Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

25 maja 2017

Ostatnia "piątka" rundy zasadniczej

2017-03-16 13:59:01
img
Do zakończenia rundy zasadniczej w Ekstraklasie pozostało pięć kolejek. Lidera od czwartego zespołu dzielą zaledwie trzy punkty. Różnice w czubie tabeli są minimalne, a po podziale "oczek", walka o mistrzostwo Polski będzie niezwykle zacięta. Istotna będzie między innymi konfrontacja najlepszego zespołu na własnym obiekcie z najlepszym w delegacjach - Lechii z Legią. Jak może wyglądać koniec rozgrywek? Zachęcamy do lektury.

Pierwsza "piątka":

 

W tym roku drużyny Ekstraklasy mają za sobą pięć kolejek rozgrywek. Celująco należy ocenić Lecha Poznań, który wygrał wszystkie spotkania, a zanotował przy tym imponujący bilans bramkowy 14-1. Patrząc na tabelę pierwszych pięciu spotkań rundy wiosennej, na podium plasują się również typowany do spadku Ruch Chorzów, a także Legia Warszawa. Te drużyny zebrały po dziesięć punktów, a "Niebiescy" są lepsi od mistrzów Polski dzięki temu, że stracili dwie bramki mniej. Tak wygląda górna połowa tabeli, w której uwzględniamy tylko rundę wiosenną:

 

1. Lech Poznań 15 14-1
2. Ruch Chorzów 10 7-3
3. Legia Warszawa 10 7-5
4. Wisła Kraków 9 7-4
5. Jagiellonia Białystok 9 14-8
6. Wisła Płock  8 7-7
7. Lechia Gdańsk 7 9-6
8. Zagłębie Lubin 7 5-6
     

 

 

Końcówka rundy zasadniczej:

 

Najpoważniejszymi rywalami Legii w walce o tytuł mistrzowski będą Jagiellonia Białystok, Lech Poznań i Lechia Gdańsk. Lidera z Podlasia, a obecnego mistrza będącego na czwartym miejscu dzielą trzy punkty. Pamiętając o podziale punktów, który nastąpi po trzydziestej kolejce, różnice będą jeszcze mniejsze. Do końca rundy czekają nas jeszcze istotne spotkania, które mogą zmienić układ tabeli. W tym tygodniu, "Wojskowi" skonfrontują się z Lechią w Gdańsku, a dwa tygodnie później z Lechem w Poznaniu. Jak wyglądają rywale czołowej czwórki do końca rundy zasadniczej?

 

Jagiellonia: Pogoń (wyjazd), Bruk-Bet (dom), Zagłębie (wyjazd), Cracovia (dom), Piast (wyjazd)
Lech: Górnik (dom), Wisła Kraków (wyjazd), Legia (dom), Wisła Płock (wyjazd), Ruch (dom)
Lechia: Legia (dom), Zagłębie (dom), Piast (wyjazd), Arka (dom), Pogoń (wyjazd)
Legia: Lechia (wyjazd), Pogoń (dom), Lech (wyjazd), Korona (dom), Cracovia (wyjazd).

 

W kontekście najbliższego spotkania Lechii i Legii, warto wspomnieć, że Lechia gra w tym sezonie najlepiej na własnym stadionie. Gdańszczanie wygrali dziesięć meczów, a po jednym zremisowali oraz przegrali. Z kolei legioniści najczęściej ze wszystkich, bo osiem razy, triumfowali na wyjazdach. Na obcych stadionach mistrzowie Polski raz zremisowali i trzy razy okazali się gorsi, ale potrafili strzelić tam 29 bramek. W niedzielę Legię czeka trudne zadanie, bo Lechia straciła jedynie trzynaście bramek na własnym obiekcie, co jest drugim wynikiem w lidze. W tym aspekcie najlepszy jest Lech, którego bramkarze tylko siedem razy wyciągali piłkę z siatki w konfrontacjach rozgrywanych przy Bułgarskiej.

 

Zakładając, że obecny układ tabeli utrzymałby się do trzydziestej kolejki, terminarz spotkań w rundzie mistrzowskiej będzie wyglądał następująco:

 

31. kolejka: Jagiellonia - Bruk-Bet, Lech - Zagłębie, Lechia - Korona, Legia - Wisła

32. kolejka: Korona - Jagiellonia, Zagłębie - Legia, Bruk-Bet - Lech, Wisła - Lechia

33. kolejka: Jagiellonia - Zagłębie, Legia - Korona, Lech - Wisła, Lechia - Bruk-Bet

34. kolejka: Legia - Jagiellonia, Lech - Lechia, Bruk-Bet - Wisła, Korona - Zagłębie

35. kolejka: Jagiellonia - Lech, Lechia - Legia, Zagłębie - Bruk-Bet, Wisła - Korona

36. kolejka: Wisła - Jagiellonia, Lechia - Zagłębie, Korona - Lech, Legia - Bruk-Bet

37. kolejka: Jagiellonia - Lechia, Zagłębie, Wisła, Lech - Legia, Bruk-Bet - Korona.

 

W takim wypadku Legia kończyłaby sezon na obiekcie przy Bułgarskiej, lecz należy pamiętać, że przez kolejne pięć kolejek, wiele może się jeszcze zmienić. 


 

Autor: Piotr Kamieniecki Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~ja
2017-03-16 21:38 IP 87.207.***
Po pierwsze będąc wyżej w tabeli ma się dodatkową przewagę jakby +0,5 punkta, bo przy równej liczbie punktów po rundzie finałowej liczy się kto był wyżej w tabeli w rundzie zasadniczej. Więc ten 1 punkt przewagi po podziale to jest tak naprawde 1,5 punkta.
Po drugie przeskakując wyżej w tabeli możemy zagrać z Lechem i Lechią u siebie, anie na wyjeździe, a to ogromna różnica.
Po trzecie grając dobrze teraz będzie rosło również morale i po podziale to zaprocentuje.

Ja liczę na 1 miejsce już w rundzie zasadniczej.
2017-03-17 09:09
Pierwszym po 30. kolejce (czy kiedykolwiek) zawsze warto być (choćby ze względu na to, co napisałeś na początku), ale nie demonizowałbym gry na wyjeździe. Szczerze mówiąc, po tym co oglądałem w tym sezonie na Ł3 i na wyjazdach, lepiej nastawiam się psychicznie na mecze "w delegacji".
sportowaWarszawa
2017-03-16 16:42
Brać ich!
~s
2017-03-16 15:24 IP 31.179.***
Jedno jest pewne: szykuje się najbardziej emocjonujący finał Ligii od lat. Przecież po podziale każdy nieudany mecz będzie takim 'mini break pointem'.

Aha, bo tak wszyscy założyli, że Puchary rozdane. Jeżeli któraś z 4 drużyn trafi na dołek, to jest jeszcze Zagłębie, które może namieszać. I szczerze wole takie Zagłębie niż Jagę, która bez Estończyka traci połowę swojej wartości.

Z Legijnym.
2017-03-16 21:56 IP 87.207.***
A co rok temu finał nie był ciekawy, jak przed ostatnią kolejką mieliśmy tyle samo punktów co Piast, tak samo było przed meczem bezpośrednim i jeszcze ta karuzela wygrana-przegrana?
A dwa lata temu nie było "emocji" jak przegraliśmy Mistrzostwo w rundzie finałowej (+przez podział punktów)?

Jedynie gdzie w miarę pewnie było to w pierwszym roku reformy, ale reforma i tak zmniejsza różnice + daje mecze bezpośrednie między zainteresowaną czołówką, więc dzieje się.

Tylko szkoda, że dzieję sie przez miesiąc, a pozostała część roku to mecze za 1,5 punkta.
2017-03-17 21:45 IP 31.179.***
Nie napisałem, że nie było emocji tylko, że w tym roku będą największe. :)
Orest93
2017-03-16 14:19
Nie oglądamy sie na nikogo. Ogrywany Lechię i Lecha a wtedy pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej jest nasze. Oby dwa mecze powinniśmy zagrać z kontrataku. Kucharczyk na pozycje nr 9. Za nin Vadis a Rado i Gui po bokach.
2017-03-16 14:20
Obydwa oczywiście łącznie.
2017-03-16 16:38
A co na to świstak?
2017-03-16 17:03
Świstak jest po naszej stronie ;)
Liczba komentarzy: 10

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij