Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

22 listopada 2017

Grzegorz Mielcarski: Ciśnienie będzie ogromne

2017-03-16 08:57:02
Foto
- Zarówno pod Lechią jak i Legią jakby lekko ugięły się kolana. Komentowałem niedzielny mecz Legii z Wisłą i miałem wrażenie, że złapała zadyszkę. Mogło to być związane z tym, że dwa wcześniejsze spotkania w Warszawie przegrała oraz zremisowała i teraz wynik był ważniejszy niż gra. Legia nie miała błysku i ikry w nogach, brakowało mi tego, co pokazywała jesienią. Lechia też się dusi, ale na wyjazdach – ostatnio przegrała w Poznaniu i Chorzowie - ocenia na łamach "Przeglądu Sportowego" ekspert Canal+, Grzegorz Mielcarski.

- Ciśnienie będzie ogromne, o tym meczu rozmawia się już od wielu dni. Uważam, że Lechia może zdominować Legię, złapać ją za gardło. Musi jednak pamiętać, że Odjidja-Ofoe z Radoviciem to najlepsi piłkarze ekstraklasy. Może drużynie ze stolicy brakuje skuteczności, ale Rado jest pazerny na gole – ma 33 lata, ale w polu karnym czuje się jak junior. Zdobywanie bramek sprawia mu radość i przyjemność.


- Legia to bardzo silna drużyna, strzelenie trzech goli Realowi i czterech Borussii dało piłkarzom poczucie wartości. Z Ajaksem przegrali tylko jedną bramką, dwa lata wcześniej – czterema. Różnica stopniała. Oni zapomnieli, że przegrali w Amsterdamie, ale te bramki będą pamiętać. Żaden wielki klub nie chciałby dostać od przeciętnej – na skalę europejską drużyny – trzech goli. To samo Borussia. Trener Thomas Tuchel był zły po 8:4 w Dortmundzie – taki stopień lekceważenia w Europie nie istnieje. Nikt nie podchodzi do meczu: oni nam strzelą cztery gole, my im pięć. Legia na tym skorzystała. Wiosnę zaczęła średnio, ale najważniejsza część sezonu dopiero nadchodzi. Dziś Lech się nie martwi, co będzie za tydzień, tylko w maju, kiedy dojdzie do finałowych rozstrzygnięć. Tryb walca, który będzie rozjeżdżał przeciwników, trzeba włączyć po podziale punktów.


- Legia jedzie do Gdańska po dwóch zwycięstwach, Lechia dwa ostatnie spotkania przegrała i straciła pierwsze miejsce. Gospodarze będą napompowani. Pogoń mogła kiedyś przegrać dwa mecze, ale kiedy przyjeżdżała Legia, „pompa” była straszna. Byliśmy w stanie „wypruć” się na boisku do ostatniej kropli energii. Barcelona mogła czuć się zdemolowana po 0:4 w Paryżu, ale na Camp Nou PSG nie istniał, oprócz chwili, w której strzelił gola. Lechia jest po dwóch porażkach, po wrześniowym laniu 0:3 w Warszawie, ale w niedzielę będzie miała za sobą 30 tys. ludzi. Jak krzykną, zacznie się wojna i gospodarze spróbują wziąć sprawy w swoje ręce. Jeśli piłkarze obu klubów zachowają luz, zobaczymy wspaniały mecz, bo umiejętności mają ponadprzeciętne. Jeśli wyjdą na boisko spięci, będą chcieli coś udowadniać, hit będzie słaby.


Więcej na stronach "Przeglądu Sportowego".


 

Limitowana koszulka
Dodał: Marcin Szymczyk Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
EdiSolo
2017-03-17 08:45
Odezwał się "fachowiec", siedząc przed mikrofonem to on wszystko wie. Ktoś kto nie pamięta go jak grał, może pomyśleć że to encyklopedia futbolu, a tak na prawdę to przewracał się o własne nogi. Wywiad z Mielcarskim na stronie Legii to sabotaż, bo był on zawsze wrogo nastawiony do Legii.
Kaszub1973
2017-03-17 08:21
Legia teoretycznie powinna wygrać. To będzie ciekawy mecz.
~Kri
2017-03-17 06:46 IP 37.248.***
Mielcarski jaka zadyszka, zwykły brak napastnika i tyle. ... z Ciebie taki fachowiec jak z koziej. .....
~taki kolo
2017-03-16 19:07 IP 37.248.***
"Grzegorz Mielcarski: Ciśnienie będzie ogromne"

Panie Mielcarski, nas nie interesują Pana problemy z gazami.
ZenekL3
2017-03-16 14:38
Typowy wytwór amatorstwa i kretynizmu tzw "ekspertów" C+, gdyby nie wrodzone chamstwo w ogóle by się nie odzywał bo nie ma o czym. Jaka Pogoń? Jaki Dortmund? Co ten chory bałwan pisze. Jedyne co się zgadza to, że Legia jest w zadyszce ale w nią nie wpadła tylko z nią przystąpiła do rundy.
2017-03-16 15:15
Ale tak konkretnie to co napisał nie tak? Prawie wszyscy na Forum wskazują na to, że inne kluby mogą przegrać 10 spotkań, ale na meczu z Legią będą gryzły trawę, wypluwały płuca i inne organy. To właśnie zauważył Mielcarski. Wspomniał też zapewne czasy Bekdasa, gdy grał w Pogoni(nota bene na poziomie) i mimo różnej formy na Legię potrafili się zawsze zmobilizować. Z Lechią grającą u siebie będzie podobnie, zwłaszcza po dwóch porażkach. Ale napompowana Lechia może się nieźle przejechać, bo wystarczy, że jakaś akcja Ofoe i Rado zaskoczy, i może być kiepsko dla nich. To zaznaczył. Ponadto wspomniał, że Legia słabiej zaczęła wiosnę, co może być dla Lechii szansą. Ale decydująca faza sezonu przed nami dopiero, a czas działa na korzyść Legii. Więc jeśli teraz Lechia nie wygra, to później będzie miała dużo trudniej. Zgadzam się też z tą opinią. Ponadto docenił grę Legii w meczu z Borussią. Moim zdaniem wartościowe wprowadzenie do meczu.
Pozdrawiam.
2017-03-16 17:23
Nie chce mi się wydłubywać wszystkich bzdur i truizmów, powiem tylko tyle, kiedyś mecze z Pogonia były meczami przyjaźni, piłkarze grali na poważnie to na trybunach atmosfery wojny nie było więc i całe to napinanie było takie sobie. Zupełnie nie to co np w Poznaniu kiedy to Naczelny Dyregent błogosławi z balkonu idące na krwawy bój Słowiki z Amiki, wtedy i napinka piłkarzy i rosnące z dnia na dzień napięcie przed meczem robi nastrój. Nie była to również koncentracja typu Nieciecza kiedy to biedni rolnicy dwa razy do roku są zwolnieni z pańszczyzny i mogą rozegrać mecz z reprezentacją swoich marzeń więc stoją w swojej bramce jak skała. Owszem raz jeden wyszedł na Legię Mielcarski napięty ale grał wtedy w Górniku i popisał się serią chamskich, zwierzęcych, brutalnych fauli, ale o tym woli nie przypominać dlatego bredzi coś o Pogoni.
2017-03-17 12:09
Ok, dzięki za wyjaśnienie, już rozumiem. Przepraszam, zapomniałem o meczach przyjaźni Pogoń-Legia. Może w świetle tego co się wydarzyło z tą przyjaźnią w ostatnich latach.
Natomiast wydaje mi się, że same spostrzeżenia dotyczące konkretnie tego meczu są celne.
Pozdrawiam.
~Gaco
2017-03-16 13:37 IP 217.153***
Pode mną ugięły się kolana jak zobaczyłem kto sie wypowiada w temacie naszego klubu. Dramat.
MickeyRourke
2017-03-16 13:10
Najlepsze w tym meczu jest to, że w obecnej sytuacji oba kluby muszą wygrać. Lechia nie zamuruje bramki, a to sprawia, że nasz będą mieli pole do popisu. 3 porażka sprawiłaby, że Lechii zrobi się gorąco pod nogami, a dla nas zwycięstwo będzie niezłym fundamentem pod piękny finish na zakończenie sezonu i obronę MP.
2017-03-16 14:02
Jeżeli nie zamuruje bramki to mimo naszej słabszej formy może być powtórka z jesieni, ale nie liczyłbym na to. Dla nich to również bardzo ważny mecz.
Tego typu spotkania przeważnie kończą się jednobramkowym zwycięstwem lub remisem 0-0.
Wielkie widowisko to nie będzie :)
PanMisiek
2017-03-16 12:25
Mam alergię na tego zabrzańskiego kmiota, który całym swoim jestestwem nie znosi Legii. Do końca życia nie wybaczę mu faulu na Ratajczyku w PP, gdy wyrwał Ratajowi kawał ciała spod kolana i normalnie było widać kość. Dlaczego nc+ z uporem godnym lepszej sprawy daje go do komentowania meczów Legii?
2017-03-16 12:54
Bo wtedy "liga jest ciekawsza".
2017-03-16 13:11
Nie pamiętam tej sytuacji, ale jeśli tak, to średnio... Ciekawe jednak jakie Ratajczyk ma zdanie na jej temat, po latach.

Szczerze mówią oceniając już sam komentarz Mielcarskiego, moim zdaniem jest on, w ostatnim czasie zwłaszcza, wyważony i obiektywny. Fajnie, że nawet gdy Legia jest w słabszej formie umie docenić jej atuty, takie jak Ofoe. Umie docenić dobrą formę Dąbrowskiego. Nawet jeśli nie sympatyzuje z Legią, ja tego nie czuję w jego komentarzu.
Za to bardzo podoba mi się zarówno u Mielcarskiego, jak też u Węgrzyna, którzy są z innego obozu sympatii niż Legia, to że stawiają jej wysoko poprzeczkę. Czytam ten przekaz w ten sposób: to do cholery jest LEGIA! Klub z największym budżetem, ze stolicy, z tradycjami, najlepszymi kibicami i możliwościami, o których inni mogą tylko pomarzyć. Na rażące błędy mogą sobie pozwolić Lech, Lechia i inni. Legia musi walczyć o najwyższe cele i grać jak najlepiej w Polsce i w Europie. To przecież są oczekiwania nas wszystkich, prawda? Zauważmy też, że po meczach z Realem, Borussią i Sportingiem narracja o Legii była bardzo pozytywna w Canal+.
Moim zdaniem w Canal+ jest różnorodność i równowaga.

Paradoksalnie irytuje mnie, ale tylko czasami, komentarz Wieszczyckiego, który jest prolegijny. Tzn. ma taką tendencję do doszukiwania się pozytywów nawet gdy jest kompletna kaszanka. Ale nie ma tak regularnie. Poza tym to spoko gość. Bardzo lubię też komentarz Murawskiego i Przytuły. Jeśli mowa o byłych piłkarzach.

Pozdrawiam.
2017-03-16 16:04 IP 77.253.***
Byle nie Przytula. Hmmm oczywiście hmmm natomiast hmmm tak brzmi jego komentarz
2017-03-16 16:12
Wykosił Rataja ale i Mandziejewicza. Na tyle, że Mandzia już do końca sezonu nie grał i musiał poddać się operacji. Ale powitanie w ostatnim meczu sezonu na Łazienkowskiej bezcenne.
Ledwozip
2017-03-16 11:33
Legia ma dwóch najlepszych piłkarzy w lidze, ale reszta gra gorzej od Lecha. Hama, Kopczyński, Gui, czy Nędza w obecnej formie.
2017-03-16 21:01 IP 95.108.***
Myślałem, ze Jevtic i Kownacki grają w Lechu... hehe
dddd
2017-03-16 11:27
Jak bedziemy grali tak wolno i ślamazarnie jak z Wisla..to moga nas" za gardlo zlapac"...znowu zapowiada sie wielka niewiadoma...
futbolplayer
2017-03-16 11:06
Teraz już wiadomo czemu nie przedłużono kontraktu z Vadisem. Mioduski zablokował możliwość podejmowania decyzji Leśnemu przez co rozmowy z Vadisem zostały zerwane i najprawdopodobniej nie będą w ogóle brane pod uwagę. Po sezonie Miodek opchnie Vadisa, odejdzie Kazaiszwili i Necid. W ich miejsce pewnie przyjdzie...młodzież. Krok po kroku zaczniemy pozbywać się najbardziej wartościowych zawodników, którzy nie tylko mięli umiejętności, ale i doświadczenie z gry w europejskich pucharach. Warto przeczytać artykuł przeglądu sportowego i ostatnie wywiady Mioduskiego, który zaznacza, że nie będzie już dokonywał takiego ryzyka przy transferach jak Leśny i przede wszystkim chce stawiać na młodzież. Przyjdzie czas, że wyznawcy Miodka przejrzą na oczy, że największy postęp Legia zrobiła za czasów Leśnego. Kiedy wejdą tacy ludzie do Legii jak Herra czy Zahorski nastanie czas dyktatury i monotonności. To będzie Legia bez charyzmy, coś właśnie takiego jak za ITI. Wtedy mięliśmy kilku naprawdę klasowych zawodników, ale drużyna nie miała wbitego do głowy poczucia wyższości nad pozostałymi drużynami w lidze. Z takim poczuciem do Legii wszedł Leśny. Przelał na zawodników siłę i wytłumaczył znaczenie słowa "Legia". Od 1 meczu już za kadencji Urbana graliśmy inaczej w piłkę. Dominowaliśmy. Będę pamiętał ten odcinek czasu jako zloty okres w historii Legii Warszawa
2017-03-16 11:19
Sorry, ale skończyłem czytać po pierwszym zdaniu, bo gdyby było tak jak mówisz to dlaczego przedłużyli kontrakt z Miro?
2017-03-16 11:26
Kartofelplayer pragne ci przypomniec, ze Mioduski jest wlascicielem Legii od 5 lat, a Zachorski juz byl we wladzach Legii tylko zrezygnowal po rozpoczeciu konfliktu. A teraz wrozo kartoflu podaj mi liczby na dzisiejsze losowanie...
Roman
2017-03-16 10:59
Bardzo mi się podoba ta zapowiedź. Z jednej strony Lechia chce grać do przodu, może chcieć zdominować Legię, ma za sobą 30 tysięcy ludzi, ale nadal jest jedynie pretendentem zdobywającym doświadczenie. Tymczasem Legia jest mistrzem lecz też zespołem, który ma doświadczenie z w dużej mierze wyrównanych bojów z Borussią, Realem oraz dwóch najlepszych piłkarzy w lidze - Ofoe i Rado. Dodałbym jeszcze Moulina, najlepszą 8 w lidze.
Może ma zadyszkę, może nie jest w najwyższej formie, ale jeśli ze dwie akcje zatrybią, w stylu z jesieni, przeciwnik może się nie podnieść. Legia jesienią grała tak, że nawet jeśli przeciwnik stwarzał sobie sytuacje, to wiadomo było, że wygra mistrz. Dobrze by było do tego nawiązać.

A sam Mielcarski, nawet jeśli czuć, że jakoś podświadomie sympatyzuje z Wisłą lub Lechem, moim zdaniem naprawdę coraz celniejsze komentarze prezentuje. Bardzo mi się podobało jego komentowanie w meczu z Realem oraz szacunek z jakim mówi o Ofoe i Rado.
alaryk
2017-03-16 10:49
Mielcar, twoje komentarze pod adresem Legii zawsze zawierają jeden i ten sam element: rodzaj modły - życzenia, że coś z tym klubem/druzyną jest nie tak i to za chwile się ujawni w postaci jakiegoś przytopu albo klęski.
Grzesiu, ty naprawdę myślisz, ze jak ktoś dużo i często gada o czymś, to to się stanie?
Polak - animista? tego jeszcze nie było.
~lob
2017-03-16 10:45 IP 89.73.6***
bez Peszeka lechia nie ma szans.........
DarekL
2017-03-16 10:33
Pan Grzegorz chyba sie za bardzo rozpedził w swoich konkluzjach. Owszem dla Lechii nasza Legia jest najsilniejszym przeciwnikiem z jakim beda grali w tym sezonie i beda -słusznie- pod wrazeniem, ale w druga strone? Po meczach z Realem, Borussia, Ajaxem itd mamy byc pod wrazeniem- z nalezytym szacunkiem- Lechii Gdansk? No bez jaj, oklepiemy ich na miekko, juz w Poznaniu nie wytrzymywali stresu, a piłkarsko jestesmy lepsi. Tak po prostu. Podrawiam serdecznie, bedzie dobrze.

P.S. Znaczie ciekawszy bedzie mecz w Poznaniu, ale jesli tylko sedzia nie pozwoli Trałce upolowac Vadisa to tez bedzie ok. Bo innego sposobu na Vadisa po prostu nie ma.
2017-03-16 10:37
A moim zdaniem fajnie to ujął. Napisał, ze Lechia może rzucić się na Legię, chcieć ją upolować, zdominować, ale to Legia ma dwóch najlepszych piłkarzy ligi oraz zespół z doświadczeniem świetnych meczów z Realem zwłaszcza i Borussią.
Pozdrawiam.
Alien
2017-03-16 09:57
Jeśli ktoś się zagotuje od nadmiaru emocji to Lechia. Już w Poznaniu było widać jak reagują na stres. Presja na Lechię będzie ogromna, przed własną widownią będą chcieli grać do przodu i to dobrze - ale dla nas. Legia potrafi grać takie mecze a już wyjątkowo dobrze czuje się na wyjazdach. Poza tym dopiero teraz mamy komfort grania co tydzień. O ten mecz jestem spokojny.
2017-03-16 10:12
Tylko, że presję w Poznaniu wywierali kibice Lecha. Swoi kibice raczej uskrzydlają. Teraz to my będziemy w roli Lechii z Poznania. Z tym, że ta presja będzie z 10 razy większa.
2017-03-16 10:29
Wiadomo, że mecz w Gdańsku możemy wygrać, zremisować lub przegrać.

Ale jeśli już jakoś się przed nim nastawiać, to pozytywnie. To Lechia ostatnio dołuje, my notujemy zaś zwyżkę formy, oby ze szczytem w końcu marca i w kwietniu. Na wyjazdach gra nam się dobrze, lepiej niż w domu, łatwiej tworzymy sobie sytuacje, gdy na połowie przeciwnika, który atakuje (bo, zwł. przed własnymi kibicami, chce "bić Legię") więcej niż nasi goście przy Ł3.

Cieszy, wieść że Gui wraca do formy. Brakowało mi ostatnio jego szybciej podejmowanych decyzji, wchodzenia w drybling, wygrywania pojedynków. Cieszy forma Rado, Hamy, no i oczywiście VOO. Grajmy swoje, będzie dobrze!
2017-03-16 10:41
Obserwuje zachowanie drużyn liczących się w swoich krajach i można dostrzec że ta presja wywoływana przez swoich kibiców jest gorsza od presji drużyn gości.Można to zaobserwować np:na naszym przykładzie, co do meczu z Lechią to na nich jest ogromna wywarta presja, jak przegrają to znaczy że to typowy Polski zespół który niema czego szukać w Europie. My możemy oni muszą coś udowodnić sobie.
2017-03-16 10:50
Na jesieni mecz z Lechią był przełamaniem i rozpoczął nasz marsz w gorę tabeli (po meczach Wisły i Piasta spadliśmy na moment na ostatnie miejsce), to może i teraz będzie. Byleby nie dali się stłamsić.
~jo
2017-03-16 09:34 IP 37.47.1***
Nam do szczęścia potrzebny napastnik strzelający bramki a z resztą sobie poradzimy.
Liczba komentarzy: 33

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij