Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

11 grudnia 2018

Z czego zapamiętamy Bogusława Leśnodorskiego?

2017-03-23 20:07:25
img
22 marca 2017 roku to jedna z najważniejszych dat w najnowszej historii Legii Warszawa – stanowisko prezesa stołecznej drużyny opuszcza niezwykle barwna postać, jakiej przy Łazienkowskiej wcześniej nie było – Bogusław Leśnodorski. Z czego go zapamiętamy?

Kiedy pod koniec roku 2012 w kuluarach pojawiło się nazwisko nowego człowieka na stanowisku prezesa Legii, do końca nie było wiadomo, czego można spodziewać się po absolwencie Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego z bogatym doświadczeniem w branży prawniczej i biznesowej. Szybko okazało się jednak, że przychodzi ktoś spoza struktur rządzącego wówczas jeszcze ITI, osoba z pasją i mająca „eLkę” w sercu.


Leśnodorski szybko zaczął nowe porządki przy Łazienkowskiej. Pozytywna atmosfera, którą wprowadził do klubu, była jednym z czynników odzyskania długo wyczekiwanego mistrzostwa Polski w debiutanckim sezonie nowego prezesa Legii. Na pierwszy tryumf w Ekstraklasie od 2006 roku Warszawa czekała aż siedem lat – a jak się okazało – był to dopiero początek sportowych sukcesów epoki popularnego „Leśnego”. Nie można także zapomnieć, że był to sezon, w którym kibice celebrowali zdobycie „podwójnej korony”, ponieważ trzeci rok z rzędu obroniony został Puchar Polski. Legioniści nie oddali mistrzostwa również w kolejnym sezonie, oddali za to krajowy puchar, jednak znowu oba trofea zagościły przy Łazienkowskiej w sezonie stulecia klubu. Spośród trzech sezonów prezesury Leśnodorskiego Legia oddała pierwszą lokatę na koniec rozgrywek ligowych tylko w 2015 roku, na rzecz Lecha Poznań, a na pocieszenie pozostał ponownie odzyskany Puchar Polski.


Poza sukcesami odnoszonymi na krajowym podwórku, lata tłuste zapanowały dla Legii także na arenie międzynarodowej. Odkąd stery w klubie objął „Leśny”, legioniści za każdym razem grali w fazie grupowej Ligi Europy, z wyjątkiem bieżącego sezonu, kiedy to w końcu udało się wejść do upragnionej Ligi Mistrzów, w dodatku w roku stulecia. Gdyby nie zdecydowanie i intuicja w zatrudnianiu pracowników klubowych, trenerów, członków sztabu i wreszcie trafnych transferów, nadal moglibyśmy mówić o marazmie polskiej piłki klubowej. Leśnodorskiemu i jego ludziom udało się zbudować w Polsce klub, który regularnie pokazuje się w Europie.


Jeśli już mowa o działaniach na rynku transferowym, to byłemu już prezesowi Legii trzeba oddać zmysł w prowadzeniu zakupów, negocjacji, a nawet sprzedaży zawodników, na których klub zarabiał rzeczywiste kwoty. Nie byłoby tego bez prężnie rozwijającego się działu skautingu z mianowaniem Michała Żewłakowa na dyrektora sportowego, co jest również zasługą Leśnodorskiego. Zapamiętamy go również jako człowieka, który potrafił zagrać na nosie największych ligowych rywali, chociażby podkupując wychowanków – Bartosza Bereszyńskiego i Krystiana Bielika – Lechowi Poznań czy przekonując piłkarzy Polonii – Tomasza Brzyskiego i Wladimera Dwaliszwilego – do gry przy Łazienkowskiej lub po prostu wykazywał się niesamowitą determinacją w pomyślnym przeprowadzaniu transakcji, jak słynna podróż helikopterem na Słowację po Ondreja Dudę. Miewał też transferowe pomyłki – największą i najbardziej bolesną okazało się mianowanie Marty Ostrowskiej kierownikiem zespołu, osoby współwinnej słynnej wpadki z Celtikiem Glasgow. Zdarzały się też słabe transfery jak Michała Masłowskiego czy Henrika Ojamy, ale tych dających drużynie jakość było jednak znacznie więcej.


Największy „transfer” z Leśnodorskim w roli głównej miał miejsce na początku stycznia 2014 roku. Klub został wykupiony z rąk ITI, a prezes Legii stał się jednocześnie współwłaścicielem wespół z Dariuszem Mioduskim. Od tej pory mogliśmy obserwować jeszcze większe zmiany przy Łazienkowskiej, które miały jak najlepiej przygotować do roku stulecia – 2016. Marzeniem „Leśnego” było reaktywowanie współpracy z wieloma legijnymi sekcjami: hokeja, koszykówki, siatkówki, waterpolo czy boksu. Takie działania pokazały, że dla prezesa Legii i jego współpracowników ważne jest dobro całej sportowej rodziny z „eLką” na piersi. To za czasów „Leśnego” pan Lucjan Brychczy stał się honorowym prezesem, zaś jedna z trybun została nazwana imieniem „Kiciego”. To w końcu nikt inny jak Leśnodorski potrafił dogadać się z kibicami, rozpocząć dialog, który trwał do ostatniego dnia prezesury. Czasem mu się za to obrywało, gdy stadion był zamykany z powodu incydentów, do jakich dochodziło na trybunach. Jednak więcej było pozytywów – wystarczy wspomnieć fety mistrzowskie, z których obrazki pokazywały wszystkie stacje telewizyjne – w sensie pozytywnym.


Nie można również nie wspomnieć o tym, że Legia Leśnodorskiego stała się najbardziej stabilnym finansowo polskim klubem, mając przy tym rekordowy budżet ok. 250 mln złotych. Przyczyniły się do tego wpływy z dni meczowych i rozbudowanego sklepu, sprawnie działający marketing, najlepsza frekwencja na trybunach oraz wpływy od UEFA za osiągnięcia sportowe, atrakcyjne umowy sponsorskie i kwoty ze sprzedaży zawodników.


Bogusław Leśnodorski był prezesem niezwykle przywiązanym do Legii, co wielokrotnie podkreślał w wywiadach. Obserwował mecze z trybun, jeździł z drużyną na zgrupowania, był również częstym gościem treningów, a także potrafił celebrować tryumfy razem z piłkarzami w szatni oraz przeżywać porażki. W bardzo krótkim czasie stworzył stabilny sportowo i finansowo klub, a także przyczynił się do wprowadzenia polskiego reprezentanta do elitarnej Ligi Mistrzów po raz pierwszy od 20 lat. Kogoś tak zaangażowanego w pracę na takim stanowisku wcześniej nie było. Czasem jednego dnia potrafił obejrzeć mecze CLJ, rezerw Legii i pierwszego zespołu. Trudno oddać jak wielkie wrażenie robiła na dzieciach i rodzicach postać właściciela klubu obserwująca i kibicująca przy linii bocznej. Nie musiał tego robić, ale to nie była dla niego tylko praca, ale też przyjemność i pasja. Lubił rozmawiać, słuchać opinii innych ludzi – stąd dyskusje z kibicami czy dziennikarzami. Robił to stojąc na deskorolce czy podbijając piłkę! W gabinecie ustawił sobie szafę grającą, miał też legijne graffiti na ścianie. To pierwszy prezes w historii polskiej piłki, który stał się gwiazdą Twittera, a podawanie inicjałów nowych piłkarzy przeszło już do historii. 


Prezesie, dziękujemy za wszystko!


 

sklep sklep
Autor: Marcin Przygudzki Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
dddd
2017-03-23 20:17
Czy nie było innego filmu do wstawienia....bez tego narciarza????
2017-03-23 20:44 IP 87.207.***
w czym masz problem?? tylko racjonalnie bez obłędu i nienawiści...
2017-03-23 20:52
Jak to ostatnio mówią, gdyby Polacy chcieli prezydenta narciarza to by głosowali na Małysza.
2017-03-23 21:09 IP 83.31.2***
Był gajowy z ruskiej budy, to teraz jest narciarz:)
2017-03-23 22:36
Skończcie już z tym bólem.Bul,bul,bul i po bulu ;)
2017-03-23 22:43
Trochę szacunku dla naszego prezydenta Artura.
2017-03-23 23:21
Malinak 40lat.....pozniej....
2017-03-24 01:19 IP 37.47.1***
Nie Artura!
Naucz się imienia prezydenta... Adama.
2017-03-24 12:16
Dobre:)
~Pawkil
2017-03-23 20:33 IP 94.254.***
Razem z Tobą Leśny grałem w kosza ja Targówek Ty air club, a na zylecie po raz pierwszy byłem w 85, gratuluję kilku lat, brawo i dziękuję
~Pawkil
2017-03-23 20:35 IP 94.254.***
Razem z Tobą Leśny grałem w kosza ja Targówek Ty air club, a na zylecie po raz pierwszy byłem w 85, gratuluję kilku lat, brawo i dziękuję
~Vasco
2017-03-23 20:39 IP 188.146***
Marta Ostrowska współwinna afery z Celtikiem? A kto jeszcze był winny? Tylko nie mówcie, że mieliście na mysli Beresia
~mmz
2017-03-23 20:40 IP 217.96.***
Dzięki Prezesie!
kalarepa
2017-03-23 20:42
dziękujemy za wszystko Prezesie
~andreas
2017-03-23 20:50 IP 31.0.47***
Laurka za tytuły i europejskiej puchary. Minus za gburowatość i kryminal dla skautingu vide brak napastników. O ilości złych transferów od Ojaamy do Necida i Chukwu nie chce mi się pisać. Najlepszy transfer zrobił Hasi.
masi
2017-03-23 21:24
Dziękujemy za wszystko Boguś!!! A swoją drogą, to że nie odszedł z klubu daje nadzieję, że nadal będzie miał wpływ na rozwój wydarzeń. Niby nie wchodzi się dwa razy... ale...
2017-03-23 22:21
Nie odszedł, bo ma Legię w sercu. W odróżnieniu od wszelkich Szumielewiczów, Szamotulskich, Ebebenge czy innych Dmowskich, dla których od pracy dla dobra ich rzekomo ukochanego klubu ważniejsze było to, kto siedzi w gabinecie prezesa...

A tak w ogóle to wróble ćwierkają, że został w klubie tylko i wyłącznie po to, żeby doprowadzić do odnalezienia tego, co z klubu zniknęło. A to, co zniknęło, ma bezpośredni związek z dwoma warunkami, jakie Mioduski stawiał podczas ustalania warunków licytacji:
1. brak możliwości wykupu udziałów za pieniądze z kasy klubowej,
2. odpowiedzialność karna zarządu za podejmowane decyzje.

Ruszcie mózgownicami ;-)
2017-03-23 22:37 IP 89.72.1***
Kiedy w końcu ktoś dobrze będzie interpretował ten cytat o rzece??? Nie wchodzi się dwa razy do tej samej, bo jak wchodzisz drugi raz, to jest inna. O to w tym wchodzi, a nie że nie można do czegoś wracać. Czizas...
2017-03-24 09:57 IP 37.47.3***
Dokładnie :) mnie też to strasznie irytuje jak nikt nie potrafi załapać o co chodzi w tym powiedzeniu ;)
2017-03-24 18:57
Dwaj niezalogowani znawcy. Kipicie wręcz intelektem! Nowe rozdanie w Legii powoduje, że to już "inna rzeka" Idźcie odcedzić kartofelki bo zaworki Wam popękają!
Czizas :)
~Stefanek
2017-03-23 21:42 IP 89.77.1***
Zetesknimy szybciej niz nam sie wszystkim wydaje...
2017-03-24 14:22 IP 37.47.4***
10/10
... się mi też tak zdaję....


2017-03-24 18:06
Zdajesz?
~N
2017-03-23 22:16 IP 168.224***
Dziękuję Panie Prezesie!
Ganz
2017-03-23 22:35
Wywalił Daniela Ljuboje... :P
2017-03-24 08:57 IP 95.160.***
chciałem napisać podobnie :-) Daniem powinien zostać jeszcze jeden sezon lubiłem tego korsarza
2017-03-24 10:42
I bardzo dobrze, bo w dużej mierze. przez tego pana Legia straciła wygrane mistrzostwo w 2012 i tylko dlatego, że został on odstawiony od składu w końcówce 2013 mogliśmy świętować tytuł.
sportowaWarszawa
2017-03-23 23:05
Mam nadzieję, że siedząc z piwkiem przy kominku za lat piętnaście będziemy go pamiętali jako tego, który zapoczątkował budowę Wielkiej Legii, tego od którego wszystko się zaczęło. Tego życzę sobie, nam - kibicom, Wam - kolegom po szalu oraz byłemu już prezesowi, obecnemu i ich następcom.
~Tomszyn
2017-03-23 23:48 IP 89.70.5***
Panie Bogusławie, dziękuję za te chwile i mega zaangażowanie. Szkoda, że nie udało nam się stworzyć projektu kanału tv o Legii... Szkoda...
kurek
2017-03-24 00:11
Co zapamiętam?? Pierwsze na myśl zawsze przyjdzie jedno. Odwaga!!! Nieudane transfery są wszędzie. Fakt, zastanawia np że Koronę stać było na Olivera Kapo który faktycznie w lidze robił różnicę. A co do gadki że gdzieś tam mają super graczy. Nie ma żadnej pewności że oni daliby radę u nas. dlatego z dystansem. Jeszcze raz dziękujemy prezesie.
~Chrisk
2017-03-24 00:16 IP 178.235***
Z oszustw i przekrętów, z tego jak wyprowadził kasę z ligi mistrzów i z transferów. Z tego jak sie dorobił i zostawił legie.
~OLLLek
2017-03-24 00:36 IP 31.0.70***
Nie zapomne jego wielu wpisów tt, zwłaszcza jego cała relacja z wykradania Dudy koszycom...
~fanL
2017-03-24 08:25 IP 31.0.37***
Ze skapstwa i to ze 100 mln z LM wyplynelo nie wiadomo gdzie. LEŚNY cały czas tylko opowiadał ze kogoś spłacają od 4 lat to co Legia miała zadłużenie 200 mln ? Kasę nabrali po kieszeniach i teraz żegnają się uśmiechnięci.
iwan
2017-03-24 08:51
Zapamiętam B(L)że odniósł sukces z Legią.
~z wawy
2017-03-24 08:54 IP 95.160.***
z gigantyczny przeskok w rankingu UEFA Legia wyprzedziła wiele bogatszych i silniejszych klubów. Za wiele małych potknięć, które miały duże znaczenia.

Prawda jest jednak taka, że nie myli się ten co nic nie robi
panparan
2017-03-24 09:00
za parę lat prawie nikt nie będzie o nim pamiętał, bo pamięta się zawodników, trenerów, a nie prezesów
2017-03-24 14:17 IP 37.47.4***
Buahahaahahahahahaahhhaaaaa.
Jaaaa aaahhhahahahahagagaha
Buueehheeheh ehheheehhehe.
Uuuuaaaaahahahahahah ahahhahaaha!!!!
~Lubiepiwo
2017-03-24 09:43 IP 37.47.5***
Z Ostrowskiej i z dyrektora w afrykańskiej pidzamie...
~HOP
2017-03-24 10:02 IP 185.15.***
B(L)
1313
2017-03-24 11:49
Trudno ocenić jedno znacznie czy na plus czy na minus bo każdy może mieć własne kryteria oceny działań. Było sporo sukcesów sportowych i finansowych plus Legia stała się niemal głównym punktem codziennej prasy a z tego też są profity. Było też sporo jak nie więcej tych negatywnych rzeczy, o których nie ma co się rozpisywać bo żal ogarnia, że ktoś taki jak BL na to wszystko pozwolił. Czy to dobrze, ze zostaje w Legii??? TAK!!!
witan
2017-03-24 12:26
Z tego że prezes był kibicem. Jednym z nas. No i z sukcesów sportowych
~Vanad_
2017-03-24 12:50 IP 185.45.***
Szacun na zawsze za te tłuste (L)ata!
Zapamiętam z...: wywiadów w TOK FM z drogim Przemkiem ;-)
BTW, to akurat było słabe...
~Olse
2017-03-24 13:36 IP 83.24.1***
Zapowiedział trzy mistrzostwa w pięć lat, zdobył trzy w cztery lata - z tego zapamiętam Prezesa
~Damian.Borowiec
2017-03-24 14:44 IP 86.0.12***
Wie(L)ki człowiek. Dziekujemy
Josh
2017-03-24 17:46
Zapamiętam Go z tych imprez w Sofii i innych pięknych miejscach z duperkami. Mioduski nie będzie nas tak zabierać:/ :/
trening
2017-03-24 18:10
Dziękujemy !!!
TLW81TLW
2017-03-24 19:10
Zapamiętam go z komiksu La Familia.
dddd
2017-03-25 10:21
Najprzjstoniejszy z najprzystojniejszych.
Alien
2017-03-25 11:13
Z pewnością to jedyny prezes w 100 leciu jakiego warto zapamiętać. Trofea w gablotach będą zawsze go przypominać. Klub przed nim i po nim to jakby inny poziom...
~LEGIONISTA !!!
2017-03-25 13:36 IP 46.170.***
Z czego pamiętamy p.Leśnodorskiego ? , z sukcesu sportowego i porażek transferowych a było ich dziesiątek no i tą tykającą kibolską . Dalej milionowymi stratami właśnie z nie wypałów transferowych i kibica ? przynoszącego jak wyżej milionowe straty , hańbę patrz burdy w Madrycie czy dzicz z Dortmundem . Sumując jeszcze raz sukces sportowy więcej niż okej !!! ale jakim kosztem ? . Tu wiele zostawia do życzenia !!! . Nowy prezes musi to wszystko uporządkować bo przy takim budżecie musimy nie wygrywac w lidze tylko lać przeciwnika !!! . Pozdrawiam Władek
Liczba komentarzy: 50

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij