Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

19 listopada 2017

Koszykówka: Polski Cukier za mocny dla Legii

2017-11-12 22:45:51
img
Po 14 latach przerwy rozgrywki PLK ponownie powróciły na halę na Bemowie. W meczu 8. kolejki ekstraklasy Legia Warszawa przegrała z Polskim Cukrem Toruń 67:85. Lider gości Glenn Cosey zdobył 19 punktów, zanotował 6 zbiórek i 6 asyst.

fot. Piotr Kucza / FotoPyK

W dzisiejszym spotkaniu trener Piotr Bakun nie mógł skorzystać z kapitana Legii i jej drugiego najlepszego strzelca Tomasza Andrzejewskiego, który w ostatnim meczu ligowym skręcił staw skokowy. Bez „Richiego” w podstawowym składzie legionistów wybiegli: Michał Aleksandrowicz, Piotr Robak, Jobi Wall, Hunter Mickelson oraz Naadir Tharpe. Wynik spotkania po dwójkowej akcji z Tharpe’m otworzył Mickelson. Bardzo dobrą pierwszą kwartę, zdobywając 9 "oczek", rozegrał Piotr Robak. To on w ostatniej akcji Legii w tej części meczu, rzutem za trzy punkty zmniejszył prowadzenie gości do zaledwie dwóch punktów. Oba zespoły rozpoczęły spotkanie na bardzo dobrej skuteczności - legioniści trafili 60% swoich rzutów, a goście aż 66%. Na początku drugiej kwarty "Twarde Pierniki" zaczęły grać agresywniej w obronie i "Zieloni Kanonierzy" zaczęli pudłować z dystansu. W ciągu czterech minut goście zaliczyli "run" 11:2 wychodząc na jedenastopunktowe prowadzenie. Sygnał do ponownego ataku „Zielonym Kanonierom” dał, grający bardzo dobre zawody, rezerwowy center -  Adam Linowski. Po jego dwóch udanych akcjach „Wojskowi” powrócili do gry w tej ćwiartce. Po pierwszej połowie spotkania wicemistrzowie Polski prowadzili 44:36. Pomimo 8 punktowej straty była to najlepsze 20 minut w wykonaniu Legii w tym sezonie. Gdyby nie przestój na początku II kwarty, to podopieczni trenera Bakuna mogliby prowadzić.


Drugą połowę Polski Cukier bez większego wysiłku zaczął od serii punktowej 16:4 i przy stanie 60:40 było już po meczu. Legia z minuty na minutę grała coraz słabiej w defensywie. Z koleji w ataku „Wojskowi” znajdowali dobre pozycję na dystansie, ale brakowało skuteczności, co doświadczony zespół z Torunia bezwzględnie wykorzystywał. Glenn Cosey, nie wskakując na najwyższy sportowy poziom, zdobył 19 pkt. Zaliczył też 6 zb. i 6 as. przy wsparciu grających bardzo dobre zawody dwóch kadrowiczów Karola Gruszeckiego (18 punktów) i Aarona Cela (17 punktów). „Zieloni Kanonierzy” nie mieli żadnych szans po zmianie stron. W trzeciej kwarcie meczu doszło do niecodziennego wydarzenia. Mecz został przerwany na około 2 minuty z powodu rozwinięcia przez kibiców pod koszem transparentu z napisem: "Obrońcy Ojczyzny" i odśpiewania Hymnu Polski


Tym razem „Wojskowi” nie dali się zdominować w punktach spod kosza, ale zdecydowanie przegrali walkę na tablicach. Goście mieli aż 49 zbiórek, w tym 20 ofensywnych. Ponadto byli dużo skuteczniejsi zza łuku, trafiając 11 „trójek” przy tylko 5 Legii. W drużynie z Warszawy najwięcej punktów (16) zdobył Robak. Oprócz niego na pochwałę zasługuje ambitny Linowski, który ze swoimi 9 punktami, 8 zbiórkami, 3 asystami i blokiem godnie zastąpił Andrzejewskiego. W barwach Legii bardzo słabo wypadli obcokrajowcy. Wall niemiłosiernie pudłował z dystansu (trafił tylko 2 z 12 rzutów), Mickelson tym razem miał duże problemy z kończeniem akcji spod samego kosza, a Tharpe pomimo sporego potencjału, jak do tej pory nie pokazuje się z dużo lepszej strony niż zwolniony Isaiah Wilkerson.


Legia Warszawa - Polski Cukier Toruń 67:85 (23:25, 13:19, 13:23, 18:18)


Legia Warszawa:
Piotr Robak 16 pkt. 3 zb. 4 str., Naadir Tharpe 10 pkt. 3 zb. 3 as., Adam Linowski 9 pkt. 8 zb. 3 as., Hunter Mickelson 8 pkt. 6 zb. 1 as., Jobi Wall 6 pkt. 8 zb. 2 as., Kamil Sulima 6 pkt. 1 zb., Grzegorz Kukiełka 6 pkt. 1 zb., Michał Aleksandrowicz 4 pkt. 1 zb., Łukasz Wilczek 2 pkt. 2 zb. 5 as., Mateusz Jarmakowicz 0 pkt., Patryk Kędel-


trener: Piotr Baku
n


Polski Cukier Toruń: Glenn Cosey 19 pkt. 6 zb. 6 as. 3 prz. 3 str., Karol Gruszecki 18 pkt. 8 zb. 2 as. 4 str., Aaron Cel 17 pkt. 8 zb. 1 as., Bartosz Diduszko 8 pkt. 3 zb., Krzysztof Sulima 7 pkt. 7 zb. 2 as., Łukasz Wiśniewski 6 pkt. 3 zb. 2 as., Tomasz Śnieg 5 pkt. 5 zb. 2 as., Paweł Krefft 5 pkt. 1 zb. Cheikh Mbodj 0 pkt. 5 zb. 2 as. 3 str., Kacper Lambarski 0 pkt., Aleksander Perka-


trener: Dejan Mihevc



images/zdjecie/big/00570b5e4432d70a5e29610f38ae684b.jpg
Autor: Piotr Kucza / FotoPyK

 

Legia - Górnik
Autor: Michał Grzegorczyk Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~Matek
2017-11-13 15:31 IP 94.254.***
Troche kiepsko to wygląda ;/ coż może sie poprawi. Legia walczyć !!
~Ziggy666
2017-11-13 13:00 IP 31.178.***
Czy nie szkoda kasy na tę śmieszną drużynę?
mareckimm
2017-11-13 09:24
Następni do Liścia
Liczba komentarzy: 3

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij