Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

26 lipca 2017

Jackowi Sobczakowi pomogli obcy ludzie

2017-07-17 13:00:58
img
O trudnej sytuacji byłego piłkarza Legii, Jacka Sobczaka informowaliśmy w lipcu ubiegłego roku - wówczas bezdomny, schorowany, zmęczony życiem, ale wciąż walczący o przetrwanie. Minął rok i sytuacja się poprawiła. – Jest o niebo lepiej, przede wszystkim ze zdrowiem. Dzięki temu, że nie jestem już skazany na noclegownię, odpocząłem psychicznie – stwierdza Sobczak na łamach "Przeglądu Sportowego".

- Zapis rozmowy z Jackiem Sobczakiem z ubiegłego roku


Cały czas mógł liczyć na Agnieszkę Zarębę-Żykowicz, kobietę, którą poznał w pracy, a ona, słysząc o jego sytuacji, za cel postawiła sobie wyciągnąć go z bezdomności. Po nagłośnieniu sprawy Agnieszka skontaktowała się z fundacją „Łączy nas football”. Przez kilka miesięcy ludzie z całej Polski wpłacali pieniądze, uzbierano 5 tys. zł. – Obcy ludzie! Nie znam ich, nawet miejscowości, w których mieszkają – Sobczak nie umie powstrzymać wzruszenia, w oczach ma łzy, gdy mówi o każdych 5 złotych, jakie dostał. – To wszystko dzięki Agnieszce. Sam nie potrafi łbym prosić o takie wsparcie. Pomaga mi też apteka „Silesia”. Nigdy nie widziałem właścicieli, a najważniejsze, że leki dają mi za darmo – mówi Sobczak, który od lat cierpi na cukrzycę. Do spadków cukru się przyzwyczaił, wie, że gdy zaczyna się trząść, błyskawicznie musi sięgnąć po coca colę. Brzuch ma pokłuty, cztery razy dziennie wbija się w niego igłą. Zaakceptował to, lekarz stwierdził, że w lepszym stanie już nie będzie. – Ważne, by nie było gorzej – rzuca energicznie.


Gdy ruszyła zbiórka, żaden z kolegów z Legii się nie odezwał. – Jednak nie koledzy – stwierdza, już bez większego żalu. – Pieniądze przesłał mi były piłkarz Lecha Piotrek Prabucki, pomogła pani senator z Wałbrzycha, Agnieszka Kołacz-Leszczyńska. Zainteresował się Jacek Czeladzki, z którym grałem w Lechii Dzierżoniów. Nie jest milionerem, ale zadzwonił zapytać, czy potrzebuję pomocy. Wysyła ubrania, regularnie rozmawiamy. A Czykier, Kowalczyk, Pisz? – Oni mają swoje wielkie problemy. Talenty to były niesamowite, ale głowy nie te.


 

Dodał: Marcin Szymczyk Źródło: przegladsportowy.pl, Przegląd Sportowy   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
jz166
2017-07-18 08:11
Niedługo Czykier będzie prosił o pomoc finansową i następni. Im potrzebna jest pomoc specjalistów: lekarzy, psychologów i specjalistów od odwyku a nie pieniądze do ręki. Wszystko mogą dostać: noclegi, wyżywienie, higienę osobistą też. Żyjemy w XXI w. i taka pomoc jest. Ale najłatwiej się żalić w wywiadach, że koledzy nie pomogli. Albo się jest dorosłym i za siebie odpowiedzialnym, albo się próbuje stosować emocjonalny szantaż, że inni nie chcą pomagać. Tacy ludzie potrzebują stałej opieki państwa a nie pieniędzy ze zbiórek.
2017-07-18 22:39 IP 178.235***
Chciałbym zebys kiedyś starcił nagle pracę i zachorował , mając na głowie kredyty.
I wtedy z przyjemnością posłucham twojego komentarza do swojej sytuacji życiowej.
PolskiMillwall
2017-07-17 17:47
CAŁA LEGIA ..ZAWSZE RAZEM...szczegolnie adresuje to hasło "gwiazdom"obecnej Legii.I kibicom z ramienia SKLW.1/10kasy na oprawe lub race 1/500 co miesiecznej wyplaty takiego Kopczynskiego czy Szwocha.Nie .Lepiej opierxxx kolegow kibicow na okazjonalne koszulki..
2017-07-17 18:48 IP 94.254.***
U nas obowiazuje haslo 'cala Zyleta zawsze razem' :)
~gotm
2017-07-17 17:08 IP 188.146***
wóde po meczach razem pili, ale każdy po swojemu życie układa. co nie zmienia faktu, że dawni koledzy mogli pomóc. nie wierze, że nie wiedzieli
sportowaWarszawa
2017-07-17 15:32
Zaraz, zaraz, a czy oni mają obowiązek Panu pomagać? Może nie pomogli bo nie wiedzieli, że potrzebna jest pomoc. A może Pana nie lubią.
Kurna, jaki typ bezczelny.
2017-07-17 17:05
Wyluzuj troszkę, on podzielił się swoimi refleksjami i dobrze rozumie, że nikt nie ma obowiązku pomagać.

Dziwi mnie tylko w tym wszystkim to, że dawni koledzy z drużyny olali temat, a pomaga mu np. były piłkarz Lecha.
2017-07-17 20:29
jestem wyluzowany. po prostu uważam, że jego refleksje są nie na miejscu.
2017-07-17 21:08 IP 89.73.1***
"czy oni maja obowiazek pomagac?"
ciekawe czy tak samo pomyslisz jak bedziesz bez grosza a moze nawet bez domu?
~Zefir
2017-07-17 15:25 IP 37.47.8***
Trochę przykre że żaden z kolegów nie pomógł....
~Thru
2017-07-17 15:13 IP 83.24.9***
Dalej zbierajmy na oprawy meczowe...To wstyd dla całego środowiska Legijnego, dla mnie również...Prośba do redakcji - zróbcie zbiórke, albo podajcie numer konta, na które można wplacić pieniądze. Niech każdy z kibiców wpłaci po 10 zeta. Dla nas to niewielka kwota, dla tego czlowieka ta suma pomnożona przez kilkanaście tysięcy pozwoli godnie żyć jakis czas...
Dogwar
2017-07-17 14:47
Fajnie, że znaleźli się ludzie, którzy mu pomogli. Fajnie, że redakcja interesuje się tym, jak się żyje byłym piłkarzom naszego klubu. Mam nadzieję, że p. Jacek w pełni wykorzysta 2 szansę jaką mu dano, tym bardziej że tą 1 kompletnie zaprzepaścil (jak sam mówi). Trzymam kciuki. A co do braku pomocy ze strony kolegów... Cóż, nie osadzam bo każdy postępuje według własnych zasad i sumienia. Być może są jakieś powodu o których my nie wiemy a i o których też p. Jacek nie mówi, dla których byli koledzy z boiska nie udzielili żadnej pomocy. Nie nam to rozstrzygać a najważniejsze jest to, że mimo wszystko pomoc nastąpiła.
Radek
2017-07-17 13:25
Świetnie, że znaleźli się ludzie, którzy wyciągnęli pomocną dłoń dla pana Jacka. Nie ukrywam, że po akcji Legia.net wpłaciłem pewną niewielką sumkę na rzecz byłego zawodnika Legii, bo pomagać potrzebującym trzeba.

Szkoda jedynie, że ten człowiek w taki sposób zmarnował swoje życie i to co wypracował i zarobił. Gdy było trzeba, należało dojrzeć. Przestać być tym bardziej zabawnym. Pieniądze odkładać, inwestować w coś prostego ... np mieszkania w Warszawie lub Wałbrzychu. Trzeba było najzwyczajniej w świecie włączyć myślenie.

A wymienieni koledzy ... Wojtek "przepiłem karierę" Kowalczyk i Dariusz Czykier (alkoholik) to doskonałe przykłady w jakiej grupie był i funkcjonował pan Jacek Sobczak.

Zachorować może każdy. Warto i o tym pomyśleć, aby być w miarę zabezpieczonym. Ja dziś też mógłbym swoje całe oszczędności wydać na zakup auta za 300 000 zł. Spełnić marzenie, poszaleć, ale ... włącza się rozsądek. Temu człowiekowi tego zabrakło i dlatego jest w czarnej D****!
~jaaa
2017-07-17 13:17 IP 83.6.8.***
"Talenty to były niesamowite, ale głowy nie te"
Może "nie te", ale nie skończyli na bruku po karierze... (chociaż w kontekście Czykiera to nie jestem pewien jaka jest sytuacja teraz)
2017-07-17 21:11
Mieszka z Mamą najprawdopodobniej. Przynajmniej jakiś rok temu tak było, grywa na osiedlowym boisku, dzielnica go pochłonęła ...
mateusz1916
2017-07-17 13:06
Jesli rzeczywiście nikt z jego byłych kolegów z zespołu go nie wsparł, to wstyd.
Liczba komentarzy: 16

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij