw...))
No ale oczywiscie Ty wiesz i widzisz wiecej... nie tylko na temat Kulawynovica ale takze na kazdy inny, z poziomem mojej gry w dziecinstwie na czele...)) Rzeczywiscie, takich ekspertow nam trzeba....)))
Można być krytycznym, a nawet trzeba, ale na stwierdzenia typu Vuko spierd...buraku i tym podobne nie ma tu miejsca....nie twierdze, że Ty to powiedziałeś. Były takie momenty po meczu rewanżowym z Finami, że ciężko było przemilczeć te obelgi. Vuko miał rację, że młodego należało wspierać a nie wieszać na nim psy, po pudle z karnego...to co powiedzieć o Vrdoljaku jak spierniczył 2 dwa na Ł3?!
Generał brygady
  • 8 / 13
Ja pisałem że nie widzę powodów żeby Vuko nie był dobrym trenerem, a ty co pisałeś? Ja twierdzę że Mioduski obrał słuszny kierunek w rozwoju Legii. A ty co pisałeś?
po owocach go poznacie.
Ale pewnie zmienisz szatki jak zacznie strzelać i będziesz znowu mądralą w innych tematach.
Ja się nie wstydzę swoich poglądów które wyraziłem w przeszłości. Można sprawdzić co pisałem.
Kapitan
  • 4 / 7
A mozesz nam powiedziec kiedy zacznie strzelac...? Mamy czekac na jego gola kolejne 500 minut czy jeszcze dluzej...))?
13........,co dzisiaj z innego konta hejtujesz?
Podporucznik
  • 7 / 7
Zupełnie niepotrzebnie toczy się dyskusja wokół oczywistych spraw. Carlitosa chcemy na siłę wypchnąć gdziekolwiek bo za dużo zarabia. A może nawet ze dwie bańki dostaniemy na odchodne...Vuko został tym obciążony bo musiał go odstawić chociaż każdy gołym okiem widzi, że jest lepszy od Kulo. Kulo z kolei nie ponosi winy za tę sytuację bo sam jest jej ofiarą. Nie może grać Sanogo, Niezgoda dochodzi do siebie, Kante też w kółko jakieś problemy. Dodatkowo na Kulo można będzie dobrze zarobić i znowu jest presja by grał. Wiadomo przecież, że to młody chłopak i ciężko mu udźwignąć taki ciężar jaki zarzucono mu na plecy. Obecnie powinien wchodzić na 15-20 minut i tyle. Carlitos chciał grać w Legii i zostać a to nie spodobało się "księgowym" w klubie...Też jest ofiarą tej dość kuriozalnej sytuacji. Za chwilę odejdzie tam gdzie nie chciał grać...Piłka nożna to biznes i trzeba się pogodzić z takimi akcjami. Kibicom też ciężko, bo aż boli jeśli męczymy się z Rangerasami a najlepszy strzelec nie może nam pomóc...O tyle ciężko to zrozumieć, że gdyby Carlitos grał szanse na awans znacznie by wzrosły...I być może sam by się spłacił...Nikt z nas nie wie jak skończy się te story, pozostaje mieć nadzieję, że uda się awansować - wtedy wszelkie bzdety zejdą na drugi plan i możemy się w końcu skupić na grze w piłkę. Ten najbliższy mecz ma gigantyczny ciężar gatunkowy dla klubu i jego właściciela. I lepiej żeby się udało...
W kontekście dwumeczu z Rangers Vuko się nie przejmuje Carlitosem. Przecież Dariusz Mioduski wyraźnie powiedział, że nic się nie stanie w braku awansu.
Generał
  • 4 / 7
"Carlitosa chcemy na siłę wypchnąć gdziekolwiek bo za dużo zarabia. A może nawet ze dwie bańki dostaniemy na odchodne...Vuko został tym obciążony bo musiał go odstawić chociaż każdy gołym okiem widzi, że jest lepszy od Kulo."
A moim zdaniem trudniej jest sprzedać piłkarza, który nie gra od piłkarza, który gra. Zwłaszcza prawdziwego wirtuoza.
Kapitan
  • 13 / 8
Niektorzy uzytkownicy tego forum, chocby Boras44, ze kibicowanie Legii nie dopuszcza zadnej dozy obiektywizmu i krytyki w stosunku do klubu czy tez naszych pilkarzy... no jak to, napisac ze Kulenovic nie umie przyjac pilki, nie oddaje strzalow, nie zdobyl gola od 500 minut... przeciez to herezja... to jest nasz pilkarz i jest najlepszy... prawie drugi Modric.... a kto ma odmienne zdanie ten nasz wrog i hejter...!!!

Nie, bycie kibicem Legii nie moze wiazac sie z zaklinaniem rzeczywistosci... zwlaszcza tutaj, na naszym forum...
Generał brygady
  • 9 / 15
"bycie kibicem Legii nie moze wiazac sie z zaklinaniem rzeczywistosci..."
Jeśli bycie kibicem rozumiesz jako wieczne plucie na klub, to zmień kolego hobby.
Najpierw przez forum przetaczały sie "obiektywne" stwierdzenia że Vuko to amator. Równolegle że Mioduski to nieudacznik i zatrudnia nieudaczników. To są podobno opinie zatroskanych losem klubu. Teraz okazuje się że Vuko ma pojęcie a Mioduski z innymi "amatorami" zbudowali za stosunkowo nieduże pieniądze mocny skład.
Jest kategoria ludzi którzy wiecznie muszą wyrzygiwać z siebie ich skwaśniałe emocje i mysli, ale inni nie muszą tego uznawać za formę troski o cokolwiek. To jest zwykłe urządzanie rzygowiska. Charakterystyczne jest że nie używają żadnych argumentów, bo ich nie mają z wyjątkiem jednego, głebokiej potrzeby wyrzygania się na kogokolwiek.
Kapitan
  • 4 / 8
Jeszcze raz napisze... podaj mi przyklad plucia na klub.... choc wg Ciebie to chyba wlasnie oznacza jakakolwiek krytyke pilkarzy....

Akurat jestes na tym forum troche wiec dobrze wiesz jak bardzo krytyczne zdanie mialem o tym , do jakiego stanu doprowadzil Legie Bogus i jego rzady... i ze w konflikcie wlascicielski opowiadalem sie za Mioduskim... co nie znaczy ze nie widze jego bledow, z ktorych najwazniejszy jest dobor trenerow...

O Vuko tez wypowiadalem sie optomistycznie gdy zostal trenerem, nawet jak przegral MP... fakt, moze to bylo troche spowodowane tym, ze uznalem iz gorzej niz za Pinto byc nie moze... ale jego decyzji o usporczywym wystawianiu drewnianego Kulenovica zwyczajnie nie rozumiem...

Wiec jeszcze raz, prosze nie pier... mi tu o pluciu na klub gdyz mamy odmienne zdanie odnosnie naszego drugiego Modrica
Kapitan
  • 2 / 8
Btw, odnosnie argumentow... napisze to setny raz...

Kulenovic to napastnik.... moim zdaniem zawodnik na tej pozycji powinien byc odpowiedzialny glownie za stwarzanie zagrozenia pod bramka przeciwnika i strzelanie goli... 500minut bez bramki, ostatni zero strzalow, duze problemy techniczne chcoby z przyjeciem pilki... i blagam, nie piszmy ze swietnie realizuje zalozenia taktyczne i super broni, bo w takim razie trzeba zrobic z niego obronce...

A jakie sa Twoje argumenty...? Czy to nie wlasnie Ty umiesz pisac tylko o pluciu na klub, hejtowaniu, bo ktos nie uwaza Kulenovica za super pilkarza i 9-ke w tym momencie??
Kapitan
  • 1 / 6
Btw, odnosnie argumentow... napisze to setny raz...

Kulenovic to napastnik.... moim zdaniem zawodnik na tej pozycji powinien byc odpowiedzialny glownie za stwarzanie zagrozenia pod bramka przeciwnika i strzelanie goli... 500minut bez bramki, ostatni zero strzalow, duze problemy techniczne chcoby z przyjeciem pilki... i blagam, nie piszmy ze swietnie realizuje zalozenia taktyczne i super broni, bo w takim razie trzeba zrobic z niego obronce...

A jakie sa Twoje argumenty...? Czy to nie wlasnie Ty umiesz pisac tylko o pluciu na klub, hejtowaniu, bo ktos nie uwaza Kulenovica za super pilkarza i 9-ke w tym momencie??
Generał brygady
  • 5 / 11
"bo ktos nie uwaza Kulenovica za super pilkarza i 9-ke w tym momencie??"
Barany żyją tym co jest w "tym momencie". Człowiek jako istota myśląca ma pamięć i zwiazne z tym doświadczenie czyli wiedzę, oraz intelekt który pozwoli na bazie wiedzy prognozować przyszłość.
Można oczywiście żyć jak baran i beczeć jak mu coś nie odpowiada i pobekiwać radośnie jak jest ok, ale raczej baranom nie powierza się planowania gdzie im bedzie lepiej. Do tego potrzebny jest pasterz i kilka psów pasterskich żeby baranom zapewnić sytość i bezpieczeństwo.
Kapitan
  • 4 / 4
No stary, sila argumentow poraza....)))
Generał brygady
  • 3 / 11
Wiem, za trudne.
Można być krytycznym, a nawet trzeba, ale na stwierdzenia typu Vuko spierd...buraku i tym podobne nie tu miejsca....nie twierdze, że Ty to powiedziałeś. Były takie momenty po meczu rewanżowym z Finami, że ciężko było przemilczeć te obelgi. Vuko miał rację, że młodego należało wspierać a nie wieszać na nim psy, po pudle z karnego...to co powiedzieć o Vrdoljaku jak spierniczył 2 dwa na Ł3?!
Generał
  • 3 / 7
"Domyślny awatar KapitanNaszaL 2 / 2
No stary, sila argumentow poraza....)))"

Najpierw trzeba je zauważyć, potem rozważyć, a na końcu się odnieść. Jaki się to robi zaczynając od końca i za pomocą "emotionów" to niestety ale jedynym efektem est "porażenie".
Pułkownik
  • 4 / 3
"Jest kategoria ludzi którzy wiecznie muszą wyrzygiwać z siebie ich skwaśniałe emocje i mysli, ale inni nie muszą tego uznawać za formę troski o cokolwiek. To jest zwykłe urządzanie rzygowiska. Charakterystyczne jest że nie używają żadnych argumentów, bo ich nie mają z wyjątkiem jednego, głebokiej potrzeby wyrzygania się na kogokolwiek."
Jakież to głębokie. Muszę zapamiętać.
Sierżant
  • 4 / 5
LW_MP:
ten cały boras44 wyrzyguje akurat najwięcej bełtów tutaj.
Generał
  • 2 / 7
Szanowny BMW - boras jest akurat jednym z trzeźwiej myślących ludzi na tym forum. Jego "wadą" są niepopularne, choć bardzo prawidłowe i bolesne wnioski. Dlatego dostaje dużo minusów. Domyślam się że głównie ze środowiska fanów bmw, vw i obozu radyklano je8iącego wszystkich, którzy sie różnią. Zwłaszcza intelektem. Ludzie inteligentni są w ku4wiający, zwłaszcza bezmózgów. A że bezmózg nie umie niczego oprócz wrzasków i bluzgów to taka mamy "dyskusję" - plus pojedynek na czerwone i zielone łapki
Sierżant
  • 4 / 2
Szanowny alaryk- boras jest największym frajerem na tym forum może poza iwanem.
Bez przerwy ocenia innych ludzi na tym forum nie mając o nich zielonego pojęcia, a jak kolega LW_MP go punktuje to nie umie odpowiedzieć.
Ludzie inteligentni nie są wku4wiający tylko nieśmieszne dvpki takie są, dlatego polemika z nim tak wygląda i zamienia się w bezsensowny ping-pong.
Możesz startować z nim do castingu Głupi i Głupszy 2, bo widać, że pasujecie tam.
Generał
  • 1 / 5
Szanowny bmw - casting do Głupi i Głupszy 2 został już dawno zakończony - jakieś 16 - 17 lat temu. A jak chcesz dyskutować o piłce to opieraj się na argumentach a nie na paraelokwencyyjnych produkcjach pod adresem ludzi z którymi się nie zgadzasz. Przyjmuje fakt, że mogę się mylić lub czegoś nie wiedzieć. Boras również - wielokrotnie to deklarował. Nie jest dla mnie katastrofą czegoś nie wiedzieć, nie umieć lub nie zauważyć. Jak wejdziesz na poziom merytoryczny, to może zmienię na twój temat zdanie. A na razie pokazałeś że masz jakieś 16 lat w plery.
Generał
  • 1 / 5
"Szanowny alaryk- boras jest największym frajerem"
No właśnie - mógłbyś jakoś przybliżyć, czy wręcz udostępnić ten termin żeby było wiadomo co konkretnie masz na myśli?
Generał
  • 0 / 5
"Szanowny alaryk- boras jest największym frajerem na tym forum może poza iwanem.
Bez przerwy ocenia innych ludzi na tym forum nie mając o nich zielonego pojęcia"
No właśnie 2 - czy to przypadkiem nie jest ocena? I selekcja?
Sierżant
  • 0 / 0
"boras jest akurat jednym z trzeźwiej myślących ludzi na tym forum. Jego "wadą" są niepopularne, choć bardzo prawidłowe i bolesne wnioski."

a ty mógłbyś jakoś przybliżyć na czym polega jego trzeźwość umysłu skoro jego komentarze na to nie wskazują?
I dlaczego nie umie uargumentować swoich wywodów?
Sierżant
  • 0 / 0
"Dlatego dostaje dużo minusów. Domyślam się że głównie ze środowiska fanów bmw, vw i obozu radyklano je8iącego wszystkich, którzy sie różnią."
"A że bezmózg nie umie niczego oprócz wrzasków i bluzgów to taka mamy "dyskusję" -"

"No właśnie 2 - czy to przypadkiem nie jest ocena? I selekcja?"

Gadasz sam ze sobą?
To co napisałeś to jest właśnie ocena i selekcja.
Co chciałeś wnieść do dyskusji poza obrażaniem innych?
Sierżant
  • 0 / 0
"Jak wejdziesz na poziom merytoryczny, to może zmienię na twój temat zdanie."

co mnie obchodzi twoje zdanie skoro nie napisałeś nic poza obraźliwym bełkotem?
Generał
  • 0 / 5
"a ty mógłbyś jakoś przybliżyć na czym polega jego trzeźwość umysłu skoro jego komentarze na to nie wskazują?"
Proszę poczytać wpisy dotyczące piłki nożnej, szkolenia młodzieży, organizacji klubów itd - jest tego tu trochę. Poszukaj sam - wszystkiego za ciebie nie zrobię.
Generał
  • 0 / 5
"Gadasz sam ze sobą?
To co napisałeś to jest właśnie ocena i selekcja.
Co chciałeś wnieść do dyskusji poza obrażaniem innych?"
1, Czasami gadam sam ze sobą
2. Ja tam nie mam z tym problemów - oceniam ludzi i nie unikam konsekwencji jeśli ocena okaże się niesprawiedliwa. Wpisy borasa, które czytam chętnie de facto nie są ocenianiem ludzi tylko pewnych postaw - nie ma w nich wypadów ad personam, co wytycza granice między ocena postaw (w rozumieniu społecznym lub środowiskowym) a oceną konkretnej osoby, zwłaszcza w sposób nieparlamentarny. Ty natomiast zacząłeś od "frajera" - więc nie świdruj tak żeby wyszło że to jakiś "wet za wet". Bo to nieprawda.
3. Jeśli obraziłem tu kogoś to najwyżej ciebie, właśnie za używanie "frajera". Co chciałem wnieść _- żebyś się mitygował. Ale zakładam 999 na 1000 że po próżnicy..
Sierżant
  • 0 / 0
Nie znalazłem żadnych jego wartościowych wpisów. Może chodziło ci o kogoś innego.
Mógłbym wejść w polemikę, ale gdy widzę poniższy fragment i wpisy twojego idola z tego wątku, które są tego zaprzeczeniem, to po co mam tracić czas na osobę, który nie rozumie słów, których używa?
Chyba, że jesteś zwyczajnie tępy, ale to na jedno wychodzi

"Wpisy borasa, które czytam chętnie de facto nie są ocenianiem ludzi tylko pewnych postaw - nie ma w nich wypadów ad personam, co wytycza granice między ocena postaw (w rozumieniu społecznym lub środowiskowym) a oceną konkretnej osoby"

Boras44 1 / 10
No to już wiecie dlaczego wartość komentarzy NaszaL nie może być wysoka? W przeciwieństwie do kolegi ArtiQ.
Boras44 5 / 13
Masz rację kolego, ale Cię zminusowali, bo zaburzasz sielankę hejterom. Otóż na tej stronie plusy zbierają plujący na Legię. To ja zostanę hejterem hejterów, pewnie nie będę osamotniony.
Proponuję zwrócić uwagę na gościa "NaszaL" który niezmiennie napier.dala w klub
Boras44 3 / 11
Wiem, za trudne.


No faktycznie nie ma wypadów ad personam.
A takie wpisy, które idealnie podsumował LW_MP, to norma.

Boras44 12 / 14
Coś zmiękła rura znawcom "trenerów z doświadczeniem". Zniknęli. Ale jeszcze mają szansę, możemy nie awansować do LE i fachowcy znowu rozkwitną. Ten cykl jest tyle przewidywalny co nudny.
LW_MP 2 / 1
Za sjp: "troll" - potocznie: osoba prowokująca, podpuszczająca i denerwująca kogoś w internecie
Generał
  • 0 / 5
"Mógłbym wejść w polemikę, ale gdy widzę poniższy fragment i wpisy twojego idola z tego wątku, które są tego zaprzeczeniem, to po co mam tracić czas na osobę, który nie rozumie słów, których używa?"
1. to nie jest mój idol, sprawdź znaczenie słowa idol w sjp, bo już umiesz tam zajrzeć - boras jest jedynie osobą, z którą podzielam kilka opinii na temat piłki i klubu
2. rzeczywiście nawtykał kilku osobom - robi to od niedawna i mu się nie dziwię - po wielu miesiącach, a nawet latach cierpliwości i łagodności ZBIERAJĄC JO*Y od przygodnych turystów na tym forum nawet anioł potrafi przypie4dolić, no nie:)?
3. Których słów nie rozumiem:):):)?
4> Tępy? właśnie pokazujesz pokazujesz tylko swoje ograniczenia w prowadzeniu dyskusji
No to jak z tym frajerem? Przybliżysz czy będziesz tworzył n we wątki i rozmydlał kwestię, która legła u podstaw?
Generał
  • 0 / 5
Jak na gościa, co nie che tracić czasu to jednak dużo go poświęcasz. Ciekawe ile jeszcze potracisz tego zasobu?
Pułkownik
  • 0 / 0
Panowie, w mojej ocenie Boras jest osobą, która podejmuję próbę dyskusji merytorycznej, co bardzo cenię.
W ostatnim czasie puściły mu nerwy. Dlatego reaguję na jego wpisy, bo pojawia się w nich obrażanie forumowiczów.
Jak on zaczyna trollować, to oznacza, że nasze forum zmierza w złym kierunku.
Sierżant
  • 0 / 0
alaryk:
dalej nie dałeś przykładu sensownego jego wpisu.
Mówiłeś, że nie atakuje ad personam i od razu udowodniłem, że bredzisz.
Teraz się wykręcasz, że robi to od niedawna. Co jeszcze?
Skoro tak to niczym się nie różni od tych bezmózgów, jak ich określiłeś, z którymi próbuje dyskutować.
Ty zresztą też nie.
Szkoda na ciebie klawiatury.
Sierżant
  • 0 / 0
LW_MP:
być może tak było jak mówisz.
Ja widzę tylko jak wyzywa wszystkich i prowokuje jak troll z definicji.
Mogę dać mu szanse, ale jak widzę kolejne wpisy są takie same.
"Carlitos jest bardzo blisko opuszczenia Legii Warszawa. Hiszpański napastnik prawdopodobnie przeniesie się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, do zespołu Al-Wahda. Wicemistrz Polski może zarobić 1,5 miliona euro. "

https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/pko-ekstraklasa/legia-warszawa/calritos-moze-trafic-do-al-wahda/9le4946

Cena już mocno spadła, bo jeszcze parę miesięcy temu New York FC miał oferować za niego 2,5 mln euro.
Starszy szeregowy
  • 2 / 2
Za takie pieniądze to my dobrego snajpera w rytmie meczowym nie dostaniemy. Dziwne jest to że wypycha się Carlitosa a podpisuje Obradovicia (na pewno sporo zarabia)
Kapitan
  • 0 / 2
Bardzo słaba kasa
Generał brygady
  • 3 / 11
Widocznie tak go wyceniają. A za takiego "słabego" Szymańskiego dali 4 razy tyle.
O ile transfer Szymańskiego był świetnym posunięciem Legii w tym okienku, o tyle pozbycie się Carlitosa za 1 mln mniej niż można było niedawno jest nie do obrony.
Generał broni
  • 2 / 5
1,5mln to śmieszna kwota i tyle.
Kapitan
  • 1 / 0
Przy dzisiejszych szaleństwach transferowych 1,5 mln za bramkostrzelnego zawodnika to jakaś kpina, w życiu bym go nie puścił za mniej niż 3 mln zacznijmy się szanować z naszej ligi nawet totalne drewno nie powinno odchodzić za mniej niż 2 mln euro
Wyszliśmy drugim składem i bez problemu wygraliśmy, o rezerwy możemy być spokojni. Niezgoda w końcu trafił, to z pewnością wpłynie na jego pewność siebie. To naprawdę niezły napastnik, typ snajpera wykorzystującego sytuacje nawet wybitnie trudne, mam nadzieję że dostanie odpowiednią ilość minut w lidze. Karbownik i Praszelik mogą nam dać naprawdę dużo pod warunkiem że zaufamy w ich umiejętności, im też trzeba dać szansę.
~Wariant
  • 3 / 0
Myślę że na Rengers jednak Kulenović powinien wyjść w podstawowym składzie. Jarek na zmianę w okolicy 60 minuty. Chyba że sytuacja będzie tego wymagała wtedy powinniśmy zagrać na dwóch napastników. Kule najlepiej sprawdza się właśnie w systemie z dwójką z przodu bo dysponuje dobrym podaniem i nie jest egoistyczny. Szkoda Carlitosa bo uważam go za najpszego napastnika w klubie. W zeszłym sezonie widziałem jaką pracę wykonywał choćby w presingu dlatego dziwi mnie fakt że po niektórzy piszą że nie pracuje w defensywie. Chciałbym powiedzieć kilka słów o Karbowniku. Dla mnie dużo lepszy od Praszelika i nie mam na myśli tylko tego meczu. Dziwię się że wcześniej nie otrzymał szansy bo już za Sa Pinto w sparingach prezentował się bardzo dobrze. Piłkarz z potencjałem i solidnośćią większą niż choćby Szymański (irytujący stratami w mojej ocenie). Fajnie byłoby zobaczyć go na swojej pozycji w otoczeniu piłkarzy pierwszej jedenastki. Myślę że w lidze w każdym meczu powinien grać jeden młody (Majeckiego nie liczę) i nie było by straty jakośći zespołu.
Tyle osób się czepia Kulenovica, a nikt nie zauważył w jak krótkim czasie chłopak urósł, musi upłynąć trochę czasu zanim nabierze odpowiedniej koordynacji. Będzie piłkarzem o pokroju Mandzukica albo Petera Croucha, na pewno nie będzie np Sergio Aguero z Man City
Generał brygady
  • 5 / 13
Masz rację kolego, ale Cię zminusowali, bo zaburzasz sielankę hejterom. Otóż na tej stronie plusy zbierają plujący na Legię. To ja zostanę hejterem hejterów, pewnie nie będę osamotniony.
Proponuję zwrócić uwagę na gościa "NaszaL" który niezmiennie napier.dala w klub i nawet teraz nie może się powstrzymać.
Jeśli kibice Legii ulegną pressingowi trolli na naszej połowie (piłkarska metafora), to będziemy musieli się nurzać w tym syfie na swojej własnej stronie.
Kapitan
  • 2 / 5
Podaj mi przyklad kolego, gdzie napier... w klub... ? Bo chyba czegos tu nie rozrozniamy... ja uwazam ze wystawianie Kulenovica, ktory nie umie przyjac pilki, nie oddaje strzalow, ze o zdobywaniu goli nie wspomne to jest niestety oslabianie druzyny.... raz, ze gramy bez napastnika, a dwa ze pozostali traca motywacje bo cokolwiek nie zrobia to i tak zagra pupilek trenera...
Generał brygady
  • 3 / 9
W jednym z artykułów były przytoczone statystyki porównujące Kulo i Carlitosa. Zgodnie z nimi kulo wcale nie odstaje. W czymś jest lepszy a w czymś gorszy. Ale tobie nie przeszkadza to głosić swoje bzdety dla chorej satysfakcji.
Nie mam tyle czasu żeby przytaczać twoje wypowiedzi, poza tym to brudząca umysłowo robota. Lepiej ty zacytuj jakieś swoje pozytywne albo chociaż konstruktywne (jeśli wiesz co to znaczy) wypowiedzi. Z całą pewnością zajmie to dużo mniej czasu.
Panowie spokojnie. Kulenovic jest Naszym Piłkarzem i może ma potencjał na: Croucha czy Mandzukicia bo ma dopiero 19 lat (ur. 4.12.1999), ale w klubie oprócz niego mamy np też Niezgodę, któremu można dać pograć jak z ŁKS ( 2 gole) czy wpuszczać w 65- 70 min a nie patrzeć jak Kulenovic rękawami oddycha..... Bo może Jarek nie od początku ze Szkotami ale właśnie od tej 70 min na pod męczonego rywala?! Strzeli i da Nam awans, na co bardzo liczę po dobrym kursie u bukmacherów 3,21 w sts ;-)
Kapitan
  • 2 / 4
Stary, bez obrazy ale ja mam w dup.... statystyki! One odpowiednio dobrane udowodnia wszystko...

Ogladam mecz i widze ze Kulenovicnie potrafi przyjac pilki, nie oddaje ani jednego strzalu... kiedy on ostatnio zdobyl gola... ? No ku... mac, o czym my mowimy... przeciez jego gra to jest tragedia i poziom 3 ligi...

I nie ma to zwiazku z Carlitosem... po tym co prezentuje Kulenovic zwyczajnie nie zasluguje na miejsce w skladzie... jestem pewien, ze czy Carlitos, czy Niezgoda, czy nawet Kante prezentowali by sie lepiej... Ty uwazasz ze Kulenovic to odpowiedni czlowiek jako napastnik - fair enough... tylko nie wyzywaj innych ktorzy sie z ta opinia nie zgadzaja od plucia na klub!!!!!
Kapitan
  • 2 / 3
@1916Kibic

Pelna zgoda, tylko niech gra jak bedzie ten potencjal choc w penym stopniu pokazywal... bede pierwszym ktory go tu pochwali za dobry mecz... ale w tym momencie on absolutnie nie zasluguje na podstawowy sklad... a gra tylko dlatego ze jest pupilkiem trenera...
@ NaszaL Ze Szkotami to może od początku lepiej, żeby zagrał Sandro ze swoimi warunkami fizycznymi - wzrost - które mogą pomóc przy walce o górne piłki, lub strącenie do kolegów. Jarka ze Szkotami, bym widział tak od tej 65 - 70 min..... nie mówiąc nic o grze dwoma napastnikami ale to..... inna bajka....
Kapitan
  • 0 / 1
Fakt, akurat na rewanz moze byc dobra opcja...wiadomo, gramy na wyjezdzie, z silnym przeciwnikiem... ale ja mowie o takich meczach jak chocby z Zaglebiem, gdzie to my jestesmy faworytem i musimy zdobywac bramki...
~Egon.
  • 2 / 1
Na razie pewne jest tylko to, że facet urósł.
Z tym faktycznie nie sposób polemizować.
Przepraszam, ale już chwilę temu pisałem, że Kule strasznie urósł, tyle że to naprawdę było jakiś czas temu... Chciałbym, żebyś miał rację, ale obawiam się, że ponosi Cię fantazja. Te porównania to raczej takie życzeniowe...
Pozdrawiam
~Sandomierzanin
  • 4 / 2
Na Agre bym nie narzekał pevh poprostu z tym karnym... 2 ekipa nie zgrana ale progres jest podoba mi się i takie zwycięstwa jedynie budują teraz najważniejszy czwartek i Jarek w pierwszym składzie a Kulenowicowi dać snikersa i od 60 min tylko L
Pech w polu karnym to zagranie ręką, a ścięcie przeciwnika to już raczej pechem nie jest.
Generał broni
  • 4 / 5
Nie am co wałkować wczorajszego mecz bo to już historia. Pytanie co zrobi Vuko w czwartek??? Czy wyjdzie ta sama 11-stka co na Ł3??? Antolić zostanie na ławie czy może zagra kosztem Cafu???
To są pytania do dyskusji,a nie non stop dogryzanie sobie lub wyzwiska. Wszyscy chcemy sukcesów Legii, ale to nie znaczy ze trzeba wszystkiemu przyklaskiwać.
Pytanie podstawowe brzmi, czym Vuko zaskoczy Rangersów w czwartek, by strzelić im 1 gola i nie stracić więcej niż 1 gola. Jestem bardzo ciekaw i mam nadzieję, że coś zaskakującego przygotował, bo będzie nam się tam grało trudno.
Sierżant
  • 0 / 9
W ramach letniego czyszczenia szatni do wylotu szykowany był również Carlitos (widać umiejętności, ale facet irytuje - skuteczność średnia, a i podejmowane decyzje nie zawsze najlepsze: potrafi iść do końca zamiast podać). To co teraz ma miejsce, to tylko żelazne realizowanie nakreślonego planu. Myślę że prezes wcale zły nie jest - zawsze to zejście z wysokiej pensji.
Obstawiam, że ruch będzie w obie strony. Pod warunkiem awansu do grupy LE przyjdzie do ataku ktoś nowy, pewnie z naszej ligi.
Wypychanie z klubu Carlitosa po jednym sezonie i to całkiem udanym w sytuacji, gdy nie ma na dziś ofert na stole musi rodzić pytanie, po cośmy w ogóle go sprowadzali, by mu płacić 50 tys. euro miesięcznie.
Sierżant
  • 1 / 3
Jest oferta z Bliskiego Wschodu. Legia chciała, Carlitos dopiero teraz dojrzał.
Kapitan
  • 1 / 0
Może dojrzał. Po odpowiedniej „motywacji” ze strony Klubu
Obejrzałem sobie skrót i co tu dużo mówić - najniższy wymiar kary dla ŁKS. Przecież tam spokojnie mogły wpaść jeszcze dwie bramki w pierwszej połowie - główka Wieteska i słupek Agry. Brawo młodzież i zmiennicy.
To co.... Niezgoda na Szkotów?! Czy znowu Kulenović i walenie głową w mur?! bo o Carlitosie zapomnijmy, jeżeli jeszcze kiedykolwiek zagra z L na pierwsi.
Generał brygady
  • 3 / 11
Jeśli Szkoci to ten sam poziom co ŁKS, to zdecydowanie Niezgoda. Ale chyba jednak się różnią zdecydowanie i to jednak trener z całym sztabem ma najlepszą wiedzę co jest potrzebne zespołowi.
Jeśli uznają że Niezgoda, to będzie grał.
Kapitan
  • 3 / 2
@Boras - czyli wg Twej pokrętnej logiki - jeżeli Niezgoda wyjdzie w pierwszej 11 na Szkotów, to oznacza, że są na poziomie ŁKS. SUPER (:
Z całym szacunkiem do Sandro, ale na chwilę obecną z jego formą, liczbami, techniką użytkową nie wnosi za dużo dla Drużyny czy gra z Koroną czy z Finami. Jego broni wiek i fakt, że może być potencjalnym transferem z klubu.... a co za tym idzie.....
Generał brygady
  • 3 / 10
Zyzol
Według moejej pokrętnej logiki, to trener zdecyduje kto wyjdzie a my możemy kibicować żeby plan sie powiódł.
Major
  • 0 / 1
Dla Kulenovica nawet na ŁKS to zbyt wysokie progi
Kapitan
  • 6 / 6
Ciekawe czy Vuko przejrzy na oczy i zobaczy jakie efekty przynosi wystawianie z przodu napastnika zamiast drewnianego Kulawynovica
Porucznik
  • 7 / 0
Tak nas krytykują za pracę z młodzieżą a tu proszę czterech zawodników z naszej akademii.
Plutonowy
  • 1 / 0
Trzymam kciuki za serię dobrych wyników w najbliższym czasie, bo obecnie na forum aż zbyt gorąco. Carlitos pewnie odejdzie i chociaż uważam to za spore osłabienie, ale nie widzę innej możliwości rozwiązania tego tematu patrząc na to, dokąd cała sprawa zaszła. Gorsze jest chyba tylko to, że raczej nie ma co liczyć na transfer napastnika do klubu - w końcu z kasą krucho, a napastników mamy 4 + Rosołek w rezerwach. Wiadomo, że Sanogo pewnie cały sezon ma z głowy, ale przy taktyce z jednym napastnikiem pewnie uznają, że wystarczy. Czy wystarczy jakości? Pożyjemy zobaczymy.
Niestety obawiam się, że masz rację. Carlitos z (L) odejdzie, a do klub nikt nie przyjdzie. Czy to wystarczy?! Dobre pytanie....
Pułkownik
  • 9 / 0
Gratulacje dla Legii Warszawa!
Zwycięstwo, dwie bramki Jarka, dobry debiut młodego +przegląd wojska w warunkach bojowych. Brawo, super, że tzw zmiennicy pograli i zwyciężyli.

Powodzenia w Glasgow Panowie.
Tak z innej bajki przeczytałem gdzieś z do reprezentacji ma zostać powołany Gumny z lecha, ale moim zdaniem Stolarski w tym sezonie naprawdę wygląda obiecująco i jego gra zasługuje na powołanie kosztem przereklamowanego gumnego
Plutonowy
  • 1 / 0
To prawda, obyśmy awnsowali do grupy LE i na tle silnych rywali Stolarski nadal dawał radę, wtedy jest pewien, że otrzyma szansę w reprze
Starszy kapral
  • 0 / 1
Srolarski byl swego czasu bardzo krytykowany. Podobnie Wieteska- wszyscy po nim jada a potem bedzie placz. Jak odejdzie Carlos to mam nadzieje ze nikogo do zimy nie kupia. Dajmy szanse tym ktorych mamy a potem sie zobaczy.
Starszy sierżant
  • 13 / 4
Widzę, że zwolennicy Vuko po wygranej w Łodzi pomstują lub naśmiewają się z "hejterów" krytykujących naszego treneiro. Ja nie mam problemów z pogratulowaniem Vuko i piłkarzom zwycięstwa, jak wszyscy cieszę się z trzech punktów i awansu w tabeli. Natomiast uważam, że Vuko źle postępował wobec Carlitosa i jest głównym winowajcą tego, że Hiszpan - bramkostrzelny napastnik, prawdziwy artysta jak na polskie realia, do tego związany emocjonalnie z Legią - najprawdopodobniej odejdzie z klubu jeszcze w tym okienku transferowym. Twierdzę, że to błąd, który jeszcze może nam się odbić czkawką. Wyrażam tę opinię publicznie, starając się ją uzasadnić, i nie czuję się żadnym hejterem. Mam nadzieję, że wczorajszy mecz da naszemu trenerowi do myślenia, że drużynie jest potrzebny napastnik z instynktem snajpera, a nie tylko gość do walki i przepychania się z obrońcami rywali. Jeśli okaże się, że to Vuko miał rację, i bez Carlitosa odniesie z Legią sukcesy, chętnie przyznam się do pomyłki - także na tym forum. Nie zapominajmy, że nawet jeśli mamy odmienne zdania na ten czy inny temat, jesteśmy legionistami i - w co wierzę - nasze opinie są podyktowane troską o dobro NASZEGO klubu.
Pułkownik
  • 4 / 5
Napisałbym to samo, z jednym wyjątkiem. Pominąłbym "prawdziwy artysta jak na polskie realia, do tego związany emocjonalnie z Legią", bo do tego nie mam przekonania.
Pułkownik
  • 3 / 0
Hejt a merytoryczna krytyka to dwie różne sprawy. Każdy z nas może mieć odmienne zdanie, co nie powinno przeszkadzać w dyskusji.
Czy Vuko źle postępował z Carliosem?
Carlitos jest takim samym pełnoprawnym piłkarzem jak pozostali. Ma walczyć i trenować i być do dyspozycji. Trenerowi pasują inne rozwiązania niż wcześniej i to przynosi efekty - jak długo, zobaczymy.

Nie mam przekonania czy emocjonalne przywiązanie Carlitosa do Legii to pewnik.
Druga sprawa, jeżeli parę meczów bez gry powoduje, że piłkarz nie podejmuje walki a tylko szuka transferu i w nogi to też średnio można na niego liczyć.
Po trzecie, Legia chce się pozbyć Carlitosa (budżet) czy Carlitos chce odejść? Wiemy?

Wczorajszy mecz zapewne będzie analizowany przez sztab i wnioski także będą wyciągnięte.
Starszy sierżant
  • 6 / 3
Ja byłem przeciwnikiem Vuko, ale powoli zmieniam zdanie. Nie podobało mi się podejście do Carlitosa, ale może jakies powody były. Fakt - Kulo nie strzela i to jest bardzo źle, ale po meczu z Rangers widziałem naprawde wyraźnie, że nie jest tam dla ozdoby - rzeczywiście ciężko pracuje DLA ZESPOŁU. I to trudno też przecenić. Ale oczywiście - zamiast niego powinien grać ktoś, kto strzela. Czy Carlitos? nie wiem, może tak.

Ale czepiam się głównie jednego - tego emocjonalnego związania z Legią u Carlitosa. Bo co? Bo powiedział, że chce grać w Legii? Co miał powiedzieć? Odchodzę z niewypłacalnej Wisły do Legii, bo tam płacą? W Krakowie i tak go znienawidzili, a u nas od razu zyskał sympatię zamiast opinii wyrobnika. A przecież większość piłkarzy nimi właśnie jest.
Emocjonalne związanie z Legią? Może Jędza, może Arek Malarz (jest z Mazowsza, Legionistów tu na pęczki), jeszcze paru innych. Z zagranicznych - Vuko, Rado, może nawet Inaki, choć w jego przypadku nie wiem, czy nie bardziej Warszawa/Polska ze względów rodzinnych niż sama drużyna.
Ale żeby uwierzyć, że gość kompletnie z zewnątrz, po roku gry we "wrogim" klubie czuje się emocjonalnie związany z Legią i koniecznie chce w niej grać? Chciał, bo gra o wyższe cele, płaci jak trzeba i daje szanse na sportowy awans. Tyle.

acha - ten wpis ni ema na celu dyskredytowania Carlitosa. To świetny piłkarz i chciałbym, żeby był w Legii. Ale -właśnie to co powyżej.
Generał broni
  • 3 / 5
Bodo70:
true.
Napisałem to samo poza artyzmem Carlitosa i jego związaniu z Legią i efekt wiadomy.
Napisałbym to samo po porażce i byłby entuzjazm, ale wolę mieć swoje zdanie poparte argumentami niezależnie od kierunku wiatru na forum uzależnionego od wyniku meczu.
Brawo drużyna, brawo trener, super prezent na czterdzieche. Rośniemy w siłę. Tylko Legia.
Trochę spokoju na tym forum się przyda. Teraz hejterzy w napięciu czekają na czwartek.
Pułkownik
  • 0 / 1
Czekam w napięciu na czwartek - czy to oznacza, że jestem hejterem?
~Mkl
  • 1 / 0
Ciekawe czego/ kogo się uczepicie jak Carlitos odejdzie? Legia gra coraz lepiej. Więcej optymizmu!
Generał brygady
  • 3 / 1
Do pierwszej bramki zdobytej przez ŁKS wydawało się, że może być mały pogrom. W Legii panował chaos. Jednakże ten szybko został opanowany i Legia zaczęła grać, konstruować, myśleć, dążyć i przeć do przodu. W tym momencie było widać, że ten mecz możemy nie tylko zremisować, ale też wygrać. ŁKS gra ładną piłkę. Nie można mu tego odmówić. Jednakże to tylko beniaminek.
Plutonowy
  • 1 / 0
Początek był trudny, ale nic w tym dziwnego, skoro pierwszy raz Ci zawodnicy grali w takim składzie, brawo za walkę do końca, nie poddali się i to był chyba pierwszy raz, kiedy widać było to, co obiecywał Vuko - za***anie
Podporucznik
  • 4 / 6
Byłem mega zdziwiony pozostawieniem Vuko jako trenera po przegraniu majstra i krytykowałem go (i Miodka). Sprawa Carlitosa też mnie bulwersowała.
Dziś jednak zaczynam zadawać sobie pytanie, czy Vuko nie zaczyna udowadniać, że ma na tyle dobry pomysł na drużynę, że a) być może sprawa Carlitosa nie powinna mieć aż tak dużego znaczenia w jego ocenie b) zaczynając osiągać wyniki nie zyskuje mandatu do dokonywania trudnych i niepopularnych decyzji personalnych na podstawie tego, że ktoś mu "nie pasuje" do koncepcji.

Poza tym mamy za sobą bardzo dobre okienko transferowe, które jeszcze się nie skończyło - być może przyjdzie za Carlitosa dobry napastnik?
Pułkownik
  • 0 / 3
Wszystko ok ale przegrane " majstra"?
Nie często słyszy się w Warszawie takie nazewnictwo. Nie to, że się czepiam tylko stwierdzam fakt.
Takie nazwanie mistrza spotykam raczej w innych rejonach naszego kraju.
Ludzie kułwa fa.. dajcie na luz. Ja tez jestem wiecznie w****iony grą Legii i trochę rozumiem tych ludzi którzy źle mówią. Fajnie, że wygrali.. ale komentując komentujących zle, że są idiotami, miernotami, kibicami innego klubu.. też lepiej o Was nie świadczy. To raz, a druga sprawa to ilość wpisów. Tu mnie dziw bierze, bo jest tu sporo inteligentów, a mimo to nie kumają(albo nie chcą innym wytłumaczyć) dlaczego tak się dzieję, otóż sprawa prosta, bo po wygranej każdy świętuje i nie ma na co narzekać, a po przegranej często miarka się przebiera. Bardzo proste.
Kapitan
  • 0 / 2
Jak widać nie dla wszystkich, dobrze że ludzie dyskutują, rozmawiają o sprawach które ich denerwują, gorzej będzie jak wszyscy będą milczeć. Kibic jest od oceniania, trener od trenowania a piłkarz od grania, proste niech każdy robi swoje :)
Chciałoby się powiedzieć, że umiar można mieć we wszystkim... ale o trenerze ciężko tak powiedzieć. Nie mniej, ja też mogę zacząć cisnąć, a najgorzej mi to nie wychodzi.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Nie będę się wymądrzał spostrzeżeniami z meczu bo w zasadzie są one prawie identyczne jak w zdecydowanej większości wasze .....chcę napisać tylko jedno zdanie......Karbownik! co prawda to pierwsze koty za płoty ale mam wrażenie że to może być kawał zawodnika, kawal obrońcy z którego klub może mieć mega korzyść
Na początku to zjadła naszych trema, a potem stali się drużyną i to walczącą.
Brawo za walkę i gre do końca!
Starszy sierżant
  • 2 / 3
Legia wygrywa rezerwowym składem a wpisów mało ?
Pułkownik
  • 0 / 0
Zmieńmy to.
Pułkownik
  • 0 / 1
Bardzo dobry mecz w wykonaniu rezerwowych.
To forum ma jedną zaletę, można je cofnąć do samego początku.
To co tu się odpierdalalo w komentarzach po podaniu składów, oraz po golu na 1:0, mówi nam wszystko o piszących komentarze.
Jazda po wszystkich, trener dres i nieuk, skład na wp*****l, Mioduski w*******laj, Kulenović drewno i Niezgoda taki sam.
Nawet nic mi sie w ciagu meczu nie chciało pisać, tylko sobie pomyślałem, ale byłoby fajnie gdyby to wygrali.
No i wygrali i pozamykali jadaczki trollom z innych klubów, oraz kibicom Legii, bardziej takim kibicom sukcesu.
Czym zespołowi idzie lepiej, tym więcej jest tutaj hejtu, przecież normalny kibic zanim zacznie się mecz, nie będzie pisał takich wymiocin na swój klub.
Może moderator mógłby tu posprzątać, bo aż smutno sie robi, gdy to się czyta. Wstyd źe to jest forum Legii.
Co do gry zespołu, początek niemrawy, widać było brak zgrania, ale czym dłużej trwał ten mecz, tym bardziej było ciekawie, nie ustrzegli się błędów, ale pokazali sporo dobrej piłki, fajnie się to oglądało.
Człowieku przed meczem wyzwanie trenera od bemozga itd., płacze że Carlitosa nie ma i że mało goli strzelamy. To im ryje drużyna zamknęła :-)
Podoba mi się Twój wpis, ale mam jedną uwagę - jakby moderator usuwał wpisy to dopiero by się zrobiło piekiełko... poza tym "To forum ma jedną zaletę, można je cofnąć do samego początku" trochę się kłóci z "Może moderator mógłby tu posprzątać".
Podpułkownik
  • 8 / 1
Choć nie należy popadać w przesadny optymizm, moim zdaniem w tym meczu jest kilku wygranych:

1. Legia jako całość
Początek meczu pozostawił wrażenie, jakby Vuko swoimi decyzjami poświęcił ten mecz zupełnie, na poczet spotkania z Rangersami.
Miałem poczucie, że będziemy oglądać chaos, jak na początku sezonu. A później, i to paradoksalnie po stracie bramki, okazuje się, że Legia zaczęła grać i to na jeden kontakt, kreując sytuacje. Powinna przynajmniej remisować do przerwy. Myślę, że gdyby nie głupie zachowanie Agry(ale poprzedzone czyimś błędem w kryciu Ramireza) w drugiej połowie ŁKS raczej nie miałby nic do powiedzenia.
Najbardziej mnie jednak ucieszyło to, że zobaczyliśmy rezerwowych(dotychczasowych), którzy nie są obrażeni za siedzenie na ławie, ale głodni gry i walczą o swoje. Niezależnie od tego czy to są młode wilki(Karbownik, Praszelik) czy piłkarze doświadczeni(Nagy, Niezgoda, Jodłowiec, Agra) - było zaangażowanie.
Była też chęć gry ze sobą na jeden kontakt. A co najważniejsze, choć Astiz(i Stolarski) raz pogubił się na początku meczu, a Agra zagotował później, i mimo Gwilia bardzo pomógł, to właśnie dotychczasowi rezerwowi pociągnęli ten mecz i ostatecznie wygrali go. Okazuje się, że piłkarze, którzy wcześniej nie grali, albo dawali słabe zmiany, jednak potrafią grać i chwytają swoją szansę. Nawet w eksperymentalnym zestawieniu potrafili przejąć kontrolę nad meczem w trudnych sytuacjach i zdominować ŁKS momentami. To jest budujące.

2. Vuković
Na pierwszy rzut oka zaryzykował wiele. Wymienił prawie cały skład. Gdyby Legia przegrała lub zremisowała z beniaminkiem to wydaje mi się, że byłby ocean hejtu. Chociaż wydaje mi się, że Vuko raczej twardo idzie własną drogą mimo różnych fal krytyki. Ale jednak poszedł na maksa. I wydaje mi się, że przez to zrobił krok w stronę obalenia kolejnego mitu: "Vuko to asekurant, który boi się zmian.".
Co ważne po grze piłkarzy, którzy pierwszy raz grali w oficjalnym meczu w takim składzie, widać było, z wyjątkiem pierwszych minut, rozegrania na jeden kontakt, kilka składnych akcji i przyzwoitą grę w obronie(chociaż tu błędów nie brakowało). Nie widać było chaosu.
Myślę, że chyba też jest to zasługa Vukovicia i sztabu szkoleniowego. Nie przypadkiem, wydaje mi się, na ostatnich treningach ćwiczono schematy, rozegrania, właśnie w takim zestawieniu. Czyli nie "mata szansę i grajta", tylko skutecznie przygotowano tych piłkarzy do tego meczu.

3. Domagoj Antolić
Powiem szczerze, że gdy zobaczyłem, że na środku zagrają Antolić(dobra technika i taktyka - słaba dynamika) i Jodłowiec(słaba forma), a w dodatku junior Praszelik, byłem pełen obaw. Zwłaszcza biorąc pod uwagę odważną i dynamiczną grę ŁKS-u we wcześniejszych meczach. Tymczasem Chorwat zaskoczył mnie totalnie. To był chyba pierwszy mecz, w którym zobaczyłem w nim namiastkę piłkarza będącego prawdziwym liderem Dinamo Zagrzeb w meczach z Arsenalem. Nie tylko destrukcja, dobre czytanie gry i niezła technika, ale też odważna i skuteczna gra do przodu, czego wcześniej nie było. Lider środka pola, który pokazuje, że przynajmniej w lidze, zwłaszcza z mniej doświadczonym rywalem, zdecydowanie można na niego liczyć.

4. Jarosław Niezgoda
Tak bardzo czekaliśmy na jego powrót i instynkt strzelecki. Wydawało się, że mimo swojej aktywności zaliczy dość przeciętny występ. Ale pokazał to co najbardziej u niego lubimy - niezawodność pod bramką przeciwnika. A nieźle znalazł się też w pierwszej połowie gdy dostał podanie z lewego skrzydła i mało brakowało, żeby zaskoczył Kołbę. Jestem ciekaw czy docelowo będzie grał wymiennie z Kulenoviciem, czy jednak trener będzie też w określonych sytuacjach szukał miejsca dla nich razem? W każdym razie Niezgoda wykorzystał swoją szansę w 100%.

5. Dominik Nagy
Po nim najbardziej można było spodziewać się jakiegoś focha. Jego zmiany były słabe i zacząłem odnosić wrażenie, że on powoli zaczyna szukać innego klubu. Ale dziś pozytywnie mnie zaskoczył. Był liderem ofensywy, brał grę na siebie. Momentami za bardzo może dryblował, ale odbierałem to w ten sposób, że był po prostu bardzo naładowany na grę. Oczywiście zepsuł dobrą sytuację w pierwszej połowie. Ale bramką i asystą wszystko naprawił z nawiązką.
Myślę, że jeżeli będzie dalej cierpliwie pracował, z chłodną głową, to niebawem przyćmi wszystkich "bożków" - Imazów, Ramirezów, Jimenezów, Jevticiów.
Na pewno nie ma mniejszego potencjału niż oni. Wierzę w tego piłkarza.

6. Michał Karbownik
Odniosłem wrażenie, że lepiej grał na lewej obronie niż na prawej, mimo że jest prawonożnym piłkarzem. Świetne zachowanie przy bramce Nagy'a.
Bardzo mi się podobała jego odpowiedzialna gra w obronie oraz odważne i skuteczne wypady do przodu. Przede wszystkim jednak to, że nie bał się podejmować walki.

7. Walerian Gwilia i Rocha.
Pokazali wszystkim jak powinna wyglądać wartościowa zmiana. Piłkarzy, którzy nie obrażają się za siedzenie na ławce, a wchodzą i robią swoje.

Lepsze i gorsze momenty mieli Jodłowiec(tylko w niektóry
Podpułkownik
  • 5 / 0
Lepsze i gorsze momenty mieli Jodłowiec(tylko w niektórych momentach, ale widać było trochę starego Jodłowca, od którego odbijają się rywale), Astiz(jeden, ale poważny błąd na początku, a poza tym jak profesor), Agra(świetny strzał z dystansu, ale też podarowanie bramki ŁKS-owi, nadal gorąca głowa), Praszelik(oczekujemy od niego więcej, ale pracował na swoją szansę), Wieteska(przyzwoity występ, ale niestety fatalnie przestrzelił).

I tylko szkoda, że Carlitos, choć był przewidziany do gry, nie pojawił się, bo wszyscy czekaliśmy na to jak się zaprezentuje... A dzisiejszy mecz dawał wiele możliwości.

=======================================

Oczywiście, mimo, że to pozytywny sprawdzian głębi kadry Legii, zakończony zwycięstwem i kilkoma optymistycznymi wnioskami, to jednak nie należy zapominać o mankamentach. Cały czas potrzeba lepszej skuteczności i pracy nad detalami. Warto, wydaje mi się, popracować indywidualnie z piłkarzami. Np. z Wieteską, który w Górniku potrafił dość regularnie kończyć sytuacje po stałych fragmentach, a w Legii strzela w bramkarza, w wymarzonej sytuacji.
Tak samo z Agrą, który choć irytuje głupimi decyzjami, moim zdaniem ma w sobie też w sobie coś pozytywnie nieszablonowego. Przyspieszenie, mocny i celny strzał, niezłe dośrodkowanie(choć w kratkę z tym jest). Nagy dał nadzieję na lepszą grę. Ale wydaje mi się, że lepsza gra to za mało w jego przypadku. On ma potencjał na bycie liderem drugiej linii i warto, aby zaczął regularnie większą odpowiedzialność brać na siebie oraz podejmować jak najlepsze decyzje.
Oczywiście siłą rzeczy ogrom pracy czeka też Praszelika.

Jest nad czym pracować. Ale co najważniejsze, widać, że w Legii pracę się wykonuje. A co najważniejsze ta praca powoli zaczyna przynosić owoce.

Oby tak dalej, gratulacje!
~Yorick
  • 1 / 0
Antolic gracz meczu, bez dwóch zdan. Niezgoda bez rewelacji, ale ma tzw. 'gola' co wiadomo nie od dziś. Czekam na lepszą współprace z Gvilia, wtedy moze być zabójcą. Slabo Majecki, pierwszy gol jego. Niezle mlodzi.
Cześć Roman, Legia zagrała przyzwoity mecz, ale też ŁKS w obronie zagrał straszny piach. Przy bramce Niezgody z głowy, Sobociński zachował się jak junior. Przy bramce Dominika, w trzecim meczu z rzędu Bogusz niefartownie interweniuje, piłka się od niego odbija i rykoszetem wpada do bramki. Wcześniej było to samo w Krakowie przy strzale Brożka, a z Piastem strzelił swojaka. Przy drugiej bramce Niezgody Kołba broni i bodajże 2-3 piłkarzy ŁKS patrzy jak Niezgoda wali do pustaka, choć tutaj, to już raczej był typowy Niezgoda, ma chłopak to coś, że jest tam gdzie akurat spadnie jakaś odbita piłka, taki szósty zmysł.
Mecz ogólnie był wyrównany, ale wcale łatwo nie jest mi przyznać, że Legia zasłużyła na wygraną. Do końca walczyła i dążyła do zwycięstwa, a ŁKS po raz kolejny przegrywa mecz po kabarecie w obronie. Solidny, doświadczony stoper potrzebny jak tlen.
Indywidualnie, to zdecydowanie Nagy zagrał rewelacyjny mecz, robił bardzo dużo zamieszania. Bardzo solidnie Antolic, a to zgranie w akcji, z której padła trzecia bramka, to coś co rzadko się ogląda, no i ogromną różnicę zrobił też Gvilia choć grał dosyć krótko.
Dla nas mecz do zapomnienia, była szansa na punkty, ale na pewno nie z taką grą obronną. W ŁKS-ie po tym meczu dwa plusy - Sekulski, który pokazał, że obsada ataku wcale nie jest największą słabością drużyny, a jest nią beznadziejna gra obronna i druga laurka to Kołba, wybronił kilka bardzo trudnych piłek, choć brakło mu szczęścia, bo te piłki odbijały się akurat pod nogi piłkarzy Legii.
Generalnie jak na taki skład, jakim zagrała Legia, to wszyscy na forum tutaj powinni być w skowronkach, bo po meczach pucharowych, gdy poprzedni trenerzy Legii łącznie z Bergiem itd. robili duże rotacje w lidze, to zawsze kończyło się to stratami punktów, ale przede wszystkim też beznadziejną kopaniną bez składu i ładu. A muszę przyznać, że wczoraj poza początkiem, to wcale nie było widać, że Legia gra w takim zestawieniu po raz pierwszy.
Teraz my jedziemy do Płocka i ten mecz pokaże, tak naprawdę czy już trzeba dramatyzować, czy ze słabszymi ekipami będziemy zdobywać punkty, a Legia do Glasgow i oby uciszyła te 50 tysięcy ludzi na stadionie. Pozdrawiam
Miło poczytać kibica innego klubu, który potrafi wypowiedzieć się na poziomie na tym forum. Większość nie ma jaj i podszywa się pod naszych prowadząc jakąś sobie tylko rozumianą dywersję. Pozdrawiam i życzę utrzymania w ekstraklasie
Podpułkownik
  • 0 / 0
Richard

Dzięki za odpowiedź. Nie wiem tylko czy pisałeś na pewno do mnie, bo ja akurat kibicuję Legii, która z utrzymaniem nie ma raczej żądnego problemu. ;-) Choć był taki sezon 1991/1992, gdy... A tam. lepiej do tego nie wracać. :-)
Pozdrawiam również, życząc serdecznie całej Legii, także Kibicom, w tym Tobie i mnie, sukcesów. :-)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Cześć, ElKonrado,

Dzięki za Twój wpis! W większości bardzo się z nim zgadzam. Rzeczywiście przy bramkach było trochę szczęścia. Ale też wiadomo, że trzeba umieć szczęściu pomóc. Niezgoda już odbierając piłkę, nawet pod kryciem, stara się grać do przodu i szuka sytuacji. Myślę, że tutaj Kulenović mógłby się uczyć od niego.
Swoją drogą szkoda mi trochę Gwilii. Dlatego, że przed dobitką Niezgody zrobił chyba wszystko co zrobić powinien. Świetnym balansem stworzył sobie miejsce do strzału i strzelił moim zdaniem dobrze, ale bramkarz był w świetnej formie. Ale wierzę, że z biegiem czasu zacznie wykorzystywać swoje sytuacje, bo strzelić potrafi(Atrimitos chociażby), a w każdym meczu dochodzi do dobrych sytuacji.
ŁKS faktycznie zaprezentował dziurawą obronę. Natomiast odnoszę wrażenie, że gdyby nie proste błędy Legii w obronie(faktycznie niebawem za stoperem trzeba będzie się rozejrzeć, chociaż moim zdaniem przy stałym fragmencie Astiz nie powinien popełnić takiego błędu wespół ze Stolarskim ), sprawa byłaby bardziej klarowna. My sami odbudowywaliśmy ŁKS. Całe szczęście sami też go sprowadziliśmy do parteru w odpowiednich momentach.
No cóż, jak trafnie to ująłeś, był to przyzwoity mecz, zagrany rezerwowym składem. Miejmy nadzieję, że zbuduje niektórych zawodników, a Vuko będzie umiał z nich skorzystać i podsycić motywację.
Dzięki za ubogacającą wymianę zdań.
Pozdrawiam!
hej Roman,
Pisałem do Conrado. Niestety tak to tu działa, że jak klikam odpowiedz przy wypowiedzi to w żaden sposób tego później nie widać i można odnieść wrażenie, że odpisywałem do głównej wypowiedzi. pozdro
Brawo!
Legia mistrz!!!
PS: chociaż od lat mam karnet, to jest to mój pierwszy komentarz tutaj, witam wszystkich Legionistów! :)
Generał dywizji
  • 5 / 7
Witamy:)
Generał dywizji
  • 7 / 9
Znalezione na TT nijaki Bartkowy,musiałem to skopiować, bo idealnie pasuje do pyskówki na temat "Legend" a ostatnio ktoś coś do mnie o Malarzu,ten Malarz to może buty czyścić temu panu który jest opisany niżej.

"2007 - Inaki Astiz zostaje piłkarzem Legii, trafiając do niej z drugiej drużyny Osasuny Pampeluna

2019 - Inaki Astiz dalej gra w Legii, a mecz z ŁKS-em Łódź zaczyna w roli kapitana

Świetny człowiek, profesjonalista i legenda ????.

Fot. Jacek Prondzynski https://t.co/RR7tevpbZz"
Sierżant
  • 3 / 3
Astiz podobnie w Legii jak Rzeźniczak.
Wrzuciłbyś kolejne wyniki Bragi tyrana, bo coś przestałeś, a podobno wymiatają w lidze?
Generał broni
  • 0 / 2
Wymiatają??? 3 spotkania rezultat 1-1-1 wczoraj ich mecz trwał 110 minut i gola stracili w 109.
Dobry mecz, brawo drużyna. Rezerwowy skład ale pokazał ze mamy szeroka kadrę. Na plus Nagy i fajnie ze Jarek strzelił, trochę mu brakuje ogrania i pewności siebie po kontuzjach, ale dobrze jest. Jedyny minus to sprawa z Carlitosem, szkoda było by stracić takiego grajka.
Dobry mecz zmiennikow grany do konca. Sklad mega eksperymentalny, przyznam sie ze nie spodziewalem sie ze trener odpali taka ostra rotacje. Astiz to juz old boy, z calym szacunkiem do niego. Swietny start Karbownika. Chlopak debiutowal w Ekstra-kopie gral nie na swojej pozycji. Szybko grajacy i myslacy chlopak. Wiem ze to tylko Lks ale moim zdaniem ma mega potencjal. Niezgoda pokazal ze ma nosa do bramek. Tego Kule instynktu brakuje ktory ma Jarek. Zaskoczenie in + postawa Nagy, bedzie ciekawa rywalizacja bo jest Luq, Novikovas, Vesovic, Nagy o Agra chyba nie trzeba wspominac. Pozostaje Z optymizmem czekac do meczu i zwyciestwa :)
Generał dywizji
  • 9 / 11
UWAGA!!! Szykuje się kolejna gównoburza, będą ataki na Mioduskiego już na TT się zaczęło ahaha
Generał brygady
  • 7 / 9
A w jakiej sprawie? Malarz i Rado nie mogą znaleźć klubu i winny jest Miodek?
Kapitan
  • 4 / 7
Ignorowac debila
Generał dywizji
  • 9 / 14
Widzę że ujadacze się pochowali:) a weszlaki coś tak dzisiaj nie śmiszkują, totalny kop w zad dostali od Vuko,co do meczu,dla mnie osobiście najważniejsze nie był sam wynik oczywiście istotny, ale obraz z szatni w której panuje super atmosfera,to jest to i żadne Carlitosy machające rękoma i różnej maści hejterzy tego nie popsują nawet gdybyśmy ewentualnie odpadli z Szkotami, widać że Vuko to odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku brawo Legia, brawo drużyna,reszta to plankton .
Sierżant
  • 7 / 1
To taka sama bzdura jak mówienie ze Vuko się do niczego nie nadają
Kapitan
  • 4 / 10
Nie ma co dyskutowac z tym idiota
Major
  • 10 / 8
Dariusz Mioduski (marzec 2019): "Jesteśmy tak skonstruowani organizacyjnie, że cały sens polega na grze w Europie. Jeżeli to się nie dzieje, mamy problem. Pod każdym względem."

Dariusz Mioduski (sierpień 2019): "Nawet jeśli nie awansujemy, to i tak widzę, w którą stronę zmierzamy, że drużyna robi postęp".

Weź tu, kibicu, nadążaj za władzami Legii i orientuj się, co jest a co nie jest problemem w klubie.
Generał dywizji
  • 13 / 10
Ojojoj ,teraz przyszedł czas na przypierdolenie się do Mioduskiego ahahaha.
Tak, chciałbym się od prezesa Mioduskiego jedynie dowiedzieć, czy trzecie z rzędu ewentualne odpadnięcie Legii z LE jest/będzie dla klubu problemem czy nie. Wierzę, że Legia awansuje, ale to nie my jesteśmy faworytami do tego awansu.
Generał brygady
  • 7 / 10
fairplay
A po co masz rozumieć co prezes ma na myśli, jeśli należysz do tych co lepiej wiedzą od głupiego prezesa co jest problemem?
Zhandlował Szymańskiego, dostaliśmy Kasę za Prijo, kasę za eliminacje i zeszliśmy z kosztów Rado, Kuchego, Hamy, Malarza i teraz prawdopodobnie również Carlitosa - poprawiło się w budżecie od tamtego czasu.
No i chwała prezesowi Mioduskiemu za to, długi na pewno zostały przynajmniej częściowo zredukowane. Mam nadzieję jednak, że będzie za co budować zespół na trudne eliminacje LM 2020/21. Bo rozumiem, że gra w LM/LE nadal jest dla nas bardzo ważna, a nie sam postęp.
Kapitan
  • 1 / 0
Sama sprzedaż Szymańskiego załatwiła sprawę bo za jeden rok gry w LE i nie wyjście z grupy Legia dostałaby pewnie z 3-4 mln euro i tyle, co innego w LM ale tam to chyba znowu trochę poczekamy aby grać
Przy takick wynikach to i koszulki mi się zaczną podobać ; - )
Ludzie już dajcie spokój z tym Carlitosem .....piłkarze przychodzą i odchodzą a KLUB zostaje dalej i to jest najważniejsze....jeżeli Vuko nie pasował on do jego układanki trzeba się z tym pogodzić i czekać na nowego napastnika......fajnie by było jak by ten nasz człowiek od Luqinasa nam kogoś doradził z Portugalii lub bałkan
Jeżeli uda się awansować do LE, a Carlitos odejdzie, to należy się spodziewać jakieś transferu napadalca do Legii.
Generał brygady
  • 13 / 14
Coś zmiękła rura znawcom "trenerów z doświadczeniem". Zniknęli. Ale jeszcze mają szansę, możemy nie awansować do LE i fachowcy znowu rozkwitną. Ten cykl jest tyle przewidywalny co nudny.
Boras, wiadoma rzecz, banał, oczywista oczywistość: trener tak długo ma rację, jak długo ma wyniki. Każdy normalny zwolennik Legii tego trenerowi życzy. Ale z trenerem i prezesem u nas jest tak, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ.
Pułkownik
  • 2 / 1
Za sjp: "troll" - potocznie: osoba prowokująca, podpuszczająca i denerwująca kogoś w internecie
Generał broni
  • 2 / 2
Meczu nie oglądałem, a skrót za wiele nie oddaje. Dlatego napisze krótko brawa za walkę i 3 punkty. Jak widać napastnik jakim jest Jarek potrafi nadal strzelać i tylko szkoda, że jego zdrowie nie pozawala na stabilizację.
Pułkownik
  • 3 / 3
Powoli zaczynam wierzyć w czarodziejską moc tego dresu. A tak na poważnie, liczę na silną Legię w czwartek. Ten awans jest nam bardzo potrzebny.
Inne źródło, tj. Piotr Koźmiński w temacie odejścia z Legii Carlitosa:

Piotr Koźmiński
‏@UEFAComPiotrK
6 godz.6 godzin temu
Ostatni dzień urlopu, ale grad pytań o Carlitosa. Nie ma co ukrywać, sprawa wygląda na przesądzoną. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie Hiszpan opuści Legię.
Podporucznik
  • 4 / 1
"wygraliśmy 3 punkty, Niezgodę i Karbownika" :) Antolić nawet przypominał piłkarza... Legia Mistrz!
Pułkownik
  • 3 / 0
co do samego meczu do bardzo dobry mecz antolicia chociaz to nie az tak dziwne bo on gra dobrze od poczatku sezonu tylko tu jest zawsze mega hejtowany. o dziwo dobry mecz agry, ktory mial juz pakowac manele i zwijac sie z klubu. na sam koniec oczywiscie spowodowal debilnego karnego wiec wychodzi na zero. nagy mam nadzieje ze sie odblokuje po tym meczu i zacznie grac tak jak potrafi chociaz u niego z powtarzalnoscia ciezko. niezgoda h*j nie napastnik wogole nie broni hehe. taki zarcik na koniec. bo jak w skladzie jest napastnik to wie gdzie ma stac i jak ma kopac na bramke wiec nawet jak rok nie gral to i tak cos ustrzeli
Generał broni
  • 2 / 4
Nie lubię rotacji ale jeśli daje wygraną dziś a może nawet w Glasgow to może nawet lubię. Co do przeglądu kadr na tle mega słabego ŁKS to bardzo mi się podobał prawie bezbłędny Karbownik w przeciwieństwie do knocącego Praszelika. No i ten kretynizm Agrosa.
Jeszcze jedno: Carlitos zarabia 600€ rocznie, czyli kosztuje klub ok. 4 000 000zł. Może po prostu chcą go wypchnąć.
Euro po 6.66 ? Wydawało mi się że to była drzemka a nie wieloletnia hibernacja
To mniej ode mnie
600 tys ma do ręki. Klub płaci jeszcze podatki.
600 tys. na rękę.
A jak 600 000 no to ma więcej ;-)
Pułkownik
  • 5 / 5
wygrana bez kontuzji, rezerwowym skladem, przed najwazniejszym meczem sezonu, a tu widze 600 komentarzy tylko. z czego i tak chyba 70% najeebane w pierwszej polowie i w przerwie jak bylo 0:1 hehe. smutne zycie hejtera bo juz kolejny mecz nie ma co hejtowac bo jakos zaczyna wszystko wychodzic hehe. w czwartek bedzie dopier dramat jak ogramy rangersow i wejdziemy do LE. wtedy komentarzy bedzie 250.
Wynik nieadekwatny do wydarzeń boiskowych. Powinno być do zera, max ten jeden gol - pierwszy.
~Azaf
  • 0 / 5
Ciekawe jaka jest szansa, że Jarek posadził Kule na ławkę...
Młodszy chorąży
  • 2 / 4
Żadna
Nie mówi się „posadził Kule” tylko położył,
Starszy sierżant
  • 3 / 2
moze wreszcei naprawdę będą dwa równorzędne składy
Cieszę się, że nasz "zdolny, ale leniwy" Dominik w końcu zagrał na miarę swoich możliwości :)
Porucznik
  • 4 / 0
Brawo za 3pkt a teraz regeneracja przed meczem sezonu. W czwartek optymalny skład i dobrze nastawione głowy
Spokojnie, mamy kriokomorę!!!
Kapitan
  • 7 / 5
Rotacja naprawdę duża, a są i 3 pkt. i niezła gra zmienników. Obiektywnie patrząc gramy niezłą - co więcej: coraz lepszą - piłkę. W lidze trzymamy się w czołówce, w LE za chwilę możemy wyeliminować już drugą drużynę, która rozwaliła naszych czołowych ligowców, a z nami sztosa nie zrobiła (odpukać przed czwartkiem). Nawet największym malkontentom został już tylko brak zwycięstw po 5-0, a myślą, że gwarantuje to Carlitos. Nie gwarantuje, wbijcie to sobie do głów, nigdy nie gwarantował. Jeśli do tego nie gra drużynowo, to u Vuko sobie nie pogra i taką konsekwencję należy zrozumieć. Zresztą w przypadku awansu, Legia zapewne kupi napastnika.
Młodszy chorąży
  • 8 / 6
Najbardziej cieszy rozwoj indywidualny wiekszosci graczy pod Vuko w tak krotkim czasie. Fizycznie wygladaja znakomicie, indywidualne umiejetnosci poprawil niemal kazdy. Opluwani dotad Nagy, Antolic, Vesovic (pamietamy mecze w pucharach rok temu), czy Niezgoda, ktory od ponad roku nie mogl dojsc do siebie, nagle graja z polotem, konsekwentnie lub po prostu madrze. Stolarski wyrasta ponad lige. Cafu znow zaczyna grac swoja, dobra pilke. Wprowadzenie Gwilii do zespolu to klasa sama w sobie sztabu. Rocha, ktorego wielu nie widzialo w klubie jest pewnym punktem na swojej pozycji. To nie przypadek. Wprowadzono zdrowa rywalizacje, zawodnicy wierza ze dostana predzej czy pozniej szanse i dla niemal kazdego znajdzie sie rola, dlatego tyrają. Nie ma swietych krow jak Kuchy, ktory psuł szatnie, atmosfera jest dobra, to widac golym okiem. Od dawna nie bylo tak klarownie jak teraz. Wielki progres zespolu i kazdego z graczy indywidualnie.
Kapitan
  • 4 / 4
Tak jest, wyraźnie widać progres drużyny i indywidualny zawodników. Z początku myślałem, że nie wiedzą co grać, a to nie było to.
Młodszy chorąży
  • 3 / 5
To swiezy projekt w ofensywie, bylo pewne ze bedzie potrzeba czasu. Ale powoli widac zamysl.
Szanuję Vuko ale uważam że trener z niego marny , mamy Carlitosa którego umiejętności są wszystkim znane. To jest naprawdę świetny zawodnik. Od jakiegoś czasu rozpętała się burza wokół niego a Vuko dalej kręci nas wszystkich że nie ma sprawy. To ja się pytam o co to do cholery chodzi. Jeśli panowie nie potrafią się dogadać to w klubie nie pracuje tylko Vuko. Bo Kulo to za Chiny ludowe nie jest lepszy od Carlitosa.
Najgorsze jest to że w tym całym bałaganie cierpi Legia bez względu kto jest tu winien.
Szkoda takiego zawodnika , tym bardziej że zaczyna się to wszystko układać. Już pisałem wcześniej Carlitos , Gwila i Luquinas mogłoby być mega trio , dołożyć resztę i naprawdę liga to nosem wciągnięta
Młodszy chorąży
  • 3 / 8
To Carlitos ma grac pod zespol i trenera, a nie cala druzyna i trener pod Carlitosa. Zobacz jak chodza nam skrzydla, ile sensownych wrzutek mamy teraz. Carlitos nie odciagal przeciwnikow, maly , drobny, zyl z gry krotkimi podaniami, wchodzac z linii pola karnego, co teraz znakomicie robi Gwila. W perpektywie sezonu a nie dorobku Carlitosa potrzebny nam inny typ napastnika, ktory swoja gra sciagnie dwoch obroncow, co pozwoli takiemu Gwilii czy Vesovicowi ugryzc cos. Kule nie jest idealem, to oczywiste, ale na razie tak porusza sie ze inni dostaja wolna przestrzen dzieki temu, gole przyjda w koncu bo musza przyjsc.
Pułkownik
  • 1 / 3
A nie zastanawia Cię dlaczego tego Carlitosa nie ma w składzie? Naprawdę wierzysz w jakieś spiskowe teorie dziejów?
Wspaniałe wieści po dzisiejszym meczu ! Jarek był bezproduktywny na boisku do momentu gdy nie dostał poważnych ludzi do grania.. mam nadzieję, że wyjdzie w czwartek bo ruchliwoscia, wychodzeniem do prostopadłych piłek a nawet wygraniem główki z obrońcą (mimo dziwnej postury ciała) pokazał że Kule musi się jeszcze dużo nauczyć..
Carlitosa będzie szkoda bo to piłkarz który wpuszczony nawet z ławki robi różnicę i tego nie można odmówić.. ale fakty są takie, że Legia naprawdę gra dobrze. Vuko znalazł swój pomysł na grę i to piłkarzom wychodzi. Kwestia tylko napastnika... Jeśli wejdziemy do LE pewnie za Carlitosa ktoś przyjdzie jeśli jednak się nie uda zostaniemy z tym co jest.. szanse na awans 50/50 obrona gra dobrze jak wejdzie Jarek to może i coś strzeli w Sandro niestety nie wierzę.
Nie mogę się doczekać czwartku !
Legia rozegrała do tej pory 11 spotkań i z tego przegrała tylko jeden mecz, awansowaliśmy do IV pucharów gdzie reszta Polskich klubów dawno odpadła i to bez straty bramki. Do lidera w lidze mamy 4 punkty straty ale zaległy mecz do rozegrania i do tego ten lider ma rozegranych 5 spotkań mniej od Legii. Każdy kolejny mecz pokazuje że drużyna jest dobrze przygotowana a zgranie i organizacja gry coraz lepsza. Dziś Legia wyszła 9 zmianami i mimo takiej rotacji wygrała mecz a nie zdarzało się to często w poprzednich sezonach przy tak przemeblowanym składzie. Ale nie, wszystko źle.
Niestety od dawna LN w dużej części została przejęta przez trolli i różnych frustratów, ale za to odpowiada Redakcja że swoim pobłażaniem do tego dopuściła.
Co do dzisiejszego meczu ŁKS może i słaby ale jeszcze niedawno przez tych samych trolli którzy pomniejszają dzisiejszą wygraną był stawiany Legii za wzór.
Ale nic to, mam kolejny miły wieczór dzięki Legii a muchy plujki zrąbany tydzień:)

P.S. A co do Carlitosa, po tym jak gra Legia i zachowują się piłkarze widać że w drużynie jest dobra atmosfera i sytuacja z nim nie wpływa na szatnię.
Kapitan
  • 4 / 5
Albo też sytuacja z nim wpływa na szatnię... jeszcze bardziej pozytywnie.
Święta prawda świrek!
Podpisuje się tym obiema rękoma i nogami.
Niezgoda na mecz ze Szkotami !!!
Podporucznik
  • 2 / 10
Lepiej brzmiałoby:
Brak Zgody na mecz ze Szkotami
Podporucznik
  • 2 / 6
Ludzie na tym forum nie wiedzą co to ironia, czy żart.
Więc wyjaśniam: to właśnie był żart.
Może cienki
Major
  • 1 / 4
BRAVO LEGIA !!!
============
Fragmenty gry LEGII dobre - przewidywałem, że LEGIA wygra mecz. Było sporo dogodnych sytuacji do zdobycia bramki ale zabrakło skuteczności i szczęścia. Wynik sprawiedliwy.
Mecz z ŁKS-em to już historia - Teraz najważniejszy mecz w Szkocji.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Szeregowy
  • 14 / 8
Kochani!!!Wyluzujcie!!!Cały czas jedziecie na trenera,a czy policzyliscie,że jeśli wygraMY zaległy mecz ze słabą Wisłą,to będzieMY mieli tylko 1 pkt straty do lidera???Kiedy tak było ostanio??Więc bez przesady ok?A Niezgoda sam wbiegł na boisko?Nieee,wystawił go trener!A teraz mnie minusujcie,trudno,przeżyję????
Generał
  • 6 / 5
Chciałeś minusa to masz, chociaż się z Tobą zgadzam.
Młodszy chorąży
  • 5 / 4
Powinnismy miec 40 pkt przewagi nie patrzac nawet na to ze to 6 kolejka :)
Dentysta, sadysta? To Ty??? Przyznaj sie...
Śpiewała to pani Maryla Rodowicz z zespołem (czyli Różowe Czuby)))
Młodszy chorąży
  • 7 / 5
Psy szczekają, karawana jedzie dalej.
Tomaszku, wróciłeś!:-)
~Szyszko
  • 3 / 3
Dajcie popracować Vuko. To udzie do przodu w odróżnieniu od dzieł poprzedników. Był Carlitos, za dużo pomachał łapami i go nie ma. Nie ma świętych krów, inaczej niż w takim klubie jak Legia się nie zbuduje. Przychodzą gwiazdki a muszą być tu częścią drużyny przede wszystkim. Odejdzie to pewnie jest plan B. Jest Niezgoda , niedługo Kante. Ważne żeby walczyli i czuli się drużyną a Vuko to akurat umie poskładać . Cierpliwości i nie oceniajcie przez pryzmat Rangersow bo wymagać z tym bałaganem, który odziedziczył Vuko już teraz ogrywania takich firm to trochę na wyrost. Chociaż ja myśle że nadal jesteśmy w pół drogi...
Mnie osobiście najbardziej rozbawiła doping kibiców z Łodzi: "Druga strona odpowiada...", ktoś wie o jaką drugą stronę im chodziło? Chyba się nie mylę, mają jedną trybunę?
Podporucznik
  • 1 / 0
to taka łódzka autoszyderka
Byli na Ł3 i podsłuchali...
Se-kulski postrzelał, a nasz Kulo dobrze wspierał Niezgodę.
Porucznik
  • 3 / 1
Oczywiście, zwycięstwo cieszy. Dość widowiskowa w ataku gra również. Jednak wydaje mi się że LKS to murowany spadek, no chyba ze znajda się jeszcze słabsi....

Niezgoda oczywiście super. Ale jesli ktoś oglądał wywiad po meczu - samo powiedział że nie ma siły na 90 minut. Więc już wiemy kto będzie naszym podstawowym defensywnym napadziorem przez najbliższy miesiąc. Obyśmy awansowali do fazy grupowej - to może Jarek pogra w lidze.

Brawo Nagy, Antolić, jednak chyba bez zmienników z pierwszego składu zwycięstwa by nie bylo.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Heh... Ja miałem wrażenie że mimo wszystko gra przed zmianami wcale nie była taka słaba... Teraz to tylko spekulacje ale moim zdaniem pomimo "eksperymentalnego" zestawienia osobowego było całkiem całkiem
Wreszcie ktoś docenił grę Antolićia, nawet jak zagrał dobry mecz to tylko bluzgi były...
Porucznik
  • 1 / 0
Ja go zawsze ceniłem. Tzn. jako Nr 3 w pomocy po Martinsie i Cafu, solidny zmiennik.
Major
  • 7 / 5
Cieszy powrót Jarka i skuteczność. To na co trzeba zwrócić uwagę, to że piłka lubi szukać Jarka w polu karnym.
Ja Carlitosa w ostanich meczach to pamiętam tylko z tego jak łapał się za głowę po niewykorzystanych sytuacjach.
Starszy sierżant
  • 5 / 6
Ale dochodził do nich znacznie częściej niż Drevnović.
Kapitan
  • 5 / 8
zapewne wielu, jak zobaczyło skład, zastanawiało się, czy jest sens oglądać mecz, bo można było spodziewać się po prostu kopaniny, a po pierwszych 15 min zwątpienie zapewne jeszcze wzrosło, bo było po prostu beznadziejnie. Na szczęście nawet rezerwy pokazały, że są lepsze od tak słabej drużyny, jak ŁKS. Bo nie czarujmy się, przegrać z takim teamem to po prostu wstyd. Tak naprawdę wystarczyła dobra gra Nagy'ego, Antolica i wejście Gvili i Braziliano. No i nos (snajperski) Niezgody. Reszta to milczenie, może poza próbami Agry i "grą" Jodłowca - nawet nie zauważyłem, że jest na boisku (Jodłowiec to śpiewka przeszłości, już lepiej wstawiać jakiegoś młodego grajka). Niemniej gra nie wyglądała tak, jak można było spodziewać się po składzie. Dobrze, że to wygraliśmy, tym bardziej że byliśmy znacznie lepszy (poza pierwszym kwadransem). Ten mecz tez pokazał, co znaczy ruchliwy napastnik. Nie napastnik-obrońca, tylko taki, który ma nosa i potrafi znaleźć się, gdzie trzeba. We czwartek znów jednak wyjdziemy zapewne w 10. Ehhhh.
Nie będę oceniał poszczególnych zawodników, bo nie czarujmy się, ale ocenianie ma tle tak słabego przeciwnika nie ma sensu. Tu nawet Antolic grał do przodu, co dla niego jest totalnym ewenementem. Ważne, że są 3 pkt, bo straty naprawdę byłyby już spore. A tak trzymamy się jakoś czołówki. Teraz kolejny beniaminek, ale tym razem ten znacznie lepszy. Trzeba wygrywać w lidze, jeżeli w next sezonie chcemy mieć szansę grać o LM.

Ale oczywiście najpierw czwartek. No cóż, zobaczymy, jak będzie. Nie ma tu jakiegoś mega faworyta. Mam nadzieję, że drużyna zagra z zębem, a przede wszystkim zacznie strzelać gole. Bo bez tego nic nie będzie, bo nie podejrzewam, abyśmy nic nie stracili w Glasgow. W Wawie drużyna pokazała, że Rangersi to żadna wielka drużyna.
Generał broni
  • 2 / 9
Vuco podjął ryzyko i opłaciło się, 3 pkt. pojechały na Ł3. Widać, że wszystko ustawiane jest pod czwartek. A może to my kibice z Łazienkowskiej będziemy mieli okazję do świętowania?
Marszałek Polski
  • 3 / 6
zaczynasz brać jakieś tabletki, czy czas napierd.alania się skończył?:)
Fakt cieszy zwycięstwo. Ale ten mecz pokazał że mamy trochę haosu gdy na boisku pojawiają się zmiennicy.
Rzekłbym, że to jednak był chaos;-)
Odniosłem się tylko do ortografii, nie uważam, że był to jakiś wielki chaos, mało tego, nawet dosyć się to zazębiało.
Nie zwróciłem uwagi na słownik. Tak chaos i to było widać. Po pierwsze pressing. Druga linia była niejednokrotnie spóźniona . Za dużo wolnego miejsca mieli zawodnicy łks-u. Stąd tyle sytuacji na 16 metrze. Lepsza ekipa by to wykorzystała. Podczas strat w środku boiska było widać spóźnienie bocznych pomocników. I co najważniejsze straciliśmy w jednym meczu dwie bramki. Więc stwierdzam że w tym ustawieniu i tych zawodnikach panuje jeszcze chaos
~Mkl
  • 0 / 0
Ważna wygrana. Bravo!
Generał brygady
  • 3 / 2
Wróciłem z rybki i bro i proszę wynik niezły.. a Carlitos grał? Czy prasował koszule w domu?
To drugie
ŁKS jest moim zdaniem głównym kandydatem do spadku i bardzo dobrze się stało, że w tym składzie z ogromną pomocą zawodników pierwszego składu w osobach Gwilii i Luquinhasa udało się odwrócić losy tego meczu i wyjechać stamtąd z 3 punktami, bo początek był po prostu bardzo słaby.
Fakt cieszy zwycięstwo. Ale ten mecz pokazał że mamy trochę haosu gdy na boisku pojawiają się zmiennicy.
Starszy kapral
  • 13 / 12
polecam wszystkim zarknac na dol strony. popatrzcie jakich mamy fajnych "kibicow" co po 5 minutach mieszali wszystkich z blotem. to nie sa kibice, tylko ludzie, ktorzy ida tylko i wylacznie za sukcesem. do systemu komentarzy powinna byc zolta i czerwona kartka. wlasnie dla takich jak oni.
co do meczu. myslalem ze przegramy, ale byl to dla mnie "koszt" awansu. czy awansuja? zobazcymy w czwartek. ja wierze i w to i w trenera i w druzyne. moze sie myle...zobaczymy!
Chorąży
  • 6 / 7
Kibice małej wiary
Muchy plujki to niestety duży problem LN, tylko że ja jestem pewien że 90% z nich to nie kibice Legii tylko trolle i różne sfrustrowane przybłędy.
Kapitan
  • 2 / 10
Panowie o czym wy mówicie, mamy najlepszych i najlepiej opłacanych zawodnikow w lidze i jedziemy do beniaminka który strzela nam dwa gole z na luzie i ciśnie do ostatniej minuty, czy taką Legię chcemy oglądać, no chyba nie, więc nie ma co się dziwić że większość kibiców okazuje swoje niezadowolenie. Rozumiem że niektórzy z was ładnie się wybielają ale pamiętam miliony waszych komentarzy gdzie jedziecie na zawodników, trenera itd a teraz się w świętoszków zamieniacie, to jest najgorsza forma frajerstwa jaka istnieje. Początek był tragiczny i widać jaką wartość dla drużyny ma Gvillia, Rocha, Luquinias i zdrowy Niezgoda a na drugim krańcu Jodłowiec który jest jak czołg ale wolny jakby jechał na hamulcu ręcznym, Agra zagrał fajne zawody i to jest powód do zadowolenia bo pamiętamy że Vuco nawet kazał mu szukać klubu. Patrzmy na piłkę trochę szerszej bo każdy chce aby Legia wygrywała wysoko i pewnie i to są ambicje które muszą mieć wszyscy w tym klubie
Generał broni
  • 3 / 5
BATII, piszesz Agra zagrał fajne zawody. Sorry, trudno się z tym zgodzić. Strzały dwa pietra ponad bramkę, straty i ten nieszczęsny karny który mógł zabrać nam punkty. Przecież graliśmy przeciwko najsłabszej drużynie e-klapy. Na tle słabeusza Agra powinien błyszczeć! Mógł do nas trafić Płacheta ale właśnie ta miernota zablokowała mu miejsce!
Przepraszam, czy trzeba zaklinac rzeczywistość, żeby być kibicem Legii? Komentarze oddają przebieg spotkania. Niewielu narzekalo na mecz z Rangersami. Dziś bardzo wielu. Wiem, że na LKS wyszedł praktycznie rezerwowy skład, ale obraz jaki był, każdy widział. Przede wszystkim dno w środkowej obronie. Cieszą mnie gole Jarka. Bardzo. Jedyny pozytyw tego meczu.
No i 3 pkt oczywiście
Pułkownik
  • 0 / 4
Faktem jest, że Płacheta jest lepszy od Agry. Na dodatek jest Polakiem i młodzieżowcem. Jednak lepiej dla niego, że gra we Wrocławiu bo u nas grałby tyle co Praszelik czy Karbownik. Wybrał słusznie i obecność Agry w drużynie nie ma nic do rzeczy!
Najbardziej chyba cieszą mnie te dwa trafienia Jarka, może i bywa nieporadny, ale ma to coś, że potrafi się znaleźć pod bramką i wykorzystać sytuację. Brawo!
A! No i mam nadzieję, że Nagy znów zacznie grać. Dzisiaj się spisał.
Generał
  • 2 / 1
I też cieszy że potrafimy straty, no i forma idzie w górę.
Kapitan
  • 0 / 1
Nagy może mieć problem z grą, bo zarówno Veso jak i Luq są w dobrej formie. Może na zmianę z Luqiem. Dzisiaj zagrał dobry mecz, bo mu się chciało i liczę na podobną postawę w następnych występach.
Kapitan
  • 1 / 1
Veso pewnie nie będzie grał z Rangersami bo pojedzie na pogrzeb ojca, więc tu trzeba liczyć na Nagy
Chorąży
  • 2 / 0
Nagy jak gra, to gra dobrze. Tyle, że zwykle po kilkunastu minutach przestaje grać i tylko jest na boisku. Dzisiaj było inaczej i może to znak, że coś mu się w głowie zmienia.
Też mi się nie wydaje, żeby Veso mógł zagrać w czwartek, ma teraz ważniejsze sprawy na głowie... Mam nadzieję, że Nagy zastąpi go godnie, tak jak dzisiaj. To, co zrobił przed strzałem na 1:1 to po prostu klasa!
Generał
  • 7 / 1
Byliśmy dużo lepsi. Co tu pisac. Mnie cieszy, że Niezgoda strzelił. Oby to mu dało jeszcze więcej pewności. W sumie to Astiz i Jodłowiec po tym sezonie do widzenia. Agra... Ten człowiek chyba jest pechowy. W pełni zasłużona wygrana.
Idealny opis!
Sierżant
  • 3 / 7
jak Jarek będzie zdrów, to nie powinniśmy mocno tęsknić za Carlitosem;]
Tylko że Jarka więcej nie ma niż jest. Bardzo podatny na kontuzje
Kapitan
  • 14 / 17
Gratulacje dla piłkarzy za zaangażowanie i wynik.

Pseudo-trenerowi nie gratuluję. Nie gratuluję, bo gdyby nje rewanż w czwartek, gralby Kule który nic nie strzela.

Nie gratuluję, bo Carlitosa nawet nie było na ławce. Jeśli odchodzi, to właśnie przez trenera.

Nie gratuluję, bo jak Niezgoda strzelił drugą kamery pokazały nie jego radość, a wkurwioną minę.
Niestety chyba należysz do tych niereformowalnych. Szkoda.
Młodszy chorąży
  • 6 / 6
Odchodzi bo trener wymagal wiekszej rywalizacji, i majac 5 napastnikow wprowadzil zdrowa rywalizacje? Nie badz maruder.
Szeregowy
  • 5 / 6
Chyba żartujesz. Zdrowa rywalizacja jest wtedy, kiedy na ławę siada paralita, który potyka się o własne nogi. Nikt by nie miał pretensji, gdyby zamiast Kule grał Niezgoda, albo Kante. Niestety pseudotrener uparł się, żeby zmarnować 2 napastników. Żadnej zdrowej rywalizacji nie ma i nie było.
Młodszy chorąży
  • 1 / 3
Niezgoda nie jest gotowy fizycznie nawet teraz, sam przyznal po meczu. Kante kontuzja.
Kapitan
  • 0 / 0
@Kibic z Ł3

Weź pod uwagę, że sam trener mówił, że miał wystąpić Carlitos, nie Niezgoda. Więc naprawdę występ Niezgody to czysty przypadek, a nie jakiś przebłysk geniuszu Vuko. A w zasadzie podwójny przypadek, bo raz terminarz zmusił do oszczędzania Kulenovivia, a dwa zatarg z Carlitosem wyrwał się spod kontroli i nie było go w Łodzi.Gdyby nie to, że Jarek miał swój dzień, ŁKS by nas dziś pojechał. Rzadko jest tak, że napastnik ma 2 strzały i 2 brami z tego. Szczególnie taki, który dłuuugo nie grał i nie jest w pełni sił, Gdzie więc tu kunszt trenera? Zdejmij różowe okulary.
Moje uwagi po meczu.
Cenne zwycięstwo, zważywszy na skład i okoliczności. Nad formą i zgraniem nie ma się co rozwodzić bo to pewnie pierwszy i ostatni mecz w takim składzie.
Najlepsi na boisku Nagy i Antolić, plus oczywiście Gwilia z rezerwowych. Czyli ci teoretycznie najbliżej pierwszej 11-stki Vuko.
Cieszą gole Niezgody, może jednak jakaś przyszłość przed nim. Wiele nie zrobił, ale gdy było to potrzebne był tam gdzie powinien.
Na plus też postawa młodych - oczywiście sporo błędów, ale minuty mają zaliczone, jakieś doświadczenie łapią.
Na plus też oczywiście odpoczynek dla naszej pierwszej 11-stki przed meczem o sezon w Europie.
ŁKS - jak dla mnie pierwszy do spadku w lidze. Słaba gra przeciwko naszej drugiej drużynie. Kilka strzałów celnych przez cały mecz, jakoś nie widziałem chęci posiadania i kreowania gry. Gdyby nie bramka ze stałego fragmentu i podarowany karny, to by ich w ogóle nie było w ofensywie. Ten Ramirez to raczej hobby player do futsalu najwyżej. Fakt, fajna technika, czasem fajne podanie. Dużo kółeczek. Ale przy mocniejszym pressingu gościa nie ma. W naszej lidze może to wystarczy, ale jak sobie go wyobrażę na środku pola na przykład w meczu z Rangersami...
Stadion - bez kompletu trybun atmosfera piknikowa.
Sędziowanie - OK, bez kontrowersji, karny oczywisty.
Pozdrowienia.
Powiem Ci, że masz nick adekwatny do tego, co robisz. Bardzo lubię czytać Twoje analizy, trafne!
Pozdrawiam
Fajnie, pozdrowienia Przyjacielu.
Porucznik
  • 1 / 0
Ramirez podobał mi się w pierwszym meczu.Potem zjazd ale cała drużyna nie rewelacyjnie.
No i masz rację. Dlatego też uważam że w tej chwili ŁKS to poziom drugiej ligi maksymalnie.
Co do "bez kompletu trybun", to ponoć wszystkie bilety na ten mecz zostały sprzedane
No właśnie nad składem trzeba się rozwodzić. W tym ustawieniu powinni wciągnąć kopaczy z Łodzi w pierwszej połowie. Mamy najsilniejszą ławkę w lidze z której nic nie wynika( łks pokazał fatalny poziom) .Sami się prosili o bramki. Na tle tego rywala powinniśmy błyszczeć w każdym aspekcie
Wszystkie sprzedane, to prawda. Ale w telewizorze wglądało to tak jakbyśmy grali mecz w lidze regionalnej. Podobna atmosfera jak na obozie przygotowawczym. To też ma swój urok. Tylko pytanie czy tak maja wyglądać mecze w naszej ekstraklasie. Ale podobno budują kolejne trybuny. Tylko z taką grą to będzie fajny stadion drugoligowy.
Wielebny: powinniśmy albo i nie. Nasza ławka teoretycznie jest pewnie najlepsza, tylko że meczów nie wygrywa się teoretycznie. Wchodzą nowi ludzie, robią błędy, ciężko o jakieś konkretne akcje jak grają ludzie pierwszy raz albo pierwszy raz od dawna w takim zestawieniu/systemie. Więc nie ma się co nastawiać na to że kogokolwiek wciągniemy nosem. Nawet sami zawodnicy to wiedzą - grają ostrożnie, bez zbędnego ryzyka, powoli wchodzą w mecz. Ważne żeby kontrolować mecz, nie dać sobie strzelić głupich bramek, dowieźć 3 punkty i jechać na kolejny mecz. I to dzisiaj wyszło, więc jak dla mnie OK. A styl - a kto to będzie pamiętał?
Dobrze napisał, nie było kompletu trybun, przynajmniej dwóch trybun brakowało.
Komplet trybun to nie to samo co komplet publiczności.
Poezja, toż to było naprawdę genialne:-) Tekst o niekompletności trybun po prostu klasa sama w sobie!:-)
Pozdrawiam i więcej takich:-)
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Ramirezowi Antola po profesorsku wybił dzisiaj z głowy grę. Czapki z głów za ten występ
Młodszy chorąży
  • 16 / 6
1)do krytyków Vukovicia: sam przyznam że skrytykowałem go po beznadziejnym meczu w Finlandii, ale.. Póki co wszystko układa mu się w całość. Na początku Legia przegrywała, Vuko mówił że będzie lepiej i to się zgadza. Nie my jesteśmy od ustalania składów. Nie chcę Carlitosa? Ok, mogę to przebolec jeśli Legia ma wygrywać, bo to, a nie personalne decyzję jest najważniejsze. O tym zdaje się wielu zapomniało.
2) Jarek Niezgoda.. Jestem jego największym fanem. Chciałbym złamać nogę, byle by tylko on był zdrowy. Poważnie. Ale oceniając obiektywnie On nie jest jeszcze gotowy na 90 minut. Półtora roku przerwy, tego nie da się oszukać. Pięknie że strzelił 2 gole, myślę, że po przepracowanym zimowym obozie (bez kontuzji) może zbliżyć się do 20 w sezonie. Chciałbym, żeby Vuko dał mu chociaż 15-20 w Szkocji.
3) Nagy zapukal do pierwszej 11, ale po pierwsze jednym z jego słabszych stron jest powtarzalność, a po drugie Legia stworzyła kolektyw i za bardzo nie ma za kogo.
4) łks wyszedł zmotywowany jakby to był finał ligi mistrzów, będą pewnie teraz 3 miesiące odpoczywać.

Także, proszę Was, zastanówcie się co zle robi Vukovic? Czy jego najgorszą cechą jest to, że nie stawia na tych kogo Wy byście chcieli? Nie na tym to polega. W 100% to On będzie rozliczany ze swoich decyzji i póki co broni się wynikami.
Młodszy chorąży
  • 10 / 6
Pełna zgoda. Carlitos miał wyjść w tym meczu, ale widać nie był zainteresowany walką o pierwszą 11 tylko wyjazdem do Arabów.
~Egon.
  • 2 / 0
Vukovic ma szczęście, że prawdopodobnie wreszcie mamy odpowiednią ekipę odpowiedzialną za nasze przygotowanie pod względem motoryczno-fizycznym, bo to właśnie dzięki temu w tej chwili wyglądamy solidnie.
Wiesz, nie byloby tyle zlych slow skierowanych w strone vuko gdyby nie byl tak uparty. Jak widze ze napastnik nie strzela gola w kilku meczach pod rzad i partoli wszystko co sie da to moze wartaloby sprobowac wystawic innego napastnika? Mogl wejsc w ktoryms meczu Niezgoda albo Carlitos i mielibysmy porownanie. A tak tylko vuko jeszcze dolewa oliwy do ognia chwalac po meczu kulo mimo ze nic kompletnie nie pokazuje.
Czasem trzeba sluchac innych. To ze jest trenerem nie znaczy ze jest wszechwiedzacy. Nikt oprocz Koltonia, ktory jest oderwany od rzeczywistości, nie wypowiadal sie o Kulenoviciu pochlebnie. O czyms to musi swiadczyc. A mimo tego trzyma sie swego jak rzep psiego ogona.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Czego by nie napisać o Vuko to co najmniej jednej rzeczy nie można mu odmówić: jest do bólu konsekwentny. Stawia na piłkarzy, którzy realizują jego filozofię / wizję gry dla drużyny, i którzy łapią zwyżkę formy. Dla mnie sytuacja z Carlitosem jest analogiczna do tej Wieteską. Wieteś wypadł ze składu (kontuzja), wskoczył zmiennik, chłop czeka na swoją szansę. Carlitos, jak wszyscy z resztą, nie błyszczał formą od początku sezonu. Wypadł kosztem Kulenovicia, który realizuje filozofię gry Vuko - haruje dla drużyny. Wyniki go bronią. Spekulowanie czy wyniki z Carlitosem (grającym nierzadko mecz dla siebie a nie harującym dla drużyny) w składzie byłyby inne nie mają sensu
~Dzepetto
  • 4 / 7
To tylko ŁKS ludzie...
Młodszy chorąży
  • 8 / 2
Jasne, że tylko ŁKS, my też tylko 2 garniturem , to cieszy. Chyba nie sadzisz ze z Jedza i Lewczukiem w srodku stracilibysmy te gole?
Podpułkownik
  • 3 / 1
Jak Agra wjechał w nogi to Jędza i Lewczuk nie pomogą :)
ŁKS, Wisła, Lechia, Piast, bez znaczenia - trzy punkty przyznaje się za zwycięstwo bez względu na klasę rywala. A takie mecze też trzeba umieć wygrywać...
Pozdrawiam
Kapral
  • 8 / 0
Pomijając dwa gole p. Niezgody uważam, że bardzo dobrze pełnił role defensywne: aktywny pressing, cofał się, przytrzymywał piłkę. W ataku grał swobodniej niż Chorwat. Myślę, że spokojnie można go dać do pierwszego składu w czwartek.
Która pozycja Waszym zdaniem wymaga teraz wzmocnienia?
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Lewa obrona. Rocha musi miec konkretnego rywala a nie tylko zmiennika na wypadek kontuzji. Reszta pozycji silnie obsadzona.
Generał dywizji
  • 2 / 0
10ka bo w tej chwili grę prowadzi tylko Gwila. No i za 9ke biorąc pod uwagę jak niepewni są pozostali napastnicy byłoby miło ale konkretną lub ktoś młody a nie na siłę kogo kolwiek
Cały czas napastnik i konkurencja dla Rochy
Pozycja trenera i prezesa - tutaj większość dostrzega największe braki;-) Przepraszam, głupi żart:-) Jeśli odejdzie Carlitos, niezbędny byłby napastnik, mimo wszystko. Bardzo lubię Jarka, ale nie wiem, jak długo będzie mu dopisywało zdrowie. Oby jak najdłużej, ale wiesz, jak jest...
Pozdrawiam
Moim zdaniem lewy obrońca i bardzo zwrotny napastnik, ale sam nie wiem. Wszystkie pozycje niby mocno obsadzone, a wszystkie wymagają jednak czegoś dodatkowo.
Nagy w formie rozwiązuje problem skrzydła i też może robić za cofniętego napastnika. Gwilia cofniętym napastnikiem nie jest i nie będzie.
Novikovas jak złapie wiatr w żagle może być bardzo dobrym wsparciem.
Prawa obrona jest OK, ale też tylka nie urywa.
Rocha jest dobry jako ten II - pierwszym wyborem powinien być jednak ktoś o jakości Veso.
Pułkownik
  • 6 / 3
Mecz gralismy rezerwami i nie warto się rozwodzić nad taktyka ,wszak nigdy w takim składzie nie wystąpiliśmy . Ważne że widać rywalizację w zespole . Warto wyróżnić Nagy ,Niezgodę i Antolica i młodego Karbownika grającego nie na swoich pozycjach .
Generał dywizji
  • 5 / 4
Pamiętajcie jak beznadziejnie w obronie grał ŁKS...czy z silnymi Szkotami Jarek byłby w stanie się przepchac i mieć sytuację? Nie deprecjonuje sukcesu dziś Jarka ale pamiętajcie o przeciwnik. Z drugiej strony tam będziemy grać z kontry na pewno na początku
Porucznik
  • 11 / 1
Fajny ten napastnik, taki niedefensywny. Oczywiście zanim Jarek strzelił to już realizator wyłowił jak Kulenović się szykuje do wejścia xD
Ktoś powie, że bramki z doopy, ja powiem, że napastnik był tam gdzie być powinien.
Kapitan
  • 3 / 2
Co więcej Jarek fajnie grał w defensywie. Dla nas to bez różnicy, ale Vuko patrzy na to bardziej niż na bramki
Cieszy zwycięstwo oraz gra dwóch młodych zawodników. To tyle. Z tak słabym łks-em zwycięstwo powinno być okazalsze. Dla mnie za dużo wolnego miejsca mieli zawodnicy z Łodzi. Widać że ten system potrzebuje jeszcze szlifu
Kapitan
  • 6 / 0
Biorąc pod uwagę ten skład zwycięstwo bardzo cieszy. Oby to było przełamanie dla Niezgody. Dobre zmiany Luqiego i Gwilii.
Marszałek Polski
  • 9 / 10
A Panowie co na dole strony już po 10 minutach meczu zacierali rączki że przegramy
Zygu zygu :))))
Mimo wszystko, moim zdaniem wygrana 3:2 ze słabiutkim rywalem to sukces bardzo naciągany. Gra taka sobie a wniosek jeden: Vukovic nie zna się na prowadzeniu zespołu skoro wystawiał uparcie słabego Kulenovica mając w odwodzie bramkostrzelnego Niezgodę.
Marszałek Polski
  • 3 / 4
Tak wiem
Przeciwnik słaby jak każdy co nie wygrywa z Legią
Niezgoda dopiero co się pozbierał zdrowotnie więc jego gra nawet dzisiaj była.drugim wyborem
Czy jak wygramy z Rangers to ktoś pochwali þem zespół za pracę czy dopiero jak wygramy LE
Zamiast cieszyć się z wygranej, deprecjonujemy zwycięstwo lub sukces. jakie to typowo polskie. Potem trudno się dziwić, że w normalnym świecie mają nas za odmieńców.
Młodszy chorąży
  • 3 / 3
GRATKI!!! Zaczeliśmy drugim garniturem, a z niewielkimi korektami wywieźliśmy cenne 3 punkty. Mądre zmiany Vuko. Piłarze tacy jak Antolić przyzwyczajali do słabej gry w poprzednich latach, pod nowym trenerem widać progres i zespołu i pojedynczych graczy. To jak włączył się Gwila też pokazuje klasę naszego sztabu. Bardzo się cieszę. Wygląda to naprawdę dobrze. W poprzednim roku każdy mecz jaki graliśmy drugim garniturem przegrywaliśmy, teraz widać potencjał i zdrową rywalizację.
Major
  • 7 / 7
Byłoby kilka punktów więcej i wygrana z Ragersami gdyby ten serbski osioł nie wystawiał na siłę Kulavego
Młodszy chorąży
  • 5 / 6
Zamilcz. Gdyby nie ten osioł który poskładał naszą gre byłoby pewnie jak rok tem z Luxemburgiem. Wiec cisza i ucz się szacunku.
Sierżant
  • 0 / 0
A kto prowadził tę drużynę przeciw Luksemburgowi i przegrał?
Gratulacje dla drużyny. Forma Legii naprawdę zwyżkuje i bardzo dobrze. Zmiennicy pokazali, że można na nich liczyć. Trzeba czasu aby wszystko było jeszcze lepsze.
Pułkownik
  • 5 / 1
To teraz Vuković będzie miał ból głowy w czwartek. Niezgodzie wystarczył jeden mecz aby zrównać się dorobkiem bramkowym z Carlitosem i Kulenoviciem. Na kontry może być bardzo użyteczny. Skoro jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz, to logicznym jest że powinien zagrać Niezgoda, bo inaczej będzie kwas.
Kapral
  • 1 / 0
Jakoś nie widzę Niezgody twardo walczącego ze szkotami przez 90min. Widzę go za to wchodzącego na ostatnie 15-20 minut na zmęczonych rywali, gdy będzie więcej miejsca i będzie się liczyła szybkość, świeżość i spryt.
Bravo Legia i tradycyjnie najważniejsze 3 punkty. Gra oprócz pierwszych 15 minut dobra a biorąc pod uwagę dosyć eksperymentalny skład bardzo dobra. I patrząc na grę i zachowanie Legionistów niech mi nikt nie mówi że w drużynie jest zła atmosfera.
Jeszcze raz dziękuję za miły wieczór Legio!
Generał dywizji
  • 2 / 3
Popieram. Fajnie Karbownik na dwóch pozycjach. Teraz pytanie czy mając Kulo Jarka i kontuzjowanych co prawda Kante i Sanogo zdecydują się kupić napastnika lub 10ke? Z Jarkiem wiemy jak bywa...
Dziś najważniejsze były 3pkt i są BRAWO chłopaki...
Dwa pytania...skoro panowie redaktory wieszczą transfer Carlitosa, to gdzie i za ile? I czy napastnicy którzy zostaną będą w stanie godnie reprezentować nasz klub?
~makak
  • 0 / 0
Z tego co mowia w L+EXTRA AL Waheed za kilka baniek.
Bravo!
Chorąży
  • 3 / 5
Na plus Nagy i Antolić. Żeby tylko Niezgoda zagrał z Rangersami ale pewnie parodysta postawi na Kule
BRAWO,BRAWO,z 2 -1 do 2 - 3 to oznacza jedno.....wszystko idzie w dobrym kierunku i wszyscy grają na podobnym poziomie,jest walka,determinacja i najważniejsze gra o zwycięstwo :-)


PS:
Teraz tylko wystarczy nam remis bramkowy w Glasgow,ale jak będzie zwycięstwo z Rangers to tym bardziej będzie większa radość.
Musimy mieć te rozgrywki w LE,dla kibiców,dla piłkarzy no i dla KASY ;-)
~Robert
  • 0 / 0
REMONTADA
Brawo drużyna brawo trener!
Remontada? z 0:1 i 1:2 na 3:2? Trochę taka hiperbola...:-) No ale najważniejsze, że wygraliśmy:-)
Pozdrawiam
~Robert
  • 0 / 0
Taka ekstraklapowa remontada ;)
Jaka liga, taka remontada, rozumiem:-) Pełna zgoda;-)
Pozdrawiam
Major
  • 8 / 15
Mam nadzieję że pękły d**y tym wszystkim którzy zawodnikom z 3-ciej ligi hiszpańskiej stawiają ołtarze. Tym którzy grozili człowiekowi z powodu decyzji o klubie piłkarskim. Tym którzy dziś życzyli swojemu klubowi porażki bo nie mogą zaakceptować świata bez średniej klasy napastnika.
średniej klasy

buhahahaha
Porucznik
  • 2 / 4
Pełna zgoda!
Pelna Niezgoda !
A nie mówiłem.
~Tomalski1916
  • 2 / 0
Cieszy wygrana,zresztą po słabym początku.Chciałbym jednak zwrócić uwagę na fakt jak na początku meczu komentatorzy uważających się za kibiców Legii wylewają pomyje na cały klub!!!!Kibice sukcesu zmieńcie lepiej dyscyplinę której chcecie kibicować bo na piłce nożnej to się znacie jak świnia na gwiazdach!!!TYLKO LEGIA!!!!
No pięknie wyciągnięte! Gratulacje!! Trzy bramki strzelone, brawo Jaro, brawo Dominik. Jestem w szoku, że strzelił, w sumie ale może ogarnie się i ta bramka doda mu trochę sportowej złości i zacznie w końcu grać na miarę potencjału z jakim do nas przyszedł.
Pułkownik
  • 7 / 1
Łódzki KS pokonany. Najważniejsze są 3 punkty oraz bramki Jarka. Na plus Nagy, nie spodziewałem się po nim takiego dobrego meczu. Antolić jak profesor. Nawet niezbyt szybki Jodła swoją siłą fizyczną stanowił całkiem niezłą zaporę. :-) Co do Agry to zagrał dobrze, widać że jest bardzo narwany. Jak poprawi grę w obronie to w sumie może być pożyteczny.
Z minusów - dzisiaj było widać absolutny brak dyscypliny taktycznej.
A to Agra na PO, a to Wieteska na 9, formacje ciągle się sypały.
Ale cóż, to niezgrane rezerwy, ciężko się dziwić.
dla tego Rezerwy powinny grać tą samą taktyką co pierwszy skład ,i nie będzie takich problemów z wymianą pozycji
Plutonowy
  • 3 / 2
Legia strzelila trzy bramki, az wlasnym oczom nie wierze, kiedy my to ostatnio tyle wpakowali? Niezgoda jak byl pol meczu bezuzyteczny, tak swoje zrobil i dwie brameczki zaliczyl co mnie bardzo cieszy, tego chlopaka pilka naprawde szuka, albo jest po prostu w czepku urodzony. Nagy popracowal dzisiaj naprawde sporo, tak samo jak Antolic. Dresiovic zrobil naprawde dobre zmiany czyli jednak az tak glupi nie jest co rowniez cieszy, aczkolwiek niektore decyzje sa dla mnie niezrozumiale. Mam nadzieje, ze pojdzie po rozum do glowy i da sobie spokoj z Kulenoviciem na jakis czas. Oczywiscie najgorsze jest w tym wszystkim to, ze nie ma za bardzo co sie cieszyc, gralismy z najslabszym klubem w calej lidze a prawie ten mecz przegralismy.
Aktualnie ŁKS-owi wszyscy strzelają bramki w ilościach hurtowych.
Ale nie wszyscy rezerwami....
Nie wiem czy się cieszyć czy płakać? Jednak zwycięstwo, z drugiej strony ŁKS jest obok Arki żelaznym kandydatem do spadku. Ta drużyna słabo gra w piłkę i pokonanie ich chluby nie przynosi. Na razie Vuco póki co sie obronił i obawiam się, że przy korzystnym wyniku w czwartek obwołany zostanie cudotwócą. W historii jednego Dyzmę już mieliśmy........
"obawiam się, że przy korzystnym wyniku w czwartek"
Nie wiem jakim trzeba być życiowym platfusem, żeby wypowiedzieć takie zdanie jako kibic. Kur..., nie obchodzą Cię wyniki ani dobra gra, tylko żeby trenerowi się nie wiodło.
Podporucznik
  • 1 / 9
Kapitanie Picard, słuszna uwaga. A do tego znów wygraliśmy z najgorszym zespołem. Hańba!
ten najgorszy zespół ograł na Wyjeździe nad TRENERA i u siebie zremisował z Rudym no to niezły.....
Podporucznik
  • 1 / 6
To była ironia xD
Kapitan
  • 1 / 5
Brawo!!!
Major
  • 5 / 12
Jak można wygrać bez Carlitosa?
Kapitan
  • 5 / 5
Tak samo jak można wygrać bez Vukovicia na ławce
Starszy sierżant
  • 6 / 4
bo graliśmy w 11, a nie 10 plus drewniany pieniek
Sierżant
  • 5 / 2
A to można wygrać bez Kulo?
I jeszcze 3 bramki strzelić?
Generał brygady
  • 21 / 4
Piękny obrazek z radością Kule z bramek i występu Niezgody - wyściskał Jarka. Ta radość to taka autentyczna i pokazuje zarazem atmosferę między nimi. Będzie dobrze, skoro nie ma między nimi kwasów.
Marszałek Polski
  • 19 / 6
Bo kwasy to my tu na forum tworzymy
Jazda ze wszystkim. Nie ważne że na 12 meczów 1 przegrany
Porucznik
  • 8 / 5
Kulenović ucieszył się, że nie będzie musiał już wysłuchiwać gwizdów, zasiadając na ławce rezerwowych ;)
Kapitan
  • 0 / 1
Tylko jakoś trener się dziwnie nie cieszył
bo zobaczył dużo błędów które trzeba poprawić
Gratulacje !!!! W czwartek co najmniej bramkowy remis i będzie ok !!!
Pułkownik
  • 7 / 1
Brawa za zwycięstwo ,Jarek jesteś wygranym tego meczu ,tego wymaga sie od napastnika .
Podporucznik
  • 11 / 1
Bohater meczu Niezgoda .
Piłkarz meczu Antolić lub Nagy.
Marszałek Polski
  • 12 / 7
Ups znowu Legia wygrywa
Tak mi przykro
No już 3 zwycięstwo pod rząd z tym złym niedobrym Vuko.
Sierżant
  • 11 / 17
A teraz co poniektórzy powinni przeprosić Vukovica i zespół.
Niezgodę i Antolicia też.
A Nogy też dobrze zagrał. A ciągle słyszę. Po co Nogy na zmianę.
A za co niby przepraszać Pinokio ???
Marszałek Polski
  • 5 / 6
Nie licz na to
Zaraz będzie pojazd że gdyby był Carlitos to by strzelił z 5 goli
No i dres nie wyprasowany u tego amatora co niszczy Legię
Vuko out
Starszy sierżant
  • 1 / 2
ale wyszło na nasze. konarowić na ławce i są 3 bramki i wygrana
I jakie będzie ujadanie jak Vuka da Znowu kuli do wyjściowej 11 :p i wtedy znowu się zacznie ...
Porucznik
  • 3 / 1
Przypominam kolejny raz, Vuko postawił na Jarka nie dlatego że jest mądrym trenerem czy miał nosa, a dlatego ze Hiszpan powiedział że odchodzi.
Dwie w pyzdę też są.
Sierżant
  • 2 / 0
Póki co wychodzi na Vuko, czyli drużyna gra ciągle w europejskich pucharach i ma szansę na awans, dał odpocząć większości piłkarzy pierwszego składu i odbudował Jarka Niezgodę (swoją drogą - ile "ciepłych" słów pod jego osobą padło na tym forum to głowa mała). Ale jak zawsze znajdą się mądralińscy, którzy będą kochać słowa i opowiadać, że przeciwnik słaby, taktyka zła, a we w ogóle powinniśmy wygrać 10-1.
Major
  • 4 / 0
Niech nabzydyczony trenerovic przeprosi za nieuzasadnione wystawianie Kulenovicia
Porucznik
  • 1 / 0
I słusznie
Chorąży
  • 9 / 3
Niezgoda w Glasgow od 1 minuty, Vuko nie zepsuj tego.
Uff ciężko było, ale liczy się zwycięstwo! Brawo za walkę!
No i tak trzeba wykorzystywać błędy grającego bez defensywy przeciwnika!
Obrona Rangers niewiele lepsza od LKS. Niezgoda ich ogra.
Niestety Niezgoda sam przyznał, że nie ma siły na grę przez cały mecz, a mecz w Glasgow będzie baaaardzo intensywny. Zagra Kulenovic od początku.
A może Kule zmieni Niezgodę?
Kapral
  • 6 / 10
Slaby napastnik z tego Niezgody, strzela bramki ale zupelnie nie wywiazuje sie z zadan defensywnych, trzeba go sprzedac :) Niby niewidoczny ale pilka ciagle go szuka, ma ten instynkt strzelecki. Na pewno dalby wiecej druzynie niz Kulenovic. Zdecydowanie wole takiego napastnika, ktorego niby nie widac, nie haruje tak w obronie ale w kluczowych sytuacjach potrafi sie ustawic i strzela bramki. Cieszy jego skutecznosc bo moze byc potrzebny na Rangersow, tylko czy Vuko da mu szanse ?

Mecz spoko jak na rezerwowy sklad, byla walka i wynik dobry. Ten rezerwowy sklad to jednak troche przesada na poczatku sezonu, wystarczylaby rotacja kilku graczy i zmiany kolejnych kilku. Ale to nie istotne w tej chwili, najwazniejszy jest czwartek i mecz z Rangersami.

PS. Kiedy ostatnio widzieliscie trenera jakiejs powaznej druzyny w krotkich spodenkach a lawce trenerskiej ?
Nie sprzedali go przecież, choć Duńczycy dawali chyba 2mln za Jarka tuż po kontuzji.
Plutonowy
  • 22 / 3
Niezgoda wariat, zamiast bronić, jak prawdziwy napastnik to on bramki strzela.
Poszedł na całość. Oby nie żałował.
A Kulo zachodzi w głowę, co się stalo.
Pułkownik
  • 3 / 0
W tym przypadku mieliśmy do czynienia z napastnikiem ofensywnym.
Porucznik
  • 2 / 0
Z radości że gra to mu się popitolilo
Podpułkownik
  • 3 / 0
Brawo! :)
Podpułkownik
  • 2 / 0
Brawo! :)
Starszy szeregowy
  • 3 / 3
Brawo zespół,brawo trener.
Porucznik
  • 1 / 2
Po co ten trener
Przypomnę, że Legia nie sprzedała Jarka do Mitjuland, choć miała dobrą propozycję.
Kapitan
  • 1 / 3
I szkoda. Trzeba było sprzedać.
Nie jestem fanem talentu Jarka.
Jednak nie można mu odmówić farta i umiejętności znalezienia się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
No, szczęścia to jednak chłopak nie ma, a na boisku ustawia się bardzo mądrze. Ze wszystkich naszych napastników to on najskuteczniej poluje.
Kapitanie Picard - chodziło oczywiście "o boiskowego farta", a nie kwestie zdrowotne.
O dwie tak proste sytuacje często ciężko w trakcie całej rundy, a nie w jedną połowę :)
Kłótnia zawsze miał takiego farta, że tylko dokładał nogę. Jeden na milion rodzi się z takim magnesem jak Lewy i Piątek.

Nie chodzi mi tu o klasę sportową, a o to odbijanie się pod właściwe nogi.
Jarek był bardzo głodny... :) oby tak dalej
Pułkownik
  • 6 / 15
Legia nawet rezerwami ogrywa LKS ale jak widzę hejterzy mogą odetchnąć - jest okazja dla nich na obronę swojego dotychczasowego hejtu w kierunku trenera- otóż Niezgoda strzelił dwie w związku z tym forumowicze znów okazali się mądrzejsi od Trenera, ktory przeciez jest tylko amatorem dresiarzem i kiepem co nie?

:D

Sytuacja ciekawa - poziom forum nurkuje niezależnie od wyników:D typowe nasze rodzime narzekanie jednak niezależnie od wszytkiego - najsilniejsze:D
Porucznik
  • 2 / 3
Wręcz przeciwnie, jest coraz mniej klakierów! Vuko dziś wystawił by Carlitosa jakby ten nie oznajmił że odchodzi, więc nie naginaj rzeczywistości z tą mądrością trenera.
Mielcarski zgasł.. Jak Ramos.
Pułkownik
  • 6 / 0
Kto to mógł powiedzieć "Mamy jeszcze 5 minut nadziei"?
Pułkownik
  • 5 / 0
Jakiż z tego Mielcarskiego obiektywny komentator
Starszy szeregowy
  • 11 / 0
Jak hejtowałem Antolica, to muszę przyznać, że dzisiaj gra świetnie. Oby tak dalej!
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Sędzia przybył chyba zgubił gwizdek.. A nie dał ŁKSu gwizdze.
Jarek musi tylko bardziej trzymać się na nogach, bo w Europie takie kontry to gol.
Szeregowy
  • 1 / 0
Straszą przeciwnicy nazwiskami: Wolski, Piątwk, Pir(u)lo
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Słyszałem nawet Giba.
Podpułkownik
  • 12 / 0
Mała refleksja: jet na boisku napastnik, są gole!
No teraz od razu trzeba było wrzucać a nie czekać.
Porucznik
  • 10 / 2
Sprawdzam czy Jodłowiec zszedł z boiska, dziwne, cały czas jest, chyba przez tą zieloną koszulkę zlewa się z boiskiem.
I nawet był w czołówce biegających w Legii.
Kogo bardziej przypomina wam Vuko jako trener, który sam był zawodnikiem: Guardiole, Zidana, Lamparda, czy Gerrarda?
Geparda.
Kapitan
  • 4 / 2
Tomasza Hajto
Do wyboru jest jeszcze kilku. Dajmy spokój temu Vuko, niech chociaż jeden trener dostanie pełny sezon na ustawienie tej drużyny po swojemu.
Starszy sierżant
  • 2 / 2
Bońka
~Robert
  • 0 / 0
Slaven Bilič
Porucznik
  • 0 / 0
Nigdy
Porucznik
  • 3 / 1
Mnie Pinokia
Antolic dzisiaj bajka nie spodziewałem sie
Marszałek Polski
  • 7 / 4
Przecież on tak gra od początku rundy
Generał
  • 2 / 2
Johno od początku rundy? nie żartuj.
To jego pierwszy mecz na poziomie. Dotychczas było słabiutko.
Asossosa, chyba oceniasz jego występy pod kątem wyników drużyny, a nie samych występów.
Młodszy chorąży
  • 8 / 1
No i mamy napastnika w drużynie ale znając życie na szkotów wyjdzie znowu Kłodovic
myślę ,że Kaleković
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Kulasović.
Pułkownik
  • 8 / 2
Tytuł do tego meczu: "Powrót Jarka!"
Carlitosa można sprzedać, ale wara od Gwilii, on jest zbyt ważny dla drużyny.
Gwilia to ledwo przyszedł.
Obyśmy za Carlitosem nie płakali.
Mecz 'o wszystko' (w tym pewnie i napastnika) w czwartek - w innym przypadku sezon z Kule, Jarkiem i Kante.
Fajnie, że wywalczyli to zwycięstwo - niezły Antolic, skuteczny Jarek, dobre zmiany.
Znowu biegają, także to raczej nie przypadek - brawo Panie Bortnik.
Trzy punkty i zapomnieć.
AVE LEGIA!
(
Marszałek Polski
  • 4 / 7
Wyzdrowiał to wrócił. Czego taki jęk
Przecież Carlitos miał tu grać
Mialem wypad rodzinny, sprawdzam wynik w trasie powrotnej 1:1, wracam do domu, wlaczam telewizor 2:1, posiedzialem chwile kibicujac.... 2:3. Nawet mi nie dziekujecie ;)
Starszy kapral
  • 15 / 2
Nie wiem czy ktoś zauważył, ale ten napastnik z nr11 w ogóle nie broni. Jak dla mnie bezużyteczny...
Starszy sierżant
  • 3 / 0
W punkt.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
prawie nam mecz zawalił, przez niego 2 bramki stracone, bo go zabrakło w obronie
I dzieci już przestaną płakać
Major
  • 9 / 8
No. Jak miło jak już zamknęli mordy i przestali płakać za bożkiem Carlitosem.
Sierżant
  • 2 / 0
Jeszcze jeden :)
Starszy kapral
  • 2 / 4
trener powiedział: cały plan w pizd...
Zawsze w Jarka wierzyłem. Dla mnie to jest napastnik pokroju Piątka, któremu zawsze wiało w oczy.
Porucznik
  • 5 / 0
Dokładnie, ten chłopak ma nosa do bramek, jak ktoś ma dostać czas to on a nie Kulenovic.
Żeby tylko zdrowie było.
Kulenović mógłby grać z Jarkiem.
Porucznik
  • 1 / 1
LysyZeStartreka, cytując Vuko chyba na PlayStation lub w Football Managera ;)
Starszy kapral
  • 7 / 2
Nie chcę myśleć jakie statystyki Legia by miała jak by od początku sezonu grał CARLITOS. BRAWO NIEZGODA MAM NADZIEJĘ ŻE RAZ NA ZAWSZE TEGI KULAVEGO POSADZIŁES NA ŁAWCE
Kapitan
  • 2 / 0
1:4 do przerwy. 11 celnych strzałów
Starszy kapral
  • 2 / 1
Pewnie tak by było ,;)
Chorąży
  • 13 / 2
Vuko wkurzony!!! Wściekły bo Niezgoda strzelił 2 gole. Co teraz z Konaroviciem????
Kapitan
  • 2 / 2
Tartak
Gwilia wszedł i zrobił różnice.
Mówiłem, że będzie dobrze. Niezgoda o 180 w porównaniu z 1 połową. BRAWO!
To mój tekst ; - )
Sierżant
  • 6 / 0
Vuko ty wiesz co... Jarek w wyjściowym w Glasgow
Łatwiejszych dwóch goli Niezgoda chyba w karierze nie strzelił. :)
Jeeesest
Porucznik
  • 7 / 1
I macie popis swojego połamańca! Napastnik nawet bez formy wie gdzie stać, jak się ustawić i setkę wykorzysta! BRAWO Jarek !!!!
~Czerwus
  • 0 / 0
I tak na Szkotów wyjdzie Kule w podstawie.
Wrócił Niezgoda!
I znowu Gwilia przeważył szalę na naszą korzyść.
Kolego Zbylu, widziałeś?
~Kk
  • 2 / 1
Mamy napastnika ? Mamy!
Prowadzimy! Brawo Jarek i inni. Brawo Vuko za dobre zmiany.
tak dla odmiany :)
No to mamy napastnika na Glasgow
Pułkownik
  • 8 / 0
Tak sądzisz? Nie znasz Vuko.
Starszy sierżant
  • 3 / 0
No...Vuko może mu 10 minut da
Zazwyczaj jak ktoś dobrze zagrał to dawał szansę dalej
wychyl
A to nie byłoby takie głupie. Troszkę tam Kulenovic by się porozbijal a później Niezgoda.
Pułkownik
  • 3 / 0
Gvilia mnie oczarował.
Ale Jarek jest dziś super skuteczny
Pułkownik
  • 4 / 0
Niech mi nikt nie mówi, że Jarek nie ma instynktu strzelca! BRAWO!!!!!
Jarek ma instynkt strzelca!:-)
Starszy kapral
  • 6 / 1
NIEZGODA 2 KULAVY 0
NIEZGODA!!!
VUKO widziałeś kogo na ławce trzymasz???
Pułkownik
  • 2 / 0
Jarek i 2:3
Porucznik
  • 3 / 2
I qrwq kto strzela gole?
Kapitan
  • 3 / 0
Jeeeeeeee3est. Jareeeeeekkkk
Luquinhas gola!
Zimochowi zimno to napalił pod krzesełkami ;)
Race na sektorze mediów?
Tego jeszcze nie grali :D
Kapitan
  • 2 / 0
Mielcarski odpalił ;)
Pułkownik
  • 1 / 0
Przy 2:2 jakoś przygasł
Pułkownik
  • 6 / 0
Spalą sobie jedyną trybunę jaką mają.
Pułkownik
  • 1 / 0
Rozwaliłeś mnie :):)
Pułkownik
  • 0 / 0
LW_MP

:-)
Komentarz dnia z tą trybuną.
~Mundek76
  • 0 / 3
Kulenovic strzelil identyczna bramke jak Niezgoda. Dobre zlego poczatki to jednak byly
Jak na nasze rezerwy plus pary podstawowych to nie jest źle
Pułkownik
  • 0 / 0
No teraz to pojechali z tym dymem
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jarek jeszcze jeden
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dzięki
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Mówisz i masz ????
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Mówisz i masz ????
Nagy obnażył braki obrony ŁKS-u po raz drugi.
Porucznik
  • 2 / 0
Ten ŁKS to jest taki słaby ze szok.... chyba Kowalczyk chwalił tą wspaniałą myśl trenerską i budowanie drużyny od 2 ligi bez zmian kadrowych.

Powinnismy ich pojechać 4:0, czy raczej znając mentalność naszych gwiazdorow 2:0 i potem zabawa piłką na wlasnej połowie.
Gramy eksperymentalnym składem, bo zbieramy siły na Glasgow. To w czwartek gramy mecz sezonu. Rangersi policzyli, że dla nich to 12 milionów funtów.
Porucznik
  • 4 / 1
Nagy gra najlepszy mecz od roku. Gol i asysta. Oby to nie było dziś jego ostatnie słowo.
Marzy mi się, żeby wrócił stary Nagy i Niezgoda w formie sprzed kontuzji - reszta składu jest naprawdę OK.
Sierżant
  • 7 / 2
i to jest kur*** napastnik. Może grać ciulowo cały mecz, a swoje i tak strzeli.
Sierżant
  • 4 / 0
Kulenovic by tego nie strzelił
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Zapomniał by podskoczyć
~Czerwus
  • 1 / 0
Dobijemy ich teraz jaaaazdaaaa!
Gwilia jednak przeważył szalę na korzyść Legii, zagrał taką piłkę, że wyszła akcja bramkową. Brawo Nagy za przytomność umysłu, brawo Niezgoda za bycie w odpowiednim miejscu (no i za bramkę).
Starszy kapral
  • 9 / 2
NIEZGODA WIĘCEJ ZROBIŁ PRZEZ 73MIN NIŻ KUKAVY OD 6 SPOTKAN!!!! CO VUKO ŁYSO CI TERAZ????!!!! JAK BY CARLITOS GRAŁ TO BYŁ BY HAT TRICK!!!!
Pułkownik
  • 2 / 0
Faktycznie :-)
Nagy'iego dzisiaj nie poznaję, drugą bramka to jego zasługa. Jeszcze zostało 20 min. więc możemy jeszcze wygrać.
Kapitan
  • 0 / 0
Panowie. 17 minut. Może jeszcze wygramy?
Pułkownik
  • 2 / 0
Jeżeli piłkarz ma instynkt strzelecki to nawet przy słabym ograniu bramkę strzeli.
Pułkownik
  • 3 / 0
Nagy dziś zaszalał.
Rzeczywiście. Daje trenerowi do myślenia.
Dawać panowie
Brawo Jarek.
Jarosław Legie zbaw...
Kapitan
  • 1 / 1
Farcik że to ŁKS bo inna obrona dała by radę przyblokować Niezgodę
Porucznik
  • 3 / 1
I co Jarek się znalazł mimo że taki słaby
Pułkownik
  • 5 / 0
Jarek potwierdził, że piłka go szuka :-)
Ufff...wchodzi Kulenović:-)No to teraz im pokażemy:-)
Coś ci się popierdzieliło.....niezłą co niektórzy mają obsesję na jego punkcie skoro w Luquim widzą Kule
Pułkownik
  • 3 / 0
Jarek i 2:2
Kalinkowski z sentymentu chyba tego strzału nie oddał.
~Amator trener
  • 0 / 1
Co za trener amator. Panowie gołym okiem
Widać zawodników do wyrzucenia. Niezgoda ,preszelik , majecki i wieteska. W przerwie powinien ich z hukiem wyrzucić i nie pozwolić wracać nawet na trening. Szrot pierwszej klasy. Trener bez pojęcia kompletnie
Chorąży
  • 1 / 0
Spokojnie, po Rangersach będą grać już podstawowym składem i nie będzie wymówek o zmęczeniu itp.
Kapitan
  • 0 / 2
Uwaga wchodzi Kulenovic już obrońcy ŁKSu mają kisiel w majtkach hahahha
~Ech
  • 0 / 0
Kulenovic wchodzi. Czyli bronimy wyniku
Porucznik
  • 4 / 1
Do wejścia szykuje się bramkostrzelny supersnajper, Sandro Konarovic.
Stara się ten Agra, ale jakiś taki nieszczęśliwy jest. Przecież miał słupek w pierwszej połowie
Major
  • 2 / 3
Jest, wchodzi młody Mandziukic
Bardzo nieoceniony post :)
Major
  • 3 / 4
Jeszcze niech Vuco pamięta że Płock też gra fatalnie i im też wypadało by dać się przełamać. Jak wszystkim, to wszystkim.
Nogy na 20 strzałów jeden mu wyjdzie. Ehhh.
Porucznik
  • 2 / 0
Kula pewnie lepszy bo zwykłe do strzału nie dochodzi.Zawsze lepsza statystyką.
Agra dobrze już nie zagra
Wukowić nie lubi Karlitosa
bo gdy z nim gadał ukuła go osa
;-)
Major
  • 0 / 4
Jeżeli my w czwartek nie awansujemy do LE, to z taką gra w tym sezonie, nie ma szans aby w lidze być na podjum. I kolejny rok bezz pucharów. Piękna Legie na buduje loczek z Vuco
Kto to k... jest Karbownik? Kto to jest Wieteska? Kto to jest Praszelik? Kim my k... gramy? Niech ta drużyna nie jedzie do Glasgow, bo zakończy się pogromem.
Czy Ty jesteś yebnięty? Przecież my gramy rezerwami!
Kapral
  • 0 / 0
to legiony 22 on jest y....ty :)
Agra podał tlen rywalom..
~Kibicinnych
  • 0 / 3
Panowie jestem kibicem innej drużyny , ale
Oglądam legie i nie mogę w to uwierzyć jak można karmić takich pseudo piłkarzy jak niezgoda , preszelik, wieteska, bramkarz majecki. O trenerze już nie wspominając który nie zmienia zawodników którzy wyglądają poprostu tragicznie nawet na tle drużyny jak LkS. Prezes Miodulski powinien szybko pozbyć się zbędnych kosztów.
~Kopacz
  • 0 / 1
Nie wygramy juz tego, Agra dzban, Vuko i Mioduski to amatorka.
Starszy kapral
  • 2 / 4
Ja pier..ole Stolarski schodzi Karbownik zostaję przecież to jest kur...aaa kpina,!!!!!
~nick noltee
  • 0 / 3
Karbownik lepiej kopię piłkę niż ten cały Stolarski...
Starszy kapral
  • 1 / 1
Haha takich jak ty to na stadionie wywieszać
Teraz przydałby się Carlitos, eh...
Chorąży
  • 2 / 3
Ramirez do Legii!!
Generał broni
  • 5 / 4
To jest ciekawostka, Carlitosa wypych się z klubu a taki cienias jak Agra zostaje. Agra, ty nadajesz się jedynie do koszenia trawy cieniasie!
Porucznik
  • 0 / 1
Może jest w tym podwójne dno. Ale fakty mowia, że pachnie to sabotażem.
Czy Jodła miał dzisiaj jakiś kontakt z piłką?
W pierwszej połowie chyba, znaczy tak mi się wydaje, pewności nie mam.
Plutonowy
  • 0 / 0
Cos tam chyba mial, ale co taki parowoz tutaj jeszcze robi to do tej pory nie wiem, a ludzi ktorzy mogliby na to pytanie odpowiedziec rowniez brakuje.
Plutonowy
  • 0 / 0
Majecki irytuje tym przetrzymywaniem piłki.
Majecki wstrzymuje grę jakbyśmy wygrywali.
dawac frajerom 3 gola co robi na boisku Bizon Jodłowiec człapie
Podporucznik
  • 2 / 2
Wszyscy się z Nami przełamują. Dość tego. Chcę Zmian poczynając od Pinokia.
Salvador Agra to człowiek z niskim IQ, który powinien dostać oklep za ten faul. Won z Legii pajacu!!!
Chorąży
  • 3 / 0
DescAGRA.
Plutonowy
  • 2 / 0
Ale teraz nam Agra d********il do pieca. Licze na cud, ze bedzie 2:3, ale nie pamietam kiedy strzelilismy 3 bramki.
Dostał szansę Agra i bez żalu żegnamy...
Porucznik
  • 4 / 0
Co za faul.... jak amator.
Grajac rezerwami podajemy rękę słabemu łks-owi
na złość pseudo trenerowi i tak ma odejść znaczy zrezygnowali z niego
Kapitan
  • 2 / 1
Idziemy jak burza, może do grudnia jakiś mecz wygramy
Agra jak czegoś nie zje.....bie to nie będzie sobą.
Pułkownik
  • 2 / 0
Został przemotywowany
Podporucznik
  • 7 / 4
Gra Agra, sprzedają Carlitosa. No logic.
~Legia
  • 0 / 0
I talking Vuitton oooooooo !!!
No to jasny przekaz, młodzi wypad, bo z wami nie idzie. Czy Rocha z Gwilią przeważą szalę?
Generał broni
  • 1 / 1
Szalę czego? ŁKS to najsłabszy klub e-klapy, skoro nie mamy umiejętności go ograć, to jak to znaczy o zmiennikach? Praszelik i Karbownik powinni grać w pierwszej lidze a tak ........
Szalę na korzyść Legii a nie czegoś.
No i Gwilia przeważył szalę na korzyść Legii.
I drugi raz przeważył szalę Gwilia, podanie do Niezgody, potem strzał po którym Niezgoda dobił ŁKS.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Co wy chcecie od Szali on już dawno zakończył karierę
Śpiewajmy: Hej szala-la! Jak Legia dziś pięknie gra!
Kto szalę nam przeważa? Wiadomo to Pan Gwilia!
:-)
Podporucznik
  • 2 / 0
A to krasnal. Myślał że go nie zobaczy.
Starszy sierżant
  • 6 / 2
Ide sie napić...nie moge patrzeć na zbliżenia mordy Vuko!!! Trzymajcie sie!
Pułkownik
  • 3 / 0
Bo bezsensownym błędzie Agry, który dzisiaj akurat, gra całkiem dobrze tracimy bramkę. Szkoda, ale jest jeszcze czas aby to odrobić.
Agra to jednak bezmózg.
~Loszwanysiara
  • 0 / 0
Ojojoj cio to siem śtało?
Chorąży
  • 2 / 0
Agra pokazał w końcu swoje prawdziwe oblicze...
Co za idiotyczny i niepotrzebny faul Agry. Zmarnował cały wysiłek drużyny na wyrównanie i najpewniej szanse na 3 punkty.
Generał
  • 2 / 0
nie pierwszy taki jego faul i nie ostatni.
Kapitan
  • 1 / 0
miejmy nadzieje ze ostatni bo nie będzie miał więcej okazji..
No to będzie ciężko. K9mpromitujące błędy w obronie mamy dwie stracone bramki.
Wiem że karnego ciężko obronić ale Majecki zawsze źle się rzuca.
Porucznik
  • 0 / 1
Co znaczy zawsze.Karny to karny.Bramkarz ma małe szanse chyba że ktoś źle strzeli.
Majecki też karnego nie wyciągnie jak choćby Muzyk, ale przegrywamy przez głupotę Agry.
Najlepiej dać od razu gola dla przeciwników po co ten karny
Porucznik
  • 1 / 2
Co ten Agra wyprawia. RSP zemsta "zza grobu".
~Kk
  • 0 / 0
Co za debil
A Agra jak zawodowy drwal...
Podpułkownik
  • 1 / 0
Raczej dzban
a niewiele brakowało by powiedzieć że w pełni wykorzystał szansę :(
Może jeszcze się zrehabilituje.
A prosiłem bez kompromitujących błędów w obronie. Agra ty baranie.
Porucznik
  • 2 / 1
Efekt motywacji trenera, każdy ma zapierd.... i trawę gryźć.
Skoro jest baranem to niech gryzie trawę ale poza boiskiem. Najlepiej na pastwisku, ewentualnie trzecioligowych klepisku, bo tam jest jego miejsce.
Porucznik
  • 0 / 0
Jak i naszego trenera.
ale kasztan Agra
Za długo Agra grał dobrze...
Starszy szeregowy
  • 2 / 1
Karbownik chyba asystę miał. Brawo jak na pozycję, która nie jest jego naturalna
Major
  • 6 / 14
Szkoda, że nienawiść do Vuco, zasłania ludziom obraz tego, że grając w rezerwowym składzie, jesteśmy zdecydowanie lepsi niż ŁKS.
Pułkownik
  • 2 / 0
Tylko jest karny
Kapral
  • 1 / 1
tak super tylko że 2-1 dla Lks. Vuko = Pinokio
Porucznik
  • 0 / 0
Ostatnio wszyscy powołują się na statystyki itp to dzisiaj one pokazują ze jesteśmy gorsi na ten moment
Porucznik
  • 2 / 0
Żadna nienawiść.Trzezwa ocena sytuacji.
Z tego co wiem to lepszy strzela o jedną bramkę więcej niż przeciwnik,a więc.......
Nagy obnażył braki obrony ŁKS-u.
Obnażył to co wiedzieliśmy o nim od dawna.
Że jest "zdolny, ale leniwy"...
Zauważyliście, że momentami Wieteska jest testowany dzisiaj na pozycjach 9/10?
Porucznik
  • 1 / 0
Parametry podobne do Kulo.
Chorąży
  • 2 / 0
Ładnie Karbownik, będzie z niego pociecha na przyszłość, mimo błędów.
Pułkownik
  • 1 / 0
Nagy jak Buncol.
Jeśli nawet wygramy 17:1, to nic nie zmieni mojej oceny Vukovica, podszywającego się za trenera. Dno. Nie umie trenować to niech choćby dres kupi fajniejszy.
Pułkownik
  • 1 / 2
Dla mnie wystarczy wygrana 1:2.
Porucznik
  • 0 / 0
Popieram
Wystarczy, tylko co oni robią z nasza Legią? 3 punkty z ŁKS-em to obowiązek
Oj, chyba 1:2 już nie będzie.
Porucznik
  • 2 / 0
Oprocz Majeckiego nikt z gola się nie cieszył.

A Praszelik ma przyjęcie jak Kulenovic.
Sierżant
  • 1 / 0
Ufffff
Kapitan
  • 2 / 0
poinnismy ich spokojnie pyknąć - obiektywnie sa slabi - czekam na następne bramki
Tak ajk pisałem 20 min. temu, jeszcze możemy ten mecz wygrać.
Pułkownik
  • 1 / 1
Z okazji urodzin, życzę Vuko by tak się stało
Brałem pod uwagę przebieg wydarzeń na boisku po 30 min. i tak napisałem a, że może być prezent, niech zatem będzie.
Chyba w snach
Pułkownik
  • 1 / 0
No i mamy remis brawo Nagy! Może się tym meczem przełamie.
no nareszcie!
Wreszcie wykorzystaliśmy ich beznadziejną obronę.
Kapitan
  • 2 / 1
Jeeest kurłaaaa.. Jeszcze jedną panowie
Mówisz masz,szkoda tylko że nie w tą stronę
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Wreszcie, brawo Dominik
Pułkownik
  • 1 / 0
I mamy remis.
Nareszcie.
ehh po 1 polowie mozna powiedziec ze znowu gramy NIC . Qcze beniaminek -zaangazowaniem ba nawet pilkarsko bije Nas na glowe - byl krotki hura optymizm po meczu ze Szkotami - ale sie skonczylo wrocilismy do naszej codziennej gry i stylu
To wprost nieprawdopodobne co zrobił piłkarz Legii Jodłowiec(?) w polu karnym ŁKS - u. To kryminał.
Starszy szeregowy
  • 0 / 2
Praszelika jak na razie nieźle wygląda
Szkoda Carlitosa, wciąż nie widzę sensu w pozbywaniu się jego.
Skoro wyrzucili Rumaka, nic nie stoi na przeszkodzie żeby pozbyć się Vuko.
Podporucznik
  • 7 / 2
A jeśli byśmy odpadli z Rangers to liczę że Vukovicia wyp.... na zbity pysk. Prosto do Belgradu.
Plutonowy
  • 1 / 0
Podobno nawet po porazce w dwumeczu jego posada nie jest zagrozona :O. Mam tylko nadzieje, ze to plotki i pudelek ma troche jaj zeby cos z tym wszystkim zrobic.
Sam Vuko gdyby mial jaja powinien zrezygnowac bo ewidentnie mu to nie wychodzi i meczy sie strasznie
A mieliśmy mieć 20 głodnych rywalizacji zawodników. Na razie mamy w kadrze szpital, cierpienia młodego Niezgody i sprzedanego Carlitosa.
Podporucznik
  • 2 / 3
Tylko zwycięstwo!!! Jeśli nie to chce konsekwencji dla Pinokia.
Słabo radzi sobie emeryt Astiz.
Niezgoda słabiutko .
dziwi brak Carlitosa nawet na ławce co ten dziwoląg nawyczyniał.
Notabene czemu blokuje miejsce w składzie jakiemuś młodemu powiedzmy np. Mosór .
Trochę za bardzo nonszalancko Nagy.
Super Agra pomijając fakt ,że maestro trenerski kazał mu szukać klubu .
oby jak najszybciej go nie było w Legii.
~Dark
  • 0 / 2
Brraaawwoo Łks
Naprawdę C+ nie może kamery bocznej w Łodzi ustawić po drugiej stronie boiska?
Komicznie ten stadion wygląda.
Podporucznik
  • 7 / 4
Trzeba szybkich zmian. Gamoń vukovic chce z Legii zrobić drugi Partizan. Nie dla psa Kiełbasa Trollu.
Chorąży
  • 6 / 0
Na estadio da łąka, jak na razie zespół Vuko gra przeciętnie. W drugiej połowie może ruszą bardziej zdecydowanie.
w drugiej połowie na lewym skrzydle będziemy mieli trybunę.
W tym należy szukać nadziei :D
Podporucznik
  • 8 / 3
Kur.. jeśli dziś przegramy a dodatkowo stracimy Carlitosa to może znów zabraknąć punktów do Mistrzostwa.
Plutonowy
  • 2 / 2
Jak bedzie to tak dalej wygladac to podium bedzie sukcesem.
~Cez
  • 0 / 2
Niezgoda bezproduktywny. Czas wpuścić Kulo.
Podporucznik
  • 9 / 5
Nie mogę już patrzeć na tego Mioduskiego i Vukovicia. Tak zniszczyli tą Naszą Legie. A jeszcze trzy lata temu była LM. Skład VOO, Prijo, Niko. To była Legia.
Sierżant
  • 3 / 8
To przypomnij nam za ile odeszli od nas VOO, Prijo i Niko. I kto ich sprzedawał.
Podporucznik
  • 4 / 1
Między innymi Mioduski.
Sierżant
  • 2 / 0
Woltron:
Kto sprzedawał VOO?
I ilu takich graczy sprowadził obecny zarząd?
Sierżant
  • 0 / 0
A VOO sprzedawaliśmy bo Mioduski obiecywał, że jak pojawi się dobra oferta dla piłkarza z silniejszej ligi czy też robił to kolega Leśnodorski.

Gwilla daje Legii obecnie dużo więcej niż VOO gdy zaczynał swoją przygodę z L-ką. VOO obudził się dopiero przy Magierze, wcześniej miewał pojedyncze przebłyski, choć tu na forum nie brakowało ludzi wyzywających go od wesołych grubasków.
Z tak słabym łks-em powinniśmy wygrać trzecim składem. Ale jeśli się ma tylko jeden schemat gry to niestety przy rotacjach tak to będzie wyglądało
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Nie mamy trzeciego składu a trener z prezesem uszczupla nam nawet drugi.
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Nie mamy trzeciego składu a trener z prezesem uszczupla nam nawet drugi.
Praszelika już ktoś podgląda i chcą go sprzedać? Bo jak nie to w dwójce to ogrywać, a nie w lidze.
W układance Vuko brakuje jednego zawodnika...Nikolicia! Choć to mało prawdopodobne.
Porucznik
  • 0 / 0
Zaraz by go na ławie usadził
Starszy szeregowy
  • 3 / 1
Jak na drugi skład to jest nienajgorzej,wygramy.
Major
  • 3 / 10
Jakim prawem PZPN dopuszcza takie pastwisko rodem z PRL-u do gry.
Teansmisja idzie na Eurosport i mi np.wstyd
Jako że jak widać jesteś nowy w temacie, do tego volksdeutsch, wyjaśniam ci że budują stadion. Trzeba było stary poznać.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Dokładnie, ech,.. ta dzisiejsza młodzież.
Powinniśmy na luzaku prowadzić i to wyraźnie.
Pułkownik
  • 10 / 1
Po tej przypadkowej bramce dla ŁKS, Legia gra całkiem dobrze. Oni w takim składzie chyba tylko wczoraj na treningu grali. W drugiej połowie powinno być lepiej.
Plutonowy
  • 5 / 3
Antolic rozgrywa dobre zawody, Nagy stara sie jak moze, Niezgoda tak samo pozyteczny jak Kulenovic. Niby mamy jeszcze cala druga polowe, ale my tak czesto strzelamy 2 bramki w meczu, ze naprawde ciezko widze ten mecz.
Generał dywizji
  • 9 / 8
Napiszę to znowu:
Nie ma Kuchego = nie ma bramek.
Nie ma, bo jest kontuzjowany.
Generał
  • 2 / 0
macmon
Ja też lubię Kuchego ale chyba najwyższa pora pogodzić się z jego odejsciem :)
Major
  • 2 / 11
Patrze na zdjecia z meczu i pytam:
Oni graja na Orliku?
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Przestań trollowac.
Starszy sierżant
  • 3 / 3
Po dzisiejszym meczu śmiem na razie twierdzić, że nasz litewski rycerz bez głowy Novikovas jest obecnie piątym wyborem na skrzydle.
Pułkownik
  • 3 / 1
Szkoda, że nic nie wpada. Sytuacje były i to dobre.
Pułkownik
  • 0 / 0
Jak tak dalej będą grali, to w drugiej na pewno coś wrzucą.
Niezgoda niestety wygląda jak cień samego siebie sprzed dwóch lat. Mamy ten problem z napastnikami...
Kapitan
  • 7 / 0
Dlatego dziwi mnie chęć pozbycia się Carlitosa. Chyba że mają już kogoś nagranego za ten hajs
Zgadzam się, jest to beznadziejnie i bez klasy rozgrywane.
Major
  • 1 / 4
My mamy napastników, tylko żadnego w formie. Na tą chwilę żaden się nienadaje do Legii
Porucznik
  • 1 / 0
Ile chłopak siedział na ławce.On właśnie potrzebuje gry.
Pułkownik
  • 9 / 0
Kto chciał oddać Agrę? Dzisiaj gra całkiem dobrze!
Starszy sierżant
  • 4 / 2
No jak to kto??? Nasz trener wizjoner...odpalił go dobre 4 miechy temu..tak samo jak odpalił nam jedynego napastnika który ma pojęcie
Antolic jedyny, który coś robi na tym boisku
Kapitan
  • 5 / 0
Nie no jeszcze Agra całkiem całkiem i Nagy jakiś dziwnie aktywny.
Pułkownik
  • 1 / 0
Faktycznie Nagy dzisiaj wyjątkowo dobrze się prezentuje w porównaniu do tego co ostatnio pokazaywał.
Sierżant
  • 0 / 0
Tak, jak wiadomo to Antolic oddał wszystkie groźne strzały po podaniu Antolica. Antolic też wybronił parę strzałów ŁKS-u.

Naprawdę jak na to kto dziś gra to jest bardzo dobrze. Ciekaw jestem jak będzie w drugiej połowie - jak kondycyjnie są przygotowani rezerwowi.
Słabiutki ten Ramirez.
Kapitan
  • 6 / 0
I jak zawsze. Rywal jeden groźny strzał i bramka a my jak nie w bramkarza to po słupkach. Agra pechowo ale Wietes tragedia
Generał dywizji
  • 3 / 1
Taka jest piłka.
Sierżant
  • 5 / 0
Powinno być już 4-1 dla nas... niesamowite, co nam nie wpada.
Generał dywizji
  • 5 / 1
Agra rozgrywa przyzwoity mecz.
Porucznik
  • 4 / 3
Za słaby według Vuko, tak jak Carlitos. Cafu zresztą też pewien przyszłości w Legii winien nie być!
Pułkownik
  • 5 / 0
Vuko zagrał psychologicznie i są efekty ;)
~Cuul
  • 5 / 3
Chcesz się przełamać to zagraj z Legią...
Brawo Agra. Fantastyczne uderzenie, było blisko.
Młodszy chorąży
  • 13 / 12
Chciałbym być obiektywny naprawdę ale jak widzę tego amatora Dresovicia to mnie tak olbrzymi wk...w ogarnia że mam ochotę wywalić telewizor za okno. Vukovic straciłeś cały szacunek jaki miałem do ciebie. Życzę ci na te 40 urodziny jak najszybszego zwolnienia z Legii. Nie masz szacunku ani do kibiców ani nawet do swoich zawodników jesteś tylko małym irytującym amatorem którego dni w tym klubie są policzone.
~Fan Koby(L)ka chwilowo na Mazurach
  • 4 / 1
Dołączam się do życzeń.
Kapitan
  • 5 / 1
Ajj szkoda strzału Agry
Słupek Agry
Pułkownik
  • 5 / 0
Agra całkiem nieźle.
Starszy sierżant
  • 6 / 5
Vuko że nie jest dobrym trenerem to już do każdego chyba dotarło i raczej nikogo nie dziwi...ale że ten prezesina patrzy na to na live i nie reaguje na jego popisy to naprawde jest zadziwiające...ale tak się w klubach dzieje tam gdzie prezesem są osoby które O piłce mają znikome pojęcie!
Starszy sierżant
  • 3 / 5
Ciekawe kogo będzie wystawiał Vukovic gdyby tfu tfu jeden z dwóch napastników dozna kontuzji? Jest jakiś transfer na rzeczy czy nie wierzą w LE?
Starszy sierżant
  • 3 / 3
No i czego minusujesz baranie jeden.
Obrona dno totalne.
Major
  • 5 / 3
My to lubimy być dla przeciwników, rywalem na przełamanie
Jarek Niezgoda ma wiecznie grymas bólu na twarzy. Nie ma złości, nie ma zaciętości. Szkoda gadać. Może i chcą bardzo, gorzej z możliwościami i umiejętnościami. Miodek opamiętaj się - już czas.
Co to za trener że się słucha prezesa. Myśli że zrobi karierę przy panu prezesie . Nie tędy droga zasrańcu !!!!
Nie no źle to nie wygląda, sety Wietski, Astiza i Niezgody. O dziwo, bardzo fajnie Antolic. pare razy przyjecie z kierunkiem, jak nie on. Będzie dobrze.
Starszy sierżant
  • 6 / 1
Przypominam tylko że gramy z Łks i przegrywamy 0-1
Patrząc ostatnie dwa lata wstecz, to ja się cieszę, że w końcu strzelamy na bramkę i nie ma problemów z kondycją. Serio. Gramy drugim rzutem, więc i tak wynik, jakikolwiek by nie był, jest raczej wkalkulowany.
Sierżant
  • 1 / 0
Tak przegrywamy. Ilość farta ŁKS-u - niepojęty.
Wynik marny...ale jak na zlepek rezerwowych nie wygląda to najgorzej. Cieszy postawa młodych...chyba najlepsi w drużynie razem z Nagy'm
Jeśli w czwartek nie będzie awansu to... Ech, ciężki jest nasz żywot...
Pułkownik
  • 1 / 1
Więcej optymizmu.
Będzie
Przyznaję, że pod wpływem składu i początkowego wyniku straciłem dużo wiary, ale teraz jestem szczęśliwy!
Mamy te sytuacje i coś powinno wpaść. Pozostało jeszcze 60 min i spokojnie możemy ten mecz wygrać. Musimy tylko ustrzec się kompromitujących błędów w obronie.
~Yorick
  • 1 / 3
Paradoksalnie najlepszy mecz Legii w tym sezonie. Całkowicie zdominowany srodek pola. Antolic profesor. Zamienic bramkarzy i byloby 2:0 dla nas.
Starszy sierżant
  • 4 / 1
Jodlowiec ma start do piłki niczym lokomotywa.
Plutonowy
  • 4 / 1
Ja to sie do tej pory zastanawiam co on tutaj jeszcze robi.
Mam flashbacki z Sa Pinto.

Strata bramki w pierwsze 5 minut a potem walenie głową w mur.
Porucznik
  • 2 / 0
To chyba też Vukovic z ubieglego sezonu.
Weź kawałek Berga, szczyptę furiata, ciutkę Stacha, wymieszaj, dorzuć dresy i uturlaj sobie trenera. Nie zapomnij o sznureczkach na konczynach. Rezultat odrobinę nadęty, może trochę spięty,jakiś taki wzdęty, ale qwa daj mu szansę. Będzie zapierdalaniie chociaż, a może coś czasem wpadnie. Było gorzej panowie i panie.
Jak się ogląda Niezgodę, to u niego na twarzy taki wieczny ból istnienia.
Tym razem pochwała dla Jarka, blisko było.
~Egon.
  • 1 / 1
Musimy być w dużej desperacji finansowej.
Po dzisiejszym składzie widać, że wszystko jest podporządkowane pucharom, bo tam jest kasa, ale jednocześnie w tych pucharach nie gra nasz najlepszy napastnik, gdyż jak się go odprawi, to zwolni swój wysoki kontrakt.
Widać, że czeka nas potężne zaciskanie pasa, a w razie braku awansu do grupy LE może nam w tym pasku dziurek zabraknąć.
Link?
Nie chcesz...
Pułkownik
  • 1 / 0
Ledarg, nie przesadzaj.
Generał dywizji
  • 0 / 0
strims.world
Pisałem pod kątem wyniku, odszczekuję, umiem przyznać się do błędu.
Brawo drużyna!
Major
  • 3 / 4
Oby to się nie skończyło jak w zeszłym sezonie z Wisłą. Na razie blado to wygląda
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Chciałbym być obiektywny naprawdę ale jak widzę tego jełopa Dresovicia to mnie tak olbrzymi wkurw ogarnia że mam ochotę wywalić telewizor za okno. Vukovic straciłeś cały szacunek jaki miałem do ciebie jesteś zwykłą pałą nie szanującą ani kibiców ani nawet swoich zawodników totalny amatorze, który nawet nie zasługuje na miano wuefisty. Przyłaczam sie do życzen o wypad z Legii tego Dyzmy.
Starszy sierżant
  • 12 / 3
No proszę, gra Agra, czyli przyszedł Vukovic w łachę. A mógł mu Agra powiedzieć,: panie trenerze nogi mnie bolą, kazał mi Pan szukać klubu i trochę się nachodzilem.
Major
  • 11 / 2
To historyczny mecz Legii II Warszawa z ŁKS... w najwyższej klasie rozgrywkowej.
~Hillman
  • 1 / 0
kilka sezonów grali na w III Lidze (czarty poziom) - podobny poziom tego co oglądamy
Wieteska, kto jak kto, ale ty podajesz piłkę bramkarzowi z główki, nieatakowany z 4 m. - sabotaż.
Carlitos jedna noga w nowym klubie... szkoda że Vukovic spier.dolil to na maksa
Słucha się piesek prezesa
Kapitan
  • 1 / 2
Wiertarka następny. Obrońca 4 metry od niego a on wali w bramkarza. Ehhh... Ciężko się to ogląda
Kapitan
  • 1 / 0
*Wieteska
Plutonowy
  • 1 / 2
Nasi obroncy oddaja wiecej strzalow na bramke jak nasz legendarny napasnik Kulenovic, takze i tak nie ma co narzekac.
Kapitan
  • 1 / 0
Dzisiaj na pewno ;)
Plutonowy
  • 0 / 0
Polecam obejrzec poprzednie mecze :)
Pułkownik
  • 0 / 2
Liczba zmian i mnie zaskoczyła, ale mecz dopiero się zac