Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

18 sierpnia 2017

Z obozu rywala – Korona Kielce

2017-04-17 09:05:14
img
W poniedziałkowe popołudnie Legia zagra o to, aby zostać liderem. Korona Kielce potrzebuje natomiast punktów do zwiększenia prawdopodobieństwa udziału w grupie mistrzowskiej. Jeśli awans do pierwszej ósemki przed rundą finałową stanie się faktem, będzie to pierwszy raz, kiedy kielecka drużyna zagra ostatnie siedem spotkań z zespołami bijącymi się o mistrzostwo kraju.

Możliwość występu w rundzie finałowej nie jest jedynym powodem do uśmiechu w szeregach naszego rywala. W ostatnich dniach zakończyła się wreszcie saga ze sprzedażą kieleckiego klubu. Niemiecki biznesmen Dieter Burdenski wykupił 72% akcji klubu, a pozostała część nadal należeć będzie do miasta. Nowy większościowy właściciel nie jest jedyną pozytywną postacią dla kielczan w tym sezonie. Jeszcze wcześniej, bo w listopadzie poprzedniego roku, nadzieję w lepsze jutro Korony wlał nowy trener, Maciej Bartoszek.


Gdy z klubem rozstawał się poprzedni szkoleniowiec Tomasz Wilman, nasz poniedziałkowy rywal zajmował ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Od momentu przejęcia sterów przez Bartoszka, drużyna zanotowała siedem zwycięstw, zero remisów i sześć porażek. Najistotniejszy jest jednak fakt, że były szkoleniowiec I-ligowej Chojniczanki wyprowadził zespół z ostatniego miejsca do górnej połowy tabeli.


Wracając do bilansu meczów wygranych i przegranych, mamy tutaj ciekawe zjawisko. Wszystkie siedem zwycięskich spotkań Korony miało miejsce w Kielcach, gdzie od czasu przyjścia Bartoszka, „Scyzory” nie straciły ani jednego punktu. W meczach wyjazdowych sytuacja jest natomiast odwrotna – Kielczanie nie potrafią chociażby zremisować, we wszystkich sześciu spotkaniach z boiska schodzili pokonani.


Koroniarze do spotkania w Warszawie podchodzą jednak w optymistycznych nastrojach. W ostatniej ligowej kolejce pokonali rozpędzony Ruch Chorzów. Dodatkowo trener kielczan wierzy, że brak presji na jego piłkarzach sprawi, że prowadzona przez niego drużyna w końcu zagra dobre wyjazdowe spotkanie. – Może zawodnicy nie będą tak pospinani, bo na wyjazdach nie jesteśmy po prostu sobą. Mimo tego, że gramy na Legii, z takim przeciwnikiem, przy pełnych i gorących trybunach, to ta presja wyniku nie będzie tak negatywnie na piłkarzy wpływała – skomentował sam zainteresowany na konferencji przedmeczowej.


W ostatnim spotkaniu za nadmiar żółtych kartek pauzował Rafał Grzelak, w Warszawie będzie mógł już wystąpić. Dzięki temu, trener Bartoszek ma do swojej dyspozycji wszystkich zawodników. Kielczanie, jeśli marzą o korzystnym rezultacie, muszą mieć w swoich szeregach trzech kluczowych piłkarzy będących w dobrej formie. Najlepszy snajper drużyny Jacek Kiełb, swoje strzeleckie walory pokazuje tylko na Kolporter Arenie. Miguel Palanca i Nabil Aankour są kreatywnymi piłkarzami, którzy jednak nie w każdym meczu potrafią zabłysnąć. Czasami za ich pomysłami nie nadążają też koledzy z drużyny.


W poniedziałek Koronie będzie ciężko o poprawienie wyjazdowego bilansu. Nie można zapominać, że to nasza drużyna jest faworytem w tym spotkaniu, dzięki czemu rywale mogą podejść na większym luzie. Mniejsza presja wyniku ma możliwość zaszkodzić, ale również i pomóc kielczanom. Dodatkowo, ich szkoleniowiec może przypomnieć swoim piłkarzom ostatnie spotkanie tych drużyn przy Łazienkowskiej. Wtedy to Korona niespodziewanie wygrała 2:1. Liczymy, że ten scenariusz się nie powtórzy i to Legia sięgnie po trzy punkty w poniedziałkowym spotkaniu.


 

Legia Koszulka meczowa
Autor: Patryk Tylak Źródło: Legia.Net   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~on(L)y
2017-04-17 10:45 IP 84.145.***
Burdenski...kolejny koruptor w polskiej lidze(vide 1971 rok gdy Dostal kare za manipulacje)...lepiej by do amiki pasowal.
Liczba komentarzy: 1

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij