Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

26 września 2017

Jacek Zieliński: Na młodzież za bardzo się chucha

2017-09-11 09:32:45
img
- Zaczęliśmy częściej wyjeżdżać na zagraniczne turnieje. W sierpniu nasi piłkarze grali w dziesięciu krajach. Wychylamy się na zewnątrz w poszukiwaniu spotkań z najlepszymi. Chcemy zobaczyć, w jakim miejscu jesteśmy poza Polską i wyznaczać sobie cele. Bez pompowania, że jest super i rośnie nowe pokolenie bardzo dobrych piłkarzy. Bo można tak mówić, tylko – w skali całego kraju – gdzie te talenty są? - pyta retorycznie dyrektor akademii Legii Warszawa w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

No właśnie. Gdzie te talenty?


- W ekstraklasie zbyt wielu ich nie widzimy. Reprezentacji Polski juniorów zdarzają się sporadyczne osiągnięcia, jakiś brązowy medal raz na parę lat i to wszystko. Nie jest tak różowo, jak się niektórym wydaje.


Jak chcecie sobie radzić z trudnym przeprowadzeniem  zawodnika z piłki juniorskiej do seniorskiej? Rafał Janas, były trener U-19, opowiadał, że woli w zespole piłkarza, który gra po pięć minut w ekstraklasie, niż gwiazdę CLJ. Bo tam w meczu może on prowadzić piłkę, zatrzymać się, pomachać dziewczynie na trybunach i nadal się przy niej utrzymuje, bo tyle jest miejsca i czasu.


- Wolałbym juniora, który regularnie gra w drugiej czy trzeciej lidze. Trzecioligowe rezerwy Legii, choć oczywiście chcielibyśmy, by występowały wyżej, są dobrym miejscem na pierwszy kontakt z seniorskim futbolem. Nastolatkowie przekonują się tam, co to siła, cwaniactwo, szybkość. Szanse na to, by chłopak z CLJ przebił się od razu w ekstraklasie, są znikome. W Jagiellonii był Przemysław Mystkowski, teraz na wypożyczeniu w pierwszej lidze, a w Zagłębiu Lubin jest Filip Jagiełło. Zaczynał jako nastolatek, w debiucie Orest Lenczyk ściągnął go z boiska po pół godzinie. Potrzebował trzech lat, by okrzepnąć w ekstraklasie.


Patrząc na reprezentację  Robert Lewandowski miał 16 lat i już grał w seniorach IV-ligowej Delty Warszawa. Podobną drogę przebyli Łukasz Fabiański, Jakub Błaszczykowski czy Michał Pazdan.


- Sam jako 16-latek grałem w III lidze. To była norma.


Dlaczego kiedyś młodzież była lepiej przygotowana do gry w lidze?


- Może teraz za bardzo się na nią chucha, oszczędza podczas treningów. W poniedziałki mają pracować lżej po meczu z weekendu. Brzmi sensownie, ale ściągamy to z zespołów seniorskich. Tam te proporcje są odpowiednie, ale w futbolu młodzieżowym trzeba pracować więcej. Co z tego, kiedy teraz powiem 13-latkowi, że ma trenować 80 minut dziennie, a potem powinien odpoczywać. Ten chłopak potem nie ma już żadnych zajęć, a moje pokolenie w jego wieku po treningu szło na trzy godziny pograć na szkolnym boisku.


Jak chcecie na to reagować?


- Maksymalnie wykorzystywać treningi, mocniej pracować. Musimy to podkręcać, dać piłkarzom narzędzia do ręki, jak rzeźbiarzowi. Bo co on zrobi bez narzędzi, nie będzie rzeźbić pazurami.


Legia szkoli, ale nie dla siebie, tylko dla innych, słabszych.


- Bardzo trudno przerzucić juniora do zespołu z ogromnymi aspiracjami, który chce regularnie grać w Europie i ściąga dobrze opłacanych piłkarzy, zwłaszcza w ofensywie. Naszego 18-letniego pomocnika czekała rywalizacja z Odidją-Ofoe, Guilherme czy Radoviciem. Już pomijam, czy jest gotowy fizycznie. Niech gra w drugiej drużynie, pokonuje szczeble. Kiedy będą kartki czy kontuzje w pierwszym zespole, może niech zagra połowę w meczu pucharowym. I powrót do rezerw. On musi tę pierwszą drużynę lizać, wiedzieć, że to rarytas. Usiąść w szatni obok Radovicia, awansować do osiemnastki, powalczyć o wejście na boisko. Żeby nie było nic za darmo. W Legii za Henninga Berga kadra liczyła 36 czy 37 zawodników, zadebiutowało dużo zdolnych  chłopaków. Gdzie oni są teraz? To było robione na pokaz – patrzcie, ilu wyszkoliliśmy zawodników. Tylko czy to naprawdę służyło ich rozwojowi?


Zapis całej rozmowy z dyrektorem akademii Legii Warszawa, Jackiem Zielińskim można przeczytać na stronach "Przeglądu Sportowego".


 

Legia Koszulka meczowa
Dodał: Marcin Szymczyk Źródło: Przegląd Sportowy, przegladsportowy.pl   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~djchxkd
2017-09-11 19:50 IP 89.66.1***
Jacek miej litosc. Mlodzi wchodzuli do druzyny za berga i to byl swiwtny zabieg. Osobiscie nie jestem zdaniw, ze berg powinien btl wystawiqc az tylu na raz, ale przejrzyj sobiexkogo on tqm mial i gdzie oni tras sa. Bedziesz mial odpowiedz czy mialo to sens.
pawelk1504
2017-09-11 15:00
Coś czuję, że Zielu za chwilkę będzie miał nowe zajęcie, bo czemu tu "dyrektywować", jak Akademii jest na razie tylko wizualizacja.
Tylko ciekawe, czy Zielu miałby pomysł na grę Legii...
2017-09-11 16:00
Miał swój pomysł na Legię i okazał się jednym z najgorszych trenerów. Dobrze, że w porę zrozumiał, że to nie dla niego.
2017-09-12 01:02
Do Parsifal
To kto - teraz trener zagraniczny to bezsens, a rodzimego, a wolnego nie widzę.
Wszyscy widzimy, że nie leży tylko wsio pod względem piłkarskim, ale też nikt za Magierę z kopaczy na boisku "nie umiera"...
ParsifaL
2017-09-11 13:58
Byłem i nadal jestem przeciwny zatrudnieniu Legendy Klubu na to stanowisko.

Mój sprzeciw nie ma jednak żadnego znaczenia co nie oznacza, że nie mogę sobie pomędrkować.

Panie Jacku, tu nie ma co wyważać otwartych drzwi, tylko powielić sprawdzone wzorce w cywilizowanym piłkarskim świecie. Skoro w takiej Holandii, Portugalii szkolą, a raczej produkują masowo, młodych piłkarzy na wysokim poziomie, to zatrudnijmy trenerów z tych krajów, spoza czołówki - nie stać Nas.

Nawet w na Bałkanach robią to znacznie lepiej, więc może stamtąd kogoś wyciągniemy.

Błagam, tylko nie nasi rodzimi fachowcy, w tym byli legioniścii - zasłużeni na boisku. Albo oddamy Akademię w ręce fachowców, albo będzie jak do tej pory, tylko za większe pieniądze.

Osobiście jestem pesymistą i nie wierzę, że akurat na tym odcinku będzie normalnie. Bo niby dlaczego?
~Richter
2017-09-11 13:33 IP 89.66.7***
Prawdziwe kluby i drużyny to były w przed rokiem 1998
Grali sami rodzimi gracze plus 2 dwóch cudzoziemców (jak w ligach zachodnich)

Wtedy kibice z nimi się utożsamiali - teraz to prawdziwy burdel
Boateng
2017-09-11 11:45
W lidze jest za mało drużyn, które stawiają na młodych piłkarzy. Górnik pokazuje, że warto i można z nimi grać fajną piłkę. Za dużo jest modelów jak np Nieciecza, która ściąga autobusy Słowaków, bo tańsi. Czy teraz Wisła ściągająca autobusy Hiszpanów czy innych Chorwatów. A jakoś nie chce mi się wierzyć, że taki Hiszpan zarabia mniej niż np młodych chłopak wyciągnięty z jakiś Wigier czy innej Chojniczanki.

Tylko prezesom klubów przeszkadza, że za takiego chłopaka trzeba zapłacić z 200 tys złotych, wolą je przekazać zaprzyjaźnionemu menago, który podrzuci ze dwóch piłkarzy z jakieś Słowacji czy Chorwacji, którzy zapełnią kadrę, bo poziomu nie podniosą. Ale nie tędy droga. Kluby z niższych lig też muszą mieć coś z tego, że tych młodych starają się wychowywać i promować. A dzięki pieniądzom za nich mogą się rozwijać, a u nas widać to np przy transferze Milika czy Kapustki gdzie ich pierwsze kluby miały wielkie problemy z uzyskania procentu od kolejnego transferu.

Polska piłka leży u podstaw, leżą mniejsze kluby, a stamtąd biorą się potem piłkarze. Dobrze, że PZPN wprowadził ten system nagradzania za grani młodzieżą i II-ligowe kluby bardzo na to stawiają, taka Siarka Tarnobrzeg żyje praktycznie tylko z tego i ma prawie samych młodzieżowców.
2017-09-11 13:51 IP 94.254.***
A ile kurnik zapłacił za Wieteskę, cwaniaczku?
2017-09-11 14:20
Jak któryś z młodych Polaków 3 razy prosto kopnie piłkę to od razu chcą za niego milion ojro - więc nic dziwnego, że ściąga się Chorwata, Hiszpana lub autobus Słowaków.
2017-09-11 15:38
Mac Gornik zaplacil mało bo jest niska klauzura pierwokupu Legii , furtka jak się rozwinie .
2017-09-11 15:47 IP 94.254.***
@kostia
Z tego, co wiem (może niewiele wiem), to kurnik nie zapłacił ani grosza - ot, taka "polityka" transferowa klubu...
Pozdro (L)
2017-09-11 18:16
Mac zwracam honor , Miałeś racje odszedł za darmo z opcia pierwokupu ,jest to faktycznie skandaliczne . Pozdrawiam
Liczba komentarzy: 12

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij