Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

26 maja 2017

Koszykówka: Porażka z GKS Tychy

2017-03-18 22:13:24
img
W meczu 28. kolejki I ligi koszykówki Legia Warszawa przegrała na Bemowie z GKS-em Tychy 77:84. Przed spotkaniem z GKS-em legioniści nie przegrali na własnym parkiecie od początku listopada. Wydawało się, że spotkanie dwóch drużyn walczących o czołowe lokaty przed fazą play-off, będzie niezwykle emocjonujące. Niestety przez trzy pierwsze kwarty na boisku dominowała tylko jedna drużyna.

Zdjęcia z meczu (fot. Marcin Szymczyk)

Pierwsza połowa w Warszawie miała bardzo zaskakujący przebieg. Już po pierwszych 4 minutach GKS prowadził 13:5. Zespół z Tychów grał na znakomitej skuteczności rzutów z gry, w efekcie czego konsekwentnie powiększał prowadzenie. Po fragmencie lepszej gry legionistów w końcówce pierwszej kwarty strata zmalała do tylko siedmiu „oczek”. W drugiej kwarcie niemoc strzelecka Legii jeszcze się pogłębiła. Gospodarze nie potrafili się wstrzelić, trafiając do przerwy jedynie 31,6% rzutów z gry oraz 13,2 % rzutów za 3. Ponadto obrońcy „Wojskowych” nie mogli sobie poradzić ze skrzydłowym gości Markiem Piechowiczem, który dominował w pierwszej połowie.


Po zmianie stron gra podopiecznych Piotra Bakuna wyglądała jeszcze gorzej. Legioniści grali nieskutecznie, popełniali mnóstwo strat i słabo bronili w strefie podkoszowej. Oprócz wspomnianego Piechowicza w drużynie GKS-u, świetnie spisywali się podkoszowi - Marcin Kowalewski i Tomasz Deja, który miał 100 % skuteczność z gry. W 27. minucie trzeciej kwarty przewaga gości osiągnęła nawet 21 punktów, a przed czwartą częścią spotkania GKS prowadził 65:48. Do połowy czwartej kwarty nic nie zapowiadało, że w tym spotkaniu mogą być jakiekolwiek emocje. Dopiero na 4 minuty przed końcem gospodarze zmniejszyli straty do 12 punktów czym ożywili licznie zgromadzoną publiczność. W końcówce meczu niesieni głośnym dopingiem legioniści zaczęli szaleńczą pogoń. Kilkadziesiąt sekund przed końcem spotkania Legia zmniejszyła straty do 5 punktów. Na co goście odpowiedzieli efektownym alley-oop'em ustalając wynik meczu na 77:84.


Pierwsze 3 kwarty w wykonaniu Legii to chyba najgorszy fragment gry w tym sezonie ekipy trenera Bakuna. Legioniści bardzo słabo dzielili się piłką, a ich akcje opierały się głównie na indywidualnych popisach. Przede wszystkim Adama Linowskiego, który w ostatnich tygodniach jest w wysokiej formie, a także Tomasza Andrzejewskiego i Marcela Wilczka. Reszta zespołu raziła nieskutecznością. Koszykarze z Warszawy dostali lekcję pokory przed fazą play-off, która rozpocznie się już za kilka tygodni. Kolejne spotkanie legioniści rozegrają na Bemowie w kolejną sobotę, 25 marca o 15:00 z Nysą Kłodzko.


Mimo przegranej "Wojskowi" wciąż liczą się w walce o pierwsze miejsce przed fazą playoff, ponieważ lider I ligi Sokół Łańcut przegrał swój mecz z Polonią Leszno. Aby wyprzedzić Sokoła legioniści muszą wygrać dwa ostatnie spotkania w rundzie zasadniczej i liczyć na potknięcie drużyny z Podkarpacia.


Legia Warszawa - GKS Tychy 77:84 (19-26, 12-16, 17-23, 29-19)


Legia Warszawa: Tomasz Andrzejewski 16 pkt. 4 zb., Grzegorz Kukiełka 14 pkt. 3 zb. 3 as.,  Adam Linowski 12 pkt. 7 zb., Marcel Wilczek 11 pkt. 4 zb. 1 as., Łukasz Wilczek 9 pkt. 5 zb. 8 as. 5 prz., Łukasz Pacocha 9 pkt. 3 zb. 5 as., Piotr Robak 3 pkt. 4 zb., Kamil Sulima 3 pkt., Michał Aleksandrowicz 0 pkt. 2 zb. 1 as., Mateusz Jarmakowicz  0 pkt. 1 zb., Michał Kucharski -, Grzegorz Malewski -


GKS Tychy: Marcin Kowalewski 18 pkt. 5 zb. 2 as., Tomasz Deja 18 pkt. 5 zb. 1 as. 5 str., Marek Piechowicz 17 pkt. 8 zb. 6 as. 6 prz., Karol Szpyrka 10 pkt. 4 as., Hubert Mazur 9 pkt. 6 zb. 1 as., Radosław Basiński 8 pkt. 4 zb. 6 as., Wojciech Zub 4 pkt. 2 zb. 3 as., Piotr Hałas 4 pkt. 2 zb. 3 as., Jakub Fenrych 0 pkt. 5 zb., Tomasz Bzdyra-, Bassey Usendiah-, Jakub Zawadzki-


 

Autor: Michał Grzegorczyk Źródło: Legia.Net   

twitter

Tagi

koszykówka   
Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~Maxxxxxxxxxxxxxxxx
2017-03-19 11:37 IP 178.183***
Jakoś ostatnio sporo tych wpadek. Dodatkowo trwa niemoc w meczach z liderem.
Boje się, że ten sezon skończy się tak samo jak poprzedni...
Liczba komentarzy: 1

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij