Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

24 listopada 2017

Legia za utrzymaniem ESA 37

2017-05-19 18:55:15
img
Sezon powoli dobiega końca, a w kuluarach trwają rozmowy na temat tego, jak liga powinna wyglądać za dwa lata, w jakim systemie powinna być rozgrywana. Obecnie obowiązuje ESA 37 z podziałem na grupy w ostatnich siedmiu kolejkach i podziałem punktów. Szczególnie ta ostatnia kwestia wywołuje sporo kontrowersji. - Legia jest jedynym klubem w górnej ósemce, który na podziale punktów stracił jeden punkt. Mieliśmy punkt straty do Jagiellonii przed podziałem i po podziale, a zespoły za nami w tabeli miały pięć, a zrobiły się dwa. Moje prywatne zdanie jest takie – niech już zostanie podział na grupy, ale nie dzielmy punktów. Bo obecny regulamin jest zły, krzywdzący - mówi trener Legii, Jacek Magiera.

A jakie jest oficjalne stanowisko Legii w sprawie reformy ligi? - Dziś nie chciałbym się na ten temat wypowiadać. Prywatnie nie jestem za rozszerzaniem ligi, obecnie to nie ma sensu. W kwestii podziału punktów moglibyśmy przyjąć stanowisko Jacka Magiery. Samo dzielenie tabeli na pół ma swoje plusy, pomaga do końca utrzymać rywalizację. Bez podziału punktów unikniemy tego, że pierwsze mecze w sezonie są mniej ważne. Natomiast chciałbym wyprostować pojawiające się informacje, że to jest system pod Legię. Dwa lata temu na podziale punktów straciliśmy mistrzostwo Polski. Gdyby podziału punktów nie było, to przez ostatnie trzy lata, za każdym razem bylibyśmy mistrzami Polski. Ten system nie jest pod Legię, to błędne myślenie - mówi prezes i właściciel Legii, Dariusz Mioduski.


W podobnym tonie mówi członek zarządu Legii, Jarosław Jankowski. - Jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem powiększania ligi. Nie mamy takiego zaplecza sportowego, by poszerzać ligę bez straty na jakości. W obecnej sytuacji jesteśmy za utrzymaniem ESA 37, możemy rozmawiać co do ewentualnego zniesienia podziału punktów. Z podziałem rozgrywki są emocjonujące dla kibiców, sponsorów, dla telewizji, ale z drugiej strony jest pewna niesprawiedliwość sportowa.


- Z punktu widzenia Legii obecna forma rozgrywek nie jest idealna. Chciałbym abyśmy wszyscy usiedli i zdefiniowali to, jakie mamy cele dla polskiej piłki klubowej. Bo reprezentacyjna jest już na wysokim poziomie, jesteśmy w pierwszej dziesiątce na świecie. Teraz spróbujmy to samo zrobić dla polskiej piłki klubowej. Przecież przy dobrych zmianach za 7-10 lat polska piłka klubowa też może znaleźć się w pierwszej dziesiątce w Europie. Jeśli taki będzie nasz cel, to trzeba podnieść poziom sportowy, a to możemy zrobić tylko poprzez poprawę szkolenia – tak trenerów, jak i młodego narybku piłkarzy. Nie jesteśmy w stanie kupić sobie lepszych piłkarzy, więc musimy ich wychować. Trzeba też stworzyć taki wizerunek polskiej piłki, by sponsorzy chcieli w tym uczestniczyć i płacić na ten projekt coraz więcej. Jak będziemy znali cel, to będziemy mogli dyskutować nad tym, jak go osiągnąć. Gdy uda się porozumieć a w tych tematach, to sprawy reformy czy liczby drużyn w ekstraklasie, same się poukładają. Ważne są kwestie finansowe - np. prawa telewizyjne. Jeśli nie będzie konkurencji na rynku, to pieniądze z tytułu praw telewizyjnych nie będą sie zwiększały. Fajnie, że konkurencja zaczyna się tworzyć, to co robi telewizja Eleven może nam tylko posłużyć. Pojawiła się stacja, która wygrywa kolejne przetargi i dobrze. Nie wskoczymy od razu z większymi pieniędzmi o 100 procent w górę. Jeśli w nowym rozdaniu nie będzie minimum 200 mln zł, to będzie porażka. Średnio w Europie ceny praw telewizyjnych rosną o 7-8 procent. U nas powinny rosnąć o 20 procent. Inaczej ich nie dogonimy nigdy - dodaje Dariusz Mioduski.


 

Limitowana koszulka
Autor: Marcin Szymczyk Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
Maw75
2017-05-21 07:44
Rewolucyjne zmiany zaproponowali członkowie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej skupieni wokół doświadczonego działacza Ryszarda Forbrich znanego w środowisku jako "Fryzjer" oraz znanego piłkarza/handlarza meczami* (niepotrzebne skreślić) Piotra R.. Grupa ta przyjęła nazwę "Jedyna droga do majstra" i domaga się wprowadzenia od nowego sezonu trzech zasad:
1. punkty niezdobyte przez Lecha w starciach z czołówką były mnożone przez 3 i dodawane Lechowi
2. punkty zdobyte przez Lecha w starciach z czołówką były mnożone przez 4 i dodawane Lechowi
3. gdyby w wyniku tych rewolucyjnych zmian Lech nadal nie zajmował pierwszego miejsca drużyny zajmujące wyższą lokatę niż Lech zostają ukarane odjęciem liczby punktów przewagi nad Lechem pomnożonej przez 2

Jeżeli postulaty te nie zostaną zrealizowane "Fryzjer" zagroził że nie ustawi już żadnego meczu w ekstraklasie a Piotr R. w ramach protestu nie będzie już zaciągał długów u mafii spłacanych potem w lesie pewną częścią ciała.
~L
2017-05-20 20:16 IP 94.254.***
Prawa telewizyjne to jest sedno poprawy polskiej piłki klubowej i jej finansowania. Trzeba zrobić modę na ekstraklasę, a to bez szerszej dostępności ligi się nie powiedzie. Ludzie muszą wiedzieć, że np. w każdy sobotni i niedzielny wieczór leci atrakcyjny mecz na ogólnodostępnym kanale. Czy to będzie TVP1, TVP2. główny Polsat, czy ktoś jeszcze inny nieważne. Piłkę muszą oglądać miliony, nie może to być ekskluzywny produkt dla ludzi a i za w sumie "paczkę fajek" (pieniądze z C+) dla klubów (względem tego co można by uzyskać) . Docelowo skorzystaliby na tym wszyscy i sportowo i finansowo. To co jest teraz to jest sytuacja chora. To jest akurat pewne.
eLtruista
2017-05-20 20:11
Dla zwolenników ligii z większą ilością drużyn przypomnę, że mistrzem zostałby Lech, który wygrywa z badziewiakami (a byłoby ich jeszcze więcej) a z lepszymi drużynami przegrywa.
Na Legię każdy badziewak by się spinał aby opowiadać wnukom. Na co to nam?
2017-05-20 21:41
Lech wygrywa z badziewiakami, ale nie mecze o stawkę. Przykładem jest porażka i odpadnięcie Lecha z Arką Gdynia (gra toczyła się o awans do 3 rundy Ligi Europy, oraz Puchar Polski).
Kolejny przykład- gdy w meczu o stawkę Lech przegrywa i odpada z badziewiakiem- to odpadnięcie z półamatorskim Stjernan (w grze o awans do 4 rundy Ligi Europy).
~Olo
2017-05-20 18:55 IP 188.146***
Kaszub sto procent racji !!!
Dodałbym aby kluby z top 12 prowadzili dobrzy trenerzy z zachodu !
Polska myśl szkoleniowa powinna trenować 1 ligę , która powinna liczyć 20 zespołów .
Maw75
2017-05-20 18:31
Niko w MLS 10 goli w 11 meczach
Jakim trzeba być durniem żeby takiego gościa za nędzne 3 bańki opylić !
Dobrze że mafijny słup wraz ze swoim pędzlem został z klubu pogoniony.
2017-05-20 19:37 IP 103.212***
Nikolić w grudniu zażądał transferu na piśmie. Odrzucenie przez Legię tego wniosku otworzyłoby drogę FIFPro (federacja piłkarzy zawodowych) do interwencji w Dispute Resolution Chamber FIFA (izba do rozwiązywania sporów kontraktowych FIFA). Komórka ta po zapoznaniu się ze sprawą nałożyłaby na Legię sankcje np. w postaci zakazu transferowego lub nakazała PZPN cofnięcie Legii licencji na grę w europejskich pucharach.

Z tej samej drogi skorzystał potem koleżka Nikolicia - Prijović. Obaj swoim zachowaniem pokazali, ile znaczyła dla nich Legia. Tyle co nic. Odskocznia do wielkiej kasy. Nikolić i jego agencja byli dodatkowo wnerwieni tym, że Legia odrzuciła znakomitą ofertę z Chin w dwóch poprzednich okienkach i przeszła im (piłkarzowi i agencji), Legii w sumie też, koło nosa gigantyczna kasa.

Wy to zawsze za więcej byście sprzedawali, rekiny piłkarskiego biznesu zza biurka z odpalonym Football Managerem albo trybem menadżerskim w FIFĘ. Albo zablokowalibyście transfer, bo przecież zawodnik ma kontrakt, a jak ma kontrakt, to klub może mu kazać nawet sprzątać kible, bo to świętość :)))

I dlatego siedzicie w komentarzach na legia.net i jęczycie, a rano w poniedziałek idziecie do biedapracy w korpo by mieć na spłatę karty z debetem, a transferami zajmują się kompetentni ludzie.
2017-05-20 20:54 IP 83.15.2***
Niko odszedł bo chciał. Klub piłkarski to nie jest kolnia karna czy obóz a po drugie tam zarabia 6 x więcej niż w Legii. Chłopie nie wiem czy nie chciałbyś zmienić pracy po takiej podwyżce. Dziękuje dobranoc
2017-05-20 21:37
Nikolić to geniusz. Taki zawodnik byłby dla Legii bezcenny. Cóż, co się stało- to się nie odstanie.
MKrzysiek
2017-05-20 14:39
Trudno sie tutaj nie zgodzić z naszym prezesem Dariuszem Mioduskim że taki podział punktów jest krzywdzący dla Legii i trzeba będzie szukać takiego rozwiązania które będzie bardziej sprawieldliwe (moim zdaniem należy znies=s ć podział punktów). Bo otym ze nasza piłka klubowa a w szczególnosci takie kluby jak Legia, Lech, Wisła Kraków czy chociażby Lechai gdańsk maja potenncjał finansowy i sportowy by nas godnie reprezentować nie trzeba nikgo przekonywać. Teraz najważnijeszym zadaniem jest podniesienie poziomu polskiej tak jak sie to udało z reprezentacją która na chwilę obecną jest dumą i chlubą dla wszystkich kibicó piłki nożnej w Polsce :)
~Pl
2017-05-20 14:04 IP 37.47.2***
Zwiększanie ligi nie ma sensu skoro co roku w ekstraklasie są kluby które mają problemy finansowe jak np.Ruch Chorzów i Łęczna która nie gra w domu bo jest taniej.Trzeba wpierw podniesc poziom i finansowanie zaplecza ekstraklasy.
Co do ESA37 tak ale bez podziału punktów.Podział to chory system który sprawia że gramy 30kolejek o półtora punktu.Potem niektórym punkt jest odbierany.Totalny bezsens.
Kaszub1973
2017-05-20 10:35
Szkolenie młodzieży bez płacenia im potem dobrych pieniędzy nic nie da. Zachód może wchłonąć każdą ilość naszych młodych dobrych piłkarzy – i wszyscy odejdą, jeśli nie będziemy im płacić dobrych pieniędzy. W efekcie szkolilibyśmy dla Zachodu.
W kwestii reformy- uważam że w Polsce optymalne byłoby:
1. Redukcja Ekstraklasy do 12 drużyn. Mecz i rewanż – 22 kolejek, potem podział na Grupę Mistrzowską i Spadkową po 6 drużyn bez podziału punktów. Tam mecz i rewanż – po 10 kolejek. Łącznie 32 kolejki. Z Ekstraklasy spadałyby 2 ostatnie drużyny, a 3 od końca grałaby baraże z 3 drużyną 1 ligi.
2. W Pucharze Polski drużyny grające w Europejskich Pucharach zaczynałyby od 1/4 finału wiosną. Pozostała czwórka byłaby wyłoniona w eliminacjach jesienią.
3. W przypadku zdobycia podwójnej korony (Mistrzostwo i Puchar Polski) przez jeden zespół- Superpucharu by nie było- byłby automatycznie przyznany wraz z nagrodą zdobywcy podwójnej korony. Nagroda za Superpuchar powinna wynosić minimum 1 milion PLN.
4. PZPN winien też płacić drużynom za punkty do Klasyfikacji Krajowej UEFA. Za każdy punkt 1 milion złotych. Przypominam że w eLM i wLE za zwycięstwo w meczu jest 1 pkt, za remis 0,5 pkt. W fazach grupowych za zwycięstwo 2 pkt, za remis 1 pkt.
2017-05-20 18:04
Bardzo dobra, kompromisowa i szerokozakrojona propozycja.
Pomysł z punktami UEFA świetny, zachęci tzw psy ogrodnika do gry w pucharach a nie szczekanie tylko na krajowym ogródku (patrz Probież) - bez obrazy.
2017-05-20 18:09
Placic to trzeba za cos. Dobre pieniadze mlodym zawodnikom ciekawe za co. Czerczesow mial zdanie o szkoleniu dobre zdanie. Wiecej pieniedzy dla takiego kownackiego to chyba zart
2017-05-20 21:31
Fajne pomysły kolega tutaj rzucił. No i ta kasa za punkty w rankingu UEFA. Jak chcemy zaistnieć europie muszą punktować 2-3 drużyny co roku. Wtedy nie będziemy zaczynać grać w pierwszych rundach eliminacji, nasza liga będzie bardziej rozpoznawał. Puchary europejskie i reprezentacja to okno wystawowe dla piłkarzy. Gra w pucharach przyciąga zainteresowanie sponsorów a nawet kibiców, którzy z ciekawości przyjdą na mecz
LegioXI
2017-05-20 10:16
Największym paradoksem jest to, że Legia po podziale straciła nie 1 pkt. a DWA !!!
Po 30 kolejkach Legia miała 1 pkt straty do Jagiellonii (mając 1 pkt więcej zostalibyśmy liderem bo mieliśmy lepszy bilans bezpośrednich spotkań). Punkt straty podzielono na pół i ......został nadal jeden punkt ....ale odrabiając go w rundzie finałowej nadal jesteśmy na drugim miejscu, więc tak na prawdę ...potrzebujemy 2 punktów !!!
Może kiedyś ktoś zrobi doktorat z matematyki udowadniając równanie (1:2=2) :-))
Dzidek
2017-05-20 09:29
I chciałbym też, aby w przyszłości Ekstraklasa liczyła 18 zespołów i grały w niej takie kluby, jak Widzew, Zagłębie Sosnowiec, Górnik, ŁKS, Katowice, itp. Jednak jak już ktoś wspomniał liga nie zapełni się tymi zespołami samoistnie, zatem z powiększeniem rozgrywek należy poczekać aż właściciele tych klubów pójdą po rozum do głowy i zbudują coś o mocnych podwalinach, a nie jak dotychczas kolosy na glinianych nogach.
Dzidek
2017-05-20 09:18
Ja jestem za dotychczasową formą rozgrywek i podział puntów mi nie przeszkadza. Zwłaszcza że na dotychczas rozegrane trzy pełne sezony w tej formule Legia dwukrotnie była mistrzem, a trzeci tytuł jest w drodze. Nie zgodzę się też z Mioduskim, że 2 lata temu podział punktów zabrał Legii mistrzostwo. Po prostu należało się przyłożyć do takich meczów, jak z Ruchem w Chorzowie albo ze Śląskiem w rundzie finałowej, w tej samej kolejce, w której Lech przerżnął ze śledziami (tydzień po wygranym meczu z nami).

Mistrzostwa nit nie daje za to czy ktoś zdobył za 40, czy 60 punktów, ale za ich jak największą ilość. Może zatem pora przestać je kalkulować, a grać tak, by wygrywać ja najwięcej meczów.
~grzechu
2017-05-20 09:08 IP 31.179.***
Niech będzie jak w pilce ręcznej, ze przechodzą z punktami zdobytymi tylko z zainteresowanymi drużynami. I będzie sprawiedliwie.
~Olo
2017-05-19 23:46 IP 2.122.2***
A może pomnozy punkty x2? Ciekawe co wtedy by mowili. Hehe.
2017-05-20 08:57
Lepiej, należy stworzyć odpowiedni algorytm.
Później normalnie grają system: każdy z każdym, mecz i rewanż. I jak jest 30 kolejka to wkracza algorytm. Patrzymy, która drużyna jest na jakim miejscu i na tej podstawie określamy wartość zdobytych punktów. Im mocniejsza drużyna, tym więcej punktów dostaje się za zwycięstwo. Przeliczamy i dopiero wtedy tworzymy prawdziwą tabelę. Następnie dzielimy na dwie grupy itd.
A teraz pójdę wypić szklankę chłodnej wody.
2017-05-20 11:01 IP 80.187.***
Ja bym byl za podzialem ,jednakze przyduiellilbym pierwszej druzynie 8 punktow drugiej 7 trzeciej 6 itd.
Ponadto pierwsza druzynna powinna grac wszystkie mecze u siebie druga 6 meczy trzecia 5 a osma wszystko wyjazdy
SiegobiagliWWA
2017-05-19 23:06
Jak ktoś pisze, że nie ma emocji w meczach z Niecieczą, czy Łęczną, to chyba mają krótką pamięć. Te mecze przynosiły mi bardzo negatywne emocje.
2017-05-19 23:27
I tylko dodam jeszcze, że nawet uśmiechnąłem się jak Sandecja awansowała. Zrobią stadion, sponsorów potencjalnych tam nie brakuje. Będzie coś lepszego jak Groclin. Miasto się rozwija, jest niewiele mniejsze od chorzowa. Gdzie z 30% uważa się za niemców. Czyli jakby ilość Polaków się zgadza.

Ruch już pewny spadek, pogonić jeszcze śląsk, cracovię, następnie wisłę, i poczekać z 10 lub więcej lat na ich odrodzenie. A przez ten czas jak to piszecie na "wioskach" powstaną stadiony, zaplecza etc. Po co? A po to by potem 3.liga nawet miała elegancko. Kto widział obiekty w niższych ligach w niemczech czy holandii, będzie wiedział o co mi chodzi. A na razie to czasem pastwisko przy oborach z krowami wyglądają lepiej jak boiska w niższych Polskich ligach. Tak, śmiech. Tylko, że nad krowami i ich chowem kontrolę ma UE i rygorystyczne obostrzenia.
2017-05-20 09:07
Jestem cichym fanem Sandecji. Znaczy się, prawie nic nie wiem o tym klubie ale spoglądam na niego z sympatią.
Miałem w wojsku kolegę, który właśnie był fanem Sandecji. Podziwiałem go, gdyż jego ukochany klub zawsze gdzieś tam dołował na dziwnych szczeblach i gdzie im do sukcesów Legii. A jednak zawsze słyszałem: Sandecja i Sandecja. I tak od wielu wielu lat, zawsze przeglądałem tabelki i poszukuję klubu z Nowego Sącza.
Swoją drogą widać ile daje rozsądne zarządzanie. Dlatego ciesze się, że Ruch jedną nogą jest już w innym świecie. Ogólnie zdaje mi się, że śląskie kluby dopadła karma za minione lata. Bo tak gani się Legię za czasy sprzed 89 roku, a tymczasem Piechniczek otwarcie mówi o ustawkach - byleby tylko warszafka nie wygrała - i nikt nie czyni z tego problemu.
Tylko kibicowsko gorzej jak Chorzów wypadnie. Chociaż... szykują się ciekawe derby w I lidze.
~XXX
2017-05-19 22:12 IP 217.153***
Żadne tam,16 czy 18 zespołów,kryterium do gry w ekstraklasie powinny być takie: budżet minimum 30 baniek. Nie masz to wyp...ć do 2 ligi:)
sportowaWarszawa
2017-05-19 21:29
Podział na grupy tak, dzielenie punktów na pół - nie. Tyle w temacie.
2017-05-19 22:57
Ja myślę, że obie grupy powinny zaczynać od zera. Plus dorzucić jeszcze dwa zespoły. Dlaczego? LEGIA skupia się na pucharach, i tylko musi wskoczyć do grupy mistrzowskiej. W lutym a może marcu "euro sen" się kończy i od początku walczymy o MP w 7 lub 8 meczach.
2017-05-19 23:02
Od zera? Zabieranie wywalczonych punktów? Nie no, bez przesady, to jeszcze gorsze niż dzielenie na dwa.
2017-05-19 23:12
Dla mnie nie gorsze. To coś jak baraże w innych ligach. Co z tego, że ktoś był 5 lub 6, ale wygra z trzecią drużyną i łapie awans. My moglibyśmy takie mecze z Ajaxem grać na full, bo nawet mecz w lidze traktowalibyśmy lightowo.

Ot takie moje ustawienie całej ligi pod Naszą LEGIĘ :) (bez spinki :D )
~Garbi
2017-05-19 20:33 IP 91.239.***
Chcecie reformy? Oto reforma:

Za zwycięstwo jedną, dwoma bramkami ---2pkt np. 1-0 2-0 3-1 itp

Za zwycięstwo trzema lub więcej ---3pkt np 3-0 4-1 6-3 itp

Poznamy najlepsza drużynę w najlepszy możliwy sposób. Jeżeli Legia wygra z Leczna Ruchem czy Cracovia trzy razy po 3-0 a Lech trzy razy po 2-0 to jest 3 pkt w plecy dla Lecha. Jedna wygrana. Kto ma lepsze bramki wygrywa. Dla mnie proste
2017-05-19 22:22 IP 94.254.***
tak juz kiedys było ...
2017-05-19 22:44
Była taka reforma w naszej lidze w połowie 80 - tych lat. Za zwycięstwo 3 bramkami i wyżej były 3 pkt., za porażkę 3 bramkami i wyżej był -1 pkt.
2017-05-19 23:29 IP 83.28.2***
ParsifaL ... hmm nie miałem o tym bladego pojęcia. Żeś mi teraz chłopie zaimponował wiedzą a ile to prawda :). W sumie ciekawe założenie... mecz w czubie i szansa na 4pkt
2017-05-20 06:47 IP 91.239.***
Wiem ze to było jeszcze na początku lat 90. Tylko wtedy to był Piłkarski Poker. W obecnych realiach miałoby szanse sie to sprawdzić.
Chociaz ciul wie jak jest naprawde :)
2017-05-20 14:43
Parsifal wtedy dochodzilo kupczenie bramkami , możliwości korupcji były większe ,pamiętasz? Garbi zly pomysl ,niestety
dzidzius
2017-05-19 20:17
jak można piłkarzy nauczyć profesjonalizmu gdy przez cały rok mają poczucie że wszystko jest połowiczne - niestety kontuzje nie dzieli się na pół
efekt - poczucie życia zawodowego na pół gwizdka -
przypadek PBB powinien dać do myślenia
chcemy uczciwie - nie dzielmy punktów albo
jeśli dzielimy już to nie z drużynami ze swojej połówki tylko co najwyżej z drugiej grupy
ParsifaL
2017-05-19 20:15
Pan Mioduski nie ma racji - liga powinna liczyć 18 zespołów. Powstały i powstają nowe stadiony w starych ośrodkach piłkarskich: Tychy, Motor, Radomiak, Widzew, ŁKS. Katowice czy Polonia maja w planach nowe obiekty. Dla przykładu na meczu pierwszej ligi w Zabrzu było 21 tysięcy kibiców, a dwie ligi niżej, na derbach łodzi było 16 tysięcy. Należy usunąć luki w przepisach licencyjnych i zacząć w końcu surowo je egzekwować od klubów, bez sentymentów. Wymownym przykładem jest tu Ruch. Prasa donosi o niepłaceniu na czas w Lechii czy Wiśle Kraków. Pozwalamy na tworzenie papierowych tygrysów, nic dziwnego, że jest jak jest.

Taka Victoria Pilzno startowała z poziomu 4-5 mln. euro, a dzisiaj... Można?.. można!

Argument o większych pieniądzach dla klubów jest irracjonalny, no, bo, jak wytłumaczyć najświeższy przykład Legii - LM i budżet w wysokości 250 mln. Okazało się, że można przejeść każde pieniążki na niepotrzebnych piłkarzy i gigantyczne prowizje dla managerów - 600 tysięcy euro dla Piekarskiego przy transferze Jędzy -, nic w zamian nie osiągając. Podobnie było z Wisłą Cupiała czy Lechem w sezonie 2010/11, co odbija sie temu ostatniemu czkawką do dzisiaj.. Zresztą problemy Górnika czy Ruchu nie wzięły się z braku finansowych środków, a z przerośniętych ambicji i życia ponad stan.
2017-05-19 20:48 IP 37.47.6***
Bzdura. Ekstraklasa powinna liczyć 10 zespołów grających 4 rundy. 36 meczów.

Natychmiastowy wzrost poziomu ligi, bo zagęszczenie dobrych piłkarzy w 10 klubach a nie w 16 i więcej kasy dla klubów.

1sza liga 20 zespołów grających normalnym systemem.

Lub, ekstraklasa 12 zespołów grających 2 runudy i podział na dwie grupy i znowu 2 pełne rundy. Bez dzielenia punktów. 32 mecze.

Lub tak jak teraz 37 spotkań. Z lub bez podziału punktów.

Żadnego powiększania ligi TO GŁUPOTA! !!!!
2017-05-19 21:01
dobrze mówisz kolego ale nie zapominajmy o tym, że w Ekstraklasie mają grać najlepsi a nie drużyny z ładnymi stadionami. nawet jeśli te się wypełniają.
2017-05-19 21:13
Źle mówisz. Myślisz że jak dodasz 2 miejsca więcej to zajmie je wedle twojej woli Zabrze i Widzew? Zajmie je jakis Grudziądz i Siedlce i będą 4 nowe mecze z emocjami jak w Niecieczy. Przecież Górnik jest w środku tabeli a Widzew na 3 miejscu w 3 lidze. Teraz to bez sensu bo o awans walczą jakieś Chojniczanki, jak 1 liga będzie tak mocna że rywalizować w niej będą duże i silne kluby typu Polonia, ŁKS, Widzew, Górnik, GKS czy Ruch to wtedy można myśleć. Ale przez najbliższe 5 lat nie ma na to szans.
2017-05-19 21:13
zaplecze , infrastruktura - to ważne elementy. Ale jeszcze ważniejsze jest CZYJA TA INFRASTRUKTURA JEST i CZY KLUB STAĆ NA TAKĄ ?
Mamy piękne stadiony....ale przykłady Chorzowa, Zabrza, Bydgoszczy, Wisły Kraków czy nawet Śląska lub Lechii pokazują, ze trzeba mieć kasę na grę w Ekstraklasie.
Rozszerzanie Ligi być może będzie miało sens jak Polska stanie się krajem bardziej stabilnym ekonomicznie. Pozyskanie możnego sponsora (a nie zebranie u bram Rady Miejskiej), zwiększenie kasy za prawa telewizyjne, normalność na linii PZPN/Ekstraklasa a kluby - to elementy, które muszą być spełnione w 100% a nie na niby.
No i wg mnie zdecydowanie większa powinna być rotacja na dole.....uważam ,że 4 z 8 drużyn po okresie sezonu zasadniczego i play off - powinny być zagrożone spadkiem. Np. dwie ostatnie spadają, a 13 i 14 drużyna gra baraż z drużynami z pozycji 3 i 4 z I Ligii.
2017-05-19 21:28
"Taka Victoria Pilzno startowała z poziomu 4-5 mln". Poniżej wklejam po raz nie wiem który wywiad właściciela Victorii. Tam jest z grubsza wszystko co ważne.Nic, tylko przykład brać i naśladować.

"Klub w którym najlepsi piłkarze zarabiają nieco ponad 10 tys. euro miesięcznie, znów zawstydził najlepszy polski zespół. Dla Viktorii Pilzno udział w tej edycji Champions League będzie drugim w ostatnich 3 latach, czyli nie ma mowy o przypadku. Właściciel klubu Tomas Paclik opowiada w "Tygodniku Przeglądu Sportowego" na czym to polega.

Paclik na pytanie, jak to się robi w Pilznie, odpowiada pytaniem: – To lepiej wy mi powiedzcie, co się dzieje, że polska drużyna nie może dostać się do Ligi Mistrzów. Przecież macie wszystko: stadiony, atmosferę, kibiców, zainteresowanie mediów i przede wszystkim pieniądze.

Jego zdziwienie jest usprawiedliwione. Budżet Legii Warszawa na ten sezon wynosi 80 mln zł, czyli ok. 20 mln euro. Viktorii od 2010 roku, a więc od początków rządów Paclika w Pilznie, urósł z 3 do 7 mln euro. Mimo tak skromnych środków czeski klub dwa razy dostał się do Ligi Mistrzów.

Tylko kilku najlepszych piłkarzy Viktorii zarabia więcej niż 10 tys. euro miesięcznie.

– Podstawowe pensje mimo sukcesów nadal wynoszą kilka tysięcy euro. Ale za to zawodnicy godziwie mogą zarobić, odnosząc sukcesy. W sezonie 2011/12, kiedy zajęliśmy trzecie miejsce w grupie Ligi Mistrzów, za sam awans dostali 2 mln do podziału, potem kilka kolejnych – wyjaśnia Paclik.

Wypłacać premie miał z czego, bo jego klub w tamtych rozgrywkach dostał od UEFA w sumie 20 mln euro. Wtedy w Pilznie pojawił się pomysł, by iść za ciosem i podnieść kontrakty piłkarzom. Szybko został porzucony. Szefostwo Viktorii uznało, że nie ma sensu ryzykować, bo w przyszłości, w przypadku braku awansu, klub znajdzie się pod kreską. Na występach w samej Gambrinus Lidze trudno zarobić. Z tytułu praw telewizyjnych mistrz Czech dostaje ok. 600 tys. euro, wicemistrz połowę tej kwoty (dla porównania mistrz Polski może liczyć na 2 mln euro). Ale część zarobionych środków jest inwestowana w drużynę, przede wszystkim w transfery, choć i te nie rzucają na kolana, bo Viktoria to zespół budowany długofalowo.

To pierwszy w najnowszej historii czeskiej piłki klub, który po sukcesie nie rozprzedaje drużyny – mówi Verner Lička, były czeski trener m.in. Górnika Zabrze i Wisły Kraków, a ostatnio menedżer Banika Ostrawa. – Wcześniej Sparta, Slavia, Slovan Liberec czy Banik po mistrzostwie kraju sprzedawały, kogo się dało, i dopiero szukały następców. W Pilznie jest odwrotnie. Tam oddają zawodnika dopiero, gdy są pewni, że nie będzie dziury w zespole – dodaje.

I tak co roku odchodzi jeden, góra dwóch piłkarzy, a na miejscu czekają nowi."
2017-05-19 21:56
Jak te ośrodki zaczną się dobijać do Ekstraklasy to można zacząć się zastanawiać.
Na razie powiększanie Ekstraklasy to wpuszczanie następnych Termalik, Sandecji i Górników Łęczna grających w Lublinie. Następne wsie czekają w kolejce.
2017-05-19 22:03 IP 178.37.***
W Austrii jest podobnie no i co ? Salzburg wygrywa ligę co roku bo ma kasę od RedBulla, niżej jest Austria Vienna i Rapid (odziwo w tym roku 5.)
I... nic z tego nie wynika. Żaden poziom się nie zwiększa.
Chyba najlepszym wyjściem byłby powrót do klasycznej wersji ligi czyli mecz, rewanż -> LEGIA MISTRZ, dziękujemy państwu
Jak PL kluby nie będą lepiej zarządzane to z tej mąki chleba nie będzie...
2017-05-19 22:30
Nieprawda. W kolejce stoją: Zagłębie Sosnowiec, Górnik Zabrze, GKS Katowice, Podbeskidzie, GKS Tychy.
2017-05-20 00:25
Fal co za głupoty, w kółko mecze z tymi samymi przeciwnikami Polska to nie Szkocja.
2017-05-20 06:33
Cyckoman ma rację grać 4 mecze z tą samą drużyną? NUDA i jeszcze raz NUDA. Jest dobrze nie ma co kombinować, znieść podział punktów, zwiększyć ilość piłkarzy z poza unii. Jeżeli chodzi o płace to się zgadzam że jak na naszych kopaczy to są za wysokie, jakość ligi i wielkość portfela mogą zapewnić jedynie piłkarze pokroju Vadisa oraz więcej drużyn w grupach europejskich pucharów
2017-05-21 05:55 IP 31.179.***
Ja tam się nie nudzę oglądając mecze Legii z Lechia/Wisła/Lechem.
Gorzej z gdy Termalica gra z Ruchem.
~M22
2017-05-19 20:00 IP 31.42.1***
Gadanie od rzeczy.Mniejsza liga niech graja tylko Legia, Lech, Wisła, Lechia, Jagiellonia i jeszcze pięć innych. I w kółko te same mecze z tymi samymi rywalami w sezonie.To tak jakby co drugi dzień jeść rosół mimo że dobry przed setką to i po jego nadmiarze w końcu się porzygasz. Żadna ES37 tylko normalna liga jak w Niemczech tam w drużynach z środka tabeli ogrywają się młodzi i potem idą do Bayernów i innych, a u nasz będziemy szukać Słowaków, Czechów itd i to wcale nie pierwszego sortu bo klubów nie stać na tych.
2017-05-20 08:45 IP 46.134.***
Tu sie zgadzam z powiększeniem liczby obcokrajowców nazwijmy to tak.
przez ten przepis został zaniedbany dobrze sprawdzający się rynek serbski.
~NIkotyna
2017-05-19 19:52 IP 95.49.7***
Racja, racja. Chodzi o pieniądze z praw medialnych, zasady rozgrywek są drugorzędne. M. rozumie najwyraźniej, że bez dopływu tych większych pieniędzy to będzie tylko mieszanie herbaty bez cukru. Na razie Ekstraklasa brodzi w canale a obok płynie wielka rzeka pieniędzy.
2017-05-19 19:31
Ja jeebie, w Arce jest jakiś Kakaoko. Ciekawe czy to profesja?
eLtruista
2017-05-19 19:27
Poszerzenie ligi jest bez sensu. Na trybunach gorszych drużyn jest mało kibiców, czasem trybuny świecą pustkami nawet kiedy Legia przyjeżdża.
Należy zawęzić ligę do 10 klubów z 4 rundami. Będzie to finansowo bardzo korzystne dla klubów.
Do tego po sezonie odpadają 4 drużyny, zastępowane z niższego szczebla rozgrywek gdzie powinna być prawdziwa walka o wielkie pieniądze w ekstraklasie.
Boniek chciałby 18-20 drużyn w ekstraklasie bo zwiększy to jego wpływy w PZPN. On sam krytykuje FIFA, że Fidżi ma takie same prawa co Niemcy i dlatego za małe pieniądze można w wielu związkach narodowych kupić poparcie.
U nas Boniek próbuje robić to samo aby wzmocnić swoją władzę.
A władzę powinny mieć największe kluby.
Dla Legii, Lecha, Wisły, Lechii czy Śląska ważna jest aby trybuny były pełne. A zepewnić to może gra tylko między sobą a nie z jakąś Wisłą Płock czy Niecieczą.
Jak kraj wzbogaci się, jak kluby wzbogacą się to można rozszerzyć ligę.
2017-05-19 19:37
Sorry, ale cztery razy z amicą? Teraz mamy 3 i emocje już mniejsze, dodaj do tego PP i jest do 5 spotkań w obecnym systemie, a nawet 6 licząc superpuchar.
Jak zmienimy system na proponowany przez Ciebie to będzie nawet 7 spotkań między najlepszymi zespołami w kraju.
Trochę byłoby to nudne...
2017-05-19 19:40
Bo ile razy można oglądać jak Legia zamienia w pył twór z Wronek?
Nie wiem jak Ty, ale ja lubię poczekać na dobry mecz, który daje dodatkowy impuls.
Porównując to np do życia, zacznij codziennie jeść swoją ulubioną potrawę, po kilku dniach, nie będziesz miał ochoty zasiąść do stołu...
2017-05-19 20:51 IP 37.47.6***
Dokładnie! ! 10 zespołów i 4 rundy!!! Za 5 lat zastanowić się nad ewentualnymi zmianami.
W pucharach europejskich przestaniemy być chłopcami do bicia, oprócz Legii oczywiście :) która już teraz daje radę! !!
~M.
2017-05-19 19:24 IP 79.185.***
I super. Ten system rozgrywek daje super emocje. I dla nas daje szanse dogonienia po ewentualnych stratach wynikających ze zmęczenia grą w pucharach.
Liczba komentarzy: 59

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij